One day I'll lose this fight

Okładka książki One day I'll lose this fight
Paulina Szczewczyk Wydawnictwo: Novae Res literatura obyczajowa, romans
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2025-10-10
Data 1. wyd. pol.:
2025-10-10
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384230510
Średnia ocen

                6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup One day I'll lose this fight w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

One day I'll lose this fight



książek na półce przeczytane 1478 napisanych opinii 955

Oceny książki One day I'll lose this fight

Średnia ocen
6,1 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
69
69

Na półkach:

To niezwykła powieść. Jeśli chcesz spędzić miło czas i zaczytać się, to ta książka jest dla Ciebie. Autorka Paulina Szewczyk przenosi nas wraz z bohaterką Rosalie w trasę koncertową. Wraz z nią przeżywamy chwile radości, ale i pewnych załamań. Na drodze życiowej dziewczyny stanie Dexter – miłość, czy zauroczenie? Warto przeczytać, by dowiedzieć się, jak potoczą się ich losy.
Ponadto Rosalie dowie się, ze jest adoptowana, przechodzi liczne stany emocjonalne. Nie umie sobie poradzić z tą sytuacją. W jednym momencie może stracić wszystko co kochała. Można wiele by pisać i snuć teorii o szczęściu. Możemy pisać w kalendarzu ściennym lub w podręcznym notesie liczne afirmacje życiowe. Nic to nie da, jeśli i tak los, jest nam pisany taki, a nie inny. I jeśli nie będziemy głęboko wierzyli, że nam się uda wszystko. Uśmiech, którego nigdy nie powinno nam zabraknąć, towarzyszy Rosalie, ale na jak długo. Apodyktyczny ojciec, ciężka sytuacja rodzinna, powoduje, że przechodzi rozterki i ból. Chce poczuć wolność i być szczęśliwa. Związek z Dexterem jest na to szansą.
A jak będzie przeczytajcie sami.
Polecam. Do zaczytania!

To niezwykła powieść. Jeśli chcesz spędzić miło czas i zaczytać się, to ta książka jest dla Ciebie. Autorka Paulina Szewczyk przenosi nas wraz z bohaterką Rosalie w trasę koncertową. Wraz z nią przeżywamy chwile radości, ale i pewnych załamań. Na drodze życiowej dziewczyny stanie Dexter – miłość, czy zauroczenie? Warto przeczytać, by dowiedzieć się, jak potoczą się ich...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

33 użytkowników ma tytuł One day I'll lose this fight na półkach głównych
  • 21
  • 12
10 użytkowników ma tytuł One day I'll lose this fight na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kiedy serce powie dość Marta Kurzawa
Kiedy serce powie dość
Marta Kurzawa
Główna bohaterka Anna zmaga się z problemem mobbingu i kompletnie lekceważącego ją partnera, co przekłada się na jej relacje z przyjaciółmi i rodziną, a także zdrowie psychiczne. Mimo, że kobieta stara się być, a czasami nawet jest asertywna to nie jest w stanie sprostać oczekiwaniom i wymaganiom toksycznej szefowej. Powoli zaczyna wypalać się zawodowo. Przestaje wierzyć w siebie, w to że w innym środowisku pracy może być jej lepiej, że zasługuje na szacunek i bycie docenioną przez szefową. Boi się dokonać zmiany w swoim życiu. Dodatkowo życie brutalnie otwiera jej oczy, bo pokazuje, że jest zaręczona z mężczyzną, który kompletnie nie liczy się z jej zdaniem, jej potrzebami, a wszelkie kwestie dotyczące ich ślubu omawia ze swoją matką i współpracownicą. Czy Anka zdecyduje się zawalczyć o siebie zarówno na płaszczyźnie zawodowej jak i prywatnej? Czy znajdzie w sobie siłę i wolę do walki? Przekonacie się czytając książkę. Jestem wdzięczna Pani Marcie za to, że zdecydowała się w swojej książce poruszyć ten istotny temat jakim jest mobbing. Niestety zrozumie to tylko ten kto sam go doświadczył bądź osoba, która była przy osobie doświadczajacej mobbingu, albowiem ludziom się wydaje, że ten temat albo nie istnieje albo jest bagatelizowany albo, że się to wyolbrzymia, a ofiara jest zbyt wrażliwa (a nawet przewrażliwiona na swoim punkcie) czy wręcz sobie z niego żartują. Autorka ma ponadto zdecydowanie talent do pisania książek, co się rzadko zdarza u osób bez wykształcenia dziennikarskiego. Potrafi zaciekawić tematem. Przedstawić go prostym, zrozumiałym i przystępnym językiem. Dogłębnie poruszyć. Sprawić, że jesteśmy głodni wiedzy i pragniemy ją zgłębić.
