Twoje iskry

Okładka książki Twoje iskry
Catherine Cowles Wydawnictwo: NieZwykłe Cykl: Lost & Found (Catherine Cowles) (tom 3) Seria: Niezwykłe Zagraniczne literatura obyczajowa, romans
417 str. 6 godz. 57 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Lost & Found (Catherine Cowles) (tom 3)
Seria:
Niezwykłe Zagraniczne
Tytuł oryginału:
Glimmers of You
Data wydania:
2025-02-20
Data 1. wyd. pol.:
2025-02-20
Data 1. wydania:
2023-08-01
Liczba stron:
417
Czas czytania
6 godz. 57 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383629513
Tłumacz:
Anna Gurgul
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Twoje iskry w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Twoje iskry



książek na półce przeczytane 1222 napisanych opinii 659

Oceny książki Twoje iskry

Średnia ocen
7,4 / 10
449 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
188
161

Na półkach:

Caden, niegdyś chłopak z sąsiedztwa, to dziś wpływowy biznesmen z Nowego Jorku, którego życie miłosne regularnie zdobi okładki tabloidów. Jego powrót w rodzinne strony, by zarządzać luksusowym kurortem, staje się iskrą zapalną dla dawno pogrzebanych emocji. W centrum wydarzeń ponownie staje Grea, której życie krąży wokół walki z cukrzycą. Autorka w interesujący sposób kreśli portret jej rodziny – ich nadopiekuńczość, choć motywowana miłością, staje się dla dziewczyny dusząca. Dodatkowym ciężarem jest bolesne wspomnienie o Cadenie, który lata temu bez słowa wyjaśnienia uciął z nią wszelki kontakt. Los bywa jednak przewrotny. Choć Grea darzy dawnego przyjaciela szczerą niechęcią, oboje zostają zmuszeni do wejścia w nietypowy układ.
Wątek "fake dating" (udawanego związku) osadzony w małomiasteczkowym klimacie to strzał w dziesiątkę. Dynamika między bohaterami opiera się na tarciach, niewypowiedzianych żalach i chemii, która mimo upływu dekady wciąż jest wyczuwalna. To opowieść o tym, że od przeszłości nie da się uciec, a dawne przyjaźnie – nawet te najbardziej poranione – zasługują na drugą szansę.

Caden, niegdyś chłopak z sąsiedztwa, to dziś wpływowy biznesmen z Nowego Jorku, którego życie miłosne regularnie zdobi okładki tabloidów. Jego powrót w rodzinne strony, by zarządzać luksusowym kurortem, staje się iskrą zapalną dla dawno pogrzebanych emocji. W centrum wydarzeń ponownie staje Grea, której życie krąży wokół walki z cukrzycą. Autorka w interesujący sposób...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

723 użytkowników ma tytuł Twoje iskry na półkach głównych
  • 540
  • 173
  • 10
161 użytkowników ma tytuł Twoje iskry na półkach dodatkowych
  • 67
  • 35
  • 20
  • 12
  • 10
  • 9
  • 8

Inne książki autora

Catherine Cowles
Catherine Cowles
Writer of words. Drinker of Diet Cokes. Lover of all things cute and furry, especially her dog. Catherine has had her nose in a book since the time she could read and finally decided to write down some of her own stories. When she's not writing she can be found exploring her home state of Oregon, listening to true crime podcasts, or searching for her next book boyfriend.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zamknięte serca Corinne Michaels
Zamknięte serca
Corinne Michaels
