Stokrotki w grudniu
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-04-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-04-23
- Liczba stron:
- 334
- Czas czytania
- 5 godz. 34 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788394747602
Rozmerdana historia o tym, że szczęście ma cztery łapy
Życie pewnej rodziny zostaje wywrócone do góry nogami – w najlepszym tego słowa znaczeniu! Po adopcji psa Rocky’ego czeka ich zupełnie nowa, pełna spacerów, pięknych chwil i radosnych szczeknięć droga. Gdy w nią wyruszą, zadzieje się magia. „Stokrotki w grudniu” to kalejdoskop emocji: od wzruszających wspomnień z dzieciństwa, przez rodzinne perypetie, po pełne humoru i inspiracji anegdoty z codzienności. Każda strona to dowód na to, że nawet najmniejsze decyzje mogą stać się początkiem niezwykłych historii.
Kup Stokrotki w grudniu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Stokrotki w grudniu
Skusiła mnie okładka i opis, że to o psie, a że u nas też adopciak jest, to tym bardziej z ciekawością czytałam. Perypetie opisane w książce są oparte na prawdziwej historii, więc to tym bardziej zachęca do lektury. Fajny pomysł na książkę, który wzruszy, wzbudzi uśmiech a nawet człowiek uroni łzę. Dużo podobieństw do naszego psa i pewnie do większości psów :) Autorka przy okazji tej opowieści, wspomnień z dzieciństwa ukazuje zmiany jakie zachodzą, gdy w domu pojawia się psiak. Raz są to kłopoty , innym razem dużo miłości i śmiechu. Skąd taki tytuł? Książka warta przeczytania, tak na jeden - dwa wieczory i może skuszenia się na adopcję psa...
Oceny książki Stokrotki w grudniu
Poznaj innych czytelników
23 użytkowników ma tytuł Stokrotki w grudniu na półkach głównych- Przeczytane 14
- Chcę przeczytać 9
- 🌹LEGIMI OBYCZAJ 1
- Przeczytane 2025 1
- ! Mam na LEGIMI 1
- Samodzielne 1
- Posiadam 1
Opinia
„Stokrotki w grudniu” to bardzo ciepła i osobista opowieść o tym, jak adopcja psa potrafi zmienić codzienność. To książka o zwykłych ludziach, takich jak większość z nas, mieszkających w bloku, na niewielkim metrażu, prowadzących zwyczajne życie. A jednak jeden dzień okazuje się przełomowy. Decyzja o adopcji psa ze schroniska sprawia, że wszystko się zmienia.
Od momentu, gdy Rocky pojawia się w ich domu, każda decyzja zaczyna być podejmowana z myślą o nim. Codzienność wypełniają spacery, drobne rytuały, wyjazdy planowane pod czworonoga i emocje, które zna każdy opiekun psa. Autorka pokazuje zarówno piękne, jak i trudniejsze momenty, wyrzeczenia, odpowiedzialność, ale też ogromną miłość i więź, która rodzi się z czasem. Widać tu, jak zwierzę staje się pełnoprawnym członkiem rodziny, choć nie wszędzie i nie dla wszystkich jest to oczywiste.
To ważna książka dla wszystkich właścicieli i przyszłych opiekunów psów, ponieważ szczerze pokazuje, z czym wiąże się taka decyzja. Uświadamia, że posiadanie psa to nie tylko radość, ale też codzienne wybory, obowiązki i zmiany w stylu życia. Jednocześnie udowadnia, że nawet niewielkie mieszkanie nie jest przeszkodą, dla ludzi kochających czworonogi nie ma rzeczy niemożliwych.
W książce znajdziemy mnóstwo wspomnień, anegdot i refleksji. Jest tu humor, motywacja, chwile wzruszenia i rodzinne perypetie, które, choć pozornie zwyczajne, mają ogromny wpływ na życie bohaterów. Całość ma formę bardzo osobistego zapisu myśli i wydarzeń, momentami przypominającego dziennik, co nadaje historii intymny i autentyczny charakter.
W moim odczuciu sposób prowadzenia narracji bywał momentami jednostajny i nie zawsze potrafił mnie w pełni zaangażować. Rozbudowane opisy codzienności oraz powracające przemyślenia sprawiły, że z biegiem czasu historia przestała wywoływać tak silne emocje jak na początku. Mimo to uważam, że to wartościowa i potrzebna książka, szczególnie dla osób kochających psy lub dopiero rozważających adopcję.
Jeśli szukacie pozytywnej, rodzinnej historii na poprawę nastroju, pełnej ciepła, emocji i miłości do zwierząt to „Stokrotki w grudniu” mogą okazać się idealnym wyborem
„Stokrotki w grudniu” to bardzo ciepła i osobista opowieść o tym, jak adopcja psa potrafi zmienić codzienność. To książka o zwykłych ludziach, takich jak większość z nas, mieszkających w bloku, na niewielkim metrażu, prowadzących zwyczajne życie. A jednak jeden dzień okazuje się przełomowy. Decyzja o adopcji psa ze schroniska sprawia, że wszystko się zmienia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd momentu,...