Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem)

Okładka książki Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem) autora Karolina Morawiecka, 9788366503601
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem)
Karolina Morawiecka Wydawnictwo: Lira Cykl: Karolina Morawiecka (wdowa po aptekarzu) (tom 4) kryminał, sensacja, thriller
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Karolina Morawiecka (wdowa po aptekarzu) (tom 4)
Data wydania:
2020-09-30
Data 1. wyd. pol.:
2020-09-30
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366503601
Średnia ocen

                6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem) w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem)



książek na półce przeczytane 3728 napisanych opinii 3174

Oceny książki Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem)

Średnia ocen
6,9 / 10
294 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
4
2

Na półkach: ,

Seria 4 książek tej autorki wciągający klimat lekki kryminał /sensacja/i przygoda . Może wciągnąć na cały dzień , dla wiernych fanów tej autorki tą lektura wciągnie na dobry początek góra 2/3 dni . . Jestem zadowolona i popieram można się wyciszyć zanurzyć w lekturze po prostu bardzo.

Seria 4 książek tej autorki wciągający klimat lekki kryminał /sensacja/i przygoda . Może wciągnąć na cały dzień , dla wiernych fanów tej autorki tą lektura wciągnie na dobry początek góra 2/3 dni . . Jestem zadowolona i popieram można się wyciszyć zanurzyć w lekturze po prostu bardzo.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

514 użytkowników ma tytuł Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem) na półkach głównych
  • 365
  • 149
118 użytkowników ma tytuł Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem) na półkach dodatkowych
  • 48
  • 18
  • 11
  • 9
  • 9
  • 9
  • 7
  • 7

