Akcja rozgrywa się w małym miasteczku Ballentyne, gdzie po tragicznej śmierci rodziców zamieszkuje młody Richard Elauved. Gdy w budce telefonicznej na skraju lasu znika jego kolega Tom, Richard staje się głównym podejrzanym.
Pierwszy raz spotkałam się z tym autorem i spodobały mi się aż trzy zwroty akcji w książce.
Dawno nie czytałam horrorów, a ten przypadł mi do gustu.
Jo Nesbo "NOCNY DOM"
Akcja rozgrywa się w małym miasteczku Ballentyne, gdzie po tragicznej śmierci rodziców zamieszkuje młody Richard Elauved. Gdy w budce telefonicznej na skraju lasu znika jego kolega Tom, Richard staje się głównym podejrzanym.
Pierwszy raz spotkałam się z tym autorem i spodobały mi się aż trzy zwroty akcji w książce.
Dawno nie czytałam horrorów, a ten...
Jo Nesbo to niezaprzeczalnie interesujący autor. Ta pozycja była pierwszą jego autorstwa, jaką przeczytałam. A szczerze mowiąc, wybrałam ją ze swojego "słoika" książek nieprzeczytanych.
Akcja rozgrywa się w małym maisteczku, gdzie nasz główny bohater - nastoletni Richard stara sie wpasować w nowe dla siebie otoczenie. Nie jest to łatwe gdy nagle musisz przenieść się do domu wuja i ciotki, a wśród nowej grupy rówieśników jesteś wyrzutkiem.
Kiedy jego szkolni koledzy zaczynają znikać, dla policji Richard staje się głównym podejrzanym. Kolejna ofiara zmusza więc Richarda do poszukiwania rozwiązania tej zagadki na własną rekę.
Książka bardzo mnie wciągnęła i przeczytałam ją w dwie noce. Akcja jest wartka, a bohaterowie dają się polubić już od pierwszych stron. Zakończenie - jak dla mnie: wyjątkowo zaskakujące! A to w książkach uwielbiam.
Jo Nesbo to niezaprzeczalnie interesujący autor. Ta pozycja była pierwszą jego autorstwa, jaką przeczytałam. A szczerze mowiąc, wybrałam ją ze swojego "słoika" książek nieprzeczytanych.
Akcja rozgrywa się w małym maisteczku, gdzie nasz główny bohater - nastoletni Richard stara sie wpasować w nowe dla siebie otoczenie. Nie jest to łatwe gdy nagle musisz przenieść się do domu...
"Boję się wysokości. Boję się ciemności. Boję się wody. Boję się pożaru. I boję się telefonu. Ale przede wszystkim boję się strachu."
A Ty czego się boisz ??
Książka nietuzinkowa, choć nie jestem mega fanką gatunku to musiałam zobaczyć co stworzył mój norweski idol :) i wiecie co? pochłonęło mnie to niczym szaleństwo głównego bohatera powieści :)
Niby horror - potwory, krew, groza - a jednak szeroki aspekt psychologiczny ukazujący, jak ludzie starają się wyjść z traumy. PTSD - Zespół stresu pourazowego nie dotyczy tylko weteranów wojennych, nie dotyczy ofiar masowych zamachów; dotyczy każdego. A dziecko, które w swoim krótkim życiu przeżyło mnóstwo strachu, obaw przed chorym psychicznie ojcem, poniżania aż w końcu śmierć rodziców, które widział na własne oczy postanawia samo sobie stworzyć rzeczywistość. Jednak ucieczka umysłu od traumy nie gwarantuje nam sielankowego życia.
Porywająca, zadziwiająca, momentami ohydna i może przerysowana, ale koniec tłumaczy i pozwala zrozumieć wszystko.
„Nocny dom” - Jo Nesbø
"Boję się wysokości. Boję się ciemności. Boję się wody. Boję się pożaru. I boję się telefonu. Ale przede wszystkim boję się strachu."
A Ty czego się boisz ??
Książka nietuzinkowa, choć nie jestem mega fanką gatunku to musiałam zobaczyć co stworzył mój norweski idol :) i wiecie co? pochłonęło mnie to niczym szaleństwo głównego bohatera powieści...
W dużym uproszczeniu jest to książka o ludzkim umyśle: horror z elementami psychologii.
Już o tym gdzieś wspominałem, że wolę książki tego norweskiego autora spoza cyklu Harry Hole. Tym razem stwierdzam to bez wielkiego przekonania, chociaż nie jest to banalna historia z uwagi na pewien zabieg formalny Nesbø, który ma ogromny wpływ na fabułę i jej odbiór...
W dużym uproszczeniu jest to książka o ludzkim umyśle: horror z elementami psychologii.
Już o tym gdzieś wspominałem, że wolę książki tego norweskiego autora spoza cyklu Harry Hole. Tym razem stwierdzam to bez wielkiego przekonania, chociaż nie jest to banalna historia z uwagi na pewien zabieg formalny Nesbø, który ma ogromny wpływ na fabułę i jej odbiór...
Początkowo wydawało mi się, że jest to książka dla młodzieży. Sięgnąłem po nią z jednego powodu - Jo Nesbo. Jednak w trakcie lektury przekonałem się, że powinienem po nią sięgnąć każdy. To nie jest opowieść fantasy o chłopcu widzącym dziwne rzeczy. To opowieść o marzeniach, radzeniu sobie z problemami i ludzkiej psychice, która wciąż pozostaje dla nas nieodgadniona.
Początkowo wydawało mi się, że jest to książka dla młodzieży. Sięgnąłem po nią z jednego powodu - Jo Nesbo. Jednak w trakcie lektury przekonałem się, że powinienem po nią sięgnąć każdy. To nie jest opowieść fantasy o chłopcu widzącym dziwne rzeczy. To opowieść o marzeniach, radzeniu sobie z problemami i ludzkiej psychice, która wciąż pozostaje dla nas nieodgadniona.
MOTYWY:
☎️ Horror;
☎️ Małe miasteczko;
☎️ Niewyjaśnione zaginięcia.
OCENA:
Gdy sięgałam po tą książkę byłam pewna, że to thriller😑
Jo ma fajny styl pisania. Umie wczuć się w postać przez co Richard wydawał się całkiem prawdziwy. Plus to jak opisywał otoczenie bohatera sprawiało, że wszystko co się działo w książce wydawało się rzeczywiste... dlatego jest to idealny horror✍️🏻
Książka jest podzielona na 3 części. Te dwie pierwsze nabierają sensu dopiero po przeczytaniu trzeciej (co w sumie jest logiczne😅). Te dwie pierwsze części są przerażające. Najbardziej pierwsza. Jak ją czytałam to siedziałam i bałam się patrzeć za okna. Ciężko mi się też po niej zasypiało😴
Jednak jak czytałam to po raz pierwszy. To nie mogłam się w ogóle ruszać przez co wzięłam to na raz🤓
I najbardziej przeraziło mnie to, że bałam się pierwszej części znając całą historię. Więc twierdzę, że Nocny Dom to naprawdę dobry horror🤌
PODSUMOWANIE:
Książka jest prze-do-bra! Naprawdę polecam każdemu kto chce się bać😊
MOTYWY:
☎️ Horror;
☎️ Małe miasteczko;
☎️ Niewyjaśnione zaginięcia.
