rozwiń zwiń

Zajadanie emocji. Jak sobie z tym poradzić?

Okładka książki Zajadanie emocji. Jak sobie z tym poradzić?
Maggan Hägglund Wydawnictwo: Laurum poradniki
195 str. 3 godz. 15 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Är du en känsloätare? Såkan du bli vän med maten igen.
Data wydania:
2018-10-29
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-29
Liczba stron:
195
Czas czytania
3 godz. 15 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380875548
Tłumacz:
Marian J. Waszkiewicz, Maciej Liguziński
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zajadanie emocji. Jak sobie z tym poradzić? w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zajadanie emocji. Jak sobie z tym poradzić?

Średnia ocen
6,3 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
198
189

Na półkach:

"Zajadanie emocji. Jak sobie z tym poradzić?" Maggan Hagglund to krótki poradnik o emocjach, ich powstawaniu, wpływie na nasze życie i zachowanie oraz ich roli w naszym funkcjonowaniu. Poza tym jest to poradnik o tym, jak to jedzenie, które daje przyjemność, ukojenie i uspokojenie łatwo może stać się ucieczką od przeżywania uczuć i wygodnym pocieszaczem.
Ciepło napisana książka, ucząca łagodności dla siebie i zachęcająca do zatrzymania się nad swoimi uczuciami, które chcą nam coś ważnego przekazać. Dodatkowo jest bogato wyposażona w ćwiczenia, pytania i podpowiedzi, które mają nam pomóc rozeznać nasze uczucia i potrzeby. Bez moralizowania, napisana prostym językiem. Dodatkowo  ładnie, atrakcyjnie wydana. Polecam 🙂

"Zajadanie emocji. Jak sobie z tym poradzić?" Maggan Hagglund to krótki poradnik o emocjach, ich powstawaniu, wpływie na nasze życie i zachowanie oraz ich roli w naszym funkcjonowaniu. Poza tym jest to poradnik o tym, jak to jedzenie, które daje przyjemność, ukojenie i uspokojenie łatwo może stać się ucieczką od przeżywania uczuć i wygodnym pocieszaczem.
Ciepło napisana...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

