Krótka, ale pełna refleksji opowieść o zmianach, relacjach i nieoczekiwanych szansach, które potrafią pojawić się w najmniej przewidywalnym momencie.
Główną bohaterką jest Bianka – kobieta pracująca w marketingu, kochająca podróże i prowadząca z pozoru poukładane życie u boku męża, Aleksa. Ich relacja opiera się na partnerstwie i wspólnych pasjach, co nadaje historii przyjemne, realistyczne tło. Jednak spokój Bianki zostaje zachwiany, gdy jej niewielkie grono znajomych zaczyna się rozpadać, a ona sama zostaje praktycznie sama w dniu swoich urodzin.
Sytuację próbuje uratować Aleks, zapraszając na przyjęcie ich rodziców. To właśnie wtedy niewinna propozycja teściowej niespodziewanie staje się dla Bianki początkiem czegoś nowego – przeradza się w pasję i otwiera przed nią możliwość poznania nowych ludzi. Wątek ten został przedstawiony w sposób lekki, ale jednocześnie skłaniający do refleksji nad tym, jak często odrzucamy szanse tylko dlatego, że nie wpisują się w nasze pierwotne plany.
Dodatkowym, interesującym elementem fabuły jest konfrontacja Bianki z przeszłością – spotkanie z byłym partnerem pozwala jej symbolicznie zamknąć pewien rozdział życia. Ten motyw nadaje opowiadaniu głębi i pokazuje wewnętrzną przemianę bohaterki.
Autorka w subtelny sposób przekazuje, że nawet najmniej znaczące wydarzenie może zapoczątkować coś ważnego. That One Birthday to historia o otwieraniu się na zmiany, wychodzeniu poza swoją strefę komfortu i dostrzeganiu nowych możliwości tam, gdzie wcześniej widzieliśmy jedynie rozczarowanie.
Joanna Postój - That One Birthday
Krótka, ale pełna refleksji opowieść o zmianach, relacjach i nieoczekiwanych szansach, które potrafią pojawić się w najmniej przewidywalnym momencie.
Główną bohaterką jest Bianka – kobieta pracująca w marketingu, kochająca podróże i prowadząca z pozoru poukładane życie u boku męża, Aleksa. Ich relacja opiera się na partnerstwie i...
That One Birthday” to opowiadanie, w którym zwykłe urodziny stają się okazją do refleksji nad życiem i relacjami. Autorka z wyczuciem pokazuje emocje bohaterów – ich nadzieje, samotność i niepewność – w codziennych sytuacjach. Krótki, prosty styl sprawia, że historia jest naturalna i łatwa do przeżycia razem z postacią. To opowieść o małych momentach, które potrafią wywołać duże zmiany w człowieku.
That One Birthday” to opowiadanie, w którym zwykłe urodziny stają się okazją do refleksji nad życiem i relacjami. Autorka z wyczuciem pokazuje emocje bohaterów – ich nadzieje, samotność i niepewność – w codziennych sytuacjach. Krótki, prosty styl sprawia, że historia jest naturalna i łatwa do przeżycia razem z postacią. To opowieść o małych momentach, które potrafią wywołać...
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Joanny Postój i muszę przyznać, że było wyjątkowo udane. „That one birthday” to krótkie opowiadanie, które już od pierwszych stron wciąga swoją ciepłą, emocjonalną atmosferą i realizmem postaci.
Poznajemy Biankę – kobietę, której urodziny zamiast radosnym świętem stają się początkiem nieoczekiwanych zmian. Niefortunny tort, drobne niepowodzenia i przypadkowe spotkania prowadzą ją do refleksji nad sobą, swoim życiem i relacjami z innymi. Z pozoru zwyczajna historia zamienia się w poruszającą opowieść o tym, jak często los potrafi zaskoczyć nas w najmniej spodziewanym momencie.
To, co najbardziej mnie ujęło, to naturalność bohaterów – są prawdziwi, z wadami, wątpliwościami i emocjami, które można bez trudu zrozumieć. Joanna Postój potrafi pisać o uczuciach w sposób subtelny, ale bardzo trafiający do serca. Każde zdanie niesie ze sobą ciepło i mądrość, a przy tym zostawia czytelnika z lekkim uśmiechem i odrobiną zadumy.
„That one birthday” to nie tylko historia o urodzinach, ale też o nowych początkach, o tym, że czasem trzeba odważyć się na zmianę i otworzyć na to, co niesie życie.
Jeśli szukacie czegoś, co pozwoli Wam się zatrzymać, wzruszyć i na chwilę oderwać od codzienności – to opowiadanie będzie strzałem w dziesiątkę.
Ciepłe, refleksyjne i bardzo ludzkie. Idealne na jesienny wieczór z herbatą w dłoni. 🍂☕
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Joanny Postój i muszę przyznać, że było wyjątkowo udane. „That one birthday” to krótkie opowiadanie, które już od pierwszych stron wciąga swoją ciepłą, emocjonalną atmosferą i realizmem postaci.
Poznajemy Biankę – kobietę, której urodziny zamiast radosnym świętem stają się początkiem nieoczekiwanych zmian. Niefortunny tort, drobne...
Bianka, planuje swoją urodzinową imprezę. Wszystko idzie super. Do czasu... Goście nie docierają w planowanej ilości a tort... mimo super smaku prezentuje się KOMPLETNIE ŹLE.
Kobieta Nam się trochę załamuje lecz dostaje od teściowej prezent - warsztaty dekorowania tortów. Chwila zastanowienia, trochę niepewności i Bianka postanawia wyjść ze swojej skorupy.
Na warsztatach poznaje super ekipę i wesołą prowadzącą jednak coś zakłóca Jej spokój ducha i serca.
Sympatyczne opowiadanie w formie ebook'a. Krótka, skłaniająca do myślenia, pokazująca że czasem warto wyjść ze swojej strefy komfortu. Miałam wrażenie przez pewien czas że historia pójdzie w innym kierunku trochę.
Jednak wychodzi na to że z totalnej porażki jednak może wyjść coś super!!
Autorka dobrze ogarnia emocje bohaterów. Ciekawie kieruje fabułą, chociaż może się wydawać niektórym trochę mdława - ale taka ma być.
Bianka, planuje swoją urodzinową imprezę. Wszystko idzie super. Do czasu... Goście nie docierają w planowanej ilości a tort... mimo super smaku prezentuje się KOMPLETNIE ŹLE.
Kobieta Nam się trochę załamuje lecz dostaje od teściowej prezent - warsztaty dekorowania tortów. Chwila zastanowienia, trochę niepewności i Bianka postanawia wyjść ze swojej skorupy.
Na warsztatach...
"Szczęśliwi ci,którzy żyją marzeniami I są gotowi zapłacić cenę za ich spełnienie."(L.S.)
⬇️
"That one Birthday"
@po.czytanna
W tym krótkim opowiadaniu poznajemy Blankę.Kobietę, która kocha podróże. To właśnie z nich czerpie energię do życia, a przywożone zdjęcia stają się nie tylko pamiątką, lecz także ozdobą domowej przestrzeni.
Urodziny są dla niej idealnym pretekstem do spotkania z przyjaciółmi, dlatego wspólnie z mężem planują niewielkie przyjęcie. Los jednak bywa przewrotny i niespodziewanie krzyżuje ich plany, burząc starannie przygotowaną wizję tego dnia.
Pod wpływem chwili Blanka podejmuje spontaniczną decyzję. Zapisuje się na warsztaty cukiernicze, by rozwinąć to, co od dawna gra jej w duszy. Ten z pozoru drobny krok staje się początkiem ważnej zmiany i pretekstem do zmierzenia się z tym, co od dawna czekało na rozliczenie.
Bardzo lubię historie spod pióra autorki. Są lekkie, przyjemne, niewymagające, a przede wszystkim dają czytelnikowi poczucie komfortu, którego tak często potrzebujemy po trudnym dniu. Tutaj jednak muszę wskazać jeden problem. Popełniłam błąd, czytając to opowiadanie wieczorem.. Obrazy słodkich wypieków działały na wyobraźnię aż za bardzo. Ślinka ciekła, a cukier spadł poniżej normy, domagając się natychmiastowego ratunku. Cóż… mogę teraz zrzucić winę tycia na książkę..
"That One Birthday" to historia z morałem, a takie lubię najbardziej. Pokazuje, że warto podążać własną drogą, nawet jeśli początkowo wydaje się ona nieoczywista. Jednocześnie uświadamia, że przeszłość lubi o sobie przypominać, domagając się uwagi i zamknięcia pewnych spraw.
Polecam poznać tę historię przy filiżance kawy, pozwolić sobie na chwilę wytchnienia i odpocząć od otaczającego nas zgiełku codzienności.
meggi.books
"Szczęśliwi ci,którzy żyją marzeniami I są gotowi zapłacić cenę za ich spełnienie."(L.S.)
⬇️
"That one Birthday"
@po.czytanna
W tym krótkim opowiadaniu poznajemy Blankę.Kobietę, która kocha podróże. To właśnie z nich czerpie energię do życia, a przywożone zdjęcia stają się nie tylko pamiątką, lecz także ozdobą domowej przestrzeni.
That one birthday "
Po nieudanych urodzinach Bianki po których wszystkie plany związane z nimi uległy katastrofie .Bianka dostaje możliwość udziału w warsztatach dekorowania tortów, tam poznaje nowych znajomych i kogoś z przeszłości.
Ta krótka historia opowiada o
tym że takie nie udane przyjęcie urodzinowe daje szansę na zdobycie nowych wiedzy na umiejętność cukierniczą ,poznanie nowych przyjaciół i zakmnięcie przeszłości.Wsparcie ukochanego męża i rodziny.
"That one birthday to ciepła, pełna humoru, wzruszeń i życiowych refleksji opowieść o
tym, że nawet najbardziej nieudane chwile mogą prowadzić do najpiękniejszych
niespodzianek."
Gorąco polecam w te jesienne wieczory 🍂 🍁.