Inne książki autora

Karolina Morawiecka
Karolina Morawiecka
Karolina Morawiecka – doktor nauk humanistycznych, historyczka literatury, znawczyni i wielbicielka kryminałów. Z pochodzenia krakowianka, mieszkająca w podkrakowskiej Wielmoży. Jej debiutanckie „Śledztwo od kuchni, czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie” znalazło się na tzw. długiej liście Nagrody Wielkiego Kalibru.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Stara zbrodnia nie rdzewieje Iwona Banach
Stara zbrodnia nie rdzewieje
Iwona Banach
Do eleganckiego pałacyku w małej miejscowości zjeżdżają się początkujący pisarze. Wszyscy oni startowali w konkursie literackim, a jego zwycięzca ma zostać ogłoszony na uroczystej gali. Literaci niecierpliwie oczekują werdyktu, ale niestety sprawy się komplikują, bo na miejscu dochodzi do zbrodni, a na dodatek okazuje się, że denat to członek jury. Teraz tak naprawdę wszyscy są podejrzani, bo teoretycznie każda z przebywających w pałacyku osób mogła to zrobić. Tylko kto to był i dlaczego? I czy rzeczywiście sprawcą jest papuga, która zna tylko jedno niecenzuralne słowo na „k” i z lubością je powtarza. Pierwszy raz sięgnęłam po twórczość Iwony Banach. W sumie nie żałuję, bo bawiłam się przy lekturze tej powieści bardzo dobrze. Zwłaszcza, że najwięcej zabawnych sytuacji dostarczała właśnie wyżej wspomniana papuga. Autorka ma cięty język, duże poczucie humoru i nie stroni też od używania przekleństw w tej konkretnej pozycji. Jeśli więc komuś z Was to przeszkadza, to ostrzegam. Według mnie akurat dodawało to smaczku i wyrazistości dla fabuły, która jak przystało na kryminał nawet ze sporą domieszką komedii, była dość mocno poplątana. Działo się tu dużo i szybko. Były momenty, że nie mogłam się skupić na treści i zaczęłam się gubić i trochę też nudzić. Dlatego też uważam, że „Stara zbrodnia nie rdzewieje” to książka nie zła, ale przeciętna. Można się przy niej pośmiać, zapewni rozrywkę, ale należy ona do tych pozycji, o których raczej nie będziemy szczegółowo opowiadać.
Magou_od_książek - awatar Magou_od_książek
ocenił na 6 4 miesiące temu
Córka nieboszczyka Joanna Jodełka
Córka nieboszczyka
Joanna Jodełka
Dałabym tej książce wyższą ocenę, gdyby nie bohaterka wspomniana w tytule książki. To przez nią dwa razy zaczynałam historię. Za tym drugim zagryzłam zęby i stwierdziłam, że jak jest więcej części, to nie może być takie złe. Może zdzierżę tę kobietę. Jak widzicie - dałam radę. I mam ochotę kontynuować serię ;) Rodzinę Raj poznajemy w dość nieszczególnym momencie, a mianowicie w trakcie pogrzebu. Zmarł ojciec Tycjany. Mężczyznę pożądliły pszczoły, na których jad był uczulony. Ot, nieszczęśliwy wypadek. Ale czy na pewno? To był pasjonat, który miłością do sztuki zaraził córkę. Tycjana została więc konserwatorką dzieł. Jej ojciec zaś posiadał kolekcję niewielkich obrazów. Jak się okazało jeden z nich mógł posiadać znaczną wartość. Gdy więc Tycjana próbuje objąć w posiadanie jako spadek mieszkanie ojca zauważa, że maleńki portret zaginął. Może przywłaszczyła go sobie tytułowa córka nieboszczyka, czyli jej konkurentka do spadku po ojcu? Skrywane przed światem dziecko, które ujawnia się w czasie pogrzebu. Próbując dojść do porozumienia z przybraną siostrą, ciotką mieszkającą piętro niżej, antykwariuszem i byłym policjantem, Tycjana postanawia wyjaśnić zagadkowe zniknięcie portreciku. Próbując trafić po nitce do kłębka siostry Raj odkrywają, że sprawa ma głębsze dno. Nieźle się bawiłam czytając tę pozycję. Wciągnęła mnie zagadka i jej rozwiązanie. To dobry kryminał, skoro nie domyśliłam się kto jest złoczyńcą. Początkowa moja niechęć do Angeliny pod koniec już całkiem wyparowała. Uważam, że siostry dobrze się uzupełniają. A charakterek młodszej panny Raj ożywia fabułę. Podobnie zresztą jak ciotki Józefiny, podejrzewającej prawie każdego. "Córka nieboszczyka" dobrze łączy wątki kryminalne, nieco czarnego humoru i sporą dawkę historycznej wiedzy. Mamy do czynienia z masonerią i historią rodu. Wątek kryminalny jest tak poprowadzony, że trudno jednoznacznie wskazać winnego, czytelnik więc szuka z siostrami sprawcy. Finalnie - podobało mi się.