OCENA:
Gdy sięgałam po tą książkę byłam pewna, że to thriller😑
Jo ma fajny styl pisania. Umie wczuć się w postać przez co Richard wydawał się całkiem prawdziwy. Plus to jak opisywał otoczenie bohatera sprawiało, że wszystko co się działo w książce wydawało się rzeczywiste... dlatego jest to idealny...
Nie wiem o czym była ta książka. Nie dlatego, że nie zrozumiałam jej treści, tylko dlatego, że nie mam pojęcia co autor chciał przekazać. Czy to był horror? Thriller? Dramat psychologiczny? Książka dla młodzieży? Gdyby autor zdecydował się na jedną wersję, byłoby z pewnością lepiej. A tak? Pisarz pędzi na złamanie karku, żeby wcisnąć w fabułę wszystkie swoje pomysły na zakończenie i wycisnąć tę książkę jak cytrynę. I ja też czuję się wyciśnięta. Muszę nauczyć się nie kończyć słabych książek, zamiast marnować na nie czas i potem zaniżać im oceny, skoro z pewnością znajdzie się jakaś wąska, zachwycona grupka. Nie polecam.
Nie wiem o czym była ta książka. Nie dlatego, że nie zrozumiałam jej treści, tylko dlatego, że nie mam pojęcia co autor chciał przekazać. Czy to był horror? Thriller? Dramat psychologiczny? Książka dla młodzieży? Gdyby autor zdecydował się na jedną wersję, byłoby z pewnością lepiej. A tak? Pisarz pędzi na złamanie karku, żeby wcisnąć w fabułę wszystkie swoje pomysły na...
Wypożyczyłem tą książkę w ciemno, po prostu czytam po kolei całą biografię Jo Nesbo. Wiele książek tego autora było nieudanych, bardzo przeciętnych.
"Nocny dom" jednak to książka taka jaką lubię - krótka, mega wciągająca, pozbawiona zbędnych opisów i opowiadań. Po prostu super lekka pozycja, którą się szybko i przyjemnie czyta. Oby więcej takich pozycji na rynku!
Wypożyczyłem tą książkę w ciemno, po prostu czytam po kolei całą biografię Jo Nesbo. Wiele książek tego autora było nieudanych, bardzo przeciętnych.
"Nocny dom" jednak to książka taka jaką lubię - krótka, mega wciągająca, pozbawiona zbędnych opisów i opowiadań. Po prostu super lekka pozycja, którą się szybko i przyjemnie czyta. Oby więcej takich pozycji na rynku!
Książka - zaskoczenie. Mam za sobą kilka pozycji Jo, ale ta jest jakaś dziwna. Przeczytałam dwa razy i wciąż nie potrafię odnaleźć mojego autora. Zupełnie jakby posklejał kilka szkiców literackich i wyszło z tego, co wyszło - nie pies, ni wydra. Trochę z tego, trochę z tamtego i trochę z niewiadomo czego, nawet nie potrafię określić gatunku. Doszłam do wniosku, że pisarze powinni niekiedy zrobić sobie przerwę od pisania.
Książka - zaskoczenie. Mam za sobą kilka pozycji Jo, ale ta jest jakaś dziwna. Przeczytałam dwa razy i wciąż nie potrafię odnaleźć mojego autora. Zupełnie jakby posklejał kilka szkiców literackich i wyszło z tego, co wyszło - nie pies, ni wydra. Trochę z tego, trochę z tamtego i trochę z niewiadomo czego, nawet nie potrafię określić gatunku. Doszłam do wniosku, że pisarze...
Dziwne to było. Ani horror, ani thriller, ani powieść z wątkiem kryminalnym. Rozumiem, każdy ma taki czas, gdy musi się wyrwać ze swojego kanonu i wtedy powstają rzeczy, hmm, nieszablonowe. Kumam.
Ale nie zawsze trzeba tę swoją walkę upubliczniać.
To Nesbø, którego z czystym sumieniem można sobie odpuścić. Ostrzegałem.
Dziwne to było. Ani horror, ani thriller, ani powieść z wątkiem kryminalnym. Rozumiem, każdy ma taki czas, gdy musi się wyrwać ze swojego kanonu i wtedy powstają rzeczy, hmm, nieszablonowe. Kumam.
Ale nie zawsze trzeba tę swoją walkę upubliczniać.
To Nesbø, którego z czystym sumieniem można sobie odpuścić. Ostrzegałem.
Dziwaczne i nietypowe dla tego autora.
Poszczególne fragmenty tej powieści przygodowej dla młodzieży / kryminału / horroru / dramatu psychologicznego są dobrze napisane, ale według mnie nie trzymają się kupy. Trochę jakby autor miał pomysły, ale nie mógł się zdecydować o czym i dla kogo chce napisać.
W zasadzie z tej lektury pamiętam głównie dziwaczność.
Dziwaczne i nietypowe dla tego autora.
Poszczególne fragmenty tej powieści przygodowej dla młodzieży / kryminału / horroru / dramatu psychologicznego są dobrze napisane, ale według mnie nie trzymają się kupy. Trochę jakby autor miał pomysły, ale nie mógł się zdecydować o czym i dla kogo chce napisać.
W zasadzie z tej lektury pamiętam głównie dziwaczność.
Spodziewałam się horroru, otrzymałam thriller psychologiczny (chyba?). Jestem zdziwiona, początek nie zapowiadał się na takie zakończenie. Mimo to powieść wciągająca, lekka do czytania, zaskakująca. Zastanawiam się między oceną 6 a 7.
Spodziewałam się horroru, otrzymałam thriller psychologiczny (chyba?). Jestem zdziwiona, początek nie zapowiadał się na takie zakończenie. Mimo to powieść wciągająca, lekka do czytania, zaskakująca. Zastanawiam się między oceną 6 a 7.
Romanse mają to do siebie, że nie zawsze kończą się dobrze. A to żona się dowie i następuje koniec małżeństwa, a to pisarz się przejedzie próbując coś stworzyć w innym gatunku niż dotychczas działał. I tak jest z Jo Nesbo. Pan, który bawił się dotychczas w kryminały i to niezłe, sięgnął po horror.
