Nie jestem znawczynią prozy Stephena Kinga, więc nie będę bardzo obiektywna w kontekście pozostałych Jego powieści. Ta akurat dla mnie jest po prostu powieścią obyczajową z wątkami nadprzyrodzonymi.
Od horroru oczekuję nieco strachu, poczucia grozy czy atmosfery napięcia. Tego tutaj nie dostałam a nie ukrywam, że po to sięgnęłam po ten gatunek.
Jednak byłabym niesprawiedliwa, gdybym tylko negatywnie krytykowała, ponieważ z książką spędziłam bardzo miło czas. Sam pomysł na fabułę jest bardzo ciekawy i wykonanie też oceniam wysoko. Polecam serdecznie, ale z zaznaczeniem, że Czytelnik nie będzie liczył na powieść grozy.
Horror, który nie straszy.
Nie jestem znawczynią prozy Stephena Kinga, więc nie będę bardzo obiektywna w kontekście pozostałych Jego powieści. Ta akurat dla mnie jest po prostu powieścią obyczajową z wątkami nadprzyrodzonymi.
Od horroru oczekuję nieco strachu, poczucia grozy czy atmosfery napięcia. Tego tutaj nie dostałam a nie ukrywam, że po to sięgnęłam po ten...
Głównym bohaterem i jednocześnie narratorem jest 22 letni Jamie Conklin.
Nigdy nie był zwykłym chłopcem, bowiem od dziecka widzi zmarłych i potrafi z nimi rozmawiać. Czy to jest talent, dar, a może utrapienie i prawdziwy horror? Dzięki swoim zdolnościom udało mu się np znaleźć "zaginione" klejnoty zmarłej żony Profesora, ale też uratował życie wielu ludzi, kiedy to zamordowany zamachowiec musiał mu powiedzieć, gdzie są podłożone ładunki wybuchowe. Musiał! Bo zmarli nie mogą kłamać. Niestety na samego siebie ściągnął przekleństwo, z którym przyszło mu żyć.
Nie jest to jakiś mrożący krew w żyłach horror, choć kilka scen jest newralgicznych. Jamie jako narrator ma lekki styl pisania, mimo wszystko wkręcał do tego pochmurnego tematu trochę humoru. I kurcze wciągnęła mnie ta jego historia.
O dziwo książka nie jest gruba,nie ma tych stu stronicowych opisów wszystkiego jak to u Kinga, jest krótko i na temat.
Polecam, to taka obyczajówka z odrobiną literatury grozy.
Głównym bohaterem i jednocześnie narratorem jest 22 letni Jamie Conklin.
Nigdy nie był zwykłym chłopcem, bowiem od dziecka widzi zmarłych i potrafi z nimi rozmawiać. Czy to jest talent, dar, a może utrapienie i prawdziwy horror? Dzięki swoim zdolnościom udało mu się np znaleźć "zaginione" klejnoty zmarłej żony Profesora, ale też uratował życie wielu ludzi, kiedy to...
Książka dla mnie ciekawa i komfortowa, czytało się bardzo przyjemnie chociaż czegoś finalnie mi brakowało, wydaje mi się że po prostu więcej elementów horroru. Jednak czując niedosyt nie mogę dać niższej oceny ponieważ podczas czytania nie czułem nudy i nie potrafiłem się oderwać.
Książka dla mnie ciekawa i komfortowa, czytało się bardzo przyjemnie chociaż czegoś finalnie mi brakowało, wydaje mi się że po prostu więcej elementów horroru. Jednak czując niedosyt nie mogę dać niższej oceny ponieważ podczas czytania nie czułem nudy i nie potrafiłem się oderwać.
Bardzo średnia książka. Sam pomysł wydawał się ciekawy, jednak akcja rozwinęła się w dziwnym kierunku. Jak już wcześniej wspomniałam przy recenzji innej pozycji Kinga nadal podtrzymuję, że się z Kingiem nie polubię. Na ten moment zdecydowanie odpuszczę sobię jego pozycje.
Bardzo średnia książka. Sam pomysł wydawał się ciekawy, jednak akcja rozwinęła się w dziwnym kierunku. Jak już wcześniej wspomniałam przy recenzji innej pozycji Kinga nadal podtrzymuję, że się z Kingiem nie polubię. Na ten moment zdecydowanie odpuszczę sobię jego pozycje.
Książkowy comfort food - nic specjalnego, ale mogę to konsumować tysiące razy.
Świetnym jest widzieć znowu jeden z moich ulubionych kingowskich tropów, czyli dziecko z paranormalnymi zdolnościami.
Książkowy comfort food - nic specjalnego, ale mogę to konsumować tysiące razy.
Świetnym jest widzieć znowu jeden z moich ulubionych kingowskich tropów, czyli dziecko z paranormalnymi zdolnościami.
Stary, dobry King od horrorów zmiksowany z nowszym, dobrym Kingiem od obyczajów daje nowego, dobrego Kinga od horroro-obyczajów. Ja tam nie mam na co narzekać.
Stary, dobry King od horrorów zmiksowany z nowszym, dobrym Kingiem od obyczajów daje nowego, dobrego Kinga od horroro-obyczajów. Ja tam nie mam na co narzekać.