Sięgając po „Zamknięte serca” spodziewałam się emocjonalnego rollercoastera i nie zawiodłam się, gdyż ta autorka słynie z tworzenia historii, które jednocześnie łamią i sklejają serca czytelniczek. Michaels, znana w świecie literatury kobiecej z umiejętnego łączenia romansu z trudnymi życiowymi tematami, tym razem zaprasza nas do pierwszego tomu sagi o rodzinie Whitlocków. Jest to klasyczny współczesny romans, osadzony w malowniczym, dusznym klimacie małego miasteczka, gdzie namiętność miesza się z prozą życia, a gatunkowe ramy literatury obyczajowej zostają wypełnione spora dawką pikanterii i wzruszeń. Fabuła przenosi nas do urokliwego Sugarloaf, miejsca, do którego po bolesnych przejściach wraca Phoebe Bettencourt. Dziewczyna pragnie uciec od przeszłości i odnaleźć spokój, jednak los ma dla niej inny plan. Osią narracji staje się jej niespodziewana relacja z Asherem Whitlockiem, miejscowym szeryfem, a zarazem podwładnym jej ojca. Główni bohaterowie zostali wykreowani na zasadzie kontrastu, co dodaje historii dynamiki. Asher to ucieleśnienie męskości i odpowiedzialności. Jest mrukliwy, zrzędliwy i niesamowicie oddany swojej córce, Olivii. Jego wewnętrzny konflikt opiera się na walce między poczuciem obowiązku a budzącym się pożądaniem do kobiety, która teoretycznie jest dla niego „zakazana”. Z kolei Phoebe, mimo młodszego wieku, wykazuje się dojrzałością i empatią, choć w głębi duszy wciąż walczy z demonami minionego roku. Jest postacią wiarygodną, a jej determinacja, by pomóc małej Olivii, czyni ją niezwykle sympatyczną. Powieść porusza wiele uniwersalnych tematów, wykraczających poza ramy prostego romansu. To historia o poszukiwaniu własnego miejsca w świecie, o samotnym rodzicielstwie i wyzwaniach, jakie niesie wychowywanie dziecka z niepełnosprawnością. Autorka z dużą wrażliwością dotyka kwestii komunikacji, nie tylko tej w języku migowym, ale i emocjonalnej, między dwojgiem poranionych ludzi. Motyw „age gap” oraz zakazanej miłości służy tu jako tło do rozważań o dojrzałości, zaufaniu i odwadze potrzebnej do tego, by ponownie otworzyć swoje serce na drugiego człowieka. Styl Corinne jest niezwykle lekki i płynny, co sprawia, że książkę pochłania się błyskawicznie. Autorka posługuje się językiem nacechowanym emocjonalnie, balansując między humorem a wzruszeniem. Narracja prowadzona z dwóch perspektyw pozwala nam zajrzeć w głąb umysłów obu bohaterów, co jest świetnym zabiegiem, budującym intymność i zrozumienie ich motywacji. Dialogi są naturalne, a chemia między postaciami opisana jest w sposób sugestywny i gorący, co z pewnością zadowoli fanki odważniejszych scen. Najmocniejszą stroną tej pozycji jest bez wątpienia wątek małej Olivii i sposób, w jaki autorka wplotła w fabułę język migowy. To nadało historii unikalnego charakteru i ciepła, które równoważyło mrok i zrzędliwość Ashera. Budowanie napięcia między bohaterami, to powolne przełamywanie lodów i rodzące się uczucie oparte na wspólnym celu zostało poprowadzone po mistrzowsku. Mimo wielu zalet, książka ma też swoje słabsze momenty. Pewnym rozczarowaniem była dla mnie przewidywalność niektórych zwrotów akcji, schemat „zakazanej miłości” i konfliktu z ojcem Phoebe został potraktowany nieco sztampowo. Czasami miałam wrażenie, że wewnętrzne rozterki bohaterów, zwłaszcza opór Ashera przed związkiem, były sztucznie przeciągane, co momentami hamowało tempo akcji. Brakowało mi też nieco głębszego rozwinięcia wątku traumy Phoebe z przeszłości, który wydawał się być jedynie narzędziem fabularnym, a nie w pełni przepracowanym problemem. Osobiście odebrałam „Zamknięte serca” jako bardzo przyjemną, otulającą lekturę, idealną na relaksujący wieczór. Choć nie jest to literatura, która zmienia światopogląd, to z pewnością potrafi poruszyć czułe struny i wywołać uśmiech na twarzy. To bardzo dobrze napisany romans, który chwyta za serce i angażuje.