74 użytkowników ma tytuł Zajadanie emocji. Jak sobie z tym poradzić? na półkach głównych
  • 40
  • 34
26 użytkowników ma tytuł Zajadanie emocji. Jak sobie z tym poradzić? na półkach dodatkowych
  • 8
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Bądź pewna siebie Joanna Godecka
Bądź pewna siebie
Joanna Godecka
Bądź pewna siebie" autorstwa Joanny Godeckiej to inspirująca i pełna praktycznych wskazówek książka, która ma na celu pomóc kobietom w budowaniu pewności siebie. Autorka, jako psycholog i coach, dzieli się z nami swoim doświadczeniem oraz wiedzą, by wspierać swoje czytelniczki w dążeniu do osobistego rozwoju. Książka składa się z kilku części, które krok po kroku prowadzą nas przez różne aspekty budowania pewności siebie. Autorka porusza tematy takie jak akceptacja samej siebie, radzenie sobie z krytyką czy wyznaczanie celów. Każdy rozdział zawiera praktyczne ćwiczenia oraz zadania, które zachęcają do refleksji i wdrażania zdobytej wiedzy w życie. Jednym z największych atutów "Bądź pewna siebie" jest sposób, w jaki autorka łączy teorię z praktyką. Możemy czerpać z jej doświadczeń, a także z inspirujących historii innych kobiet, które znalazły w sobie siłę do zmiany. Autorka motywuje do działania i pokazuje, że pewność siebie to umiejętność, którą można rozwijać. 🌱 "Bądź pewna siebie" to książka, która może stać się wartościowym wsparciem dla każdej kobiety pragnącej odkryć swój potencjał i zbudować silną, pewną siebie wersję samej siebie 🪷 Joanna Godecka oferuje nie tylko narzędzia do pracy nad sobą, ale także nadzieję na pozytywne zmiany w życiu osobistym i zawodowym. To książka, którą warto mieć w swojej biblioteczce i regularnie do niej wracać.
Positive_mind - awatar Positive_mind
ocenił na 6 7 miesięcy temu
Optymizm mimo wszystko Agata Komorowska
Optymizm mimo wszystko
Agata Komorowska
Nie lubimy mówić o problemach. Na pewno nie o swoich. Wolimy problemy innych ludzi, nowinki „ze świata”, sensacyjne tytuły z okładek kolorowych magazynów. Ciężko nam się przyznać przed kimkolwiek, że coś nam nie wyszło, że zdrowie, praca, relacje rodzinne szwankują. Ba, jakże często przyznać nam się do tego nawet przed samymi sobą. Nieprzepracowane problemy, konflikty, bolesne przeżycia z przeszłości, trudny czas teraźniejszy – to wszystko „odkłada się” w nas z tygodnia na tydzień, miesiącami, latami, z czasem uwierając coraz mocniej. Nie potrafimy również rozmawiać. W dobie Internetu, przelotnych znajomości i polubień na portalach społecznościowych zatraciliśmy umiejętność rozmowy twarzą w twarz, proszenia o pomoc najbliższych, a nawet napotkane na swojej ścieżce osoby, które nierzadko próbują wyciągnąć do nas pomocną dłoń. A gdy już ktoś spojrzy na nas uważniej, boimy się konfrontacji z własnymi demonami, boimy się, że ktoś zauważył coś, co podskórnie i nas od dawna boli. Wtedy kluczymy, szepczemy pod nosem. Przedstawiana dzisiaj książka poraziła mnie swoją niesamowitą prostotą, jasnym przekazem i jakąś taką paradoksalną radością i nadzieją w pisaniu o swoim cierpieniu. Autorka pisze o codzienności i kłodach rzucanym przez życie pod nogi jak o czymś w pewnym okresie życia stałym, wiadomym - co najprawdopodobniej wcześniej czy później musi doprowadzić do tragedii i zamętu w życiu, ale także nieuchronnej zmiany – i to jest najjaśniejszy punkt tej książki. Pani Agata Komorowska otwiera nam oczy na jedną, istotną prawdę w życiu – nie jesteśmy robotami, mamy prawo do bólu, chorób, rozstań, depresji, nieradzenia sobie z dziećmi, partnerem, z codziennością. Bo takie jest życie, tak po prostu jest i nikogo to w pewnym momencie życia nie ominie. Autorka, jako samotna matka czwórki dzieci, w tym niepełnosprawnego synka, jest dla mnie siłaczką, wzorem, osobą, o której myślę zawsze, gdy wydaje mi się, że już dalej nie pójdę, nic nie osiągnę. Życie to nieustanna zmiana, jak rzeka, gdzie wszystko przepływa a nic nie zatrzymuje się na stałe, no może na krótką chwilkę. Podoba mi się to, że Komorowska, chociaż chciałaby się pozbyć tej duchowej męki i trudów codzienności (co jest wiadome – szczęście, pieniądze, wielka miłość, brak stresu, zdolne dzieci, cudownie ułożony pies! Kto o tym nie marzy?), jednak mierzy się z nią. Mierzy się z życiem, siłuje z własnymi słabościami – przestawia wektor na jasną stronę i przekonuje z wielką czułością i zaangażowaniem swoich czytelników, że tak, optymizm to mimo wszystko wybór – oczywiście wypracowany z mozołem, ale jednak wciąż wybór. Zastosowania nie ma tutaj ta banalna prawa, w myśl której doceniamy coś dopiero wtedy, gdy to utracimy. Nie! Właśnie dlatego, że utraciliśmy, otwiera się przed nami