Paulina - awatar Paulina
oceniła na 9 9 dni temu
Przypadek Blanki L Katarzyna Mak
Przypadek Blanki L
Katarzyna Mak
❄️ Recenzja ❄️ "Przypadek Blanki L" Autorka:@katarzynamakautor (współpraca reklamowa) Wydawnictwo: Grzechy warte Cześć Książkoholicy! ❄️ Nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mnie poruszy. Z każdą kolejną stroną czułam coraz większe napięcie, a zakończenie dosłownie zwaliło mnie z nóg. Ostatnie strony czytałam w totalnym osłupieniu i długo nie mogłam przestać myśleć o głównej bohaterce. ❄️ Blanka, utalentowana skrzypaczka i rozpoznawalna twarz w sieci, pokazuje światu idealnie wykreowaną wersję siebie. Perfekcyjne kadry, uśmiech, sukces. Ale za kulisami kryje się zupełnie inna prawda, pełna ran, lęku i przemilczanych traum. ❄️ Autorka odważnie zagląda w głąb psychiki bohaterki. Pokazuje, jak lata życia w cieniu przemocy potrafią odebrać poczucie własnej wartości i sprawić, że człowiek zaczyna wątpić w to, na co zasługuje. Gdy wreszcie pojawia się szansa na nowy początek, wydaje się, że najgorsze już za nią. Jednak życie nie daje jej prostych rozwiązań. Na jej drodze stają dwaj bracia zupełnie różni, a jednak obaj wprowadzają w jej świat coś, czego wcześniej nie znała, troskę, pożądanie, nadzieję. Uczucia, które budzą się między nimi, są intensywne i niejednoznaczne. A wydarzenia, które następują później, ponownie wystawiają ją na próbę. ❄️ To nie jest cukierkowa opowieść o miłości. To historia o walce o siebie, o zrzucaniu masek i o tym, jak trudno pogodzić się z własną przeszłością. Emocjonalna, momentami bolesna, ale niezwykle prawdziwa. Czytałam ją wolniej, niż bym chciała, bo codzienność nie odpuszcza. Jednak to jedna z tych książek, które zostają w głowie na długo po zamknięciu ostatniej strony. I zdecydowanie czuję niedosyt, mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec tej historii. Moja opinia: 8/10
Aga89 Czerniejewska - awatar Aga89 Czerniejewska
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Królowa dram Paweł Nowak
Królowa dram
Paweł Nowak
Czy są wśród Was fani Bridget Jones? Ja zdecydowanie do nich należę. Bardzo lubię tę postać, przeczytałam książki o jej przygodach i obejrzałam wszystkie filmy, które bardzo mnie bawiły. Dlatego kiedy trafiłam na książkę opowiadającą o perypetiach podobnej bohaterki, od razu przyciągnęła moją uwagę. Ostatnio miałam gorszy czas i potrzebowałam lekkiej powieści, która poprawi mi nastrój. „Królowa dram” Pawła Nowaka zdecydowanie spełniła moje oczekiwania 😊 Główną bohaterką powieści jest Eliza – polska Bridget Jones. Dziewczyna sama o sobie mówi, że jest „duża”, bo brzmi to lepiej niż „gruba”, choć nie ma złudzeń co do tego, jak wygląda rzeczywistość. W jej otoczeniu znajduje się wielu gejów, z którymi świetnie się dogaduje, bo – jak twierdzi – mężczyźni „nie zazdroszczą, nie podbierają facetów, mają prawo być ładniejsi, no i w ich oczach nigdy nie jesteś za gruba”. Bohaterka marzy o napisaniu książki, a w zasadzie jest już bardzo blisko jej ukończenia – brakuje jej jedynie historii z życia przyjaciela. Adam jednak nie chce wracać do bolesnej przeszłości, co tylko komplikuje całą sytuację. Poznajemy także jej siostrę Anitę, która z pozoru wiedzie idealne życie – jako perfekcyjna żona, matka i pani domu. Jednak za tą maską kryją się emocje, potrzeba bycia dostrzeżoną oraz chęć zawalczenia o samą