Ostatnio, na spotkaniu klubu książki z półki bibliotecznej zawołał mnie Stephen King! No to go wzięłam, bo przyznam, że przez długi czas nie bratałam się z moim królem. 🥹 ,,Później" nie mogło czekać na później (hehehe). I powiem wam tylko tyle: nie żałuję. Książka naprawdę porządnie mnie nabuzowała, tego mi brakowało w ostatnich pozycjach, które czytałam.
Tęskniłam za tym klimatem, jaki potrafi zbudować King. 😍 Zaskoczyło mnie to, że niby było dość dużo opisów, jak to u Króla, ale nie były rozległe ani nużące – wyważone, tak bym to nazwała.
Dla mnie ta fabuła to majstersztyk. Książka skojarzyła się mi z ,,Zaklinaczką duchów".
Mimo że tutaj nie mamy do czynienia z dorosłą kobietą, która widzi duchy i pomaga duszom przejść na drugą stronę. Mamy chłopca, który widuje zmarłych. I tak naprawdę on osobiście nie zamierza tego wykorzystywać do żadnych celów, bo nie musi im pomagać – przechodzą na drugą stronę sami. Nigdy nie myślał, żeby w jakiś sposób ukierunkować swój dar, ale jak później się okazuje, są inni, którzy bardzo chętnie to zrobią...
Oczywiście nie będę spoilerować ani opisywać fabuły – to książka, którą po prostu warto przeczytać (jeśli lubicie takie klimaty of course), a każdy może zobaczyć jej opis na LC.
Chciałam tylko powiedzieć, że motyw rozmowy ze zmarłymi, widywania ich i cała ta otoczka bardzo mi się spodobał i od razu skojarzył z serialem, do którego mam sentyment, bo oglądałam go za dzieciaka.
Mega jaram się też narracją pierwszoosobową – to takie bezpośrednie zwrócenie się do czytelnika, które daje klimat prawdziwej opowieści. Uwielbiam takie zabiegi u pisarzy.
I naprawdę, mega książka. Później już staje się typowym horrorem – momentami ciary na plecach – a dokładne opisy? Och, uwielbiam je. Uwielbiam. No i nie zapominajmy o typowym humorku Kinga, którego nie szczędzi nawet w chwilach grozy. 😈
Ostatnio, na spotkaniu klubu książki z półki bibliotecznej zawołał mnie Stephen King! No to go wzięłam, bo przyznam, że przez długi czas nie bratałam się z moim królem. 🥹 ,,Później" nie mogło czekać na później (hehehe). I powiem wam tylko tyle: nie żałuję. Książka naprawdę porządnie mnie nabuzowała, tego mi brakowało w ostatnich pozycjach, które czytałam.
Uwielbiam Mistrza, ale ta książka pozostawiła mi jakiś niedosyt. Zaczęło się bardzo ciekawie - chłopiec obdarzony niezwykłym talentem (a może ciężarem?), zmarli, których widuje a którzy nie mogą kłamać.
W pewnej chwili trafia na ducha mordercy, potwora i zaczyna się akcja. Do pewnego momentu. Potem fabuła skręca w zupełnie niepotrzebne rejony i zaczyna nudzić. Z horroru (o którym wspomina co chwilę narrator), robi się średniawy kryminał. I do tego postać Liz, która jest tak irytująca, że błagałam by za chwilę zginęła. Zresztą, same postaci nie mają tu zbytniej głębi. Przeczytałam z nadzieją na solidną grozę i groteskę do jakiej przywyczaił mnie King, ale nie wrócę więcej do tej pozycji.
Uwielbiam Mistrza, ale ta książka pozostawiła mi jakiś niedosyt. Zaczęło się bardzo ciekawie - chłopiec obdarzony niezwykłym talentem (a może ciężarem?), zmarli, których widuje a którzy nie mogą kłamać.
W pewnej chwili trafia na ducha mordercy, potwora i zaczyna się akcja. Do pewnego momentu. Potem fabuła skręca w zupełnie niepotrzebne rejony i zaczyna nudzić. Z horroru (o...
Jak ja tęskniłam za jego książkami i nawet o tym nie widziałam.
To pierwszy raz od dawna, kiedy przeczytałam opis książki. Zaintrygował mnie na tyle, że stwierdziłam, iż czas na powrót do książek autora.
Historia jest ciekawa od samego początku. Z pełnym zaciekawieniem śledziłam losy Jamiego. Muszę przyznać, że cieżko było mi się od niej oderwać.
Jest ona momentami chaotyczna, ale przy tym pochłaniająca. Krótkie rozdziały kuszą, by „przeczytać jeszcze jeden rozdział”. Nie jest może ona górnolotna i czytałam lepsze książki autora, mniej przegadane, ale było w niej coś, co mnie fascynowało.
Jak ja tęskniłam za jego książkami i nawet o tym nie widziałam.
To pierwszy raz od dawna, kiedy przeczytałam opis książki. Zaintrygował mnie na tyle, że stwierdziłam, iż czas na powrót do książek autora.
Historia jest ciekawa od samego początku. Z pełnym zaciekawieniem śledziłam losy Jamiego. Muszę przyznać, że cieżko było mi się od niej oderwać.
