To będzie dość subiektywna opinia, bo choć grywam w RPG to jakoś nie mogłem się wciągnąć w ten cykl. I piszę tu o całym cyklu. Brakowało mi w nim jakiegoś ciężaru, większego znaczenia i większych konsekwencji porażki. Celem gry jest lewelowanie, które umożliwia zdobywanie lepszych zadań i dalsze lewelowanie, żeby zdobywać jeszcze lepsze questy, dzięki czemu można dalej lewelować i zdobywać kolejne poziomy, żeby... i tak dalej. To oczywiście raj specyficznej grupy maniaków RPG, ale to jest ten moment w grze, w który ja wyłączam komputer. Po prostu zaczynam się nudzić. Osobiście wolę, gdy opowiadana historia choć trochę angażuje mnie emocjonalnie a tutaj "śmierć" oznacza utratę odrobiny PD i odrodzenie po 12 godzinach. Ot, krótka przerwa na kawę:). Bohater równie dobrze mógłby nie wyjść z kopalni, do której trafił. I nie zrozumcie mnie źle, to dobry cykl, ale nie dla każdego.
To będzie dość subiektywna opinia, bo choć grywam w RPG to jakoś nie mogłem się wciągnąć w ten cykl. I piszę tu o całym cyklu. Brakowało mi w nim jakiegoś ciężaru, większego znaczenia i większych konsekwencji porażki. Celem gry jest lewelowanie, które umożliwia zdobywanie lepszych zadań i dalsze lewelowanie, żeby zdobywać jeszcze lepsze questy, dzięki czemu można dalej...
Niepokojąca wizja przyszłości, w której wszystkie kraje połączone są w jedno scentralizowane państwo i więzień, w których osadzeni zamykani są w kapsułach podtrzymujących życie, podłączeni do gry Barliona i tam odpracowujący karę, to dla mnie coś zupełnie nowego. To tego typu literatura, po którą w życiu sama bym nie sięgnęła i cieszę się przemożnie, że zostałam do tego niejako zobowiązana.
Postać Machana jest wyjątkowo zmyślnie napisana, uwielbiam jego narrację, ubóstwiam jego analizy i strategię. Obserwowanie jak buduje sobie swoją pozycję w kopalni miedzi Pryka to rozrywka w czystej postaci.
Dodajcie do tego wstawki pochodzące bezpośrednio z gier RPG - zdobywanie doświadczenia, nabywanie umiejętności, walki z NPCami, bossami, przechodzenie na kolejne poziomy, gromadzenie many i punktów życia, .. Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego tak mi się to podobało, ale przepadłam na amen.
Co prawda momentami potrzebowałam małego słowniczka, żeby przetłumaczyć pewne słowa z gamingowego na nasze, ale to był tylko delikatny mankament. Osoby bardziej obyte z tego typu grami nie będą miały najmniejszego problemu ze zrozumieniem słów takich jak mob czy tank.
W tej książce jest rozrywka ale jest też fabuła i przyznam szczerze, że po zakończeniu słuchania pierwszej części miałam ochotę od razu zabrać się za kolejną.
Ach, no i właśnie - lektor zrobił tutaj genialną robotę.
Podsumowując - bardzo, bardzo polecam, jeśli chcecie spróbować czegoś nowego!
IG: slowa_na_czytniku
Niepokojąca wizja przyszłości, w której wszystkie kraje połączone są w jedno scentralizowane państwo i więzień, w których osadzeni zamykani są w kapsułach podtrzymujących życie, podłączeni do gry Barliona i tam odpracowujący karę, to dla mnie coś zupełnie nowego. To tego typu literatura, po którą w życiu sama bym nie sięgnęła i cieszę się przemożnie, że zostałam do tego...
Niekonwencjonalny początek drogi Szamana, pomijając start tej obiecująco zaczynajacej się przygody wizja tak futurystycznego uczestniczenia w świecie MMORPG rozbudza wyobraźnię.
Niekonwencjonalny początek drogi Szamana, pomijając start tej obiecująco zaczynajacej się przygody wizja tak futurystycznego uczestniczenia w świecie MMORPG rozbudza wyobraźnię.
Nigdy nie sądziłam że książka o takiej fabule może mnie zachwycić. Jakże byłam zaskoczona kiedy okazało się że nie mogę się od niej oderwać! Fabuła? Istny majstersztyk. Autor musi posiadać bardzo bogatą wyobraźnię skoro udało mu się stworzyć coś takiego. Nie ukrywam że perspektywa takiej przyszłości bardzo mnie fascynuje i intryguje. Być może ktoś kiedyś będzie próbował w ten sposób postępować z przestępcami i skonstruuje wszystko co do tego jest potrzebne? Ta myśl jest jednocześnie fascynująca i przerażająca. Dawno już tak dobrze nie bawiłam się przy czytaniu. Momentami czułam się jakbym była w jakiejś grze i czekała na to co się wydarzy kiedy wypełnię jakąś misję. CZAD! Ależ jestem ciekawa na jakie pomysły wpadł autor w drugim tomie! Nie mogę się już doczekać żeby znów przenieść się do tej historii.
Nigdy nie sądziłam że książka o takiej fabule może mnie zachwycić. Jakże byłam zaskoczona kiedy okazało się że nie mogę się od niej oderwać! Fabuła? Istny majstersztyk. Autor musi posiadać bardzo bogatą wyobraźnię skoro udało mu się stworzyć coś takiego. Nie ukrywam że perspektywa takiej przyszłości bardzo mnie fascynuje i intryguje. Być może ktoś kiedyś będzie próbował w...
Jako maniaczka gier RPG i MMORPG uwielbiam tą książkę ! Cudownie było czytać o przeniknięciu do świata gier o lvlowaniu umiejętności, npc, gildiach i questach. Też tak bym chciała :D książkę czytałam już dwa razy i ma swoje minusy ale większy plus za coś nowego i super wyobraźnię autora. Buzia mi się śmiała jak czytałam o składaniu drużyn pod odpowiednie umiejętności, dungach, rajdach. I to słownictwo ! Piekne ! Powiedzieć że wczułam się w naszego Szamana to nie powiedzieć nic :D
Jako maniaczka gier RPG i MMORPG uwielbiam tą książkę ! Cudownie było czytać o przeniknięciu do świata gier o lvlowaniu umiejętności, npc, gildiach i questach. Też tak bym chciała :D książkę czytałam już dwa razy i ma swoje minusy ale większy plus za coś nowego i super wyobraźnię autora. Buzia mi się śmiała jak czytałam o składaniu drużyn pod odpowiednie umiejętności,...
Jako maniaczka gier RPG i MMORPG uwielbiam tą książkę ! Cudownie było czytać o przeniknięciu do świata gier o lvlowaniu umiejętności, npc, gildiach i questach. Też tak bym chciała :D książkę czytałam już dwa razy i ma swoje minusy ale plus za coś nowego i super wyobraźnię autora. Powiedzieć że wczułam się w naszego Szamana to nie powiedzieć nic :D
Jako maniaczka gier RPG i MMORPG uwielbiam tą książkę ! Cudownie było czytać o przeniknięciu do świata gier o lvlowaniu umiejętności, npc, gildiach i questach. Też tak bym chciała :D książkę czytałam już dwa razy i ma swoje minusy ale plus za coś nowego i super wyobraźnię autora. Powiedzieć że wczułam się w naszego Szamana to nie powiedzieć nic :D
Jeśli spędziłeś (a może zmarnowałeś) paręset godzin swojego życia w grach MMORPG i wiesz, czym są resp, spot czy dung. Jeśli masz świadomość, że dobra grupa musi składać się z healera, tanka i DPS-a. Jeśli kiedykolwiek ktoś oszukał Cię na loocie i zgarnął Twój item — ta książka jest dla Ciebie.
Autor świetnie odwzorował mechaniki gry: rozwijanie craftingu, levelowanie oraz ulepszanie ekwipunku, i to bez szkody dla fabuły.
Polecam szczególnie pierwszy tom — później jest niestety gorzej.