The_secret_Bookmark - awatar The_secret_Bookmark
ocenił na 6 1 miesiąc temu
Wild Eyes Elsie Silver
Wild Eyes
Elsie Silver
„Nie, luksusowa buźko. To są dzikie oczy. Oczy kobiety, która wybrała walkę zamiast ucieczki." Skylar i West zostali stworzeni dla siebie w niezaprzeczalny sposób, a ja absolutnie uwielbiałam ich jako parę i zakochałam się w nich jako osobach. Ich spotkanie było nieoczekiwanym zbiegiem okoliczności, gdy Skylar brnęła przez ruiny swojego życia, a jej zaufanie zostało zniszczone przez najbliższych. Ich historia miłosna jest zachwycająca, autorka z taką delikatnością i cierpliwością budowała ich relację od przyjaźni do miłości. To powolne rozpalanie było idealne, z wyczuwalnym i palącym napięciem seksualnym między Westem/Trener Masywne Uda, a Skylar/Luksusowa Buźka. Ujmująca prostota ich przyjaźni i krótkie rodzinne chwile z dziećmi tchnęły życie w ich historię miłosną. Uwielbiałam, jak dzielili się ze sobą swoimi kruchymi momentami, jak otwierali się przed sobą, mimo że mieli problemy z zaufaniem. West był przy Skylar w każdej chwili, koił ją, pomagał jej się uleczyć i znaleźć ukojenie w życiu, które budowała dla siebie. Był jej towarzyszem, przyjacielem, kochankiem, domem w jednej osobie. Ich miłość to miłość, która zdarza się raz w życiu i na zawsze. Wild Eyes znakomicie harmonizowała z motywem samotnego ojca z ujmującym za serce portretem dzieci, z których każde było odrębne, ale łączyła je wyjątkowa więź, tworząc historię o słodkiej, odnalezionej rodzinie. Papuga Cherry również potrzebowała miłości, którą otrzymała w Rose Hill.
Gabi - awatar Gabi
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Twoje cienie Catherine Cowles
Twoje cienie
Catherine Cowles
A co powiecie na gburowatego leśnika, który unika ludzi jak ognia, ale gdy na jego drodze staje samotna mama z sześcioletnią córką, decyduje się zrobić wszystko, by je chronić - nawet jeśli oznacza to wspólne mieszkanie i pozwolenie żywiołowej dziewczyncs na pomalowanie mu paznokci brokatowym lakierem? Tak właśnie poznajemy Roana - bohatera, który intrygował mnie już od pierwszego tomu tej serii. Aspen, uciekając przed przeszłością, znajduje schronienie w Cedar Ridge. To tam buduje nowe życie, otacza się życzliwymi ludźmi i wreszcie zaczyna czuć się bezpiecznie. Niestety, przeszłość nie daje o sobie zapomnieć i szybko upomina się o swoje. Roan z kolei od lat zmaga się z niesprawiedliwym oskarżeniem, które naznaczyło go jako niebezpiecznego człowieka. W rzeczywistości jest jednak kimś zupełnie innym - lojalnym, opiekuńczym i gotowym zrobić wszystko dla tych, na których mu zależy. Jego zwyczajowa szorstkość podkreśla te momenty, kiedy jest czuły i opiekuńczy i tych momentów wyczekiwałam. Ogromnym atutem tej historii jest relacja Roana z małą Cady - pełna czułości, autentyczna i po prostu rozczulająca. Uwielbiam obecność dzieci w książkach, a tutaj są one wyjątkowo dobrze napisane. Nie ukrywam, że widzę ogromny potencjał w historii Cady i Charliego - spin-off z ich udziałem byłby czymś, na co zdecydowanie czekałabym z niecierpliwością. Po poprzednim tomie byłam dumna, że udało mi się rozwiązać zagadkę kryminalną, ale tym razem autorka znów mnie zaskoczyła. Byłam przekonana, że Elsie odegra zupełnie inną rolę w kolejnej części - tymczasem prawda okazała się czymś, czego kompletnie się nie spodziewałam. Cóż, najwyraźniej zagadki kryminalne to nie moja najmocniejsza strona. Odwlekam czytanie ostatniego tomu nie chcąc rozstawać się z tą serią, choć jednocześnie nie mogę się go doczekać - zwłaszcza że zapowiada się motyw, który uwielbiam najbardziej. Samotni ojcowie mają w sobie coś wyjątkowego, a połączenie samotnego ojca i niani brzmi jak przepis na kolejną świetną historię.
