Wzrok

Okładka książki Wzrok
Magda Stachula Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Zwodnicze zmysły (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Zwodnicze zmysły (tom 1)
Data wydania:
2025-10-29
Data 1. wyd. pol.:
2025-10-29
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384254073
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wzrok w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wzrok

Średnia ocen
7,4 / 10
225 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
676
673

Na półkach:

Moja pierwsza styczność z autorką i bardzo udana. Ciekawie napisana książka, ciekawa fabuła - trochę inna niż większość. Jest zbrodnia, są tropy, jest śledztwo. Ale jest też tytułowy "wzrok", a raczej ktoś kto wykorzystuje ten zmysł. Oczywiście można było pominąć te opisy tego wzrokowca, ale to nie przeszkadza w żaden sposób całościowo książce. Pozytywnie zwieńczenie dnia. Jestem miło zaskoczony tą pozycją.

Moja pierwsza styczność z autorką i bardzo udana. Ciekawie napisana książka, ciekawa fabuła - trochę inna niż większość. Jest zbrodnia, są tropy, jest śledztwo. Ale jest też tytułowy "wzrok", a raczej ktoś kto wykorzystuje ten zmysł. Oczywiście można było pominąć te opisy tego wzrokowca, ale to nie przeszkadza w żaden sposób całościowo książce. Pozytywnie zwieńczenie dnia....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

519 użytkowników ma tytuł Wzrok na półkach głównych
  • 258
  • 253
  • 8
69 użytkowników ma tytuł Wzrok na półkach dodatkowych
  • 30
  • 15
  • 11
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Wzrok

