Temptation Ridge

Okładka książki Temptation Ridge
Robyn Carr Wydawnictwo: Mira Cykl: W cieniu sekwoi (tom 6) literatura obyczajowa, romans
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
W cieniu sekwoi (tom 6)
Tytuł oryginału:
Temptation Ridge
Data wydania:
2009-02-24
Data 1. wydania:
2009-02-24
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
angielski
ISBN:
9780778326571
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Temptation Ridge w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Temptation Ridge

Średnia ocen
7,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1796
1794

Na półkach: , , ,

Historia miłosna trzydziestoośmioletniego Luke’a z trzynaście lat młodszą Shelby nie jest jedynym romansem w tym tomie, ale przez ośli upór faceta najbardziej irytującym. Dla Shelby, dziewczyny silnej, w pełni świadomej swych pragnień i planów życiowych, jest on pierwszym kochankiem. Seks wzajemnie ich od siebie uzależnia lecz Luke broni się przed deklarowaniem wspólnej przyszłości. Ma, jak się okazuje, czterech braci, podobnie jak do niedawna on, związanych z wojskiem, i wszyscy, ku utrapieniu matki, są zatwardziałymi singlami. Zapowiadają się więc na bohaterów kolejnych tomów Virgin River, bo juź to miejsce zdążyli poznać odwiedzając Luke’a, który został właścicielem kilku domków letniskowych nad rzeką.

„Temptation Ridge” to, ku mojej radości, znowu bogactwo tematów, wątków i ciekawych epizodów. Jest wśród nich interesująca pierwsza rozmowa Luke’a z Jackiem, właścicielem baru w VR. Były pilot Black Hawka i ex-Marine wspominają tragiczny dla Amerykanów incydent nad Mogadishu, podczas którego wycofani z walki marines pozostawili pilotów helikopterów na pastwę somalijskich rebeliantów. Jest oczywiście sporo o interwencjach medyczno-socjalnych Melindy, jak choćby pomoc lokalnej alkoholiczce, czy opieka Luke’a nad Artem, trzydziestolatkiem z syndromem Downa.

Jednym z powodów, dla którego zdecydowałam się na lekturę tego tomu była chęć poznania losów starego doktora Mullinsa, szefa Melindy. Podobnie jak w netfliksowym serialu jet to postać o niezmiernie wyrazistych cechach charakterologicznych, w cyklu powieściowym znacznie ciekawiej - przynajmniej w mojej ocenie - przedstawionych. Inaczej jednak niż na ekranie, u Robyn Carr Doc nie przeżywa swojej historii miłosnej. Takie natomiast stają się udziałem dwojga innych seniorów, byłej gwiazdy Hollywoodu, Muriel, i emerytowanego generała, Walta, jego syna ze szkolną koleżanką oraz młodego sfrustrowanego lekarza, Camerona, który niespodziewanie spotyka w VR Abby, swoją jednonocną kochankę sprzed paru miesięcy. A źe Virgin River ma najwyraźniej moc skutecznego afrodyzjaku, nietrudno przewidzieć, ze i losami tych romansów autorka będzie się musiała zająć.

Intensywność doznań seksualnych w powieściach serii nie jest mniejsza niż w obecnie modnych erotycznych romansach (pierwszy tom Virgin River został wydany w 2007, „Fifty Shades of Grey” w 2011 roku), jednak język, szczególnie słownictwo jest raczej konserwatywne, pełne metafor. Ale inne walory opowieści z Virgin River są na tyle wciągające, że trudno się z serią rozstać. Szczególnie - jak jest w moim przypadku - kiedy czasy i okoliczności zniechęcają do poważniejszych lektur.

PS: w oryginale powieść należy do serii Virgin River. Natomiast jej polskie tłumaczenie, noszące tytuł „Apetyt na miłość”, zostało przypisane do cyklu W cieniu sekwoi.