Mam wrażenie, że pisarz tak chciał dać coś oryginalnego w swoim debiucie, że aż przekombinował. Książka dzieli się na trzy części. W pierwszą się wkręciłem, drugiej za bardzo nie lubię, trzecią nienawidzę (bo ją przewidziałem, choć w gwoli prawdy i ścisłości - obstawiałem, że nastąpi w drugiej części).
Pierwsza część ma ten vibe "kingowskiej" grozy. Małe miasteczko Ballantyne, gdzie nikt z przyjezdnych nie zagrzewa miejsca i to tu musi żyć czternastoletni Richard. Kłopot w tym, że na jego oczach kolega zostaje pożarty przez słuchawkę telefonu, zaraz po wybraniu specyficznego numeru. Policja podejrzewa go o matactwo, nawet kiedy mówi prawdę. Jedyne oparcie ma w przyjaciółce, a próba własnego śledztwo, które prowadzi go w obręb zaniedbanego domu poza granicą miasta, kończy się kolejną tragedią...
Miasto ma własną legendę, która zaczyna być coraz bardziej realna, a pojawienie się tajemniczej postaci podsyca tylko atmosferę. I w zasadzie tyle dobrego, a pisarz mógłby skończyć swoją powieść na tym etapie, ale pewnie byłaby za krótka, więc finał rozłożył nam... de facto na trzy części. Moim zdaniem - absolutnie zbędne, bo i tak było to wtórne.
Na tym etapie oczywiście nie należy przekreślać przyszłych ewentualnych tytułów grozy spod pióra Jo, ale mój entuzjazm został skutecznie zagrzebany jak gruszka w popiele.
Romanse mają to do siebie, że nie zawsze kończą się dobrze. A to żona się dowie i następuje koniec małżeństwa, a to pisarz się przejedzie próbując coś stworzyć w innym gatunku niż dotychczas działał. I tak jest z Jo Nesbo. Pan, który bawił się dotychczas w kryminały i to niezłe, sięgnął po horror.
Mam wrażenie, że pisarz tak chciał dać coś oryginalnego w swoim debiucie, że...
Sięgnęłam po tą książkę myśląc, że będzie to kolejny dobry horror. No cóż niestety tak nie było. Już na pierwszym rozdziale odniosłam wrażenie, że to nie horror a jakaś komedia czy parodia. Książka jest nierealistyczna i nie wywołała u mnie żadnych emocji, jedyne co to się z niej śmiałam i z rzeczy które się w niej działy, bo wyglądały jak jakaś parodia serialu „stranger things”. Będę szczera, jak mocno pokochałam ten serial, tak też niestety nie mogę powiedzieć o tej książce. Była ona bardzo przewidywalna i nie wzbudza jakichkolwiek emocji.
Sięgnęłam po tą książkę myśląc, że będzie to kolejny dobry horror. No cóż niestety tak nie było. Już na pierwszym rozdziale odniosłam wrażenie, że to nie horror a jakaś komedia czy parodia. Książka jest nierealistyczna i nie wywołała u mnie żadnych emocji, jedyne co to się z niej śmiałam i z rzeczy które się w niej działy, bo wyglądały jak jakaś parodia serialu „stranger...
Sięgnęłam z ciekawości po tę książkę, bo bardzo lubię autora i spodziewałam się wg zapowiedzi horroru, tutaj co prawda go nie ma, ale i tak mi się podobało.
Opowieść z początku wydaje się prosta, ale szybko się gmatwa (i to nie raz) i wyjaśnia na sam koniec.
Dla mnie trochę za dużo w tym fantastyki, ale jak już poznamy historię bohatera, to wiadomo dlaczego.
Podobał mi się motyw magii słów.
Ogólnie coś ciekawego i innego niż zwykle.
Sięgnęłam z ciekawości po tę książkę, bo bardzo lubię autora i spodziewałam się wg zapowiedzi horroru, tutaj co prawda go nie ma, ale i tak mi się podobało.
Opowieść z początku wydaje się prosta, ale szybko się gmatwa (i to nie raz) i wyjaśnia na sam koniec.
Dla mnie trochę za dużo w tym fantastyki, ale jak już poznamy historię bohatera, to wiadomo dlaczego.
Podobał mi...
Mimo że seria z Harrym Hole urzekła mnie już lata temu, nie znaczy to jednak, że jestem całkowicie bezkrytyczny względem Nesbo. Ta książka jest po prostu... słaba. Jeśli miał być to testy, sprawdzenie się w innym klimacie, to od tego jest wydawca, redaktor, by powstrzymać takiego potworka przed wyjściem na świat
Mimo że seria z Harrym Hole urzekła mnie już lata temu, nie znaczy to jednak, że jestem całkowicie bezkrytyczny względem Nesbo. Ta książka jest po prostu... słaba. Jeśli miał być to testy, sprawdzenie się w innym klimacie, to od tego jest wydawca, redaktor, by powstrzymać takiego potworka przed wyjściem na świat
Skończyłem tą książkę, to jest chyba ten jedyny plus całości. A nie... stój, jest jeszcze drugi ale o nim później. Sięgnąłem po tą książkę zupełnie się nie spodziewając treści. No ale w zasadzie czego miałbym się bać, przecież to Nesbø ? No właśnie. Zaskoczenie było tym większe. Całość składa się z 3 części. Pierwsza to coś w rodzaju opowieści o śnie, pokręconym, w którym wszystko jest możliwe, gdzie nie istnieją siły grawitacji. Kiedy przebrnie się przez nią następuje część druga w której wydaje nam się, że całość wraca do normalności by po chwili czytania upewnić się, że jednak nie... jest bardziej potrzepanie niż było poprzednio. Ostatnia część to wytłumaczenie poprzednich i zamknięcie całości. Dawno się tak nie rozczarowałem i nie zaskoczyło mnie to z jakiego gatunku i sposobu pisania dany autor może przejść do innego, w moim mniemaniu zupełnie do niego nie pasującym. To zupełnie nie mój klimat i takiego Nesbø nie chcę czytać. Na koniec dodam drugiego plusa o którym wspominałem na początku... nie było w tej książce tej dużej ilości trudnych do przeczytania i wymówienia norweskich nazw miast, ulic i organizacji, które zazwyczaj są przy Nesbø jakiego lubię. Ode mnie 4 i to tylko dlatego, że to Nesbø.
Skończyłem tą książkę, to jest chyba ten jedyny plus całości. A nie... stój, jest jeszcze drugi ale o nim później. Sięgnąłem po tą książkę zupełnie się nie spodziewając treści. No ale w zasadzie czego miałbym się bać, przecież to Nesbø ? No właśnie. Zaskoczenie było tym większe. Całość składa się z 3 części. Pierwsza to coś w rodzaju opowieści o śnie, pokręconym, w którym...
