Nie czytałam książki o ogniu. Czytałam książkę o nas

Okładka książki Czas ognia. Opowieść o płonącym świecie John Vaillant
Średnia ocen:
7,4 / 10
36 ocen
Czytelnicy: 261 Opinie: 24

Pożary. Codzienność. Las płonie. Fabryka płonie. Domy, miasta, kraje. W wiadomościach – czerwone punkty. W powietrzu – dym. W oczach – zmęczenie. Być może dlatego sięgnęłam po książkę Johna Vaillanta. Nie miałam wobec niej oczekiwań. Chciałam tylko zajrzeć do środka. I wpadłam w ogień. Nie metaforycznie – dosłownie. Pierwsze strony pokazały, że to nie lekka opowieść o „klimacie”. To reportaż z apokalipsy, pisany nie przez przerażonego świadka, ale przez kronikarza rzeczywistości, która właśnie się pali.

„Nie znam się, ale czuję”

Nie jestem specjalistką od klimatu, ropy, ani bitumu (o tym ostatnim nawet nie wiedziałam, że istnieje). A mimo to – czytałam. I to z zainteresowaniem. Dlaczego? Bo autor nie pisze „dla wtajemniczonych”. Pisze dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, że są częścią tej historii. Opisuje maszyny pracujące w kopalniach – ogromne, surowe, niemal potworne. Opowiada o ludziach – strażakach, mieszkańcach, naukowcach. Przypomina: za każdym słupem dymu stoi czyjeś życie. A jednocześnie pokazuje, jak bardzo jesteśmy uwikłani w system, który ten ogień podsyca: przemysł, paliwa, pieniądze. Ropa – ten „czarny złoty” płyn – stała się nowym żywiołem. A benzyna? W zasadzie to po prostu ogień w butelce. I jeszcze za niego płacimy.

„Fort McMurray” – nie miejsce, ale symbol

To, co wydarzyło się w 2016 roku w kanadyjskim mieście Fort McMurray, to nie był pożar. To był moment przełomowy – jakby planeta chciała powiedzieć: „Zobacz, jak mało nad tym wszystkim panujesz”. Vaillant rekonstruuje te wydarzenia z niemal chirurgiczną precyzją. Emocje świadków. Chaos ewakuacji. Topniejące samochody. Ulice jak żywe pochodnie. Czytając, miałam wrażenie, że płomienie wychodzą z kartek.

A potem przychodzi wiedza – dużo wiedzy

Nie będę udawać – były fragmenty trudne. Pełne danych, zawiłości, terminów, których nie znałam. Ale… to właśnie one uświadomiły mi, że ten temat jest większy niż moje zrozumienie. Nie chodzi tylko o jeden pożar. Chodzi o naszą relację z ogniem – tą pierwotną, piękną i tragiczną zarazem. Vaillant pokazuje, że ogień to nie „przypadek”. To efekt. Reakcja na planetę, którą przegrzaliśmy. Ziemię, której atmosfera przypomina już bardziej piec konwekcyjny niż bezpieczny dom.

Czy polecam?

Nie wiem, czy to książka „do polecenia”. To nie jest lektura na wieczór przy kominku. To książka, która gryzie, parzy, zostawia ślad. Ale jeśli chcesz poczuć, co naprawdę oznacza życie w czasach ognia – nie tylko fizycznego, ale też kulturowego, klimatycznego, egzystencjalnego – to przeczytaj ją. Do końca. Nawet jeśli czasem nie wszystko zrozumiesz.

Nie jesteśmy ekspertami. Jesteśmy świadkami. I – jak pisze Vaillant – być może też sprawcami.

Edyta Sztylc

Kup w ulubionej księgarni

i
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja