Santa Olivia

Okładka książki Santa Olivia
Jacqueline Carey Wydawnictwo: Jaguar Cykl: Santa Olivia (tom 1) fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Santa Olivia (tom 1)
Tytuł oryginału:
Santa Olivia
Data wydania:
2012-03-07
Data 1. wyd. pol.:
2012-03-07
Język:
polski
ISBN:
9788376861067
Tłumacz:
Jakub Steczko
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Santa Olivia w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Santa Olivia i



Przeczytane 1649 Opinie 92 Oficjalne recenzje 42

Opinia społeczności książki  Santa Olivia i



Książki 245 Opinie 56

Oceny książki Santa Olivia

Średnia ocen
6,7 / 10
223 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
780
608

Na półkach: ,

Oj warto po Santa Olivię sięgnąć. Pomimo tego, że nie jest to lektura wybitna, to wciąga. Jacqueline Carey bazując na dobrze znanych już szablonach stworzyła historię niezwykłą, którą bardzo ciężko zaszufladkować gatunkowo. WYkreowała świetnych, godnych sympatii i miłości ze strony czytelnika bohaterów, którzy zapadają w pamięci. Po raz kolejny udowodniła, że potrafi pisać niesamowitym językiem, ujmując poetycko, aczkolwiek nie męcząco proste rzeczy. Zaskakuje nie raz, pozwala na wzbudzenie wobec siebie nienawiści, ale jednak koniec końców zachwyca.

Oj warto po Santa Olivię sięgnąć. Pomimo tego, że nie jest to lektura wybitna, to wciąga. Jacqueline Carey bazując na dobrze znanych już szablonach stworzyła historię niezwykłą, którą bardzo ciężko zaszufladkować gatunkowo. WYkreowała świetnych, godnych sympatii i miłości ze strony czytelnika bohaterów, którzy zapadają w pamięci. Po raz kolejny udowodniła, że potrafi pisać...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

669 użytkowników ma tytuł Santa Olivia na półkach głównych
  • 366
  • 294
  • 9
232 użytkowników ma tytuł Santa Olivia na półkach dodatkowych
  • 180
  • 25
  • 9
  • 5
  • 5
  • 5
  • 3