JaBa PasjOla - awatar JaBa PasjOla
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Babka z zakalcem Alek Rogoziński
Babka z zakalcem
Alek Rogoziński
🌸 Recenzja 🌸 "Babka z zakalcem" Autor:@alekrogozinski Wydawnictwo:@skarpawarszawska Cześć Książkoholicy! 🌸W tym roku postawiłam sobie czytelnicze wyzwanie, chcę nadrobić i przeczytać wszystkie książki @alekrogozinski oraz @natasza.socha.pisarka , a także kilku innych moich ulubionych autorów. Póki co idzie mi to trochę wolniej, niż planowałam, bo na półce czeka zdecydowanie za dużo tytułów… ale nie poddaję się i działam dalej. 🌸„Babka z zakalcem” to kolejna komedia kryminalna, która idealnie sprawdzi się dla osób lubiących lekkie, zabawne historie z nutą zagadki. To książka pełna absurdalnych sytuacji i humoru, przy której naprawdę można się uśmiać. Świetnie odrywa od codzienności i pozwala na chwilę po prostu dobrze się bawić. Bohaterowie są mocno przerysowani, a sama intryga kryminalna nie należy do najbardziej skomplikowanych, ale właśnie w tym tkwi urok tej historii, w lekkości, dystansie i świetnym poczuciu humoru. 🌸Jeśli macie ochotę na coś, co poprawi Wam nastrój i pokaże, że nawet morderstwo podczas rodzinnej imprezy może być przedstawione w zabawny sposób, koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Autor po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć historię, po której zostaje szeroki uśmiech na twarzy. Co najlepsze, kolejne jego książki są już w drodze do mnie, więc bardzo się cieszę! Zresztą jego powieści pochłaniam zazwyczaj w jeden dzień, a gdy dopada mnie zastój czytelniczy, zawsze wiem, po kogo sięgnąć. 🌸Na plus też to, że książki autora można znaleźć na Legimi, dzięki temu zawsze mam je pod ręką. Moja opinia: 9/10
Aga89 Czerniejewska - awatar Aga89 Czerniejewska
oceniła na 9 30 dni temu
Szczęśliwa nieboszczka Małgorzata J. Kursa
Szczęśliwa nieboszczka
Małgorzata J. Kursa
„Szczęśliwa nieboszczka” Małgorzaty Kursy to pierwszy tom cyklu Malwina i Eliza na tropie, którego bohaterkami są pięćdziesięcioletnie przyjaciółki z Kraśnika. Konkurują ze sobą w różnych kwestiach, zwłaszcza wiedzy na temat wspólnych znajomych, ale gdy trzeba rozwiązać kryminalną zagadkę, zwierają szyki i rozpoczynają samozwańcze śledztwo. Eliza jest pełną energii księgową. Gdy dowiaduje się, że jej sąsiadka zginęła, wyskakując z okna, najpierw przeżywa szok, a potem dzieli się wątpliwościami z Malwiną. Nie wierzy bowiem w samobójstwo młodej kobiety, którą uważała za szczęśliwą mężatkę. Przecież szczęśliwi ludzie nie odbierają sobie życia! – to koronny argument, który sprawia, że przyjaciółki uznają śmierć za efekt morderstwa i zaczynają szukać zabójcy. Lub zabójczyni, bo nie wykluczają i takiej możliwości. Do sprawy obie panie angażują kilka zaufanych osób, więc nieraz robi się z tego zabawny galimatias. Nie da się jednak zaprzeczyć, że ich śledztwo nabiera tempa, a argumenty – nawet jeśli poparte pokrętnymi wnioskami – prowadzą i na manowce, i w dobrym kierunku. Zanim poznamy zakończenie, nieraz uśmiejemy się albo chociaż uśmiechniemy, bo książka jest zabawna. Trochę przypomina kryminały nieodżałowanej Joanny Chmielewskiej, zwłaszcza pod względem humoru językowego. Postacie są wyraziste, nieraz