Za żadne skarby

Okładka książki Za żadne skarby
Sharon KendrickSarah Morgan Wydawnictwo: Harlequin Seria: Córeczki Tatusia literatura obyczajowa, romans
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Seria:
Córeczki Tatusia
Data wydania:
2014-03-26
Data 1. wyd. pol.:
2014-03-26
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323898313
Średnia ocen

                6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Za żadne skarby w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Za żadne skarby

Średnia ocen
6,0 / 10
82 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
338
161

Na półkach:

"Za żadne skarby" to idealna lektura na nadchodzące wakacje. Jeśli macie ochotę na lekką, słodką historię miłosną to koniecznie zaopatrzcie się w egzemplarz tej książki. Nie zawiodą się czytelnicy, którzy uwielbiają powieści z gatunku romansowych. Dlatego ja, byłam niesamowicie zadowolona! :)

Oscar Balfour to milioner, który dał swoim ośmiu córkom wiele... a nawet bardzo wiele. Wokół nich zatoczył ogromny mur, dzięki któremu odgrodził ich od prawdziwego świata, dając im luksusowe życie. Jednak na co się to zdało, skoro niesforne panny nie nauczyły się realnego życia? Jednak krąży takie powiedzenie, że "na nic nie jest za późno". Czy to znane powiedzenie trafi w serca naszych bohaterek? Bo los, zdecydowanie sobie z nich zadrwi...

Kat, po skandalu na balu charytatywnym, przyjmuje propozycję ojca na rejs po Morzu Śródziemnym jachtem jego znajomego. Dziewczyna jest przyzwyczajona do beztroskiego życia, więc uważa, że ten rejs to będzie leniuchowanie i imprezowanie. Niestety, ale tatuś przygotował dla niej niesamowitą niespodziankę! Już pierwsze rozczarowanie czeka ją po przyjeździe do portu. Nikt nie fatyguje się pomóc jej wnieść bagaże, a jeden z członków załogi informuje ją nonszalancko, że Kat nie jest tu gościem, a jedną z nich. Jej zadania to sprzątanie i gotowanie dla załogi jachtu. Dodatkowo, właściciel jachtu, przystojny Carlos odrzuca jej flirty. Ale to właśnie jej duma każe dziewczynie pozostać na jachcie i wywiązać się z obowiązków. Czy wyniknie z tego coś dobrego?

Bella jest modelką, która również nie oszczędziła skandalu swojemu ojcu. Zatem, kochany tatuś wysłał córkę do centrum medytacji na pustyni, aby to skłoniło ją do pewnych refleksji nad jej życiem. Biedna Bella została odcięta od świata. W zasięgu jej dłoni nie ma ani telefonu, ani internetu. Dodatkowo, zamiast alkoholu podają tam... miętę! Sfrustrowana dziewczyna planuje ucieczkę. Pięknego popołudnia, Bella biegnie do stajni, gdzie siodła najpiękniejszą klacz i wyrusza przed siebie, w poszukiwaniu najbliższego miasta. Niestety, ale gubi się na pustyni, co doprowadza ją i konia do niesamowitego wyczerpania i prawie do śmierci. Z opresji ratuje ją Arab, który zatrzymuje dziewczynę w swoim namiocie na tydzień. Czym zaowocuje wspólnie spędzony czas?

Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Jest to idealna pozycja na wakacyjne dni. "Za żadne skarby" to powieść z wieloma wątkami humorystycznymi, ale również romansowymi. Kto jest zwolennikiem takich oto historii na pewno zadowoli się tą lekturą.

"Za żadne skarby" to idealna lektura na nadchodzące wakacje. Jeśli macie ochotę na lekką, słodką historię miłosną to koniecznie zaopatrzcie się w egzemplarz tej książki. Nie zawiodą się czytelnicy, którzy uwielbiają powieści z gatunku romansowych. Dlatego ja, byłam niesamowicie zadowolona! :)

Oscar Balfour to milioner, który dał swoim ośmiu córkom wiele... a nawet bardzo...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

