Zamach stanu Podręcznik

Okładka książki Zamach stanu Podręcznik
Edward Nicolae Luttwak Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
274 str. 4 godz. 34 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Coup d'État: A Practical Handbook
Data wydania:
2017-09-08
Data 1. wyd. pol.:
2017-09-08
Liczba stron:
274
Czas czytania
4 godz. 34 min.
Język:
polski
ISBN:
9788301195243
Średnia ocen

                6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zamach stanu Podręcznik w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zamach stanu Podręcznik

Średnia ocen
6,9 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
367
345

Na półkach: , ,

Trudno mi ocenić "Zamach stanu". Przede wszystkim jest to podręcznik i to w całym tego słowa znaczeniu. Oznacza to, że lektura nie jest specjalnie zajmująca, jak ma to miejsce w przypadku powieści. W kategoriach poradnikowych jest to wręcz rewelacyjna pomoc dla wszystkich zamachowców i stąd moja wysoka ocena.

Edward Luttwak napisał dokładnie jak należy się przygotować do przeprowadzenia zamachu stanu, wskazując odmienne uwarunkowania zależne od specyfiki danego kraju. Dużo miejsca poświęcono krajom afrykańskim i jest to zrozumiałe, ponieważ to tam zamachy stanu zdarzają się najczęściej, ale zasady opisane w książce mają charakter uniwersalny.

Trudno mi ocenić "Zamach stanu". Przede wszystkim jest to podręcznik i to w całym tego słowa znaczeniu. Oznacza to, że lektura nie jest specjalnie zajmująca, jak ma to miejsce w przypadku powieści. W kategoriach poradnikowych jest to wręcz rewelacyjna pomoc dla wszystkich zamachowców i stąd moja wysoka ocena.

Edward Luttwak napisał dokładnie jak należy się przygotować do...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

80 użytkowników ma tytuł Zamach stanu Podręcznik na półkach głównych
  • 61
  • 19
13 użytkowników ma tytuł Zamach stanu Podręcznik na półkach dodatkowych
  • 6
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Zamach stanu Podręcznik

