rozwiń zwiń

Szczyty chciwości

Okładka książki Szczyty chciwości
Edyta Świętek Wydawnictwo: Replika Cykl: Grzechy młodości (tom 4) literatura obyczajowa, romans
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Grzechy młodości (tom 4)
Data wydania:
2020-06-09
Data 1. wyd. pol.:
2020-06-09
Język:
polski
ISBN:
9788366481343
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szczyty chciwości w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Szczyty chciwości



książek na półce przeczytane 8493 napisanych opinii 924

Oceny książki Szczyty chciwości

Średnia ocen
7,8 / 10
447 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
199
168

Na półkach: , ,

Jestem wciąż zachwycona kolejnymi lodami rodziny Trzeciaków. W tej części jest to czas mojego dorastania, więc czytając o stanie wojennym czy wybuchu w Czarnobylu wracam do lat mojego dzieciństwa.. Książka tak wciągająca, że łatwo się w niej zatracić. Chcę dodać, że nie ma w niej długich opisów, akcja dzieje się wartko. Polecam. Lecę czytać cz. 5, niestety już ostatnią.

Jestem wciąż zachwycona kolejnymi lodami rodziny Trzeciaków. W tej części jest to czas mojego dorastania, więc czytając o stanie wojennym czy wybuchu w Czarnobylu wracam do lat mojego dzieciństwa.. Książka tak wciągająca, że łatwo się w niej zatracić. Chcę dodać, że nie ma w niej długich opisów, akcja dzieje się wartko. Polecam. Lecę czytać cz. 5, niestety już ostatnią.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

760 użytkowników ma tytuł Szczyty chciwości na półkach głównych
  • 559
  • 201
158 użytkowników ma tytuł Szczyty chciwości na półkach dodatkowych
  • 40
  • 24
  • 21
  • 18
  • 18
  • 13
  • 13
  • 11