Jeśli spędziłeś (a może zmarnowałeś) paręset godzin swojego życia w grach MMORPG i wiesz, czym są resp, spot czy dung. Jeśli masz świadomość, że dobra grupa musi składać się z healera, tanka i DPS-a. Jeśli kiedykolwiek ktoś oszukał Cię na loocie i zgarnął Twój item — ta książka jest dla Ciebie.
Autor świetnie odwzorował mechaniki gry: rozwijanie craftingu, levelowanie oraz...
Rewelacyjna koncepcja futurystycznej książki o graczach w gry komputerowe. Ciekawa, wciągająca, nieszablonowa i bardzo intrygująca książka. Bawiłem się wyśmienicie. Polecam.
Rewelacyjna koncepcja futurystycznej książki o graczach w gry komputerowe. Ciekawa, wciągająca, nieszablonowa i bardzo intrygująca książka. Bawiłem się wyśmienicie. Polecam.
Bardzo dobra książka. Nie trzeba być fanem gier, ale przynajmniej niewielka znajomość tematu RPG na pewno pomaga lepiej wczuć się w historię. Dużym plusem jest też lektor audiobooka.
Bardzo dobra książka. Nie trzeba być fanem gier, ale przynajmniej niewielka znajomość tematu RPG na pewno pomaga lepiej wczuć się w historię. Dużym plusem jest też lektor audiobooka.
Pierwszy raz spotykam sie z tym gatunkiem. Książkę czyta sie łatwo i przyjemnie, troche trzeba sie przyzwyczaić do stylu liturgii, ale jest to coś innego niż zazwyczaj czytam. Polecam
Pierwszy raz spotykam sie z tym gatunkiem. Książkę czyta sie łatwo i przyjemnie, troche trzeba sie przyzwyczaić do stylu liturgii, ale jest to coś innego niż zazwyczaj czytam. Polecam
Rewelacja dla graczy, ale nie tylko.
Słucham po raz drugi całej serii z mężem w aucie.
Ale na początek polecam nic nie robić słuchając, by zrozumieć chociaż z 60%. Więcej się chyba nie da za pierwszym czytaniem xD Ta książka to masa eventów, questów, NPCów i graczy. Każde zdanie tu ma znaczenie. Ba! Każde słowo!
Pierwsza część jeszcze spoko, końcówka drugiego zrozumiałam tak za 6 czytaniem...
Rewelacja dla graczy, ale nie tylko.
Słucham po raz drugi całej serii z mężem w aucie.
Ale na początek polecam nic nie robić słuchając, by zrozumieć chociaż z 60%. Więcej się chyba nie da za pierwszym czytaniem xD Ta książka to masa eventów, questów, NPCów i graczy. Każde zdanie tu ma znaczenie. Ba! Każde słowo!
Pierwsza część jeszcze spoko, końcówka drugiego zrozumiałam...
Prawie w ogóle nie gram w gry komputerowe, a książka, która była jedną wielką grą wydała mi się nudna. Nie zainteresował mnie świat gry, bohaterowie ani ich dalsze losy.
W książce powtarza się ciągle ten sam schemat, czyli:
1. Bohater dostaje zadanie
2. Bohater nie wie jak wykonać to zadanie
3. Gdy bohater już ma się poddać nagle, magicznie jego super moc szamana, jubilera czy nie wiem kogo jeszcze pomaga mu wykonać zadanie
Nie wiem jak sytuacja ma się w dalszych tomach i na pewno nie będę tego sprawdzać.
Prawie w ogóle nie gram w gry komputerowe, a książka, która była jedną wielką grą wydała mi się nudna. Nie zainteresował mnie świat gry, bohaterowie ani ich dalsze losy.
W książce powtarza się ciągle ten sam schemat, czyli:
1. Bohater dostaje zadanie
2. Bohater nie wie jak wykonać to zadanie
3. Gdy bohater już ma się poddać nagle, magicznie jego super moc szamana,...
Książka fantasy? Książka o więzieniu? Książka o przyszłości? Czy może książka o grze?
Mimo, że wszystko to dobrze opisuje "Drogę szamana", to jednak jakoś tak nieprawidłowo.
Książka wciągnęła mnie (miłośniczkę gier) od samego początku. Pomimo, że miałam bardzo długą przerwę w trakcie jej czytania (kilka lat), to świetnie pamiętałam wcześniejszą fabułę - co rzadko mi się zdarza.
W książce zamiast mężnego woja, dostajemy korpo-pracownika, który niechcący trafia do więzienia przez zakład a tam dostaję najbardziej porządną (wcale nie) rasę - szamana.
Książka jest bardzo humorystyczna, ale i ma drugie dno. Przywłaszczam sobie wewnętrznego chomika i ropuchę szamana 😆
Książka fantasy? Książka o więzieniu? Książka o przyszłości? Czy może książka o grze?
Mimo, że wszystko to dobrze opisuje "Drogę szamana", to jednak jakoś tak nieprawidłowo.
Książka wciągnęła mnie (miłośniczkę gier) od samego początku. Pomimo, że miałam bardzo długą przerwę w trakcie jej czytania (kilka lat), to świetnie pamiętałam wcześniejszą fabułę - co rzadko mi się...
Gorszego gniota nie czytałem, jakbym chciał posłuchać jak ktoś gra walczyłbym Gothica na twichu lub YT. Bohaterowie, "intryga" i świat układający się pod potrzeby bohaterka to absolutny kicz i dno.
Gorszego gniota nie czytałem, jakbym chciał posłuchać jak ktoś gra walczyłbym Gothica na twichu lub YT. Bohaterowie, "intryga" i świat układający się pod potrzeby bohaterka to absolutny kicz i dno.
Moje drugie zetknięcie z LitRPG. Całkiem fajne to to, fajnie się czyta coś napisanego przez gracza dla graczy. Niemniej mam 3 główne skojarzenia, którymi autor zdaje się inspirował:
- Gothic, bo protagonista jest więźniem, zostaje wrzucony do kopalni, ale w sumie całkiem szybko zaczyna piąć się po szczeblach "kariery".
- D'n'D, bo do bólu nawalone statystyk, szans na dropa, etc. itp. itd.
- WoW, bo w końcu zbiera wesołą gromadkę i razem idą zaciukać bossa.
Na razie jestem zaciekawiony, zobaczę kolejne tomy.
Moje drugie zetknięcie z LitRPG. Całkiem fajne to to, fajnie się czyta coś napisanego przez gracza dla graczy. Niemniej mam 3 główne skojarzenia, którymi autor zdaje się inspirował:
- Gothic, bo protagonista jest więźniem, zostaje wrzucony do kopalni, ale w sumie całkiem szybko zaczyna piąć się po szczeblach "kariery".
- D'n'D, bo do bólu nawalone statystyk, szans na dropa,...
Bardzo dobra pozycja książkowa. Ciekawy pomysł na historie, podoba mi się pomysł, aby więźniów wysyłać do świata fikcyjnego, jak to miało w wypadku bohatera z którym przemierzamy świat.
Świetny sposób pokazania rozwoju bohatera od nikogo, aż do kogoś kto ma coś do powiedzenia w świecie.
Bardzo dobra pozycja książkowa. Ciekawy pomysł na historie, podoba mi się pomysł, aby więźniów wysyłać do świata fikcyjnego, jak to miało w wypadku bohatera z którym przemierzamy świat.
Świetny sposób pokazania rozwoju bohatera od nikogo, aż do kogoś kto ma coś do powiedzenia w świecie.
A gdyby tak wyeliminować więzienia? Placówki, gdzie ludzie bezproduktywnie siedzą na szanownych czterech literkach przez kilka lat, narażając podatników na dodatkowe koszta? Albo jeszcze lepiej, przekuć je w coś innego! Przenieść osadzonych do wirtualnego świata, gdzie ich praca przyniesie realne korzyści? To dopiero pomysł!
Nieszczęśliwym zrządzeniem losu Machan wpakowuje się w nielada tarapaty. Zachciało mu się amorów, a efektem tego miasto pływa w odchodach i ktoś musi za to zapłacić… niestety nie mało. Osiem lat osadzenia lub spłata zadłużeń, a wszystko to przypada w zaszczytnym udziale właśnie naszemu głównemu bohaterowi.