Książkę czyta się niezwykle łatwo i szybko. Język został dostosowany do narratora, będącego jednocześnie głównym bohaterem powieści, który w sposób chaotyczny opowiada o przeszłych wydarzeniach. Z jednej strony uproszczony język literacki pasowałby do nieokrzesanego młodego dorosłego, ale z drugiej strony bardzo brakuje mu chociaż odrobiny finezji. Historia okej. Po prostu. Dobry przerywnik albo pozycja na zastoje ze względu na przystępność.
Książkę czyta się niezwykle łatwo i szybko. Język został dostosowany do narratora, będącego jednocześnie głównym bohaterem powieści, który w sposób chaotyczny opowiada o przeszłych wydarzeniach. Z jednej strony uproszczony język literacki pasowałby do nieokrzesanego młodego dorosłego, ale z drugiej strony bardzo brakuje mu chociaż odrobiny finezji. Historia okej. Po prostu....
moje pierwsze spotkanie z Kingiem i po tym co się człowiek ochów i achów nie nasłuchał spodziałem się czegoś lepszego. Przyznać muszę że przeczytałem w jeden dzień co jest dużo ponad moją średnią prędkość czytania, ale pozwólcie że wyjaśnię dlaczego
książka jest jak kebab ze szczura o 3 w nocy na stacji pierdziszew zabudowanie PKP, jesz (czytasz) bo nie masz gdzie odstawić i w sumie już zapłaciłeś.
emocje to poczułem przez 2 strony i to takie meh
nie mam pojęcia co to robi wśród horrorów
moje pierwsze spotkanie z Kingiem i po tym co się człowiek ochów i achów nie nasłuchał spodziałem się czegoś lepszego. Przyznać muszę że przeczytałem w jeden dzień co jest dużo ponad moją średnią prędkość czytania, ale pozwólcie że wyjaśnię dlaczego
książka jest jak kebab ze szczura o 3 w nocy na stacji pierdziszew zabudowanie PKP, jesz (czytasz) bo nie masz gdzie odstawić...
"Później" to bardzo dobra i szybka powieść.
W tym tytule, King nie raczy nas opisami na setki stron, ale decyduje się na nadanie powieśći tempa od A-Z.
Chciałem dać ocenę 8/10, ale przypomniało mi się, że niepotrzebnie są wplecione do powieści wątki polityczne (jedno lub 2 zdania), które nie wnoszą do niej zupełnie nic więc za to ucinam 1 punkt.
"Później" to bardzo dobra i szybka powieść.
W tym tytule, King nie raczy nas opisami na setki stron, ale decyduje się na nadanie powieśći tempa od A-Z.
Chciałem dać ocenę 8/10, ale przypomniało mi się, że niepotrzebnie są wplecione do powieści wątki polityczne (jedno lub 2 zdania), które nie wnoszą do niej zupełnie nic więc za to ucinam 1 punkt.
📖 „Zawsze jest jakieś później, teraz to wiem.” – to zdanie z książki Stephena Kinga zostaje w głowie na długo…
„Później” to nie tylko horror. To opowieść o dorastaniu, samotności i darze, który może być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. King prowadzi czytelnika przez historię Jamiego – chłopca, który widzi zmarłych – i pokazuje, że największa groza kryje się nie w potworach, lecz w sekretach, które ludzie zabierają ze sobą do grobu.
👻 Czy duchy naprawdę chcą odejść?
👩👦 Jak wygląda miłość matki, która nie zawsze ma siłę słuchać?
📚 Dlaczego ta książka zostawia w nas więcej pytań niż odpowiedzi?
Całą moją recenzję – pełną refleksji o fabule i wyjątkowym wydaniu kolekcjonerskim – znajdziecie na moim Instagramie 👉 https://www.instagram.com/p/DRhFQFSDYrz/
📖 „Zawsze jest jakieś później, teraz to wiem.” – to zdanie z książki Stephena Kinga zostaje w głowie na długo…
„Później” to nie tylko horror. To opowieść o dorastaniu, samotności i darze, który może być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. King prowadzi czytelnika przez historię Jamiego – chłopca, który widzi zmarłych – i pokazuje, że największa groza kryje się...
To jedna z tych książek, które czyta się jednym tchem. Dla mnie to była lektura na jeden dzień – wciągnęłam się w historię od pierwszych stron i nie mogłam się oderwać. King po raz kolejny udowadnia, że potrafi połączyć elementy grozy, tajemnicy i emocji w jedną, spójną opowieść.
Główny bohater, Jamie, to chłopiec z niezwykłym darem – widzi zmarłych. Ale King nie idzie tu w stronę tanich straszydeł, tylko buduje atmosferę napięcia, podkreślając psychologiczny wymiar tej umiejętności. Fabuła, choć na pierwszy rzut oka prosta, szybko zaskakuje zwrotami akcji i mroczniejszym klimatem. To bardziej thriller z nutą nadprzyrodzoną niż typowy horror.
Doceniam oszczędną formę – książka nie jest długa, ale bardzo treściwa. Każdy rozdział popycha akcję do przodu, a styl Kinga, jak zwykle, lekki i bardzo obrazowy. „Później” to świetna propozycja dla tych, którzy chcą zacząć przygodę z jego twórczością, ale też dla fanów, którzy cenią jego bardziej kameralne, osobiste historie.