Tagi i tematy do książki Szczyty chciwości

Inne książki autora

Okładka książki Płatki pąsowych róż Ewa Formella, Renata L. Górska, Katarzyna Grabowska, Magdalena Kołosowska, Grażyna Mączkowska, Katarzyna Maludy, Agata Suchocka, Edyta Świętek, Joanna Sykat
Ocena 8,0
Płatki pąsowych róż Ewa Formella, Renata L. Górska, Katarzyna Grabowska, Magdalena Kołosowska, Grażyna Mączkowska, Katarzyna Maludy, Agata Suchocka, Edyta Świętek, Joanna Sykat
Edyta Świętek
Edyta Świętek
Urodzona w Krakowie autorka powieści społeczno-obyczajowych. Uwielbia długie spacery z rodziną. W wolnych chwilach czyta, słucha muzyki lub ogląda filmy dokumentalne. Interesuje się zarządzaniem zasobami ludzkimi, historią Nowej Huty, modą i obyczajami XIX wieku. Inspirację do pisania powieści znajduje wszędzie: w drobiazgach dnia codziennego, twarzach ludzi, których mija na krakowskich chodnikach, w krótkim dialogu zasłyszanym podczas jazdy tramwajem. Z urywków ulicznych wspomnień tworzy świat wyobrażeń – ożywia go na kartkach powieści.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Miłość warta wszystkiego Agnieszka Jeż
Miłość warta wszystkiego
Agnieszka Jeż
"Miłość - to jest najważniejsze. Dla niej warto się nie bać, ona chroni przed lękami" Dwie historie i dwie miłości, ta trudna wojenna i współczesna, jakże inna. Sierpień 1939. Sara Flinkierówna zakochuje się w Janie Górskim. On jest Polakiem, ona Żydówką. Jan jest młodym lekarzem, pracującym w zakładzie leczniczym Zofiówka. Sara jest córką właściciela pensjonatu Madera w Otwocku. Ona bogata, on biedny. Zakochują się w sobie i zaczynają potajemnie spotykać. Ale czy uda im się wytrwać w tym uczuciu? Sierpień, współcześnie 33-letnia Anka Matkowska pracuje w miesięczniku "Czas kobiet" i pisze artykuły o tematyce społecznej. Marcin jest analitykiem w firmie doradczej. Poznają się na portalu randkowym. Decydują się na spotkanie, a ich znajomość zaczyna się rozwijać. Anna wie, że Marcin to mężczyzna jej życia ten, na którego tak długo czekała. Jest szarmancki, czuły i opiekuńczy. Widać, że są dla siebie stworzeni. Po roku znajomości postanawiają zorganizować przyjęcie zaręczynowe, na które zapraszają swoich bliskich. Jednak nikt nie spodziewa się, co przyniesie to spotkanie. Co łączy rodzinę Ani i Michała? Czy miłość jest warta wszystkiego? I jak daleko można się posunąć aby osiągnąć swój cel? "Miłość warta wszystkiego" to piękna, ale też smutna historia o ogromnej sile miłości. To przepełniona emocjami opowieść o przyjaźni wystawionej na ciężką próbę, o zdradzie, trudzie podejmowania trafnych decyzji, a także o rodzinnych relacjach. Pochłonęła mnie od pierwszych stron, a losy Sary i Anny stały się dla mnie tak bliskie, że ciężko było mi się z książką rozstać. Czytając ją uświadomiłam sobie jak ogromny wpływ na nasze życie mogą mieć decyzje podjęte przez naszych przodków. Niezwykle wzruszająca i zapadająca w pamięć historia. Jedyny jej minus to mnóstwo literówek w druku, które bardzo mi przeszkadzały. Ale to już nie wina autorki. Czytałam z zapartym tchem i bardzo polecam. Zabieram się od razu za czytanie drugiej części
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na 8 5 miesięcy temu
Gruzowisko Katarzyna Maludy
Gruzowisko
Katarzyna Maludy
Katarzyna Maludy w swojej powieści „Gruzowisko” zabiera nas do Warszawy, która nie jest już polem bitwy, ale wciąż przypomina otwartą ranę. Akcja osadzona jest w roku 1946 – w czasie, gdy stolica Polski stanowiła surrealistyczny krajobraz uformowany z ton cegieł, pyłu i traumy. To tło historyczne nie jest jedynie dekoracją; to żywy, duszny organizm. Autorka po mistrzowsku odmalowuje obraz miasta zawieszonego między niebytem a gorączkową odbudową, gdzie nowe komunistyczne porządki brutalnie ścierają się z niedobitkami dawnego świata, a zapach wapna miesza się z odorem rozkładających się pod ruinami wspomnień. Fabuła