Pragnienia

Okładka książki Pragnienia
Ilona Gołębiewska Wydawnictwo: Muza literatura obyczajowa, romans
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2020-10-21
Data 1. wyd. pol.:
2020-10-21
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328715226

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pragnienia w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pragnienia

Średnia ocen
7,4 / 10
397 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
281
281

Na półkach:

„Pragnienia" pochłonęły mnie jak burza – gwałtownie, namiętnie, bez litości. Czytając, czułam się, jakbym zatańczyła z bohaterami w klubie Hades 66 – w półmroku emocji, przy dźwiękach serca bijącego szybciej z każdą stroną. Wiktoria i Janek nie są tylko postaciami – to dwa żywioły, które zderzyły się w mojej wyobraźni z siłą, jakiej się nie spodziewałam. Ich historia nie jest słodką bajką, to surowa lekcja odwagi, pożądania i walki o własne „ja”.

Miłość w tej książce nie jest łatwa. Jest surowa, dzika, prawdziwa – jak wiatr tańczący na granicy burzy. Wiktoria i Janek pokazali mi, że czasem, by naprawdę żyć, trzeba rzucić się w ogień. I choć można się sparzyć – warto.

Czytając, czułam się jak w emocjonalnym rollercoasterze bez pasów bezpieczeństwa – i nie chciałam wysiadać! To jak połączenie romantycznego dramatu z odrobiną pieprzu i szczyptą życiowej prawdy. Wiktoria? Dziewczyna z krwi, kości i marzeń, które trzeba było schować do szuflady. Janek? Koszykarski bóg z sercem, które potrafi kochać naprawdę. Razem? Iskry, pożar, a może nawet tsunami. Zakochałam się, wzdychałam, klęłam pod nosem – i przepadłam. Ilona Gołębiewska, to było niebezpiecznie dobre! Ta książka zostawiła mnie z drżącymi dłońmi i sercem pełnym niedopowiedzeń. I właśnie za to ją pokochałam.

„Pragnienia" pochłonęły mnie jak burza – gwałtownie, namiętnie, bez litości. Czytając, czułam się, jakbym zatańczyła z bohaterami w klubie Hades 66 – w półmroku emocji, przy dźwiękach serca bijącego szybciej z każdą stroną. Wiktoria i Janek nie są tylko postaciami – to dwa żywioły, które zderzyły się w mojej wyobraźni z siłą, jakiej się nie spodziewałam. Ich historia nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

668 użytkowników ma tytuł Pragnienia na półkach głównych
  • 460
  • 208
134 użytkowników ma tytuł Pragnienia na półkach dodatkowych
  • 75
  • 14
  • 13
  • 7
  • 7
  • 7
  • 6
  • 5