King nie schodzi z mojej listy top autorów – i ta książka tylko to potwierdziła
"Później" – Stephen King
To jedna z tych książek, które czyta się jednym tchem. Dla mnie to była lektura na jeden dzień – wciągnęłam się w historię od pierwszych stron i nie mogłam się oderwać. King po raz kolejny udowadnia, że potrafi połączyć elementy grozy, tajemnicy i emocji w jedną, spójną opowieść.
Główny bohater, Jamie, to chłopiec z niezwykłym darem – widzi...
Poruszająca i mroczna powieść o chłopcu, który może rozmawiać ze zmarłymi .Intrygującą opowieść o utraconej niewinności i stawaniu wobec demonicznych sił. Choć historia wciąga, momentami cierpi na niedosyt w rozwoju postaci i zakończeniu
Poruszająca i mroczna powieść o chłopcu, który może rozmawiać ze zmarłymi .Intrygującą opowieść o utraconej niewinności i stawaniu wobec demonicznych sił. Choć historia wciąga, momentami cierpi na niedosyt w rozwoju postaci i zakończeniu
September 26, 2025
Trochę taka mało w stylu Kinga. Brakowało mi tutaj jego charakterystycznego sposobu pisania. Niemniej jednak historia ciekawa, wciągająca. Krótkie rozdziały sprawiające, że bardzo szybko się czytało. Zakończenie dobre, pozostawiające czytelnika z pytaniami i kwestiami wartymi rozmyślania.
September 26, 2025
Trochę taka mało w stylu Kinga. Brakowało mi tutaj jego charakterystycznego sposobu pisania. Niemniej jednak historia ciekawa, wciągająca. Krótkie rozdziały sprawiające, że bardzo szybko się czytało. Zakończenie dobre, pozostawiające czytelnika z pytaniami i kwestiami wartymi rozmyślania.
Poznajemy chłopca, który od małego ma zdolność do widzena zmarłych oraz do rozmowy z nimi. Zmarli nie mogą go oszukać i w ten sposób jest w stanie wiele przydatnych informacji wyciągnąć z nich zanim całkowicie odejdą.
Chłopak na początku gdy orientuje się o swojej nietypowej umiejętności jest przerażony tym ale z czasem wykorzystuje to, przykładowo aby pomóc swojej mamie uniknąć problemów finansowych.
Pewnego dnia zostaje wciągnięty w śledztwo policji dotyczące mordercy, który dokonał wielu zbrodnii i ostatnia miała zapieczętować śmierć tego człowieka a Jamie musi zapobiec temu.
Niestety cała ta zdolność doprowadza do tego, że sam musi pokonać pewnego demona aby mógł „w spokoju żyć”
Poznajemy chłopca, który od małego ma zdolność do widzena zmarłych oraz do rozmowy z nimi. Zmarli nie mogą go oszukać i w ten sposób jest w stanie wiele przydatnych informacji wyciągnąć z nich zanim całkowicie odejdą.
Chłopak na początku gdy orientuje się o swojej nietypowej umiejętności jest przerażony tym ale z czasem wykorzystuje to, przykładowo aby pomóc swojej mamie...
Kingowska wersja "Szóstego zmysłu". Dość krótka na szczęście, kończy się zanim zacznie nudzić.
Pomimo wciągającego początku i rozwinięcia, rozczarowuje naiwnością - zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę w jaki sposób rozwiązuje kryminalny wątek mini-powieści. Na sam koniec czeka nas plot-twist, który nie umywa się do filmów M. Night Shyamalana. Gdyby nie świetny warsztat pisarski Kinga, fabularnie byłby to taki "Szósty zmysł" z Temu.
Kingowska wersja "Szóstego zmysłu". Dość krótka na szczęście, kończy się zanim zacznie nudzić.
Pomimo wciągającego początku i rozwinięcia, rozczarowuje naiwnością - zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę w jaki sposób rozwiązuje kryminalny wątek mini-powieści. Na sam koniec czeka nas plot-twist, który nie umywa się do filmów M. Night Shyamalana. Gdyby nie świetny warsztat...
Horror, który nie straszy.
Nie jestem znawczynią prozy Stephena Kinga, więc nie będę bardzo obiektywna w kontekście pozostałych Jego powieści. Ta akurat dla mnie jest po prostu powieścią obyczajową z wątkami nadprzyrodzonymi.
Od horroru oczekuję nieco strachu, poczucia grozy czy atmosfery napięcia. Tego tutaj nie dostałam a nie ukrywam, że po to sięgnęłam po ten gatunek.
Jednak byłabym niesprawiedliwa, gdybym tylko negatywnie krytykowała, ponieważ z książką spędziłam bardzo miło czas. Sam pomysł na fabułę jest bardzo ciekawy i wykonanie też oceniam wysoko. Polecam serdecznie, ale z zaznaczeniem, że Czytelnik nie będzie liczył na powieść grozy.
Horror, który nie straszy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jestem znawczynią prozy Stephena Kinga, więc nie będę bardzo obiektywna w kontekście pozostałych Jego powieści. Ta akurat dla mnie jest po prostu powieścią obyczajową z wątkami nadprzyrodzonymi.
Od horroru oczekuję nieco strachu, poczucia grozy czy atmosfery napięcia. Tego tutaj nie dostałam a nie ukrywam, że po to sięgnęłam po ten...
