Zebrane w książce historie z pracy kelnerów, barmanów i właścicieli barów całkiem przyjemnie się czyta. Nie wiedziałam nawet, że to taki trudny zawód, a praca z niektórymi gośćmi jest czasami bardzo uciążliwa.
Najciekawsze są chyba dla mnie wątki z kelnerowania w PRL, kiedy kierownik sali i kelnerzy rządzili i zarabiali jak nigdy potem. Można się nieźle pośmiać z wątku o sanatorium. Końcówka książki to historia warszawskiego baru, którego właściciele nie dali sobie rady z negatywnymi opiniami w internecie i planowali wyjazd z Polski.
Lekka fabuła i szybko się czyta, polecam każdemu.
Zebrane w książce historie z pracy kelnerów, barmanów i właścicieli barów całkiem przyjemnie się czyta. Nie wiedziałam nawet, że to taki trudny zawód, a praca z niektórymi gośćmi jest czasami bardzo uciążliwa.
Najciekawsze są chyba dla mnie wątki z kelnerowania w PRL, kiedy kierownik sali i kelnerzy rządzili i zarabiali jak nigdy potem. Można się nieźle pośmiać z wątku o...
Książkę czytałoby się dużo lepiej gdyby była w formie wywiadów. W tym momencie to zbiór historii, jednych lepszych innych gorszych ale średnio powiązanych z tytułem pozycji. Czytadło wpisujące się w modę na ksiazki o kolejnych grupach zawodowych. Jak się komuś nudzi to czemu nie.
Książkę czytałoby się dużo lepiej gdyby była w formie wywiadów. W tym momencie to zbiór historii, jednych lepszych innych gorszych ale średnio powiązanych z tytułem pozycji. Czytadło wpisujące się w modę na ksiazki o kolejnych grupach zawodowych. Jak się komuś nudzi to czemu nie.
W sumie liczyłem na coś bardziej aktualnego, a tu spora część książki jest jednak poświęcona powiązaniami kelnerów ze szpiegostwem, co oczywiście może być dla kogoś ciekawe, ale ja spodziewałem się bardziej świeżego spojrzenia na obecną sytuację w gastronomii i tego - jak to wygląda od środka.
Mimo to książka mi się podobała i czytało się bardzo sprawnie, także polecam!
W sumie liczyłem na coś bardziej aktualnego, a tu spora część książki jest jednak poświęcona powiązaniami kelnerów ze szpiegostwem, co oczywiście może być dla kogoś ciekawe, ale ja spodziewałem się bardziej świeżego spojrzenia na obecną sytuację w gastronomii i tego - jak to wygląda od środka.
Mimo to książka mi się podobała i czytało się bardzo sprawnie, także polecam!
Dosyć ciekawa.
Nie podobały mi się fragmenty starych bab, które wiedzą wszystko lepiej i opowiadają o swoich dajemisiach.
Studenci be, policjanci którzy po alkoholu odwożą ją do domu już be nie są.
Straszny syf się z tego wylał.
I jeszcze jedna barmanka do tego z burdelu. Większość fajna, ale jednak czuję niedosyt. Niepotrzebnie popsuli książkę. Nie wszystko było o kelnerach, więc i ocena taka, a nie inna.
Dosyć ciekawa.
Nie podobały mi się fragmenty starych bab, które wiedzą wszystko lepiej i opowiadają o swoich dajemisiach.
Studenci be, policjanci którzy po alkoholu odwożą ją do domu już be nie są.
Straszny syf się z tego wylał.
I jeszcze jedna barmanka do tego z burdelu. Większość fajna, ale jednak czuję niedosyt. Niepotrzebnie popsuli książkę. Nie wszystko było o...
Nie spełniła moich oczekiwań. Osoby, które były wybrane do wywiadów nie miały nic wartościowego do przekazania i miały roszczeniowe i pełne żółci postawy. Były ciekawe fragmenty, ale nie udźwigną całej książki. A ostatni rozdział to czysta zrzynka z innej książki.
Nie spełniła moich oczekiwań. Osoby, które były wybrane do wywiadów nie miały nic wartościowego do przekazania i miały roszczeniowe i pełne żółci postawy. Były ciekawe fragmenty, ale nie udźwigną całej książki. A ostatni rozdział to czysta zrzynka z innej książki.
