Wróć na stronę książki

Oceny książki Hitler. Studium tyranii

Średnia ocen
7,9 / 10
399 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
564
564

Na półkach:

Bez wątpienia jest to poważna praca naukowa a nie literatura popularnonaukowa. Zwłaszcza drogę Hitlera do władzy Bullock niezwykle drobiazgowo opisuje. Mozolnie mi się tę część czytało. Tym bardziej, że autor obficie cytuje fragmenty "Mein Kampf", co nie ułatwia lektury, chociaż dobitnie pokazuje, że Hitler miał rozdęte do granic możliwości ego, a to co miał do powiedzenia to grafomański bełkot.
Sięgnąłem po tę xiążkę aby naocznie się przekonać jak bardzo Hitler i Putin są podobni w sposobie postrzegania świata. No, są i to bardzo, ale w sumie spodziewałem się tego. Dużo większym zaskoczeniem było odnalezienie pewnych podobieństw między Hitlerem a polską scena polityczną.
"Miał on szczególne wyobrażenie o świecie, a każdy fakt winien był pasować do tego wyimaginowanego obrazu. Świat musiał być takim, jakim on chciał go widzieć, ale w gruncie rzeczy był to obraz całkiem innego świata" - tak Guderian napisał o "zwykłym żołnierzu" Hitlerze, ale opis ten świetnie pasuje też do "szeregowego posła" Kaczyńskiego. Otóż Kaczyński, tak samo jak Hitler, posługuje się pogardliwymi opisami oponentów, odbierając im prawo do bycia niemieckimi (Hitler) czy polskimi (Kaczyński) patriotami tylko dlatego, ze się z nim nie zgadzają. Każdy kto się z nimi nie zgadzał okazywał się, według nich, sługusem obcego żywiołu. U Hitlera byli to Żydzi i Francuzi, u Kaczyńskiego Niemcy i Unia Europejska. Łączy ich też wspólna niechęć do sądów - bo mogą wydawać wyroki inne niż by chcieli i do niezależnych mediów - bo mogą prezentować inny niż ich obraz świata. Zresztą dlatego obaj uważają, że media należy mieć pod kontrola Państwa, czyli swoją.
Po przejęciu władzy Hitler ogłosił, że Niemcy "odzyskały honor" a Szydło, czyli marionetka Kaczyńskiego obwieściła, że "Polacy wstali z kolan".
Hitler otaczał się miernotami intelektualnymi, bo byli to osobnicy niezagrażający mu wewnątrz partii ale wierni i gotowi do agresywnych zachowań, które były mu na rękę. Teraz rozumiem, czemu Kaczyński toleruje na przykład Bąkiewicza lub Tarczyńskiego.
Po dojściu do władzy wszyscy oni dostali ciche przyzwolenie na napchanie sobie kieszeni synekurami. Dlatego Obajtek zrobił sobie zęby płacąc kartą firmową Orlenu. Dlatego program "willa+" itd.
Również inni polscy politycy czerpią z doświadczeń Hitlera. Braun też koncentruje się na jednym wrogu, który odpowiada za wszystko. Mityczny "żydowski eurokołchoz" czyli worek do którego można wrzucić absolutnie wszystko. Fizyczna agresja w zachowaniach w parlamencie to kolejny wspólny mianownik Hitlera i Brauna. Obaj też, mimo pogardliwego stosunku do demokracji chętnie korzystali z jej dobrodziejstw gdy było im to na rękę. Braun pluje na Unię ale chętnie przytula unijne apanaże.
Inaczej z dorobku Hitlera korzysta Mentzen. On koncentruje się na nowoczesnych sposobach dotarcia do mas. Hitler zapoczątkował latanie samolotami i nagrywanie przemówień na płyty, a Mentzen jeżdżenie hulajnogą i rolki na Instagramie czy Tik Toku.
Hitler powiedział, że "zawsze trudniej jest walczyć z wiarą niż z wiedzą" oraz "siłą napędową [...] nigdy nie było jakieś naukowe poznanie [...] ale zawsze fanatyzm". Ta polska fałszywa prawica dobrze pamięta te słowa Hitlera

Bez wątpienia jest to poważna praca naukowa a nie literatura popularnonaukowa. Zwłaszcza drogę Hitlera do władzy Bullock niezwykle drobiazgowo opisuje. Mozolnie mi się tę część czytało. Tym bardziej, że autor obficie cytuje fragmenty "Mein Kampf", co nie ułatwia lektury, chociaż dobitnie pokazuje, że Hitler miał rozdęte do granic możliwości ego, a to co miał do powiedzenia...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
560
385

Na półkach: ,

wola mocy i siła wodza wraz ze wsparciem mas, w ramach legalnie zdobytej władzy...

czyli tyrania, studium przypadku Adolfa Hitlera, albo - jeśli szukasz jego pomnika, rozejrzyj się wokół...

biografia psychologiczno-polityczna wariantu człowieka i jego woli, w fascynująco zajmującym, beletryzującym zdaniu sprawy z epoki, jej recepcji oraz nad nią refleksji...

wola mocy i siła wodza wraz ze wsparciem mas, w ramach legalnie zdobytej władzy...

czyli tyrania, studium przypadku Adolfa Hitlera, albo - jeśli szukasz jego pomnika, rozejrzyj się wokół...

biografia psychologiczno-polityczna wariantu człowieka i jego woli, w fascynująco zajmującym, beletryzującym zdaniu sprawy z epoki, jej recepcji oraz nad nią refleksji...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
678
112

Na półkach: , , , ,

Sporadycznie przyznaję tak wysoką ocenę, ponieważ określenia: "Wybitna" (dziewięć gwiazdek), czy "arcydzieło" (dziesięć), zobowiązują. Jednak "Studium tyranii" Alana Bullocka jest wybitną biografią człowieka, który zmienił Europę. Swego czasu przeczytałem sporo różnych ujęć życiorysu niespełnionego akwarelisty i większość powoływała się na książkę Bullocka. Zawsze myślałem, że to dlatego, ponieważ była to jedna z pierwszych biografii (wydanie I 1952 r.). wiele lat temu, kiedy bardziej interesowałem się tematyką II wojny światowej, nie udało mi się zdobyć i przeczytać tej książki. Dopiero wznowienie z 2024 r., które zostało uzupełnione o fragmenty tekstu usunięte przez cenzurę PRL-u (nie ma tego dużo ale są to dodatkowe smaczki), dostałem w prezencie i po latach z dużo większym bagażem wiedzy mogę powiedzieć, tak - jest to biografia wybitna i zasadniczo można przeczytać książkę Bullocka i nie potrzeba więcej sięgać po historię wzlotu i upadku pana Hitlera.

Sporadycznie przyznaję tak wysoką ocenę, ponieważ określenia: "Wybitna" (dziewięć gwiazdek), czy "arcydzieło" (dziesięć), zobowiązują. Jednak "Studium tyranii" Alana Bullocka jest wybitną biografią człowieka, który zmienił Europę. Swego czasu przeczytałem sporo różnych ujęć życiorysu niespełnionego akwarelisty i większość powoływała się na książkę Bullocka. Zawsze myślałem,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to