Inne książki autora

Ilona Gołębiewska
Ilona Gołębiewska
ILONA GOŁĘBIEWSKA - przez czytelników okrzyknięta „prawdziwą mistrzynią emocji”. Każda napisana przez nią książka niemal natychmiast zyskiwała status bestsellera. Zaskakujące zwroty akcji, wielowątkowa fabuła, świetnie nakreślone sylwetki bohaterów i barwny język narracji, gwarantują znakomitą lekturę. W wieku pięciu lat postanowiła, że w przyszłości będzie uczyć oraz pisać książki. Pracowała jako wykładowca na uczelni, w korporacji, prowadziła warsztaty i szkolenia. Nabyte doświadczenie, spotkani ludzie, zasłyszane historie są dla niej inspiracją do pisania powieści. Mieszka w Warszawie, ale gdy tylko może ucieka na mazowiecką wieś. Uwielbia pracę z ludźmi, długie podróże do zapomnianych miejsc, czytanie książek po nocach oraz zapach świeżej kawy o poranku. Prowadzi stronę autorską www.ilonagolebiewska.pl
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dorzuć mnie do prezentu Agnieszka Błażyńska
Dorzuć mnie do prezentu
Agnieszka Błażyńska
Dzień dobry w #instapiąte jak wami mija dzisiejszy dzień? Mi dość dobrze 😊 Książka pt." Dorzuć mnie do prezentu " Pani @blazynskaagnieszka jest świetna. Na początku myślałam że będzie to opowieść o jednej grupie bohaterów, okazało się jednak że tak nie jest. Przyznam się bez bicia że nie czytałam opisu z tyłu okładki, po propstu stwierdziłam że pójdę na żywioł. Książka opowiada o teraźniejszości czyli o tym co dzieje się aktualnie, chodzi mi tutaj o wirusa który panuje na całym świecie. Mamy pokazany tutaj okres przedświateczny jak i pierwsze dni świąt Bożego Narodzenia. Każda z histori jest inna i opisywana przez inne osoby ale zawsze zaczyna się praktycznie na począrku grudnia a kończy w święta. Fajne jest to że autorka w każdym rozdziale wplątywała osoby z poprzednich i z każdą kartką wiedziałam coraz więcej. Bardzo ale to bardzo dobrze mi się ją czytało, szkoda tylko że tak szybko się skończyła. Chciała bym bardzo podziękować wydanictwu @wielkalitera za egemplarz do recenzji. Ps. Świeczuszka z @sklepikzpokatnej ❤ #piatek #dziendobry #goodmorning #sklepikzpokątnej #wielkalitera #agnieszkabłażyńska #świece #świątecznaksiążka #święta #śnieg #bookstagram #bookstagrammer #bookstagrampl #bookcouple #bookpic #instabook #książki #czytambolubie #czytaniejestsexy #kochamksiążki #ksiazkoholizm #ksiazkoholik #ksiazkoholiczka #ksiazkowelove #mariolaczyta #mariolaiksiazki #recenzja #recenzjaksiazki #czytaniemymnałogiem
Mariola Krzak - awatar Mariola Krzak
ocenił na 8 1 rok temu
Sztuka dawania prezentów Anna Szczęsna
Sztuka dawania prezentów
Anna Szczęsna
„Nie chodziło o to, żeby prezenty były kosztowne. Sztuką było wybrać tę jedną rzez, na której obdarowanemu naprawdę zależało, nawet jeśli wcześniej nie do końca sobie to uświadamiał.” Czy nie w tym jest najwięcej magii świąt? By otrzymać coś, czego nie oczekujemy, a co na dłuższą metę przynosi nam najwięcej radości? Bo czym tak naprawdę byłoby otwieranie prezentów pod choinką, gdybyśmy kilka tygodni, a może nawet miesięcy wcześniej przekazali bliskim listę rzeczy, których po nich oczekujemy? Często mylimy święta z drugimi obchodami urodzin, kiedy myślimy, że dobrze wiemy co jest dla nas przydatne. A przecież chodzi o element zaskoczenia. W tym skryta jest magia świąt. W tym jest jej czar. „Przez rozświetlone okno widziała choinkę i dała się na chwilę porwać temu uczuciu, które pamiętała z dzieciństwa. Niecierpliwość podszyta radością, ale i lękiem.” Święta spędzone w obcym miejscu nie zawsze okazują się czymś, co działa. Kiedy więc Lucyna otrzymuje w spadku dom na odludziu, otoczony lasem, gdzie