siebie. Eliza to bez wątpienia polska Bridget Jones – pogubiona w życiowych rozterkach i chaosie. Istna z niej „królowa dram”! Najlepiej czuje się w swoim domu, gdzie zaszywa się pod kołdrą z pudełkiem lodów i ogląda kolejne części „Bridget Jones”, odnajdując w nich samą siebie: „Cholerna Helen Fielding! Jak mogła napisać tak proroczą książkę? I gdzie jest ten pieprzony Mark Darcy? Dlaczego musiałam się stać Bridget?” Polubiłam tę bohaterkę, choć momentami miałam ochotę nią potrząsnąć – szczególnie wtedy, gdy pozwalała sobą manipulować. Jednocześnie rozumiałam jej pragnienie życia w świecie beztroskim, wolnym od zmartwień i toksycznych relacji, które tylko utwierdzały ją w przekonaniu, że nie jest wystarczająco dobra. Czy Elizie uda się spełnić marzenie o wydaniu książki? Czy jej życie, pełne chaosu i nieporozumień, w końcu się uporządkuje i pozwoli jej odnaleźć szczęście? A Bridget – cóż, niezależnie od tego, czy angielska, czy polska – to jednak stan umysłu. Jej zdolność do wpadania w tarapaty jest wręcz powalająca! Dałam się porwać poczuciu humoru autora i często śmiałam się w trakcie lektury. Wyobraźcie sobie malowanie ścian, „zęby wampirzycy”, miłosne perypetie czy żenujące wpadki w restauracji – wszystko to prowadzi do nieuniknionego chaosu, bo Eliza to prawdziwa chodząca katastrofa, i w tym tkwi cały jej urok! 😊 „Królowa dram” to lekka, zabawna i niezobowiązująca powieść, idealna na poprawę humoru. Z pewnością przypadnie do gustu fanom „Bridget Jones”. Paweł Nowak świetnie wykreował główną bohaterkę, pokazując jej kobiece rozterki i liczne wpadki. Udowodnił, że doskonale rozumie kobiece emocje, zręcznie wplatając je w komiczne sytuacje rodem z powieści Helen Fielding. Pokazał też, że „każdy kraj ma swoją Bridget Jones” – wystarczy uważniej rozejrzeć się wokół siebie.
KsiążKasia - awatar KsiążKasia
oceniła na 8 20 godzin temu
Miałeś się nigdy nie pojawić Ewelina Dobosz
Miałeś się nigdy nie pojawić
Ewelina Dobosz
„Miałeś się nigdy nie pojawić” to książka, która od początku mnie zaciekawiła i wciągnęła bardziej, niż się spodziewałam. To nie jest lekka historia. Bohaterowie mają za sobą sporo przeżyć i to czuć praktycznie od pierwszych stron. Ten ich bagaż doświadczeń sprawia, że wszystko jest bardziej… prawdziwe. Nie ma tutaj idealnych ludzi ani prostych emocji. Są wątpliwości, strach, trochę chaosu i dużo rzeczy, które trudno nazwać wprost. I chyba właśnie to najbardziej mi się podobało — ta autentyczność. Relacja Oliwii i Lucasa nie jest oczywista ani łatwa. To nie jest historia typu „poznali się i wszystko nagle stało się proste”. Wręcz przeciwnie — tutaj wszystko jest trochę połamane, niedopowiedziane, momentami trudne. I właśnie przez to bardziej wciąga. Podczas czytania było sporo emocji. Takich prawdziwych, nieprzesadzonych. Czasami miałam ochotę nimi trochę potrząsnąć, czasami ich rozumiałam aż za bardzo. I to jest chyba największy plus tej książki — można się w niej odnaleźć, nawet jeśli sytuacje są inne. Momentami nie była to łatwa lektura, bo porusza tematy, które potrafią gdzieś tam uderzyć. Ale jednocześnie czytało się ją bardzo szybko. Tak, że „jeszcze jeden rozdział” i nagle robi się późno. To naprawdę ciekawa i dobrze napisana historia o tym, że czasem trzeba czasu, żeby znowu coś poczuć. I że nie wszystko w życiu jest oczywiste, nawet jeśli bardzo byśmy tego chcieli.