Historia miłosna trzydziestoośmioletniego Luke’a z trzynaście lat młodszą Shelby nie jest jedynym romansem w tym tomie, ale przez ośli upór faceta najbardziej irytującym. Dla Shelby, dziewczyny silnej, w pełni świadomej swych pragnień i planów życiowych, jest on pierwszym kochankiem. Seks wzajemnie ich od siebie uzależnia lecz Luke broni się przed deklarowaniem wspólnej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

120 użytkowników ma tytuł Temptation Ridge na półkach głównych
  • 62
  • 58
22 użytkowników ma tytuł Temptation Ridge na półkach dodatkowych
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Robyn Carr
Robyn Carr
Robin Carr jest autorką lubianych i cenionych powieści dla kobiet. Specjalizuje się w gatunku romans i romans historyczny. Karierę pisarki rozpoczęła 25 lat temu, kiedy to nie mogąc znaleźć pracy w zawodzie, zajęła się czytaniem wszystkich gatunków książek ,aż stwierdziła, że spróbuje swoich sił w pisarstwie. Jak się później okazało, podjęła najlepszą decyzję, gdyż pisanie przyniosło jej dużo radości i okazało się być tym co chce robić w życiu. Robyn Carr ma dwójkę dorosłych dzieci, oraz aktywnie wspiera organizacje charytatywne.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pożegnanie z przeszłością Robyn Carr
Pożegnanie z przeszłością
Robyn Carr
Prawie 6 lat temu przeczytałam "Ulotne chwile szczęścia" Robyn Carr. Wtedy to było moje pierwsze spotkanie z twórczością tej amerykańskiej pisarki powieści obyczajowych i historycznych, które znalazły się na liście bestsellerów New York Times. Przyjemnie było znów znaleźć się w Virgin River i "spotkać" dawnych znajomych. Prawie rok po śmierci męża Bobby'ego 27-letnia Marcie postanawia odnaleźć jego przyjaciela Iana. Kilka lat temu Ian przeniósł poważnie rannego młodszego kolegę z pola walki w Iraku. Uraz mózgu spowodował całkowity paraliż u Bobby'ego, którym do końca opiekowali się najbliżsi. Marcie spotkała Iana tylko raz, gdy ten podczas urlopu odwiedził sparaliżowanego przyjaciela. Znała go wcześniej z listów męża. Z czasem sama zaczęła do niego pisać, ale nigdy nie otrzymała wiadomości zwrotnej. Fakt, że nigdy też jej list nie został zwrócony, spowodował, że kobieta zdecydowała się odnaleźć Iana, by dowiedzieć się, co się wydarzyło w Iraku, lepiej poznać mężczyznę i móc poukładać sobie na nowo życie. Wbrew zdaniu siostry i brata wyrusza w podróż... Historia jest dość przewidywalna, ale to nie ujmuje jej walorów. Ian jest przykładem człowieka, który za wszelką cenę stara się być inny od ojca - mruka, który niegdyś chwalił się synem służącym w marines, a obecnie niechcącym go znać. Nigdy nie okazał czułości żonie i synowi. Uznawał, że żona była od tego, by sprostać obowiązkom domowym. Syn w jego mniemaniu nie sprostał jego ambicjom, a wręcz przyniósł mu wstyd, więc nie chce go znać. Ian za wszelką cenę nie chce stać się do niego podobnym i wyjeżdża z rodzinnego Chico, by zaszyć się leśnej głuszy. Gdyby nie Marcie być może skończyłby właśnie jak ojciec. Pisarka podejmuje temat wytrwałości w osiąganiu celu, mimo że bliscy uważają, że nie ma to sensu. Mercie okazuje się silną kobietą nie tylko w czasie poszukiwań Iana, ale też w trakcie