Głównym bohaterem i jednocześnie narratorem jest 22 letni Jamie Conklin.
Nigdy nie był zwykłym chłopcem, bowiem od dziecka widzi zmarłych i potrafi z nimi rozmawiać. Czy to jest talent, dar, a może utrapienie i prawdziwy horror? Dzięki swoim zdolnościom udało mu się np znaleźć "zaginione" klejnoty zmarłej żony Profesora, ale też uratował życie wielu ludzi, kiedy to zamordowany zamachowiec musiał mu powiedzieć, gdzie są podłożone ładunki wybuchowe. Musiał! Bo zmarli nie mogą kłamać. Niestety na samego siebie ściągnął przekleństwo, z którym przyszło mu żyć.
Nie jest to jakiś mrożący krew w żyłach horror, choć kilka scen jest newralgicznych. Jamie jako narrator ma lekki styl pisania, mimo wszystko wkręcał do tego pochmurnego tematu trochę humoru. I kurcze wciągnęła mnie ta jego historia.
O dziwo książka nie jest gruba,nie ma tych stu stronicowych opisów wszystkiego jak to u Kinga, jest krótko i na temat.
Polecam, to taka obyczajówka z odrobiną literatury grozy.
Głównym bohaterem i jednocześnie narratorem jest 22 letni Jamie Conklin.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy nie był zwykłym chłopcem, bowiem od dziecka widzi zmarłych i potrafi z nimi rozmawiać. Czy to jest talent, dar, a może utrapienie i prawdziwy horror? Dzięki swoim zdolnościom udało mu się np znaleźć "zaginione" klejnoty zmarłej żony Profesora, ale też uratował życie wielu ludzi, kiedy to...
Sam pomysł tego opowiadania, wydaje się być prosty i banalny. Lecz książka jest tak fajnie napisana że wciąga od razu. Polecam!
Sam pomysł tego opowiadania, wydaje się być prosty i banalny. Lecz książka jest tak fajnie napisana że wciąga od razu. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieść o chłopaku który widzi zmarłych
Naprawdę niezły tytuł
Warto poświęcić te kilka godz
Opowieść o chłopaku który widzi zmarłych
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaprawdę niezły tytuł
Warto poświęcić te kilka godz
Książka dla mnie ciekawa i komfortowa, czytało się bardzo przyjemnie chociaż czegoś finalnie mi brakowało, wydaje mi się że po prostu więcej elementów horroru. Jednak czując niedosyt nie mogę dać niższej oceny ponieważ podczas czytania nie czułem nudy i nie potrafiłem się oderwać.
Książka dla mnie ciekawa i komfortowa, czytało się bardzo przyjemnie chociaż czegoś finalnie mi brakowało, wydaje mi się że po prostu więcej elementów horroru. Jednak czując niedosyt nie mogę dać niższej oceny ponieważ podczas czytania nie czułem nudy i nie potrafiłem się oderwać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo średnia książka. Sam pomysł wydawał się ciekawy, jednak akcja rozwinęła się w dziwnym kierunku. Jak już wcześniej wspomniałam przy recenzji innej pozycji Kinga nadal podtrzymuję, że się z Kingiem nie polubię. Na ten moment zdecydowanie odpuszczę sobię jego pozycje.
Bardzo średnia książka. Sam pomysł wydawał się ciekawy, jednak akcja rozwinęła się w dziwnym kierunku. Jak już wcześniej wspomniałam przy recenzji innej pozycji Kinga nadal podtrzymuję, że się z Kingiem nie polubię. Na ten moment zdecydowanie odpuszczę sobię jego pozycje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkowy comfort food - nic specjalnego, ale mogę to konsumować tysiące razy.
Świetnym jest widzieć znowu jeden z moich ulubionych kingowskich tropów, czyli dziecko z paranormalnymi zdolnościami.
Książkowy comfort food - nic specjalnego, ale mogę to konsumować tysiące razy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnym jest widzieć znowu jeden z moich ulubionych kingowskich tropów, czyli dziecko z paranormalnymi zdolnościami.
Stary, dobry King od horrorów zmiksowany z nowszym, dobrym Kingiem od obyczajów daje nowego, dobrego Kinga od horroro-obyczajów. Ja tam nie mam na co narzekać.
Stary, dobry King od horrorów zmiksowany z nowszym, dobrym Kingiem od obyczajów daje nowego, dobrego Kinga od horroro-obyczajów. Ja tam nie mam na co narzekać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak zwykle King mnie nie zawiódł. Bawiłam się świetnie.
Jak zwykle King mnie nie zawiódł. Bawiłam się świetnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzyma w napięciu!
Trzyma w napięciu!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio, na spotkaniu klubu książki z półki bibliotecznej zawołał mnie Stephen King! No to go wzięłam, bo przyznam, że przez długi czas nie bratałam się z moim królem. 🥹 ,,Później" nie mogło czekać na później (hehehe). I powiem wam tylko tyle: nie żałuję. Książka naprawdę porządnie mnie nabuzowała, tego mi brakowało w ostatnich pozycjach, które czytałam.
Tęskniłam za tym klimatem, jaki potrafi zbudować King. 😍 Zaskoczyło mnie to, że niby było dość dużo opisów, jak to u Króla, ale nie były rozległe ani nużące – wyważone, tak bym to nazwała.