Antares - awatar Antares
ocenił na 8 4 dni temu
Odmienni Laura Mill
Odmienni
Laura Mill
„Odmiennieni” – Laura Mill Trylogia Namiętności i Uczucia #1 Patrzę na tę okładkę i od razu czuję gorąco na policzkach. Czerwone róże wszędzie, delikatne złote zdobienia, para tak blisko siebie, że aż słychać ich oddechy – pocałunek na granicy, dłonie na szyi i w włosach… To nie jest subtelny romans. To jest książka, która obiecuje namiętność, zakazane pragnienie i emocje, które nie dają spać. Tytuł „Odmiennieni” mówi sam za siebie – tu nie będzie łatwo, prosto ani słodko. Coś ich dzieli. Może wiek. Może przeszłość. Może status, sekrety albo po prostu to, że oboje są zbyt zranieni, żeby pozwolić sobie na prawdziwą bliskość. A jednak nie potrafią przestać. Ta okładka krzyczy: „chcemy się, choć nie powinniśmy”. Wyobrażam sobie, że w środku czeka nas: • napięcie, które buduje się powoli – spojrzenia, przypadkowe muśnięcia, teksty z podtekstem, które sprawiają, że serce bije szybciej, • moment, w którym oboje mówią „to tylko seks, nic więcej” – a potem jedno z nich pęka pierwsze, • sceny intymne, które są zmysłowe, intensywne, trochę brudne i bardzo prawdziwe, • konflikt wewnętrzny – wstyd, pożądanie, strach przed odrzuceniem, poczucie winy, ale jednocześnie ta siła, która ciągnie ich do siebie jak magnes, • i na końcu cliffhanger, bo to tom 1 trylogii – coś musi się wydarzyć, co zostawi nas z otwartymi ustami i pytaniem „kiedy tom 2?!” Estetyka okładki jest po prostu piękna – te róże, czerwień, złote akcenty, intymny kadr… Wygląda jak coś, co chętnie bym postawiła na półce i patrzyła na to codziennie. Czuję, że to będzie historia, która zostaje w głowie – nie tylko przez gorące sceny, ale przez to, co bohaterowie naprawdę do siebie czują pod tą warstwą pożądania. Jeśli lubicie romanse, w których jest chemia na granicy wytrzymałości, różnica, która boli, ale jednocześnie rozpala, i uczucia, które nie dają o sobie zapomnieć – to wygląda na lekturę właśnie dla Was. Ja już wiem, że jak tylko ją otworzę, nie odłożę do rana.
Ksiazkipomroku - awatar Ksiazkipomroku
ocenił na 9 6 dni temu
Pod koronami oliwnych drzew Weronika Tomala
Pod koronami oliwnych drzew
Weronika Tomala
Autorka buduje historię opartą na uczuciach, wspomnieniach z przeszłości oraz na przekonaniu, że niektóre relacje – nawet jeśli zostaną przerwane – potrafią powrócić ze zdwojoną siłą. Akcja powieści rozgrywa się w niewielkim, spokojnym miasteczku, w którym życie płynie powoli, a każdy mieszkaniec zna historię drugiego. To właśnie w takiej scenerii poznajemy Rosę – młodą kobietę, dla której rodzinne miasto jest całym światem. W jej wspomnieniach szczególne miejsce zajmuje starszy brat oraz jego przyjaciel Marco, chłopak, który kiedyś był ważną częścią jej życia i pierwszym dziecięcym zauroczeniem. Niestety dramatyczne wydarzenia z przeszłości sprawiają, że drogi bohaterów rozchodzą się na wiele lat. Jednym z najmocniejszych elementów książki jest motyw powrotu. Marco niespodziewanie pojawia się ponownie w miasteczku, wywołując poruszenie zarówno wśród mieszkańców, jak i w sercu Rosy. Nie jest już tym samym chłopakiem co kiedyś – teraz to dojrzały, pewny siebie mężczyzna, który odniósł sukces i planuje odbudowę rodzinnej tłoczni oliwy. Ten wątek dodaje historii symbolicznego znaczenia, ponieważ tłocznia oliwy staje się metaforą powrotu do korzeni i próbą naprawienia dawnych błędów. Autorka bardzo dobrze oddaje atmosferę włoskiego miasteczka. Opisy wąskich uliczek, słońca odbijającego się w kamiennych murach czy gajów oliwnych tworzą wyjątkowy klimat, który sprawia, że czytelnik niemal czuje zapach oliwy i ciepłego powietrza znad morza. To właśnie ten spokojny, południowy rytm życia kontrastuje z emocjonalnymi zawirowaniami bohaterów. Relacja Rosy i Marco jest przedstawiona subtelnie i z wyczuciem. Ich uczucie nie jest gwałtowne ani przesadnie dramatyczne – rozwija się