Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania
- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-10-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-01-01
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381519014
Niezależnie od tego, czy wypowiadamy się na zebraniu w pracy, czy dyskutujemy w gronie znajomych, chcemy mówić tak, by nasze słowa przynosiły zamierzony efekt. Do tego zaś potrzebne są nie tylko właściwe formułowanie myśli, lecz także – a może przede wszystkim – odpowiednia artykulacja.
Mirosław Oczkoś od lat prowadzi warsztaty mówienia i pracy głosem, a swoją imponującą wiedzę i doświadczenie przelał na karty "Sztuki dobrego mówienia". Zawartą w książce teorię wykłada przystępnie i z humorem, uzupełniając ją dużą liczbą ćwiczeń i praktycznych wskazówek.
Kup Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania w ulubionej księgarni Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania
Mówmy po polsku, nie tworem polskopodobnym
Ponieważ jestem filologiem, moją główną specjalizacją jest językoznawstwo, a konikiem fonetyka, z wielkim zainteresowaniem sięgnęłam po książkę „Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania”. Jej autor, Mirosław Oczkoś, jest aktorem i reżyserem, ale także doświadczonym specjalistą w zakresie autoprezentacji oraz doradcą i mentorem wizerunkowym. Bardzo się cieszę, że takie publikacje są dostępne na rynku, i zachęcam wszystkich do ich czytania.
Jak zauważa Oczkoś (a ja się z nim w stu procentach zgadzam): «(…) choć błąd ortograficzny typu gura przez u może być czasem zawstydzający, to błędy wymowy już prawie nikomu nie przeszkadzają. I co ciekawe, ci, którzy w przestrzeni publicznej najgłośniej mówią o patriotyzmie i polskości, najbardziej język polski kaleczą i mordują. Trwa wręcz nagonka na tak zwane elity, nazywane pogardliwie „elytami”. Co mi taki jeden z drugim będzie się „wymandrzał”? Ja jestem PRAWDZIWYM Polakiem i mówię, jak chcem i co chcem, propaniom”» [s. 98].
No właśnie, coraz częściej ci „prawdziwi” Polacy nie mają pojęcia o swoim ojczystym języku, a media, które kiedyś stały na straży poprawności językowej, obecnie nierzadko rozpowszechniają nieprawidłowe formy i przyczyniają się do upowszechniania rażących niegdyś błędów językowych. Wydaje się, że dzisiaj aktorem, dziennikarzem czy prezenterem radiowym bądź telewizyjnym bez problemu może zostać osoba mówiąca niepoprawnie lub wręcz niewyraźnie. Ba, niektóre znane osoby mają ewidentne wady wymowy, nad których niwelacją wcale nie pracują. Postawy takie, jak pisze dalej autor, mogą doprowadzić „do zanikania języka polskiego w przestrzeni publicznej i zastępowania go tworem polskopodobnym”, a przecież „to język jest gwarancją przetrwania narodu” [s. 99].
Uwagi te są ze wszech miar słuszne, a omawiana książka bardzo pożyteczna. W pierwszej części Mirosław Oczkoś skupia się na stronie teoretycznej. Choć zastrzega, że nie zajmuje się językoznawstwem [s. 20], to jednak jak najbardziej odwołuje się do tej tematyki. Takie zagadnienia jak budowa i funkcjonowanie narządów mowy, klasyfikacja i zasady wymawiania głosek, błędy fonetyczne, akcent, antycypacja czy perseweracja są również przedmiotem badań lingwistów. Jednak publikacja ta nie jest podręcznikiem dla przyszłych filologów (chociaż oczywiście warto, by się z nią zapoznali). Jest napisana dużo prostszym, nieskomplikowanym językiem, a niejednokrotnie nawet dowcipnym. By zainteresować czytelnika, autor opowiada też kilka anegdotek.
Część druga to wspaniały zbiór ćwiczeń, które pomogą każdemu doskonalić sposób wypowiadania się. Znajdziemy tutaj ćwiczenia oddechowe i głosowe, łamańce językowe, a nawet utwory literackie, dzięki którym możemy trenować dykcję. Niektóre fragmenty oznaczone są ikonką wyobrażającą głośnik. Możemy ich wysłuchać w doskonałej interpretacji na podanej stronie internetowej. Jest to niewątpliwie kolejna zaleta książki Oczkosia.
Analizowana pozycja powinna być lekturą obowiązkową dla tych, którzy pracują głosem lub podjąć taką pracę zamierzają. Polecam ją wszystkim tym, którzy chcą mówić poprawnie i zrozumiale. Oczywiście z niektórymi problemami trzeba się zwrócić do logopedy lub foniatry, ale książka „Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania” z pewnością pomoże wielu osobom w uporaniu się z drobnymi wadami wymowy lub poznaniu zasad kultury żywego słowa.