Tagi i tematy do książki Santa Olivia

Inne książki autora

Okładka książki Unfettered Peter V. Brett, Terry Brooks, Jacqueline Carey, David Anthony Durham, Robert Jordan, Mark Lawrence, Naomi Novik, Patrick Rothfuss, Robert Anthony Salvatore, Brandon Sanderson
Ocena 9,0
Unfettered Peter V. Brett, Terry Brooks, Jacqueline Carey, David Anthony Durham, Robert Jordan, Mark Lawrence, Naomi Novik, Patrick Rothfuss, Robert Anthony Salvatore, Brandon Sanderson
Jacqueline Carey
Jacqueline Carey
Jacqueline Carey to amerykańska powieściopisarka, głównie tworząca w gatunku fantasy. Uczęszczała do Lake Forest College, gdzie otrzymała stopień licencjata z psychologii i literatury angielskiej. Podczas studiów, w ramach wymiany studentów, spędziła 6 miesięcy pracując w londyńskiej księgarni. Wtedy zdecydowała, że zostanie pisarką. Po powrocie do USA zaczęła pisać, równocześnie pracując w centrum sztuki w lokalnym college'u. Jej debiutancka powieść, „Strzała Kusziela”, opublikowana w 2001, odniosła sukces, zdobywając w roku 2002 nagrodę Locusa w kategorii „Debiut powieściowy”. Obecnie Carey mieszka w zachodnim Michigan, gdzie jest członkinią organizacji występującej podczas imprez Mardi Gras.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Żelazny cierń Caitlin Kittredge
Żelazny cierń
Caitlin Kittredge
Aoife Grayson to przyszła pani inżynier twardo stąpająca po ziemi, gotowa jednak w każdej chwili uwierzyć w coś nie z tego świata. Za wszelką cenę próbująca udowodnić ludziom, że inna nie znaczy gorsza. We krwi ma szaleństwo, tak jak i jej matka, tylko czeka, aż nekrowirus dosięgnie i ją. Nie może przed tym uciec. Wszystko zmienia listu od obłąkanego brata, który prosi ją o pomoc. Opuszcza akademię wraz ze swym przyjacielem i wyrusza do posiadłości zaginionego ojca, gdzie prowadzi ją nowy dziwny człowiek o imieniu Dean. Po drodze i kilku przygodach docierają do danego domostwa, które skrywa więcej tajemnic, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. "Żelazny cierń" to połączenie mitologii Lovecrafta, fantastyki naukowej i antyutopii. W mieście Lovecraft nikt nie posiada wolnej woli - każdy przejaw ludzkiej fantazji i oderwania od rzeczywistości jest tępiony. Pełno tu nakazów i zakazów, które są jej siłą napędową - czytelnik zastanawia się, jak dalej potoczą się losy Aoife, Deana i Cala. Książka jest dobra, świat maszyn wydawał mi się na początku nieciekawy. Ale na szczęście pierwsze strony książki rozwiały wątpliwości. Minusem jest fakt, iż główni bohaterowie książki mają po piętnaście lat. A wielki plus to okładka zapowiadająca mrok :) "Żelazny cierń" to pierwszy tom z cyklu "Żelazny kodeks", wydaje mi się że szybko nie sięgnę po kolejny tom, gdyż książka nie zaciekawiła mnie na tyle, żebym nie mogła się doczekać dalszych losów.
Stos_książek - awatar Stos_książek
ocenił na 6 4 lata temu
Częściowcy Dan Wells
Częściowcy
Dan Wells
Niepokojącą wizję świata maluje nam w młodzieżowej serii Partials amerykański pisarz Dan Wells. Otóż świat uległ zniszczeniu na skutek wojny z Częściowcami. Kim są Częściowcy? Genetycznie zmodyfikowanymi ludźmi, sztucznie wyhodowanymi w laboratoriach naukowych. Superżołnierzami, którzy mieli walczyć zamiast nas. Oczywiście zbuntowali się i wypuścili groźnego wirusa… Przenosimy się na Manhattan, do jednej z ostatnich ludzkich sadyb w zniszczonym świecie. Jego mieszkańcy utworzyli całkiem sprawnie funkcjonującą społeczność, tyle że nie rozwiązali jeszcze największego ze swoich problemów – nie zniwelowali skutków działania wirusa. W efekcie każde nowonarodzone dziecko po kilku godzinach umiera. Najmłodszy obywatel ma kilkanaście lat, a rząd zmusza kobiety do zachodzenia w ciążę. Hurtowo! Główna bohaterka nie ma jeszcze osiemnastu lat i marzy o tym, by wynaleźć lek na wirusa. Pozwoliłby on uratować ludzkość, a także poprawić sytuację kobiet w społeczeństwie. Bo władze rozważają obniżenie wieku „ciążówek” do szesnastu lat, gdyż liczą, że większa ilość dzieci zwiększy szansę na urodzenie choćby jednego zdrowego okazu… Niektórym takie rozwiązanie kompletnie nie odpowiada. Powstał nawet ruch oporu, który coraz skuteczniej walczy z rządem, choć – jak się wydaje – nie ma alternatywnego pomysłu na rozwiązanie problemu… Książka Partials. Częściowcy powoli się rozkręca, ale jak już się rozkręci, to czyta się ją dobrze. Po prostu jest lekko napisana, ma wartką akcję, parę ciekawych pomysłów. Sugestywna wizja świata przyszłości daje do myślenia, bo powiedzmy sobie szczerze – tak mogą wyglądać wojny przyszłości. Genetyczne modyfikacje i zabójcze wirusy. Bo polityków skutecznie manipulujących całymi społeczeństwami mamy już dziś. Więcej recencji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/ Zapraszam do współpracy autorów i wydawców!