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Przedziwna śmierć Europy Douglas Murray
Przedziwna śmierć Europy
Douglas Murray
Douglas Murray, brytyjski dziennikarz i analityk polityczny, napisał książkę, która dla jednych jest proroczym ostrzeżeniem, a dla innych kontrowersyjnym manifestem pesymizmu. Przedziwna śmierć Europy, oceniona przeze mnie na mocne 8/10, to lektura gęsta od faktów, napisana z niezwykłą elegancją, ale też przeszywająco chłodna w swoich konkluzjach. To jedna z tych pozycji, które niezależnie od poglądów politycznych czytelnika, zmuszają do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się z pytaniami o fundamenty zachodniej cywilizacji. Teza Murraya jest radykalna i wyłożona bez zbędnych eufemizmów: Europa, jaką znamy, popełnia samobójstwo. Autor argumentuje, że proces ten odbywa się na dwóch płaszczyznach. Pierwszą jest masowa, niespotykana wcześniej w historii migracja, która zmienia strukturę demograficzną kontynentu. Drugą, zdaniem Murraya znacznie groźniejszą, jest duchowa i kulturowa pustka, w jaką zapadł się Zachód. Autor twierdzi, że Europejczycy stracili wiarę w swoje tradycje, religię i sens własnego istnienia, co doprowadziło do stanu „egzystencjalnego zmęczenia”. Książka jest imponująca pod względem dokumentacji. Murray podróżuje do obozów dla uchodźców w Grecji i we Włoszech, rozmawia z politykami, ale też analizuje teksty filozoficzne i statystyki demograficzne. Jego styl jest błyskotliwy, pełen erudycji, a argumentacja prowadzona z chłodną, niemal matematyczną precyzją. Autor nie boi się wytykać hipokryzji europejskim elitom, oskarżając je o krótkowzroczność i lęk przed oskarżeniami o brak tolerancji, co jego zdaniem paraliżuje rzetelną debatę o przyszłości kontynentu. Najciekawsze fragmenty książki to te poświęcone „poczucie winy”. Murray analizuje, jak kolonialna przeszłość i zbrodnie XX wieku sprawiły, że Europa przestała wierzyć w legitymację własnej kultury. To właśnie ten brak wiary sprawia, że Stary Kontynent nie potrafi – lub nie chce – asymilować przybyszów, oferując im jedynie konsumpcjonizm zamiast wspólnych wartości. Autor rysuje wizję przyszłości, w której Europa staje się jedynie „muzeum” lub terytorium bez jasnej tożsamości. Nota jest wysoka, ponieważ Murray potrafi nazwać lęki, które wielu ludzi odczuwa, ale boi się wyartykułować w obawie przed społecznym ostracyzmem. To książka odważna i intelektualnie stymulująca. Jednocześnie ocena nie jest maksymalna, ponieważ autor momentami wpada w ton jednostronny. Choć jego diagnozy są oparte na faktach, Murray niemal całkowicie pomija pozytywne aspekty wielokulturowości czy zdolność demokracji do autokorekty. Jego pesymizm jest tak głęboki, że momentami wydaje się wręcz deterministyczny, nie dając czytelnikowi niemal żadnej nadziei na inny scenariusz. Przedziwna śmierć Europy to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć napięcia targające dzisiejszą Unią Europejską. To książka bolesna, irytująca i fascynująca zarazem. Douglas Murray nie pisze po to, by przypodobać się komukolwiek; pisze, by wywołać wstrząs. Niezależnie od tego, czy zgadzamy się z jego diagnozą „śmierci” kontynentu, trudno przejść obok tej argumentacji obojętnie. To ważny głos w debacie o tym, co właściwie sprawia, że Europa jest Europą i czy jesteśmy gotowi o to walczyć.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 8 23 dni temu
Przeciw demokracji. Idee polityczne XX wieku w Europie Jan-Werner Müller
Przeciw demokracji. Idee polityczne XX wieku w Europie
Jan-Werner Müller
Książka niewątpliwie wymagająca skupienia i uwagi, jednak dobrze mi się ją czytało. Nie jest to typowa historia doktryn politycznych XX wieku, lecz raczej analiza idei, które miały wpływ na wydarzenia polityczne w tym okresie. Wiele osób, nawet interesujących się polityką na co dzień, nie do końca zdaje sobie sprawę, że mówiąc o poglądach, programie czy strategii politycznej, poruszamy się w kręgu ograniczonej ilości używanych idei. Niektóre są wciąż aktualne i budzące emocje, inne mniej lub bardziej zapomniane, co jakiś czas odkurzane i przywracane do życia. Książka może być też ostrzeżeniem, choć Muller stara się ograniczać do prezentacji, analizy i wyjaśniania, a nie do oceny. Demokracja nie jawi się tu bynajmniej jako cel sam w sobie, lecz ukazane są też zagrożenia wynikające z braku wbudowanych w nią mechanizmów kontrolnych. Stąd de facto różne rodzaje demokracji. Ta przedwojenna przekształciła się w nazizm, stalinizm, frankizm i inne autorytarne reżimy, które korzystając z niej w sposób instrumentalny, doprowadziły w końcu do kolejnej wojny światowej. Ta powojenna została obarczona niedemokratycznymi instytucjami kontrolnymi, takimi jak np sądy czy trybunały konstytucyjne. Oddaliśmy część wolności w zamian za bezpieczeństwo. Trochę kontrowersyjne może być tak ścisłe powiązanie idei z realnym życiem polityczno - ekonomicznym, czasami ma się wrażenie, że teoria wyprzedzała praktykę, choć na pewno nie brakowało takich sytuacji. Książę zdecydowanie warto polecić.
marpill - awatar marpill
ocenił na 9 2 lata temu
Poradnik dyktatora Bruce Bueno de Mesquita
Poradnik dyktatora
Bruce Bueno de Mesquita Alastair Smith