powoli, opierając się na wspomnieniach, niedopowiedzeniach i próbie zrozumienia tego, co wydarzyło się w przeszłości. Dzięki temu historia wydaje się bardziej realistyczna i wiarygodna. Czytelnik obserwuje, jak bohaterowie uczą się ponownie sobie ufać, jednocześnie mierząc się z dawnymi ranami. Ciekawym elementem fabuły jest także postać Stelli – dawnej dziewczyny Marco i lokalnej piękności. Jej obecność wprowadza do historii napięcie i przypomina, że przeszłość nigdy nie znika całkowicie. Stella symbolizuje świat, który Marco zostawił za sobą, ale który wciąż próbuje o nim przypominać. Powieść nie byłaby jednak pełna bez dramatycznego zwrotu akcji, który ponownie rozdziela zakochanych. Ten moment dodaje historii emocjonalnej głębi i sprawia, że czytelnik z jeszcze większym zaangażowaniem śledzi losy bohaterów. Autorka umiejętnie buduje napięcie, prowadząc czytelnika do pytania: czy miłość, która przetrwała próbę czasu, ma szansę zwyciężyć? „Pod koronami oliwnych drzew” to ciepła, romantyczna historia o powrotach, wybaczeniu i sile uczuć. To książka dla osób, które lubią spokojne, emocjonalne opowieści osadzone w pięknej scenerii. Weronika Tomala udowadnia, że czasami najważniejsze historie kryją się właśnie w małych miejscowościach i w sercach ludzi, którzy próbują odnaleźć siebie na nowo.
Bettygreen - awatar Bettygreen
ocenił na 9 1 miesiąc temu
Bestia z Nowego Jorku Karina Majsterek
Bestia z Nowego Jorku
Karina Majsterek
„Bestia z Nowego Jorku” – Karina Majsterek Nie wiem od czego zacząć, bo ta książka totalnie mnie pochłonęła! 🖤 „Bestia z Nowego Jorku” to historia, która wciąga od pierwszej strony i nie pozwala oderwać się nawet na chwilę. Autorka stworzyła świat pełen napięcia, emocji i nieoczywistych relacji  taki, w którym nic nie jest czarno-białe. To, co najbardziej mnie ujęło, to sposób, w jaki Karina Majsterek potrafi zbudować klimat. Czuć mrok, niepokój, a jednocześnie coś namiętnego i uzależniającego. Postacie są niezwykle wyraziste  każdy z nich ma swoją historię, swoje rany, swoje demony. I właśnie to sprawia, że trudno ich nie polubić, nawet jeśli momentami robią rzeczy, których nie potrafię zrozumieć. Tytułowa „Bestia” to postać, której się boisz, ale jednocześnie chcesz ją poznać bliżej. Z każdą stroną coraz bardziej zaczynasz rozumieć, skąd wzięła się ta ciemność, ten ból. To nie jest typowa historia o złym chłopaku i dziewczynie, która chce go naprawić. To opowieść o dwojgu ludzi, którzy próbują przetrwać w świecie pełnym sekretów i niebezpieczeństw. Styl autorki jest bardzo obrazowy  czytając, czułam się, jakbym naprawdę była w Nowym Jorku, czuła jego puls, chaos i mrok. Każda scena była jak film, który rozgrywał się tuż przed moimi oczami. Nie będę zdradzać fabuły, bo warto odkrywać ją samemu, krok po kroku. Ale jedno mogę powiedzieć jeśli lubisz książki, które trzymają w napięciu, mają w sobie nutę tajemnicy, a przy tym potrafią złamać Ci serce i poskładać je z powrotem  to „Bestia z Nowego Jorku” jest właśnie dla Ciebie. Po tej lekturze mam mnóstwo myśli i emocji, które nie chcą mnie opuścić. I właśnie to kocham w takich książkach  że zostają w głowie długo po ostatniej stronie. A Ty? Czytałaś już „Bestię z Nowego Jorku”? Co sądzisz o historii, w której mrok splata się z namiętnością? 🖤 #BestiaZNowegoJorku #KarinaMajsterek #RecenzjaKsiążki #CzytamBoLubię #PolskaAutorka #NowyJorkWMojejGłowie #MrocznaMiłość #Booklover #Czytelniczka #BookReview Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
Notatnik_Recenzentki - awatar Notatnik_Recenzentki
ocenił na 10 20 dni temu
Dopóki oddycham. Neven M.W. Stilvoy
Dopóki oddycham. Neven
M.W. Stilvoy
