rozwiń zwiń

Walka cieni

Okładka książki Walka cieni
Lucius Walter Wydawnictwo: Amber Cykl: Trylogia Hartlandzka (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Trylogia Hartlandzka (tom 2)
Tytuł oryginału:
Schaduwvechters
Data wydania:
2017-10-19
Data 1. wyd. pol.:
2017-10-19
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324164684
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Walka cieni w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Walka cieni

Średnia ocen
6,3 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
918
911

Na półkach: ,

Druga część znacznie lepsza i ciekawsza. Nie występują już irytujące w pierwszej części literówki. Czyta się z zainteresowaniem, a wprowadzeni nowi bohaterowie, obok już znanych, tworzą bardzo interesujący klimat. Pierwsza moja ocena to 7, ale zmieniłam na 8, bo ogólna niska ocena na stronie była niesprawiedliwa i tworzyła mylne wrażenie, że druga część jest gorsza, a faktycznie jest wręcz przeciwnie. Oceniając w sumie serię jest jest niezła i warta przeczytania.

Druga część znacznie lepsza i ciekawsza. Nie występują już irytujące w pierwszej części literówki. Czyta się z zainteresowaniem, a wprowadzeni nowi bohaterowie, obok już znanych, tworzą bardzo interesujący klimat. Pierwsza moja ocena to 7, ale zmieniłam na 8, bo ogólna niska ocena na stronie była niesprawiedliwa i tworzyła mylne wrażenie, że druga część jest gorsza, a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