Ląduje w kapsule, w której zamknięty ma spędzić następnych kilka lat. Podłączony do wielu rurek, które w tym czasie zatroszczą się o potrzeby jego ciała. Natomiast on sam, przenosi się do innego świata - świata wirtualnego, Barlionu, gdzie otrzymawszy nową postać startową z wyzerowanymi statystykami - rasa: człowiek, klasa: szaman, specjalizacja: jubilerstwo - musi odsiedzieć swój wyrok w kopalni. I tak rozpoczyna się Etap 1: walenie w skałki kilofem oraz polowanie na szczury.
Gra rozpoczęta.
Powiedzieć, że ta książka powaliła mnie na kolana to stanowczo za mało! Ja wręcz przepadłam w niej! Odkąd tylko przeczytałam opis wiedziałam, że to coś tak bardzo dla mnie! I nie pomyliłam się. Nie wiem czy zacząć od rewelacyjnego stylu i przegenialnego poczucia humoru, czy świetnie poprowadzonej rozgrywki… przepraszam, fabuły. Niesamowicie bawiłam się przy tej pozycji i czerpałam z niej pełnymi garściami.
Główny bohater, Machan, to postać która zaskarbiła sobie moją sympatie od samego początku. Nieraz miło mnie zaskoczył swoim intelektem, humorem i cudowną dozą optymizmu. Z fascynacją obserwowałam jego losy, którym nie można zarzucić monotonii. A działo się, oj działo...
Właściwie nie jestem pewna co było lepsze: pomysł czy wykonanie? Chyba jedno i drugie! Jednak to pomysł wcielenia się w postać niczym z gier MMO RPG, śledzenie jej losów od samego początku, ogromnie przypadł mi do gustu. A na dodatek, wszystko to wplecione w ciekawą historie osadzonego więźnia, który nie tylko próbuje odnaleźć się w nowej, wirtualnej rzeczywistości, ale też przetrwać w nieprzyjaznym otoczeniu - więźniów, którzy chcą cie podle wykorzystać oraz szczurów, które z przyjemnością zrobią sobie z ciebie przekąskę.
“Droga Szamana” porwała mnie i oczarowała. Bez wątpienia jest to pozycja, która przypadnie do gustu wszystkim graczom gier RPG, a tym bardziej Warcrafta, który był bezpośrednią inspiracją dla autora. Jednocześnie jest to powieść tak przyjemnie i umiejętnie napisana, że nawet osoba, która z grami nie miała nic do czynienia, bez problemu odnajdzie się w nowej i totalnej zakręconej rzeczywistości.
A gdyby tak wyeliminować więzienia? Placówki, gdzie ludzie bezproduktywnie siedzą na szanownych czterech literkach przez kilka lat, narażając podatników na dodatkowe koszta? Albo jeszcze lepiej, przekuć je w coś innego! Przenieść osadzonych do wirtualnego świata, gdzie ich praca przyniesie realne korzyści? To dopiero pomysł!
Historia wciąga od samego startu. Myślałem, że dostanę klasyczne fantasy, a tu niespodzianka – świat przyszłości, gdzie ludzie lądują w wirtualnej rzeczywistości. Główny bohater zamiast epickich przygód dostaje… więzienie i karną kopalnię 😂 i właśnie tam zaczyna swoją drogę.
Fabuła przypomina system z gier RPG, a całość słucha się tak dobrze, że ciężko się oderwać. Kończę pierwszy tom i od razu odpalam drugi – bo chcę wiedzieć, co będzie dalej.
Historia wciąga od samego startu. Myślałem, że dostanę klasyczne fantasy, a tu niespodzianka – świat przyszłości, gdzie ludzie lądują w wirtualnej rzeczywistości. Główny bohater zamiast epickich przygód dostaje… więzienie i karną kopalnię 😂 i właśnie tam zaczyna swoją drogę.
Fabuła przypomina system z gier RPG, a całość słucha się tak dobrze, że ciężko się oderwać. Kończę...
"Początek" to moje pierwsze spotkanie z gatunkiem LitRPG i muszę powiedzieć, że całkiem udane. Jest to dla mnie pewne zaskoczenie, bo nawet jak zdarzało mi się zainteresować grami komputerowymi, nie były to RPG-i. Dlatego też nie wszystko mi się łatwo wyobrażało, ale mimo to pierwszy tom "Drogi szamana" szybko mnie wciągnął i dobrze mi się go czytało.
Głównego bohatera, Machana, poznajemy jeszcze w "świecie rzeczywistym", gdzieś w dalszej przyszłości. Mężczyzna zostaje skazany na 8 lat więzienia, ale w tych czasach nie ma już tradycyjnych więzień - zamiast tego skazany zostaje zamknięty na czas wyroku w specjalnej kapsule i dołącza do gry. Musi w niej odpracować karę w wirtualnej kopalni oraz zarobić wystarczająco wirtualnych pieniędzy, by spłacić wyznaczoną karę pieniężną. I tu już zaczyna się świat gry - Barliona, w której bohaterowi wyświetlają się co rusz jego statystyki, przy "levelowaniu" otacza go światło i czuje ekscytacje, z zabitych graczy wypadają zgromadzone przez nich przedmioty, a jak cię zabiją, to tracisz zdobyte umiejętności... Chociaż - jak wspomniałam - nie gram w takie rzeczy, całkiem łatwo było mi wciągnąć się w taką narrację. I myślę, że warto tę książkę jednak czytać a nie słuchać audiobooka, bo czytając, odruchowo przelatywałam wzrokiem różne zmiany statusu gracza, mój mózg odnotowywał po prostu "siła +1, wytrzymałość +1", etc. Jednak każdej takiej zmianie towarzyszył pełen komunikat i gdybym miała go wysłuchiwać w całości kilkadziesiąt razy, chyba poddałabym się ze słuchaniem... ;)
Osobiście potraktowałam "Początek" jako przyjemny odmóżdżacz i pewnie po przerwie sięgnę po kontynuację "Drogi szamana". Nie jest to w żadnej mierze głęboka lektura, akcja w niej jest stricte związana z zaliczaniem różnych misji gry, a narrator to wręcz niesamowity szczęściarz, któremu w grze udaje się wszystko. Jako luźny przerywnik od cięższych lektur, no i pierwsze spotkanie z takim rodzajem literatury, książka sprawdziła mi się całkiem dobrze :).
"Początek" to moje pierwsze spotkanie z gatunkiem LitRPG i muszę powiedzieć, że całkiem udane. Jest to dla mnie pewne zaskoczenie, bo nawet jak zdarzało mi się zainteresować grami komputerowymi, nie były to RPG-i. Dlatego też nie wszystko mi się łatwo wyobrażało, ale mimo to pierwszy tom "Drogi szamana" szybko mnie wciągnął i dobrze mi się go czytało.
Głównego bohatera,...
"Początek" to moje pierwsze zetknięcie się z literaturą LitRPG. Jestem pozytywnie zaskoczony jak koncept gry w książce potrafi wciąnąć czytelnika. Wysoki poziom immersji oraz szybka i ciekawa akcja to tylko niektóre z zalet tej książki. Zachęciła mnie ona do tego, by sięgnąć po kolejną część. Gorąco polecam wszystkim, którzy nie mieli styczności z tym rodzajem książek.
"Początek" to moje pierwsze zetknięcie się z literaturą LitRPG. Jestem pozytywnie zaskoczony jak koncept gry w książce potrafi wciąnąć czytelnika. Wysoki poziom immersji oraz szybka i ciekawa akcja to tylko niektóre z zalet tej książki. Zachęciła mnie ona do tego, by sięgnąć po kolejną część. Gorąco polecam wszystkim, którzy nie mieli styczności z tym rodzajem...
Dobra rozrywka. Ciekawy pomysł. Bohater, którego da się polubić. I tyle. Historia nieskomplikowana. Ciekawi mnie do czego to doprowadzi, bo mam wiele pytań dotyczących zasad gry i czy będzie jakiś wielki twist, intryga. na razie nic się nie wyjaśnia oprócz samych zasad gry. Boję się, że już tak zostanie. Mam spore zastrzeżenie do bohaterów drugoplanowych. Bardzo słabo zarysowani, przychodzą i odchodzą. Może autro się rozkręci i rozpiszę role dla całej ekipy. Z ciekawością sprawdzę co dalej.
