Uwikłana

Okładka książki Uwikłana
Iga Wiśniewska Wydawnictwo: Lucky Cykl: Wolne Miasto Rades (tom 3) fantasy, science fiction
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Wolne Miasto Rades (tom 3)
Data wydania:
2018-11-27
Data 1. wyd. pol.:
2018-11-27
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365351791
Średnia ocen

                6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Uwikłana w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Uwikłana



książek na półce przeczytane 1120 napisanych opinii 311

Oceny książki Uwikłana

Średnia ocen
6,6 / 10
29 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
654
524

Na półkach: ,

Miriam zabija lwa nemejskiego prawie przypłacając to życiem. Po tych wydarzeniach spędza cudowną noc w ramionach Davida. Mimo że zdaje sobie sprawę iż nigdy nie będzie jego partnerką życiową, nie potrafi sobie odmówić tych cudownych chwil. Iwan zrywa zaręczyny z Nadią, która go zdradziła. Zrozpaczony w towarzystwie Miriam topi smutki w alkoholu.

W Rades znów coś zaczyna się dziać, nie trudno zorientować się, że to nic dobrego. Pogoda jest nieobliczalna. Nagle zaczyna wiać wiatr, szaleje burza lub leje deszcz. Strzygi stały się bardzo nerwowe i mordują każdego kto im stanie na drodze. Jakby tego było mało, w niewyjaśnionych okolicznościach zaczynają ginąć małe dzieci.

Oczywiście do wyjaśnienia tych dziwnych zdarzeń stają Miriam, Iwan, David, Ben i Vivian.

Co łączą ze sobą dziwne wyładowania atmosferyczne, ataki strzyg i porwania dzieci? Czy w Rades zapanuje w końcu pokój? Czy Miriam i David będą mogli w końcu żyć razem w szczęściu?

Tak jak w poprzednich częściach narracja jest wieloosobowa. Uważam, że to dobry sposób, żeby czytelnik poznał punkt widzenia i odczucia każdego z bohaterów. Całość napisana jest łatwo przyswajalnym językiem, dzięki czemu czyta się bardzo fajnie, lekko i przyjemnie.

W ,, Uwikłanej" dzieje się bardzo wiele, choć akcja nie pędzi tak szybko, jak to miało miejsce w poprzednich częściach, to nie oznacza jednak, że jest nudno. Nie zabraknie tu zaskakujących zwrotów akcji, wywoływania w nas skrajnych uczuć i problemów, którymi obarczeni są na każdym kroku nasi bohaterowie. Autorka sięga po znane wątki mitologiczne. Do końca nie wiadomo, kim są tajemniczy przeciwnicy czy rzeczywiście wywodzą się z Podziemi, czy może ich korzenie są jednak bardziej ziemskie.

W książce znajdą się wątki z różnych gatunków: od fantasy, po kryminał, kończąc na romansie. Dla kogo jest więc ta książka? Dla każdej osoby lubiącej ciekawe historie. ,,Uwikłana" na prawdę wciąga, jednak nie wnosi niczego w nasze życie. Jest to przyjemna lektura, którą przeczytałam by się odprężyć i odciąć od otaczającej rzeczywistości.

Reasumując ,,Uwikłana" to powieść kończąca świetną serię urban fantasy. Fabuła wciąga od pierwszej strony, wątki mitologiczne, humorystyczne i uczuciowe łączą się zgrabnie, tworząc naprawdę dobrą powieść wieńczącą trylogię.

Polecam całą trylogię.

Miriam zabija lwa nemejskiego prawie przypłacając to życiem. Po tych wydarzeniach spędza cudowną noc w ramionach Davida. Mimo że zdaje sobie sprawę iż nigdy nie będzie jego partnerką życiową, nie potrafi sobie odmówić tych cudownych chwil. Iwan zrywa zaręczyny z Nadią, która go zdradziła. Zrozpaczony w towarzystwie Miriam topi smutki w alkoholu.

W Rades znów coś zaczyna...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

90 użytkowników ma tytuł Uwikłana na półkach głównych
  • 51
  • 39
34 użytkowników ma tytuł Uwikłana na półkach dodatkowych
  • 24
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Uwikłana

