Wróć na stronę książki

Oceny książki Perski ogień: Pierwsze starcie Wschodu z Zachodem

Średnia ocen
7,5 / 10
55 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
108
93

Na półkach:

Świetnie się czyta. A ponieważ czytam dla przyjemności, więc to dla mnie zaleta. Nie jest to publikacją naukowa i moje oczekiwania były inne, zresztą wolę rozważania historyczne w formie podręcznikowej niż naukowej. Zastrzeżenia mam raczej do tego, że autor niewiele miejsca poświęca tytułowej problematyce. Należy jednak uściślić, że raczej najwięcej niejsca poświęca analizie niż syntezie. Tego, czego bardzo brak w tej książce to solidna porcja porządnie wyprowadzonych wniosków, a trzeba przyznać, że jest z czego je wyprowadzać. Ma to także dobra stronę, bo skłania czytelnika do własnych przemyśleń nadaje też publikacji wymiar uniwersalny, ponieważ nie przypisuje jej do epoki, w której powstała. Mino tych niewarpliwych plusów o pierwszym starciu Wschodu z Zachodem jest niedużo, co absolutnie nie znaczy, że jest źle, tyle że jest to raczej historia wojen perski greckich poprzedzona szerokim wprowadzeniem w konflikt. Właśnie to wprowadzenie moim zdaniem jest najlepsza częścią Perskiego ognia. Książka jest wręcz epicka, przy czym autor obie wojujące strony przedstawia obiektywnie bez upiększania, ale i nie nazbyt krytycznie. Starą się być obiektywny. Dostajemy analizę systemów politycznych, obyczajowych, sposobów walki, organizacji społecznej. Odpowiedzi na to jakim cudem mały, wiecznie zwaśnionymiedzy sobą naród, niezbyt zaawansowany kulturowo i technologicznie z potęgą króla Persji wygrał nie do staniemy już prawdopodobnie nigdy. Być może to jest jeszcze jedna przyczyną, dla której autor ostrożnie i skąpo formułuje wnioski, choc stara sie wyjasnić, dlaczego senny, zapyzialy atenski zascianek postawil sie imperatorowi Kserksesowi. Dlaczego oni a nie inne, starsze i pogatsze panstwa basenu morza Sródziemnego?Czy sprawiło to wybujale greckie ego? Przeswiadczenie o wladnej wyjatkowości czy raczej poczucie, ze nie ma sie nic do stracenia? Grecy byli bitni i niezbyt podporzadkowani. Odpowiedź, ze walczyli w obronie wolnosci i demokracji jest zbyt prosta i zbyt naiwna, no i brzmi jakby swieżo wyszla z ust wyjątkowo tępego współczesnego polityka. Holland pod tym kątem przedstawia wady i zalety ateńskiej demokracji. Mozliwe, że czym innym była walka o o wlasnosc wielkiego pana a czym innym o polis, ktorym sie współrzadziło. Może wiec rzeczywiscie Grecy z Aten, Sparty i Peloponezu czuli się w swoich państwach sobą, u siebie i na swoim a co najwazniejsze chcieli sby tak pozostało. Atenski obywatel mógł cxuc sie wolny i chcial zeby tak pozostało. Ludzie Wschodu tego nie rozumieli i nie rozumieją nadal. Persowie ze swej strony w myśl swojej religii oraz w ramach podbojów niesli z pełnym przekonaniem podbitym narodom pokój i dobrobyt. No cóż, Kserksesowi nie udalo się wyplenić zła lęgnącego się na Zachodzie, ale trzeba mu przyznać, że się starał. Oczywiście wschodnim zwyczajem nie odnotowano jego porażki: wladcy Wschodu z zasady ich nie ponosząna, jedynie wycofują się ze swymi wojskami na z góry upatrzone pozycje zostawiajac strategicznie rozmiszczone garnizony. Moze rzeczywiscie na tle światowych podbojów wojna z Grekami była z perskiego punktu widzenia jedynie malo znaczącą potyczką. Grecy odnieśli zwycięstwo a to oraz spiśob w jaki się w jaki sposób się nim chwalili ukształtowało tożsamość kulturową i polityczną Zachodu, zainicjowało jego istnienie.
Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Lekko I sprawnie. Niewątpliwie pomaga w tym wspaniały styl i lekkość pisania Toma Hollanda. Podobał mi się jego ironiczny styl pozwalający na dystansowanie się od wypowiedzi I porywająca narracja. Jest to wprawdzie pozycja sprzed dwudziestu lat , niemniej historia starożytna specjalnie się już nie zmieni wiec warto ją przeczytać. Nie miała to być w zamierzeniu autora przełomowa praca naukowa , a jedynie popularyzatorska, ale z przyczyn od autora niezależnych jest lepszym wyjaśnieniem sytuacji międzynarodowej niż była dwadzieścia lat temu. Między innymi dlatego warto ją przeczytać.

Świetnie się czyta. A ponieważ czytam dla przyjemności, więc to dla mnie zaleta. Nie jest to publikacją naukowa i moje oczekiwania były inne, zresztą wolę rozważania historyczne w formie podręcznikowej niż naukowej. Zastrzeżenia mam raczej do tego, że autor niewiele miejsca poświęca tytułowej problematyce. Należy jednak uściślić, że raczej najwięcej niejsca poświęca...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
17
6

Na półkach:

Nie jest źle, ale jest to druga książka autor którą czytam i w której narracja jest prowadzona w większości w temacie pobocznym, a nie tytułowym.

Nie jest źle, ale jest to druga książka autor którą czytam i w której narracja jest prowadzona w większości w temacie pobocznym, a nie tytułowym.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
227
132

Na półkach:

Jak zwykle u tego autora książkę przyjemnie się czyta, jednak temat jest dość oklepany. Dla mnie wbrew tytułowi było za dużo o Grecji a za mało o Persji, co mnie rozczarowało.

Jak zwykle u tego autora książkę przyjemnie się czyta, jednak temat jest dość oklepany. Dla mnie wbrew tytułowi było za dużo o Grecji a za mało o Persji, co mnie rozczarowało.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to