256 użytkowników ma tytuł Za żadne skarby na półkach głównych
  • 151
  • 102
  • 3
38 użytkowników ma tytuł Za żadne skarby na półkach dodatkowych
  • 25
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Sarah Morgan
Sarah Morgan
Sarah Morgan uważa, że romanse to najbardziej satysfakcjonująca z rozrywek. Od dziecka chciała być pisarką i chociaż jej życie nie zawsze podążało w tym kierunku, wreszcie się udało. Jej powieści są optymistyczne, za co często dostaje podziękowania od swoich czytelniczek. W swojej pracy łączy biznes z przyjemnością. Krytycy określają jej powieści mianem „seksownych i pełnych akcji”. Czy może być lepsza zachęta do czytania?
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kronika ślubnych wypadków Jessica Hart
Kronika ślubnych wypadków
Jessica Hart
Rozsądek z sercem zazwyczaj do porozumienia dojść nie może. Nie dziwmy się – chcą przecież różnych rzeczy. Serce pragnie uniesień, wzlotów do chmur, bajecznych przygód, miłości wiernej i wiecznej i najlepiej księcia z bajki. A rozsądek? On rządzi się swoimi prawami, mocno stąpa po ziemi, nie myśli o ulotności, a o tym, by żyć tu i teraz, realizując założone plany. Co więc się stanie, gdy kobieta, która zawierza rozsądkowi poczuje jak i serce próbuje się wydostać? O tym opowiada kolejna książki z serii KISS wydawnictwa Mira. Firth Williams to inżynier zarządzająca budową Whellerby – okazałej posiadłości pewnego lorda. Do wszystkiego doszła sama. Nie miała łatwego dzieciństwa. Po śmierci matki musiała zamieszkać z ojcem, bajecznie bogatym biznesmenem, który pieniędzmi chciał kupować uczucia. Firth jednak nie należała do tego typu dziewczyn. Od początku odcinała się od bogactwa rodziny, a do swojej pozycji dążyła ciężką pracą, kreatywnością i samozaparciem. Obecnie czeka na pracę życia, która nadarzy się gdy jej mentor wróci do pracy. Gdy pojawia się jej siostra, celebry tka, z problemami natury miłosnej Firth nie wie, co ma począć. Ale sąsiad, charyzmatyczny mężczyzna marzeń przychodzi jej na ratunek. Co stanie się z planami Firth? Legną w gruzach? A może silna wola wygra z miłością? Jessica Hart zaserwowała nam książkę pełną ciepła. Prosta, może nawet trochę banalna opowieść o kobiecie, która nie szuka miłości i o mężczyźnie, który jest inny, niż się wydaje. Idealna na leniwe popołudnie, przy lemoniadzie, na bujanym fotelu. Subtelna i zabawna z pewnością przyniesie wam dużą dawkę rozrywki. Rozsądek czy serce? No właśnie. Często logika podpowiada nam, że rozsądek wie lepiej, że to przecież on wie, co jest dla nas dobre, co jest słuszne i jak powinniśmy postąpić. Gdy jednak w grę wchodzą namiętności, emocje, która rozpływają się w nas niczym czekoladki na słońcu, trudno jest przyznać mu rację. Firth stanęła przed trudnym wyborem. Nie dać się zwieść i dążyć dalej ku upragnionemu celowi czy też może poddać się namiętności, która burzy krew w żyłach? Ja wam nie powiem, co wybrała, tego dowiedzcie się sami.
Cornelie - awatar Cornelie
ocenił na 6 12 lat temu
Emily wraca do domu Sherryl Woods
Emily wraca do domu
Sherryl Woods
Książka Sherryl Woods „Emily wraca do domu” zupełnie nie pokryła się z moimi oczekiwaniami i wyobrażeniami. Patrząc na książkę z tak piękną okładką z piaskowym zamkiem i widokiem na ocean, chciałam ją zabrać na wczasy nad morzem, by na plażowym leżaku ją przeczytać i wczuć się w klimat książki. Myślałam „wakacyjna książka na leniwe dni”. Dobrze, że przeczytałam ją szybciej a na wymarzone wakacje przygotowałam inną pozycję. Nie było sielskiego miasteczka, sennej atmosfery ani wakacyjnej laby, tylko gonitwa z czasem. Czytając historię Emily i Boone’a, którzy tak pędzili za karierą zawodową i pracą, zamiast odpocząć i zrelaksować się, zwyczajnie sama się zmęczyłam. Przeszkadzały mi również sformułowania