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Samobójca Agnieszka Ziętarska
Samobójca
Agnieszka Ziętarska
To nie książka dla Ciebie – usłyszałem. Nie ma się czemu dziwić, przecież nie przepadam za fantastyką, a i metryka mówi, że nie łapię się na New Adult. Jestem jednak na tyle ciekawski, że nie mogłem nie sprawdzić na własnej skórze warsztatu pisarskiego tejże autorki. Nie będę owijał w bawełnę. Już na wstępie zauważyłem, że warsztat ten jest naprawdę bardzo dobry. „No nic, dobra autorka, to przemęczę się z tą tematyką” – pomyślałem. Oczywiście muszę pomarudzić, bo zachodzę w głowę, dlaczego główna bohaterka nie zastanawiała się, jak ktoś dobierał się do jej szkolnej szafki, zamkniętej na klucz. W pewnym momencie miałem też wrażenie, że zagubiłem się gdzieś w ramach czasowych. Na szczęście na koniec książki utwierdzono mnie, że po bożemu i spójnie wyliczyłem kalendarzyk akcji. Mimo że ta książka to fantastyka, przedstawiono w niej wręcz ogrom (poza zamkniętą szafką :D) prawdziwych problemów współczesnej młodzieży. Lista jest naprawdę długa. Rozwody, zdrady, alkoholizm, problemy rodzinne, wypadki, śmierć bliskich, depresja, ataki paniki, próby gwałtów, dyskryminacja w szkole, czy choćby mezalians. Oczywiście kaliber tych problemów jest bardzo różny, ale nie są one wyłącznie atrybutem fantasy. Dotykają ludzi w przyziemnej rzeczywistości. Nie wiem, co bardziej spodobało mi się w tej książce. Analogia do filmu Niezgodna, czy poruszone tematy, o których wspominałem. Szczerze współczułem głównym bohaterom. Rozumiałem ich. Autorce, bardzo dziękuję za tę dawkę świetnych emocji, ale nie daruję jej zakończenia tej książki! W związku z fabułą, w głowie pojawiło mi się kilka teorii spiskowych, ale zakończenie jest takie, że po prostu ZMUSZA do przeczytania kolejnej części. PS. Żaden ze mnie klakier i lizus. Jestem raczej brzydki, zły i szczery, dlatego powiem Wam jedno: przeczytajcie tę książkę.
CzytamPowoli - awatar CzytamPowoli
ocenił na 8 5 lat temu
Mrok Alicja Wlazło
Mrok
Alicja Wlazło
"Mrok" dotarł do mnie dzięki akcji Book Tour i bardzo się z tego cieszę, bo inaczej pewnie bym tej książki nie przeczytała. Przyznaję bez bicia, że okładka mnie nie przekonała, na szczęście w środku jest dużo lepiej. Poznajemy Laureen: fotografkę, która jest w trakcie szukania dodatkowej pracy i przygotowań do ślubu z wieloletnim partnerem,ojcem jej córki . Dziwił mnie fakt, że Laureen decyduje się na ślub mimo, że nie jest do końca pewna czy tego chce, robi to bardziej dla córki i partnera niż dla siebie. Dziwne zdarzenie z wieczoru panieńskiego nie daje Lori spokoju, tak samo jak myśli o Siggarze, mężczyźnie, którego wtedy poznała. Mimo to bierze ślub, a już następnego dnia jej świat się wali: Josh i Cassidy giną, a na ręce pojawia się tajemnicza bransoleta, która nie daje się zdjąć. Kobieta bardzo długo wychodzi z żałoby i może trwałoby to jeszcze dłużej, gdyby w jej domu nie pojawił się Siggar z innymi Zaprzysiężonymi. Laureen zostaje wprowadzona w mroczny świat, gdzie brutalne walki z Potępionymi są codziennością, stosuje się magię, a każdy z nowo poznanych ma jakąś moc. Gdy decyduje się dołączyć do Zaprzysiężonych akcja zdecydowanie przyśpiesza(choć trudno mówić o wyborze, gdy drugą opcją jest śmierć...). Laureen musi odciąć się zupełnie od dotychczasowego życia, poznać inny świat i wiele się nauczyć, ale zamiast się przystosować robi wszystko po swojemu czym nie zjednuje sobie przyjaciół. Dodatkowo okazuje się, że z jej rodziną może być inaczej niż myślała. Alicja Wlazło stworzyła opowieść, która porwała mnie gdzieś w połowie. Później już nie mogłam się oderwać i dziękowałam opatrzności, że miałam na półce drugą część. Fakt, że na początku podział na narrację mnie denerwował, ale też dzięki temu zabiegowi książkę czytało się błyskawicznie. Osobiście mnie to mnie dezorientowało. Warto sięgnąć po "Mrok". Bardzo miło spędziłam czas z Laureen, Siggarem i całą resztą.