Z początku myślałem, że trafiłem na niedocenioną perełkę. Że będzie mocny insight z branży, którą zdążyło mi się liznąć przez kilka m-cy. Niestety, później bardzo nierówno. Niektóre rozdziały to straszne głupoty. Mimo wszystko lekka i ciekawa. Dobra dla odmiany, gdy raczej orasz sobie głowę trudniejszą literaturą. XD
Z początku myślałem, że trafiłem na niedocenioną perełkę. Że będzie mocny insight z branży, którą zdążyło mi się liznąć przez kilka m-cy. Niestety, później bardzo nierówno. Niektóre rozdziały to straszne głupoty. Mimo wszystko lekka i ciekawa. Dobra dla odmiany, gdy raczej orasz sobie głowę trudniejszą literaturą. XD
Niestety to nie reportaż ale "reportażo-polo".
Czyta się to szybko, ale po lekturze nic w pamięci nie zostaje. Na dodatek mam pewne wątpliwości czy niektóre historie nie są podkolorowane przez opowiadających.
Niestety to nie reportaż ale "reportażo-polo".
Czyta się to szybko, ale po lekturze nic w pamięci nie zostaje. Na dodatek mam pewne wątpliwości czy niektóre historie nie są podkolorowane przez opowiadających.
Sekrety kelnerów z różnych lat po 1945 roku; niektóre mniej, inne bardziej ciekawe. Książka przede wszystkim pokazuje, że praca kelnera lub barmana jest ciężką pracą (sam się o tym przekonałem), która wymaga dużo wiedzy i umiejętności.
Sekrety kelnerów z różnych lat po 1945 roku; niektóre mniej, inne bardziej ciekawe. Książka przede wszystkim pokazuje, że praca kelnera lub barmana jest ciężką pracą (sam się o tym przekonałem), która wymaga dużo wiedzy i umiejętności.
Autorka pokusiła się o rys historyczny- co uważam zdecydowanie na plus- przeprowadzając nas przez zmiany, jakie zaszły w tym zawodzie od czasów powojennych do teraźniejszości, jednak liczyłam na więcej teraźniejszości, więcej pikanterii, więcej smaczków. Żadnych sekretów o których mowa w chwytliwym tytule w tej książce nie ma, autorka nie ujawnia w niej nic ponad to, czego sami jako klienci restauracji nie moglibyśmy zaobserwować, czyli awanturujący się o byle co klienci, biegające po lokalach dzieci, pary kopulujące w klubowych toaletach, klienci uciekający bez uregulowania rachunku czy nawaleni ludzie, którym już nie powinno się sprzedawać alkoholu. Każdy te historie już od kogoś słyszał bądź doświadczył ich sam w czasie pobytu w różnych lokalach.
Tytuł sugeruje coś zupełnie innego niż zawartość, a książka jest właściwie o niczym. Dobra książka na zabicie czasu, bo zupełnie beznadziejna nie była, czytałam gorsze, jednak zawartością jestem rozczarowana. Nie polecam.
Autorka pokusiła się o rys historyczny- co uważam zdecydowanie na plus- przeprowadzając nas przez zmiany, jakie zaszły w tym zawodzie od czasów powojennych do teraźniejszości, jednak liczyłam na więcej teraźniejszości, więcej pikanterii, więcej smaczków. Żadnych sekretów o których mowa w chwytliwym tytule w tej książce nie ma, autorka nie ujawnia w niej nic ponad to, czego...
Słabe to to, Ani pouczajaca, ani ciekawa. Ot tak, dla chwili odprężenia jak leje deszcz za oknem poczytać (niekoniecznie przeczytać) i zapomnieć. Generalnie, kto nie przeczyta nic nie straci, a zyska na tym , że czas poświęci innej lekturze.
Słabe to to, Ani pouczajaca, ani ciekawa. Ot tak, dla chwili odprężenia jak leje deszcz za oknem poczytać (niekoniecznie przeczytać) i zapomnieć. Generalnie, kto nie przeczyta nic nie straci, a zyska na tym , że czas poświęci innej lekturze.