typu „najpierw musimy rozwiązać problemy”, „dać szansę naszemu związkowi”, „musimy znaleźć kompromis”. Według mnie nadały powieści nutę sztuczności, bo jeśli ludzie naprawdę chcą być razem, nie muszą na siłę walczyć o związek i każdą przeszkodę nadmiernie roztrząsać, tym samym podkreślając, że niewiadomo co z tego wyjdzie. To ukrywanie się również wydało mi się lekkim absurdem. Ale oczywiście nie oznacza to, że książka tak bardzo mi się nie podobała. Oprócz wątku romansowego, który niewątpliwie jest na pierwszym miejscu, bardzo lubię książki, w których rodzeństwo, tu siostry, spotykają się po latach na rodzinnym gruncie i próbują odbudować bliższe relacje pod czujnym okiem swojej babci. Szkoda, że nie wyjaśniły się dalsze losy Gabrielli i Samanthy. Jeśli pojawiłyby się kolejne części z tymi bohaterkami w roli głównej, niewątpliwie je przeczytam. Mam pewne podejrzenia odnośni sióstr i jestem ciekawa czy w kolejnych częściach stworzyłyby związku z tymi facetami, których obstawiłam. Rewelacyjną postacią była również Cora Jane, babcia-swatka i intrygantka, która w wyważony sposób wtrąca się w życie swoich wnuczek, by te znalazły miłość w życiu. Choć książka nie należy do moich ulubionych, przeczytałam dość szybko i nawet przyjemnie spędziłam czas, pomimo tych minusów.
Mak - awatar Mak
ocenił na 6 9 lat temu
Nowy wizerunek Jackie Braun
Nowy wizerunek
Jackie Braun
Nie jestem pewna czy ten "szał" na książki z serii KISS, już minął czy nie, niemniej jednak nie widzę by te książki pojawiały się na blogach. Były dwie pierwsze części, reszta zanikła. Nie wszyscy czytają też taką tematykę oczywiście i takie lekturki , ja jednak je uwielbiam. I z tego też powodu dziś przybliżę Wam tematykę "Nowego wizerunku" Jackie Braun. Alec jest szefem firmy Świat Dziecka. Na wskutek niefortunnego wypadku, oznajmia dziennikarce, że nie przepada za dziećmi. Co oczywiście nie pozostaje bez echa. Kariera i dalsza praca mężczyzny w tej firmie jest zagrożona. No bo która matka kupowałaby rzeczy dla swojego dziecka w firmie o złej renomie? Z pomocą przychodzi Julia Stillwell- konsultantka ds. wizerunku. Ma ona za zadanie sprawić, że Alec będzie postrzegany jako uroczy facet, który bezgranicznie kocha dzieciaki. Staje ona przed trudnym zadaniem, bo mężczyzna nie jest przekonany do tego pomysłu. "Ma inaczej się ubierać? Bzdura, garnitur to podstawa i zawsze się sprawdza. Rozdawać nieszczere uśmiechy na imprezach dla dzieci? Niedoczekanie. A może jeszcze całować lepkie od słodyczy buzie? Nie, Julia, jego konsultantka,niewiele wskóra. Nieważne, co zaproponuje, on zgodził się na tę szopkę, tylko dla świętego spokoju..." Poznajemy Julię i Aleca ze strony prywatnej. Julia to wdowa, samotna matka wychowująca dwójkę dzieci- sześcioletniego Colina i dziewięcioletnią Danielle. Stawia dzieci na pierwszym miejscu, są dla niej najważniejsze. Chodzi z nimi na mecze, szkolne lunche, udziela się w szkole, a równocześnie ma wyrobioną bardzo dobrą pozycję na rynku pracy. Alekowi takie życie jest obce. Bogaci rodzice, dla których liczyły się tylko pieniądze i dobra zabawa, wysyłali syna do szkół z internatem. Samotnie spędzał święta, wakacje i ferie zimowe. W książce nieraz pojawiało się stwierdzenie że poszukuje on Domu. Takiego, w którym będzie naprawdę się czuł jak w domu. Julia i jej dzieci sprawiają, że w Aleku zachodzi przemiana, sprawiają że pragnie on, aby cała ich czwórka stała się rodziną. Książki z serii KISS, to krótki, lekkie pozycje, które wiemy jak się skończą. Niemniej jednak poznawanie perypetii bohaterów jest super. Bawiło mnie początkowe podejście Aleca do dzieci. Był on nieporadny, nie wiedział co z nimi zrobić, jak się zachować. Tak samo było z gotowaniem. Tak samo nieporadny jak w stosunku do dzieci. Zauroczyli