Prędkość ucieczki

Okładka książki Prędkość ucieczki
Remigiusz Mróz Wydawnictwo: Czwarta Strona Cykl: Parabellum (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
411 str. 6 godz. 51 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Parabellum (tom 1)
Data wydania:
2019-07-17
Data 1. wyd. pol.:
2013-09-10
Liczba stron:
411
Czas czytania
6 godz. 51 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366381162

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Prędkość ucieczki w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Prędkość ucieczki



książek na półce przeczytane 8235 napisanych opinii 3785

Oceny książki Prędkość ucieczki

Średnia ocen
7,3 / 10
3739 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1624
467

Na półkach:

Porządna lektura, ale bez większego zachwytu. Chyba liczyłam na coś innego niż opowieść sensacyjno-historyczna. Styl autora pozostawia wiele do życzenia, ale jednocześnie ma w sobie coś co sprawia, że lektura jest lekka. Widzę co w tej pozycji może się podobać, ale uczciwie przyznaję, że mnie nie zachwyciła.

Porządna lektura, ale bez większego zachwytu. Chyba liczyłam na coś innego niż opowieść sensacyjno-historyczna. Styl autora pozostawia wiele do życzenia, ale jednocześnie ma w sobie coś co sprawia, że lektura jest lekka. Widzę co w tej pozycji może się podobać, ale uczciwie przyznaję, że mnie nie zachwyciła.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

8169 użytkowników ma tytuł Prędkość ucieczki na półkach głównych
  • 4 785
  • 3 273
  • 111
1225 użytkowników ma tytuł Prędkość ucieczki na półkach dodatkowych
  • 896
  • 124
  • 54
  • 49
  • 34
  • 34
  • 34