Bardzo ciekawa książka. Przytoczone są w niej głównie wypowiedzi kelnerów oraz barmanów, opisano ciekawe anegdoty i sytuacje, z którymi spotykają się oni w pracy. Autorka jednocześnie pokazuje, jak z biegiem lat ewoluowała rola kelnera w oczach klientów oraz jak zmieniła się praca w gastronomii. Pomysł na książkę zrodził się po słynnej aferze podsłuchowej w restauracji Sowa i Przyjaciele. W książce zawarte są również wypowiedzi kelnera, którzy uczestniczył w tym skandalu.
Mam trochę mieszane uczucia po przeczytaniu wypowiedzi niektórych osób występujących w książce, ponieważ część z nich przesycona jest stereotypami lub postrzeganiem klienta w sposób, z którym ja osobiście się nie zgadzam. Z drugiej jednak strony rozumiem, że autorka być może chciała pokazać, jak naprawdę wygląda to środowisko i że ludzie pracujący w tej branży są bardzo różni.
Polecam tą książkę, ponieważ jest ciekawa, nie uważam jej jednak za arcydzieło, które zmieni Wasze życie.
Bardzo ciekawa książka. Przytoczone są w niej głównie wypowiedzi kelnerów oraz barmanów, opisano ciekawe anegdoty i sytuacje, z którymi spotykają się oni w pracy. Autorka jednocześnie pokazuje, jak z biegiem lat ewoluowała rola kelnera w oczach klientów oraz jak zmieniła się praca w gastronomii. Pomysł na książkę zrodził się po słynnej aferze podsłuchowej w restauracji Sowa...
Sprawnie napisana i ciekawa książka obrazująca zmiany, jakie na przestrzeni lat zaszły w polskiej obyczajowości gastronomicznej z punktu widzenia kelnerów i barmanów. Dla mnie fakt, że opowieści dotyczą nie tylko ostatnich lat jest zdecydowanie atutem! Chętnie przeczytam kolejną książkę tej Autorki :)
Sprawnie napisana i ciekawa książka obrazująca zmiany, jakie na przestrzeni lat zaszły w polskiej obyczajowości gastronomicznej z punktu widzenia kelnerów i barmanów. Dla mnie fakt, że opowieści dotyczą nie tylko ostatnich lat jest zdecydowanie atutem! Chętnie przeczytam kolejną książkę tej Autorki :)
Podobno jak ktoś pracował w gastro, ten się w cyrku nie śmieje. Pamiętajcie, nigdy nie pomiatajcie tym, kto przygotowuje bądź podaje wam jedzenie lub napoje. Ci ludzie na serio ciężko pracują - nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Kilometry przechodzone od kuchni do stolika, a do tego użeranie się często z bandą idiotów - niestety, często klienci są straszni. Sama nienawidzę w restauracji szeroko pojętego buractwa, które się awanturuje, robi syf oraz matek z dzieciakami latającymi samopas i wydzierających się w niebogłosy. Na szczęście nie trafiłam nigdy na żadnego kelnera, z którym bym nie załapała przynajmniej poprawnego kontaktu. Uwielbiam być dopieszczona przez kelnera i staram się zawsze zostawić jakiś napiwek. Niemniej, książka wnosi wiele, ale ma ten mankamenty - przede wszystkim jest za dużo historii z okresu PRL, a nie współczesności oraz zbyt dużo historii typowo barmańskich, niż kelnerskich. O wiele chętniej przeczytałabym całą książkę z opisami najgorszych sytuacji w restauracji z klientami w roli głównej.
Podobno jak ktoś pracował w gastro, ten się w cyrku nie śmieje. Pamiętajcie, nigdy nie pomiatajcie tym, kto przygotowuje bądź podaje wam jedzenie lub napoje. Ci ludzie na serio ciężko pracują - nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Kilometry przechodzone od kuchni do stolika, a do tego użeranie się często z bandą idiotów - niestety, często klienci są straszni. Sama...
Super chwytliwy tytuł z dużo mniej ciekawą zawartością. Dla mnie osobiście mocno przeciętna książka z takimi sobie historiami. Wolałabym aby bardziej się skupiała na teraźniejszości a jest dużo opowieści o przeszłości.