opieki nad Bobbym. Ma po swojej stronie rodzeństwo i rodzinę zmarłego męża. Łatwo nawiązuje kontakty i zaraża optymizmem. "Pożegnanie z przeszłością" to również książka o tym, że należy pielęgnować relacje i znajomości. Pisarka przypomina, że brak dbałości o bliższych i dalszych znajomych prowadzi do ich odsunięcia się. Natomiast utrzymywanie kontaktów, zatrzymanie się na chwilę rozmowy, czy udzielanie wzajemnej pomocy powoduje, że ludzie stają się sobie bliżsi, mogą na sobie polegać i wspierać się, gdy przychodzi na to czas. Polecam dla relaksu.
Badylarka - awatar Badylarka
oceniła na 6 3 lata temu
Emily wraca do domu Sherryl Woods
Emily wraca do domu
Sherryl Woods
Książka Sherryl Woods „Emily wraca do domu” zupełnie nie pokryła się z moimi oczekiwaniami i wyobrażeniami. Patrząc na książkę z tak piękną okładką z piaskowym zamkiem i widokiem na ocean, chciałam ją zabrać na wczasy nad morzem, by na plażowym leżaku ją przeczytać i wczuć się w klimat książki. Myślałam „wakacyjna książka na leniwe dni”. Dobrze, że przeczytałam ją szybciej a na wymarzone wakacje przygotowałam inną pozycję. Nie było sielskiego miasteczka, sennej atmosfery ani wakacyjnej laby, tylko gonitwa z czasem. Czytając historię Emily i Boone’a, którzy tak pędzili za karierą zawodową i pracą, zamiast odpocząć i zrelaksować się, zwyczajnie sama się zmęczyłam. Przeszkadzały mi również sformułowania typu „najpierw musimy rozwiązać problemy”, „dać szansę naszemu związkowi”, „musimy znaleźć kompromis”. Według mnie nadały powieści nutę sztuczności, bo jeśli ludzie naprawdę chcą być razem, nie muszą na siłę walczyć o związek i każdą przeszkodę nadmiernie roztrząsać, tym samym podkreślając, że niewiadomo co z tego wyjdzie. To ukrywanie się również wydało mi się lekkim absurdem. Ale oczywiście nie oznacza to, że książka tak bardzo mi się nie podobała. Oprócz wątku romansowego, który niewątpliwie jest na pierwszym miejscu, bardzo lubię książki, w których rodzeństwo, tu siostry, spotykają się po latach na rodzinnym gruncie i próbują odbudować bliższe relacje pod czujnym okiem swojej babci. Szkoda, że nie wyjaśniły się dalsze losy Gabrielli i Samanthy. Jeśli pojawiłyby się kolejne części z tymi bohaterkami w roli głównej, niewątpliwie je przeczytam. Mam pewne podejrzenia odnośni sióstr i jestem ciekawa czy w kolejnych częściach stworzyłyby związku z tymi facetami, których obstawiłam. Rewelacyjną postacią była również Cora Jane, babcia-swatka i intrygantka, która w wyważony sposób wtrąca się w życie swoich wnuczek, by te znalazły miłość w życiu. Choć książka nie należy do moich ulubionych, przeczytałam dość szybko i nawet przyjemnie spędziłam czas, pomimo tych minusów.
Mak - awatar Mak
ocenił na 6 9 lat temu
Mój gorący francuski romans Sue Roberts
Mój gorący francuski romans
Sue Roberts