Po stracie rodziców czternastoletni Richard Elauved zmuszony jest zamieszkać u swojego wujostwa w miasteczku Bellantyne. Główny bohater nie uświadcza pozytywnego przyjęcia przez rówieśników, toteż, gdy uwaga, – w budce telefonicznej znika jego kolega z klasy Tom, Richard staje się głównym podejrzanym. Aby udowodnić swoją niewinność bohater bierze sprawy w swoje ręce, a w rozwiązaniu dziwnych wydarzeń pomaga mu Karen – intrygująca młoda Outsiderka. Jego koszmar pogłębia się, gdy kolejny uczeń znika bez śladu…
Jakie złe siły opętały miasteczko Bellantyne? W jaki sposób czternastoletni chłopak ma zamiar udowodnić swoją niewinność?
🔸️Książkę przypisuje się do gatunku horroru. Ja uważam, że trafniejsze będzie określenie mocnego thrillera psychologicznego z elementami grozy.
W trakcie zaledwie 288 stron autor zbudował mroczny klimat miasteczka, wciągającą fabułę pełną elementów grozy i ostatecznie to, z czego norweski pisarz jest znany – doprowadza do Efektu zaskoczenia 👀
„Nocny dom” zawiera kilka scen, które można uznać za nieco żenujące, jednakże dzięki narracji pierwszoosobowej, która umożliwia głęboką identyfikację z głównym bohaterem, te mniej przekonujące momenty grozy stają się łatwiejsze do zignorowania.
🔸️Wiedziałam, czego się spodziewać po tej książce – i dokładnie to dostałam. Nie chodzi o przewidywalność, wręcz przeciwnie! Uwielbiam ten moment oszołomienia, gdy muszę zatrzymać się, by przetrawić scenę, a czytelniczy szok miesza się z niedowierzaniem.
Po stracie rodziców czternastoletni Richard Elauved zmuszony jest zamieszkać u swojego wujostwa w miasteczku Bellantyne. Główny bohater nie uświadcza pozytywnego przyjęcia przez rówieśników, toteż, gdy uwaga, – w budce telefonicznej znika jego kolega z klasy Tom, Richard staje się głównym podejrzanym. Aby udowodnić swoją niewinność bohater bierze sprawy w swoje ręce, a w...
Książka bardzo nierówna. Zaczyna się niezwykle wciągająco niestety bywają w niej momentu w których mam wrażenie, że autor nie ma pomysłu co dalej i ciągnie fabułę z nadzieją, że to ona gdzieś go doprowadzi
Książka bardzo nierówna. Zaczyna się niezwykle wciągająco niestety bywają w niej momentu w których mam wrażenie, że autor nie ma pomysłu co dalej i ciągnie fabułę z nadzieją, że to ona gdzieś go doprowadzi
Coś zupełnie innego od Nesbo z czym można mieć problem, jeżeli ktoś uwielbia serię kryminalną tego autora. Sama historia bardzo ciekawa, gdzie autor uświadamia jak bujną można mieć wyobraźnię i stworzyć kilkugodzinną odskocznię od realnego świata.
Coś zupełnie innego od Nesbo z czym można mieć problem, jeżeli ktoś uwielbia serię kryminalną tego autora. Sama historia bardzo ciekawa, gdzie autor uświadamia jak bujną można mieć wyobraźnię i stworzyć kilkugodzinną odskocznię od realnego świata.
Nie tego się spodziewałam, ale było to pozytywne zaskoczenie. Oczekiwałam mrocznego kryminału, dostałam thriller.
Książka jest podzielona na 4 części, każda część jest inna, prowadzi nas przez inną akcję, inny etap życia bohatera. Co jest prawdą, co wymysłem na potrzeby czytelników (w jednej części narrator jest autorem książki), a co tworem umysłu po traumie. Gdzie jest prawda i kim, a właściwie jaki jest naprawdę bohater?
Fajnie, szybko poprowadzona akcja. Tylko niezbędne postacie i opisy, dużo zwrotów akcji.
Nie tego się spodziewałam, ale było to pozytywne zaskoczenie. Oczekiwałam mrocznego kryminału, dostałam thriller.
Książka jest podzielona na 4 części, każda część jest inna, prowadzi nas przez inną akcję, inny etap życia bohatera. Co jest prawdą, co wymysłem na potrzeby czytelników (w jednej części narrator jest autorem książki), a co tworem umysłu po traumie. Gdzie jest...
Początkowo wydawało mi się, że jest to książka dla młodzieży. Sięgnąłem po nią z jednego powodu - Jo Nesbo. Jednak w trakcie lektury przekonałem się, że powinienem po nią sięgnąć każdy. To nie jest opowieść fantasy o chłopcu widzącym dziwne rzeczy. To opowieść o marzeniach, radzeniu sobie z problemami i ludzkiej psychice, która wciąż pozostaje dla nas nieodgadniona.
Początkowo wydawało mi się, że jest to książka dla młodzieży. Sięgnąłem po nią z jednego powodu - Jo Nesbo. Jednak w trakcie lektury przekonałem się, że powinienem po nią sięgnąć każdy. To nie jest opowieść fantasy o chłopcu widzącym dziwne rzeczy. To opowieść o marzeniach, radzeniu sobie z problemami i ludzkiej psychice, która wciąż pozostaje dla nas nieodgadniona.
Książka mi się podobała. Bardzo mnie wciągnęła, chociaż środek książki trochę "leniwy". Pisana prostym, miejscami powiedziałbym infantylnym językiem. Z kolei zakończenie(a) na pewno na duży plus😀
Książka mi się podobała. Bardzo mnie wciągnęła, chociaż środek książki trochę "leniwy". Pisana prostym, miejscami powiedziałbym infantylnym językiem. Z kolei zakończenie(a) na pewno na duży plus😀
Zaskakujący finał,.książka trzyma w napięciu do samego końca.
Zaskakujący finał,.książka trzyma w napięciu do samego końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNocny dom Jo Nesbø to mroczna i wciągająca historia z niepokojącym klimatem. Zaskakuje i zostaje w głowie na długo
Nocny dom Jo Nesbø to mroczna i wciągająca historia z niepokojącym klimatem. Zaskakuje i zostaje w głowie na długo
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJo Nesbo "NOCNY DOM"
Akcja rozgrywa się w małym miasteczku Ballentyne, gdzie po tragicznej śmierci rodziców zamieszkuje młody Richard Elauved. Gdy w budce telefonicznej na skraju lasu znika jego kolega Tom, Richard staje się głównym podejrzanym.