większość technologi nie działa bez zwyczajny brak zasięgu, pierwsze, co przychodzi jej do głowy to święta rodzinne. Pragnie je spędzić z wszystkimi czterema córkami, choć zdaje sobie sprawę z tego, że nie dogadują się między sobą najlepiej. Siostrzana miłość nie zawsze jest tym, co występuje w rodzinach, bo i nie każdy jest idealny. W końcu nie żyjemy w idealnym świecie. „Przeżywali wyjątkowe święta i to nie tylko ze względu na miejsce, ale i z powodu aury. Pamiętała takie Boże Narodzenie z dzieciństwa, tęskniła za nimi, za śniegiem i mrozem i ślizgawkami.” Czy jednak te wyjątkowe święta pozostaną takie, gdy Lucyna musi wyjawić dzieciom sekret zmarłego ojca? Czy staną się sobie bliżsi? Czy pojednają się za sprawą tego migoczącego światełkami choinkowymi blasku? Jakich niespodzianek mogą się spodziewać po własnej matce? Czego jeszcze nie dowiedzieli się za życia ojca? „W tym roku rzeczywistość siłą wdarła się do ich rodziny i wstrząsnęła nią. Zmusiła, by zmierzyli się z sekretami, skrywanymi żalami i pretensjami.” To prawda. Życie przynosi nam co roku prezenty pod choinkę i czasem zdarza się, że największym z nich jest zwykła, choć wcale nie nie taka zwyczajna, rzeczywistość. Bo nie da się ukryć, że to życie potrafi zaskoczyć nas bardziej niż kreatywność członków rodziny w doborze prezentów. Zupełnie jakby wszechświat obserwował każdego z nas z osobna i wszystkich razem kolektywnie i to on wyznaczał, co nam się należy. Co jesteśmy w stanie udźwignąć nie łamiąc sobie przy tym karku albo kości nawzajem.
Iwona Lustofin - awatar Iwona Lustofin
ocenił na 7 3 miesiące temu
Grzeszne święta Marta W. Staniszewska
Grzeszne święta
Marta W. Staniszewska K.N. Haner Agata Suchocka Anna Bellon Anna Szafrańska Paulina Świst Agnieszka Siepielska J.B. Grajda Anna Wolf Kinga Litkowiec
Gdy czytam książki tego typu to za każdym razem mam niedosyt. Opowieści są rożne ale mają wiele wspólnego. Jednak najbardziej frustrujące jest to, że są krótkie. 1. "Ki" przez całą krotka opowieść była tylko wzmianka o wielkiej tęsknocie za drugą osobą przy przygotowaniu świątecznej kolacji. Trochę urocza, ale szału nie było. 5/10 2 "Świąteczne przepychanki" - tu zdecydowanie dużo zabawniej bylo niż w pierwszej opowieści. Historia z dziadkami czasami śmieszna, a czasem naciągana. Między głównymi bohaterami mogłoby wydarzyć się coś więcej. 6/10 3. "Lista niegrzecznych" - urocza opowieść, która ma w sobie ogrom świątecznej magii. Jest trochę pikantnie, ale ogólnie to urocza historyjka. 7/10 4. "Druga szansa" - 10/10. Tu urocza i namiętna historia, która najbardziej mi się podobała. Rozwijający romans za szybko powstał, po czym nastąpił "wybuchowy" epizod, by później szybko zakończyła się opowieść. Mimo tego chciałabym przeczytać wiecej. Z tej historii mogłoby powstać całkiem fajna ksiażka. 5. "Uwiedzeni smakiem" - kolejna za krótka opowieść o rodzącym się uczuciu z nutką pikanterii. To następną historia, która mogłaby się rozwinąć. 9/10 6. "Zabójcza pomyłka - dosłownie "prawie" zabójcza. Przelotny, przypadkowy romans, który zdarzył się przez pomyłkę. Miało się wrażenie, że główny bohater nie jest zdolny do uczuć i nie może pokochać. Poniekąd tutaj ten romans nie powinien się wydarzyć, ale jednak los bywa przewrotny. Zdecydowanie powinno być c.d.n... 8/10 7. Miłość o smaku ganache- historia, która opowiada, że od przyjaźni do miłości dzieli niewielka granica. Czasem zwykły przypadek sprawi, że w końcu zauważymy, że miłość jest na wyciągnięcie ręki. Szkoda, że ta opowieść była taka krotka. 