Wszystkie pieniądze świata

Okładka książki Wszystkie pieniądze świata
John Pearson Wydawnictwo: HarperCollins Polska reportaż
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Tytuł oryginału:
All the Money in the World
Data wydania:
2018-01-24
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-24
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327635419
Tłumacz:
Hanna Ordęga-Hessenmüller
Średnia ocen

                5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wszystkie pieniądze świata w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wszystkie pieniądze świata



książek na półce przeczytane 507 napisanych opinii 214

Oceny książki Wszystkie pieniądze świata

Średnia ocen
5,9 / 10
47 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
300
52

Na półkach:

„Wszystkie pieniądze świata” Johna Pearsona to zapis historii kilkupokoleniowej rodziny Gettych wielokrotnie znajdujących się w ścisłej czołówce na listach najbogatszych ludzi świata. Wszystko zaczęło się od Georga Franklina Getty, który dał początek fortunie Gettych dzięki zyskom z boomu naftowego. Mimo iż George dorobił się niemałej fortuny to jego syn, J. Paul Getty stał się prawdziwym krezusem. Został okrzyknięty najbogatszym żyjącym Amerykaninem. Jeśli jednak zazdrościcie panu Getty jego miliardów to powiem szczerze nie ma czego. Duże pieniądze pociągnęły za sobą też duże nieszczęścia.
na całą recenzję zapraszamy na:
https://ksiegozbiorczyta.blogspot.com/2018/02/wszystkie-pieniadze-swiata.html

„Wszystkie pieniądze świata” Johna Pearsona to zapis historii kilkupokoleniowej rodziny Gettych wielokrotnie znajdujących się w ścisłej czołówce na listach najbogatszych ludzi świata. Wszystko zaczęło się od Georga Franklina Getty, który dał początek fortunie Gettych dzięki zyskom z boomu naftowego. Mimo iż George dorobił się niemałej fortuny to jego syn, J. Paul Getty stał...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

131 użytkowników ma tytuł Wszystkie pieniądze świata na półkach głównych
  • 71
  • 59
  • 1
24 użytkowników ma tytuł Wszystkie pieniądze świata na półkach dodatkowych
  • 12
  • 7
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Wolny kraj Tyler Boss, Elsa Charretier, Jorge Fornes, John Pearson, Martin Simmonds, James Tynion IV
Ocena 7,6
Wolny kraj Tyler Boss, Elsa Charretier, Jorge Fornes, John Pearson, Martin Simmonds, James Tynion IV

