Wróć na stronę książki

Oceny książki Rycerze mrocznej chwały

Średnia ocen
7,0 / 10
88 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
176
174

Na półkach: , ,

Zdecydowanie lubię Gemmella, za lekkość narracji i klimat opowieści, rodem z 1989 roku. Dla mnie to klasyka fantasy, w Polsce wydana 2002 roku. Można do niej spokojnie wrócić po latach smakuje tak samo jak za pierwszym razem.

Zdecydowanie lubię Gemmella, za lekkość narracji i klimat opowieści, rodem z 1989 roku. Dla mnie to klasyka fantasy, w Polsce wydana 2002 roku. Można do niej spokojnie wrócić po latach smakuje tak samo jak za pierwszym razem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1322
759

Na półkach:

Typowe heroic fantasy, typowe aż do bólu. Kupiłem tę książkę wiele lat temu, bo sam Sapkowski umieścił ją w swoim kanonie fantasy wszech czasów. Nie wiem co kierowało twórcą Wiedźmina, ale jak dla mnie jest to bardzo średnie czytadełko, które polecić by można przede wszystkim młodszym czytelnikom. Mamy tu więc tak stereotypową walkę dobra ze złem, że powieść od razu wydaje się biało-czarna, także ze względu na bezbarwną lekturę, choć, o ironio, magia kolorów odgrywa w powieści kluczową rolę. A walka dobra ze złem wygląda oczywiście tak, że zło jest silne, duże i bardzo pewne swego, zaś dobro z trudem zbiera swoje siły do tego, by stanąć do decydującej walki. Czyż wiele trzeba by przewidzieć finał takiego nierównego starcia? Mimo wszystko nie jest to zła książka, lektura jest szybka i lekka i czas przy niej mija bezboleśnie. Jeśli chodzi o Davida Gemmella, bardziej odpowiadają mi jego książki z cyklu drenajskiego, tam i fabuła ciekawsza, i bardziej złożeni bohaterowie i nie wszystko tak oczywiste. Może nawet do tego cyklu wrócę.

Typowe heroic fantasy, typowe aż do bólu. Kupiłem tę książkę wiele lat temu, bo sam Sapkowski umieścił ją w swoim kanonie fantasy wszech czasów. Nie wiem co kierowało twórcą Wiedźmina, ale jak dla mnie jest to bardzo średnie czytadełko, które polecić by można przede wszystkim młodszym czytelnikom. Mamy tu więc tak stereotypową walkę dobra ze złem, że powieść od razu wydaje...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
307
3

Na półkach:

Na pierwszy rzut oka książka dość schematyczna:mamy bohaterów, którzy nie bacząc na wszystko przechodzą do równoległego świata, mamy tchórza, który pozostaje na miejscu,mamy też zło,które nadciąga,a któremu nie ma kto się przeciwstawić.
Na drugi rzut oka nic już nie jest takie oczywiste. Wybrańcy,którzy przeszli przez bramę okazują się pełni ludzkich przywar i wad.Przez swoją butę i pychę stali się tym czym się stali. Z kolei Manannan,który przyjął z pokorą przydomek tchórza, okazuje się człowiekiem o czystym sercu, prawym, mądrym i rozsądnym, chociaż życie go nie oszczędzało. W chwili próby to on będzie jedynym, który zasłuży na miano bohatera.

Książka z pewnością przypadnie do gustu fanom twórczości D.Gemmell'a, młodszym czytelnikom fantastyki oraz tym,którzy rozpoczynają swoją przygodę z tym gatunkiem. Postaci dobrze zarysowane (ukazany rozwój czy degradacja poszczególnych bohaterów), opisy stanowią tło dla akcji,nie męcząc czytelnika swoją objętością.

Na pierwszy rzut oka książka dość schematyczna:mamy bohaterów, którzy nie bacząc na wszystko przechodzą do równoległego świata, mamy tchórza, który pozostaje na miejscu,mamy też zło,które nadciąga,a któremu nie ma kto się przeciwstawić.
Na drugi rzut oka nic już nie jest takie oczywiste. Wybrańcy,którzy przeszli przez bramę okazują się pełni ludzkich przywar i wad.Przez...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to