Dla mnie ta fabuła to majstersztyk. Książka skojarzyła się mi z ,,Zaklinaczką duchów".
Mimo że tutaj nie mamy do czynienia z dorosłą kobietą, która widzi duchy i pomaga duszom przejść na drugą stronę. Mamy chłopca, który widuje zmarłych. I tak naprawdę on osobiście nie zamierza tego wykorzystywać do żadnych celów, bo nie musi im pomagać – przechodzą na drugą stronę sami. Nigdy nie myślał, żeby w jakiś sposób ukierunkować swój dar, ale jak później się okazuje, są inni, którzy bardzo chętnie to zrobią...
Oczywiście nie będę spoilerować ani opisywać fabuły – to książka, którą po prostu warto przeczytać (jeśli lubicie takie klimaty of course), a każdy może zobaczyć jej opis na LC.
Chciałam tylko powiedzieć, że motyw rozmowy ze zmarłymi, widywania ich i cała ta otoczka bardzo mi się spodobał i od razu skojarzył z serialem, do którego mam sentyment, bo oglądałam go za dzieciaka.
Mega jaram się też narracją pierwszoosobową – to takie bezpośrednie zwrócenie się do czytelnika, które daje klimat prawdziwej opowieści. Uwielbiam takie zabiegi u pisarzy.
I naprawdę, mega książka. Później już staje się typowym horrorem – momentami ciary na plecach – a dokładne opisy? Och, uwielbiam je. Uwielbiam. No i nie zapominajmy o typowym humorku Kinga, którego nie szczędzi nawet w chwilach grozy. 😈
Ostatnio, na spotkaniu klubu książki z półki bibliotecznej zawołał mnie Stephen King! No to go wzięłam, bo przyznam, że przez długi czas nie bratałam się z moim królem. 🥹 ,,Później" nie mogło czekać na później (hehehe). I powiem wam tylko tyle: nie żałuję. Książka naprawdę porządnie mnie nabuzowała, tego mi brakowało w ostatnich pozycjach, które czytałam.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTęskniłam za tym...
Uwielbiam Mistrza, ale ta książka pozostawiła mi jakiś niedosyt. Zaczęło się bardzo ciekawie - chłopiec obdarzony niezwykłym talentem (a może ciężarem?), zmarli, których widuje a którzy nie mogą kłamać.
W pewnej chwili trafia na ducha mordercy, potwora i zaczyna się akcja. Do pewnego momentu. Potem fabuła skręca w zupełnie niepotrzebne rejony i zaczyna nudzić. Z horroru (o którym wspomina co chwilę narrator), robi się średniawy kryminał. I do tego postać Liz, która jest tak irytująca, że błagałam by za chwilę zginęła. Zresztą, same postaci nie mają tu zbytniej głębi. Przeczytałam z nadzieją na solidną grozę i groteskę do jakiej przywyczaił mnie King, ale nie wrócę więcej do tej pozycji.
Uwielbiam Mistrza, ale ta książka pozostawiła mi jakiś niedosyt. Zaczęło się bardzo ciekawie - chłopiec obdarzony niezwykłym talentem (a może ciężarem?), zmarli, których widuje a którzy nie mogą kłamać.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pewnej chwili trafia na ducha mordercy, potwora i zaczyna się akcja. Do pewnego momentu. Potem fabuła skręca w zupełnie niepotrzebne rejony i zaczyna nudzić. Z horroru (o...
Jak ja tęskniłam za jego książkami i nawet o tym nie widziałam.
To pierwszy raz od dawna, kiedy przeczytałam opis książki. Zaintrygował mnie na tyle, że stwierdziłam, iż czas na powrót do książek autora.
Historia jest ciekawa od samego początku. Z pełnym zaciekawieniem śledziłam losy Jamiego. Muszę przyznać, że cieżko było mi się od niej oderwać.
Jest ona momentami chaotyczna, ale przy tym pochłaniająca. Krótkie rozdziały kuszą, by „przeczytać jeszcze jeden rozdział”. Nie jest może ona górnolotna i czytałam lepsze książki autora, mniej przegadane, ale było w niej coś, co mnie fascynowało.
Jak ja tęskniłam za jego książkami i nawet o tym nie widziałam.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo pierwszy raz od dawna, kiedy przeczytałam opis książki. Zaintrygował mnie na tyle, że stwierdziłam, iż czas na powrót do książek autora.
Historia jest ciekawa od samego początku. Z pełnym zaciekawieniem śledziłam losy Jamiego. Muszę przyznać, że cieżko było mi się od niej oderwać.
Jest ona momentami...
Ta pozycja minęła się z moimi oczekiwaniami. Byłaby doskonałym opowiadaniem, jest bardzo przeciętną książką.
Jeśli jednak ktoś szuka czytadełka na trzy wieczory, to raczej się nie zawiedzie.
Ta pozycja minęła się z moimi oczekiwaniami. Byłaby doskonałym opowiadaniem, jest bardzo przeciętną książką.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli jednak ktoś szuka czytadełka na trzy wieczory, to raczej się nie zawiedzie.
Czyta sie lekko i przyjemnie i bardzo szybko i niektore akcje byly zaskakujace, bardzo fajna narracja.