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Niczyj. Prawdziwe oblicza bezdomności Ewelina Rubinstein
Niczyj. Prawdziwe oblicza bezdomności
Ewelina Rubinstein
"Bezdomność to mój sposób na życie nikt mi nie będzie mówił, czy mam pić dzisiaj, czy jutro" Skończyłam czytać i teraz siedzę sobie i zastanawiam się, dlaczego ja tę książkę kupiłam i dla kogo ona właściwie została napisana. Jaki jest jej target docelowy. Dlaczego ją kupiłam, wiem. Po pierwsze dlatego, że autorka pochodzi z mojego rodzinnego miasta, po drugie z tego miasta mieli być też niektórzy bezdomni. Pomyślałam, że może kogoś znam... Po trzecie, książka kosztowała "grosze", a tyle mi brakowało, do darmowej przesyłki z innymi książkami z mojej ulubionej księgarni wysyłkowej. Natomiast jeśli chodzi o target dla tej pozycji, nic nie udało mi się wymyślić. Ponieważ nie wiem, czy miałabym się pochylić nad bezdomnymi, po przeczytaniu tej książki? Współczuć im? Przepraszam bardzo, może nazwiecie mnie nieczułą czy gruboskórną, ale jak czytam takie wypowiedzi jak ten cytat na początku mojej opinii, czy takie jak te poniżej, jakoś nie potrafię się zmusić do współczucia... "Lubię pić i koniec, chociaż wiem, że to mi rozwaliło małżeństwo" - bez komentarza ! "Do noclegowni nie pójdę! Co to za noclegownia, która otwarta jest od 19 do 7 rano? I co ja mam zimą robić przez cały dzień ? Siedzieć przy minus 10 na ławce?" - serio?? Jak sama nazwa mówi, jest to NOCLEGOWNIA! Czego nie rozumiesz ? "Dlaczego nie zmienisz swojego życia ? A po co ?" - mówi 33-latek "A jak się chcę wykąpać w noclegowni to owszem można, ale trzeba się dać wylegitymować i spisać. Ale ja nie chcę zostawiać nigdzie swoich danych." - Co w tym dziwnego, że trzeba się wylegitymować ?? "Do noclegowni nie chodzę, bo mnie wkurwiają. Trzeba przestrzegać ich regulaminów być grzecznym i trzeźwym" Naprawdę powinnam im współczuć ?? Naprawdę ?? Jeden bezdomny z Wrocławia bardzo trafnie i spójnie odpowiedział na pytanie pani Eweliny - Dlaczego ktoś staje się bezdomny? ------------------------------------ - No jak to dlaczego? Bo się chleje. Dziewięciu na dziesięciu nie ma domu, bo są alkoholikami. Zdarza się, że ktoś traci dobytek, bo rodzina go wykiwała albo kobieta, i nie ma co ze sobą zrobić. Ale to rzadko. Wszystkiemu winna jest wóda. I tyle. To cała tajemnica bezdomności." Tak więc przykro mi, ale z tych wszystkich przedstawionych w książce bezdomnych, współczuję tylko jednej kobiecie. Tej od podpasek. Tak więc, jeśli to jest prawdziwe oblicze polskiej bezdomności, "bohaterowie" tej książki wcale mnie do siebie nie przekonali. Chociaż jeden swoją wypowiedzią mnie rozbawił 😁 A oto i ta wypowiedź: "Jakbyś miał coś zmienić w życiu, to co by to było?" ========================================== "Zostałbym księdzem. - Księdzem ? - Miałbym za darmo jedzenie, porządny dom, samochód i kobietę. I to kilka. Blondynki, brunetki... - Przecież księża żyją w celibacie. - Ha Ha Ha takiego żartu już dawno nie słyszałem." Jak to mówi stare przysłowie pszczół "Dobry żart tynfa wart" 😁.
Żona_Pigmaliona - awatar Żona_Pigmaliona
oceniła na 6 11 miesięcy temu
Pani Kebab. Opowieść polskiej emigrantki Kamila Czul
Pani Kebab. Opowieść polskiej emigrantki
Kamila Czul