76 użytkowników ma tytuł Walka cieni na półkach głównych
  • 54
  • 20
  • 2
19 użytkowników ma tytuł Walka cieni na półkach dodatkowych
  • 13
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Lucius Walter
Lucius Walter
Pseudonim literacki Waltera Goverde – holenderskiego scenarzysty, reżysera teatralnego i producenta telewizyjnego. Światowy rozgłos zdobył powieścią wyróżnioną prestiżową holenderską nagrodą Schaduwprijs – Motyl i burza, rozpoczynającą trylogię Heartland. W 2016 zagraniczni wydawcy przypuścili szturm na autora. We Francji książka zdobyła nominację do nagrody Prix du Polar, w Belgii do Diamanten Kogel. Producenci filmowi są zainteresowani ekranizacją.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Smak prawdy Hanna Lindberg
Smak prawdy
Hanna Lindberg
Na koniec chciałabym serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy czytają moje książki i polecają je dalej. Jesteście dla mnie wszystkim. Hanna Lindberg,z Posłowia książki Dziennikarka i pisarka szwedzka młodego pokolenia, mieszka w Sztokholmie. Jako reporterka zajmowała się tematyką branży gastronomicznej. Inspirację do tej powieści czerpała z realiów życia ( zdarzenia, spostrzeżenia) W Posłowiu Autorka dziękuje wielu osobom z pomocy których korzystała: cenne uwagi, kulisy restauracyjnych kuchni, pouczające rozmowy, wyjaśnienia kwestii prawnych. Punktem wyjścia tego absorbującego kryminału jest zorganizowana gala konkursu na Kucharza Roku. Uroczysty wieczór kończy się niestety tragicznie. Z nieznanych przyczyn zostaje zastrzelona redaktor naczelna portalu, gdzie pracuje dziennikarka, Solveig. To ona, a nie policja prowadzi śledztwo z narażeniem własnego życia. Na jej drodze piętrzą się trudności, narasta niebezpieczeństwo, przerażające sceny nasycone emocjami, ale ona jest nieugięta i nieustępliwa, zdeterminowana w poszukiwaniu prawdy. Fabuła powieści, to także dramatyczna historia życia imigranta o podwójnej tożsamości z konieczności, o okrutnie zdradzonym zaufaniu. Ujawniona prawda ma gorzki smak, ale jednocześnie jest wyzwalającą siłą wiodącą ku nowej przyszłości. Czyta się dobrze, z narastającym zainteresowaniem i napięciem - lubię szwedzkie kryminały. Dodatkowym atutem- jak dla mnie- jest topografia stolicy Szwecji z pomnikiem pisarza, malarza i fotografa, Augusta Stringberga według której turysta mógłby się odnależć w tej skomplikowanej wielkomiejskiej aglomeracji. Kryminał o ciekawej szacie graficznej otrzymałam w podarunku i zdecydowanie go polecam:-))
BIETKA - awatar BIETKA
oceniła na 7 6 lat temu
Wdowy Lynda La Plante
Wdowy
Lynda La Plante
„Kiedy mężowie zawodzą, nawet po śmierci, żonom pozostaje tylko jedno: wziąć sprawy w swoje ręce”. Ten motyw przewodni stanowi fundament kultowej już powieści Lyndy La Plante „Wdowy”. Autorka, znana z tworzenia silnych, bezkompromisowych postaci kobiecych, serwuje nam mroczny i dynamiczny kryminał, który w latach 80. zrewolucjonizował podejście do portretowania kobiet w literaturze sensacyjnej. To historia o determinacji, zemście i bolesnym procesie emancypacji w brutalnym, męskim świecie zbrodni. Plan idealny i gorzka rzeczywistość Punkt wyjścia jest genialny w swej prostocie: nieudany napad na furgonetkę z pieniędzmi kończy się śmiercią trzech przestępców. Ich żony – Dolly, Linda i Shirley – zostają same z długami, żałobą i policyjnym nadzorem. Kiedy jednak Dolly odkrywa ukryte zapiski swojego męża, zawierające szczegółowy plan kolejnego skoku, kobiety decydują się na krok desperacki. Zamiast płakać nad grobami, postanawiają dokończyć dzieło zmarłych partnerów. La Plante po mistrzowsku buduje napięcie, pokazując proces transformacji gospodyń domowych w wyrachowane profesjonalistki. Siła kobiecej solidarności Największym atutem książki jest psychologia bohaterek. Każda z nich wnosi do grupy inny bagaż doświadczeń i lęków. Autorka nie idealizuje ich relacji – bywa ona szorstka, pełna nieufności i konfliktów, co dodaje opowieści autentyzmu. To nie są superbohaterki; to kobiety przyciśnięte do muru, które odkrywają w sobie pokłady siły, o jakie nigdy by się nie podejrzewały. Ocena 7/10 odzwierciedla solidny warsztat i świetne tempo, choć z perspektywy czasu niektóre rozwiązania fabularne mogą wydawać się nieco uproszczone. Mimo to, „Wdowy” pozostają lekturą niezwykle satysfakcjonującą. To surowy, pozbawiony ozdobników portret Londynu tamtej epoki oraz uniwersalna opowieść o tym, że w obliczu katastrofy najsilniejszą bronią bywa solidarność. Lynda La Plante stworzyła klasykę, która do dziś inspiruje filmowców i przypomina, że płeć piękna bywa najgroźniejsza wtedy, gdy nie ma już nic do stracenia.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 11 dni temu
Skrucha Frode Granhus
Skrucha
Frode Granhus