koncentruje się wokół zagadki kryminalnej, która staje się pretekstem do głębszej analizy polskiej kondycji powojennej. Gdy w morzu gruzów zostają odnalezione zwłoki, sprawa szybko przestaje być zwykłym dochodzeniem. Bohaterowie, uwikłani w sieć zależności, muszą mierzyć się nie tylko z mordercą, ale i z własną przeszłością. Główna postać to postać tragiczna, naznaczona wojennym doświadczeniem, próbująca odnaleźć resztki godności w rzeczywistości, w której granica między dobrem a złem uległa całkowitemu zatatarciu. Postacie drugoplanowe – od szabrowników po urzędników nowego aparatu władzy – tworzą barwną, choć mroczną galerię typów ludzkich, z których każdy niesie swój własny bagaż win. Klucz do nastroju tej powieści kryje się w jednym z fragmentów: „Warszawa nie była już miastem domów, lecz miastem szczelin. W każdej z nich czaił się ktoś, kto przeżył, i ktoś, kto nigdy nie powinien zostać odnaleziony”. Ten cytat idealnie oddaje paranoiczną atmosferę „Gruzowiska”, gdzie zaufanie jest towarem deficytowym, a każdy krok po niepewnym gruncie może odsłonić tajemnicę, która powinna pozostać pogrzebana. Moja ocena to solidne 7/10. Maludy stworzyła dzieło niezwykle plastyczne i gęste emocjonalnie. Warsztat pisarski autorki pozwala niemal fizycznie poczuć pył osiadający na ubraniach. Dlaczego nie wyżej? Momentami konstrukcja intrygi kryminalnej ustępuje miejsca opisom obyczajowym, co nieco osłabia dynamikę thrillera. Nie zmienia to jednak faktu, że „Gruzowisko” to jedna z najciekawszych literackich prób zmierzenia się z mitem Warszawy wstającej z kolan. To książka o tym, że budowanie nowego życia na fundamentach kłamstwa i gruzu zawsze niesie ze sobą ryzyko katastrofy. Lektura obowiązkowa dla tych, którzy w historii szukają czegoś więcej niż tylko dat i faktów – szukają prawdy o człowieku w godzinie prób.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Kuzynka Marie. Tom I Agnieszka Janiszewska
Kuzynka Marie. Tom I
Agnieszka Janiszewska
W mojej opinii dość ciekawa i wciągająca historia opowiadająca o losach dwóch kuzynek, które poznają się w wieku dorosłym. Autorka pokazuje nam perspektywy obu kobiet, zarówno Emilia jak i Marie wiedziały o sobie niewiele, bo rodzinne konflikty sprzed lat nie pozwoliły im poznać się w wieku dziecięcym. Historia pełna tajemnic, które powoli odkrywamy, trudnych relacji rodzinnych, skandal, który prowadzi do zerwania więzi rodzinnych. Wiele przedzkód stanęło na drodze tym dwóm siostrom stryjecznym, jednak nieugiętość i cierpliwość Emilii doprowadziła do ich spotkania... Czy będą potrafiły nawiązać relację? Teraz, gdy nic nie stoi już na przeszkodzie, gdy dawne konflikty umarły wraz z niektórymi członkami zwaśnionej rodziny, czy będą potrafiły zacząć od nowa i spróbować choćby trochę odzyskać to, co zostało im odebrane, więź rodzinną, która staje się teraz realna do odbudowania? To i wiele innych pytań nasuwa się po przeczytaniu pierwszego tomu. Mam nadzieję, że przez drugi tom przebrnę tak szybko jak przez pierwszy. Podoba mi się też to, że przenosimy się do pierwszej połowy XX wieku (1914 r. i później), poznajemy ówczesne życie ludzi w tamtych czasach, ich mentalność, zasady, konwenanse. Czasy niespokojne politycznie, wojna - to wszystko zabiera mnie, gdzieś gdzie oczami bohaterów jestem w stanie widzieć przeszłość. Lubię takie klimaty...
Aguśka - awatar Aguśka
oceniła na 7 11 miesięcy temu
Niespokojne lata Wiktoria Gische
Niespokojne lata
Wiktoria Gische