przerysowane, ale widać, że to celowy, komediowy chwyt, który nie razi, lecz bawi albo rozbraja. W pamięci zapisują się nie tylko główne bohaterki, ale i drugoplanowe, a nawet epizodyczne postacie (np. gamoniowaty policjant). Akcja jest pełna nagłych zwrotów i trzeba przyznać, że wątek kryminalny nie został spłycony, lecz poprowadzony naprawdę interesująco. Przy okazji jego śledzenia możemy obserwować zachowania i reakcje ludzi na różne problemy społeczne – duży plus należy się autorce za satyryczny rys całości. Czyta się szybko i przyjemnie. Poznałam książkę w formie audiobooka rewelacyjnie czytanego przez Donatę Cieślik, która należy do moich ulubionych lektorek.
allison - awatar allison
ocenił na 7 1 rok temu
Dywan z wkładką Marta Kisiel
Dywan z wkładką
Marta Kisiel
Tereska wraz ze swoim mężem i dwójką dzieci przeprowadza się do domu na wsi.Gdy niespodziewanie pojawia się teściowa Tereski i oznajmia że może zaczęłaby Tereska z nią biegać, w swojej głowie już widziała istną torturę ale nie spodziewała się znaleźć trupa i to na dodatek w jej dywanie w środku lasu. Oczywistym podejrzanym jest mąż kobiety, ale obie są zgodne co do tego ,że nie jest on zdolny do morderstwa, jednak wiedzą co pomyśli sobie policja ,dlatego postanowiają razem znaleźć prawdziwego sprawcę. Podchodziłam do tej książki ostrożnie ,bo nie zawsze jest mi po drodze z książkami tej autorki ale ja po prostu przepadam w tej historii. Seria jak dotąd ma na razie trzy tomy i pochłonęłam je jedna po drugiej bo nie mogłam się oderwać od tej historii. Tereska to kobieta którą naprawdę szczerze uwielbiam. Jest zabawna temperamentna i nie zna hamulców i za to szczerze ją uwielbiam, bo przy tym wszystkim ma swoje wady i kompleksy dzięki czemu jest jeszcze bardziej naturalna i do polubienia. Mira to za to teściowa głównej bohaterki i jak się można było spodziewać mają dość skomplikowaną relację ale też uwielbiam tą kobietę, a jej relacja z Tereską jest po prostu genialna. Tak się uśmiałam na tej książce a gdy dzieci zaczęły zwracać uwagę na dziwne zachowanie mamy i babci i podejrzewać je o najgorsze myślałam ,że padnę ze śmiechu. Zagadka kryminalna rewelacyjna, świetnie się na niej bawiłam miała plot twisty pełno tajemnic a fabuła po prostu trafiona w punkt nie dało się na niej nudzić. Jest to połączenie kryminału z komedią i szczerze mówiąc świetnie to wyszło autorce. Począwszy od bohaterów z ciekawymi i barwnymi osobowościami ,aż do fabuły która porywa od początku do samego końca. Nie spodziewałam się że dam tej książce tyle gwiazdek ale powiem ,że tak wyśmienicie się bawiłam i z pewnością będę wracać do tej historii, bo byłaś naprawdę rewelacyjna. Bardzo polecam, ja jestem zachwycona.
_nati_book_ - awatar _nati_book_
ocenił na 10 11 dni temu
Katastrofalny błąd Iwona Wilmowska
Katastrofalny błąd
Iwona Wilmowska
Twórczość Iwony Wilmowskiej w ramach serii „Prywatne śledztwo Agaty Brok” zdążyła już przyzwyczaić czytelników do pewnego specyficznego rytmu: połączenia ciepła domowego ogniska z mroczniejszymi zagadkami z przeszłości. Czwarty tom, zatytułowany przewrotnie „Katastrofalny błąd”, to pozycja, która wywołuje skrajne emocje, udowadniając, że autorka potrafi wyjść poza schemat „bezpiecznego” kryminału, choć nie ustrzegła się przy tym potknięć, które mogą wybić z rytmu najbardziej uważnych odbiorców. To, co w tej powieści uderza najbardziej, to jej dualizm. Z jednej strony mamy do czynienia z klasycznym cosy crime - Agata, teraz już w nowej roli życiowej, próbuje godzić prozę dnia codziennego z instynktem śledczym. Wilmowska po raz kolejny pokazuje, że ma dar do kreowania postaci, z którymi łatwo się zżyć; rodzina Agaty i jej relacja z Kermitem