mnie Colin i Danielle. Młodszy chłopczyk był uroczy, nie sposób było go nie lubić. Danielle za to była mądra i szczera aż do bólu. Tak samo uparta i nieznośna jak Julia. "Dziewięć lat, a zachowuje się jakby miała o dziesięć więcej. Ta jej dorosłość, chwilami przerażała Julię. Mała córeczka potrafiła być bardzo poważna i nad wiek dojrzała" Reasumując, książkę czytało się bardzo przyjemnie. Momentami poważna, a za chwilę zabawna. Przeczytałam już kilka książeczek Jackie Braun i mogę śmiało powiedzieć, że lubię jej styl pisania. Książka jest ciekawa, niemniej jednak nie pobije mojego faworyta wśród tej serii- czyli "Kto się śmieje ostatni". Jak na razie druga część serii była jak dla mnie najlepsza. Zobaczymy co będzie dalej :)
Dominika - awatar Dominika
oceniła na 8 12 lat temu
Ich pięcioro Susan Wiggs
Ich pięcioro
Susan Wiggs
Sięgając po powieść "Ich pięcioro" spodziewałam się lekkiej i beztroskiej lektury na lato. Blurb również utwierdził mnie w tym przekonaniu, a okładka mówi sama za siebie. Jednak po pierwszych kilkudziesięciu stronach okazało się, że byłam w błędzie i zamiast zwykłego romansidła na jeden raz otrzymałam ciekawą i wzruszającą powieść obyczajową, która "chwyta za serce" i "ściska za gardło". Lily jest nauczycielką, singielką, która na skutek traumatycznych wydarzeń z przeszłości postanowiła spędzić swoje życie w taki właśnie sposób. Nie chce zakładać rodziny, wiązać się z kimś na stałe, a swoje uczucia macierzyńskie przelewa na uczniów. Jedną z jej podopiecznych jest ośmioletnia Charlene - córka jej najlepszej przyjaciółki z dzieciństwa. Dziewczynka ma problemy w szkole, które wymagają konsultacji z jej rodzicami - Crystal i Derekiem. Po jednym z takich spotkań dochodzi do tragicznych wydarzeń, które na zawsze odmieniają życie Charlene, jej szesnastoletniego brata Camerona i dwuletniej siostry Ashley. Co więcej... wspomniane zdarzenia odciskają swoje piętno także na życiu Lily, która z dnia na dzień musi zupełnie zmienić swoje dotychczasowe nastawienie i sposób patrzenia na świat. Częste spotkania z Seanem - bratem Dereka owocują poważnym związkiem, a opieka nad dziećmi dostarcza Lily ekscytujących przeżyć. Po lekturze powieści Susan Wiggs "Zanim nadejdzie ciemność" właściwie mogłam się spodziewać, że autorka i tym razem będzie chciała mnie zaskoczyć. Ale muszę przyznać, że zupełnie nie spodziewałam się takiego rozwoju wypadków. Zaintrygowana wydarzeniami odpłynęłam zupełnie w przedstawiony świat. Emocje, które towarzyszyły mi podczas lektury oscylowały od żalu, smutku, współczucia do czystej radości i szczęścia, bo jest to powieść o prawdziwej przyjaźni, rodzinnej tragedii i sile wybaczenia. Kulisy gry w golfa, którą pasjonują się bohaterowie zainteresowały mnie i muszę przyznać, że sporo dowiedziałam się na ten temat, ale także zmieniłam swoje nastawienie do tego sportu. Jedynie Sean - wujek rodzeństwa wydał mi się do tego stopnia idealny, że zatracił swój autentyzm. Powieść "Ich pięcioro" skłania do refleksji, jest wartościowa i intrygująca, ale o tym możecie przekonać się osobiście zasiadając do lektury. Od siebie dodam jeszcze tylko, że z prawdziwą przyjemnością sięgnę po kolejne powieści autorki, żeby przekonać się, czym jeszcze Pani Wiggs mnie zaskoczy. Polecam.
Mońcia_POCZYTAJKA - awatar Mońcia_POCZYTAJKA
oceniła na 7 9 lat temu
Historia pewnej dziewczyny  Lindsey Kelk
Historia pewnej dziewczyny
Lindsey Kelk