Super chwytliwy tytuł z dużo mniej ciekawą zawartością. Dla mnie osobiście mocno przeciętna książka z takimi sobie historiami. Wolałabym aby bardziej się skupiała na teraźniejszości a jest dużo opowieści o przeszłości.
Jeżeli przed przeczytaniem tej książki miałem neutralny stosunek do kelnerów i barmanów, to po jej lekturze mam już negatywny. Przedstawieni bohaterowie to w większości ludzie z przerośniętym ego, poczuciem wykonywania wybitnej i niezwykłej pracy, często pełni pogardy dla swoich klientów i oceniający ich głównie przez pryzmat pieniędzy - napiwków. Kilka historii ciekawych, kilka mniej, książka bardzo przeciętna.
Jeżeli przed przeczytaniem tej książki miałem neutralny stosunek do kelnerów i barmanów, to po jej lekturze mam już negatywny. Przedstawieni bohaterowie to w większości ludzie z przerośniętym ego, poczuciem wykonywania wybitnej i niezwykłej pracy, często pełni pogardy dla swoich klientów i oceniający ich głównie przez pryzmat pieniędzy - napiwków. Kilka historii ciekawych,...
Nuda niestety. I strata czasu... Suche opisy/opowieści, powiązane w różny sposób z profesją kelnera, niektóre w moim odczuciu w ogóle nie na temat. Mooooże 3-4 rozdziały zaliczyłabym do względnie ciekawych – reszta jakaś taka przypadkowa. Po większości historii miałam niedosyt. Brakowało w nich puenty, albo choć słowa komentarza od autora, które pozwoliłoby jakąś klamrą spiąć treści.
Tematy związane z gastronomią to moim zdaniem samograje, a tu niestety coś poszło nie tak. Ciężko byłoby mi komukolwiek tę pozycję polecić.
Nuda niestety. I strata czasu... Suche opisy/opowieści, powiązane w różny sposób z profesją kelnera, niektóre w moim odczuciu w ogóle nie na temat. Mooooże 3-4 rozdziały zaliczyłabym do względnie ciekawych – reszta jakaś taka przypadkowa. Po większości historii miałam niedosyt. Brakowało w nich puenty, albo choć słowa komentarza od autora, które pozwoliłoby jakąś klamrą...
Przeszło rok temu, gdy zaczynałem pracę jako kelner, nie sądziłem, że może być ona dla mnie źródłem ciekawych przeżyć. Wydawałoby się, że to praca jak każda inna. Nic bardziej mylnego. Kelner jest niczym dyrygent, kierujący atmosferą w restauracji, do której będziecie pragnęli powrócić. Kelner jest niczym spowiednik, któremu zwierzacie się ze swoich sekretów. Kelner to również doskonały psycholog, który słucha oraz obserwuje. Wreszcie kelner, to osoba, która buduje atmosferę podczas wizyty w restauracji. A dobry kelner sprawi, że nie tylko zamówiony posiłek utkwi w Twej pamięci, lecz również klimat, w którym dane było Wam go spożyć. Oczywiście o smak potrawy dbają kucharze. Ich rola w budowaniu owej atmosfery ma również kluczowe znaczenie.
Justyna Pobiedzińska napisała książkę ukazującą kulisy tego zawodu. Zawodu wymagającego niezwykłego zmysłu u osoby, dbającej o klimat. Inspiracją dla autorki, do napisania książki „Napiwku nie będzie. Sekrety kelnerów” były wydarzenia związane z tak zwaną aferą podsłuchową z 2014 roku. Wówczas dwóch kelnerów „Sowa i przyjaciele” nagrało prywatne rozmowy polityków i biznesmenów. Rozmowy, które ujrzały światło dzienne.
Autorka ukazuje zwierzenia kelnerów i barmanów z restauracji, barów oraz hoteli. Zwierzenia te są również pewnego rodzaju kalejdoskopem socjologicznego przekroju Polaków. To ciekawy obraz, który może być dla wielu socjologów źródłem do badań o nas samych. To ciekawy przekrój ludzi o różnym wykształceniu, statusie społecznym, czy zasobności portfela.