Dobra rozrywka. Ciekawy pomysł. Bohater, którego da się polubić. I tyle. Historia nieskomplikowana. Ciekawi mnie do czego to doprowadzi, bo mam wiele pytań dotyczących zasad gry i czy będzie jakiś wielki twist, intryga. na razie nic się nie wyjaśnia oprócz samych zasad gry. Boję się, że już tak zostanie. Mam spore zastrzeżenie do bohaterów drugoplanowych. Bardzo słabo...
Cieszę się, że jest to pierwsza część serii. Historia fajna, oryginalna, czuć taki powiew świeżości jeżeli chodzi o sposób w jaki książka jest napisana. Powiedzmy, że te elementy RPG są tylko smaczkiem i moim zdaniem niczym więcej, ale chyba ciężko byłoby to zrobić inaczej na papierze. Nie mniej, historia ciekawa, perspektywa bardzo oryginalna. Aż chce się czytać dalej, żeby dowiedzieć się co się stanie dalej. A kilka zwrotów akcji jest i zdecydowanie dosyć zaskakujących :) Jestem głodny dalszych części :)
Cieszę się, że jest to pierwsza część serii. Historia fajna, oryginalna, czuć taki powiew świeżości jeżeli chodzi o sposób w jaki książka jest napisana. Powiedzmy, że te elementy RPG są tylko smaczkiem i moim zdaniem niczym więcej, ale chyba ciężko byłoby to zrobić inaczej na papierze. Nie mniej, historia ciekawa, perspektywa bardzo oryginalna. Aż chce się czytać dalej,...
Mam trochę ambiwalentne odczucia co do "Drogi Szamana" - pomysł można powiedzieć dobry i oryginalny, aby opisać w książce świat gry, w którą przymusem grają skazani za cięższe i lżejsze przestępstwa. Ale zaraz... pomyślicie - jak to "skazani na granie" - to brzmi jak nagroda?
W świecie Baliony zanurzają skazanych w świat w specjalnych kapsułach przynoszących na myśl świat z "Matrixa" (o czym nawet jest mowa w samej książce). Skazani lądują na przymusowej pracy w kopalni, odczuwają ból, zmęczenie, cierpienie i wszystkie niedogodności, którymi postanawiają im namnożyć zdolni programiści.
To dość lekka i nieskomplikowana opowieść o pokonywaniu trudności w grze (dziś rolę książki spełniają filmiki na YT z przechodzeniem gry przez innych ludzi...), ze stopniowanymi zadaniami i garścią tajemnic do odkrycia. Przeczytałem i stwierdzam, że za góra dwa miesiące nie będę w ogóle o tej pozycji pamiętał i raczej sięgać po drugi tom, z tego powodu, nie mam zamiaru.
Mam trochę ambiwalentne odczucia co do "Drogi Szamana" - pomysł można powiedzieć dobry i oryginalny, aby opisać w książce świat gry, w którą przymusem grają skazani za cięższe i lżejsze przestępstwa. Ale zaraz... pomyślicie - jak to "skazani na granie" - to brzmi jak nagroda?
W świecie Baliony zanurzają skazanych w świat w specjalnych kapsułach przynoszących na myśl świat...
Książka dla ludzi, którym świat gier RPG jest już znany. Spodobała mi się na tyle, że zamierzam sięgnąć po następne części. Co mi się najbardziej nie podobało to przede wszystkim nieomylność głównego bohatera. Nawet jak coś poszło nie po jego myśli to i tak zazwyczaj mu się to opłaciło, a przydałoby się trochę niepowodzeń.
Książka dla ludzi, którym świat gier RPG jest już znany. Spodobała mi się na tyle, że zamierzam sięgnąć po następne części. Co mi się najbardziej nie podobało to przede wszystkim nieomylność głównego bohatera. Nawet jak coś poszło nie po jego myśli to i tak zazwyczaj mu się to opłaciło, a przydałoby się trochę niepowodzeń.
To moja pierwsza styczność z gatunkiem LitRPG. Po przeczytaniu pierwszego tomu serii jestem nim szczerze zaskoczona i zaciekawiona. Nie jestem wielkim fanem RPG'ów, zbyt wiele godzin spędzonych w tego typu grach również nie mam, a mimo to dzięki sposobowi powolnego zaznajamiania odbiorcy z mechanikami świata przedstawionego byłam w stanie nie tyle czerpać satysfakcję, ile doświadczyć uczucia, które przyrównałabym do obserwowania gameplayu. To właśnie to odczucie; ta ciekawość pociągnęła mnie do myśli, że skończę te serię.
Trochę ubolewam nad łatwością, z jaką wszystko przychodziło Mahanowi. Nie stanowi to jednak znacząco zarzutu. Po głębszej analizie doszłam do tego, że może tak właśnie musiało być - w końcu Mahan jest graczem doświadczonym, człowiekiem znającym się na technologii, więc oczywistym jest, że początkowa rozgrywka będzie dla niego wyłącznie elementem, który musi przeboleć w akompaniamencie drobnej frustracji.
Powtórzę jeszcze raz, że jestem szczerze zaskoczona i zaintrygowana historią Mahana. Mam tu na myśli całą drogę, jaką ma do przejścia; świat przedstawiony i sposób, w jaki autor oczami Mahana przedstawi go w kolejnych tomach, ale również główny cel głównego bohatera. No bo naprawdę, o co chodzi z tą dziewczyną, która wpakowała go do więzienia?
Liczę na rozwinięcie pełne zwrotów akcji i błądzenia po ślepych zaułkach. ;D
To moja pierwsza styczność z gatunkiem LitRPG. Po przeczytaniu pierwszego tomu serii jestem nim szczerze zaskoczona i zaciekawiona. Nie jestem wielkim fanem RPG'ów, zbyt wiele godzin spędzonych w tego typu grach również nie mam, a mimo to dzięki sposobowi powolnego zaznajamiania odbiorcy z mechanikami świata przedstawionego byłam w stanie nie tyle czerpać satysfakcję, ile...
Po opisie spodziewałam się czegoś brutalnego i ciężkiego. Jakież było moje zdziwienie, gdy zaczęłam czytać książkę, a tu autor pisze w bardzo lekkim i komediowym stylu.
Początek był dobry, ten lekki, zabawny styl mnie kupił, niestety po jakiejś setnej stronie książka zaczęła mocno nudzić. Była po prostu bardzo powtarzalna. Główny bohater dostał jakieś zadanie, szedł robić zadanie, dostał nagrodę. Potem prawie identyczne zadanie, wykonanie, nagroda i tak dosłownie przez calutką książkę. Nie było żadnych plot twistów, opisy nagród i tych itemów które dostawali były dla mnie niejasne i trochę wkurzające. Brakowało fajnych postaci drugoplanowych, tylko Machan był charyzmatyczny. Miałam w planach kupno kolejnych tomów ale po pierwszym ja odpadam. Dla zapalonych graczy być może będzie to odpowiednia książka, ja czułam się jakbym oglądała nudny isekai w którym mc tylko leveluje
Po opisie spodziewałam się czegoś brutalnego i ciężkiego. Jakież było moje zdziwienie, gdy zaczęłam czytać książkę, a tu autor pisze w bardzo lekkim i komediowym stylu.
Początek był dobry, ten lekki, zabawny styl mnie kupił, niestety po jakiejś setnej stronie książka zaczęła mocno nudzić. Była po prostu bardzo powtarzalna. Główny bohater dostał jakieś zadanie, szedł robić...