„Wszystko, co złe, da ci jedno życie mniej.” Dłuższą chwilę trwało zanim nawiązałam nić porozumienia z książką. Wydawało się, że raczej mnie nie wciągnie, koszmarna sprawa a ja nie czułam towarzyszących jej emocji. Przeszkadzał styl narracji, lekko dostrzegalny brak przejrzystej wykładni, nawet jeśli czasem frapująco nabierał jednocześnie bezpośredniości i barwności. Jednak im bardziej zagłębiałam się w scenariusz zdarzeń i kryjące się w nim zaskakujące obroty spraw, im bardziej zaczęłam rozumieć, czym kierował się autor, dlaczego celowo rozdzielał odczucia od tego, co się działo, tym bardziej mi się podobało. Frode Granhus zbudował niezłą logicznie konstrukcję incydentów i interpretacji. Rozpisał fabułę na dziesięć dni, z czego połowa była zaledwie rozgrzewką przed tym, co czekało czytelnika. A to, co działo się w środku misternej ułożonej zagadki mieszaniny prawdy i fałszu, sekretu i kłamstwa, rozciągało się na niemal trzydzieści lat. Przekonywało mnie wielokierunkowe rozpatrywanie tego, co miało miejsce w obecnych czasach i co zdarzyło się w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Nie do końca satysfakcjonowały portrety postaci, i o dziwo, nie stojących po stronie zła, ale trzymających się dobra. Sierżant Guro Hammer, specjalizująca się w rozpatrywaniu spraw powiązanych z przemocą wobec dzieci, raziła upartością i trzymaniem się jednej koncepcji. Główny bohater serii, policjant Rino Carlsen, sprawiał wrażenie powściągliwego w myślach i wyjątkowo dociekliwego, ale bez charyzmy i energii. Mylne wyobrażenia o osobach mogły powstać w wyniku z nieznajomości wcześniejszych tomów, konsekwencje wejścia w środek serii, zatem przygody czytelnicze do szybkiego nadrobienia i ewentualnej weryfikacji opinii. „Skrucha” to kryminał o specyficznym rysie, norweskim klimacie, złożonej intrydze, wykazujący tendencję do ujawniania kart w grze przypuszczeń z czytelnikiem w ostatnich rozdziałach. Bodo, miasto położone na północ od koła podbiegunowego, z ciekawą przemysłową historią, niestety należącą już do przeszłości, było świadkiem tragedii, porwania sześciolatki. Rino i Guro zostali przydzieleni do śledztwa w sprawie. Szybko okazało się, że wiele podobieństw łączyło obecne zniknięcie dziewczynki z dwoma przypadkami sprzed dwudziestu siedmiu lat, incydentami w odstępie zaledwie kilku miesięcy, z których jedno skończyło się śmiercią. Wydawało się, że dojście do prawdy będzie trudne, a może nawet niemożliwe. Pozostało zdać się na intuicję, ale czy nie sprowadziła na manowce? Czy odnaleziono klucz do rozwiązania zagadki uprowadzenia? Jak z schematycznych faktów można było dostrzec i stworzyć wzór? Spotkanie z powieścią sprawiło, że poczułam się zmotywowana, aby poszperać w zasobach bibliotecznych za innymi przygodami czytelniczymi, które wyszły spod pióra Frodego Granhusa. bookendorfina.pl
Izabela Pycio - awatar Izabela Pycio
ocenił na 6 3 miesiące temu
Czerwona jaskółka Jason Matthews
Czerwona jaskółka
Jason Matthews
Zapowiadało się obiecująco, jednak szybko się okazało, że lektura nie jest tak fascynująca, jak się tego spodziewałam. Autor, to emerytowany oficer CIA z trzydziestoletnim doświadczeniem, więc raczej nie ma się co dziwić, że jego powieść rzetelnie oddaje realia pracy szpiegów i obfituje w detale dotyczące ich pracy i działań operacyjnych. Jednak ta drobiazgowość była tutaj trochę przytłaczająca, co przedkładało się na istotne informacje dla fabuły, wręcz odwracając uwagę od kluczowych elementów historii. Postać Dominiki mało przekonująca, jak na dobrze wyszkoloną agentkę. Nie staje się ona ikoną siły, wręcz przeciwnie. Jej postać w miarę rozwoju akcji traci na mocy, a jej działania są często zdominowane przez manipulacje innych. Zamiast silnej bohaterki, otrzymujemy postać, która musi podejmować decyzje z ograniczonymi możliwościami, co stawia pod znakiem zapytania jej kompetencje. Powieść z potencjałem, który nie został jednak w pełni wykorzystany. Czyta się ją z umiarkowanym zainteresowaniem, w nadziei na emocjonujące zwroty akcji, które rzadko mają tutaj miejsce. Brakuje napięcia i emocji, a postać głównej bohaterki nie rozwija się w sposób satysfakcjonujący. Trudno było mi zaangażować się w tę historię oraz uwierzyć w autentyczność niektórych szczegółów z życia agentów. Niestety, to jedna z tych książek, która nie jest w stanie przekonać mnie do sięgnięcia po kontynuację.
Joanie - awatar Joanie
ocenił na 6 3 miesiące temu
Feralna umowa Wiesław Rybski
Feralna umowa
Wiesław Rybski
Milionowe kontrakty, piękne kobiety i Daleki Wschód, a to może oznaczać tylko jedno – Nel Durand powraca! Po „Relacji rodzinnej” i „Na północ od Okinawy” przyszedł czas na „Feralną umowę” Wiesława Rybskiego, czyli pełną intryg i tajemnic powieść sensacyjną na najwyższym poziomie. Świat Nela Duranda to świat, który obcy jest zwykłym śmiertelnikom, niedostępny nawet dla wielu z wyższych sfer. Wszyscy wokół niego są bajecznie bogaci, każdy stoi na czele jednego z największych przedsiębiorstw na świecie, a biznes załatwia się tutaj w ociekających dobrobytem kasynach, restauracjach najwyższej klasy, albo w ośrodkach SPA, ukrytych pośród japońskich lasów. On sam jest częścią Wschodu i Zachodu, łączy w sobie najlepsze cechy obu kultur i zwinnie, ze znanym sobie tylko urokiem lawiruje pomiędzy, by rozwiązywać sekrety na swojej drodze. „Feralna umowa” to już trzeci tom przygód i łóżkowych perypetii Nela Duranda, oraz intryg, w które zostaje wplątany on i jego firma. Wiesław Rybski wie, jak od pierwszych zdań wciągnąć czytelnika w swoją historię, wie jak zaskoczyć, potrafi w schemacie dodawać wciąż coś nowego. Na dokładkę, czytelnik otrzymuje moc technologicznych nowinek, skomplikowanych rozwiązań, o których nie miałby w ogóle pojęcia, a które intrygują i zachęcają badania tematu na własną rękę. A wszystko to pośród zjawiskowych opisów Dalekiego Wschodu, zaskakujących zwrotów akcji, z których bohater zawsze wychodzi obronną ręką i od razu gotowy jest, by podbijać kolejne kobiece serca. Cóż ja na to poradzę – wpadłam w sidła Nela Duranda. I chcę więcej! Miłośnicy opowieści sensacyjnych, prozy Jamesa Pattersona lub Lee Childa, znajdą u Wiesława Rybskiego wszystko to, za czym przepadają, a nawet więcej. Dużo, dużo więcej.
WielkiBuk - awatar WielkiBuk
ocenił na 7 6 lat temu

Cytaty z książki Walka cieni

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Walka cieni