Justyna Pobiedzińska rozmawiała z wieloma kelnerami, a różnica wieku rozmówców między najmłodszym a najstarszym to ponad sześćdziesiąt lat. Jak przyznaje autorka „wiele się zmieniło przez ten czas”. Poznajemy tu wiele historii. Wiele zachowań gości względem kelnera, który często jest dla nich workiem treningowym do wyładowania swoich frustracji. Często również kelner jest dla gości „przyjacielem”, kompanem. Wiele zależy tu od relacji kelner-gość, gość-kelner. Jednak myślę, że kluczem jest tutaj kultura osobista każdej ze stron.
I choć książka nie jest poradnikiem dla kelnerów chcących otrzymywać sowite napiwki, to jednak jest ciekawym reportażem ukazującym kulisy ich pracy, w której spostrzegawczość i ciągła elastyczność grają pierwsze skrzypce.
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Agora http://wydawnictwoagora.pl/
http://www.czyt-nik.pl/recenzje/kelnerem-byc/
Przeszło rok temu, gdy zaczynałem pracę jako kelner, nie sądziłem, że może być ona dla mnie źródłem ciekawych przeżyć. Wydawałoby się, że to praca jak każda inna. Nic bardziej mylnego. Kelner jest niczym dyrygent, kierujący atmosferą w restauracji, do której będziecie pragnęli powrócić. Kelner jest niczym spowiednik, któremu zwierzacie się ze swoich sekretów. Kelner to...
"Napiwku nie będzie" Justyny Pobiedzińskiej to książka, która przedstawia nam pracę kelnerów "od kuchni". Autorka zebrała w niej mnóstwo informacji z pierwszej ręki, docierając do kilku osób zajmujących się tą profesją i przeprowadzając z nimi wywiady. Rozmawiała z kelnerami, którzy są w zawodzie od lat, ale także z tymi, którzy swoją przygodę z gastronomią zaczęli całkiem niedawno. Rozmówcy pani Justyny opowiadają o swoich klientach, o tym, jak ich odbierają, mówią jak kelnerstwo wyglądało kiedyś, a jakie jest w chwili obecnej oraz o tym, że sztuka kelnerska powoli wymiera, a dzisiejsi pracownicy nie są już oddani tej profesji tak, jak bywało to dawniej. Kelnerzy wspominają również o tym, że kiedyś w ich zawodzie było lepiej, ponieważ dostawali sute napiwki. Dziś, w dobie kart kredytowych i bezgotówkowych płatności, klient coraz rzadziej odwdzięcza się swojemu kelnerowi za dobrą obsługę paroma dodatkowymi groszami. Poznajemy również historie niewychowanych i niegrzecznych klientów, którzy awanturują się na sali, jak również możemy przeczytać o tym, jak to czasem ktoś zamawia posiłek i po jego skończeniu oddala się, nie płacąc. Kelnerzy opowiadają też o tym, że wielu klientów lubi im się zwierzać, dzięki czemu ze swojej pracy wychodzą z głowami pełnymi nowych, niekiedy szokujących informacji. Książkę czytało mi się bardzo dobrze i szybko. Jest to taka forma ciekawostki, po którą warto sięgnąć, aby dowiedzieć się co nieco o pracy kelnera. Polecam!
"Napiwku nie będzie" Justyny Pobiedzińskiej to książka, która przedstawia nam pracę kelnerów "od kuchni". Autorka zebrała w niej mnóstwo informacji z pierwszej ręki, docierając do kilku osób zajmujących się tą profesją i przeprowadzając z nimi wywiady. Rozmawiała z kelnerami, którzy są w zawodzie od lat, ale także z tymi, którzy swoją przygodę z gastronomią zaczęli całkiem...
Jest mi przykro, że wśród publikacji Agory coraz częściej trafiają się takie buble. Zapowiadało się tak ciekawie, a to nudna, tendencyjna zbieranina tekstów. Jeśli kogoś interesuje świat gastronomii to "Castro banda" będzie dlań dużo lepszą pozycją.
Jest mi przykro, że wśród publikacji Agory coraz częściej trafiają się takie buble. Zapowiadało się tak ciekawie, a to nudna, tendencyjna zbieranina tekstów. Jeśli kogoś interesuje świat gastronomii to "Castro banda" będzie dlań dużo lepszą pozycją.