zaczytana_catrin - awatar zaczytana_catrin
ocenił na 9 21 godzin temu
The sun is silent  A.P. Mist
The sun is silent
A.P. Mist
Adrien pewnego dnia poznaje na plaży dziewczynę. Spędza z nią czas na krótkiej rozmowie i milczeniu. Następnego dnia jednak wyjeżdża do pracy.  Mimo krótkiego czasu spędzonego razem, chłopak nie może zapomnieć o nieznajomej. Jest nawet gotowy rzucić wszystko, wrócić do rodzinnego miasta i ją poszukać. Jakież jest jego zdziwienie kiedy przyjeżdża na święta, a nieznajoma okazuje się być dziewczyną jego brata Alexa. Jakby tego było mało niczego nieświadomy Adrien doradzał bratu jak skutecznie poderwać dziewczynę. Czy Livia zrezygnuje z Alexa i wybierze drugiego z braci? A może ucieknie i żaden nie będzie jej? Książka opowiada piękną, ale zarazem bolesną historię miłosną. Autorka pokazuje nam, że nie zawsze wystarczy zakochać się od pierwszego wejrzenia. Czasem trzeba jeszcze przejść długą i bolesną drogę, aby zaznać szczęścia, niekiedy nawet kosztem własnej godności.  Mamy tutaj całą gamę różnych emocji. Bardzo często towarzyszył mi smutek i poczucie niesprawiedliwości. Bardzo współczułam Livi tego co przeszła, 😓  Co do dwóch mężczyzn, Adrien to idealny kandydat na partnera. Męski, opiekuńczy, robiący wszystko, aby ukochana obdarzyła go zaufaniem. Pokochałam go od razu. Alex za to nie daje się lubić. Typowy cwaniaczek żyjący imprezami i zaliczaniem dziewczyn. Jednak pod koniec zaczęło być mi go żal. A dlaczego? Przekonajcie się sami. Na koniec dodam, że niezmiennie lubię pióro autorki i w dalszym ciągu będę sięgać z przyjemnością po jej książki. A tymczasem przede mną tom 2 o naszym niegrzecznym Alexie.
Halyna_and_books - awatar Halyna_and_books
ocenił na 10 6 miesięcy temu
Under Locke Mariana Zapata
Under Locke
Mariana Zapata
„Czasem każdemu zajmuje dużo czasu, żeby zrozumieć, co ma przed sobą” Iris - emocjonalna menadżerka studia oraz Dex - humorzasty właściciel studia tatuażu. Iris przenosi się do Austin i zaczyna pracę u przyjaciela brata - Dexa, który na dodatek jest członkiem klubu motocyklowego. Pomimo niesamowitej chemii, Dex zachowuje się jak dupek i Iris już po kilku dniach chce zrezygnować. Iris jest małostkowa, ale też stara się nie ulegać innym. Od dziecka wszyscy ją chronili przed gangiem, do którego także należał jej ojciec, ale kobieta szybko staje się częścią tej społeczności. Dex jest lojalny i niecierpliwy. Aktualnie stara się ujarzmić swoją oschłość, ale przez wybuchowy temperament nie zawsze panuje nad tym, co mówi. Zależy mu na Iris i na swój sposób okazywał jej troskę, nawet jeśli czasem przejawiał toksyczne zachowania. Potrafił się jednak uczyć na błędach. Obydwoje starali się wypracować przyjemną rutynę i naprawić pierwsze złe wrażenie. Iris przez długi czas chowała urazę do Dexa i wypominała mu jego zachowanie, choć wielokrotnie ją przeprosił. Momentami byłam zmęczona jej dziecinnym zachowaniem. Miałam czasem wrażenie, że autorka na siłę chciała ukazać przepaść między Dexem, a Irys i tym, jak ona jest we wszystkim niedoświadczona, a on prowadzi ją za rękę w każdej swerze. Podobało mi się za to, jak Dex akceptował Iris - jej blizny, suchy humor i brak doświadczenia. Starał się jej pokazać, że wszyscy ją lubią za