DALLAS81 - awatar DALLAS81
ocenił na 7 5 lat temu
Przebudzona Iga Wiśniewska
Przebudzona
Iga Wiśniewska
Miriam nadludzkim wysiłkiem zabija Geriona, poświęcając tym samym swoje życie. Umiera w ramionach Davida. Na ostatnich stronach ,,Przeklętej" możemy zorientować się, że Miriam jednak nie umarła, a obudziła się w prosektorium. Wychodzi na ulicę, tam spotyka kogoś z kim nie chce rozmawiać. Zakapturzona postać podaje jej białą kopertę, którą Miriam wyrzuca, bo nie chce już wykonywać jej rozkazów. Wraca do żywych, jednak nikomu nie daje znać, że żyje. Sama musi uporać się ze swoimi uczuciami. Miriam nie była zadowolona, że przywrócono ją do życia. To oznaczało tylko jedno, znów czeka ją pojedynek na śmierć i życie. W czasie kiedy Miriam dochodziła do siebie, w Rades źle się działo. W każdą pełnię księżyca giną ludzie. A w czasie kiedy nie ma pełni giną istoty paranormalne. David jako ich przywódca czuje się w obowiązku odnaleźć bestie grasujące w jego mieście. O pomoc prosi Miriam. Początkowo kobieta odmawia, ale w wyniku pewnych zdarzeń zgadza się. Czy uda im się odnaleźć mordercę? Komu zależy na unicestwieniu mieszkańców Rades? Czym lub kim była bestia atakująca w czasie pełni? Jak w ,, Przeklętej" tu także narracja jest prowadzona z punktu widzenia prawie każdego bohatera. Dzięki temu wybiegowi po raz kolejny mamy bardzo szeroki kąt spojrzenia na każdą sytuację. Możemy chociaż przez chwilę przyjrzeć się wszystkiemu z perspektywy konkretnego bohatera. Po raz kolejny autorka zainspirowała się mitologią grecką. Wiśniewska wykorzystuje motywy znane z mitów, tworzy wciągającą i interesującą fabułę. Napięcie rośnie stopniowo, razem z mieszkańcami Rades możemy odczuwać wzbierającą w nich panikę, ale dopiero na końcu dowiadujemy się, kto jest za nią odpowiedzialny. No i jeszcze jak wisienka na torcie pojawia się wyjaśnienie pochodzenia Miriam. Przyznaję, że tego się nie spodziewałam. ,,Przebudzona” to porywająca i pochłaniająca historia o zemście, poświęceniu, ale przede wszystkim o trudnych wyborach. To kolejna świetna książka Igi Wiśniewskiej, którą Wam serdecznie polecam. To niebezpieczna wyprawa do Wolnego Miasta Rades, której na pewno nie zapomnicie. Myślę, że przypadnie ona do gustu wszystkim fanom gatunku, jak również osobom, które sięgają po tego typu literaturę od czasu do czasu.
Maggie_w_książkach - awatar Maggie_w_książkach
ocenił na 8 4 lata temu
Na krawędzi. Pocałunek ciemności Kamila Malec
Na krawędzi. Pocałunek ciemności
Kamila Malec
Ostatnio recenzowałam dla Was debiut mojej znajomej po piórze i dzisiaj przychodzę do Was z taką samą sytuacją, lecz zamiast romansu, skupiam się na historii fantasy. Mam na myśli tutaj książkę, która ukazała się w zeszłym roku i jest pierwszym literackim dzieckiem Kamili Malec, które ukazało się drukiem. Nie będę ukrywać, że odkąd tylko zobaczyłam okładkę, bardzo chciałam przeczytać tę książkę. Krąży powiedzenie, że nie ocenia się książki po okładce, ale w tym wypadku przyznaję się do winy, zachęciła mnie właśnie okładka, a raczej to co się na niej znajduje. Mowa tutaj o anielicy, a jak niektórzy z Was, co śledzą moje wpisy, wiedzą, że sama popisuję i również czeka mnie debiut, to właśnie moja przygoda z pisaniem rozpoczęła się od fantasy, w którym jest anielica. Dlatego kiedy zobaczyłam grafikę, już byłam kupiona. Jakie wrażenia zrobiła na mnie debiutancka historia Kamili Malec? Zobaczcie poniżej 😉 „Każda podjęta decyzja pociąga za sobą kolejną i kolejną. To nasze małe domino, i tylko od nas zależy, w którą stronę potoczą się jego losy.” Historia rozpoczyna się, w momencie, kiedy czarownica o potężnej mocy pragnie się jej wyzbyć w imię miłości. Dopóki