Aleksandra Dolęga-Mazur
Opinia społeczności książki Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania
Miło byłoby żyć w świecie, gdzie wszyscy mówią ładnie, wyraźnie i poprawnie. Niestety, tak nie jest. Z pomocą przychodzi nam ta książka, poradnik, chwilami podręcznik dla tych, którzy chcą lub powinni dobrze mówić. Ci, co chcą to osoby, które z szacunku dla słuchaczy i języka chciałyby się poprawnie wysławiać i artykułować swoje myśli. Ci, co muszą reprezentują zawody, które tego wymagają. Np. występują publicznie i wtedy powinni być dobrze rozumiani, aby trafiać do słuchaczy ze swoimi wypowiedziami. Książka dzieli się na część teoretyczną oraz praktyczną. Część teoretyczna zawiera omówienie elementów pozwalających nam wydobywać dźwięk jak: język, wargi, szczęki. Poznajemy definicje narządów mowy oraz ćwiczenia, które poprawiają ich funkcjonowanie. Niezbędnym elementem do życia jak i mówienia jest oddech. Do książki, w Internecie, na stronie wydawnictwa są dodane nagrania, gdzie można odsłuchać przydatne ćwiczenia doskonalące pracę żuchwy, języka, ust oraz usprawniające wymowę. Z jednej strony mamy więc ścisłe definicje i ćwiczenia, ale są też ciekawe anegdotki i wyjątkowy wstęp. Autor przytacza również interesujące badania o odbiorze tego co mówimy -wizualnie, wokalnie, werbalnie. Jak się okazuje, to ostatnie jest najmniej istotne. Stąd pewnie biorą się te wszystkie nieporozumienia na świecie😊. Dowiadujemy się, że milsze dla ucha są niskie tony i nie dotyczy to tylko kobiet. Tu również polecam przyjemne anegdotki. W części dotyczącej anatomii Autor dużo miejsca poświęca aparatom: oddechowemu, fonacyjnemu, artykulacyjnemu. Poznajemy rodzaje oddechów. Niby to wiemy, lecz czy stosujemy w praktyce? Raczej niewielu z nas. Po jednej trzeciej książki poświęconej teorii następuje część praktyczna. Czy wiedzieliśmy, że powinniśmy mówić fazami? Proponowane ćwiczenia dzielą się na relaksujące, rozluźniające oddech, głosowe, łamańce językowe. Są tu odniesienia do poszczególnych ćwiczeń, które można odsłuchać na stronie wydawnictwa (to naprawdę świetny patent). Ciekawa jest część o protezach językowych, czyli o wszystkich tych przerywnikach, których używamy, nie zauważając ich. Jak również przykłady łamańców językowych, których ze szkoły pamięta się może z pięć, a autor przytacza ich aż 281! W dodatku przytacza łamańce w innych językach. Książka jest przyjemna, na pewno przydatna, ale żeby z niej skorzystać, trzeba ją przeczytać dokładnie i przesłuchać wszystkie ćwiczenia. Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
Oceny książki Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania
Poznaj innych czytelników
79 użytkowników ma tytuł Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania na półkach głównych- Chcę przeczytać 54
- Przeczytane 19
- Teraz czytam 6
- Posiadam 7
- Popularnonaukowe 2
- Poradnik 1
- Ulubione 1
- Od Wydawcy 1
- TEMAT: Językoznawstwo 1
- 2025 1
Tagi i tematy do książki Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania
(…) choć błąd ortograficzny typu gura przez u może być czasem zawstydzający, to błędy wymowy już prawie nikomu nie przeszkadzają. I co ciekawe, ci, którzy w przestrzeni publicznej najgłośniej mówią o patriotyzmie i polskości, najbardziej język polski kaleczą i mordują. Trwa wręcz nagonka na tak zwane elity, nazywane pogardliwie „elytami”. Co mi taki jeden z drugim będzie się „w...
Rozwiń
Opinia
„Sztuka dobrego mówienia. Bez bełkotania i przynudzania” to poradnik, który ma na celu z humorem pomóc czytelnikowi w pracy nad jego dykcją.
Książka podkreśla istotność poprawnego, wyraźnego mówienia i zawiera szereg ćwiczeń, od takich na „rozruszanie” języka, warg i szczęki, po ćwiczenia oddechowe i artykulacyjne. Autor w sposób bardzo przystępny i zwięzły objaśnia wszystkie zagadnienia, nie szczędząc tu i ówdzie żarcików, aby odbiorca potraktował trening mówienia jako zabawę.
Myślę, że poradnik może być przydatny dla osób, które trudnią się mówieniem, np. lektorów, szkoleniowców albo przedstawicieli handlowych, którzy muszą często dokonywać prezentacji. Ja sama wprawdzie nie znalazłam czasu ani chęci, aby spróbować zrobić te ćwiczenia i przekonać się, czy rzeczywiście pomagają, niemniej wydaje mi się, że mogą mieć pozytywny wpływ na dykcję.
„Sztuka mówienia...” w moim odczuciu rzeczywiście stara się wspomóc czytelnika w tym, aby nie bełkotał, natomiast jeśli chodzi o drugą część podtytułu, czyli przynudzanie, to w tej sferze odbiorca z pewnością poczuje się zawiedziony, jako że książka nie zawiera prawie w ogóle treści dotyczących wskazówek na temat mówienia w sposób ciekawy. Jest tu jedynie króciutki rozdział o prezentowaniu online, który można by streścić w jednym zdaniu: Kiedy rozmawiasz z kimś przez wideo lub telefon, nie mów ani za szybko, ani za wolno, ani za głośno, ani za cicho. Ci zatem, którzy sięgną po poradnik, aby nauczyć się, jak wzbudzać zainteresowanie słuchaczy i nie przynudzać, niczego się w tej kwestii nie dowiedzą.
Ogółem jednak uważam „Sztukę mówienia..” za wartościową pod kątem budowania świadomości na temat tego, jak ważne jest przekazywanie ustnych treści w sposób staranny i dokładny.
„Sztuka dobrego mówienia. Bez bełkotania i przynudzania” to poradnik, który ma na celu z humorem pomóc czytelnikowi w pracy nad jego dykcją.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka podkreśla istotność poprawnego, wyraźnego mówienia i zawiera szereg ćwiczeń, od takich na „rozruszanie” języka, warg i szczęki, po ćwiczenia oddechowe i artykulacyjne. Autor w sposób bardzo przystępny i zwięzły objaśnia...