Pierwszy raz spotkałam się z tym autorem i spodobały mi się aż trzy zwroty akcji w książce.
Dawno nie czytałam horrorów, a ten przypadł mi do gustu.
Jo Nesbo "NOCNY DOM"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja rozgrywa się w małym miasteczku Ballentyne, gdzie po tragicznej śmierci rodziców zamieszkuje młody Richard Elauved. Gdy w budce telefonicznej na skraju lasu znika jego kolega Tom, Richard staje się głównym podejrzanym.
Pierwszy raz spotkałam się z tym autorem i spodobały mi się aż trzy zwroty akcji w książce.
Dawno nie czytałam horrorów, a ten...
Jo Nesbo to niezaprzeczalnie interesujący autor. Ta pozycja była pierwszą jego autorstwa, jaką przeczytałam. A szczerze mowiąc, wybrałam ją ze swojego "słoika" książek nieprzeczytanych.
Akcja rozgrywa się w małym maisteczku, gdzie nasz główny bohater - nastoletni Richard stara sie wpasować w nowe dla siebie otoczenie. Nie jest to łatwe gdy nagle musisz przenieść się do domu wuja i ciotki, a wśród nowej grupy rówieśników jesteś wyrzutkiem.
Kiedy jego szkolni koledzy zaczynają znikać, dla policji Richard staje się głównym podejrzanym. Kolejna ofiara zmusza więc Richarda do poszukiwania rozwiązania tej zagadki na własną rekę.
Książka bardzo mnie wciągnęła i przeczytałam ją w dwie noce. Akcja jest wartka, a bohaterowie dają się polubić już od pierwszych stron. Zakończenie - jak dla mnie: wyjątkowo zaskakujące! A to w książkach uwielbiam.
Jo Nesbo to niezaprzeczalnie interesujący autor. Ta pozycja była pierwszą jego autorstwa, jaką przeczytałam. A szczerze mowiąc, wybrałam ją ze swojego "słoika" książek nieprzeczytanych.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja rozgrywa się w małym maisteczku, gdzie nasz główny bohater - nastoletni Richard stara sie wpasować w nowe dla siebie otoczenie. Nie jest to łatwe gdy nagle musisz przenieść się do domu...
„Nocny dom” - Jo Nesbø
"Boję się wysokości. Boję się ciemności. Boję się wody. Boję się pożaru. I boję się telefonu. Ale przede wszystkim boję się strachu."
A Ty czego się boisz ??
Książka nietuzinkowa, choć nie jestem mega fanką gatunku to musiałam zobaczyć co stworzył mój norweski idol :) i wiecie co? pochłonęło mnie to niczym szaleństwo głównego bohatera powieści :)
Niby horror - potwory, krew, groza - a jednak szeroki aspekt psychologiczny ukazujący, jak ludzie starają się wyjść z traumy. PTSD - Zespół stresu pourazowego nie dotyczy tylko weteranów wojennych, nie dotyczy ofiar masowych zamachów; dotyczy każdego. A dziecko, które w swoim krótkim życiu przeżyło mnóstwo strachu, obaw przed chorym psychicznie ojcem, poniżania aż w końcu śmierć rodziców, które widział na własne oczy postanawia samo sobie stworzyć rzeczywistość. Jednak ucieczka umysłu od traumy nie gwarantuje nam sielankowego życia.
Porywająca, zadziwiająca, momentami ohydna i może przerysowana, ale koniec tłumaczy i pozwala zrozumieć wszystko.
„Nocny dom” - Jo Nesbø
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Boję się wysokości. Boję się ciemności. Boję się wody. Boję się pożaru. I boję się telefonu. Ale przede wszystkim boję się strachu."
A Ty czego się boisz ??
Książka nietuzinkowa, choć nie jestem mega fanką gatunku to musiałam zobaczyć co stworzył mój norweski idol :) i wiecie co? pochłonęło mnie to niczym szaleństwo głównego bohatera powieści...
W dużym uproszczeniu jest to książka o ludzkim umyśle: horror z elementami psychologii.
Już o tym gdzieś wspominałem, że wolę książki tego norweskiego autora spoza cyklu Harry Hole. Tym razem stwierdzam to bez wielkiego przekonania, chociaż nie jest to banalna historia z uwagi na pewien zabieg formalny Nesbø, który ma ogromny wpływ na fabułę i jej odbiór...
W dużym uproszczeniu jest to książka o ludzkim umyśle: horror z elementami psychologii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż o tym gdzieś wspominałem, że wolę książki tego norweskiego autora spoza cyklu Harry Hole. Tym razem stwierdzam to bez wielkiego przekonania, chociaż nie jest to banalna historia z uwagi na pewien zabieg formalny Nesbø, który ma ogromny wpływ na fabułę i jej odbiór...
Początek naprawdę mnie zaciekawił , ale w pewnym momencie historia zaczęła mnie nudzić
Początek naprawdę mnie zaciekawił , ale w pewnym momencie historia zaczęła mnie nudzić
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety te momenty fantastyki i powtarzanie po kilka razy i powroty do początku I wyjaśnianie stworzyło dziwna całość.
Nie ujęło mnie.
Niestety te momenty fantastyki i powtarzanie po kilka razy i powroty do początku I wyjaśnianie stworzyło dziwna całość.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ujęło mnie.
Początkowo wydawało mi się, że jest to książka dla młodzieży. Sięgnąłem po nią z jednego powodu - Jo Nesbo. Jednak w trakcie lektury przekonałem się, że powinienem po nią sięgnąć każdy. To nie jest opowieść fantasy o chłopcu widzącym dziwne rzeczy. To opowieść o marzeniach, radzeniu sobie z problemami i ludzkiej psychice, która wciąż pozostaje dla nas nieodgadniona.
Początkowo wydawało mi się, że jest to książka dla młodzieży. Sięgnąłem po nią z jednego powodu - Jo Nesbo. Jednak w trakcie lektury przekonałem się, że powinienem po nią sięgnąć każdy. To nie jest opowieść fantasy o chłopcu widzącym dziwne rzeczy. To opowieść o marzeniach, radzeniu sobie z problemami i ludzkiej psychice, która wciąż pozostaje dla nas nieodgadniona.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMOTYWY:
☎️ Horror;
☎️ Małe miasteczko;
☎️ Niewyjaśnione zaginięcia.