Czyta sie lekko i przyjemnie i bardzo szybko i niektore akcje byly zaskakujace, bardzo fajna narracja.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się szybko. Historia jakaś taka prosta, jakby książka dla młodzieży, jakby nie King. Raczej wrócę do starszych pozycji Kinga.
Czyta się szybko. Historia jakaś taka prosta, jakby książka dla młodzieży, jakby nie King. Raczej wrócę do starszych pozycji Kinga.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę czyta się niezwykle łatwo i szybko. Język został dostosowany do narratora, będącego jednocześnie głównym bohaterem powieści, który w sposób chaotyczny opowiada o przeszłych wydarzeniach. Z jednej strony uproszczony język literacki pasowałby do nieokrzesanego młodego dorosłego, ale z drugiej strony bardzo brakuje mu chociaż odrobiny finezji. Historia okej. Po prostu. Dobry przerywnik albo pozycja na zastoje ze względu na przystępność.
Książkę czyta się niezwykle łatwo i szybko. Język został dostosowany do narratora, będącego jednocześnie głównym bohaterem powieści, który w sposób chaotyczny opowiada o przeszłych wydarzeniach. Z jednej strony uproszczony język literacki pasowałby do nieokrzesanego młodego dorosłego, ale z drugiej strony bardzo brakuje mu chociaż odrobiny finezji. Historia okej. Po prostu....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tomoje pierwsze spotkanie z Kingiem i po tym co się człowiek ochów i achów nie nasłuchał spodziałem się czegoś lepszego. Przyznać muszę że przeczytałem w jeden dzień co jest dużo ponad moją średnią prędkość czytania, ale pozwólcie że wyjaśnię dlaczego
książka jest jak kebab ze szczura o 3 w nocy na stacji pierdziszew zabudowanie PKP, jesz (czytasz) bo nie masz gdzie odstawić i w sumie już zapłaciłeś.
emocje to poczułem przez 2 strony i to takie meh
nie mam pojęcia co to robi wśród horrorów
moje pierwsze spotkanie z Kingiem i po tym co się człowiek ochów i achów nie nasłuchał spodziałem się czegoś lepszego. Przyznać muszę że przeczytałem w jeden dzień co jest dużo ponad moją średnią prędkość czytania, ale pozwólcie że wyjaśnię dlaczego
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toksiążka jest jak kebab ze szczura o 3 w nocy na stacji pierdziszew zabudowanie PKP, jesz (czytasz) bo nie masz gdzie odstawić...
Moim zdaniem książka nudna nie dzieje się w niej nic rewelacyjnego . Szkoda czasu 😕
Moim zdaniem książka nudna nie dzieje się w niej nic rewelacyjnego . Szkoda czasu 😕
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Później" to bardzo dobra i szybka powieść.
W tym tytule, King nie raczy nas opisami na setki stron, ale decyduje się na nadanie powieśći tempa od A-Z.
Chciałem dać ocenę 8/10, ale przypomniało mi się, że niepotrzebnie są wplecione do powieści wątki polityczne (jedno lub 2 zdania), które nie wnoszą do niej zupełnie nic więc za to ucinam 1 punkt.
"Później" to bardzo dobra i szybka powieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tym tytule, King nie raczy nas opisami na setki stron, ale decyduje się na nadanie powieśći tempa od A-Z.
Chciałem dać ocenę 8/10, ale przypomniało mi się, że niepotrzebnie są wplecione do powieści wątki polityczne (jedno lub 2 zdania), które nie wnoszą do niej zupełnie nic więc za to ucinam 1 punkt.
📖 „Zawsze jest jakieś później, teraz to wiem.” – to zdanie z książki Stephena Kinga zostaje w głowie na długo…
„Później” to nie tylko horror. To opowieść o dorastaniu, samotności i darze, który może być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. King prowadzi czytelnika przez historię Jamiego – chłopca, który widzi zmarłych – i pokazuje, że największa groza kryje się nie w potworach, lecz w sekretach, które ludzie zabierają ze sobą do grobu.
👻 Czy duchy naprawdę chcą odejść?
👩👦 Jak wygląda miłość matki, która nie zawsze ma siłę słuchać?
📚 Dlaczego ta książka zostawia w nas więcej pytań niż odpowiedzi?
Całą moją recenzję – pełną refleksji o fabule i wyjątkowym wydaniu kolekcjonerskim – znajdziecie na moim Instagramie 👉 https://www.instagram.com/p/DRhFQFSDYrz/
📖 „Zawsze jest jakieś później, teraz to wiem.” – to zdanie z książki Stephena Kinga zostaje w głowie na długo…
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Później” to nie tylko horror. To opowieść o dorastaniu, samotności i darze, który może być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. King prowadzi czytelnika przez historię Jamiego – chłopca, który widzi zmarłych – i pokazuje, że największa groza kryje się...
Idealna na mroczne jesienne wieczory. Stary dobry King w nowoczesnym wydaniu.
Idealna na mroczne jesienne wieczory. Stary dobry King w nowoczesnym wydaniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBłaha, niezajmująca.
Błaha, niezajmująca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Później" – Stephen King
To jedna z tych książek, które czyta się jednym tchem. Dla mnie to była lektura na jeden dzień – wciągnęłam się w historię od pierwszych stron i nie mogłam się oderwać. King po raz kolejny udowadnia, że potrafi połączyć elementy grozy, tajemnicy i emocji w jedną, spójną opowieść.