„Pani Kebab. Opowieść polskiej emigrantki” - ebook w abonamencie legimi za dopłatą. Mam wrażenie, że większość recenzentów nie zauważyła, że autorka opisuje nie całą Wielką Brytanię i nie całą emigrację polską, a tylko jej margines, niziny społeczne, niewielką grupkę, jaką się znajdzie w każdym kraju, także w Polsce. Wynikało to z jej zawodu. Nie mogła uczyć w przeciętnej brytyjskiej szkole ze względu na polski akcent. Sprawiał on uciechę już dzieciom w jej klasie specjalnej, które prosiły, żeby powiedziała słowo „kebab” i zaśmiewały się serdecznie z jej wymowy. Stąd wzięło się jej przezwisko „pani Kebab”. Jej uczniowie to dzieci bardzo zaniedbane przez rodziców albo urodzone już z wadami umysłowymi, bo matka nadużywała w ciąży alkoholu albo narkotyków albo obydwu tych używek. Autorka opisuje wyraźnie objawy tych wad wrodzonych i wspomina o tym, ale być może wprowadzenie przypisów, nazywających to po imieniu ułatwiłoby zrozumienie tego problemu czytelnikowi nieobeznanemu z tym tematem. Ta klasa specjalna jest tak mało typowa dla całego szkolnictwa brytyjskiego jak mało typowa dla Polski jest ta polska matka z synem, który popłakał się przed lodówką z jogurtami, bo w Polsce często jedli przez cały tydzień tylko ziemniaki. Z pewnością są takie rodziny w Polsce nadal, ale czy to jest typowa, przeciętna polska rodzina? W drugiej części, kiedy autorka przestała pracować w szkole i zaczęła pracować w służbie socjalnej znów ma kontakt wyłącznie z marginesem społecznym. To też nie jest przykład typowego społeczeństwa angielskiego, co zresztą widać z opisu jej klientów – to są głównie cudzoziemcy, powtarzają się historie polskich Romów, którzy w Polsce nie dostawaliby zasiłku latami. A tam dostają!. I powtarza się stara prawda, że o ile obce nacje zagranicą sobie przeważnie pomagają, o tyle Polak za granicą raczej rodakowi wilkiem. Mówię to Wam jako emigrantka z 38 – letnim stażem. Trzeba dobrze poznać człowieka. Jeżeli się wyjeżdża bez znajomości języka i prawa w kraju emigracji to łatwo stać się łupem sutenerów i innych przestępców. To jest znowu margines, a nie całe społeczeństwo brytyjskie. Jeżeli w recenzji czytam, że po lekturze tej książki czytelnik utwierdza się w przekonaniu, że dobrze, że nie wyjechal z Polski, to zdaje się, że nie zrozumiał przesłania tej książki. Taki margines społeczny jest wszędzie. Wyjeżdżając trzeba się liczyć z obniżeniem pozycji zawodowej, ale są i tacy Polacy, którzy znaleźli pracę w swoim zawodzie i zrobili karierę, inni się usamodzielnili i założyli własne, dobrze prosperujące firmy. No cóż, narzekanie na zagranicę sprzedaje się bardzo dobrze, natomiast chwalenie się sukcesem zagranicą często odbierane jest jako brak patriotyzmu. Jedyne, co jest dobre w tej książce, to znakomity styl autorki. Pani Czul ma po prostu talent. Nie raziły mnie nawet często-gęsto używane przekleństwa, których normalnie nie lubię w literaturze, ale tu się inaczej nie dało. Podobał mi się sarkastyczny humor autorki, bo bez sarkazmu i dystansu opisywane przez nią sytuacje byłyby nie do zniesienia. Dlatego książkę wysoko oceniam i chętnie przeczytałabym następne pozycje autorki. A chcącym poczytać o sukcesach Polaków na emigracji polecam następujące pozycje: 1.„Anglia. Czas na herbatę“ - Marta Dziok-Kaczyńska. 2.”Polak z wiatrakami“ i „Gunnen. Niech ci się wiedzie“- Kris Florek 3.”Polacy na emigracji. Dlaczego i po co wyjeżdżamy” - Agnieszka Kołodziejska 4.”Irlandia albo frytki z octem“ - Marcin Szulc - polski prawnik, który zdobył szybko wysoką pozycję w swoim zawodzie, na jaką długo nie miałby szans w Polsce. Z pewnością jest jeszcze wiele innych książek na ten temat.
kuzo - awatar kuzo
ocenił na 9 4 miesiące temu
Sekrety zwierząt. Złap trop i podążaj za śladami Fleur Daugey
Sekrety zwierząt. Złap trop i podążaj za śladami
Fleur Daugey