10/1] 8. Idealne święta - co kolejna to ciekawsza. A ta była urocza, choć krótka. Pokazała, że pozory mylą i trzeba naprawdę dobrze kogoś poznać żeby dowiedzieć się kim jest. 8/10 9. Kurier zawsze puka dwa razy - i znów przypadkowe spotkanie...;), które doprowadziło do uroczych i "gorących" chwil. Spotkanie, które zaowocowało. 10/10 10. BIESz/iCZADY - no i moja ulubiona Świst. Od samego początku widać było charakterystyczny dla tej pisarki humor. Dialogi między bohaterami bawiły do łez. Było też trochę dreszczyku. A przy okazji fajna historyjka o "BIESiCZADACH" :) 10/10 Większość z tych historii to jak słowne zapowiedzi książek :) Zdecydowanie powstałyby z nich całkiem fajne, odrębne opowieści. W prawie każdej z nich wszystko zdarzyło się przypadkiem. Urocze, niektóre z dobrym poczuciem humoru i pełne namiętnych scen książki sprawiły, że zdecydowanie chciałoby się więcej.
Magdalena - awatar Magdalena
oceniła na 8 1 rok temu
Nas dwoje Holly Miller
Nas dwoje
Holly Miller
Są historie, które czyta się sercem, a nie oczami. Taką powieścią jest właśnie Nas dwoje Holly Miller. To książka, która od pierwszych stron delikatnie otula emocjami, a potem bez ostrzeżenia łamie serce na kawałki, by na końcu poskładać je w zupełnie nowy sposób. To opowieść o miłości z góry naznaczonej cieniem tragedii, o uczuciu, które nie powinno mieć szansy się wydarzyć, a jednak rodzi się, rośnie i staje się wszystkim. Joel od dawna żyje w przekonaniu, że nie może nikogo pokochać, bo jego uczucia niosą ze sobą zagrożenie. Strach przed tym, co może się wydarzyć, zamknął go na świat i ludzi. Callie z kolei próbuje odnaleźć się po bolesnej stracie przyjaciółki, porzuca własne marzenia i tkwi w smutku, który stał się jej codziennością. Ich spotkanie jest jak promień światła w ciemnym pokoju. Niby przypadkowe, a jednak przeznaczone. Dziękuję Marcie za polecajkę, bo faktycznie trafiła z tą historią w sedno. To niezwykle emocjonalna, pięknie poprowadzona opowieść, w której dwoje bohaterów zakochuje się w sobie, mimo że nie do końca powinni. Nad całą historią wisi świadomość nadchodzącej śmierci, która staje się ogromnym balastem. Tego ciężaru nie da się wygrać, on potrafi niszczyć plany, marzenia i poczucie bezpieczeństwa. Nie niszczy jednak miłości tej prawdziwej, ponad wszystko. Motyw daru, który jest jednocześnie przekleństwem, został tu pokazany w bardzo przejmujący sposób. Można nauczyć się z nim żyć, próbować go oswoić, ale często zamienia się w koszmar, który prześladuje do końca życia. Autorka świetnie pokazuje, jak trudno podejmować decyzje, gdy zna się możliwe zakończenie i jak bardzo człowiek chce czasem oszukać los choćby na chwilę. Były tu momenty ogromnych wzruszeń, wielkich emocji i wewnętrznej niezgody na to, co się dzieje. To jedna z tych książek, przy których łzy lecą same, a mimo bólu nie chce się przestawać czytać. Historia Joela i Callie jest bolesna, ale jednocześnie piękna i bardzo ludzka. Przypomina, że nawet jeśli czas jest ograniczony, uczucia wcale nie są przez to mniejsze. Jestem totalnie na tak. To spoko książka, ale taka, która zostaje w głowie i sercu na długo po zamknięciu ostatniej strony.
UBOOKMI - awatar UBOOKMI
ocenił na 9 2 miesiące temu
Blask choinki Agnieszka Lis
Blask choinki
Agnieszka Lis