Książka bardzo ciekawa, wciągająca. Czytałam z ciekawością co będzie dalej... Pięknie opisany Kraków z ówczesnego okresu, obyczaje panujące szczególnie wśród wyższych sfer, obrazowały mi tworzące się w mojej głowie porównania do czasów teraźniejszych, co daje do myślenia i refleksji nad tym jak było kiedyś, a jak jest dziś. Zabrakło mi trochę rozwinięcia ze strony autorki kwestii walki kobiet o prawa do wolności. Tutaj jestem trochę zawiedziona, bo myślałam, że będzie ten temat bardziej rozwinięty, czekałam na to bardzo wertując stronę po stronie, jednak nie znalazłam tego czego oczekiwałam. Miałam niedosyt, zamiast rozpraw o balach i ploteczkach czekałam właśnie na te konkretne zwroty akcji sufrażystek, a tego niestety było mało. Brakowało mi też bardzo obramowania czasowego, dat konkretnie. Szczerze powiedziawszy te przeskoki nie umiejscowione datami choćby, sprawiały mi dyskomfort podczas czytania, bo nie wiedziałam czy minął miesiąc, pół roku, czy rok w poszczególnych momentach tej historii. To wprowadziło mnie w swego rodzaju chaos czytelniczy. Przeniosłam się w czasie poznając Kraków z początku XX wieku, sam opis ówczesnego miasta sprawił, że oczami wyobraźni widziałam to, co czytałam. I-sza wojna światowa, opisy walki, pracy lekarzy, pielęgniarek w szpitalach, na froncie. Walka o przetrwanie, o doczekanie każdego kolejnego dnia z nadzieją, że to się w końcu skończy. Tutaj... refleksja. Ogólnie książka mi się podobała, jednak brak tych ogniw, które by mi spoiły całość i zaspokoiły niedosyt sprawił, że iskierka, która mogła wzniecić ogień, przygasła i tylko tliła się delikatnie zamiast płonąć w całej swej okazałości...
Aguśka - awatar Aguśka
oceniła na 7 8 miesięcy temu
Doktor Irka. Wojna, miłość i medycyna Katarzyna Droga
Doktor Irka. Wojna, miłość i medycyna
Katarzyna Droga
„Doktor Irka. Wojna, miłość i medycyna” Katarzyny Drogi to jedna z tych powieści, które wciągają człowieka nie tylko fabułą, ale i atmosferą — surową, duszną, pełną napięcia, a jednocześnie pulsującą nadzieją. Dla mnie to była książka, przy której da się zapomnieć o całym świecie, mimo że opisuje rzeczy tak trudne, że czasem człowiek potrzebuje kilku chwil, by wrócić do siebie. Autorka opiera się na prawdziwych zapiskach Ireny Ćwiertni, i to naprawdę czuć. Historia jest żywa, autentyczna, niespiętniona fikcją. Towarzyszymy młodej dziewczynie, która bardzo chce zostać lekarzem, a zamiast sal wykładowych dostaje podziemne prosektorium, tajne komplety i strach, który nigdy nie znika. Gdy zaczyna się Powstanie, Irka nagle staje się jednocześnie studentką, sanitariuszką, lekarzem, a przede wszystkim — człowiekiem próbującym ocalić innych, choć sama powoli traci poczucie bezpieczeństwa i jakąkolwiek wiarę w normalność. To, co w książce działa najmocniej, to połączenie medycyny i emocji. Autorka nie ucieka od brutalnych realiów — amputacje, rany, improwizowane operacje. A jednocześnie pokazuje, co dzieje się w głowie młodej kobiety, która musi dojrzewać szybciej, niż ktokolwiek powinien. I w tym chaosie pojawia się miłość — nie jako słodki przerywnik, tylko coś kruchego, ryzykownego, wręcz nie na miejscu… a jednak bardzo ludzkiego. Dla mnie ta książka jest tak mocna właśnie dlatego, że skupia się na człowieku w nieludzkich czasach. Irka jest ambitna, uparta, odważna, ale przede wszystkim prawdziwa. Jej lęk, zmęczenie, poczucie bezradności są opisane z taką naturalnością, że łatwo się z nią zżyć. Dlaczego 8/10? Bo to świetna, emocjonalna i dopracowana opowieść, momentami wręcz dokumentalna w odbiorze. Jedyne, co mogę zarzucić, to to, że czasem książka zostawia czytelnika trochę zbyt długo w ciężkich opisach medycznych i wojennych — potrzebowałam chwil, żeby od nich odetchnąć. Ale z drugiej strony właśnie ta intensywność czyni ją tak prawdziwą. Podsumowując: to poruszająca, wartościowa i bardzo ludzka książka, która zostaje w pamięci. Polecam każdemu, kto lubi historie osadzone w realiach wojny, ale opowiedziane z perspektywy pojedynczego życia, z całą jego kruchością i determinacją.
Antares - awatar Antares
ocenił na 8 4 miesiące temu
Postscriptum Anna Karpińska
Postscriptum
Anna Karpińska