Inne książki autora

Magda Stachula
Magda Stachula
prekursorka gatunku domestic noir w Polsce, jej debiutancka Idealna zdobyła status bestsellera, a magazyn „Pocisk” uznał tę powieść za jeden z pięciu najciekawszych debiutów kryminalnych 2016 roku. Wydana ją w Czechach i we Włoszech. Jej najnowsza powieść Nieobliczalna została zekranizowana w 2024 roku przez Amazon Prime. Bestsellerowe thrillery Stachuli charakteryzują się intrygującymi bohaterami i misterną fabułą. Autorka prowadzi stronę na FB i konto na IG (@magdastachula). Wraz z mężem i dwoma synami mieszka w Krakowie i pełnoetatowo pracuje nad kolejnymi książkami.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Śmierć w skalnym lesie Agnieszka Jeż
Śmierć w skalnym lesie
Agnieszka Jeż
"Rodzina zwyczajna, normalna, jak wszystkie". Cóż kryje się za tymi słowami? A no na pewno to, że na pierwszy rzut oka zawsze wszystko jest w porządku, jednak w rzeczywistości nic nie jest takie jakim by się wydawało, a prawdę znają tylko cztery ściany. "Śmierć w skalnym lesie" Agnieszki Jeż to historia, która rozpoczyna się jedną wielką niewiadomą, aby pomału odkrywać przed nami swoje karty. Zazwyczaj zaczyna się tak samo... Zauroczenie, wielka miłość, ślub i nieuniknione zderzenie z rzeczywistością. Tak było również i w tym przypadku. Zakochana Anna wyrusza na południe Polski w ślad za ukochanym Staszkiem, aby tam zostawiając za sobą wszystko inne, rozpocząć lepsze życie u jego boku. Rzeczywistość okazuje się jednak zgoła inna, niż zakładała. Mąż zaczyna pokazywać swoje prawdziwe oblicze, a jego rodzina jak i sąsiedzi, starają się niczego nie widzieć. Alkohol, przemoc, brak wsparcia. Może Anna by i uciekła, gdyby nie to, że na pokładzie pojawiła się dwójka dzieci. Pewnego dnia Anna zgłasza na policji zaginięcie męża. I wszystko może by zostało uznane za normalne gdyby nie to, że Staszek wyszedł z domu trzy miesiące wcześniej... Po 10-latach od niewyjaśnienia sprawy, krakowskie Archiwum X postanawia ją wznowić. Przez ten czas zmieniło się wszystko, przede wszystkim technologia. Czy ślady potrafią wygrać z czasem? Czym tak naprawdę jest poświęcenie? Czego nie robi się w imię prawdziwej miłości? Jak bardzo można zatracić się w swojej rzeczywistości? Mówić głośno i reagować, czy milczeć i odpuścić? Powiem tak. Początek historii w ogóle do mnie nie przemówił. Nie wiem dlaczego. Jednak z każdą kolejną stroną historia pochłaniała mnie bez reszty. Przemoc, czy to psychiczna, czy fizyczna, zawsze odciska piętno na osobach nią dotkniętych. Myślą oni, że tak jest w każdym domu, że to normalne. Siedzą w tej swojej zamkniętej bańce do czasu, aż w końcu zapali się w nich jakaś iskra, która skłoni ich do podjęcia pewnych działań. Zazwyczaj jest to impuls, którego później nie są w stanie zrozumieć. Kto najbardziej cierpi? Nie ma tutaj licytacji. Zarówno małżonkowie osób znęcających, jak i jego dzieci, zostają skrzywdzeni na swój własny sposób. Powieść pokazuje typowe polskie realia. 'Wiem, że coś się dzieje, ale to nie moja sprawa. Niech się tam pozabijają, byleby mnie w to nie wciągnęli.' Tak właśnie jest... Widzimy cierpienie drugiego człowieka, ale w obawie o własne bezpieczeństwo nie reagujemy. Czy można nazwać to samolubstwem? Wydaje mi się, że nie, bo gdzieś boimy się również o siebie. Ale bycie totalnie nieczułym na takie sytuacje jest po prostu wręcz nieludzkie. Nie zawsze trzeba brać czynny udział. Czasami wystarczy pokazać osobom pokrzywdzonym, że mogą przyjść, porozmawiać, wyrzucić z siebie cały ten ciężar. Pokazać, że nie są same, że ktoś to wszystko widzi i nie jest obojętny. Że takie zachowania nie są akceptowalne. Agnieszka bardzo, ale to bardzo dobrze oddała zarówno i emocje, jak i uczucia "ofiar". Jeżeli chodzi o jej styl - rewelacyjny. Książkę czytało się naprawdę bardzo, ale to bardzo dobrze. No wciągała. Chociaż początek totalnie mnie nie przekonał, tak później zatraciłam się. Mimo, iż gdzieś już w 3/4 powieści domyślałam się co tam się tak naprawdę stało, to końcowe utwierdzenie mnie w tym podkreśliło tylko, iż mam zdolność wyłapywania szczegółów oraz szybkiej analizy faktów. Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczona tą pozycją. To było moje pierwsze zetknięcie z piórem Autorki i już teraz wiem, że na pewno nie ostatnie
Martyna - awatar Martyna
oceniła na 10 5 dni temu
Zęza Ewa Przydryga
Zęza
Ewa Przydryga