To będzie dość subiektywna opinia, bo choć grywam w RPG to jakoś nie mogłem się wciągnąć w ten cykl. I piszę tu o całym cyklu. Brakowało mi w nim jakiegoś ciężaru, większego znaczenia i większych konsekwencji porażki. Celem gry jest lewelowanie, które umożliwia zdobywanie lepszych zadań i dalsze lewelowanie, żeby zdobywać jeszcze lepsze questy, dzięki czemu można dalej lewelować i zdobywać kolejne poziomy, żeby... i tak dalej. To oczywiście raj specyficznej grupy maniaków RPG, ale to jest ten moment w grze, w który ja wyłączam komputer. Po prostu zaczynam się nudzić. Osobiście wolę, gdy opowiadana historia choć trochę angażuje mnie emocjonalnie a tutaj "śmierć" oznacza utratę odrobiny PD i odrodzenie po 12 godzinach. Ot, krótka przerwa na kawę:). Bohater równie dobrze mógłby nie wyjść z kopalni, do której trafił. I nie zrozumcie mnie źle, to dobry cykl, ale nie dla każdego.
To będzie dość subiektywna opinia, bo choć grywam w RPG to jakoś nie mogłem się wciągnąć w ten cykl. I piszę tu o całym cyklu. Brakowało mi w nim jakiegoś ciężaru, większego znaczenia i większych konsekwencji porażki. Celem gry jest lewelowanie, które umożliwia zdobywanie lepszych zadań i dalsze lewelowanie, żeby zdobywać jeszcze lepsze questy, dzięki czemu można dalej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciąga, wciąga, wciąga... Autor to geniusz!
Wciąga, wciąga, wciąga... Autor to geniusz!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiepokojąca wizja przyszłości, w której wszystkie kraje połączone są w jedno scentralizowane państwo i więzień, w których osadzeni zamykani są w kapsułach podtrzymujących życie, podłączeni do gry Barliona i tam odpracowujący karę, to dla mnie coś zupełnie nowego. To tego typu literatura, po którą w życiu sama bym nie sięgnęła i cieszę się przemożnie, że zostałam do tego niejako zobowiązana.
Postać Machana jest wyjątkowo zmyślnie napisana, uwielbiam jego narrację, ubóstwiam jego analizy i strategię. Obserwowanie jak buduje sobie swoją pozycję w kopalni miedzi Pryka to rozrywka w czystej postaci.
Dodajcie do tego wstawki pochodzące bezpośrednio z gier RPG - zdobywanie doświadczenia, nabywanie umiejętności, walki z NPCami, bossami, przechodzenie na kolejne poziomy, gromadzenie many i punktów życia, .. Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego tak mi się to podobało, ale przepadłam na amen.
Co prawda momentami potrzebowałam małego słowniczka, żeby przetłumaczyć pewne słowa z gamingowego na nasze, ale to był tylko delikatny mankament. Osoby bardziej obyte z tego typu grami nie będą miały najmniejszego problemu ze zrozumieniem słów takich jak mob czy tank.
W tej książce jest rozrywka ale jest też fabuła i przyznam szczerze, że po zakończeniu słuchania pierwszej części miałam ochotę od razu zabrać się za kolejną.
Ach, no i właśnie - lektor zrobił tutaj genialną robotę.
Podsumowując - bardzo, bardzo polecam, jeśli chcecie spróbować czegoś nowego!
IG: slowa_na_czytniku
Niepokojąca wizja przyszłości, w której wszystkie kraje połączone są w jedno scentralizowane państwo i więzień, w których osadzeni zamykani są w kapsułach podtrzymujących życie, podłączeni do gry Barliona i tam odpracowujący karę, to dla mnie coś zupełnie nowego. To tego typu literatura, po którą w życiu sama bym nie sięgnęła i cieszę się przemożnie, że zostałam do tego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiekonwencjonalny początek drogi Szamana, pomijając start tej obiecująco zaczynajacej się przygody wizja tak futurystycznego uczestniczenia w świecie MMORPG rozbudza wyobraźnię.
Niekonwencjonalny początek drogi Szamana, pomijając start tej obiecująco zaczynajacej się przygody wizja tak futurystycznego uczestniczenia w świecie MMORPG rozbudza wyobraźnię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy nie sądziłam że książka o takiej fabule może mnie zachwycić. Jakże byłam zaskoczona kiedy okazało się że nie mogę się od niej oderwać! Fabuła? Istny majstersztyk. Autor musi posiadać bardzo bogatą wyobraźnię skoro udało mu się stworzyć coś takiego. Nie ukrywam że perspektywa takiej przyszłości bardzo mnie fascynuje i intryguje. Być może ktoś kiedyś będzie próbował w ten sposób postępować z przestępcami i skonstruuje wszystko co do tego jest potrzebne? Ta myśl jest jednocześnie fascynująca i przerażająca. Dawno już tak dobrze nie bawiłam się przy czytaniu. Momentami czułam się jakbym była w jakiejś grze i czekała na to co się wydarzy kiedy wypełnię jakąś misję. CZAD! Ależ jestem ciekawa na jakie pomysły wpadł autor w drugim tomie! Nie mogę się już doczekać żeby znów przenieść się do tej historii.
Nigdy nie sądziłam że książka o takiej fabule może mnie zachwycić. Jakże byłam zaskoczona kiedy okazało się że nie mogę się od niej oderwać! Fabuła? Istny majstersztyk. Autor musi posiadać bardzo bogatą wyobraźnię skoro udało mu się stworzyć coś takiego. Nie ukrywam że perspektywa takiej przyszłości bardzo mnie fascynuje i intryguje. Być może ktoś kiedyś będzie próbował w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako maniaczka gier RPG i MMORPG uwielbiam tą książkę ! Cudownie było czytać o przeniknięciu do świata gier o lvlowaniu umiejętności, npc, gildiach i questach. Też tak bym chciała :D książkę czytałam już dwa razy i ma swoje minusy ale większy plus za coś nowego i super wyobraźnię autora. Buzia mi się śmiała jak czytałam o składaniu drużyn pod odpowiednie umiejętności, dungach, rajdach. I to słownictwo ! Piekne ! Powiedzieć że wczułam się w naszego Szamana to nie powiedzieć nic :D
Jako maniaczka gier RPG i MMORPG uwielbiam tą książkę ! Cudownie było czytać o przeniknięciu do świata gier o lvlowaniu umiejętności, npc, gildiach i questach. Też tak bym chciała :D książkę czytałam już dwa razy i ma swoje minusy ale większy plus za coś nowego i super wyobraźnię autora. Buzia mi się śmiała jak czytałam o składaniu drużyn pod odpowiednie umiejętności,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako maniaczka gier RPG i MMORPG uwielbiam tą książkę ! Cudownie było czytać o przeniknięciu do świata gier o lvlowaniu umiejętności, npc, gildiach i questach. Też tak bym chciała :D książkę czytałam już dwa razy i ma swoje minusy ale plus za coś nowego i super wyobraźnię autora. Powiedzieć że wczułam się w naszego Szamana to nie powiedzieć nic :D
Jako maniaczka gier RPG i MMORPG uwielbiam tą książkę ! Cudownie było czytać o przeniknięciu do świata gier o lvlowaniu umiejętności, npc, gildiach i questach. Też tak bym chciała :D książkę czytałam już dwa razy i ma swoje minusy ale plus za coś nowego i super wyobraźnię autora. Powiedzieć że wczułam się w naszego Szamana to nie powiedzieć nic :D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli spędziłeś (a może zmarnowałeś) paręset godzin swojego życia w grach MMORPG i wiesz, czym są resp, spot czy dung. Jeśli masz świadomość, że dobra grupa musi składać się z healera, tanka i DPS-a. Jeśli kiedykolwiek ktoś oszukał Cię na loocie i zgarnął Twój item — ta książka jest dla Ciebie.
Autor świetnie odwzorował mechaniki gry: rozwijanie craftingu, levelowanie oraz ulepszanie ekwipunku, i to bez szkody dla fabuły.
Polecam szczególnie pierwszy tom — później jest niestety gorzej.
Jeśli spędziłeś (a może zmarnowałeś) paręset godzin swojego życia w grach MMORPG i wiesz, czym są resp, spot czy dung. Jeśli masz świadomość, że dobra grupa musi składać się z healera, tanka i DPS-a. Jeśli kiedykolwiek ktoś oszukał Cię na loocie i zgarnął Twój item — ta książka jest dla Ciebie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor świetnie odwzorował mechaniki gry: rozwijanie craftingu, levelowanie oraz...