Jak zamienić tajemnicę sprzed lat na wielkie emocje i... może drugą szansę na miłość? Wyobraź sobie, że po dwudziestu latach wracasz na Lazurowe Wybrzeże - tam, gdzie pachnie świeżym pieczywem, morze szumi jak w reklamie wakacji a gdzieś wśród winnic ukrywa się Twoja pierwsza miłość... brzmi jak gotowy scenariusz na lato, prawda? Olivia, nasza cudowna bohaterka, pakuje walizkę, zbiera w sobie odwagę i leci na francuskie wybrzeże, żeby zmierzyć się z przeszłością. Jej misja? Odnaleźć André - chłopaka, którego kiedyś kochała... i ojca swojego syna, który właśnie postanowił, że chce poznać tatę. Tyle, że Olivia bardziej zna się na pieczeniu ciast niż na prowadzeniu śledztwa... Sue Roberts serwuje nam historię lekką jak letnia sukienka, pachnącą słońcem, serami i marzeniami o nowym początku. Są emocje, jest śmiech, są piękne francuskie krajobrazy - i ta cudowna myśl, że czasem los daje nam drugą szansę... tylko trzeba po nią sięgnąć. Idealna dla: -wszystkich, którzy marzą o wakacjach na Lazurowym Wybrzeżu, z drinkiem w ręku i słońcem na twarzy -fanów romantycznych przygód, którzy nie boją się odrobiny tajemnic, szaleństwa i kilku zwrotów akcji -i dla tych, którzy chcieliby rzucić wszystko i po prostu wsiąść w samolot do Francji (bez patrzenia na saldo konta, no bo kto tam patrzy) Jeśli szukasz książki, przy której uśmiechniesz się więcej razy niż zdołasz policzyć, i która zostawi Cię z rozgrzanym sercem - to "Mój gorący francuski romans" powinien znaleźć się na Twojej półce!
naregale booklover - awatar naregale booklover
ocenił na 8 7 miesięcy temu
Uratuj mnie Rachel Gibson
Uratuj mnie
Rachel Gibson
Szczerze mówiąc, nie wiem dlaczego ta książka ma tak słabą ocenę. Co prawda - jak się bliżej przyjrzeć i głębiej zastanowić, to nie jest to wyjątkowo ambitna pozycja, nawet troszkę przewidywalna (prócz umiejscowienia akcji w stanie Teksas, o tym jeszcze nie czytałam!!), ale za to wręcz obfituje w to, co pozwala człowiekowi po prostu się zrelaksować przy przyjemnej, spokojnej lekturze. Bardzo spodobała mi się postać głównej bohaterki - silnej kobiety, która postanowiła przeżyć swoje życie po swojemu, znaleźć swoje własne miejsce w świecie, zamiast tkwić w tłumiącym jej osobowość miejscu dążącym do... Cóż, ciągłych małżeństw, plot i spładzania kolejnych dzieciątek. Postać Vince'a również przyjemna, jakkolwiek bohater twierdził, że jest nie miłym dupkiem, tak okazuje się być zwyczajnie dobrym (i seksownym w każdym calu!) facetem. Ostatni tajemniczy wątek nie rozwinięty, jednak nie czuję z tego powodu jakiegoś specjalnego niezadowolenia, wystąpił na samym końcu, także nie wprowadza niczego niesamowitego do fabuły, która od początku skupiała się głównie na życiu Sadie Jo i Vincencie. Fabuła bez zbędnego przesadzenia. Jeżeli by wziąć na cel mieszkańców Lovett - realistycznie ukazana. Ludzie i to ich zamiłowanie do gorących ploteczek... Poza tym bardzo polubiłam poczucie humoru autorki, które naturalnie wpoiło się w całą historię bez poczucia, że coś jest zbywane/przerywane z braku laku. Nie ma też dużo scen seksu, czytając raczej można się zdziwić iż jest więcej opisów przeżyć bohaterów niż wątków seksualnych, przy tym jednak pisarka nie pomija delikatnego elementu romantycznego, jaki wzrasta z każdą stroną. Miło mi się czytało, że to mężczyzna pierwszy stracił głowę dla kobiety niż na odwrót (bo bohaterka wytrwała dłużej, HA!) Polecam na nudny/męczący weekend.
cerihunter - awatar cerihunter
ocenił na 8 8 lat temu

Cytaty z książki Temptation Ridge

Więcej
Robyn Carr Apetyt na miłość Zobacz więcej
Więcej