„Blask choinki” drugi tom „Serii Świątecznej Agnieszki Lis” jest kolejnym udanym spotkaniem z twórczością Autorki. Książka należy do kategorii literatura obyczajowa i romans oraz do lektur o tematyce świątecznej. Serię czytam zasadniczo w przypadkowej kolejności jednakże nie stwarza to żadnego problemu, bowiem w odpowiednim miejscu przytaczane są wszelkie potrzebne fakty dotyczące losów bohaterów. W mojej ocenie pomysł na fabułę powieści oraz serii jest jak najbardziej trafiony, a historia poprowadzona sprawnie i w interesujący sposób. Fabuła niniejszego tomu osadzona jest w okresie świąt Bożego Narodzenia w Zakopanem gdzie dwie zaprzyjaźnione rodziny spędzają ten najpiękniejszy czas. Jest to opowieść o rodzinie, przyjaźni, życiu codziennym, a także świętowaniu w gronie najbliższych oraz przyjaciół. Opowieść ukazuje jak ważną rolę pełni rodzina i jak ogromne daje wsparcie, bowiem pomimo licznych zawirowań i różnorodności, rodzina oraz przyjaciele dają niezmierzoną siłę do przetrwania. Jak przebiegały losy bohaterów, zainteresowanych odsyłam do kart powieści. Moim zdaniem Autorka świetnie wykreowała bohaterów, którzy są wyraziści i charakterystyczni, pomimo że czasami odrobinę denerwujący czytelnika. Natomiast dialogi są bardzo dobrze skonstruowane oraz z humorem. Ponadto lekkie pióro Pani Agnieszki sprawia, że książkę czyta się płynnie i szybko. Jest to spokojna książka, bez gwałtownych zwrotów akcji, aczkolwiek można przyjemnie spędzić czas i zrelaksować się. Polecam tę lekturę dla fanów świątecznej scenerii oraz mało dynamicznych historii.
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Niegrzeczne święta Katarzyna Berenika Miszczuk
Niegrzeczne święta
Katarzyna Berenika Miszczuk Agnieszka Lingas-Łoniewska Robert Ziębiński Justyna Chrobak Beata Majewska Meg Adams Emilia Szelest Anna Langner Kinga Litkowiec Ewelina Dobosz
Zamysł tej antologii był taki, aby wprowadzić czytelnika w klimat świąt, niestety nie w każdym przypadku się to udało. Większość opowiadań jest ciekawa i spełniła moje oczekiwania, czyli były pikantne i dotyczyły świąt albo nowego roku. Połowa opowiadań podobała mi się bardziej, druga zdecydowanie mniej. Oto lista tych, które trafiły w mój gust. 1. Świąteczna ucieczka 2. Nim skończy się rok 3. Rozpakuj mnie jak prezent 4. Sylwester w rytmie kizomby 5. Dziewczyna pod choinkę. „Świąteczna ucieczka” to opowiadanie, które przenosi nas do świata niczym z filmu akcji. Kradzież, pościg, policja i spotkanie po latach. Tutaj ogień buchał nie tylko z kominka. „Rozpakuj mnie jak prezent” to opowiadanie zarówno pikantne, jak i wzruszające. Polubiłam głównych bohaterów, którzy czyniąc dobro dla potrzebującej bliskiej osoby, odnalazły drogę do siebie. „Dziewczyna pod choinkę” to solidna dawka humoru, jak przystało na Annę Langner. W tym przypadku od razu spodziewałam się czegoś ciekawego, bo przeczytałam już kilka świątecznych książek od autorki i wiedziałam, że u niej nie ma chwili na nudę. Zdecydowanie najgorszym opowiadaniem w tej antologii było „Nieproszony gość”. Poza tytułem ze świętami nie ma ono nic wspólnego dodatkowo mamy tutaj mafijny wątek. Chociaż jestem fanką mafii, to uważam, że w świątecznej antologii nie ma miejsca dla tej tematyki. Nawet gdyby była to inna antologia, to nie zmieniłabym swojej opinii po prostu, to opowiadanie było dla mnie nudne. Kolejne opowiadanie, które według mnie wypadło najsłabiej to „Śnieg w jej włosach”. W tym przypadku nie ma tutaj świąt i w innej antologii na pewno wyżej bym oceniła ten tekst. Opowiadanie jest całkiem ciekawe, ale na tle innych wypada słabo. Podsumowując, „Niegrzeczne święta” to dosyć dobra antologia, którą warto przeczytać przed świętami, żeby wprowadzić się w ich klimat. Ja tak zrobiłam i nie żałuje poświęconego czasu na czytanie tych opowiadań.
bookholik_25 - awatar bookholik_25
ocenił na 6 3 miesiące temu

Cytaty z książki Pragnienia

Więcej
Ilona Gołębiewska Pragnienia Zobacz więcej
Ilona Gołębiewska Pragnienia Zobacz więcej
Ilona Gołębiewska Pragnienia Zobacz więcej
Więcej