tego nie zrobi los jej ukochanego jest w niebezpieczeństwie. Pojawiają się Piekielne Ogary, wysłane przez samego boga podziemi Welesa. Joanna nie zamierza czekać bezczynnie ani też porzucać swojej miłości. Woli wyzbyć się magii i żyć u boku mężczyzny, którego pokochała. Najpotężniejsza Trójka niechętnie przystaje na jej prośbę i dokonuje niemożliwego. Stawia barierę w jej umyśle, pozbywając jej wspomnień oraz magicznych umiejętności. Istnieje jednak pewien warunek. Nigdy więcej nie może wrócić do miejsca owianego legendą, w którym pozbawioną ją wspomnień. Nigdy więcej nie może postawić stopy na pewnym szlaku w górach, w miejscu, które nazywano „Złotym Widokiem”. Jeśli to zrobi wszystko, co pokochała znajdzie się w niebezpieczeństwie. „Człowiek nie docenia tego, co ma blisko do chwili, kiedy nagle tego zabraknie.” „Na Krawędzi. Pocałunek Ciemności” jest pierwszą częścią cyklu, w którym autorka nie tylko nawiązuje do słowiańskich wierzeń, ale również do miejscowych legend. Jeśli lubicie takie klimaty, to myślę, że ta cieniutka książka może wam się spodobać. Mi osobiście bardzo spodobała się postać Ewy, Pierwszej Kobiety, którą autorka umieściła w swojej historii. Może trochę to dziwne, ale skojarzyła mi się z jedną z bohaterek z „Diabelskiej Trylogii” Katarzyny Bereniki Miszczuk. Za kreację tej bohaterki duże brawa. Jedyne co trochę mi kulało w tej historii, to styl autorki, ale wiem, że każdy autor z czasem wyrobi się, a Kamila Malec ma naprawdę duży potencjał i osobiście czekam na kontynuację tej historii, ponieważ jestem bardzo ciekawa dalszych przygód Joanny! Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo autorce, która zorganizowała booktour 😊.
Reading_Beauty - awatar Reading_Beauty
ocenił na 6 6 lat temu
Artesan ognia Anita Gierak
Artesan ognia
Anita Gierak
Jest to moje pierwsze spotkanie z piórem Anity, takim samodzielnym, bowiem miałam przyjemność poznać jej opowiadanie w antologii "Pod świątecznym niebem" do którego i ja opowiedziałam pewną historię. Czytało mi się książkę bardzo przyjemnie, a to za sprawą lekkiego i przystępnego pióra pisarki. Nie ma tutaj jakichkolwiek blokad. Strony niknęły jedna za drugą. Początkowo nie byłam jakoś bardzo zadowolona... Wiecie, nie interesują mnie zbytnio książki w tym gatunku, ale zawsze staram się ujrzeć w nich to, co dobre. I tutaj też znalazłam. Wrażenia na mnie nie zrobiły wątki mocy naszych bohaterów, czy innych niemożliwych wydarzeń, niemniej jednak książka w moich odczuciach jest dobra. Anita stworzyła świat, w którym są osoby, władające mocą ognia, wody, ziemi i powietrza. Poznajemy ich... Każdy z nich jest inny, więc z nimi nudzić się nie można. Jedni są oceniani przez pryzmat wydarzeń z przeszłości, członków rodziny, czy po pozorach. Nasza główna bohaterka, Jun, stara się poznać każdego z nich i widzimy jej oczami, jak spostrzega tych podobnym jej, a jednak różnych - postaci. Czy miałam swojego faworyta? Trudno stwierdzić, bo każdy z nich miał swoje wady, zalety też, ale niektóre wady były trochę zbyt pokręcone, byśmy my, normalni śmiertelnicy mogli zrozumieć. Jednak jeśli musiałabym kogoś wybrać byłby to Nomito, władający powietrzem. Gdzieś tam podświadomie liczyłam, że jeszcze mnie nie zawiedzie... Cała recenzja na blogu ;)
Tylkomagiaslowa - awatar Tylkomagiaslowa
oceniła na 6 5 lat temu
Niczyja Anna Crevan
Niczyja
Anna Crevan