„Neven. Dopóki oddycham” autorstwa M.W. Stilvoy to powieść, która wciąga jak wir najpierw stopniowo, a potem nagle okazuje się, że toniesz w emocjach bohaterów po uszy. Autorka serwuje tu mieszankę mafijnych porachunków, dramatycznych wyborów i uczuć tak intensywnych, że niemal bolą. Sara, zmuszona do ofiary niepojętej dla zwykłego człowieka, staje się symbolem odwagi i bezsilności jednocześnie. Jej decyzja, by oddać się w ręce bezwzględnego Rostowa, otwiera furtkę do świata, z którego nie ma prostego wyjścia, a każdy krok może kosztować życie. To świetnie poprowadzony wątek  pełen napięcia, niepewności i granicznych emocji. Neven natomiast to bohater targany sprzecznościami brutalność świata, w którym żyje, miesza się u niego z intensywną, choć zranioną, miłością. Jego reakcja na decyzje Sary sprawia, że to nie jest zwykła historia romantyczna. To opowieść o niedopowiedzeniach, złudzeniach, dumie i bólu, które mogą zniszczyć nawet najsilniejszą więź. Autorka świetnie buduje napięcie  tu nie ma chwili wytchnienia. Każdy kolejny rozdział to nowe zagrożenie, nowa tajemnica i kolejny krok ku przepaści. A emocje❓️Oj, są‼️ I to takie, które zostają z czytelnikiem jeszcze długo po odłożeniu książki. Jeśli lubisz mroczne klimaty, toksycznie zawiłe relacje i bohaterów, których losy angażują całym sercem  ta powieść jest strzałem w dziesiątkę. Jest intensywnie, dramatycznie i absolutnie wciągająco‼️
zaczytana-milkaaa - awatar zaczytana-milkaaa
oceniła na 10 1 miesiąc temu
Ból w jej sercu Kinga Jesman
Ból w jej sercu
Kinga Jesman
Otrzymałam książkę, która uzupełniła swoją pierwszą część ❤️ w tej części mamy przyjemność poznać historię Miny, która uwierzcie mi była bardzo, bardzo trudna 💔 Mina jest stewardesą w luksusowych dubajskich liniach lotniczych. Wydaje się, że ma życie idealne - praca marzeń, podróże, pieniądze... Jednak w domowym zaciszu skrywa rany z przeszłości, które ciężko zagoić - dorastanie w surowych realiach Iranu przyniosły jej wiele bólu, smutku, ograniczeń i trudności. Drugim bohaterem jest Saad - przełożony Miny, chociaż obecnie są na równym stanowisku. On również niesie na swoich barka ogromny bagaż trudnych doświadczeń. Dla obojga bardzo ważnym momentem jest katastrofa samolotu, którym wspólnie lecieli. Oczekując na pomoc, zbliżają się do siebie. Mina czuje, że to jest moment, w którym chce się zwierzyć, wygadać... A Saad? Wysłuchuje jej oczywiście, ale on jeszcze nie jest gotowy na swoją historię, ale i na niego nadejdzie czas. Powieść niesie ze sobą przesłanie, że prawdziwe szczęście nie polega na ucieczce ani na pozorach, lecz na zaakceptowaniu siebie i swoich doświadczeń. Jest to opowieść o bólu ukrytym za fasadą idealnego życia, o trudnej drodze do wewnętrznego spokoju oraz o miłości, która może być początkiem uzdrowienia, ale tylko wtedy, gdy człowiek odważy się najpierw zmierzyć z samym sobą. No co ja Wam mogę powiedzieć... Kinga Jesman kolejny raz porwała mnie bez reszty. Wciągnęła w historię od pierwszej literki, aż do ostatniej kropki. Uprzedzam - to nie jest lekka, cukierkowa historia. Mierzymy się tu z naprawdę ogromnym kalibrem bólu, cierpienia, smutku, ale nie tylko. Pojawia się też przyjaźń, nadzieja, miłość. Jedne i drugie emocje są tak realne, tak prawdziwe, że aż ciężko w to uwierzyć. Autorka porusza ważne, często trudne tematy – traumę, ograniczenia kulturowe, walkę o siebie. Robi to jednak w sposób bardzo wyważony, nieprzesadzony, a jednocześnie niezwykle poruszający. W mojej głowie pojawiło się wiele refleksji i przemyśleń. To książka, która niejednokrotnie złamiała mi serce, sprawiła, że musiałam na chwilę przerwać, odłożyć ją, przetrawić to, co przeczytałam. Nie jestem w stanie opisać Wam tego, co ja przeżywałam, co czulam. Historia Miny i Saada pokazuje, że nawet po najciemniejszych doświadczeniach można spróbować zacząć od nowa. To historii, która naprawdę poruszy każdego dogłębnie. Oczywiście polecam Wam serdecznie! PS. Jednak najbardziej nie mogę uwierzyć w to, że los zarówno Miny, jak i Saada to nie tylko fikcja literacka, bo to gdzieś tam w świecie dzieje się po dziś dzień i chyba ta świadomość jest tak przerażająca.