to, jaka jest. Uwielbiam też, że Dex był tym, który zrobił pierwszy tatuaż i piercing Iris. Dobrze, że Iris nabrała odwagi i czuła się sobą w towarzystwie ludzi ze studia i motocyklistów. Chociaż czasem jej i Dexa czyny pozostawiały wiele do życzenia, pasowali do siebie idealnie. Lubiłam te momenty, w których powierzali sobie sekrety i otwierali się na problemy rodzinne. Książka ukazuje, jakie stereotypy panują na temat ludzi z tatuażami, czy motocyklistami i je obala. Większość tych osób była wartościowymi ludźmi ceniącymi rodzinę i działającymi legalnie. Ciekawie było też zobaczyć porachunki między gangami. Dex i Iris znaczyli dla siebie najwięcej. ig: hidrancebookland
hidrancebookland - awatar hidrancebookland
ocenił na 7 3 miesiące temu
A False Start Elsie Silver
A False Start
Elsie Silver
◽️A False Start – Elsie Silver◽️ ▫️⭐️3,75/5⭐️▫️ O kurczę, to moja pierwsza książka w tym roku z oceną poniżej czterech gwiazdek. Muszę przyznać, że po świetnym poprzednim tomie jestem mocno zawiedziona. Spodziewałam się czegoś lepszego. Sama nie do końca wiem, czego mi tutaj zabrakło i co konkretnie bym zmieniła. Po prostu ta historia zostawiła mnie z uczuciem niedosytu i lekkiego rozczarowania. Jak to u Silver, książkę czyta się szybko i sprawnie. Mimo to przez sporą część fabuły się nudziłam, bo niewiele się działo. Największym rozczarowaniem było dla mnie to, że nie do końca rozumiałam skąd wzięły się uczucia bohaterów. Dosłownie w jednej chwili się w sobie zakochali. W poprzednim tomie Stefan i Mira dostali mnóstwo scen, które budowały ich relację i dawały czytelnikowi przestrzeń, by w nią uwierzyć. Tutaj mam wrażenie, że Nadia i Griff zostali potraktowani po macoszemu. Nie kibicowałam im szczególnie i nie czułam tej opisywanej więzi. Kolejną rzeczą, która mnie irytowała, było ich zachowanie. Oboje momentami nie zachowywali się jak dorośli ludzie. Nadię jestem w stanie zrozumieć, bo w trakcie wydarzeń z książki jest młodą kobietą, ale Griff to trzydziestopięcioletni mężczyzna, a jego postawa często była bardzo niedojrzała. Jeśli jednak odsunąć na bok ten infantylizm, bywali w porządku. Nadia podobała mi się jako osoba troskliwa, z charakterem i jasno wyznaczonymi celami. Griffin natomiast nie wywoływał u mnie większych emocji. Mam wrażenie, że mimo przedstawionej przeszłości autorka nie pokazała go wystarczająco głęboko. Przeczytałam całą książkę, a nadal trudno mi powiedzieć o nim coś więcej poza tym, że bardzo się nad sobą użalał. Rozumiem jego sytuację, ale po pewnym czasie ciągłe narzekanie i autodestrukcja zaczęły mnie męczyć. Podobało mi się to, co zrobił w ostatnich rozdziałach. Było to trochę schematyczne i może nawet odrobinę kiczowate, ale doceniam gest i intencje. Niestety (albo stety?) największym crushem całej serii pozostaje dla mnie Stefan i trudno komukolwiek mu dorównać. Dodam jeszcze, że drama, która zwykle pojawia się u Silver, tym razem wydała mi się zupełnie przypadkowa. Miałam wrażenie, jakby została dopisana na szybko, tylko po to, żeby coś się wydarzyło. Była dla mnie jednocześnie niepotrzebna i mało przekonująca. Ogólnie książka nie jest zła i wiem, że wiele osób może się ze mną nie zgodzić. Po prostu to nie jest mój ulubiony tom z tej serii.