to fundament, dla którego wielu sięga po te książki. Autorka zgrabnie operuje lekkim językiem, doprawionym szczyptą humoru, co sprawia, że przez te dwieście stron dosłownie się „płynie”. Lektura jest błyskawiczna, idealna na jeden wieczór. Jednak pod tą lekką warstwą kryje się tym razem znacznie cięższy ładunek emocjonalny. Konstrukcja oparta na dwóch płaszczyznach czasowych („kiedyś” i „dziś”) buduje napięcie, które w finale uderza w czytelnika z nieoczekiwaną siłą. Nie jest to już tylko radosna komedia kryminalna - zakończenie zostawia nas z poczuciem pesymizmu i melancholii, co dla jednych będzie dowodem na dojrzałość warsztatu, dla innych zaś bolesnym rozczarowaniem formą, która miała służyć czystej rozrywce. Najmocniejszą stroną książki jest bez wątpienia tempo. Autorka unika zbędnych dłużyzn, a wątek nastoletniego Przemka i tajemniczego zniknięcia jego matki angażuje od pierwszych stron. Czuć, że warsztat pisarski Wilmowskiej ewoluuje - intryga jest bardziej przemyślana niż w poprzednich tomach, a psychologia postaci zarysowana głębiej. Niestety, ten dynamiczny obraz psuje brak dbałości o detale, który momentami staje się rażący. Pewnym wyzwaniem dla uważnego czytelnika może być warstwa faktograficzna. W fabule pojawiają się bowiem pewne niespójności dotyczące życiorysów postaci czy tempa upływu czasu, które rzutują na realizm przedstawionych wydarzeń. Szkoda, bo te drobne luki w logice świata potrafią na chwilę wybić z rytmu tej skądinąd bardzo wciągającej opowieści. Takie nieścisłości podważają realizm świata przedstawionego i odciągają uwagę od samej zagadki. Również finałowa scena, choć emocjonalnie mocna, budzi wątpliwości pod względem logiki medycznej i sytuacyjnej - pewne opisy zdarzeń wydają się zwyczajnie „wydumane” i mało prawdopodobne, co pozostawia pewien niedosyt. „Katastrofalny błąd” to książka kontrastów. Z jednej strony mamy do czynienia z najlepszym pod względem konstrukcji napięcia tomem serii, z drugiej - z pozycją, która cierpi na brak konsekwencji w kreowaniu faktów. Mimo to, nie sposób odmówić autorce magnetyzmu. Choć zakończenie boli i pozostawia czytelnika w nastroju dalekim od optymizmu, to właśnie ta odwaga w przełamaniu konwencji „lekkiej lektury” zasługuje na uznanie. To kryminał, który mimo swoich wad, zostaje w głowie na dłużej.
Marta Bazylczuk - awatar Marta Bazylczuk
ocenił na 6 4 dni temu
Morderstwo na Ile Sordou M.L. Longworth
Morderstwo na Ile Sordou
M.L. Longworth
Morderstwo w Ile Sordou jest moim czwartym spotkaniem z kryminałami M. L. Longworth i bohaterami Verlaque i Bonnet z jakimi spotykam się kolejny raz. Ciekawy byłem co tym razem autorka przygotowała za zagadkę do rozwiązania. Poprzednie jej książki podobały mi się, bo przypominały klasyczne kryminały, w których oprócz tego spore znaczenie miały opisy jedzenia jakie spożywali bohaterowie. W czwartej części znany nam duet wyjeżdża na wyspę Ile Surdou cieszyć się odpoczynkiem wraz z innymi turystami. Przyjemna atmosfera, słoneczny klimat i dobre jedzenie psuje popełnione na wyspie morderstwo. Ściągnięty do pomocy Poulik wraz z Varlaque i Bonnet rozpoczynają śledztwo w celu odnalezienia sprawcy, który może być niebezpieczny. Książka Morderstwo w Ile Sordou jest pozycją ciekawą i posiadającą niezwykły klimat miejsca w jakim znajdują się bohaterowie. Autorka przybliża nam piękne krajobrazy i opisuje ich wygląd w szczegółowy sposób. Takim sposobem przenosimy się w ciepłe regiony wyspy na Morzu Śródziemnomorskim, gdzie słońce, przyroda i atrakcje stanowią podporę fabuły. Świetnie oddany klimat tamtego miejsca wraz z przyjemną pogodą robią świetną atmosferę zabawy i odpoczynku. Nie skupiając się tylko na tym