That one birthday "
Po nieudanych urodzinach Bianki po których wszystkie plany związane z nimi uległy katastrofie .Bianka dostaje możliwość udziału w warsztatach dekorowania tortów, tam poznaje nowych znajomych i kogoś z przeszłości.
Ta krótka historia opowiada o
tym że takie nie udane przyjęcie urodzinowe daje szansę na zdobycie nowych wiedzy na umiejętność cukierniczą...
Poznajemy Biankę, która pod wpływem zbiegów okoliczności, po stworzeniu kolejnego urodzinowego tortu, który wyglądem przypomina kopiec kreta, ląduje na warsztatach z dekorowania tortów.
Dziewczyna poznaje nowych znajomych, otwiera się na te znajomości, uczy sztuki dekorowania, która zawsze była jak wiedza tajemna i odnajduje w tym radość. Przypadkiem okazuje się, że nauczycielka spotyka się z jej byłym i w ten sposób ścieżki tych dwojga ponownie się przecinają.
To historia o tym, że czasem warto spojrzeć w przeszłość by lepiej zrozumieć teraźniejszość, że warto podążać za głosem serca i spełniać marzenia, że warto otwierać się na nowe doświadczenia i znajomości, bo nigdy nie wiemy co może przynieść nam radość, o istnieniu której nie mieliśmy pojęcia.
@po.czytanna dziękuję za ebooka do recenzji #współpracabarterowa
Poznajemy Biankę, która pod wpływem zbiegów okoliczności, po stworzeniu kolejnego urodzinowego tortu, który wyglądem przypomina kopiec kreta, ląduje na warsztatach z dekorowania tortów.
Dziewczyna poznaje nowych znajomych, otwiera się na te znajomości, uczy sztuki dekorowania, która zawsze była jak wiedza tajemna i odnajduje w tym radość. Przypadkiem okazuje się, że...
,,That one birthday,, krótkie pełne ciepła opowiadanie, mówiące o przyjaźni, zrozumieniu, wzajemnym wsparciu i odkrywaniu nowych zainteresowań. Bianka po powrocie z wspólnych wakacji z mężem, postanawia zorganizować przyjęcie urodzinowe dla wspólnych znajomych, niestety przez pasmo niefortunnych zdarzeń, przyjęcie okazuję niewypałem.
Dzięki pomocy męża i rodzinny zapisuje się na warsztaty cukiernicze z dekorowania tortów na których poznaje nowych znajomych, oraz spotyka byłego narzeczonego, który jak się okazuje wiele zrozumiał od ich rozstania. W czasie trwania warsztatów udaje się w końcu zorganizować udane, upragnione przyjęcie urodzinowe.
Historia opowiadająca że nawet po największej katastrofie można znaleźć szczęście i nowe pasje, oraz jak wiele daje nam wsparcie najbliższych. Dla mnie jednak fabuła toczy się trochę za szybko, ale mimo tego że całego serca polecam do czytania pod kocykiem z ciepłą herbatą i oczywiście słodkościami, bo z pewnością dzięki tej historii nabierzemy na nie ochotę.
,,That one birthday,, krótkie pełne ciepła opowiadanie, mówiące o przyjaźni, zrozumieniu, wzajemnym wsparciu i odkrywaniu nowych zainteresowań. Bianka po powrocie z wspólnych wakacji z mężem, postanawia zorganizować przyjęcie urodzinowe dla wspólnych znajomych, niestety przez pasmo niefortunnych zdarzeń, przyjęcie okazuję niewypałem.
Dzięki pomocy męża i rodzinny zapisuje...
Książka jest krótkim opowiadaniem. Idealnym na chwilę relaksu np. podczas picia kawy 😉
Poznajemy skróconą historię Bianki, która jak co roku chce wyprawić przyjęcie urodzinowe dla przyjaciół. Splot wydarzeń sprawia, że zamiast imprezy kobieta wybiera się na kurs cukiernictwa. Czytając, aż nabrałam ochoty na te torty i babeczki. W opanowaniu chcicy nie pomagają cudowne wstawki babeczek na początku każdego rozdziału. Ślina cieknie 🤤
Cała historia jest bardzo przyjemnie napisana. Z jednej strony jest lekka, a z drugiej pokazuje nam, że nie należy zamykać się tylko na wybrane grono znajomych, bo tych można poznać wszędzie. Jest to także opowieść o cennym wsparciu ze strony współmałżonka, oraz o potrzebie przepracowania niezamkniętych spraw z przeszłości. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Przypadki mogą pomóc rozwiązać pewne sprawy, albo spojrzeć na nie inaczej.
Gorąco polecam 😍
Książka jest krótkim opowiadaniem. Idealnym na chwilę relaksu np. podczas picia kawy 😉
Poznajemy skróconą historię Bianki, która jak co roku chce wyprawić przyjęcie urodzinowe dla przyjaciół. Splot wydarzeń sprawia, że zamiast imprezy kobieta wybiera się na kurs cukiernictwa. Czytając, aż nabrałam ochoty na te torty i babeczki. W opanowaniu chcicy nie pomagają cudowne...
„Wspominałam Ci ostatnio o przyjęciu urodzinowym.- Blondyn unosi brew z zaciekawieniem. – Myślałam,, żeby zorganizować je w kolejny weekend.”
Bianka- młoda kobieta, żona Aleksa, która pracuje w agencji reklamowej. Po powrocie z wakacji planuje swoje przyjęcie urodzinowe. Niestety nie wszyscy zaproszeni goście mogą się pojawić w wyznaczonym terminie ale kobieta nie zamierza rezygnować z imprezy. Na te okazję własnoręcznie piecze tort, który okazuje się być katastrofą- smak mistrzostwo, ale wygląd pozostawia wiele do życzenia. W prezencie od teściowej otrzymuje zaproszenie na warsztaty z dekorowania tortów
Fabian- były facet Bianki. Jak sama kobieta o nim mówi, więcej mówił niż robił i dlatego odrzuciła jego zaręczyny. Spotykają się po wielu latach przypadkiem na warsztatach z dekorowania tortów, które prowadzi Monika jego obecna partnerka.
Czy Bianka odkryje w sobie ukryty talent do dekorowania tortów? Czy kobieta będzie umiała otworzyć się na nowe doświadczenia i znajomości? Jak wpłynie na jej życie spotkanie dawnej miłości?
Opowiadanie” That one birthday” Joanny Postój to bardzo ciepła i przyjemna lektura na jesienny wieczór. Pokazuje, że czasem warto wyjść ze strefy swojego komfortu bo tuż na wyciągniecie ręki możemy odkryć nasza nową naturę a przy okazji zyskać naprawdę wyjątkowych i wartościowych ludzi.
Opowiadanie przeczytałam w ramach współpracy patronackiej z autorką.
„Wspominałam Ci ostatnio o przyjęciu urodzinowym.- Blondyn unosi brew z zaciekawieniem. – Myślałam,, żeby zorganizować je w kolejny weekend.”
Bianka- młoda kobieta, żona Aleksa, która pracuje w agencji reklamowej. Po powrocie z wakacji planuje swoje przyjęcie urodzinowe. Niestety nie wszyscy zaproszeni goście mogą się pojawić w wyznaczonym terminie ale kobieta nie zamierza...
W książce poznajemy Biankę, która wraca po tygodniowym urlopie do codziennych obowiązków. W jej głowie rodzi się pomysł zorganizowania przyjęcia urodzinowego. Jej mąż Alex, z entuzjazmem wspiera żonę w przygotowaniach. Wszystko idzie świetnie wystarczy, że dopiszą goście.
Niestety, nie wszystko przebiega zgodnie z planem. Tort okazuje się katastrofą. Wtedy jej teściowa , proponując jej udział w warsztatach dekorowania tortów. Bianka chętnie się zgadza to dla niej szansa na nowe znajomości i oddech od codzienności.
To nie tylko opowieść o urodzinach, ale przede wszystkim o życiu, które czasem skręca w nieoczekiwane strony, zostawiając nas z pytaniem: „A co, jeśli właśnie dziś jest ten jeden dzień, który zapamiętasz na zawsze?”
Historia napisana jest delikatnie i subtelnie. To opowieść o miłości, relacjach, które zostają z nami na długo, i o dorastaniu do samego siebie. Joanna Postój ma wyjątkowy dar pisania o emocjach w sposób prosty, ale trafiający prosto w serce. Każde zdanie brzmi jak rozmowa z kimś bliskim: ciepła, szczera, czasem bolesna, ale zawsze potrzebna.
To książka, przy której można się uśmiechnąć, wzruszyć, a potem jeszcze długo myśleć o tym, co w życiu naprawdę ważne.
Idealna lektura na jesienny wieczór, kubek herbaty i chwilę tylko dla siebie. 🍂☕
W książce poznajemy Biankę, która wraca po tygodniowym urlopie do codziennych obowiązków. W jej głowie rodzi się pomysł zorganizowania przyjęcia urodzinowego. Jej mąż Alex, z entuzjazmem wspiera żonę w przygotowaniach. Wszystko idzie świetnie wystarczy, że dopiszą goście.
Niestety, nie wszystko przebiega zgodnie z planem. Tort okazuje się katastrofą. Wtedy jej teściowa ,...
„That one birthday” to moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Pióro Joanny bardzo polubiłam, na tyle, że zgłosiłam się do naboru patronackiego.
To krótkie opowiadanie jest idealne na jesienny wieczór z ciepłą herbatką, pod kocykiem w moim przypadku z kotkami u boku 🤭. Historia jest krótka ale bardzo emocjonalna i skłaniająca do refleksji.