Rewelacyjna koncepcja futurystycznej książki o graczach w gry komputerowe. Ciekawa, wciągająca, nieszablonowa i bardzo intrygująca książka. Bawiłem się wyśmienicie. Polecam.
Rewelacyjna koncepcja futurystycznej książki o graczach w gry komputerowe. Ciekawa, wciągająca, nieszablonowa i bardzo intrygująca książka. Bawiłem się wyśmienicie. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra książka. Nie trzeba być fanem gier, ale przynajmniej niewielka znajomość tematu RPG na pewno pomaga lepiej wczuć się w historię. Dużym plusem jest też lektor audiobooka.
Bardzo dobra książka. Nie trzeba być fanem gier, ale przynajmniej niewielka znajomość tematu RPG na pewno pomaga lepiej wczuć się w historię. Dużym plusem jest też lektor audiobooka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy raz spotykam sie z tym gatunkiem. Książkę czyta sie łatwo i przyjemnie, troche trzeba sie przyzwyczaić do stylu liturgii, ale jest to coś innego niż zazwyczaj czytam. Polecam
Pierwszy raz spotykam sie z tym gatunkiem. Książkę czyta sie łatwo i przyjemnie, troche trzeba sie przyzwyczaić do stylu liturgii, ale jest to coś innego niż zazwyczaj czytam. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacja dla graczy, ale nie tylko.
Słucham po raz drugi całej serii z mężem w aucie.
Ale na początek polecam nic nie robić słuchając, by zrozumieć chociaż z 60%. Więcej się chyba nie da za pierwszym czytaniem xD Ta książka to masa eventów, questów, NPCów i graczy. Każde zdanie tu ma znaczenie. Ba! Każde słowo!
Pierwsza część jeszcze spoko, końcówka drugiego zrozumiałam tak za 6 czytaniem...
Rewelacja dla graczy, ale nie tylko.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłucham po raz drugi całej serii z mężem w aucie.
Ale na początek polecam nic nie robić słuchając, by zrozumieć chociaż z 60%. Więcej się chyba nie da za pierwszym czytaniem xD Ta książka to masa eventów, questów, NPCów i graczy. Każde zdanie tu ma znaczenie. Ba! Każde słowo!
Pierwsza część jeszcze spoko, końcówka drugiego zrozumiałam...
Sentymenty to bardzo potężna rzecz. Wyobraźnia plus sentymenty to już przepis na sukces. Czekam teraz na podobnego mmorpg :)
Sentymenty to bardzo potężna rzecz. Wyobraźnia plus sentymenty to już przepis na sukces. Czekam teraz na podobnego mmorpg :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSentymenty to bardzo potężna rzecz. Wyobraźnia plus sentymenty to już przepis na sukces. Czekam teraz na podobnego mmorpg :)
Sentymenty to bardzo potężna rzecz. Wyobraźnia plus sentymenty to już przepis na sukces. Czekam teraz na podobnego mmorpg :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrawie w ogóle nie gram w gry komputerowe, a książka, która była jedną wielką grą wydała mi się nudna. Nie zainteresował mnie świat gry, bohaterowie ani ich dalsze losy.
W książce powtarza się ciągle ten sam schemat, czyli:
1. Bohater dostaje zadanie
2. Bohater nie wie jak wykonać to zadanie
3. Gdy bohater już ma się poddać nagle, magicznie jego super moc szamana, jubilera czy nie wiem kogo jeszcze pomaga mu wykonać zadanie
Nie wiem jak sytuacja ma się w dalszych tomach i na pewno nie będę tego sprawdzać.
Prawie w ogóle nie gram w gry komputerowe, a książka, która była jedną wielką grą wydała mi się nudna. Nie zainteresował mnie świat gry, bohaterowie ani ich dalsze losy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW książce powtarza się ciągle ten sam schemat, czyli:
1. Bohater dostaje zadanie
2. Bohater nie wie jak wykonać to zadanie
3. Gdy bohater już ma się poddać nagle, magicznie jego super moc szamana,...
Książka fantasy? Książka o więzieniu? Książka o przyszłości? Czy może książka o grze?
Mimo, że wszystko to dobrze opisuje "Drogę szamana", to jednak jakoś tak nieprawidłowo.
Książka wciągnęła mnie (miłośniczkę gier) od samego początku. Pomimo, że miałam bardzo długą przerwę w trakcie jej czytania (kilka lat), to świetnie pamiętałam wcześniejszą fabułę - co rzadko mi się zdarza.
W książce zamiast mężnego woja, dostajemy korpo-pracownika, który niechcący trafia do więzienia przez zakład a tam dostaję najbardziej porządną (wcale nie) rasę - szamana.
Książka jest bardzo humorystyczna, ale i ma drugie dno. Przywłaszczam sobie wewnętrznego chomika i ropuchę szamana 😆
Książka fantasy? Książka o więzieniu? Książka o przyszłości? Czy może książka o grze?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że wszystko to dobrze opisuje "Drogę szamana", to jednak jakoś tak nieprawidłowo.
Książka wciągnęła mnie (miłośniczkę gier) od samego początku. Pomimo, że miałam bardzo długą przerwę w trakcie jej czytania (kilka lat), to świetnie pamiętałam wcześniejszą fabułę - co rzadko mi się...
Gorszego gniota nie czytałem, jakbym chciał posłuchać jak ktoś gra walczyłbym Gothica na twichu lub YT. Bohaterowie, "intryga" i świat układający się pod potrzeby bohaterka to absolutny kicz i dno.
Gorszego gniota nie czytałem, jakbym chciał posłuchać jak ktoś gra walczyłbym Gothica na twichu lub YT. Bohaterowie, "intryga" i świat układający się pod potrzeby bohaterka to absolutny kicz i dno.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo specyficzne. Za dużo statystyki. Lepiej grać samemu.
Bardzo specyficzne. Za dużo statystyki. Lepiej grać samemu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoje drugie zetknięcie z LitRPG. Całkiem fajne to to, fajnie się czyta coś napisanego przez gracza dla graczy. Niemniej mam 3 główne skojarzenia, którymi autor zdaje się inspirował:
- Gothic, bo protagonista jest więźniem, zostaje wrzucony do kopalni, ale w sumie całkiem szybko zaczyna piąć się po szczeblach "kariery".
- D'n'D, bo do bólu nawalone statystyk, szans na dropa, etc. itp. itd.
- WoW, bo w końcu zbiera wesołą gromadkę i razem idą zaciukać bossa.
Na razie jestem zaciekawiony, zobaczę kolejne tomy.
Moje drugie zetknięcie z LitRPG. Całkiem fajne to to, fajnie się czyta coś napisanego przez gracza dla graczy. Niemniej mam 3 główne skojarzenia, którymi autor zdaje się inspirował:
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- Gothic, bo protagonista jest więźniem, zostaje wrzucony do kopalni, ale w sumie całkiem szybko zaczyna piąć się po szczeblach "kariery".
- D'n'D, bo do bólu nawalone statystyk, szans na dropa,...
Bardzo dobra pozycja książkowa. Ciekawy pomysł na historie, podoba mi się pomysł, aby więźniów wysyłać do świata fikcyjnego, jak to miało w wypadku bohatera z którym przemierzamy świat.
Świetny sposób pokazania rozwoju bohatera od nikogo, aż do kogoś kto ma coś do powiedzenia w świecie.
Bardzo dobra pozycja książkowa. Ciekawy pomysł na historie, podoba mi się pomysł, aby więźniów wysyłać do świata fikcyjnego, jak to miało w wypadku bohatera z którym przemierzamy świat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny sposób pokazania rozwoju bohatera od nikogo, aż do kogoś kto ma coś do powiedzenia w świecie.
A gdyby tak wyeliminować więzienia? Placówki, gdzie ludzie bezproduktywnie siedzą na szanownych czterech literkach przez kilka lat, narażając podatników na dodatkowe koszta? Albo jeszcze lepiej, przekuć je w coś innego! Przenieść osadzonych do wirtualnego świata, gdzie ich praca przyniesie realne korzyści? To dopiero pomysł!