Książka to zbiór reportaży o pracy w gastronomii, która w sposób mocno wybiórczy przybliża czytelnikowi sekrety pracy kelnerów/dj-ów/barmanów. Opisane historie są ciekawe. Niestety autor książki nie pokusił się o żaden komentarz własny, nie przedstawił dostatecznie sylwetek bohaterów ani miejsc ich pracy. Co jednak mi trochę utrudniało odbiór opisanych historii.
Książka to zbiór reportaży o pracy w gastronomii, która w sposób mocno wybiórczy przybliża czytelnikowi sekrety pracy kelnerów/dj-ów/barmanów. Opisane historie są ciekawe. Niestety autor książki nie pokusił się o żaden komentarz własny, nie przedstawił dostatecznie sylwetek bohaterów ani miejsc ich pracy. Co jednak mi trochę utrudniało odbiór opisanych historii.
Afera wokół ośmiorniczek' już trwale zapisała się w historii polskiej polityki. Szarą eminencją 'afery taśmowej" była postać kelnera, dlatego Justyna Pobiedzińska zajęła się tematem, ile o nas wiedzą kelnerzy. przeprowadziła szereg rozmów z kelnerami o długim, jak i krótkim stażu, dotarła także do legend tej profesji. bardzo było ciekawie dowiedzieć się o świecie kultowych lokali, np hotelu Victoria, półświatku tam bywającym.
E. KUpich, syn restauratora z Suwałk przedstawia restauracyjna historią miasta, w którym na raz działały 3 wspaniałe restauracje (podaje przepis na
"rosół restauracyjny".
Irena Jaczyńska z Lotosa opisuje jego filmowe"role", jako że był ulubionym lokalem R.Piwowarskiego ( odcinki Złotopolskich) a nawet Rolling Stonesi mieli wpaść na golonkę, oczywiście jak firmowe imprezy Złotopolskich, to tylko w "lotosie".
Dowiadujemy się o odchodzącej do lamusa sztuce kelnerskiej czy barmańskiej, młodzi kelnerzy nie potrafią odpowiednio ułożyć zastawy. W dobie płacenia z karty napiwki są coraz rzadsze,choć klezmerzy mają najniższe zasadnicze wynagrodzenie. Za to hojnych gości z zagranicy co to potrafią zostawić i 500 euro napiwku pamięta się długo. Kelnerzy uskarżają się też na niewychowane dzieci siedzące w komórkach i nie szanujące obsługujących ich ludzi. Rodzice niby kulturalni, a dzieciom zasad dobrego wychowania nie wpoili.
jak się robiło sok z grenadyny w latach 90-tych. Klaun "Orbisu" zasłużył się dla SB, był inwigilowany, dostał pseudo "Pies", obsługiwał panujących np Rakowskiego. Angelika skarży się na agresywne zachowania klientów, niezbyt wyszukane zaloty,nagabywanie by się umówić.
Afera wokół ośmiorniczek' już trwale zapisała się w historii polskiej polityki. Szarą eminencją 'afery taśmowej" była postać kelnera, dlatego Justyna Pobiedzińska zajęła się tematem, ile o nas wiedzą kelnerzy. przeprowadziła szereg rozmów z kelnerami o długim, jak i krótkim stażu, dotarła także do legend tej profesji. bardzo było ciekawie dowiedzieć się o świecie kultowych...
Ta książka jest fajnym zbiorem opowiadań kelnerów z różnych roczników i środowisk, nie tylko o samej pracy, ale i o życiu. Znajdziemy tu wypowiedzi osób działających w restauracjach za czasów PRLu i obecnych, pracujących na obczyźnie, w renomowanych punktach, w tych pozornie nijakich ze znakomitym jedzeniem, w miejscowości uzdrowiskowej czy w nocnym klubie. Wśród tych historii jest sporo humoru. Rozdziały są przedzielane wstawkami z przepisami, a właściwie ogólnymi opisami dań, które serwowano np. królowej Elżbiecie, gdy była w Pałacu Prezydenckim, czy choćby opis tego, jak klienci wysławiają się co do nazewnictwa potraw czy napojów.