dostajemy opisy jedzenia serwowane przez kucharza ze szczegółami jakbyśmy sami mogli tego skosztować. Podobało mi się takie kulinarne wstawki, które ukazywały kuchnie z tamtych stron. Świetny pomysł na tło kryminału jaki sprawdził się znakomicie i dodał fabule klimatu. Początkowo nic nie zapowiada zbrodni jaka wydarzy się. Królują opisy zwyczajnego życia w hotelu i w jego otoczeniu turystów pragnących odpocząć. Oprócz naszych głównych bohaterów spotykamy małżeństwo z synem, emerytowanego nauczyciela, sympatycznych amerykańskich turystów, starzejącego się gwiazdora filmowego i przyjaciółkę Bonnet Sylvie. Na wyspie zostaje popełnione morderstwo, które sprawia, że każdy może być podejrzany. Jeszcze na domiar złego zbliżający się sztorm uniemożliwia kontakt z lądem. Atmosfera osaczenia i strachu przed mordercą zaczyna się zacieśniać wokół mieszkańców hotelu. Autorka po raz kolejny po początku świetnie wprowadza wątek kryminalny za sprawą zbrodni jaka została popełniona na Ile Surdou. Antoine Verlaque wraz z Paulikiem i Marine Bonnet zaczynają prowadzić śledztwo w sprawie morderstwa. Każdy na wyspie może być sprawcą i skrywać nie jeden sekret pod zwyczajną maską. Nie za szybko odkrywane są karty dotyczące poszlak, śladów i informacji zdobytych w czasie rozmów z innymi turystami. W zgrabny sposób wypływające na powierzchnie sekrety lub tajemnice przeszłości dają obraz motywu popełnionego morderstwa. Jednak autorka nie spieszy się z podsuwaniem takich informacji i często kluczy pomiędzy wychodzącymi poszlakami podsuwając fałszywe tropy prowadzące donikąd. Dlatego mimo podejrzenia wobec każdego z mieszkańców hotelu nie możemy być pewni niczego i mylne ślady nie przybliżają do odkrycia prawdy. Dlatego skrywane sekrety i przeszłość co niektórych postaci jest takie kluczowe do poznania rozwiązania zagadki. Policyjne śledztwo prowadzone przez Poulika z dochodzeniem Verlaque na wyspie daje nam możliwość poznania nie tylko motywów jakimi kierował się morderca, ale ujawnia tożsamości mordercy gotowego na wszystko. Książka Morderstwo w Ile Sordou posiada parę głównych postaci, które wypadają sympatycznie od samego początku ich poznania. Sędzia śledczy Antaine Verlaque jest bohaterem, którego charakter lekko złagodniał niż wcześniej pamiętam. Bardziej przyjazny, mnie arogancki, gburowaty i opryskliwy. Jednak nadal jak potrzeba bywa stanowczy i nie dający nikomu szansy jeśli chodzi o rozwiązywanie spraw jakich podejmuje się. Pomimo pewnych cech charakteru i zachowań polubiłem go i kibicowałem w czasie prowadzonego dochodzenia. Marine Bonnet jest drugą główną postacią, która od samego początku sympatycznie wypada i polubiłem ją bez problemu. Mająca wdzięk, przyjazne usposobienie, inteligentna i potrafiąca wyciągać informacje z każdego jest doskonałym dopełnieniem duetu tworzonego wraz z Verlaque. Posiada umiejętność zjednywania sobie ludzi na każdym kroku. Oprócz nich spotykamy wiele postaci na drugim planie tworzących ciekawą mieszankę turystów, pracowników, właścicieli hotelu i kucharza oddanemu gotowaniu. Każdy z bohaterów został przedstawiony świetnie pod względem psychologicznym, własnych zachować i cech charakteru. Najważniejsze, że autorka nie pokusiła się na podział na złych i dobrych. Każdy z nich posiada w sobie różne odcienie szarości i kolorytu osobowości mających wpływ na odbiór postaci w danym momencie. Z wielką łatwością nakreśliła sylwetki bohaterów tworząc nieraz wyraziste postacie, które można polubić i nawet poczuć sympatie do nich. Relacje łączące każdego z nich są przedstawione świetnie, przyjemnie, lekko i nieraz z pewną dozą humoru. Interakcje pomiędzy nimi pozostawiają w czasie czytania dobre