Wraz z główną bohaterką, Bianką przeżywamy radości, smutki, rozterki, wzruszenia... czyli doświadczamy pełnego wachlarza emocji! Ta opowieść jest dla czytelnika niczym bajka z morałem. Zapewne nie raz i Wy mieliście trudniejsze momenty w życiu i czuliście się nim przytłoczeni, zmęczeni i może nawet mieliście wrażenie, że nie widać przysłowiowego światełka w tunelu, ale w końcu zawsze nadchodzą lepsze chwile. Jak mówi moja psiapsi „nawet najdłuższa żmija przemija”. I to głównie od nas zależy czy poddamy się czy zawalczymy. Warto czasem wyjść ze swojej strefy komfortu i otworzyć na nowe. Ale musimy też pamiętać o tym, że to my powinniśmy podjąć mądre i rozsądne decyzje, żeby chwilowym wspomnieniem i zauroczeniem nie stracić tego co mamy.
Polecam Wam opowiadania Joanny 🩷.
„That one birthday” to moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Pióro Joanny bardzo polubiłam, na tyle, że zgłosiłam się do naboru patronackiego.
To krótkie opowiadanie jest idealne na jesienny wieczór z ciepłą herbatką, pod kocykiem w moim przypadku z kotkami u boku 🤭. Historia jest krótka ale bardzo emocjonalna i skłaniająca do refleksji.
Wraz z główną bohaterką,...
Urodziny to okazja do świętowania... Bianka pragnie spędzić je z mężem i bliskimi przyjaciółmi. Niestety impreza urodzinowa nie dochodzi do skutku, a kobieta która zawiodła się na bliskich przyjaciołach postanawia odtworzyć się na nowe znajomości. Okazja nadąża się bardzo szybko, bo podczas warsztatów dekoracyjnych tortów.
Bardzo fajne i krótkie opowiadanie, że czasami warto wyjść z własnej strefy komfortu, a w przypadku Bianki jest to stałe i zaufane grono znajomych i poznać nowych ludzi, którzy mogą się okazać wartościowi i wnieść trochę powiewu świeżości w życie.
Autorka ma lekkie i przyjemne pióro, które sprawia, że przyjemnie się czyta.
Urodziny to okazja do świętowania... Bianka pragnie spędzić je z mężem i bliskimi przyjaciółmi. Niestety impreza urodzinowa nie dochodzi do skutku, a kobieta która zawiodła się na bliskich przyjaciołach postanawia odtworzyć się na nowe znajomości. Okazja nadąża się bardzo szybko, bo podczas warsztatów dekoracyjnych tortów.
Dla tych, co potrzebują odwagi, aby zacząć od nowa
Mam dla Was opowiadanie idealne na jesienne wieczory. Weźcie herbatkę, kocyk, rozsiądźcie się wygodnie i dajcie się pochłonąć historii Blanki.
Będziecie mogli przekonać się jak wygląda związek, w którym para jest dla siebie wsparciem,nie ma niepotrzebnych scen zazdrości, tylko szczere rozmowy. ( Aleks to zdecydowanie zielona flaga dla kobiet💚) Ale również, gdy myślimy,że coś nas załamało, może okazać się otwarciem innych drzwi, za którymi spotka nas wiele ciekawych niespodzianek. Przekonała się o tym Blanka ;) po nieudanej imprezie urodzinowej,kolejnego dnia za namową bliskich zgadza się zapisać na warsztaty ze zdobienia tortów🎂
I od warsztatów się rozkręciło życie naszej bohaterki: poznanie nowych ludzi,wspólne wyjścia i🍒 " wisienką na torcie " było pojawienie się dawnej miłości ...
" – Powiedz mi jedno, dlaczego sobie nas odpuściłaś? – pyta. – Wtedy, gdy ci się oświadczałem?
– Dlatego, że posłuchałam rozumu, a nie serca.
Bo wiedziałam, że jeśli posłucham serca, to któregoś dnia złamiesz mi je doszczętnie. "
A co się stanie,gdy na jej drodze ponownie stanie była miłość?(Fabian oj Fabian 🚩)
Czy z decyzji podjętej spontanicznie - u Blanki pojawi się nowe marzenie ?
Więcej nie zdradzę 🤫 🤐 na pytania znajdziecie odpowiedź czytając " That one birthday " . E-book możecie przeczytać na legimi, naffy,empikgo.
Dla tych, co potrzebują odwagi, aby zacząć od nowa
Mam dla Was opowiadanie idealne na jesienne wieczory. Weźcie herbatkę, kocyk, rozsiądźcie się wygodnie i dajcie się pochłonąć historii Blanki.
Będziecie mogli przekonać się jak wygląda związek, w którym para jest dla siebie wsparciem,nie ma niepotrzebnych scen zazdrości, tylko szczere rozmowy. ( Aleks to...
Opowiada historię Blanki która obchodzi swoje kolejne urodziny. Po powrocie z wakacji w połowie września z Egiptu wraz ze swoim mężem Aleksem postanawia że urządzi małe przyjęcie w kolejny weekend. I jak postanawia tak robi. Zaprasza swoje koleżanki ale zaczynają jej odmawiać i praktycznie nikt nie przychodzi oprocz rodzicow. Postanawia się zapisać na kurs dekorowania tortów i w tym miejscu poznaje nowe osoby z którymi się zaprzyjaźnia. Ale również spotyka na swej drodze przeszlosc w postaci swojego byłego chlopaka-Fabiana.
Piekna historia z morałem zeby nie poddawać i dążyć do spełniania marzeń. Bianka czuła sie super na tych zajęciach i nawet poczułam smykałkę to dekoracji tortów.
Bardzo fajnie się czytało wręcz język prosty i lekki. Nie czulam się zmęczona przy tym opowiadaniu. Polecam kazdemu tą historię by zmotywować swą osobę i nie poddawać się przy realizacji swoich celów.
Opowiada historię Blanki która obchodzi swoje kolejne urodziny. Po powrocie z wakacji w połowie września z Egiptu wraz ze swoim mężem Aleksem postanawia że urządzi małe przyjęcie w kolejny weekend. I jak postanawia tak robi. Zaprasza swoje koleżanki ale zaczynają jej odmawiać i praktycznie nikt nie przychodzi oprocz rodzicow. Postanawia się zapisać na kurs dekorowania...
Jest to już moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i ponownie się nie zawiodłam. Historia Blanki pokazuje nam, że czasem los zsyła nam coś, czego kompletnie się nie spodziewamy, ale może się okazać, że jest to coś, czego właśnie potrzebujemy.
U Blanki nieudane urodziny są początkiem zmian. Udział w warsztatach dekorowania tortów inicjuje nowe znajomości, ale prowadzi też do spotkania ducha z przeszłości.
Wielki plus za realistyczne kreowanie bohaterów, którzy nie są krystaliczni. Są tacy jak my. Popełniają błędy, wahają się, odczuwają swego rodzaju sentyment do niektórych osób, chociaż chyba nie powinno mieć to miejsca.
Gwarantuję, że podczas czytania tego opowiadania najdzie Was ochota na udoskonalenie cukierniczych umiejętności.
Gorąco polecam! Myślę, że to idealna propozycja na jesienny wieczór.
Jest to już moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i ponownie się nie zawiodłam. Historia Blanki pokazuje nam, że czasem los zsyła nam coś, czego kompletnie się nie spodziewamy, ale może się okazać, że jest to coś, czego właśnie potrzebujemy.
U Blanki nieudane urodziny są początkiem zmian. Udział w warsztatach dekorowania tortów inicjuje nowe znajomości, ale prowadzi...
„W naszym związku, Bianka, pasożytowałem na tobie, nie dając nic w zamian. I właśnie to sprawiło, że teraz w końcu rozumiem, czym jest miłość.”
Po raz kolejny przychodzę do Was z recenzją opowiadania autorstwa Joanny Postój — historii, którą miałam przyjemność objąć swoim patronatem medialnym. Zapraszam Was do świata słodyczy, przyjaźni i uczuć, które towarzyszą nam każdego dnia. Czas, byście poznali Biankę.
„– Powiedz mi jedno, dlaczego sobie nas odpuściłaś? – pyta.
– Wtedy, gdy ci się oświadczałem?
– Dlatego, że posłuchałam rozumu, a nie serca.
Bo wiedziałam, że jeśli posłucham serca, to któregoś dnia złamiesz mi je doszczętnie.”
Bianka postanawia zorganizować urodzinową imprezę i zaprosić na nią swoich najbliższych przyjaciół. Niestety, pech chce, że w dniu przyjęcia nikt nie może przyjść, a tort, który przygotowała, również nie spełnia jej oczekiwań.
Z pomocą przychodzi teściowa, proponując Biance udział w warsztatach dekorowania tortów. To doświadczenie przyniesie jej nie tylko nowe umiejętności, lecz także nowe znajomości.
Kobieta będzie musiała jednak zmierzyć się również z duchem przeszłości. Czy uda jej się wyjść z tego zwycięsko? Czy odkrycie cukierniczego talentu pomoże jej odnaleźć radość i chęć do zmian?
„W naszym związku, Bianka, pasożytowałem na tobie, nie dając nic w zamian. I właśnie to sprawiło, że teraz w końcu rozumiem, czym jest miłość.”
Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że nieczęsto sięgam po opowiadania – ale czasem robię wyjątki. I właśnie opowiadanie Asi jest takim wyjątkiem. To historia o tym, że nigdy nie wiemy, kiedy przeszłość zapuka do naszych drzwi, że czasem trzeba się z nią rozliczyć, by iść dalej. O tym, jak zwykłe warsztaty mogą stać się początkiem nowych przyjaźni i jak niepozorna pasja potrafi wnieść do naszego życia mnóstwo radości.
Serdecznie zachęcam do przeczytania tej historii i przypominam o wspaniałej akcji charytatywnej, którą zorganizowała autorka.
📚 Pamiętajcie: jeśli sięgniecie po książkę do 25 października, możecie pomóc! Każda przeczytana lub zakupiona historia „That one birthday” to 1 zł przekazany na rzecz fundacji Stawiamy na Łapy 🐶🐱
Tylko razem możemy zrobić coś naprawdę dobrego dla naszych czworonogów 🐾 Dlatego sięgajcie po „That one birthday” – kupcie ją lub przeczytajcie w serwisach takich jak Legimi czy Empik Go, i polećcie znajomym. Im więcej osób weźmie udział w akcji, tym więcej wsparcia otrzymają potrzebujące zwierzaki. ❤️
„W naszym związku, Bianka, pasożytowałem na tobie, nie dając nic w zamian. I właśnie to sprawiło, że teraz w końcu rozumiem, czym jest miłość.”
