Wróć na stronę książki

Oceny książki Ryszard III

Średnia ocen
7,6 / 10
63 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
76
63

Na półkach:

Rycerze rżną trawę dla koni poza murami zamku razem z dowódcami. Zaskoczeni przez wrogów wycofują się za bramę jednak ponosząc dotkliwe straty.
Inny obrazek to bitwa pod Northampton. W ulewnym deszczu zawodzi artyleria, a po ledwie pół godzinie walki jest rozstrzygnięcie mimo, że większość sił obu stron nie zostało wprowadzonych do walki. Giną jednak ważni dowódcy i rycerze po stronie Lancasterów.
Ostatnia bitwa, w której król Anglii osobiście bierze udział - bitwa pod Bosworth. W niej ginie Ryszard Trzeci.
Autor, pan Kendall, jest Amerykaninem. Potrafi pisać, obrazować. Jest profesorem uniwersytetu, zatem opiera się na źródłach. Daje to ciekawy przyczynek do myślenia o polityce. Dwie armię stojące na wzgórzach mają wesprzeć króla. Jeżeli to zrobią to król z pewnością wygra. Ale stoją i czekają na rozstrzygnięcie, by dołączyć do zwycięzcy. Król Ryszard padnie o kilka metrów od trzymanego przez wrogów sztandaru. Gdyby sztandar padł, byłby to znak wygranej.
Czy Ryszard III był okrutny, czy był postacią pozytywną? Wówczas świat był inny, król był pomazańcem bożym (najnowszego króla Anglii, Karola, także namaszczał biskup Canterbury olejami - czoło, piersi i ręce). Król musiał służyć krajowi. I Ryszard III nie uciekał od swej powinności. Później Szekspir przypiął mu łatę obrzydliwego garbusa, by przypodobać się dworowi Tudorów. Ten obraz przyćmił historyczną prawdę, która zawiera i straszny epizod zamurowania żywcem w celi dwóch królewiątek. To prawdopodobnie zdarzyło się za wiedzą Ryszarda. Ciekawa i doskonale napisana książka, po której widzi się inaczej średniowiecze a i współczesne walki o władzę.

Rycerze rżną trawę dla koni poza murami zamku razem z dowódcami. Zaskoczeni przez wrogów wycofują się za bramę jednak ponosząc dotkliwe straty.
Inny obrazek to bitwa pod Northampton. W ulewnym deszczu zawodzi artyleria, a po ledwie pół godzinie walki jest rozstrzygnięcie mimo, że większość sił obu stron nie zostało wprowadzonych do walki. Giną jednak ważni dowódcy i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
21
10

Na półkach:

Ogromnie przegadana biografia, będąca jednym wielkim panegirykiem na cześć Ryszarda. Jako królewski brat, protektor, a wreszcie król praktycznie nigdy sam nie decyduje się na czyny niegodne, a jeśli już, to z poduszczenia innych, np. Buckinghama albo po prostu nie mając innego wyjścia.
Rozumiem ideę jaka przyświecała autorowi, pokazać inny obraz władcy, którego późniejsi historycy Tudorów oczernili aż do przesady, a kolejne pokolenia jeszcze dodały od siebie. Król z pewnością nie był potworem, ale przewodnia myśl pracy, iż zawsze kierowała nim chęć czynienia dobra i sprawiedliwości jest dla mnie sporą naiwnością. Nawet w tej pracy, tak bardzo go wybielającej, da się znaleźć przykłady, iż nie był pozbawiony ambicji i okrucieństwa, nawet jeśli to nie on odpowiada za śmierć książąt. Jako jedyny, jakby wyjęty z innej historii, jawi się niczym anioł pośród setek innych postaci, każdej obarczonej mniejszymi czy większymi wadami.
Skąd więc dosyć duża popularność tej biografii? Osobiście stawiam na bardzo przyjemny styl oraz pójście pod prąd wobec większości innych książek poświęconych temu zagadnieniu. Mimo wszystko uważam, że warto ją znać, jednak nie może to być jedyna poznana w tej tematyce, bo autor jest bezgranicznie zakochany w opisywanej postaci, więc też i wszystko stara się przedstawiać w świetle dla niej korzystnym, być może czasem wypaczając jej obraz, podobnie jak to robiły późniejsze pokolenia. Pomiędzy potworem a człowiekiem pragnącym tylko dobra i powszechnej szczęśliwości oraz sprawiedliwości, musi być miejsce na postać historyczną.

Ogromnie przegadana biografia, będąca jednym wielkim panegirykiem na cześć Ryszarda. Jako królewski brat, protektor, a wreszcie król praktycznie nigdy sam nie decyduje się na czyny niegodne, a jeśli już, to z poduszczenia innych, np. Buckinghama albo po prostu nie mając innego wyjścia.
Rozumiem ideę jaka przyświecała autorowi, pokazać inny obraz władcy, którego późniejsi...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
73
31

Na półkach:

Książka napakowana faktami, nie jest to łatwa pozycja do zabicia czasu. Niemniej, autorowi należą się brawa za kawał solidnej, naukowej pracy, a także za rzucenie nowego światła na historię niezwykle ciekawej postaci, jaką był Ryszard III.

Książka napakowana faktami, nie jest to łatwa pozycja do zabicia czasu. Niemniej, autorowi należą się brawa za kawał solidnej, naukowej pracy, a także za rzucenie nowego światła na historię niezwykle ciekawej postaci, jaką był Ryszard III.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to