Czy świat zwierząt bywa zabawny, interesujący i fascynujący na tyle, aby móc wraz z autorem książki na czele i wyruszyć w daleką podróż, której nie mieliśmy okazji przyjrzeć się mu z bliska? Zanim rozpoczęłam czytać książkę autorstwa Pani Fleur Daugey pt. '' Sekrety zwierząt. Złap trop i podążaj za śladami'' przeczytałam słowo wstępu zamieszczone na samym początku, którego autorem jest przyrodnik, pisarz, prowadzący autorskie audycje radiowe Pan Marc Giraud, który to spojrzał i dokonał dokładnej analizy dotyczącej zawartości głównej treści zachęcającej do tego, aby móc dotychczasową wiedzę o zwierzętach ponowić, a wraz z nimi odkrywać ich tajemnice, które nie zawsze było nam zdobyć dane na ich temat informacje. Z twórczością Pani Fleur Daugey do tej pory nie miałam okazji się zapoznać. Do przeczytania książki pt. ''Sekrety zwierząt. Złap trop i podążaj za śladami'' zachęciło mnie to, że lubię poznawać świat zwierząt. Zapoznając, się z tą książką głównie skupiłam się na tym, czy autorka będzie w stanie mnie na tyle zainteresować przekazem na tyle zgromadzonej wiedzy, że będę mogła czytać ją dalej i jakim językiem przekazu opisuje ten tajemniczo prezentujący się świat, a może czymś nowym zaskoczy, co znam jedynie z życia codziennego zwierząt, a zastosowania w praktyce nie było możliwości wypróbować. Autorka zadbała o to, aby w tej książce czytelnicy, którzy uwielbiają, ciekawostki przyrodnicze wczuwali się, gdyby to oni byli bezpośrednio świadkami wydarzeń, w których główną rolę odgrywają nazywani przez nich milusińscy, drapieżne, a z czasem niebezpieczne zwierzęta. Autorka potrafi w umiejętny i barwny sposób dobrać odpowiednio anegdoty, przypowieści, które sprawiają, że tę książkę nie czyta się szybko, lecz pewnym zrozumieniem tekstu w zależności od tego, jak opisane jest dane zamieszczone w niej zagadnienie. Książka ta wydana została w pięknej niebieskiej twardej oprawie nawiązującej do trafnie nadanego tytułu. Wydawnictwu Literackiemu dziękuje za podarowanie mi do zrecenzowania książki pt. Sekrety zwierząt. Złap trop i podążaj za śladami'' autorstwa Pani Fleur Daugey. Polecam przeczytać tę książkę.
Anna - awatar Anna
oceniła na 10 3 lata temu
Gra o wszystko Molly Bloom
Gra o wszystko
Molly Bloom
To była pierwsza książka z gatunku literatury faktu, jaką przeczytałam. Nie jestem pewna, jak powinna wyglądać książka napisana pod tym kątem. W przypadku "Gra o wszystko" autorki Molly Bloom odniosłam wrażenie, że czytam fikcyjną historię, a nie opartą na faktach i zdarzeniach życiowych. Dysponowane daty były podane dość ogólnie, określając w zaokrągleniu czas trwania akcji. Było to na zasadzie podania przedziału czasowego na kilka kluczowych w tym wydarzeń. To niestety jest dość przykre, bo fikcyjne opowieści są bardziej dokładne. Sama książka była napisana dość prostym językiem. Dzięki temu czytanie przychodziło szybko i sprawnie. Trochę ciężko jest podnieść swój poziom leksykalny z tego powodu, jednak można za to poznać fachowe słowa z dziedziny pokera. Generalnie cała książka opiera się na organizowaniu gier pokerowych przez autorkę. Między innymi, jak do tego doszło, jak się to odbywało i jak to się zakończyło. Dodatkowym atutem jest możliwość zapoznania się z stylem życia graczy, którzy należą do śmietanki towarzyskiej, takich jak gwiazdy, celebryci, przedsiębiorcy, itp. Można pozyskać wiedzę o życiu na szczycie. Należy jednak pamiętać, że głównie pod przykrywką pokera, przez co informacje z pobocznych wątków są dość ogólne i powierzchowne. Myślę, że dla ludzi ciekawych świata pokerowego i celebrytów książka będzie dobrą propozycją, ale nie profesjonalną. Czasami jest miło uciec od szarego świata rzeczywistości, a ta książka właśnie w tym pomoże, by popatrzeć na świat w tych szczęśliwych barwach chociaż przez chwilę. W końcu to świat w którym nie ma aż tyle problemów, a największym jest brak pieniędzy na udział w grze.
Raija Tornson - awatar Raija Tornson
ocenił na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Wszystkie pieniądze świata

Więcej
John Pearson Wszystkie pieniądze świata Zobacz więcej
John Pearson Wszystkie pieniądze świata Zobacz więcej
Więcej