nowe, na początku nieznane, ale ostatecznie gdy spojrzymy po czasie wstecz - okaże się, że było warto. Oczywiście, jeśli damy sobie na to przyzwolenie i także o tym jest ta książka, a autorka jak dobry przyjaciel przytula nas swoimi słowami do serca. Jej historia może, a pewnie często już jest, także naszą, musimy się do tego tylko przyznać. Jeśli możemy coś wybrać, to już jesteśmy na wygranej pozycji, jesteśmy panami swojego losu. Będąc w „najczarniejszej dziurze”, wciąż mamy wybór, możemy podjąć decyzję, że chcemy się z niej wygrzebać na powierzchnię i wystawić twarz do słońca. Brzmi banalnie, cukierkowo, ale nie będzie tak słodko i prosto – przez ten proces przeprowadza nas autorka umiejętnie, spokojnie i stopniowo, ale nie obiecuje od razu "złotych gór" i jest to uczciwe podejście do tematu. Książkę można przeczytać za jednym zamachem, ale polecam raczej zaglądanie do poszczególnych rozdziałów i w odpowiedzi na pytanie „Po co tutaj jesteś?” czerpanie z mądrości kobiety doświadczonej. Co ważne dla mnie, jako czytelnika, w zalewie setek poradników, książek uczących nas „jak żyć”, „co jeść”, „z kim się spotykać”, etc. konkretnie i rzetelne, bez żadnego wodolejstwa zostaniemy tutaj poprowadzeni przez znane ludzkości problemy i tamy, hamujące nasz rozwój i codzienne zmagania. Nauczymy się walki nie walcząc, siły nie siłując się, nauczymy się wyjścia z butów biednych, niekochanych i opuszczonych przez świat istotek. Co sobie nie wymarudzimy to sobie "wyszczęśliwimy" 🙂 Krok po kroku, na przykładzie autorki, poznamy zasadę pozytywnego przyciągania zdarzeń, przychylnych nam ludzi, co z czasem, wierzę za autorką, wejdzie nam po prostu w krew. U Komorowskiej jest nadzieja i jest rozwiązanie, naprawdę dla każdego. Doskonałe studium ludzkiej kondycji psychicznej, wewnętrznej walki z samą sobą, gdy na zwycięstwo szans brak. Mimo, że będzie i pot, i łzy, i czasem zwątpienie (bo wszyscy jesteśmy tylko ludźmi!), jedno wysuwa się na plan pierwszy - jakaś walka, jednak podejmowana i kontynuowana, byle nie stanąć w miejscu, by wreszcie przynieść nam wytchnienie, wygrane życie. Pesymizm zamieniony w optymizm – rewelacyjne! Motywacja, ukojenie i „balsam dla zbolałego serca” dla wszystkich, niezależnie od płci, wieku oraz miejsca w życiu, w którym się obecnie znajdujemy... RECENZJA JEST MOIM AUTORSKIM TEKSTEM. ZAKAZ KOPIOWANIA, POWIELANIA I WYKORZYSTYWANIA CAŁOŚCI LUB CZĘŚCI PUBLIKACJI, BEZ MOJEJ WCZEŚNIEJSZEJ ZGODY. WSZYSTKIE RECENZJE POCHODZĄ ZE STRONY, NA KTÓRĄ ZAPRASZAM: https://www.facebook.com/TatraLang/
Mona - awatar Mona
oceniła na 6 1 rok temu
Mieć mniej Tisha Morris
Mieć mniej
Tisha Morris
Znacie książki, którym po przeczytaniu nadalibyście inny, bardziej pasujący tytuł? U mnie tak było z tą pozycją. Apeluję o inny tytuł dla "Mieć mniej", a moja propozycja brzmi: "Energia przedmiotów i Ty. Zastanów się, jaką energią chcesz się otaczać i pozbądź się tego, co nie wprawia cię w dobre wibracje". Ta książka bowiem wprowadza w kwestię energetyki przedmiotów i tłumaczy w jaki sposób mogą na nas oddziaływać. Podpowiada, dlaczego z niektórymi z nich mamy trudność się rozstać i co może za tym stać. Autorka porusza również kwestie naszych tożsamości, które zmieniają się na przestrzeni naszego życia. Często zdarza się, że za nimi nie nadążamy, zostając przy naszym przeszłym "ja", co z kolei może powodować trzymanie się tego co było, i niemożność wejścia z czystą kartą w teraźniejszość. I w tych kwestiach muszę przyznać, że zyskałam świeże spojrzenie na minimalizację. Cieszę się również, że spotkałam ją teraz na swojej drodze, gdy ostatnio trafiam na podobne klimatem książki. Na początek przygody z minimalizmem jednak przypuszczalnie mogłaby się wydać dla mnie nieco przesadzona, może wręcz z innego wymiaru? Bo trzeba przyznać, że mocno porusza kwestię duchowości. Aktualnie jest to dla mnie walorem, jednak mimo to, odnotowałam wiele powtórzeń, a momentami zastanawiałam się, czy autorka nie traktuje nad wyraz poważnie i dosadnie roli przedmiotów względem zagadnień takich jak dusza, ego, kreacja, uzdrawianie, itp. Mam też pewne zastrzeżenia co do kolejności treści i ilości teorii względem praktyki. Kwestie teoretyczne były mocno rozwinięte, zaś treści praktyczne zostały mocno skondensowane. Mimo to, nie można zaprzeczyć, że pozycja jest wartościowym i intrygującym poradnikiem, i całościowo wypada u mnie na plus.
NieskończonaOpowieść - awatar NieskończonaOpowieść
ocenił na 7 3 lata temu

Cytaty z książki Zajadanie emocji. Jak sobie z tym poradzić?

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zajadanie emocji. Jak sobie z tym poradzić?