czulastrona_ksiazki - awatar czulastrona_ksiazki
ocenił na 6 1 miesiąc temu
The Proposal Adriana Locke
The Proposal
Adriana Locke
Współpraca reklamowa @niezwyklezagraniczne ✨️7/10✨️ Blakely, kończy 30lat i z tego powodu świętuję swoje urodziny w Vegas, gdzie chce zrobić coś szalonego! Renn to rugbysta, który znany jest ze skandali. Jego najlepszym przyjacielem jest Brock, który jest bratem głównej bohaterki. Ta dwójka zna się odkąd pamiętają. Zawsze była między nimi chemia, ale ze względu na Brocka oboje trzymają dystans i nigdy nie posunęli się dalej. Do czasu, aż Renn i Brock niespodziewanie zjawiają się w Vegas, by uczcić 30 urodziny Blakely. Główni bohaterowie upijają się i postanawiają wziąć ślub. Gdy rano budzą się po upojnej nocy, dociera do nich informacja, że zawarli związek małżeński, a prasa już sie o tym dowiedziała! Na samym początku tej historii miała ogromny problem z piórem autorki. Przyczyna - straszny chaos! Miałam wrażenie jakby autorka zamiast skupić się na głównym wątku, zbaczała z niej i pisała "na około". Sami główni bohaterowie są jak najbardziej na plus! Dawno nie czytałam takiego wątku romansu, gdzie od pierwszych stron czuć było iskry. Plusem było to, że Renn i Blakely znają się już od dłuższego czasu, co tylko napędzało ich romans! Kiedy autorka skupiała się na nich, miałam cały czas uśmiech na ustach. Kolejny raz spotykamy się z uczuciem, gdzie wszyscy wiedzą, że oni coś do siebie czują, ale sami jeszcze tego przed sobą nie przyznają!😍 nie wiem jak Wy, ale mnie to kupuje! Poboczni bohaterowie też są bardzo dobrze wykreowani! Mama Renna - świetna kobieta! Przede wszystkim ludzka i twardo stąpająca po ziemii! Czego nie można powiedzieć o Ojcu głównego bohatera.. z nim to tylko do wora, a wór - no wiecie.. To książka idealna na rozluźnienie! Ma w sobie poczucie humoru, bardzo fajnych głównych bohaterów, wątek małżeństwa z przypadku. I to wszystko tak świetnie ze sobą współgra, że jak najszybciej muszę przeczytać drugi tom!🖤
Monika Neumann - awatar Monika Neumann
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Projekt miłość Lauren Asher
Projekt miłość
Lauren Asher
🫟Ta książka była naprawdę urocza i ciepła. Motyw drugiej szansy został tutaj bardzo fajnie poprowadzony i ogólnie bardzo dobrze bawiłam się przy tej książce, ale... ...ale książka była jak dla mnie za długa. Z powodzeniem mogłaby zostać skrócona o jakieś 100 stron i nie straciłaby na swoim cieple, a ja przynajmniej ominęłabym momenty znużenia, przez które zatrzymywałam historię i wracałam do niej po jakimś czasie. 🫟Julian był cudowny, jego upór i zaangażowanie od praktycznie pierwszych stron oraz otwartość względem Dahlii, sprawiała że się rozpływałam. Jest green flagiem nad green flagami, jednak jego relacja z matką była czymś, co mi bardzo przeszkadzało. Mam wrażenie że ich relacja, nawet biorąc pod uwagę różnice kulturowe, zostało za bardzo przerysowana i zahaczała dla mnie o toksyczne uwiązanie. 🫟Historia Dhalii wzbudziła we mnie współczucie. Jednak jej brak zaangażowania w relację przez praktycznie 80% książki sprawiał, że momentami ciężko mi było uwierzyć w uczucie. Bowiem, co to za związek, kiedy jedna osoba daje z siebie wszystko, a druga stara się to zmienić w tylko cielesną relację? I dopiero na ostatnich stronach książki nagle następuje zmiana o 180 stopni? 🫟Podsumowując - jest to przyjemna historia, jednak czytałam już lepiej przedstawiony motyw drugiej szansy, niemniej bohaterowie drugoplanowi na tyle mnie zaciekawili, że chętnie sięgnę po następny tom.