Nieszczęśliwym zrządzeniem losu Machan wpakowuje się w nielada tarapaty. Zachciało mu się amorów, a efektem tego miasto pływa w odchodach i ktoś musi za to zapłacić… niestety nie mało. Osiem lat osadzenia lub spłata zadłużeń, a wszystko to przypada w zaszczytnym udziale właśnie naszemu głównemu bohaterowi.
Ląduje w kapsule, w której zamknięty ma spędzić następnych kilka lat. Podłączony do wielu rurek, które w tym czasie zatroszczą się o potrzeby jego ciała. Natomiast on sam, przenosi się do innego świata - świata wirtualnego, Barlionu, gdzie otrzymawszy nową postać startową z wyzerowanymi statystykami - rasa: człowiek, klasa: szaman, specjalizacja: jubilerstwo - musi odsiedzieć swój wyrok w kopalni. I tak rozpoczyna się Etap 1: walenie w skałki kilofem oraz polowanie na szczury.
Gra rozpoczęta.
Powiedzieć, że ta książka powaliła mnie na kolana to stanowczo za mało! Ja wręcz przepadłam w niej! Odkąd tylko przeczytałam opis wiedziałam, że to coś tak bardzo dla mnie! I nie pomyliłam się. Nie wiem czy zacząć od rewelacyjnego stylu i przegenialnego poczucia humoru, czy świetnie poprowadzonej rozgrywki… przepraszam, fabuły. Niesamowicie bawiłam się przy tej pozycji i czerpałam z niej pełnymi garściami.
Główny bohater, Machan, to postać która zaskarbiła sobie moją sympatie od samego początku. Nieraz miło mnie zaskoczył swoim intelektem, humorem i cudowną dozą optymizmu. Z fascynacją obserwowałam jego losy, którym nie można zarzucić monotonii. A działo się, oj działo...
Właściwie nie jestem pewna co było lepsze: pomysł czy wykonanie? Chyba jedno i drugie! Jednak to pomysł wcielenia się w postać niczym z gier MMO RPG, śledzenie jej losów od samego początku, ogromnie przypadł mi do gustu. A na dodatek, wszystko to wplecione w ciekawą historie osadzonego więźnia, który nie tylko próbuje odnaleźć się w nowej, wirtualnej rzeczywistości, ale też przetrwać w nieprzyjaznym otoczeniu - więźniów, którzy chcą cie podle wykorzystać oraz szczurów, które z przyjemnością zrobią sobie z ciebie przekąskę.
“Droga Szamana” porwała mnie i oczarowała. Bez wątpienia jest to pozycja, która przypadnie do gustu wszystkim graczom gier RPG, a tym bardziej Warcrafta, który był bezpośrednią inspiracją dla autora. Jednocześnie jest to powieść tak przyjemnie i umiejętnie napisana, że nawet osoba, która z grami nie miała nic do czynienia, bez problemu odnajdzie się w nowej i totalnej zakręconej rzeczywistości.
A gdyby tak wyeliminować więzienia? Placówki, gdzie ludzie bezproduktywnie siedzą na szanownych czterech literkach przez kilka lat, narażając podatników na dodatkowe koszta? Albo jeszcze lepiej, przekuć je w coś innego! Przenieść osadzonych do wirtualnego świata, gdzie ich praca przyniesie realne korzyści? To dopiero pomysł!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieszczęśliwym zrządzeniem losu Machan wpakowuje...
Historia wciąga od samego startu. Myślałem, że dostanę klasyczne fantasy, a tu niespodzianka – świat przyszłości, gdzie ludzie lądują w wirtualnej rzeczywistości. Główny bohater zamiast epickich przygód dostaje… więzienie i karną kopalnię 😂 i właśnie tam zaczyna swoją drogę.
Fabuła przypomina system z gier RPG, a całość słucha się tak dobrze, że ciężko się oderwać. Kończę pierwszy tom i od razu odpalam drugi – bo chcę wiedzieć, co będzie dalej.
Historia wciąga od samego startu. Myślałem, że dostanę klasyczne fantasy, a tu niespodzianka – świat przyszłości, gdzie ludzie lądują w wirtualnej rzeczywistości. Główny bohater zamiast epickich przygód dostaje… więzienie i karną kopalnię 😂 i właśnie tam zaczyna swoją drogę.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła przypomina system z gier RPG, a całość słucha się tak dobrze, że ciężko się oderwać. Kończę...
"Początek" to moje pierwsze spotkanie z gatunkiem LitRPG i muszę powiedzieć, że całkiem udane. Jest to dla mnie pewne zaskoczenie, bo nawet jak zdarzało mi się zainteresować grami komputerowymi, nie były to RPG-i. Dlatego też nie wszystko mi się łatwo wyobrażało, ale mimo to pierwszy tom "Drogi szamana" szybko mnie wciągnął i dobrze mi się go czytało.
Głównego bohatera, Machana, poznajemy jeszcze w "świecie rzeczywistym", gdzieś w dalszej przyszłości. Mężczyzna zostaje skazany na 8 lat więzienia, ale w tych czasach nie ma już tradycyjnych więzień - zamiast tego skazany zostaje zamknięty na czas wyroku w specjalnej kapsule i dołącza do gry. Musi w niej odpracować karę w wirtualnej kopalni oraz zarobić wystarczająco wirtualnych pieniędzy, by spłacić wyznaczoną karę pieniężną. I tu już zaczyna się świat gry - Barliona, w której bohaterowi wyświetlają się co rusz jego statystyki, przy "levelowaniu" otacza go światło i czuje ekscytacje, z zabitych graczy wypadają zgromadzone przez nich przedmioty, a jak cię zabiją, to tracisz zdobyte umiejętności... Chociaż - jak wspomniałam - nie gram w takie rzeczy, całkiem łatwo było mi wciągnąć się w taką narrację. I myślę, że warto tę książkę jednak czytać a nie słuchać audiobooka, bo czytając, odruchowo przelatywałam wzrokiem różne zmiany statusu gracza, mój mózg odnotowywał po prostu "siła +1, wytrzymałość +1", etc. Jednak każdej takiej zmianie towarzyszył pełen komunikat i gdybym miała go wysłuchiwać w całości kilkadziesiąt razy, chyba poddałabym się ze słuchaniem... ;)
Osobiście potraktowałam "Początek" jako przyjemny odmóżdżacz i pewnie po przerwie sięgnę po kontynuację "Drogi szamana". Nie jest to w żadnej mierze głęboka lektura, akcja w niej jest stricte związana z zaliczaniem różnych misji gry, a narrator to wręcz niesamowity szczęściarz, któremu w grze udaje się wszystko. Jako luźny przerywnik od cięższych lektur, no i pierwsze spotkanie z takim rodzajem literatury, książka sprawdziła mi się całkiem dobrze :).
"Początek" to moje pierwsze spotkanie z gatunkiem LitRPG i muszę powiedzieć, że całkiem udane. Jest to dla mnie pewne zaskoczenie, bo nawet jak zdarzało mi się zainteresować grami komputerowymi, nie były to RPG-i. Dlatego też nie wszystko mi się łatwo wyobrażało, ale mimo to pierwszy tom "Drogi szamana" szybko mnie wciągnął i dobrze mi się go czytało.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłównego bohatera,...
"Początek" to moje pierwsze zetknięcie się z literaturą LitRPG. Jestem pozytywnie zaskoczony jak koncept gry w książce potrafi wciąnąć czytelnika. Wysoki poziom immersji oraz szybka i ciekawa akcja to tylko niektóre z zalet tej książki. Zachęciła mnie ona do tego, by sięgnąć po kolejną część. Gorąco polecam wszystkim, którzy nie mieli styczności z tym rodzajem książek.