Ciekawe ale czasem zbyt uproszczone. Miejscami wręcz sprymitywizowane. Tak daleko posunięty redukcjonizm rzuca nowe światło na politykę ale trzeba uważać na to kiedy ten redukcjonizm stacza się w prawienie banałów i truizmy jak z coachowych poradników. Szczególnie kuje w oczy naginanie rewolucji rosyjskiej i francuskiej do własnego schematu trzech grup w polityce, opis końcówki ZSRR jest naiwniutki, zresztą nie tylko on. Czy to opis rzeczywistości czy już pęd do pisania pod tezę?- niejednokrotnie takie pytanie towarzyszyło mojej lekturze. Na pewno bezkrytyczne spojrzenie na "Poradnik dyktatora" może bardziej oddalić od prawdy niż do niej przybliżyć. Popełniają autorzy błąd neoliberałów, tylko że w drugą stronę- tamci uważali do niedawna, że mcdonaldowy schemat sprawdzi się wszędzie, nawet na Bliskim Wschodzie od zaraz. Alastair Smith i de Mesquita zaś całą politykę chcą wcisnąć w schematy afrykańskich kacyków. Ignorując przy tym wpływ jednostek, ideologii. Afrykańskie postkolonialne czy południowo i środkowoamerykańskie w zasadzie też postkolonialne środowiska można tak opisywać bo nie zdążyły wykształcić prądów myślowych jak w Europie czy USA więc poziom decyzji i stopień ich współzależności będzie niski co za tym idzie opis będzie relatywnie prosty. Ale zachód to mimo wszystko inna bajka i to już od co najmniej kilkuset lat. Tak- wiele rzeczy ma źródło w podstawowych potrzebach ale ograniczając się do nich zbudujemy sobie wygodny fikcyjny model który będzie tłumaczył wszystko tylko rzekomo- bo wszystko będzie można do tak prostego modelu dopasować. To jak z psychologią ewolucyjną, która choć spopularyzowała pewne mechanizmy to fetyszystycznie do nich przywiązana zabrnęła w ślepe uliczki. Kultura i środki komunikacji nie wytworzyły się z niczego w próżni tylko są tak samo produktem ewolucyjnym- znacznie bardziej złożonym niż te proste podstawy i zmieniającym te proste reguły gry. "Ludzie chcą rządzić, chcą jeść, chcą dupczyć. Siła to klucz. Słaby przegrywa." Do tak prostych konstatacji można podłączyć wszystko. "Głosy trzeba kupować, przeciwników wciągać i eliminować, stronników opłacać ale nie pozwalać im na zbytnią swobodę i nie dać im zbyt mocno wyrosnąć." Kwestia na ile taki Smith i de Mesquita sami poprowadziliby czyjąś politykę i przez jaki czas osiągaliby sensowne efekty. Myślę, że byłoby ciężko i jest to jak z przysłowiowymi profesorami ekonomii mówiących o wielkich pieniądzach a jeżdżących gratem. Albo już z zupełnie nieprzysłowiowymi doradcami ekonomicznymi. Takie tam swobodne pisanie jest proste. Praktyka postawiłaby śmiałym zapędom tamę jednoznacznie udowadniając, że poziom złożoności rzeczywistości jest daleko większy niż redukcjonistyczne schematy. Czy atrakcyjność takich analiz wynika z ich przenikliwości czy jednak z wygody narracji która tłumaczy wszystko i nic? Czy to sukces naukowy czy marketingowy? Czy autorzy są dobrymi politologami czy raczej dobrze wykorzystują metody autopromocji? Prosty model i szukanie schematów w procesach z dużą dozą losowości- przepis na hit. Ostatnim razem z takim upraszczaniem opakowanym w "supernowatorską" bombastyczną formę spotkałem się w "Narkonomii" Wainwraighta. Jeżeli podejść ze zdrową rezerwą- rzecz obowiązkowa dla każdego kto interesuje się polityką. Do zapoznania choćby po to, żeby wiedzieć jakie są narracyjne trendy. Dużą zaletą książki jest też to, że w zawiły, ale wyczerpujący sposób tłumaczy, dlaczego słuszność tkwi w popularnej tezie: "demokracja to najgorszy ustrój, ale lepszego nie wymyślono".
Konrad Kryk - awatar Konrad Kryk
ocenił na 6 8 lat temu
Czego nie można kupić za pieniądze.  Moralne granice rynku Michael Sandel
Czego nie można kupić za pieniądze. Moralne granice rynku
Michael Sandel
Tytuł trochę przewrotny, gdyż cała książka w istocie wypełniona jest przykładami (dla mnie osobiście często zaskakujących, czy wręcz szokujących), rzeczy i usług na sprzedaż, urynkowionych przede wszystkim w USA, bo wokół tego kraju cały czas orbituje treść. Od profesjonanych staczy kolejkowych, ba - całych firm tym się zajmujących, płacenia uczniom za dobre stopnie, przez lokowanie produktów w powieściach, lub na własnym ciele(!), sprzedaż praw do komercyjnych nazw obiektów i szkół publicznych, po rynek prognozowania terroryzmu, pieniądze za sterylizację czy umowy wiatykalne dotyczące chorych na AIDS i seniorów. Są również pojedyncze przykłady z innych państw (np. Anglia, Chiny, Szwajcaria). Autor w sposób wyważony i niezbyt konfrontacyjny przedstawia swoją moralną ocenę poszczególnych działań, niekiedy próbując chyba trochę na siłę stawać w roli adwokata diabła, gdyż na koniec i tak ocena zazwyczaj jest negatywna. Język eseistyczny, fachowy, przy tym przystępny, trochę nudnawy - to mój jedyny zarzut, bo wiem, że eseistyka może być bardziej wartko napisana, szczególnie na tak ciekawy temat. Konkludując, książka ważna, ukazująca patologie wolnego rynku pozostawionego samemu sobie, na pewno nieprzyjemna np. dla libertarian, bo raz, że ich teoria przegrywa sromotnie z rzeczywistością, a dwa, iż krytyka przychodzi ze strony intelektualisty wcale nie stricte lewicowego. Ponadto to smutna pozycja dla fanów amerykańskiego snu, jeśli oczywiście wciąż tacy w naszym kraju istnieją.
Bartek - awatar Bartek
ocenił na 8 8 dni temu

Cytaty z książki Zamach stanu Podręcznik

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zamach stanu Podręcznik