„Nie mogłam przypomnieć sobie czasu, kiedy nie miałam planu.” A tu nagle po 7 latach pracy w święta i nadgodzin restrukturyzacja stanowiska i utrata zatrudnienia. Dosłownie w kilka dni życie Tess się posypało jak domek z kart. „Największym problemem była sama ilość problemów. Nie miałam pracy. Nienawidziłam mojej współlokatorki, mama nienawidziła mnie, byłam zakochana w moim najlepszym przyjacielu, ale mój najlepszy przyjaciel nie był zakochany we mnie, a na domiar wszystkiego, nawet pomijając te kluczowe zagadnienia, absolutnie nie miałam własnego życia.” Nawet na płaszczyźnie przyjacielskiej pojawiła się rysa, która dołożyła oliwy do ognia. „Byliśmy trzema muszkieterami. Kamień, papier i nożyczki. Amy była nożyczkami, Charlie papierem, a ja kamieniem. Zawsze byłam kamieniem.” Wszystko się skumulowało i musiało wybuchnąć. Wystarczył jeden telefon aby Tess udając swoją wredną współlokatorkę Vanessę, spakowała się i wyjechała na Hawaje aby tam podjąć pracę fotografa podszywając się pod kogoś, kim nie była. Czy tam, w rajskim klimacie, Tess odnajdzie prawdziwą siebie? Czy uda jej się naprawić relacje z Charlim, który ją zranił i czy ona odzyska zaufanie Amy, która poczuła się odtrącona przez przyjaciółkę? Książka, na którą trafiłam przez wielki przypadek i nie żałuję. Jest lekka i pełna ciepła oraz humoru. Idealna lektura gdy mamy chandrę i chcemy sobie poprawić nastrój. Gorąco polecam.
Whitecoffe - awatar Whitecoffe
ocenił na 7 4 lata temu
Miłosne kolizje Michalina Kłosińska-Moeda
Miłosne kolizje
Michalina Kłosińska-Moeda
Malwina to rodowita Warszawianka mimo to bardzo kocha swojego narzeczonego Szymona, dlatego, że rozrzuca skarpetki po całym pokoju, ma na swym sumieniu jeszcze cięższe grzeszki, a uszczęśliwia ukochaną Malwinę. Rzecz w tym, ona też go kocha, na początku to tak przynajmniej myślała, aż do tej pory. W wyniku drogowych zawirowań bohaterka poznaje tego jedynego, idealnego mężczyznę w swoim życiu. Niestety ów ten przystojny,niesamowity książę z bajki okazuje się, że ta jego wybranka ma narzeczonego i jest zajęta. Malwina ma zostać żoną Szymona, lecz nie może oprzeć się czekoladowemu spojrzeniu Roberta, coś ciągnie ją do niego, że chce być z nim. A te pozorne zbiegi całe okoliczności i przypadkowe ich spotkania to zaczynają sprawiać, że w życiu Malwiny wkrada się nieoczekiwanie duży chaos.I zmiany życiowe, które mogą nastąpić bardzo szybko w jej życiu.Malwina często spędza cudowne chwile z Robertem, on okazuje się tym wyjątkowym, wspaniałym mężczyzną jej życia. Czego naprawdę się boi tytułowa bohaterka jak ognia? Czy uwierzy w to, że zmieni się coś w jej życiu i spełnią wszystkie marzenia? Los nie zawsze bywa ślepy, nad wszystkich czuwa i pomaga jej kochająca ciotka Wiesia pragnie pomóc swojej siostrzenicy, żeby w końcu była szczęśliwa miała kogoś w życiu. Chciałam się oderwać od czegoś ciężkiego, a postanowiłam wziąć tą książkę z biblioteki do domu i bardzo mile zaskoczona jestem po tej książce. Jest to historia bardzo życiowa, prawdziwa dwójki zakochanych ludzi w sobie, o miłosnych zawirowaniach, pełna uczuć prawdziwych, emocji i wzruszeń dostarczyła mi lektura. Główna bohaterka Malwina to ciepła, wspaniała,urocza osoba, zaś Robert to dobra, pozytywna postać od razu go polubiłam, a ciocia Wiesia zawsze gotowa była pomóc, służyć pomocą,świetną radą Malwinie. Postacie byli ciekawi, pogodni z zaciekawieniem śledziłam losy bohaterki Malwiny i kibicowałam jej i Robertowi tworzyli udaną, kochającą parę. "Miłosne kolizje" to lekka, przyjemna,znakomita i cudowna książka,z wielką ochotą przeczytałam wciąga niesamowicie nie żałuje, że przeczytałam tę książkę mnie się spodobała to optymistyczna, zaskakująca książka wywołała uśmiech na mojej buzi, poprawiła samopoczucie, nie żałuje ani chwili, że przeczytałam tę książkę to dobra lektura z kubkiem gorącej kawy na miłe popołudnie. Warto było po nią sięgnąć i wciągnąć się w te ciekawe, niezwykłe przygody Malwiny oczarowana jestem książką.
Justyś - awatar Justyś
ocenił na 7 8 lat temu

Cytaty z książki Za żadne skarby

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Za żadne skarby