Jest to druga część cyklu „Pamiętaj o mnie” Anny Karpińskiej. Świat Małgorzaty rozpada się, gdy postanawia zacząć wszystko od nowa i odejść od swego męża Rafała. Dzieci są dorosłe, jednak najmłodsza Zosia odsuwa się od niej i woli pozostać z ojcem, natomiast najstarsza córka Zuza gdy dowiaduje się człowiek, którego przez tyle lat uważała za ojca w rzeczywistości nim nie jest nie może wybaczyć matce, że przez tyle lat była oszukiwana. Po rozstaniu z Rafałem Małgorzata zamieszkuje w mieszkaniu babci i na nowo próbuje posklejać swoje życie i przetrwać sprawę rozwodową. Nie układa się również jej siostrze Michalinie, która jest w bliźniaczej ciąży z synem swojego męża. Jak wszystko dalej się potoczy? Czy Małgorzata spotka się w końcu ze swoim korespondencyjnym znajomym Jonaszem Gradem? Książkę przeczytałam z przyjemnością. Małgorzata, która przez lata była służącą swego męża w końcu postanawia zawalczyć o swoją przyszłość. Nie jest jej bynajmniej łatwo, gdyż ma przeciwko sobie rodziców, którzy stoją murem za Rafałem. Boli ją również odrzucenie przez dzieci, a zwłaszcza przez najmłodszą latorośl – nastoletnią Zosię, która wybrała ojca z czysto samolubnych pobudek (najzwyczajniej mógł jej oferować więcej niż mama, a przy tym dawał jej więcej swobody). Książka jest skierowana do kobiet i czyta się ją dość szybko. Tematy poruszone w książce na pewno nie są łatwe, lecz przez to zmuszają czytelnika do zatrzymania się na moment oraz zastanowienia się. Każdy z nas chce być szczęśliwy więc bardzo kibicowałam głównej bohaterce. Książkę oceniam na 7 pkt.
Kama - awatar Kama
oceniła na 7 3 lata temu
Klątwa ruin Magdalena Wala
Klątwa ruin
Magdalena Wala
Aniela Wilczkówna, główna bohaterka powieści “Klątwa ruin”, pracuje jako panna do towarzystwa na dworze w Olszowej. Cyprianowa Strumieńska, jej przełożona, słynie z trudnego charakteru, mimo to, dziewczyna bardzo docenia szansę od losu, którą dostała. Ciężkie dzieciństwo, tragiczna śmierć obojga rodziców, nienawiść, którą była obdarzona w rodzinnej wsi jej rodzina, ciągnie się za nią jak cień. Wszystko to sprawia, że Aniela stara się nie popełnić żadnego błędu, gdyż praca we dworze to jej jedyna szansa na przeżycie i utrzymanie. Dziewczyna unika porucznika Rafała Mielżyńskiego, gdyż mężczyzna okazuje jej niezdrowe zainteresowanie. Romans z krewnym właścicielki dworu byłby ogromnym mezaliansem i skandalem obyczajowym. Aniela jest świadoma, kto najbardziej ucierpiałby w tej relacji. Tym bardziej, że świat trzęsie się w posadach, bolszewicy czują się coraz pewniej, a czyny ich są coraz bardziej okrutne. Nagła śmierć Pani Strumieńskiej wywraca życie dziewczyny do góry nogami. Jaka przyszłość ją czeka? Kto odziedziczy majątek? Jaką tajemnicę skrywa testament? “Klątwa ruin” to idealna pozycja dla osób, które jak ja, kochają powieści historyczne. Ta powieść umiejętnie przemyca wiedzę o wydarzeniach roku 1920, o wojnie, biedzie, o troskach i problemach, z którymi borykali się biedni i bogaci. Nie jest to jednak nudny i suchy opis, a porywająca historia, w której główną rolę gra Aniela. Wraz z nią przeżywamy wszystkie emocje i trudy życia. Wraz z nią dzielimy wszystkie dylematy i problemy. Wraz z nią próbujemy rozwiązać tajemnice przeszłości. Spędziłam z tą książką naprawdę dobre chwile i mocna ją polecam <3
podartastrona - awatar podartastrona
oceniła na 7 3 lata temu
Liliowe opium Julia Gambrot
Liliowe opium
Julia Gambrot