Kiedy dostałyśmy propozycję objęcia patronatem książki Tylko Twoja, od razu zaczęłyśmy od poznania pierwszej części Niczyja. Była to dla nas podróż w nieznane…. Zupełnie inny świat, nie Nowy Jork czy inne stany, tylko Japonia, a do tego klimat mangi i anime, o którym nie miałyśmy bladego pojęcia. Wiemy tylko, że istnieje spora grupa fanów kultury japońskiej i miłośników mangi. Zaczynając czytać Niczyją, obok przygotowany był laptop i Google sprawdzało nam nazwy niektórych słów. Autorka także dla ułatwienia zamieściła nam dużo wyjaśnień w książce za co jesteśmy niezmiernie wdzięczne. Na początku, nie wiedziałyśmy do czego ta historia doprowadzi. Bo zaczęła się fantastycznie. Ona w nowym nieznanym kraju, on przystojny i wymarzony mężczyzna, który wyszedł z jej ukochanej mangi wprost w jej ramiona ❤ Co może stanąć im na przeszkodzie? No właśnie??? Dużooooo !!! Wydawało się na początku tej książki, że Ann spotkała prawdziwą, wieczną i trwałą miłość. Przystojny i kochający mężczyzna, który od zawsze był jej niespełnionym marzeniem. W końcu oboje spotykają się i już nie mogą od siebie oderwać. Jedynym problemem jest powrót Ann do Polski i zostawienie mężczyzny swojego życia w Japonii. Czy taka odległość zniszczy te nowe i nieznane im uczucie? Jak się okaże, to nie odległość może być problemem i przeszkodą w ich miłości. Nasza bohaterka doświadczy uczucia pożądania i namiętności i to nie w kierunku tego mężczyzny, którego kocha. Na jej drodze bowiem stanie inny mężczyzna, który zatrzęsie jej poukładanym życiem uczuciowym. Sprawi że zaschnie jej w ustach, pożądanie będzie płynąć we krwi, a żołądek wywinie tyle koziołków, że aż braknie jej tchu. To co będzie czuła do jak się okazało najlepszego przyjaciela, mężczyzny jej życia, to nie będzie błahe uczucie. Namiętność to potęga, która obezwładni jej ciało i duszę. Stanie nad przepaścią nie wiedząc w które ramiona ma się rzucić…. Nie zazdrościłyśmy jej sytuacji, w której się znalazła…Naprawdę na jej miejscu, chyba żadna z nas nie myślała by racjonalnie i nie wiem czy dokonałybyśmy racjonalnego wyboru. Oczywiście bezpieczniej okazało by się wybrać Ryu, i przestać myśleć o Koichim. Ale czy to byłoby łatwe? Ten wybór nie mógł się dobrze skończyć dla nikogo z nich. Jakiego wyboru by nie dokonała, któreś z nich będzie cierpieć. Kogo wybierze? Taro czy Ryu? Czy w ogóle można kochać dwóch mężczyzn naraz? Ta pozycja zostawi po sobie słodko-gorzkie wspomnienie miłości, przyjaźni i zaufaniu. Jak jedna kobieta może namieszać w życiu dwójki najlepszych przyjaciół oraz w całej ich „ekipie”. Nie wszyscy będą mogli spokojnie patrzeć na to, jak Ann miota się między gorącym uczuciem Taro, a kojącym dotykiem Ryu… Jeden z nich urzekł ją delikatnością, spokojem i urokiem. W drugim odnalazła namiętność, skrywane pragnienia i pożądanie. Jaki będzie jej wybór? Kochała ich dwóch….Oni kochali ją….Była ich, a jednocześnie była Niczyja. Ta książka wywołała w Nas tornado emocji. Normalnie miałyśmy ochotę sięgnąć i potrząsnąć główną bohaterką, Koichiemu przywalić nie raz, a Ryu chciałyśmy mu w końcu otworzyć oczy. Działo się wiele i miejscami miałyśmy już dość. W myślach błagałyśmy autorkę o rozwiązanie tej historii w zamian dostając zakończenie, które powaliło nas na kolana… To nie jest sprawiedliwe tak kończyć książkę…!!!! Ann miała charakterek, dzięki temu wzbudzała nas mieszane uczucia. Raz chciałyśmy ją przytulić i wydawało nam się, że ją rozumiałyśmy, a za chwilę wpadałyśmy w szał chcąc zrzucić ją z wieżowca. Nie było łatwo i lekko przejść krętymi ulicami Japonii z tyloma emocjami pod skórą. Przy zdrowych zmysłach trzymał nas jednak fakt, że Niczyja, będzie miała kontynuację, a my chętnie będziemy patronować, tej powieści, bo jest co polecać. Klimat Japonii jest rzadko spotykany i jeszcze nie znany przez czytelników. Wyobraźnia nie oddaje nam jeszcze tylu obrazów z kraju kwitnącej wiśni. Ale obiecać możemy jedno : Po lekturze Niczyjej to się zmieni!!!! A my z ogromną przyjemnością będziemy ją polecać ❤ Arigate!!!
PapieroweKsiężniczki - awatar PapieroweKsiężniczki
ocenił na 10 6 lat temu

Cytaty z książki Uwikłana

Więcej
Iga Wiśniewska Uwikłana Zobacz więcej
Iga Wiśniewska Uwikłana Zobacz więcej
Iga Wiśniewska Uwikłana Zobacz więcej
Więcej