Inne książki autora

Remigiusz Mróz
Remigiusz Mróz
Polski pisarz, autor powieści kryminalnych oraz cyklu publicystycznego „Kurs pisania”. Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona Koźmińskiego w Warszawie, gdzie uzyskał stopień naukowy doktora nauk prawnych. Laureat Nagrody Czytelników Wielkiego Kalibru z 2016 roku za powieść pt. „Kasacja”. W 2017 roku ujawnił się jako Ove Løgmansbø, autor kolejnych trzech powieści. Jego książki były nominowane w Plebiscycie Książka Roku lubimyczytać.pl w kategorii kryminał, sensacja, thriller. Otrzymał dotąd dwie statuetki. Seria z Joanną Chyłką stała się podstawą serialu „Chyłka. Zaginięcie” w reżyserii Łukasza Palkowskiego z Magdaleną Cielecką w roli głównej. Wykupiono także prawa do ekranizacji innych serii autora - z komisarzem Forstem i cyklu „W kręgach władzy”. Zwycięzca plebiscytu „Książka Roku 2024” w kategorii Science fiction za książkę "Operacja Mir".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Człowiek, który musiał umrzeć Mariusz Zielke
Człowiek, który musiał umrzeć
Mariusz Zielke
„Wyrok”, powieść otwierająca serię „Jakub Zimny” pióra współczesnego polskiego pisarza i dziennikarza Mariusza Zielke, której protagonistą jest wymieniony w tytule cyklu dziennikarz, niezwykle mi się spodobała. Spodobała, ale i zmęczyła wyjątkowo trafnym obrazem naszej krajowej rzeczywistości, który, gdy się nad nim zbyt długo zastanawiać, może wpędzić w depresję. Tym bardziej, iż w mojej ocenie rzeczywistość jest nawet gorsza niż ta powieściowa wykreowana przez pisarza. Mimo więc, iż moim zdaniem to być może najlepszy jak dotąd polski kryminał społeczny, zwlekałem z sięgnięciem po kontynuację bardzo długo. No, ale w końcu nadszedł ten dzień i wróciłem do Zimnego, czyli wziąłem się za drugą część cyklu zatytułowaną „Człowiek, który musiał umrzeć”. Wybrałem wydanie w formie audio z głosem Mateusza Webera. Lektor w sumie fajny, ale zdarza mu się przejęzyczyć, co w profesjonalnym wydaniu nie powinno mieć miejsca. Dykcja też momentami nie jest idealna. Błędy zaś typu „...wyciągnęła ręką po drugie…” - nawet jeśli taki błąd jest w druku, moim zdaniem lektor powinien na własną rękę poprawić. Na szczęście są to zgrzyty sporadyczne. Większym problemem jest to, iż powieść zaludniona jest sporą ilością mających znaczenie postaci, a audiobook nie zaznacza odpowiednio wyraźną przerwą zmiany osoby, której akurat narracja dotyczy, podobnie jak przeniesienia miejsca i czasu, więc trzeba bardzo uważać. Z tego powodu, jeśli nie jesteście skazani na audio, przedkładałbym jednak czytanie nad słuchanie. Fabuły nie będę zdradzał, jednak muszę przyznać, że pomysł na samą intrygę jest oryginalny i w połączeniu z kilkoma rozbudowanymi wątkami stanowi mocną stronę dzieła. Po raz kolejny Zielke wykreował świetny kryminał społeczny nie gorszy od najlepszych klasyków gatunku. Przekonujące postacie, dobre poprowadzenie akcji, są kolejnymi zaletami powieści, lecz jak mówi nazwa gatunku, w którym książka ląduje, „kryminał społeczny” - ważne jest tło społeczne. A to jest przebogate, celne, z wyczuciem. Wiele spostrzeżeń autora pokrywa się z moimi, jak to, że w innych krajach, takich jak Szwecja, żeby się dostać do elit trzeba być bohaterem albo przebiegłym draniem, a u nas można być zwykłym idiotą, słupem, którym ktoś kieruje. Powieść bardzo celnie pokazuje to, co spowodowało, iż demokracja nie jawi się już jako atrakcyjna alternatywa dla społeczeństw i krajów stojących przed wyborem ustroju, i co zapewne spowoduje upadek tej koncepcji życia społecznego, a co za tym idzie i Zachodu, a chodzi o odejście od głoszonych jako fundamentalne zasad i wartości na rzecz doraźnych partykularnych oraz niemoralnych korzyści. Zielke świetnie pokazuje, że właśnie to odejście od głoszonych haseł, a nie słabość decyzyjna czy militarna, powodują degenerację Zachodu. „Człowiek, który musiał umrzeć” przestrzega, że czwarta władza, czyli wolne media, skończyły się w momencie, kiedy jako główne źródło ich finansowania dochody z reklam zastąpiły wpływy ze sprzedaży publikowanych treści. Szczególnie widoczne jest to w Polsce, ale to proces ogólnoświatowy. Zielke świetnie oddał obcość, jaką musi odczuwać człowiek z Zachodu, który pobył w Polsce i był na tyle bystry, by odczuć jej specyfikę oraz zrozumieć czym różni się ona od państw starej Europy. Myślę, że tak się też muszą czuć Polacy, którzy się na pewne rzeczy nie godzą, nie poddają się degeneracji moralnej, mentalności więziennej i populistycznej propagandzie. Nie bez kozery skala emigracji młodych Polaków jest jednym z największych naszych tabu, zwłaszcza od czasu, gdy trudno zwalić wszystko na komunę i czynniki ekonomiczne. Te i inne aspekty naszej rzeczywistości, nad którymi większość z nas w ogóle się nie zastanawia, a jeszcze większa część społeczeństwa toleruje lub nawet akceptuje, tutaj wyszczególnione, obnażone i wręcz wykrzyczane, sprawiają, że lektura męczy. Świetna, ale męcząca. Polecam, szczerze i gorąco, lecz przyznaję, iż znów muszę od tego odpocząć. źródło: https://klub-aa.blogspot.com