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na 7 3 lata temu
Królestwo czarnego łabędzia Lee Carroll
Królestwo czarnego łabędzia
Lee Carroll
Byłam przekonana, że biorę do ręki fantasty dla młodzieży, a okazało się, że otrzymałam baśń dla dużych dziewczynek. Takich około trzydziestki i dla wszystkich tych powyżej, które nie utraciły wiary w świat ukrytej magii pulsującej pod powierzchnią oglądanego na co dzień życia, które zdążyło zszarzeć, spowszednieć, zbrzydnąć i zracjonalizować się do bólu egzystencjalnego istnienia. Margaret, dla najbliższych Garet, była właśnie taką dwudziestosześcioletnią kobietą, skupioną na problemach rodzinnych, przejęta swoim starym ojcem i powodzeniem ekonomicznym prowadzonej przez siebie galerii w Nowym Jorku. Mieście, którego jak się okazało później, zupełnie nie znała. Widziała w nim tylko wieżowce, kanty cegieł i granitu, przecinające się w nieskończoność, zatłoczone przecznice pełne żebraków i bezdomnych oraz chmury zapowiadające deszcz. Właśnie w takie deszczowe popołudnie, przytłoczona problemami i widmem długów, zabłądziła! W mieście, o którym myślała, że dobrze zna! Mało tego. Trafiła do zakątka, który w niczym nie przypominał współczesnych jej czasów. Widok brukowanej ulicy, przy której stały sklepiki, bardziej przypominał czasy dziewiętnastowiecznego Londynu niż jakąkolwiek nowojorską dzielnicę. Witryna jubilerska kusiła antykami, a herbaciarnia zapachem świeżutkich rogalików. Aromat stopionego masła i cukru był tak sugestywny, a rogaliki wszędobylskie na początkowych stronach tej opowieści, jedzone przez bohaterów, podarowywane przez właścicielkę herbaciarni, przynoszone do domu dla przyjaciół i przesyłane kurierem pod drzwi, że nie miałam wyjścia. Też sobie przyniosłam do domu kopiasty talerz tych pyszności z nadzieniem serowym i dżemem i też pachnące stopionym masłem i cukrem. Bez tego załącznika, koniecznego do rozpoczęcia czekającej mnie przygody, dalsze czytanie nabrałoby cech masochizmu. I kiedy tak zaopatrzona mogłam czytać dalej, okazało się, że Garet otworzyła puszkę Pandory, której zawartość i skutki jej działania kazały zapomnieć nie tylko o rogalikach, szarym Nowym Jorku, ale w ogóle o otaczającym mnie realnym świecie. Garet, z duszą naiwnej dziewczynki, chroniąc się przed deszczem, weszła do sklepiku z antykami, a jej właściciel, stary jubiler, poprosił ją o otworzenie zalutowanej, srebrnej szkatułki. Nie winię jej za to, że to zrobiła. Sama postąpiłabym dokładnie tak samo! To, co wydarzyło się później, porwało mnie w wir niebezpiecznej przygody, w sam środek świata ukrytego za fasadami budynków, pod ulicami miasta, nad dachami wieżowców, w nocnym życiu parków pełnych dybuków, goblinów, sylfów, ognistych wróżek, żywiołaków, gnomów i wampirów (tu mi trochę zazgrzytało, ale niech tam!), w którym Garet nie była zwykłą, przeciętną kobietą, ale Strażnicą. Jej pełne imię nie tylko oznaczało perłę, ale w formie skróconej właśnie strażnicę. Kolejną z rodu jej matki strzegącą przejścia pomiędzy światem realnym i tym pełnym magii i alchemii, stojącą "na granicy widzialnego i niewidzialnego, pomiędzy światem naturalnym a nadnaturalnym, pomiędzy złem a dobrem". Otwierając szkatułkę, zaburzyła istniejącą do tej pory równowagę między nimi i odkryła sekret, przed którym chroniła ją matka, pragnąc dla córki innego losu. Musiała więc na własne życzenie stoczyć walkę ze złem, w której stawką był spokój, dobro i dotychczasowe życie Nowego Jorku. Autorzy (pod pseudonimem literackim kryje się małżeństwo – Carol Goodman piszącej dotychczas kryminały i poety Lee Slonimsky’ego) przypomnieli mi, że gdzieś tam we mnie nie umarła dziewczynka o ogromnej chęci czynienia dobra dla świata, że magia i rzeczywistość nakładają się na siebie, a przekroczenie tej granicy zależy tylko od mojej wyobraźni, że magię mogę zobaczyć wszędzie, jeśli tylko tego zapragnę i nie pozwolę życiu przykurzyć je racjonalizmem. Namawiają wręcz – Zajrzyj głębiej, a świat ożyje, stanie się inny, niż go widzisz na co dzień. Pod kurzem wszędobylskiego, szarego, przytłaczającego zła tętni dobro, o które warto powalczyć, by uczynić świat piękniejszym, a siebie lepszym i szczęśliwszym w czerpaniu z radości życia. Zdziwisz się jak wiele pięknych istot, które nie chcą się wyróżniać, przybiera maskę przeciętności i ubiera się w szarość, przemykając niepostrzeżenie po świecie… Skoro mężczyźni mają swojego Piotrusia Pana, to ja mogę mieć swoją Margaret. nostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na 7 3 lata temu