Po raz kolejny przychodzę do Was z recenzją opowiadania autorstwa Joanny Postój — historii, którą miałam przyjemność objąć swoim patronatem medialnym. Zapraszam Was do świata słodyczy, przyjaźni i uczuć, które towarzyszą nam każdego...
Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki.
Czy dawna miłość może zburzyć nasz idealny świat ?
Właśnie tego dowiecie się czytając tę historie.
Mimo tego, że jest ona krótka, to jest pełna emocji i rozterek. Bianka i Aleks. To takie idealne oraz zgrane małżeństwo... To naprawdę szok, że można żyć w tak pięknej relacji. Nie da się ich nie lubić. Sama bym chętnie poznała taki duet.
Czasami jest też tak, że zdarzają się klapy. Kto przeżył brak gości, częściowy, bądź całkowity na swoich urodzinach, to bardzo dobrze to zrozumie. Od razu człowiek traci chęć na wszystko, mimo, że to przypadki rządzą naszym życiem. Niemniej i tak nasza psychika działa i niestety podpowiada mam beznadziejny nastrój.
Historia z przekazem. Nawet jeśli myślimy, że trudne chwilę przytłaczają i czasem są one nie do pokonania, to zawsze nadejdą te lepsze. To "czasem", od nas zależy jak to tego podejdziemy. A najważniejsze, nic nie dzieje się tak całkiem przypadkiem. Pewne spotkania są po to, aby coś do końca w życiu zamknąć. Niestety niektóre sprawy mimo zamknięcia za nimi drzwi, to i tak mogą się jeszcze otworzyć.
Pokazuję to również, że niektórzy się nie zmieniają. Nawet mimo upływu lat.
Czy polecam?
Oczywiście!!!
Lektura dla starszych czytelników. Na pewno się nie zawiedziecie. Naprawę warto sięgnąć po ten tytuł. Czyta się ją naprawdę przyjemnie.
Moja ocena 10/10
Cytaty z książki:
"Przykrywam nas kocem, załączając film dokumentalny.
– Zobaczymy, kto pierwszy zaśnie – mówi Aleks, na co szturcham go w ramię.
– Tylko spróbuj, a i tak cię obudzę – składam obietnicę, przybierając groźną minę.
W odpowiedzi słyszę cichy śmiech. Opieram głowę na ramieniu, czując jego zapach, a ciepłe ramię w przyjemny sposób mnie przytula."
"Zasypiając po filmie, nie miałam pojęcia, że następnego dnia coś zupełnie zmieni moje plany."
"Opieram głowę o jego ramię, wtulając się w bok.
– Osiem piętnaście – mruczy, spoglądając wymownie na zegarek. – Wiedziałem, że się wyrobimy.
Momentalnie unoszę się na łokciach.
– Czasem warto obudzić się wcześniej, ale tylko przy twoim boku. – Puszczam mu oczko.
– A co, mam jakąś konkurencję? – pyta z rozbawieniem.
– Tylko jeśli bierzemy pod uwagę ekspres do kawy.
– Jesteś niemożliwa. – Śmieje się, kręcąc głową.
– Dlatego jestem twoją żoną – odpowiadam z dumą.
Składam szybki pocałunek na jego ustach i podnoszę się z łóżka."
"– Nowy statyw! – Ekscytuję się. – I to z funkcją śledzenia!
– Jej! Kolejny do kolekcji! – udaje zachwycenie Aleks, na co gromię go wzrokiem.
– Jako specjalistka od marketingu potrzebuję go – oznajmiam stanowczo.
– Oczywiście, jak trzech innych walających się po
mieszkaniu.
– Uznajmy, że ten jest królem, a reszta podwładnymi.
Słyszę wybuch śmiechu po stronie naszych rodziców. Nawet Aleks nie potrafi się nie uśmiechnąć, a ja czuję rozpierającą dumę w moim wnętrzu."
"Wracam do stolika, mimo że targają mną emocje. Myślałam, że po rozstaniu z Fabianem nigdy więcej się nie zobaczymy, ale jak to mówią – życie potrafi zaskakiwać w najmniej odpowiednich momentach."
"– Bianka… – wymawia moje imię.
Przenoszę na niego wzrok. Po jego spojrzeniu i wyrazie twarzy wnioskuję, że dla niego to spotkanie również jest niezręczne. Unoszę brwi, dając mu szansę na poruszenie tematu, który najwidoczniej chce rozpocząć.
– Nie sądziłem, że cię kiedyś spotkam.
– Ja też i popatrz, jaki ten świat mały – wypowiadam.
– Mały, przewrotny… – Ciężko wzdycha. – Zwłaszcza gdy się trafia na ludzi, którzy w przeszłości znaczyli dla ciebie bardzo wiele i się je zawiodło. "
"Życie bywa mądrzejsze od nas."
Recenzja premierowa
21.10.25
That one birthday - Joanna Postój
Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki.
Czy dawna miłość może zburzyć nasz idealny świat ?
Właśnie tego dowiecie się czytając tę historie.
Mimo tego, że jest ona krótka, to jest pełna emocji i rozterek. Bianka i Aleks. To takie idealne oraz zgrane małżeństwo... To naprawdę szok, że można żyć...
Ciepła i emocjonalna historia o tym, że nawet z największego chaosu może stać się coś dobrego ☺️ Opowiadanie daje nadzieję oraz pokazuje, że po złych chwilach zawsze nadejdą lepsze. Nie brakuje wzruszeń i uśmiechu dlatego uważam że jest idealna na jesienny wieczór, polecam! 🍂
Ciepła i emocjonalna historia o tym, że nawet z największego chaosu może stać się coś dobrego ☺️ Opowiadanie daje nadzieję oraz pokazuje, że po złych chwilach zawsze nadejdą lepsze. Nie brakuje wzruszeń i uśmiechu dlatego uważam że jest idealna na jesienny wieczór, polecam! 🍂
RECENZJA PATRONACKA
That one birthday to niesamowicie lekka, przyjemna i moim zdaniem komfortowa historia.
Wprowadzę Was trochę w klimat: główna bohaterka wraca z wakacji spędzonych z mężem i niestety musi wrócić do pracy w marketingu. Jest zainspirowana i ma już pomysł. Zbliżają się jej urodziny, więc zaprasza przyjaciół. Szykuje wszystko ( wiecie jak to jest - balony, napis itp. ) nawet robi tort, ale znajomi nie pojawiają się z różnych powodów. Kobiecie jest przykro. Następnego dnia dostaje propozycję pójścia na warsztaty cukiernicze, na które po pewnym czasie idzie. Poznaje super ludzi, lecz na koniec pojawia się pewien mężczyzna z jej przeszłości.
Byłam totalnie zszokowana tym jak ta historia się potoczyła. Bianka jest mężatką, a tu nagle dostajemy kolejnego mężczyznę, który wydaje się robić wszystko co może żeby przywrócić coś - może pożądanie- w naszej bohaterce. Ona sama nie wie co o tym sądzić. Poznajemy jej dylematy. Obwinia się o to co stało się w przeszłości. Ale ostatecznie nadchodzi moment szczerej rozmowy i wybaczenia - to mnie rozczuliło trochę, bo naprawdę brakowało mi tego w tego typu powieściach.
Muszę wspomnieć o Aleksie - mężu Bianki. I o mój boże to złoty człowiek. Green flag. Dosłownie taki mężczyzna, o jakim marzy każdy. Czuły, wyrozumiały, zabawny, nie jest zazdrosny o byle co i oczywiście jest atrakcyjny.
Końcówka zdecydowanie znajduje się na moim top. Czemu? Bo to totalny zwrot akcji. Nie spodziewałam się. Wzruszyłam się. Oddaje mi trochę taki charakter typowej przyjemnej domówki.
Warto podkreślić rolę tortu w tej historii, ponieważ to trochę przez ten wyrób Nina postanowiła coś zmienić.
Styl pisania autorki jest bardzo lekki. Proste zdania sprawiają, że połyka się całość bardzo szybko.
RECENZJA PATRONACKA
That one birthday to niesamowicie lekka, przyjemna i moim zdaniem komfortowa historia.
Wprowadzę Was trochę w klimat: główna bohaterka wraca z wakacji spędzonych z mężem i niestety musi wrócić do pracy w marketingu. Jest zainspirowana i ma już pomysł. Zbliżają się jej urodziny, więc zaprasza przyjaciół. Szykuje wszystko ( wiecie jak to jest - balony,...
Lekkie pióro autorki sprawia, że opowiadanie się wręcz pochłania. Asia kilkakrotnie sprawiła, że się uśmiechnęłam czytając That One Birthday. Cieszę się, że miałam okazję poznać ten tekst. Bianka jest główną bohaterką z którą się polubiłam. Nie spojlerując, zwroty akcji były ciekawe i trzymające w napięciu. Polecam każdemu na jesienny chłodny wieczór z herbatką i kocykiem!
Lekkie pióro autorki sprawia, że opowiadanie się wręcz pochłania. Asia kilkakrotnie sprawiła, że się uśmiechnęłam czytając That One Birthday. Cieszę się, że miałam okazję poznać ten tekst. Bianka jest główną bohaterką z którą się polubiłam. Nie spojlerując, zwroty akcji były ciekawe i trzymające w napięciu. Polecam każdemu na jesienny chłodny wieczór z herbatką i kocykiem!
Joanna Postój - That One Birthday
Krótka, ale pełna refleksji opowieść o zmianach, relacjach i nieoczekiwanych szansach, które potrafią pojawić się w najmniej przewidywalnym momencie.