„Zęza” autorstwa Ewy Przydrygi to książka, po którą sięgnęłam w ramach mojego czytelniczego wyzwania #12książekw12miesięcy. To polecajka, a jednocześnie moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, więc tym bardziej byłam ciekawa, jakie wrażenie zrobi na mnie ta historia. Już sam początek mocno przyciąga uwagę. Jakub Szado wraca z połowu i na morzu natrafia na dryfujący jacht swojej żony Giny (znanej piosenkarki). Na pokładzie znajdują się ślady krwi, ale kobiety nigdzie nie ma. Od tego momentu zaczyna się historia, która z pozoru wygląda jak klasyczny thriller o zaginięciu, ale bardzo szybko okazuje się czymś znacznie bardziej złożonym. Byłam przekonana, że będziemy głównie śledzić poszukiwania Giny i próbę odkrycia, co wydarzyło się tej nocy. Tymczasem z każdą kolejną stroną ta opowieść zaczyna się coraz bardziej rozrastać. Pojawiają się kolejne tajemnice i wydarzenia sprzed lat, które nagle zaczynają mieć ogromne znaczenie dla całej historii. Bardzo podobało mi się to, jak autorka stopniowo odsłania kolejne elementy tej układanki. Informacje są dawkowane powoli, dzięki czemu przez większość czasu próbowałam sama domyślać się, co tak naprawdę się wydarzyło. Kilka razy wydawało mi się, że już wiem, w którą stronę to wszystko zmierza, ale po chwili pojawiały się nowe fakty i wszystko znowu się komplikowało. Bohaterowie to zdecydowanie najmocniejszy element tej historii. Nie są idealni, każdy z nich ma swoje sekrety, błędy i doświadczenia, które w jakiś sposób wpływają na to, kim są teraz. Autorka bardzo mocno skupia się na psychologii postaci i relacjach między nimi. Dzięki temu „Zęza” jest nie tylko thrillerem, ale też historią o ludziach, ich traumach, emocjach i o tym, jak przeszłość potrafi wracać po latach. Bardzo spodobał mi się też ogólny klimat. Nadmorskie krajobrazy, Bałtyk, rybackie życie i latarnia w Stilo tworzą naprawdę mroczną i niepokojącą atmosferę. Morze w tej historii jest czymś więcej niż tylko miejscem akcji. Miałam wrażenie, że żyje razem z bohaterami. Nie mogę nie wspomnieć o samym tytule książki, tak bardzo symbolicznym. Zęza to najniżej położona część statku, miejsce, gdzie zbierają się wszystkie zanieczyszczenia. I w pewnym sensie dokładnie tak samo jest z bohaterami tej książki. Każdy z nich ma swoje „dno”, miejsce, gdzie przez lata odkładały się sekrety, traumy i rzeczy, o których najchętniej by zapomnieli. Problem w tym, że prędzej czy później wszystko zaczyna wypływać na powierzchnię. To nie jest łatwa lektura ani książka „na raz”. Momentami emocje w niej są przytłaczające, ale dzięki temu historia naprawdę mnie wciągnęła i poruszyła. Cieszę się, że pojawiła się w moim wyzwaniu czytelniczym. Bez tego pewnie odkładałabym ją na później, a tak mogłam odkryć na prawdę wspaniałą pozycję. I nie będę ukrywać, teraz mam ochotę poznać więcej historii napisanych przez autorkę. Jeśli wszystkie są tak emocjonalne i wielowątkowe jak „Zęza”, to zdecydowanie mam jeszcze sporo dobrego czytania przed sobą.
obszyte_slowami - awatar obszyte_slowami
ocenił na 9 7 godzin temu
Dzieci we mgle. Sprawa ginekologa Ałbena Grabowska
Dzieci we mgle. Sprawa ginekologa
Ałbena Grabowska
Lubicie, gdy dobry kryminał miesza się z rozbudowanym wątkiem obyczajowym? Jeśli tak, to książka Ałbeny Grabowskiej jest propozycją właśnie dla Was. Autorka serwuje nam śledztwo, które zmusza policję do powrotu do lat 70-tych. Chodzi o sprawę zaginięć dzieci, teoretycznie rozwiązaną, ale w praktyce zamkniętą pod presją ówczesnej władzy, społeczeństwa i szybkiego znalezienia sprawcy, a nie zgodnie ze sztuką. W centrum wydarzeń mamy ciekawy duet: doświadczonego komisarza, który wie, że sprawiedliwość i prawda nie zawsze idą w parze, że nie każdy zostanie odpowiednio do swojego czynu ukarany, a w przeszłości, do której muszą wrócić, potrafiły w czasie śledztwa dziać się różne rzeczy, drugą zaangażowaną w śledztwo jest młoda, dociekliwa policjantka, która nie lubi zostawiać nierozwiązanych spraw. Wspólnie muszą prześwietlić przeszłość pewnej ekscentrycznej starszej pani, która błyskawicznie sama staje się obiektem dochodzenia. Bardzo podoba mi się tu zabieg dwóch linii czasowych i opowiadanie historii z różnych perspektyw, to sprawia, że mimo sporej liczby wątków, co może niektórych zniechęcić, całość naprawdę się broni, a finał potrafi zaskoczyć. Ałbena Grabowska w swojej historii nie stawia na brutalność czy tanią sensację. Zamiast tego powoli buduje klimat, tworząc historię na tyle wiarygodną, że mogłaby wydarzyć się naprawdę. Może dla fanów typowych kryminałów, będzie tu za dużo wątków obyczajowych, a za mało działań śledczych, ale dla tych, którzy lubią takie połączenia, może to być idealna lektura.
liluczyta - awatar liluczyta
oceniła na 6 14 dni temu

Cytaty z książki Wzrok

Więcej
Magda Stachula Wzrok Zobacz więcej
Magda Stachula Wzrok Zobacz więcej
Magda Stachula Wzrok Zobacz więcej
Więcej