wrażenie. Dialogi wypadają również świetnie. Są napisane z humorem, ironią i lekkością, przy których bawiłem się znakomicie. Książka Morderstwo w Ile Sordou jest poprowadzonym w klasycznym sposobie kryminałem, który wciąga swoim klimatem i najważniejsze jest odkrycie kim jest sprawca morderstwa niż epatowaniem w tym przypadku makabrą lub brutalnością. Stawiający najpierw na ukazanie relacji pomiędzy gośćmi w hotelu, jedzeniem jakie tam serwuje się i odpoczynku w pięknym miejscu staje się po jakimś czasie miejscem zbrodni. Skrywane sekrety z przeszłości mogą mieć wpływ na obecne wydarzenia. Autorka świetnie sobie radzi z prowadzeniem wątku śledztwa od początku do samego końca nie ujawniając za wiele i dopiero w zakończeniu poznajemy prawdę. Nie zabrakło kilku zwrotów akcji podczas czytania, wychodzących na światło skrywanych sekretów i przeszłości bohaterów. Klimat zagęszcza się po odcięciu wyspy od stałego lądu, gdzie grupka osób zamknięta zostaje z nieuchwytnym mordercą. W każdej chwili może uderzyć ponownie i Verlaque musi pospieszyć się z odkryciem kim jest sprawca. Jednak mimo nawet tego nie brakuje świetnego tła obyczajowego, rozmów bohaterów ze sobą, dylematów, kłopotów i pojawiających się problemów. Nad wszystkim unosi się odskocznia w postaci opisów jedzenia podawanych w hotelu. Uwielbiam klasyczne kryminały i tutaj dostaje właśnie taki współczesny kryminał prowadzony klasycznymi metodami śledczymi, gdzie wychodzące poszlaki są ważne do rozwiązania zagadki. Pomimo tego drobne niuanse pojawiły się czasami w czasie czytania. Pomimo tego kryminał wciągnął mnie i nie pozwalał oderwać się do samego finału, który wypada zaskakująco i świetnie. Zakończenie wreszcie ujawnia sekrety i motywy działania mordercy. Poznajemy prawdę, która mnie zaskoczyła i wzbudziła emocje. Książka Morderstwo w Ile Sordou jest czwartym tomem przygód dwójki moich można powiedzieć ulubionych bohaterów Verlaque i Bonnet rozwiązujących zagadki kryminalne. Nadal dostaje ciekawe i niezwykle klimatyczne kryminały od autorki, która pięknie opisuje przyrodę, potrawy ze szczegółami w taki sposób, że chciało samemu skosztować tego jedzenia. Nie przynudzają przy tym w żadnym razie. Ciekawi bohaterowie, niezwykłe przygody, zbrodnia w tle i warstwa obyczajowa powoduje, że miło spędziłem przy książce czas. Akcję poprowadzono szybko i wiele dzieje się w czasie czytania. Wydarzenia wciągają jak grzęzawisko w swoje odmęty i nie pozwalają się oderwać od fabuły. Dlatego nie nudziłem się w czasie czytania i mimo opisów jakie występują przyjemnie spędziłem z książką czas. Napisany został w przyjemny, przystępny, bardzo fajnym stylem z pewną dozą humoru, lekkością i klimatem. Dlatego wciągną mnie trzymając w napięciu przez cały czas i nie pozwalając się oderwać od niego. Morderstwo w Ile Sordou jest kryminałem bardzo dobrym, ciekawym i wciągającym, który czyta się szybko, przyjemnie i dobrze bawiłem się w czasie czytania. Intryga kryminalna świetnie połączona została z warstwą obyczajową, atmosferą osaczenia i lekkością w opowiadaniu swojej fabuły jaką prowadziła autorka od samego początku. Książka sprawiła, ze chętnie sięgnę po kolejne tomy przygód dwójki niezwykłych i ciekawych bohaterów w roli detektywów.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na 7 3 lata temu

Cytaty z książki Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem)

Więcej
Karolina Morawiecka Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem) Zobacz więcej
Karolina Morawiecka Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem) Zobacz więcej
Karolina Morawiecka Zagadka drugiej śmierci czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem) Zobacz więcej
Więcej