Główną bohaterką jest Bianka – kobieta pracująca w marketingu, kochająca podróże i prowadząca z pozoru poukładane życie u boku męża, Aleksa. Ich relacja opiera się na partnerstwie i wspólnych pasjach, co nadaje historii przyjemne, realistyczne tło. Jednak spokój Bianki zostaje zachwiany, gdy jej niewielkie grono znajomych zaczyna się rozpadać, a ona sama zostaje praktycznie sama w dniu swoich urodzin.
Sytuację próbuje uratować Aleks, zapraszając na przyjęcie ich rodziców. To właśnie wtedy niewinna propozycja teściowej niespodziewanie staje się dla Bianki początkiem czegoś nowego – przeradza się w pasję i otwiera przed nią możliwość poznania nowych ludzi. Wątek ten został przedstawiony w sposób lekki, ale jednocześnie skłaniający do refleksji nad tym, jak często odrzucamy szanse tylko dlatego, że nie wpisują się w nasze pierwotne plany.
Dodatkowym, interesującym elementem fabuły jest konfrontacja Bianki z przeszłością – spotkanie z byłym partnerem pozwala jej symbolicznie zamknąć pewien rozdział życia. Ten motyw nadaje opowiadaniu głębi i pokazuje wewnętrzną przemianę bohaterki.
Autorka w subtelny sposób przekazuje, że nawet najmniej znaczące wydarzenie może zapoczątkować coś ważnego. That One Birthday to historia o otwieraniu się na zmiany, wychodzeniu poza swoją strefę komfortu i dostrzeganiu nowych możliwości tam, gdzie wcześniej widzieliśmy jedynie rozczarowanie.
Joanna Postój - That One Birthday
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótka, ale pełna refleksji opowieść o zmianach, relacjach i nieoczekiwanych szansach, które potrafią pojawić się w najmniej przewidywalnym momencie.
Główną bohaterką jest Bianka – kobieta pracująca w marketingu, kochająca podróże i prowadząca z pozoru poukładane życie u boku męża, Aleksa. Ich relacja opiera się na partnerstwie i...
Warta przeczytania historia, podobała mi się ☺️ Zdecydowanie na plus relacja Bianki z mężem! Polecam 🎂
Warta przeczytania historia, podobała mi się ☺️ Zdecydowanie na plus relacja Bianki z mężem! Polecam 🎂
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toThat One Birthday” to opowiadanie, w którym zwykłe urodziny stają się okazją do refleksji nad życiem i relacjami. Autorka z wyczuciem pokazuje emocje bohaterów – ich nadzieje, samotność i niepewność – w codziennych sytuacjach. Krótki, prosty styl sprawia, że historia jest naturalna i łatwa do przeżycia razem z postacią. To opowieść o małych momentach, które potrafią wywołać duże zmiany w człowieku.
That One Birthday” to opowiadanie, w którym zwykłe urodziny stają się okazją do refleksji nad życiem i relacjami. Autorka z wyczuciem pokazuje emocje bohaterów – ich nadzieje, samotność i niepewność – w codziennych sytuacjach. Krótki, prosty styl sprawia, że historia jest naturalna i łatwa do przeżycia razem z postacią. To opowieść o małych momentach, które potrafią wywołać...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moje pierwsze spotkanie z twórczością Joanny Postój i muszę przyznać, że było wyjątkowo udane. „That one birthday” to krótkie opowiadanie, które już od pierwszych stron wciąga swoją ciepłą, emocjonalną atmosferą i realizmem postaci.
Poznajemy Biankę – kobietę, której urodziny zamiast radosnym świętem stają się początkiem nieoczekiwanych zmian. Niefortunny tort, drobne niepowodzenia i przypadkowe spotkania prowadzą ją do refleksji nad sobą, swoim życiem i relacjami z innymi. Z pozoru zwyczajna historia zamienia się w poruszającą opowieść o tym, jak często los potrafi zaskoczyć nas w najmniej spodziewanym momencie.
To, co najbardziej mnie ujęło, to naturalność bohaterów – są prawdziwi, z wadami, wątpliwościami i emocjami, które można bez trudu zrozumieć. Joanna Postój potrafi pisać o uczuciach w sposób subtelny, ale bardzo trafiający do serca. Każde zdanie niesie ze sobą ciepło i mądrość, a przy tym zostawia czytelnika z lekkim uśmiechem i odrobiną zadumy.
„That one birthday” to nie tylko historia o urodzinach, ale też o nowych początkach, o tym, że czasem trzeba odważyć się na zmianę i otworzyć na to, co niesie życie.
Jeśli szukacie czegoś, co pozwoli Wam się zatrzymać, wzruszyć i na chwilę oderwać od codzienności – to opowiadanie będzie strzałem w dziesiątkę.
Ciepłe, refleksyjne i bardzo ludzkie. Idealne na jesienny wieczór z herbatą w dłoni. 🍂☕
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Joanny Postój i muszę przyznać, że było wyjątkowo udane. „That one birthday” to krótkie opowiadanie, które już od pierwszych stron wciąga swoją ciepłą, emocjonalną atmosferą i realizmem postaci.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoznajemy Biankę – kobietę, której urodziny zamiast radosnym świętem stają się początkiem nieoczekiwanych zmian. Niefortunny tort, drobne...
Bianka, planuje swoją urodzinową imprezę. Wszystko idzie super. Do czasu... Goście nie docierają w planowanej ilości a tort... mimo super smaku prezentuje się KOMPLETNIE ŹLE.
Kobieta Nam się trochę załamuje lecz dostaje od teściowej prezent - warsztaty dekorowania tortów. Chwila zastanowienia, trochę niepewności i Bianka postanawia wyjść ze swojej skorupy.
Na warsztatach poznaje super ekipę i wesołą prowadzącą jednak coś zakłóca Jej spokój ducha i serca.
Sympatyczne opowiadanie w formie ebook'a. Krótka, skłaniająca do myślenia, pokazująca że czasem warto wyjść ze swojej strefy komfortu. Miałam wrażenie przez pewien czas że historia pójdzie w innym kierunku trochę.
Jednak wychodzi na to że z totalnej porażki jednak może wyjść coś super!!
Autorka dobrze ogarnia emocje bohaterów. Ciekawie kieruje fabułą, chociaż może się wydawać niektórym trochę mdława - ale taka ma być.
Bianka, planuje swoją urodzinową imprezę. Wszystko idzie super. Do czasu... Goście nie docierają w planowanej ilości a tort... mimo super smaku prezentuje się KOMPLETNIE ŹLE.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKobieta Nam się trochę załamuje lecz dostaje od teściowej prezent - warsztaty dekorowania tortów. Chwila zastanowienia, trochę niepewności i Bianka postanawia wyjść ze swojej skorupy.
Na warsztatach...
"Szczęśliwi ci,którzy żyją marzeniami I są gotowi zapłacić cenę za ich spełnienie."(L.S.)
⬇️
"That one Birthday"
@po.czytanna
W tym krótkim opowiadaniu poznajemy Blankę.Kobietę, która kocha podróże. To właśnie z nich czerpie energię do życia, a przywożone zdjęcia stają się nie tylko pamiątką, lecz także ozdobą domowej przestrzeni.
Urodziny są dla niej idealnym pretekstem do spotkania z przyjaciółmi, dlatego wspólnie z mężem planują niewielkie przyjęcie. Los jednak bywa przewrotny i niespodziewanie krzyżuje ich plany, burząc starannie przygotowaną wizję tego dnia.
Pod wpływem chwili Blanka podejmuje spontaniczną decyzję. Zapisuje się na warsztaty cukiernicze, by rozwinąć to, co od dawna gra jej w duszy. Ten z pozoru drobny krok staje się początkiem ważnej zmiany i pretekstem do zmierzenia się z tym, co od dawna czekało na rozliczenie.
Bardzo lubię historie spod pióra autorki. Są lekkie, przyjemne, niewymagające, a przede wszystkim dają czytelnikowi poczucie komfortu, którego tak często potrzebujemy po trudnym dniu. Tutaj jednak muszę wskazać jeden problem. Popełniłam błąd, czytając to opowiadanie wieczorem.. Obrazy słodkich wypieków działały na wyobraźnię aż za bardzo. Ślinka ciekła, a cukier spadł poniżej normy, domagając się natychmiastowego ratunku. Cóż… mogę teraz zrzucić winę tycia na książkę..
"That One Birthday" to historia z morałem, a takie lubię najbardziej. Pokazuje, że warto podążać własną drogą, nawet jeśli początkowo wydaje się ona nieoczywista. Jednocześnie uświadamia, że przeszłość lubi o sobie przypominać, domagając się uwagi i zamknięcia pewnych spraw.
Polecam poznać tę historię przy filiżance kawy, pozwolić sobie na chwilę wytchnienia i odpocząć od otaczającego nas zgiełku codzienności.
meggi.books
"Szczęśliwi ci,którzy żyją marzeniami I są gotowi zapłacić cenę za ich spełnienie."(L.S.)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⬇️
"That one Birthday"
@po.czytanna
W tym krótkim opowiadaniu poznajemy Blankę.Kobietę, która kocha podróże. To właśnie z nich czerpie energię do życia, a przywożone zdjęcia stają się nie tylko pamiątką, lecz także ozdobą domowej przestrzeni.
Urodziny są dla niej idealnym...
That one birthday "
Po nieudanych urodzinach Bianki po których wszystkie plany związane z nimi uległy katastrofie .Bianka dostaje możliwość udziału w warsztatach dekorowania tortów, tam poznaje nowych znajomych i kogoś z przeszłości.
Ta krótka historia opowiada o
tym że takie nie udane przyjęcie urodzinowe daje szansę na zdobycie nowych wiedzy na umiejętność cukierniczą ,poznanie nowych przyjaciół i zakmnięcie przeszłości.Wsparcie ukochanego męża i rodziny.
"That one birthday to ciepła, pełna humoru, wzruszeń i życiowych refleksji opowieść o
tym, że nawet najbardziej nieudane chwile mogą prowadzić do najpiękniejszych
niespodzianek."