,,Liliowe opium" to kolejna po ,,Różanym eterze" powieść opowiadająca o losach czterech młodych kobiet, które na początku XX wieku rzuciły wyzwanie męskiemu światu i postanowiły zostać lekarzami. Obecnie, po skończeniu studiów każda z nich znalazła swoją niszę i z determinacją, na przekór konwenansom wykonują wymarzony zawód. Większość z nich zawarła też związki małżeńskie, jedynym wyjątkiem jest Lilia von Schiller. Młoda kobieta długo się opiera ale gdy pojawia się dawny adorator postanawia ulec presji i przyjąć oświadczyny, zdając sobie od początku sprawę, że będzie to małżeństwo z rozsądku. Jej małżeństwo zbiega się w czasie z serią wydarzeń: miastem wstrząsają brutalne zabójstwa kobiet, pojawia się zaginiona córka zmarłego brata a w oddali pobrzmiewają echa zbliżającej się Wielkiej Wojny. ,,Liliowe opium" zapowiadało się na powieść, od której ciężko będzie się oderwać. Kojarzyłam już styl pisarki i miałam nadzieję na opowieść mieszającą style i zawieszoną gdzieś pomiędzy baśnią a powieścią gotycką. Tylko, że tym razem autorka poszła w zupełnie innym kierunku. W powieści jest kilka naprawdę ciekawych wątków, jednak wszystko musi ustąpić miejsca medycynie. Nagromadzenie różnych, zarówno nieoczywistych jak i zupełnie zwyczajnych przypadków medycznych jest potężne. Właściwie przytłaczające. Gdyby powieść miała być stylizowana na dziennik pracy lekarza z początku XX wieku, byłoby to oczywiste. Jednak tutaj mamy po trochu do czynienia z kryminałem, powieścią obyczajowo-historyczną oraz romansem. Wszystko to musi zejść na drugi plan na rzecz medycyny. Ja czułam się momentami mocno przytłoczona i znudzona oraz wybijałam się z wątków. Zresztą mam wrażenie, że autorka też bo najciekawsze wątki zakończyła pośpiesznie mimo, że wcześniej udawało się jej całkiem nieźle budować napięcie. Zdecydowanie ,,Liliowe opium" jest powieścią przegadaną. Spokojnie można by wyciąć połowę treści bez szkody dla fabuły. Ciekawie obserwuje się codzienność kobiet-medyków ale kumulacja co rusz to innego przypadku medycznego jest przytłaczająca. Również wybory i decyzje samej głównej bohaterki momentami bywają dyskusyjne. Zdecydowanie najciekawiej wypada pokazanie życia w pruskim mieście w czasie Wielkiej Wojny. Z ogromnym zainteresowaniem obserwowałam wydarzenia I wojny światowej z tej perspektywy. Całościowo mam wrażenie, że w tej powieści jest za dużo wszystkiego, przez co szybko nuży. Ma jednak kilka plusów, kilka tajemnic, które nie pozwalają odłożyć jej przed końcem.
deana - awatar deana
oceniła na 6 2 miesiące temu
Spotkajmy się po wojnie Agnieszka Jeż
Spotkajmy się po wojnie
Agnieszka Jeż
A co jeśli twoja rodzina nie jest taka, jak ci wmawiano? A co jeśli każdy, dosłownie każdy jej członek ma swoją tragiczną tajemnicę? A co jeśli wszystkie sekrety wychodzą na jaw w tym samym niemal momencie? Druga część trylogii Agnieszki Jeż przenosi czytelnika ze wspomnień wojennych i powojennych w czasy współczesne. Autorka, znana z wrażliwości w portretowaniu ludzkich emocji, ukazuje dalsze losy dwóch rodzin, których przeszłość wciąż rzuca długi cień na teraźniejszość. „Spotkajmy się po wojnie” to opowieść o odkrywaniu rodzinnych tajemnic, o kłamstwach, które przez dziesięciolecia niszczyły relacje, i o próbie zrozumienia, kim naprawdę jesteśmy, gdy pękają mity o idealnej rodzinie. Każdy z bohaterów nosi w sobie ranę, każdy skrywa sekret, a moment, w którym wszystkie prawdy wychodzą na jaw, staje się punktem zwrotnym dla całej opowieści. Jedyny zgrzyt, jaki można zauważyć, dotyczy chronologii. Dziadkowie głównych bohaterów mieli po dwadzieścia kilka lat podczas II wojny światowej, co oznacza, że współcześnie musieliby mieć około stu lat. Tymczasem akcja książki wyraźnie rozgrywa się w świecie smartfonów i internetu. Ta nieścisłość może budzić pewien dysonans i utrudniać w pełni wiarygodny odbiór historii. Mimo tego drobnego potknięcia „Spotkajmy się po wojnie” pozostaje poruszającą, mądrą powieścią o międzypokoleniowych traumach, o potrzebie prawdy i o sile, jaką daje zrozumienie własnych korzeni. To książka, która skłania do refleksji nad tym, jak bardzo przeszłość wpływa na nasze dzisiejsze wybory – i czy można naprawdę żyć dalej, nie mierząc się z tym, co było.
Pati Sojka - awatar Pati Sojka
oceniła na 7 5 miesięcy temu

Cytaty z książki Szczyty chciwości

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szczyty chciwości