zakochanawksiazkach - awatar zakochanawksiazkach
ocenił na 10 8 dni temu
W pułapce przeszłości Marta Kalinowska
W pułapce przeszłości
Marta Kalinowska
Laura ucieka przed swoim oprawcą za granicę. Tam chce zacząć życie od nowa i wynajmuje mieszkanie oraz znajduje pracę jako choreograf taneczny. W pewnym momencie poznaje mężczyznę, który podaje jej pomocną dłoń, gdy wplątuje się w kłopoty. Myślała, że więcej go nie spotka lecz los splecił ich drogi ponownie. Czy będą zadowoleni z tego spotkania? Jak potoczą się losy bohaterów? Czy przeszłość dogoni osoby, które przed nią uciekają? Ile człowiek jest w stanie udźwignąć, by zaznać szczęścia? Na te pytania musicie sami znaleźć odpowiedź, czytając tę książkę 😉 🎶 Zanim zaczęłam czytać tę książkę zastanawiałam się czy ten grubasek (ma ponad 600 stron) będzie w stanie mnie zaciekawić. I wiecie co? Ona nie tylko mnie zaciekawiła, bo to mało powiedziane, ona mnie pochłonęła. Od pierwszych stron wciągnęła w swoją historię, sprawiając, że nie mogłam się od niej oderwać. Historia Laury, choć trudna i pełna bólu, pokazuje też jej odwagę i determinację. Jej relacja z Johnem sprawia, że czytelnik na zmianę wylewa łzy smutku i radości. Postacie, które występują w tej książce, są idealnie wpasowani w całość opowieści, i nie ma tu niczego, do czego by można było się doczepić. Przez całość historii po prostu się płynie. Dokładnie widzimy charaktery bohaterów, sytuacje w jakiej się znaleźli, i bardzo dobrze napisane dialogi. Ten "grubasek" sprawił, że byłam w nie małym zaskoczeniu. Bo skoro debiut autorki zrobił na mnie takie wrażenie, to co będzie dalej? 😉 Czy polecam tę książkę? Moi kochani, ja zachęcam by po nią sięgnąć bo jest warta Waszej uwagi 🫶🫶
Karolina Kochman - awatar Karolina Kochman
ocenił na 10 2 miesiące temu
Znajomość barterowa Natalia Waszak-Jurgiel
Znajomość barterowa
Natalia Waszak-Jurgiel Monika Malita-Bekier
🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐 „Znajomość barterowa” autorstwa Moniki Mality - Bekier i Natalii Waszak - Jurgiel to niezwykle przyjemna, pełna humoru i ciepła opowieść, która potrafi zarówno rozbawić, jak i wzruszyć. To typ historii, przy której można się zrelaksować, poprawić sobie nastrój i po prostu dobrze się bawić. Główna bohaterka, Daria, po wielu rozczarowaniach przestaje wierzyć w swój urok i powodzenie u mężczyzn. Namówiona przez przyjaciółki decyduje się jednak na odważny krok, który całkowicie zmienia jej codzienność. Właśnie wtedy na jej drodze pojawia się Kuba. Mężczyzna cieszy się ogromnym zainteresowaniem kobiet, a mimo to zgadza się na nietypową propozycję Darii. Najbardziej przewrotne w tej sytuacji jest to, że żadne z nich tak naprawdę nie pragnie relacji opartej na takim układzie. Ich znajomość szybko zaczyna prowadzić w zupełnie nieoczekiwanym kierunku i dostarcza wielu emocji. Ogromną sympatię wzbudziła we mnie babcia Darii, Elżunia. To postać pełna energii, odwagi i wyjątkowego poczucia humoru. Kradnie każdą scenę, w której się pojawia, a jej życie uczuciowe okazuje się równie barwne jak historia głównych bohaterów. Bez wątpienia jest jedną z najciekawszych i najbardziej zapadających w pamięć postaci w tej książce. Autorki świetnie łączą romantyczny klimat z dużą dawką humoru. Dzięki temu historia jest lekka, naturalna i bardzo przyjemna w odbiorze. Podczas czytania nie brakuje momentów, które wywołują rumieniec na twarzy, ale równie często pojawia się szczery śmiech. To idealna książka na poprawę humoru i chwilę relaksu. Z przyjemnością polecam🥰