OCENA:
Gdy sięgałam po tą książkę byłam pewna, że to thriller😑
Jo ma fajny styl pisania. Umie wczuć się w postać przez co Richard wydawał się całkiem prawdziwy. Plus to jak opisywał otoczenie bohatera sprawiało, że wszystko co się działo w książce wydawało się rzeczywiste... dlatego jest to idealny horror✍️🏻
Książka jest podzielona na 3 części. Te dwie pierwsze nabierają sensu dopiero po przeczytaniu trzeciej (co w sumie jest logiczne😅). Te dwie pierwsze części są przerażające. Najbardziej pierwsza. Jak ją czytałam to siedziałam i bałam się patrzeć za okna. Ciężko mi się też po niej zasypiało😴
Jednak jak czytałam to po raz pierwszy. To nie mogłam się w ogóle ruszać przez co wzięłam to na raz🤓
I najbardziej przeraziło mnie to, że bałam się pierwszej części znając całą historię. Więc twierdzę, że Nocny Dom to naprawdę dobry horror🤌
PODSUMOWANIE:
Książka jest prze-do-bra! Naprawdę polecam każdemu kto chce się bać😊
MOTYWY:
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to☎️ Horror;
☎️ Małe miasteczko;
☎️ Niewyjaśnione zaginięcia.
OCENA:
Gdy sięgałam po tą książkę byłam pewna, że to thriller😑
Jo ma fajny styl pisania. Umie wczuć się w postać przez co Richard wydawał się całkiem prawdziwy. Plus to jak opisywał otoczenie bohatera sprawiało, że wszystko co się działo w książce wydawało się rzeczywiste... dlatego jest to idealny...
Zaczyna się jak horror, potem mamy coś w rodzaju incepcji, aż wreszcie wszystko układa się w spójną całość.
Zaczyna się jak horror, potem mamy coś w rodzaju incepcji, aż wreszcie wszystko układa się w spójną całość.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem o czym była ta książka. Nie dlatego, że nie zrozumiałam jej treści, tylko dlatego, że nie mam pojęcia co autor chciał przekazać. Czy to był horror? Thriller? Dramat psychologiczny? Książka dla młodzieży? Gdyby autor zdecydował się na jedną wersję, byłoby z pewnością lepiej. A tak? Pisarz pędzi na złamanie karku, żeby wcisnąć w fabułę wszystkie swoje pomysły na zakończenie i wycisnąć tę książkę jak cytrynę. I ja też czuję się wyciśnięta. Muszę nauczyć się nie kończyć słabych książek, zamiast marnować na nie czas i potem zaniżać im oceny, skoro z pewnością znajdzie się jakaś wąska, zachwycona grupka. Nie polecam.
Nie wiem o czym była ta książka. Nie dlatego, że nie zrozumiałam jej treści, tylko dlatego, że nie mam pojęcia co autor chciał przekazać. Czy to był horror? Thriller? Dramat psychologiczny? Książka dla młodzieży? Gdyby autor zdecydował się na jedną wersję, byłoby z pewnością lepiej. A tak? Pisarz pędzi na złamanie karku, żeby wcisnąć w fabułę wszystkie swoje pomysły na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to174/2025 (A)
174/2025 (A)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWypożyczyłem tą książkę w ciemno, po prostu czytam po kolei całą biografię Jo Nesbo. Wiele książek tego autora było nieudanych, bardzo przeciętnych.
"Nocny dom" jednak to książka taka jaką lubię - krótka, mega wciągająca, pozbawiona zbędnych opisów i opowiadań. Po prostu super lekka pozycja, którą się szybko i przyjemnie czyta. Oby więcej takich pozycji na rynku!
Wypożyczyłem tą książkę w ciemno, po prostu czytam po kolei całą biografię Jo Nesbo. Wiele książek tego autora było nieudanych, bardzo przeciętnych.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Nocny dom" jednak to książka taka jaką lubię - krótka, mega wciągająca, pozbawiona zbędnych opisów i opowiadań. Po prostu super lekka pozycja, którą się szybko i przyjemnie czyta. Oby więcej takich pozycji na rynku!
Jest nastrój, zaskoczenie i inność. Warto.
Jest nastrój, zaskoczenie i inność. Warto.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka - zaskoczenie. Mam za sobą kilka pozycji Jo, ale ta jest jakaś dziwna. Przeczytałam dwa razy i wciąż nie potrafię odnaleźć mojego autora. Zupełnie jakby posklejał kilka szkiców literackich i wyszło z tego, co wyszło - nie pies, ni wydra. Trochę z tego, trochę z tamtego i trochę z niewiadomo czego, nawet nie potrafię określić gatunku. Doszłam do wniosku, że pisarze powinni niekiedy zrobić sobie przerwę od pisania.
Książka - zaskoczenie. Mam za sobą kilka pozycji Jo, ale ta jest jakaś dziwna. Przeczytałam dwa razy i wciąż nie potrafię odnaleźć mojego autora. Zupełnie jakby posklejał kilka szkiców literackich i wyszło z tego, co wyszło - nie pies, ni wydra. Trochę z tego, trochę z tamtego i trochę z niewiadomo czego, nawet nie potrafię określić gatunku. Doszłam do wniosku, że pisarze...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziwne to było. Ani horror, ani thriller, ani powieść z wątkiem kryminalnym. Rozumiem, każdy ma taki czas, gdy musi się wyrwać ze swojego kanonu i wtedy powstają rzeczy, hmm, nieszablonowe. Kumam.
Ale nie zawsze trzeba tę swoją walkę upubliczniać.
To Nesbø, którego z czystym sumieniem można sobie odpuścić. Ostrzegałem.
Dziwne to było. Ani horror, ani thriller, ani powieść z wątkiem kryminalnym. Rozumiem, każdy ma taki czas, gdy musi się wyrwać ze swojego kanonu i wtedy powstają rzeczy, hmm, nieszablonowe. Kumam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle nie zawsze trzeba tę swoją walkę upubliczniać.
To Nesbø, którego z czystym sumieniem można sobie odpuścić. Ostrzegałem.
Dziwaczne i nietypowe dla tego autora.
Poszczególne fragmenty tej powieści przygodowej dla młodzieży / kryminału / horroru / dramatu psychologicznego są dobrze napisane, ale według mnie nie trzymają się kupy. Trochę jakby autor miał pomysły, ale nie mógł się zdecydować o czym i dla kogo chce napisać.
W zasadzie z tej lektury pamiętam głównie dziwaczność.
Dziwaczne i nietypowe dla tego autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoszczególne fragmenty tej powieści przygodowej dla młodzieży / kryminału / horroru / dramatu psychologicznego są dobrze napisane, ale według mnie nie trzymają się kupy. Trochę jakby autor miał pomysły, ale nie mógł się zdecydować o czym i dla kogo chce napisać.
W zasadzie z tej lektury pamiętam głównie dziwaczność.