livingthroughbook - awatar livingthroughbook
ocenił na 6 10 dni temu
Caught up Liz Tomforde
Caught up
Liz Tomforde
Czy "Caught Up" to kolejna część, przy której się rozpłynęłam? No zgadnijcie... Serio, czy Liz Tomforde próbuje mnie emocjonalnie wykończyć? Z każdą kolejną odsłoną serii Windy City tworzy historie i bohaterów, których po prostu nie da się nie pokochać. Ta część złapała mnie za serce i do tej pory nie chce puścić. Kocham. Po prostu kocham. Kai Rhodes… przepadłam. Totalnie. Liz naprawdę ma talent do tworzenia męskich bohaterów, którzy są absolutnie nie do odrzucenia i Kai tylko to potwierdza. Kupił mnie wszystkim: swoją troską, zagubieniem, ale też tym, jak bardzo się starał. A fakt, że jest samotnym ojcem? Normalnie nie jestem fanką tego motywu, ale tutaj... biorę w ciemno i jeszcze się tym jaram. Miller to z kolei idealne dopełnienie tej historii - bezpośrednia, przebojowa, z charakterem. Wnosi do fabuły lekkość, humor i ten pazur, którego bardzo tu potrzeba. No i Max... ja nie mam słów 🥺 Ta trójka to zdecydowanie moi ulubieni bohaterowie całej serii. Styl autorki? Bez zmian - lekki, naturalny, wciągający. Bez zadęcia, bez zbędnego kombinowania. Po prostu siadasz i płyniesz przez tę historię. I tak, polały się łzy - moja romantyczna dusza została tutaj solidnie przetrzepana. Kilka razy. Na ten moment Liz Tomforde mnie nie zawodzi i jestem już oficjalnie, bez żadnych wątpliwości, fanką serii Windy City. I będę ją wciskać każdemu, kto choć trochę lubi romanse. Czytajcie. Serio. ❤️
zaczytana_nana - awatar zaczytana_nana
oceniła na 10 12 godzin temu
Wariacja Rebecca Yarros
Wariacja
Rebecca Yarros
Gdybym musiała stworzyć zestawienie swoich ukochanych autorów, Rebecca Yarros zajęłaby prawdopodobnie jedno z kluczowych miejsc i to pomimo tego, że wciąż nie udało mi się nadrobić jej najpopularniejszej serii czyli Empireum. Jest coś takiego w jej historiach, co niebywale mnie wzrusza i co porusza jakąś czułą strunę w moim serduchu. I dlatego kiedy cały świat book mediów czekał jakiś czas temu na kontynuację „Czwartego skrzydła”, ja z niecierpliwością wypatrywałam informacji o polskim wydaniu jej powieści obyczajowej, a potem zwlekałam z lekturą, w obawie, że Rebecca Yarros nie sprosta oczekiwaniom które sama zbudowałam. Ale nie powinnam w nią wątpić. To taka delikatna, niezwykle wzruszająca opowieść o miłości, która przed laty nie doczekała się domknięcia, a teraz niejako otrzymuje od losu drugą szansę. Rebecca Yarros oddaje napięcie i chemię między bohaterami, ale potrafi pokazać także bliskość i uczucie w drobnych gestach; i są tu takie sceny, które wywołują w czytelniku takie dziwne uczucie ciepła. „Wariacja” to jednak nie tylko powieść o miłości, a przynajmniej nie tylko o tej miłości o charakterze romantycznym. Rebecca Yarros tworzy niezwykle poruszający portret relacji między rodzeństwem - pełen bliskości, wsparcia, gotowości do ogromnych poświęceń, ale też i rywalizacji. A oprócz tego przewija się wątek skomplikowanego uczucia łączącego główną bohaterkę z jej matką - przepełniony dziwnym poczuciem winy, nieprzeżytej do końca żałoby i zbyt wysoko postawionych oczekiwań. To taka historia, która nie pokazuje wszystkiego wprost, ale te momenty ciszy, kwestie, które wybrzmiewają gdzieś między wierszami, poruszają chyba jeszcze bardziej. A wątek związany z baletem - dążenie do perfekcji; życie pod presją oczekiwań innych, ale też własnych ambicji; nieustanna rywalizacja i bycie narażonym na ocenę innych - stanowi tylko taką wisienkę na torcie. Czy polecam? Zdecydowanie tak. „Rzeczy, których nie dokończyliśmy” chyba niezmiennie pozostaną już moją ukochaną powieścią Rebekki Yarros, ale obiektywnie „Wariacje” w niczym jej nie ustępują.