Ukąszenie pająka Jennifer Estep
Ukąszenie pająka
Jennifer Estep
Nie wiem ,kto pisał blurba,ale nie zachęca on specjalnie do czytania.Dużo lepiej ma się powieść,przede wszystkim napisana jest normalnym językiem,nie tak udziwnionym jak w opisie... Zwykle nie lubię bohaterów-zabójców.W tym jednak przypadku polubiłam Gin.Pasuje mi do niej wykonywany przez nią zawód,wziąwszy pod uwagę jej przeszłe życie i to,kto ją wychowywał.Mimo iż Gin wydaje się być osobą zamkniętą na innych ma swoje dobre strony.Podoba mi się to,że nie chce uzależnic się od magii,którą posiada.A posiada potężną moc magii Kamienia i odrobinę magii Lodu,odziedziczona po matce. Ponieważ książka należy do Urban Fantasy oczywiste jest,że przedstawiony świat zamieszkuję nie tylko zwykli ludzie,ale też magowie,olbrzymy,krasnoludy czy wampiry,zgodnie ze sobą współżyjące. Nie wiem na ile reprezentatywne jest Ashland,miasto w którym żyje Gin,ale jeśli taki jest cały przedstawiony świat,to nie żyje sie w nim wesoło.Przerażać może ogrom bezprawia,powszechna korupcja i demoralizacja.Mimo ,że nie został on dokładnie opisany,kryje w sobie wiele możliwości. Interesujący jest Caine Donovan,męski bohater historii.Policjant,który jest znany jako jedyny sprawiedliwy w mieście.Trochę naiwny i zbyt idealistyczny,nie widzi w ludziach zła,a przynajmniej stara się go nie widzieć.Może nie jest do końca przekonujący,ale mam co do niego dobre przeczucia. Sama fabuła książki jest trochę schematyczna,pewne rzeczy łatwo można przewidzieć,ale dobrze się czyta tę historię.Samo zakończenie pozostawia pewien niedosyt.Wiem że są kolejne części książki i chętnie bym je przeczytała,ale chyba brak jest ich polskiego tłumaczenia.Szkoda,bo cała historia ma spory potencjał.osobiście chętnie bym poznała odpowiedzi na nasuwające się po zakończeniu pytania.A mam ich sporo.Jak potoczy się historia Gin i Caine'a?Czy zabójczyni odnajdzie swoją siostrę?Kto tak naprawdę był sprawcą zamordowania rodziny Snowów?Czy caine zdecyduje sie na odkrycie sekretów swojego zmarłego partnera?Co będzie sie dzialo w półświatku Ashland? Na te pytania raczej nie znajdę odpowiedzi,a szkoda...
ewa - awatar ewa
oceniła na 6 3 lata temu
Żelazny Książę Meljean Brook
Żelazny Książę
Meljean Brook
Bohaterka od pierwszej linijki wzbudza sympatię. Pewnie jak każda odmienność. I przywodzi na myśl Alexię z parasolem, co już samo jest pozytywne . A potem jest jeszcze lepiej. Jest pewna siebie, niekiedy arogancka, bezpośrednia, umie walczyć o siebie i o swoje. Oddaje się z sercem i oddaje swoje serce. Tylko czy on na nie zasłuży? On… Cudny jest. Romantycznie niemal idealny. Zdecydowany na nią od początku. Otwarcie to demonstrujący. I bardzo przekonujący. W wypowiedziach, czynach działaniu. Bezpośredni w swoich marzeniach. W migawkach przypominał innych znanych i lubianych bohaterów romansów. Stworzony przez Brook świat jest fantastyczny nie tylko z definicji. Pełen nowych rzeczy, wymyślnych, ale na tyle przyjaznych dla czytelnika z ograniczoną kreatywnością intelektualną, że jego wyobrażenie nie stanowi zbyt wielkiego problemu. Śmiało można sobie z tym poradzić. Miłość, ojej, tej jest tutaj wiele. Chemii wiele. Seksu wiele. I emocji też. A wszystko ładnie powiązane. Logicznie i rzec by można z sercem, ale i z rozumem. I pewnie można byłoby jeszcze wiele, wiele plusów wymienić, bo książka warta przeczytania. Dlaczego więc oceniłam jedynie jaką dobrą? Chyba ze względu na fabułę. Nie porwała mnie. Podobał mi się świat, podobali bohaterowie, to co było między nimi, ale już sama opowieść jakby mniej. Jakieś dwa wątki, których nie wiedziałam do czego przyczepić… Może nie zrozumiałam, a może coś więcej jest w dalszych częściach, pewnie tych, które nie doczekają się rodzimego wydania. A szkoda, bo jestem bardzo ciekawa jak potoczy się historia, jacy pojawią się bohaterowie, jakie będą dalsze losy obecnych bohaterów. Może jednak… A i rozmyli mi się bohaterowie w końcówce emocjonalnie i miłośnie. Może powinnam przeczytać jeszcze raz końcówkę, bo chyba nie do końca wiem i rozumiem te zawirowania miłosne. Polecam, to fantastyczna książka gwarantująca dobrą zabawę i przyjemną lekturę.
katala - awatar katala
oceniła na 6 4 lata temu

Cytaty z książki Santa Olivia

Więcej
Jacqueline Carey Santa Olivia Zobacz więcej
Jacqueline Carey Santa Olivia Zobacz więcej
Jacqueline Carey Santa Olivia Zobacz więcej
Więcej