Spodziewałam się horroru, otrzymałam thriller psychologiczny (chyba?). Jestem zdziwiona, początek nie zapowiadał się na takie zakończenie. Mimo to powieść wciągająca, lekka do czytania, zaskakująca. Zastanawiam się między oceną 6 a 7.
Spodziewałam się horroru, otrzymałam thriller psychologiczny (chyba?). Jestem zdziwiona, początek nie zapowiadał się na takie zakończenie. Mimo to powieść wciągająca, lekka do czytania, zaskakująca. Zastanawiam się między oceną 6 a 7.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRomanse mają to do siebie, że nie zawsze kończą się dobrze. A to żona się dowie i następuje koniec małżeństwa, a to pisarz się przejedzie próbując coś stworzyć w innym gatunku niż dotychczas działał. I tak jest z Jo Nesbo. Pan, który bawił się dotychczas w kryminały i to niezłe, sięgnął po horror.
Mam wrażenie, że pisarz tak chciał dać coś oryginalnego w swoim debiucie, że aż przekombinował. Książka dzieli się na trzy części. W pierwszą się wkręciłem, drugiej za bardzo nie lubię, trzecią nienawidzę (bo ją przewidziałem, choć w gwoli prawdy i ścisłości - obstawiałem, że nastąpi w drugiej części).
Pierwsza część ma ten vibe "kingowskiej" grozy. Małe miasteczko Ballantyne, gdzie nikt z przyjezdnych nie zagrzewa miejsca i to tu musi żyć czternastoletni Richard. Kłopot w tym, że na jego oczach kolega zostaje pożarty przez słuchawkę telefonu, zaraz po wybraniu specyficznego numeru. Policja podejrzewa go o matactwo, nawet kiedy mówi prawdę. Jedyne oparcie ma w przyjaciółce, a próba własnego śledztwo, które prowadzi go w obręb zaniedbanego domu poza granicą miasta, kończy się kolejną tragedią...
Miasto ma własną legendę, która zaczyna być coraz bardziej realna, a pojawienie się tajemniczej postaci podsyca tylko atmosferę. I w zasadzie tyle dobrego, a pisarz mógłby skończyć swoją powieść na tym etapie, ale pewnie byłaby za krótka, więc finał rozłożył nam... de facto na trzy części. Moim zdaniem - absolutnie zbędne, bo i tak było to wtórne.
Na tym etapie oczywiście nie należy przekreślać przyszłych ewentualnych tytułów grozy spod pióra Jo, ale mój entuzjazm został skutecznie zagrzebany jak gruszka w popiele.
Romanse mają to do siebie, że nie zawsze kończą się dobrze. A to żona się dowie i następuje koniec małżeństwa, a to pisarz się przejedzie próbując coś stworzyć w innym gatunku niż dotychczas działał. I tak jest z Jo Nesbo. Pan, który bawił się dotychczas w kryminały i to niezłe, sięgnął po horror.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie, że pisarz tak chciał dać coś oryginalnego w swoim debiucie, że...
Sięgnęłam po tą książkę myśląc, że będzie to kolejny dobry horror. No cóż niestety tak nie było. Już na pierwszym rozdziale odniosłam wrażenie, że to nie horror a jakaś komedia czy parodia. Książka jest nierealistyczna i nie wywołała u mnie żadnych emocji, jedyne co to się z niej śmiałam i z rzeczy które się w niej działy, bo wyglądały jak jakaś parodia serialu „stranger things”. Będę szczera, jak mocno pokochałam ten serial, tak też niestety nie mogę powiedzieć o tej książce. Była ona bardzo przewidywalna i nie wzbudza jakichkolwiek emocji.
Sięgnęłam po tą książkę myśląc, że będzie to kolejny dobry horror. No cóż niestety tak nie było. Już na pierwszym rozdziale odniosłam wrażenie, że to nie horror a jakaś komedia czy parodia. Książka jest nierealistyczna i nie wywołała u mnie żadnych emocji, jedyne co to się z niej śmiałam i z rzeczy które się w niej działy, bo wyglądały jak jakaś parodia serialu „stranger...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgnęłam z ciekawości po tę książkę, bo bardzo lubię autora i spodziewałam się wg zapowiedzi horroru, tutaj co prawda go nie ma, ale i tak mi się podobało.
Opowieść z początku wydaje się prosta, ale szybko się gmatwa (i to nie raz) i wyjaśnia na sam koniec.
Dla mnie trochę za dużo w tym fantastyki, ale jak już poznamy historię bohatera, to wiadomo dlaczego.
Podobał mi się motyw magii słów.
Ogólnie coś ciekawego i innego niż zwykle.
Sięgnęłam z ciekawości po tę książkę, bo bardzo lubię autora i spodziewałam się wg zapowiedzi horroru, tutaj co prawda go nie ma, ale i tak mi się podobało.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieść z początku wydaje się prosta, ale szybko się gmatwa (i to nie raz) i wyjaśnia na sam koniec.
Dla mnie trochę za dużo w tym fantastyki, ale jak już poznamy historię bohatera, to wiadomo dlaczego.
Podobał mi...
Mimo że seria z Harrym Hole urzekła mnie już lata temu, nie znaczy to jednak, że jestem całkowicie bezkrytyczny względem Nesbo. Ta książka jest po prostu... słaba. Jeśli miał być to testy, sprawdzenie się w innym klimacie, to od tego jest wydawca, redaktor, by powstrzymać takiego potworka przed wyjściem na świat
Mimo że seria z Harrym Hole urzekła mnie już lata temu, nie znaczy to jednak, że jestem całkowicie bezkrytyczny względem Nesbo. Ta książka jest po prostu... słaba. Jeśli miał być to testy, sprawdzenie się w innym klimacie, to od tego jest wydawca, redaktor, by powstrzymać takiego potworka przed wyjściem na świat
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkończyłem tą książkę, to jest chyba ten jedyny plus całości. A nie... stój, jest jeszcze drugi ale o nim później. Sięgnąłem po tą książkę zupełnie się nie spodziewając treści. No ale w zasadzie czego miałbym się bać, przecież to Nesbø ? No właśnie. Zaskoczenie było tym większe. Całość składa się z 3 części. Pierwsza to coś w rodzaju opowieści o śnie, pokręconym, w którym wszystko jest możliwe, gdzie nie istnieją siły grawitacji. Kiedy przebrnie się przez nią następuje część druga w której wydaje nam się, że całość wraca do normalności by po chwili czytania upewnić się, że jednak nie... jest bardziej potrzepanie niż było poprzednio. Ostatnia część to wytłumaczenie poprzednich i zamknięcie całości. Dawno się tak nie rozczarowałem i nie zaskoczyło mnie to z jakiego gatunku i sposobu pisania dany autor może przejść do innego, w moim mniemaniu zupełnie do niego nie pasującym. To zupełnie nie mój klimat i takiego Nesbø nie chcę czytać. Na koniec dodam drugiego plusa o którym wspominałem na początku... nie było w tej książce tej dużej ilości trudnych do przeczytania i wymówienia norweskich nazw miast, ulic i organizacji, które zazwyczaj są przy Nesbø jakiego lubię. Ode mnie 4 i to tylko dlatego, że to Nesbø.