Gorąco polecam w te jesienne wieczory 🍂 🍁.
That one birthday "
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo nieudanych urodzinach Bianki po których wszystkie plany związane z nimi uległy katastrofie .Bianka dostaje możliwość udziału w warsztatach dekorowania tortów, tam poznaje nowych znajomych i kogoś z przeszłości.
Ta krótka historia opowiada o
tym że takie nie udane przyjęcie urodzinowe daje szansę na zdobycie nowych wiedzy na umiejętność cukierniczą...
Poznajemy Biankę, która pod wpływem zbiegów okoliczności, po stworzeniu kolejnego urodzinowego tortu, który wyglądem przypomina kopiec kreta, ląduje na warsztatach z dekorowania tortów.
Dziewczyna poznaje nowych znajomych, otwiera się na te znajomości, uczy sztuki dekorowania, która zawsze była jak wiedza tajemna i odnajduje w tym radość. Przypadkiem okazuje się, że nauczycielka spotyka się z jej byłym i w ten sposób ścieżki tych dwojga ponownie się przecinają.
To historia o tym, że czasem warto spojrzeć w przeszłość by lepiej zrozumieć teraźniejszość, że warto podążać za głosem serca i spełniać marzenia, że warto otwierać się na nowe doświadczenia i znajomości, bo nigdy nie wiemy co może przynieść nam radość, o istnieniu której nie mieliśmy pojęcia.
@po.czytanna dziękuję za ebooka do recenzji #współpracabarterowa
Poznajemy Biankę, która pod wpływem zbiegów okoliczności, po stworzeniu kolejnego urodzinowego tortu, który wyglądem przypomina kopiec kreta, ląduje na warsztatach z dekorowania tortów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziewczyna poznaje nowych znajomych, otwiera się na te znajomości, uczy sztuki dekorowania, która zawsze była jak wiedza tajemna i odnajduje w tym radość. Przypadkiem okazuje się, że...
,,That one birthday,, krótkie pełne ciepła opowiadanie, mówiące o przyjaźni, zrozumieniu, wzajemnym wsparciu i odkrywaniu nowych zainteresowań. Bianka po powrocie z wspólnych wakacji z mężem, postanawia zorganizować przyjęcie urodzinowe dla wspólnych znajomych, niestety przez pasmo niefortunnych zdarzeń, przyjęcie okazuję niewypałem.
Dzięki pomocy męża i rodzinny zapisuje się na warsztaty cukiernicze z dekorowania tortów na których poznaje nowych znajomych, oraz spotyka byłego narzeczonego, który jak się okazuje wiele zrozumiał od ich rozstania. W czasie trwania warsztatów udaje się w końcu zorganizować udane, upragnione przyjęcie urodzinowe.
Historia opowiadająca że nawet po największej katastrofie można znaleźć szczęście i nowe pasje, oraz jak wiele daje nam wsparcie najbliższych. Dla mnie jednak fabuła toczy się trochę za szybko, ale mimo tego że całego serca polecam do czytania pod kocykiem z ciepłą herbatą i oczywiście słodkościami, bo z pewnością dzięki tej historii nabierzemy na nie ochotę.
,,That one birthday,, krótkie pełne ciepła opowiadanie, mówiące o przyjaźni, zrozumieniu, wzajemnym wsparciu i odkrywaniu nowych zainteresowań. Bianka po powrocie z wspólnych wakacji z mężem, postanawia zorganizować przyjęcie urodzinowe dla wspólnych znajomych, niestety przez pasmo niefortunnych zdarzeń, przyjęcie okazuję niewypałem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzięki pomocy męża i rodzinny zapisuje...
Książka jest krótkim opowiadaniem. Idealnym na chwilę relaksu np. podczas picia kawy 😉
Poznajemy skróconą historię Bianki, która jak co roku chce wyprawić przyjęcie urodzinowe dla przyjaciół. Splot wydarzeń sprawia, że zamiast imprezy kobieta wybiera się na kurs cukiernictwa. Czytając, aż nabrałam ochoty na te torty i babeczki. W opanowaniu chcicy nie pomagają cudowne wstawki babeczek na początku każdego rozdziału. Ślina cieknie 🤤
Cała historia jest bardzo przyjemnie napisana. Z jednej strony jest lekka, a z drugiej pokazuje nam, że nie należy zamykać się tylko na wybrane grono znajomych, bo tych można poznać wszędzie. Jest to także opowieść o cennym wsparciu ze strony współmałżonka, oraz o potrzebie przepracowania niezamkniętych spraw z przeszłości. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Przypadki mogą pomóc rozwiązać pewne sprawy, albo spojrzeć na nie inaczej.
Gorąco polecam 😍
Książka jest krótkim opowiadaniem. Idealnym na chwilę relaksu np. podczas picia kawy 😉
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoznajemy skróconą historię Bianki, która jak co roku chce wyprawić przyjęcie urodzinowe dla przyjaciół. Splot wydarzeń sprawia, że zamiast imprezy kobieta wybiera się na kurs cukiernictwa. Czytając, aż nabrałam ochoty na te torty i babeczki. W opanowaniu chcicy nie pomagają cudowne...
„Wspominałam Ci ostatnio o przyjęciu urodzinowym.- Blondyn unosi brew z zaciekawieniem. – Myślałam,, żeby zorganizować je w kolejny weekend.”
Bianka- młoda kobieta, żona Aleksa, która pracuje w agencji reklamowej. Po powrocie z wakacji planuje swoje przyjęcie urodzinowe. Niestety nie wszyscy zaproszeni goście mogą się pojawić w wyznaczonym terminie ale kobieta nie zamierza rezygnować z imprezy. Na te okazję własnoręcznie piecze tort, który okazuje się być katastrofą- smak mistrzostwo, ale wygląd pozostawia wiele do życzenia. W prezencie od teściowej otrzymuje zaproszenie na warsztaty z dekorowania tortów
Fabian- były facet Bianki. Jak sama kobieta o nim mówi, więcej mówił niż robił i dlatego odrzuciła jego zaręczyny. Spotykają się po wielu latach przypadkiem na warsztatach z dekorowania tortów, które prowadzi Monika jego obecna partnerka.
Czy Bianka odkryje w sobie ukryty talent do dekorowania tortów? Czy kobieta będzie umiała otworzyć się na nowe doświadczenia i znajomości? Jak wpłynie na jej życie spotkanie dawnej miłości?
Opowiadanie” That one birthday” Joanny Postój to bardzo ciepła i przyjemna lektura na jesienny wieczór. Pokazuje, że czasem warto wyjść ze strefy swojego komfortu bo tuż na wyciągniecie ręki możemy odkryć nasza nową naturę a przy okazji zyskać naprawdę wyjątkowych i wartościowych ludzi.
Opowiadanie przeczytałam w ramach współpracy patronackiej z autorką.
„Wspominałam Ci ostatnio o przyjęciu urodzinowym.- Blondyn unosi brew z zaciekawieniem. – Myślałam,, żeby zorganizować je w kolejny weekend.”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBianka- młoda kobieta, żona Aleksa, która pracuje w agencji reklamowej. Po powrocie z wakacji planuje swoje przyjęcie urodzinowe. Niestety nie wszyscy zaproszeni goście mogą się pojawić w wyznaczonym terminie ale kobieta nie zamierza...
W książce poznajemy Biankę, która wraca po tygodniowym urlopie do codziennych obowiązków. W jej głowie rodzi się pomysł zorganizowania przyjęcia urodzinowego. Jej mąż Alex, z entuzjazmem wspiera żonę w przygotowaniach. Wszystko idzie świetnie wystarczy, że dopiszą goście.
Niestety, nie wszystko przebiega zgodnie z planem. Tort okazuje się katastrofą. Wtedy jej teściowa , proponując jej udział w warsztatach dekorowania tortów. Bianka chętnie się zgadza to dla niej szansa na nowe znajomości i oddech od codzienności.
To nie tylko opowieść o urodzinach, ale przede wszystkim o życiu, które czasem skręca w nieoczekiwane strony, zostawiając nas z pytaniem: „A co, jeśli właśnie dziś jest ten jeden dzień, który zapamiętasz na zawsze?”
Historia napisana jest delikatnie i subtelnie. To opowieść o miłości, relacjach, które zostają z nami na długo, i o dorastaniu do samego siebie. Joanna Postój ma wyjątkowy dar pisania o emocjach w sposób prosty, ale trafiający prosto w serce. Każde zdanie brzmi jak rozmowa z kimś bliskim: ciepła, szczera, czasem bolesna, ale zawsze potrzebna.
To książka, przy której można się uśmiechnąć, wzruszyć, a potem jeszcze długo myśleć o tym, co w życiu naprawdę ważne.
Idealna lektura na jesienny wieczór, kubek herbaty i chwilę tylko dla siebie. 🍂☕
W książce poznajemy Biankę, która wraca po tygodniowym urlopie do codziennych obowiązków. W jej głowie rodzi się pomysł zorganizowania przyjęcia urodzinowego. Jej mąż Alex, z entuzjazmem wspiera żonę w przygotowaniach. Wszystko idzie świetnie wystarczy, że dopiszą goście.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety, nie wszystko przebiega zgodnie z planem. Tort okazuje się katastrofą. Wtedy jej teściowa ,...
„That one birthday” to moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Pióro Joanny bardzo polubiłam, na tyle, że zgłosiłam się do naboru patronackiego.
To krótkie opowiadanie jest idealne na jesienny wieczór z ciepłą herbatką, pod kocykiem w moim przypadku z kotkami u boku 🤭. Historia jest krótka ale bardzo emocjonalna i skłaniająca do refleksji.