"Początek" to moje pierwsze zetknięcie się z literaturą LitRPG. Jestem pozytywnie zaskoczony jak koncept gry w książce potrafi wciąnąć czytelnika. Wysoki poziom immersji oraz szybka i ciekawa akcja to tylko niektóre z zalet tej książki. Zachęciła mnie ona do tego, by sięgnąć po kolejną część. Gorąco polecam wszystkim, którzy nie mieli styczności z tym rodzajem...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra rozrywka. Ciekawy pomysł. Bohater, którego da się polubić. I tyle. Historia nieskomplikowana. Ciekawi mnie do czego to doprowadzi, bo mam wiele pytań dotyczących zasad gry i czy będzie jakiś wielki twist, intryga. na razie nic się nie wyjaśnia oprócz samych zasad gry. Boję się, że już tak zostanie. Mam spore zastrzeżenie do bohaterów drugoplanowych. Bardzo słabo zarysowani, przychodzą i odchodzą. Może autro się rozkręci i rozpiszę role dla całej ekipy. Z ciekawością sprawdzę co dalej.
Dobra rozrywka. Ciekawy pomysł. Bohater, którego da się polubić. I tyle. Historia nieskomplikowana. Ciekawi mnie do czego to doprowadzi, bo mam wiele pytań dotyczących zasad gry i czy będzie jakiś wielki twist, intryga. na razie nic się nie wyjaśnia oprócz samych zasad gry. Boję się, że już tak zostanie. Mam spore zastrzeżenie do bohaterów drugoplanowych. Bardzo słabo...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCieszę się, że jest to pierwsza część serii. Historia fajna, oryginalna, czuć taki powiew świeżości jeżeli chodzi o sposób w jaki książka jest napisana. Powiedzmy, że te elementy RPG są tylko smaczkiem i moim zdaniem niczym więcej, ale chyba ciężko byłoby to zrobić inaczej na papierze. Nie mniej, historia ciekawa, perspektywa bardzo oryginalna. Aż chce się czytać dalej, żeby dowiedzieć się co się stanie dalej. A kilka zwrotów akcji jest i zdecydowanie dosyć zaskakujących :) Jestem głodny dalszych części :)
Cieszę się, że jest to pierwsza część serii. Historia fajna, oryginalna, czuć taki powiew świeżości jeżeli chodzi o sposób w jaki książka jest napisana. Powiedzmy, że te elementy RPG są tylko smaczkiem i moim zdaniem niczym więcej, ale chyba ciężko byłoby to zrobić inaczej na papierze. Nie mniej, historia ciekawa, perspektywa bardzo oryginalna. Aż chce się czytać dalej,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam trochę ambiwalentne odczucia co do "Drogi Szamana" - pomysł można powiedzieć dobry i oryginalny, aby opisać w książce świat gry, w którą przymusem grają skazani za cięższe i lżejsze przestępstwa. Ale zaraz... pomyślicie - jak to "skazani na granie" - to brzmi jak nagroda?
W świecie Baliony zanurzają skazanych w świat w specjalnych kapsułach przynoszących na myśl świat z "Matrixa" (o czym nawet jest mowa w samej książce). Skazani lądują na przymusowej pracy w kopalni, odczuwają ból, zmęczenie, cierpienie i wszystkie niedogodności, którymi postanawiają im namnożyć zdolni programiści.
To dość lekka i nieskomplikowana opowieść o pokonywaniu trudności w grze (dziś rolę książki spełniają filmiki na YT z przechodzeniem gry przez innych ludzi...), ze stopniowanymi zadaniami i garścią tajemnic do odkrycia. Przeczytałem i stwierdzam, że za góra dwa miesiące nie będę w ogóle o tej pozycji pamiętał i raczej sięgać po drugi tom, z tego powodu, nie mam zamiaru.
Mam trochę ambiwalentne odczucia co do "Drogi Szamana" - pomysł można powiedzieć dobry i oryginalny, aby opisać w książce świat gry, w którą przymusem grają skazani za cięższe i lżejsze przestępstwa. Ale zaraz... pomyślicie - jak to "skazani na granie" - to brzmi jak nagroda?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW świecie Baliony zanurzają skazanych w świat w specjalnych kapsułach przynoszących na myśl świat...
Książka dla ludzi, którym świat gier RPG jest już znany. Spodobała mi się na tyle, że zamierzam sięgnąć po następne części. Co mi się najbardziej nie podobało to przede wszystkim nieomylność głównego bohatera. Nawet jak coś poszło nie po jego myśli to i tak zazwyczaj mu się to opłaciło, a przydałoby się trochę niepowodzeń.
Książka dla ludzi, którym świat gier RPG jest już znany. Spodobała mi się na tyle, że zamierzam sięgnąć po następne części. Co mi się najbardziej nie podobało to przede wszystkim nieomylność głównego bohatera. Nawet jak coś poszło nie po jego myśli to i tak zazwyczaj mu się to opłaciło, a przydałoby się trochę niepowodzeń.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moja pierwsza styczność z gatunkiem LitRPG. Po przeczytaniu pierwszego tomu serii jestem nim szczerze zaskoczona i zaciekawiona. Nie jestem wielkim fanem RPG'ów, zbyt wiele godzin spędzonych w tego typu grach również nie mam, a mimo to dzięki sposobowi powolnego zaznajamiania odbiorcy z mechanikami świata przedstawionego byłam w stanie nie tyle czerpać satysfakcję, ile doświadczyć uczucia, które przyrównałabym do obserwowania gameplayu. To właśnie to odczucie; ta ciekawość pociągnęła mnie do myśli, że skończę te serię.
Trochę ubolewam nad łatwością, z jaką wszystko przychodziło Mahanowi. Nie stanowi to jednak znacząco zarzutu. Po głębszej analizie doszłam do tego, że może tak właśnie musiało być - w końcu Mahan jest graczem doświadczonym, człowiekiem znającym się na technologii, więc oczywistym jest, że początkowa rozgrywka będzie dla niego wyłącznie elementem, który musi przeboleć w akompaniamencie drobnej frustracji.
Powtórzę jeszcze raz, że jestem szczerze zaskoczona i zaintrygowana historią Mahana. Mam tu na myśli całą drogę, jaką ma do przejścia; świat przedstawiony i sposób, w jaki autor oczami Mahana przedstawi go w kolejnych tomach, ale również główny cel głównego bohatera. No bo naprawdę, o co chodzi z tą dziewczyną, która wpakowała go do więzienia?
Liczę na rozwinięcie pełne zwrotów akcji i błądzenia po ślepych zaułkach. ;D
To moja pierwsza styczność z gatunkiem LitRPG. Po przeczytaniu pierwszego tomu serii jestem nim szczerze zaskoczona i zaciekawiona. Nie jestem wielkim fanem RPG'ów, zbyt wiele godzin spędzonych w tego typu grach również nie mam, a mimo to dzięki sposobowi powolnego zaznajamiania odbiorcy z mechanikami świata przedstawionego byłam w stanie nie tyle czerpać satysfakcję, ile...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo opisie spodziewałam się czegoś brutalnego i ciężkiego. Jakież było moje zdziwienie, gdy zaczęłam czytać książkę, a tu autor pisze w bardzo lekkim i komediowym stylu.
Początek był dobry, ten lekki, zabawny styl mnie kupił, niestety po jakiejś setnej stronie książka zaczęła mocno nudzić. Była po prostu bardzo powtarzalna. Główny bohater dostał jakieś zadanie, szedł robić zadanie, dostał nagrodę. Potem prawie identyczne zadanie, wykonanie, nagroda i tak dosłownie przez calutką książkę. Nie było żadnych plot twistów, opisy nagród i tych itemów które dostawali były dla mnie niejasne i trochę wkurzające. Brakowało fajnych postaci drugoplanowych, tylko Machan był charyzmatyczny. Miałam w planach kupno kolejnych tomów ale po pierwszym ja odpadam. Dla zapalonych graczy być może będzie to odpowiednia książka, ja czułam się jakbym oglądała nudny isekai w którym mc tylko leveluje
Po opisie spodziewałam się czegoś brutalnego i ciężkiego. Jakież było moje zdziwienie, gdy zaczęłam czytać książkę, a tu autor pisze w bardzo lekkim i komediowym stylu.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek był dobry, ten lekki, zabawny styl mnie kupił, niestety po jakiejś setnej stronie książka zaczęła mocno nudzić. Była po prostu bardzo powtarzalna. Główny bohater dostał jakieś zadanie, szedł robić...