Karolina Suder - awatar Karolina Suder
ocenił na 8 21 dni temu
Zdarzyło się nad jeziorem Vi Keeland
Zdarzyło się nad jeziorem
Vi Keeland
Książka „Zdarzyło się nad Jeziorem” Vi Keeland wywołała we mnie mnóstwo emocji i trudno mi było oderwać się od czytania. Już od pierwszych stron poczułam ciepło i lekkość, ale jednocześnie byłam ciekawa, jakie tajemnice kryją się w tej historii. Momentami śmiałam się głośno z zabawnych dialogów, a innym razem czułam delikatny niepokój i napięcie w relacjach bohaterów. Najbardziej poruszyło mnie to, jak autorka potrafi pokazać emocje postaci – ich radość, niepewność, a czasem ból i tęsknotę. Podczas czytania często zastanawiałam się, jak sama zareagowałabym w podobnych sytuacjach i momentami naprawdę przeżywałam to razem z bohaterami. Ich wzajemne interakcje były pełne ciepła, humoru, ale też szczerości, co sprawiało, że historia wydawała się bardzo realistyczna i angażująca. Fabuła była dynamiczna, a jednocześnie miała w sobie momenty, które pozwalały zatrzymać się i poczuć atmosferę jeziora, miejsca pełnego wspomnień i emocji. Styl pisania Vi Keeland jest lekki i przystępny, dzięki czemu książkę czyta się bardzo przyjemnie, a przy tym łatwo wczuć się w sytuacje bohaterów. Podsumowując, „Zdarzyło się nad Jeziorem” to książka pełna emocji, humoru i romantyzmu. Czytając ją, uśmiechałam się, wzruszałam i przeżywałam historię razem z bohaterami. To lektura, która zostaje w sercu i sprawia, że chce się wracać do jej wyjątkowej atmosfery.
ZaczytanaBestia - awatar ZaczytanaBestia
oceniła na 7 28 dni temu
Luke Paulina Jurga
Luke
Paulina Jurga
ON - celebryta i skandalista. ONA - wychowana w konserwatywnej rodzinie, wzorowa żona. Co się stanie, kiedy zderzą się dwa przeciwstawne światy? Roxanne jest kobietą, która została wychowana w wierze. Poglądy i wartości jakie zostały jej przekazane, stały się dla niej świętością. Nigdy nie przypuszczała, iż jej dotąd poukładane życie, rozsypie się w drobny mak, a ona sama w chwili wzburzenia, wsiądzie w samolot, by uciec na drugi koniec kraju. Luke jest znanym I rozpoznawalnym aktorem. Jednakże swoją sławę nie zawdzięcza tylko rolą ekranowym, lecz przede wszystkim aferom i skandalicznym zachowaniem. Dla innych znany jest jako AMERICAN IDIOT. Sława i celebrycki świat, stają się jego nieodłącznym elementem codzienności. Oboje tak bardzo różni, a mimo to los stawia ich sobie na swojej drodze, by przeprowadzić test, który ujawni im prawdę o sobie, swoich słabościach, a także o swoich uczuciach. "Luke" jest pierwszym tomem serii AMERICAN IDIOT'S. Wspaniale się bawiłam przy tej książce. Luke'a początkowo odebrałam jako kogoś, kto nie liczy się z niczym i nikim. Jego coraz to bardziej skandaliczna zachowania zamiast mu pomagać tylko go pogrążały. Media, a także fani kojarzyli go z coraz to bardziej skandalicznymi filmikami. To co raz trafia do internetu w nim już pozostaje. Jednakże nie zawsze jest też tak, iż to co widzimy w internecie jest prawdą. Zawsze jest coś pomiędzy. Jeżeli chodzi o Roxanne, a przede wszystkim jej rodzinę to byłam mega zaskoczona ich postawą. Oczywiście rozumiem ich religijne podejście do pewnych spraw ale żeby mieć, aż takie klapki na oczach to już przesada. Jesteście ciekawi co wyjdzie z tej znajomości? To będzie niezłe combo 🤣.
do_zaczytania - awatar do_zaczytania
oceniła na 9 10 dni temu

Cytaty z książki Twoje iskry

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Twoje iskry