rosa_nera_books - awatar rosa_nera_books
ocenił na 9 25 dni temu
Na granicy śmierci Alicja Skirgajłło
Na granicy śmierci
Alicja Skirgajłło
" (...) - A jeśli ja w sie­bie zwąt­pię? Jeśli znów upad­nę? – Po­mo­gę ci wstać – oznaj­mia, co daje mi na­dzie­ję. – Zro­bię wszyst­ko, by po­do­łać, by to wy­trwać, a potem… (...) " Hope została zmuszona, aby opuścić rodzinny dom. Postawiła na siebie i od tej pory musi sobie radzić sama. Nie jest jej łatwo żyć bez dachu nad głową, pracy i pieniędzy. Głód, strach o własne życie i uzależnienie w niczym nie pomagają. Kiedy myśli, że nie ma już dla niej ratunku i jest bliska tego, aby się poddać, na jej drodze pojawia się Nathaniel. Mężczyzna również zmaga się z nałogiem. Jednak razem odnajdują coś, czego wcześniej nie mieli- wspólnie spędzamy czas, troska o drugą osobę, czułość i coraz szybciej bijące serce. Wkrótce Hope dostaje kolejną szansę na odbudowanie swojego życia na farmie dziadków w Teksasie. Wsparcie brata jest dla niej bardzo ważne. Ale demony wciąż gdzieś tam są i czają się, aby zaatakować w odpowiednim czasie.. Czy Hope stawu czoła swojemu największemu wrogowi? Czy ma szansę na spokojne życie, szczęście i miłość? Powiem tak: musicie być przygotowani na naprawdę mocne wrażenia. I to już od samego początku, bo już od pierwszych stron autorka zrzuca na nas 'bombę' i nie- nie jest ona jedyna w tym tomie🤭 Byłam tym zaskoczona, ale z drugiej strony podobało mi się to, ponieważ od razu poczułam ogrom emocji. W życiu Hope jest mnóstwo bólu i cierpienia. Nie mogłam się doczekać, aż poznam powód, przez który wylądowała na ulicy. A kiedy już tak się stało, miałam ochotę ją mocno przytulić, wyrwać z tego zła i jeszcze mocniej trzymałam za nią kciuki. Pojawiło się światełko w tunelu, że w końcu będzie dobrze, że nie będzie już sama. Autorka dała mi trochę nadziei... A potem ją zabrała 💔 To bolało 😔 N💓 Jestem pod wrażeniem jak autorka szczegółowo opisała motyw uzależnienia. Ma przykładzie Hope widzimy jak łatwo jest się stoczyć i sięgnąć dnia. Ale odbić się od niego wcale nie jest już tak łatwo, a bez odpowiednich osób obok wręcz niemożliwe. Czasem jeden dzień wystarczy, jedno wydarzenie, jedna decyzja i buum, wszystko się wali jak domek z kart. Byłam bardzo dumna z Hope za to, jak walczyła o siebie. Bardzo polubiłam również postać jego brata, który okazał się dla niej ogromnym wsparciem. Za to ojca Hope miałam ochotę posłać do diabła 🪓🪓🪓 Muszę przyznać, że te miłosne dylematy Hope i jej brata na farmie u dziadków trochę mi się już dłużyły. Ale potem al ja znów nabrała tempa, a ja ponownie zbierałam szczękę z podłogi. A to zakończenie? Co to było? Czy ja na pewno przeczytałam dobre zakończenie???
fit_cook_read_book - awatar fit_cook_read_book
ocenił na 9 1 miesiąc temu

Cytaty z książki One day I'll lose this fight

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki One day I'll lose this fight