Andrew Vysotsky - awatar Andrew Vysotsky
ocenił na 9 8 miesięcy temu
Tam ci będzie lepiej Ryszard Ćwirlej
Tam ci będzie lepiej
Ryszard Ćwirlej
Rok 1924. W Poznaniu dochodzi do brutalnych morderstw prostytutek, które wstrząsają całym miastem. Sprawę prowadzi komisarz Antoni Fischer wraz ze swoim impulsywnym zastępcą, Albinem Małeckim. Dwaj skrajnie różni śledczy próbują wspólnie ustalić, kto stoi za serią zbrodni. Uwielbiam książki Ryszarda Ćwirleja i tę również czytałam z zapartym tchem. Kryminał retro ma w sobie coś magicznego – klimat dawnych czasów, inny rytm życia, inne słownictwo. Przyznaję, że na początku musiałam się przestawić na język epoki, ale bardzo szybko weszłam w ten świat. Akcja toczy się dynamicznie, a sposób, w jaki śledczy i złodzieje przemieszczają się po mieście i jego okolicach, świetnie oddaje atmosferę tamtych lat. „Tam ci będzie lepiej” to pierwszy tom przygód Antoniego Fischera i na pewno sięgnę po kolejne. Jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się jego dalsze losy i co autor dla niego przygotował. Bohaterowie są wyraziści, interesujący i pełni charakteru – dzięki temu historia nabiera życia, a relacje między protagonistami są jednym z największych atutów tej powieści. Zakończenie pozytywnie mnie zaskoczyło, a całość czyta się znakomicie. Polecam wszystkim miłośnikom kryminałów, zwłaszcza tych retro. Jeśli lubicie klimat międzywojennego Poznania i dobrą, solidnie poprowadzoną intrygę – ta książka zdecydowanie jest dla Was.
myszaczyta - awatar myszaczyta
oceniła na 7 3 miesiące temu
www.afgan.com.pl Marcin Ciszewski
www.afgan.com.pl
Marcin Ciszewski Tadeusz Michrowski
Myślę, że książka Marcina Ciszewskiego www.afgan.com.pl jest w mojej opinii zupełnie inna niż te przedstawione w wcześniejszych tomach. Wydaje mi się, że autor wprowadza tutaj nowe spojrzenie na znanych bohaterów, są oni przedstawieni w taki sposób, że wydają się zupełnie innymi osobami. Uważam, że najsłabszym elementem tej książki jest głowny antagonista i jego cel dodatkowo to, że bohaterowie zakładają, iż brak utworzenia państwa Izrael wywołałby tak ogromny zwrot akcji na świecie, że powstałby kalifat państw arabskich, który podbiłby cały świat i wprowadziłby szariat na całym świecie. W mojej opinii jest to słabe, ponieważ wydarzenia przedstawione w tomach 1–4 nie zmieniły absolutnie nic w Polsce, tak jak jest pokazane w tomie 5, Wydaje mi się, że działania opisane w poprzednich tomach niosły w sobie znacznie więcej potencjału do zmiany losów świata. Dodatkowo uważam, że autor mógł w mojej opinii lepiej poprowadzić fabułę można było kontynuować losy Polski i pokazać, jak wyglądałby kraj w zimnej wojnie, o ile by istniała, i później zakończyć cykl na tomie 5, który mógłby być np. tomem 7, 8 lub kolejnym, pokazując naturalny ciąg historii. Wydaje mi się, że taka konstrukcja fabuły mogłaby w znacznie większym stopniu oddziaływać na czytelnika i w ciekawszy sposób wykorzystać wcześniejsze wydarzenia. Jednak uważam, że ogromnym plusem tej książki jest postać Wieteski. Myślę, że jest to najsilniejsza strona tej pozycji – poznajemy go z zupełnie innej strony. Wydaje mi się, że w tej części Wieteska jest zabawny, potrafi wywołać uśmiech i w mojej opinii wprowadza lekkość do całej historii. Podsumowując, książka w mojej opinii ma swoje słabsze momenty, zwłaszcza w kwestii fabuły i logiki działań bohaterów, ale jednocześnie uważam, że daje nam ciekawe spojrzenie na postacie i niektóre wydarzenia. Myślę, że warto po nią sięgnąć, zwłaszcza jeśli chce się zobaczyć znanych bohaterów w nowym świetle i zastanowić się, jak alternatywnie mogła wyglądać historia Polski i świata.
Budzik - awatar Budzik
ocenił na 6 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Prędkość ucieczki

Więcej
Remigiusz Mróz Parabellum. Prędkość ucieczki Zobacz więcej
Remigiusz Mróz Parabellum. Prędkość ucieczki Zobacz więcej
Remigiusz Mróz Parabellum. Prędkość ucieczki Zobacz więcej
Więcej

Video

Video