Wraz z główną bohaterką, Bianką przeżywamy radości, smutki, rozterki, wzruszenia... czyli doświadczamy pełnego wachlarza emocji! Ta opowieść jest dla czytelnika niczym bajka z morałem. Zapewne nie raz i Wy mieliście trudniejsze momenty w życiu i czuliście się nim przytłoczeni, zmęczeni i może nawet mieliście wrażenie, że nie widać przysłowiowego światełka w tunelu, ale w końcu zawsze nadchodzą lepsze chwile. Jak mówi moja psiapsi „nawet najdłuższa żmija przemija”. I to głównie od nas zależy czy poddamy się czy zawalczymy. Warto czasem wyjść ze swojej strefy komfortu i otworzyć na nowe. Ale musimy też pamiętać o tym, że to my powinniśmy podjąć mądre i rozsądne decyzje, żeby chwilowym wspomnieniem i zauroczeniem nie stracić tego co mamy.
Polecam Wam opowiadania Joanny 🩷.
„That one birthday” to moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Pióro Joanny bardzo polubiłam, na tyle, że zgłosiłam się do naboru patronackiego.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo krótkie opowiadanie jest idealne na jesienny wieczór z ciepłą herbatką, pod kocykiem w moim przypadku z kotkami u boku 🤭. Historia jest krótka ale bardzo emocjonalna i skłaniająca do refleksji.
Wraz z główną bohaterką,...
Urodziny to okazja do świętowania... Bianka pragnie spędzić je z mężem i bliskimi przyjaciółmi. Niestety impreza urodzinowa nie dochodzi do skutku, a kobieta która zawiodła się na bliskich przyjaciołach postanawia odtworzyć się na nowe znajomości. Okazja nadąża się bardzo szybko, bo podczas warsztatów dekoracyjnych tortów.
Bardzo fajne i krótkie opowiadanie, że czasami warto wyjść z własnej strefy komfortu, a w przypadku Bianki jest to stałe i zaufane grono znajomych i poznać nowych ludzi, którzy mogą się okazać wartościowi i wnieść trochę powiewu świeżości w życie.
Autorka ma lekkie i przyjemne pióro, które sprawia, że przyjemnie się czyta.
Urodziny to okazja do świętowania... Bianka pragnie spędzić je z mężem i bliskimi przyjaciółmi. Niestety impreza urodzinowa nie dochodzi do skutku, a kobieta która zawiodła się na bliskich przyjaciołach postanawia odtworzyć się na nowe znajomości. Okazja nadąża się bardzo szybko, bo podczas warsztatów dekoracyjnych tortów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajne i krótkie opowiadanie, że czasami...
Dla tych, co potrzebują odwagi, aby zacząć od nowa
Mam dla Was opowiadanie idealne na jesienne wieczory. Weźcie herbatkę, kocyk, rozsiądźcie się wygodnie i dajcie się pochłonąć historii Blanki.
Będziecie mogli przekonać się jak wygląda związek, w którym para jest dla siebie wsparciem,nie ma niepotrzebnych scen zazdrości, tylko szczere rozmowy. ( Aleks to zdecydowanie zielona flaga dla kobiet💚) Ale również, gdy myślimy,że coś nas załamało, może okazać się otwarciem innych drzwi, za którymi spotka nas wiele ciekawych niespodzianek. Przekonała się o tym Blanka ;) po nieudanej imprezie urodzinowej,kolejnego dnia za namową bliskich zgadza się zapisać na warsztaty ze zdobienia tortów🎂
I od warsztatów się rozkręciło życie naszej bohaterki: poznanie nowych ludzi,wspólne wyjścia i🍒 " wisienką na torcie " było pojawienie się dawnej miłości ...
" – Powiedz mi jedno, dlaczego sobie nas odpuściłaś? – pyta. – Wtedy, gdy ci się oświadczałem?
– Dlatego, że posłuchałam rozumu, a nie serca.
Bo wiedziałam, że jeśli posłucham serca, to któregoś dnia złamiesz mi je doszczętnie. "
A co się stanie,gdy na jej drodze ponownie stanie była miłość?(Fabian oj Fabian 🚩)
Czy z decyzji podjętej spontanicznie - u Blanki pojawi się nowe marzenie ?
Więcej nie zdradzę 🤫 🤐 na pytania znajdziecie odpowiedź czytając " That one birthday " . E-book możecie przeczytać na legimi, naffy,empikgo.
Dla tych, co potrzebują odwagi, aby zacząć od nowa
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam dla Was opowiadanie idealne na jesienne wieczory. Weźcie herbatkę, kocyk, rozsiądźcie się wygodnie i dajcie się pochłonąć historii Blanki.
Będziecie mogli przekonać się jak wygląda związek, w którym para jest dla siebie wsparciem,nie ma niepotrzebnych scen zazdrości, tylko szczere rozmowy. ( Aleks to...
Opowiada historię Blanki która obchodzi swoje kolejne urodziny. Po powrocie z wakacji w połowie września z Egiptu wraz ze swoim mężem Aleksem postanawia że urządzi małe przyjęcie w kolejny weekend. I jak postanawia tak robi. Zaprasza swoje koleżanki ale zaczynają jej odmawiać i praktycznie nikt nie przychodzi oprocz rodzicow. Postanawia się zapisać na kurs dekorowania tortów i w tym miejscu poznaje nowe osoby z którymi się zaprzyjaźnia. Ale również spotyka na swej drodze przeszlosc w postaci swojego byłego chlopaka-Fabiana.
Piekna historia z morałem zeby nie poddawać i dążyć do spełniania marzeń. Bianka czuła sie super na tych zajęciach i nawet poczułam smykałkę to dekoracji tortów.
Bardzo fajnie się czytało wręcz język prosty i lekki. Nie czulam się zmęczona przy tym opowiadaniu. Polecam kazdemu tą historię by zmotywować swą osobę i nie poddawać się przy realizacji swoich celów.
Opowiada historię Blanki która obchodzi swoje kolejne urodziny. Po powrocie z wakacji w połowie września z Egiptu wraz ze swoim mężem Aleksem postanawia że urządzi małe przyjęcie w kolejny weekend. I jak postanawia tak robi. Zaprasza swoje koleżanki ale zaczynają jej odmawiać i praktycznie nikt nie przychodzi oprocz rodzicow. Postanawia się zapisać na kurs dekorowania...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to już moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i ponownie się nie zawiodłam. Historia Blanki pokazuje nam, że czasem los zsyła nam coś, czego kompletnie się nie spodziewamy, ale może się okazać, że jest to coś, czego właśnie potrzebujemy.
U Blanki nieudane urodziny są początkiem zmian. Udział w warsztatach dekorowania tortów inicjuje nowe znajomości, ale prowadzi też do spotkania ducha z przeszłości.
Wielki plus za realistyczne kreowanie bohaterów, którzy nie są krystaliczni. Są tacy jak my. Popełniają błędy, wahają się, odczuwają swego rodzaju sentyment do niektórych osób, chociaż chyba nie powinno mieć to miejsca.
Gwarantuję, że podczas czytania tego opowiadania najdzie Was ochota na udoskonalenie cukierniczych umiejętności.
Gorąco polecam! Myślę, że to idealna propozycja na jesienny wieczór.
Jest to już moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i ponownie się nie zawiodłam. Historia Blanki pokazuje nam, że czasem los zsyła nam coś, czego kompletnie się nie spodziewamy, ale może się okazać, że jest to coś, czego właśnie potrzebujemy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toU Blanki nieudane urodziny są początkiem zmian. Udział w warsztatach dekorowania tortów inicjuje nowe znajomości, ale prowadzi...
„W naszym związku, Bianka, pasożytowałem na tobie, nie dając nic w zamian. I właśnie to sprawiło, że teraz w końcu rozumiem, czym jest miłość.”
Po raz kolejny przychodzę do Was z recenzją opowiadania autorstwa Joanny Postój — historii, którą miałam przyjemność objąć swoim patronatem medialnym. Zapraszam Was do świata słodyczy, przyjaźni i uczuć, które towarzyszą nam każdego dnia. Czas, byście poznali Biankę.
„– Powiedz mi jedno, dlaczego sobie nas odpuściłaś? – pyta.
– Wtedy, gdy ci się oświadczałem?
– Dlatego, że posłuchałam rozumu, a nie serca.
Bo wiedziałam, że jeśli posłucham serca, to któregoś dnia złamiesz mi je doszczętnie.”
Bianka postanawia zorganizować urodzinową imprezę i zaprosić na nią swoich najbliższych przyjaciół. Niestety, pech chce, że w dniu przyjęcia nikt nie może przyjść, a tort, który przygotowała, również nie spełnia jej oczekiwań.
Z pomocą przychodzi teściowa, proponując Biance udział w warsztatach dekorowania tortów. To doświadczenie przyniesie jej nie tylko nowe umiejętności, lecz także nowe znajomości.
Kobieta będzie musiała jednak zmierzyć się również z duchem przeszłości. Czy uda jej się wyjść z tego zwycięsko? Czy odkrycie cukierniczego talentu pomoże jej odnaleźć radość i chęć do zmian?
„W naszym związku, Bianka, pasożytowałem na tobie, nie dając nic w zamian. I właśnie to sprawiło, że teraz w końcu rozumiem, czym jest miłość.”
Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że nieczęsto sięgam po opowiadania – ale czasem robię wyjątki. I właśnie opowiadanie Asi jest takim wyjątkiem. To historia o tym, że nigdy nie wiemy, kiedy przeszłość zapuka do naszych drzwi, że czasem trzeba się z nią rozliczyć, by iść dalej. O tym, jak zwykłe warsztaty mogą stać się początkiem nowych przyjaźni i jak niepozorna pasja potrafi wnieść do naszego życia mnóstwo radości.
Serdecznie zachęcam do przeczytania tej historii i przypominam o wspaniałej akcji charytatywnej, którą zorganizowała autorka.