Skończyłem tą książkę, to jest chyba ten jedyny plus całości. A nie... stój, jest jeszcze drugi ale o nim później. Sięgnąłem po tą książkę zupełnie się nie spodziewając treści. No ale w zasadzie czego miałbym się bać, przecież to Nesbø ? No właśnie. Zaskoczenie było tym większe. Całość składa się z 3 części. Pierwsza to coś w rodzaju opowieści o śnie, pokręconym, w którym...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo stracie rodziców czternastoletni Richard Elauved zmuszony jest zamieszkać u swojego wujostwa w miasteczku Bellantyne. Główny bohater nie uświadcza pozytywnego przyjęcia przez rówieśników, toteż, gdy uwaga, – w budce telefonicznej znika jego kolega z klasy Tom, Richard staje się głównym podejrzanym. Aby udowodnić swoją niewinność bohater bierze sprawy w swoje ręce, a w rozwiązaniu dziwnych wydarzeń pomaga mu Karen – intrygująca młoda Outsiderka. Jego koszmar pogłębia się, gdy kolejny uczeń znika bez śladu…
Jakie złe siły opętały miasteczko Bellantyne? W jaki sposób czternastoletni chłopak ma zamiar udowodnić swoją niewinność?
🔸️Książkę przypisuje się do gatunku horroru. Ja uważam, że trafniejsze będzie określenie mocnego thrillera psychologicznego z elementami grozy.
W trakcie zaledwie 288 stron autor zbudował mroczny klimat miasteczka, wciągającą fabułę pełną elementów grozy i ostatecznie to, z czego norweski pisarz jest znany – doprowadza do Efektu zaskoczenia 👀
„Nocny dom” zawiera kilka scen, które można uznać za nieco żenujące, jednakże dzięki narracji pierwszoosobowej, która umożliwia głęboką identyfikację z głównym bohaterem, te mniej przekonujące momenty grozy stają się łatwiejsze do zignorowania.
🔸️Wiedziałam, czego się spodziewać po tej książce – i dokładnie to dostałam. Nie chodzi o przewidywalność, wręcz przeciwnie! Uwielbiam ten moment oszołomienia, gdy muszę zatrzymać się, by przetrawić scenę, a czytelniczy szok miesza się z niedowierzaniem.
Po stracie rodziców czternastoletni Richard Elauved zmuszony jest zamieszkać u swojego wujostwa w miasteczku Bellantyne. Główny bohater nie uświadcza pozytywnego przyjęcia przez rówieśników, toteż, gdy uwaga, – w budce telefonicznej znika jego kolega z klasy Tom, Richard staje się głównym podejrzanym. Aby udowodnić swoją niewinność bohater bierze sprawy w swoje ręce, a w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo nierówna. Zaczyna się niezwykle wciągająco niestety bywają w niej momentu w których mam wrażenie, że autor nie ma pomysłu co dalej i ciągnie fabułę z nadzieją, że to ona gdzieś go doprowadzi
Książka bardzo nierówna. Zaczyna się niezwykle wciągająco niestety bywają w niej momentu w których mam wrażenie, że autor nie ma pomysłu co dalej i ciągnie fabułę z nadzieją, że to ona gdzieś go doprowadzi
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoś zupełnie innego od Nesbo z czym można mieć problem, jeżeli ktoś uwielbia serię kryminalną tego autora. Sama historia bardzo ciekawa, gdzie autor uświadamia jak bujną można mieć wyobraźnię i stworzyć kilkugodzinną odskocznię od realnego świata.
Coś zupełnie innego od Nesbo z czym można mieć problem, jeżeli ktoś uwielbia serię kryminalną tego autora. Sama historia bardzo ciekawa, gdzie autor uświadamia jak bujną można mieć wyobraźnię i stworzyć kilkugodzinną odskocznię od realnego świata.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie tego się spodziewałam, ale było to pozytywne zaskoczenie. Oczekiwałam mrocznego kryminału, dostałam thriller.
Książka jest podzielona na 4 części, każda część jest inna, prowadzi nas przez inną akcję, inny etap życia bohatera. Co jest prawdą, co wymysłem na potrzeby czytelników (w jednej części narrator jest autorem książki), a co tworem umysłu po traumie. Gdzie jest prawda i kim, a właściwie jaki jest naprawdę bohater?
Fajnie, szybko poprowadzona akcja. Tylko niezbędne postacie i opisy, dużo zwrotów akcji.
Nie tego się spodziewałam, ale było to pozytywne zaskoczenie. Oczekiwałam mrocznego kryminału, dostałam thriller.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest podzielona na 4 części, każda część jest inna, prowadzi nas przez inną akcję, inny etap życia bohatera. Co jest prawdą, co wymysłem na potrzeby czytelników (w jednej części narrator jest autorem książki), a co tworem umysłu po traumie. Gdzie jest...
Początkowo wydawało mi się, że jest to książka dla młodzieży. Sięgnąłem po nią z jednego powodu - Jo Nesbo. Jednak w trakcie lektury przekonałem się, że powinienem po nią sięgnąć każdy. To nie jest opowieść fantasy o chłopcu widzącym dziwne rzeczy. To opowieść o marzeniach, radzeniu sobie z problemami i ludzkiej psychice, która wciąż pozostaje dla nas nieodgadniona.
Początkowo wydawało mi się, że jest to książka dla młodzieży. Sięgnąłem po nią z jednego powodu - Jo Nesbo. Jednak w trakcie lektury przekonałem się, że powinienem po nią sięgnąć każdy. To nie jest opowieść fantasy o chłopcu widzącym dziwne rzeczy. To opowieść o marzeniach, radzeniu sobie z problemami i ludzkiej psychice, która wciąż pozostaje dla nas nieodgadniona.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka mi się podobała. Bardzo mnie wciągnęła, chociaż środek książki trochę "leniwy". Pisana prostym, miejscami powiedziałbym infantylnym językiem. Z kolei zakończenie(a) na pewno na duży plus😀
Książka mi się podobała. Bardzo mnie wciągnęła, chociaż środek książki trochę "leniwy". Pisana prostym, miejscami powiedziałbym infantylnym językiem. Z kolei zakończenie(a) na pewno na duży plus😀
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to