Osobiście nie uważam, żeby wszystkie Harlequiny były słabą literaturą. Niektóre są naprawdę niezłe, ale ten akurat nie. To była powieść ogólnie o niczym.
Nina jest nadętą, irytującą snobką. Mogę zakładać, że Luke poleciał na nią tylko dlatego, że jest ładna. W końcu faceci to wzrokowcy.
Jeżeli chodzi o Luke'a, to taka z niego gwiazda rocka jak za przeproszeniem ze mnie. Prawdziwy rock'n'roll to nie paparazzi na każdym kroku, występy w telewizji dwa razy w tygodniu i masa wywiadów dla plotkarskich pisemek. Tacy wykonawcy tracą wiarygodność. Choć Luke raz powiedział nawet w miarę mądrą rzecz: "muzyka rockowa jest jedną z ważniejszych form sztuki dwudziestego wieku. Potrafi obalać bariery językowe i narodowościowe. Przemawia do całego świata w taki sposób, w jaki żaden inny rodzaj muzyki dotychczas tego nie robił."
Osobiście nie uważam, żeby wszystkie Harlequiny były słabą literaturą. Niektóre są naprawdę niezłe, ale ten akurat nie. To była powieść ogólnie o niczym.
Nina jest nadętą, irytującą snobką. Mogę zakładać, że Luke poleciał na nią tylko dlatego, że jest ładna. W końcu faceci to wzrokowcy.
Jeżeli chodzi o Luke'a, to taka z niego gwiazda rocka jak za przeproszeniem ze mnie....
Osobiście nie uważam, żeby wszystkie Harlequiny były słabą literaturą. Niektóre są naprawdę niezłe, ale ten akurat nie. To była powieść ogólnie o niczym.
Nina jest nadętą, irytującą snobką. Mogę zakładać, że Luke poleciał na nią tylko dlatego, że jest ładna. W końcu faceci to wzrokowcy.
Jeżeli chodzi o Luke'a, to taka z niego gwiazda rocka jak za przeproszeniem ze mnie. Prawdziwy rock'n'roll to nie paparazzi na każdym kroku, występy w telewizji dwa razy w tygodniu i masa wywiadów dla plotkarskich pisemek. Tacy wykonawcy tracą wiarygodność. Choć Luke raz powiedział nawet w miarę mądrą rzecz: "muzyka rockowa jest jedną z ważniejszych form sztuki dwudziestego wieku. Potrafi obalać bariery językowe i narodowościowe. Przemawia do całego świata w taki sposób, w jaki żaden inny rodzaj muzyki dotychczas tego nie robił."
Osobiście nie uważam, żeby wszystkie Harlequiny były słabą literaturą. Niektóre są naprawdę niezłe, ale ten akurat nie. To była powieść ogólnie o niczym.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNina jest nadętą, irytującą snobką. Mogę zakładać, że Luke poleciał na nią tylko dlatego, że jest ładna. W końcu faceci to wzrokowcy.
Jeżeli chodzi o Luke'a, to taka z niego gwiazda rocka jak za przeproszeniem ze mnie....