Wagabunda jest przepiękny i nieśpieszny, powoli opowiada swoją historię łamiąc oczekiwania czytelnika (jak pojawienie się historii przeciwnika głównego bohatera, kiedy to spotykamy go po raz pierwszy - niby nic dziwnego ale ciągnie się ona mniej więcej sto rozdziałów, będąc niemal równą historii głównego bohatera w objętości). Piękna seria
Wagabunda jest przepiękny i nieśpieszny, powoli opowiada swoją historię łamiąc oczekiwania czytelnika (jak pojawienie się historii przeciwnika głównego bohatera, kiedy to spotykamy go po raz pierwszy - niby nic dziwnego ale ciągnie się ona mniej więcej sto rozdziałów, będąc niemal równą historii głównego bohatera w objętości). Piękna seria
Tak patrzę i nie mogę uwierzyć, że ta manga ma tak niską ocenę i liczbę czytających. Uwzględniając to co ma ona do zaoferowania najlepszego od kreski i rysunków zaczynając, oraz historię na podstawie książki "Musashi - Eiji Yoshikawa" która jest F.E.N.O.M.E.N.A.L.N.A!!! Aaaaaaale, wiadomo o gustach się nie dyskutuje. Śledzę rozwój mangi od kilkunastu lat już i jedyne co mnie boli to To, że autor mangi robi ciągle dość długie przerwy w wydaniu kolejnych chapterów, ze względów zdrowotnych :( Mam nadzieje, żę wróci do zdrowia i skończy fantastyczną mangę. Polecam każdemu fanowi feudalnej Japonii, jak i fanom Legendarnej postaci jakim był Miyamoto Musashi!!!
Tak patrzę i nie mogę uwierzyć, że ta manga ma tak niską ocenę i liczbę czytających. Uwzględniając to co ma ona do zaoferowania najlepszego od kreski i rysunków zaczynając, oraz historię na podstawie książki "Musashi - Eiji Yoshikawa" która jest F.E.N.O.M.E.N.A.L.N.A!!! Aaaaaaale, wiadomo o gustach się nie dyskutuje. Śledzę rozwój mangi od kilkunastu lat już i jedyne co...
Japoński Włóczykij. Choć w pierwszym tomie nie do końca to widać. To takie postanowienie ma główny bohater.
Japoński Włóczykij. Choć w pierwszym tomie nie do końca to widać. To takie postanowienie ma główny bohater.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMroczna, idealna dla fanow samurajow, walk na miecze i nierozwiazanych tajemnic. Piekna kreska.
Mroczna, idealna dla fanow samurajow, walk na miecze i nierozwiazanych tajemnic. Piekna kreska.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWagabunda jest przepiękny i nieśpieszny, powoli opowiada swoją historię łamiąc oczekiwania czytelnika (jak pojawienie się historii przeciwnika głównego bohatera, kiedy to spotykamy go po raz pierwszy - niby nic dziwnego ale ciągnie się ona mniej więcej sto rozdziałów, będąc niemal równą historii głównego bohatera w objętości). Piękna seria
Wagabunda jest przepiękny i nieśpieszny, powoli opowiada swoją historię łamiąc oczekiwania czytelnika (jak pojawienie się historii przeciwnika głównego bohatera, kiedy to spotykamy go po raz pierwszy - niby nic dziwnego ale ciągnie się ona mniej więcej sto rozdziałów, będąc niemal równą historii głównego bohatera w objętości). Piękna seria
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak patrzę i nie mogę uwierzyć, że ta manga ma tak niską ocenę i liczbę czytających. Uwzględniając to co ma ona do zaoferowania najlepszego od kreski i rysunków zaczynając, oraz historię na podstawie książki "Musashi - Eiji Yoshikawa" która jest F.E.N.O.M.E.N.A.L.N.A!!! Aaaaaaale, wiadomo o gustach się nie dyskutuje. Śledzę rozwój mangi od kilkunastu lat już i jedyne co mnie boli to To, że autor mangi robi ciągle dość długie przerwy w wydaniu kolejnych chapterów, ze względów zdrowotnych :( Mam nadzieje, żę wróci do zdrowia i skończy fantastyczną mangę. Polecam każdemu fanowi feudalnej Japonii, jak i fanom Legendarnej postaci jakim był Miyamoto Musashi!!!
Tak patrzę i nie mogę uwierzyć, że ta manga ma tak niską ocenę i liczbę czytających. Uwzględniając to co ma ona do zaoferowania najlepszego od kreski i rysunków zaczynając, oraz historię na podstawie książki "Musashi - Eiji Yoshikawa" która jest F.E.N.O.M.E.N.A.L.N.A!!! Aaaaaaale, wiadomo o gustach się nie dyskutuje. Śledzę rozwój mangi od kilkunastu lat już i jedyne co...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to