Główny bohater, Jamie, to chłopiec z niezwykłym darem – widzi zmarłych. Ale King nie idzie tu w stronę tanich straszydeł, tylko buduje atmosferę napięcia, podkreślając psychologiczny wymiar tej umiejętności. Fabuła, choć na pierwszy rzut oka prosta, szybko zaskakuje zwrotami akcji i mroczniejszym klimatem. To bardziej thriller z nutą nadprzyrodzoną niż typowy horror.
Doceniam oszczędną formę – książka nie jest długa, ale bardzo treściwa. Każdy rozdział popycha akcję do przodu, a styl Kinga, jak zwykle, lekki i bardzo obrazowy. „Później” to świetna propozycja dla tych, którzy chcą zacząć przygodę z jego twórczością, ale też dla fanów, którzy cenią jego bardziej kameralne, osobiste historie.
King nie schodzi z mojej listy top autorów – i ta książka tylko to potwierdziła
"Później" – Stephen King
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jedna z tych książek, które czyta się jednym tchem. Dla mnie to była lektura na jeden dzień – wciągnęłam się w historię od pierwszych stron i nie mogłam się oderwać. King po raz kolejny udowadnia, że potrafi połączyć elementy grozy, tajemnicy i emocji w jedną, spójną opowieść.
Główny bohater, Jamie, to chłopiec z niezwykłym darem – widzi...
Poruszająca i mroczna powieść o chłopcu, który może rozmawiać ze zmarłymi .Intrygującą opowieść o utraconej niewinności i stawaniu wobec demonicznych sił. Choć historia wciąga, momentami cierpi na niedosyt w rozwoju postaci i zakończeniu
Poruszająca i mroczna powieść o chłopcu, który może rozmawiać ze zmarłymi .Intrygującą opowieść o utraconej niewinności i stawaniu wobec demonicznych sił. Choć historia wciąga, momentami cierpi na niedosyt w rozwoju postaci i zakończeniu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSeptember 26, 2025
Trochę taka mało w stylu Kinga. Brakowało mi tutaj jego charakterystycznego sposobu pisania. Niemniej jednak historia ciekawa, wciągająca. Krótkie rozdziały sprawiające, że bardzo szybko się czytało. Zakończenie dobre, pozostawiające czytelnika z pytaniami i kwestiami wartymi rozmyślania.
September 26, 2025
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę taka mało w stylu Kinga. Brakowało mi tutaj jego charakterystycznego sposobu pisania. Niemniej jednak historia ciekawa, wciągająca. Krótkie rozdziały sprawiające, że bardzo szybko się czytało. Zakończenie dobre, pozostawiające czytelnika z pytaniami i kwestiami wartymi rozmyślania.
Kooozackie, fajnie się czytało i było interesujące bardzo
Kooozackie, fajnie się czytało i było interesujące bardzo
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoznajemy chłopca, który od małego ma zdolność do widzena zmarłych oraz do rozmowy z nimi. Zmarli nie mogą go oszukać i w ten sposób jest w stanie wiele przydatnych informacji wyciągnąć z nich zanim całkowicie odejdą.
Chłopak na początku gdy orientuje się o swojej nietypowej umiejętności jest przerażony tym ale z czasem wykorzystuje to, przykładowo aby pomóc swojej mamie uniknąć problemów finansowych.
Pewnego dnia zostaje wciągnięty w śledztwo policji dotyczące mordercy, który dokonał wielu zbrodnii i ostatnia miała zapieczętować śmierć tego człowieka a Jamie musi zapobiec temu.
Niestety cała ta zdolność doprowadza do tego, że sam musi pokonać pewnego demona aby mógł „w spokoju żyć”
Poznajemy chłopca, który od małego ma zdolność do widzena zmarłych oraz do rozmowy z nimi. Zmarli nie mogą go oszukać i w ten sposób jest w stanie wiele przydatnych informacji wyciągnąć z nich zanim całkowicie odejdą.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChłopak na początku gdy orientuje się o swojej nietypowej umiejętności jest przerażony tym ale z czasem wykorzystuje to, przykładowo aby pomóc swojej mamie...
Kingowska wersja "Szóstego zmysłu". Dość krótka na szczęście, kończy się zanim zacznie nudzić.
Pomimo wciągającego początku i rozwinięcia, rozczarowuje naiwnością - zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę w jaki sposób rozwiązuje kryminalny wątek mini-powieści. Na sam koniec czeka nas plot-twist, który nie umywa się do filmów M. Night Shyamalana. Gdyby nie świetny warsztat pisarski Kinga, fabularnie byłby to taki "Szósty zmysł" z Temu.
Kingowska wersja "Szóstego zmysłu". Dość krótka na szczęście, kończy się zanim zacznie nudzić.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomimo wciągającego początku i rozwinięcia, rozczarowuje naiwnością - zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę w jaki sposób rozwiązuje kryminalny wątek mini-powieści. Na sam koniec czeka nas plot-twist, który nie umywa się do filmów M. Night Shyamalana. Gdyby nie świetny warsztat...
Napisana prosto i szybko się czyta.
Napisana prosto i szybko się czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to