📚 Pamiętajcie: jeśli sięgniecie po książkę do 25 października, możecie pomóc! Każda przeczytana lub zakupiona historia „That one birthday” to 1 zł przekazany na rzecz fundacji Stawiamy na Łapy 🐶🐱
Tylko razem możemy zrobić coś naprawdę dobrego dla naszych czworonogów 🐾 Dlatego sięgajcie po „That one birthday” – kupcie ją lub przeczytajcie w serwisach takich jak Legimi czy Empik Go, i polećcie znajomym. Im więcej osób weźmie udział w akcji, tym więcej wsparcia otrzymają potrzebujące zwierzaki. ❤️
„W naszym związku, Bianka, pasożytowałem na tobie, nie dając nic w zamian. I właśnie to sprawiło, że teraz w końcu rozumiem, czym jest miłość.”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo raz kolejny przychodzę do Was z recenzją opowiadania autorstwa Joanny Postój — historii, którą miałam przyjemność objąć swoim patronatem medialnym. Zapraszam Was do świata słodyczy, przyjaźni i uczuć, które towarzyszą nam każdego...
Recenzja premierowa
21.10.25
That one birthday - Joanna Postój
Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki.
Czy dawna miłość może zburzyć nasz idealny świat ?
Właśnie tego dowiecie się czytając tę historie.
Mimo tego, że jest ona krótka, to jest pełna emocji i rozterek. Bianka i Aleks. To takie idealne oraz zgrane małżeństwo... To naprawdę szok, że można żyć w tak pięknej relacji. Nie da się ich nie lubić. Sama bym chętnie poznała taki duet.
Czasami jest też tak, że zdarzają się klapy. Kto przeżył brak gości, częściowy, bądź całkowity na swoich urodzinach, to bardzo dobrze to zrozumie. Od razu człowiek traci chęć na wszystko, mimo, że to przypadki rządzą naszym życiem. Niemniej i tak nasza psychika działa i niestety podpowiada mam beznadziejny nastrój.
Historia z przekazem. Nawet jeśli myślimy, że trudne chwilę przytłaczają i czasem są one nie do pokonania, to zawsze nadejdą te lepsze. To "czasem", od nas zależy jak to tego podejdziemy. A najważniejsze, nic nie dzieje się tak całkiem przypadkiem. Pewne spotkania są po to, aby coś do końca w życiu zamknąć. Niestety niektóre sprawy mimo zamknięcia za nimi drzwi, to i tak mogą się jeszcze otworzyć.
Pokazuję to również, że niektórzy się nie zmieniają. Nawet mimo upływu lat.
Czy polecam?
Oczywiście!!!
Lektura dla starszych czytelników. Na pewno się nie zawiedziecie. Naprawę warto sięgnąć po ten tytuł. Czyta się ją naprawdę przyjemnie.
Moja ocena 10/10
Cytaty z książki:
"Przykrywam nas kocem, załączając film dokumentalny.
– Zobaczymy, kto pierwszy zaśnie – mówi Aleks, na co szturcham go w ramię.
– Tylko spróbuj, a i tak cię obudzę – składam obietnicę, przybierając groźną minę.
W odpowiedzi słyszę cichy śmiech. Opieram głowę na ramieniu, czując jego zapach, a ciepłe ramię w przyjemny sposób mnie przytula."
"Zasypiając po filmie, nie miałam pojęcia, że następnego dnia coś zupełnie zmieni moje plany."
"Opieram głowę o jego ramię, wtulając się w bok.
– Osiem piętnaście – mruczy, spoglądając wymownie na zegarek. – Wiedziałem, że się wyrobimy.
Momentalnie unoszę się na łokciach.
– Czasem warto obudzić się wcześniej, ale tylko przy twoim boku. – Puszczam mu oczko.
– A co, mam jakąś konkurencję? – pyta z rozbawieniem.
– Tylko jeśli bierzemy pod uwagę ekspres do kawy.
– Jesteś niemożliwa. – Śmieje się, kręcąc głową.
– Dlatego jestem twoją żoną – odpowiadam z dumą.
Składam szybki pocałunek na jego ustach i podnoszę się z łóżka."
"– Nowy statyw! – Ekscytuję się. – I to z funkcją śledzenia!
– Jej! Kolejny do kolekcji! – udaje zachwycenie Aleks, na co gromię go wzrokiem.
– Jako specjalistka od marketingu potrzebuję go – oznajmiam stanowczo.
– Oczywiście, jak trzech innych walających się po
mieszkaniu.
– Uznajmy, że ten jest królem, a reszta podwładnymi.
Słyszę wybuch śmiechu po stronie naszych rodziców. Nawet Aleks nie potrafi się nie uśmiechnąć, a ja czuję rozpierającą dumę w moim wnętrzu."
"Wracam do stolika, mimo że targają mną emocje. Myślałam, że po rozstaniu z Fabianem nigdy więcej się nie zobaczymy, ale jak to mówią – życie potrafi zaskakiwać w najmniej odpowiednich momentach."
"– Bianka… – wymawia moje imię.
Przenoszę na niego wzrok. Po jego spojrzeniu i wyrazie twarzy wnioskuję, że dla niego to spotkanie również jest niezręczne. Unoszę brwi, dając mu szansę na poruszenie tematu, który najwidoczniej chce rozpocząć.
– Nie sądziłem, że cię kiedyś spotkam.
– Ja też i popatrz, jaki ten świat mały – wypowiadam.
– Mały, przewrotny… – Ciężko wzdycha. – Zwłaszcza gdy się trafia na ludzi, którzy w przeszłości znaczyli dla ciebie bardzo wiele i się je zawiodło. "
"Życie bywa mądrzejsze od nas."
Recenzja premierowa
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to21.10.25
That one birthday - Joanna Postój
Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki.
Czy dawna miłość może zburzyć nasz idealny świat ?
Właśnie tego dowiecie się czytając tę historie.
Mimo tego, że jest ona krótka, to jest pełna emocji i rozterek. Bianka i Aleks. To takie idealne oraz zgrane małżeństwo... To naprawdę szok, że można żyć...
Ciepła i emocjonalna historia o tym, że nawet z największego chaosu może stać się coś dobrego ☺️ Opowiadanie daje nadzieję oraz pokazuje, że po złych chwilach zawsze nadejdą lepsze. Nie brakuje wzruszeń i uśmiechu dlatego uważam że jest idealna na jesienny wieczór, polecam! 🍂
Ciepła i emocjonalna historia o tym, że nawet z największego chaosu może stać się coś dobrego ☺️ Opowiadanie daje nadzieję oraz pokazuje, że po złych chwilach zawsze nadejdą lepsze. Nie brakuje wzruszeń i uśmiechu dlatego uważam że jest idealna na jesienny wieczór, polecam! 🍂
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRECENZJA PATRONACKA
That one birthday to niesamowicie lekka, przyjemna i moim zdaniem komfortowa historia.
Wprowadzę Was trochę w klimat: główna bohaterka wraca z wakacji spędzonych z mężem i niestety musi wrócić do pracy w marketingu. Jest zainspirowana i ma już pomysł. Zbliżają się jej urodziny, więc zaprasza przyjaciół. Szykuje wszystko ( wiecie jak to jest - balony, napis itp. ) nawet robi tort, ale znajomi nie pojawiają się z różnych powodów. Kobiecie jest przykro. Następnego dnia dostaje propozycję pójścia na warsztaty cukiernicze, na które po pewnym czasie idzie. Poznaje super ludzi, lecz na koniec pojawia się pewien mężczyzna z jej przeszłości.
Byłam totalnie zszokowana tym jak ta historia się potoczyła. Bianka jest mężatką, a tu nagle dostajemy kolejnego mężczyznę, który wydaje się robić wszystko co może żeby przywrócić coś - może pożądanie- w naszej bohaterce. Ona sama nie wie co o tym sądzić. Poznajemy jej dylematy. Obwinia się o to co stało się w przeszłości. Ale ostatecznie nadchodzi moment szczerej rozmowy i wybaczenia - to mnie rozczuliło trochę, bo naprawdę brakowało mi tego w tego typu powieściach.
Muszę wspomnieć o Aleksie - mężu Bianki. I o mój boże to złoty człowiek. Green flag. Dosłownie taki mężczyzna, o jakim marzy każdy. Czuły, wyrozumiały, zabawny, nie jest zazdrosny o byle co i oczywiście jest atrakcyjny.
Końcówka zdecydowanie znajduje się na moim top. Czemu? Bo to totalny zwrot akcji. Nie spodziewałam się. Wzruszyłam się. Oddaje mi trochę taki charakter typowej przyjemnej domówki.
Warto podkreślić rolę tortu w tej historii, ponieważ to trochę przez ten wyrób Nina postanowiła coś zmienić.
Styl pisania autorki jest bardzo lekki. Proste zdania sprawiają, że połyka się całość bardzo szybko.
RECENZJA PATRONACKA
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toThat one birthday to niesamowicie lekka, przyjemna i moim zdaniem komfortowa historia.
Wprowadzę Was trochę w klimat: główna bohaterka wraca z wakacji spędzonych z mężem i niestety musi wrócić do pracy w marketingu. Jest zainspirowana i ma już pomysł. Zbliżają się jej urodziny, więc zaprasza przyjaciół. Szykuje wszystko ( wiecie jak to jest - balony,...
Lekkie pióro autorki sprawia, że opowiadanie się wręcz pochłania. Asia kilkakrotnie sprawiła, że się uśmiechnęłam czytając That One Birthday. Cieszę się, że miałam okazję poznać ten tekst. Bianka jest główną bohaterką z którą się polubiłam. Nie spojlerując, zwroty akcji były ciekawe i trzymające w napięciu. Polecam każdemu na jesienny chłodny wieczór z herbatką i kocykiem!
Lekkie pióro autorki sprawia, że opowiadanie się wręcz pochłania. Asia kilkakrotnie sprawiła, że się uśmiechnęłam czytając That One Birthday. Cieszę się, że miałam okazję poznać ten tekst. Bianka jest główną bohaterką z którą się polubiłam. Nie spojlerując, zwroty akcji były ciekawe i trzymające w napięciu. Polecam każdemu na jesienny chłodny wieczór z herbatką i kocykiem!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to