W lekturze jest szczypta historii restauracji i ubolewam nad tym, że wątek historyczny został pominięty, a mógł być on ciekawym wstępem do relacji. Poza tym książkę uratowało tylko kilka opowiadań, które są w dalszej części.
Z ksiażki też wyszło na to, ze dla kelnera najwazniejsze sa napiwki i tylko po to przychodza do pracy. Z jednej strony to troche smutne.
No i wkradł się drobny, edytorski błąd na s. 137, cytuję "...plik różnych teorii z prosto z Ameryki".
Ta książka jest fajnym zbiorem opowiadań kelnerów z różnych roczników i środowisk, nie tylko o samej pracy, ale i o życiu. Znajdziemy tu wypowiedzi osób działających w restauracjach za czasów PRLu i obecnych, pracujących na obczyźnie, w renomowanych punktach, w tych pozornie nijakich ze znakomitym jedzeniem, w miejscowości uzdrowiskowej czy w nocnym klubie. Wśród tych...
Nie spodziewałam się tyle dobrego po tej książce, jednak okazało się, że kelnerzy, barmani i reszta obsługi z branży gastronomicznej ma wiele do powiedzenia. No tak, w końcu pracują z ludźmi dla dla ludzi, a ludzka natura jest przecież mocno zróżnicowana. Autorka zaznacza na wstępie, że zachowała oryginalność wypowiedzi swoich rozmówców, co zaliczam na plus, gdyż od razu można rozpoznać szacunkowy wiek bohatera a także realia i ogólne tło, w którym przyszło mu pracować. Jedyne, co uznałam za zbędne w tej książce, to cytowanie książki Konrada Lassoty, który nie zgodził się rozmawiać z Pobiedzińską na potrzeby jej książki. Te fragmenty nic nie wniosły do całości opowieści, a temat wcale nie został wyczerpany. Jako całokształt książkę oceniam jednak pozytywnie.
Nie spodziewałam się tyle dobrego po tej książce, jednak okazało się, że kelnerzy, barmani i reszta obsługi z branży gastronomicznej ma wiele do powiedzenia. No tak, w końcu pracują z ludźmi dla dla ludzi, a ludzka natura jest przecież mocno zróżnicowana. Autorka zaznacza na wstępie, że zachowała oryginalność wypowiedzi swoich rozmówców, co zaliczam na plus, gdyż od razu...
Ciekawa, lecz zgadzam się z opiniami innych czytelników - faktycznie pozostawia jakiś niedosyt i czegoś tu brakuje. W jednej historii nie podobał mi się styl wypowiedzi, ale resztę się czytało szybko i przyjemnie. Ot, taki przerywnik od cięższych lektur, który pozwala poznać fragment historii zawodu kelnera.
Ciekawa, lecz zgadzam się z opiniami innych czytelników - faktycznie pozostawia jakiś niedosyt i czegoś tu brakuje. W jednej historii nie podobał mi się styl wypowiedzi, ale resztę się czytało szybko i przyjemnie. Ot, taki przerywnik od cięższych lektur, który pozwala poznać fragment historii zawodu kelnera.
Wśród wysypu reportaży o różnych grupach zawodowych pojawili się „kelnerzy”. Czy możemy uznać to za przypadek? Raczej nie. Wińmy za to „aferę podsłuchową” w „Sowa i Przyjaciele”. Aby dany zawód zaistniał w świadomości i wzbudził zainteresowanie powinno o nim stać się głośno, medialnie, najlepiej w kontekście jakiegoś skandalu. To o temacie.
Natomiast o treści. W tym przypadku miotam się pomiędzy określeniami „bajki z krypty” i „o kilku takich, którzy coś opowiedzieli”. Przede wszystkim zabrakło mi „teraźniejszości”. Elementy historii i folkloru są ciekawe, bajki kelnerskie pewnie można mnożyć w nieskończoność i równie dobrze je słuchać. Natomiast na kanwie przytaczanej afery wypadałoby skupić się raczej na historii najnowszej. Wykorzystujemy 'było' jako wstęp i wprowadzamy czytelnika w świat 'tu i teraz'.
Same wywiady? Miałem wrażenie, że takie trochę o niczym. Zabrakło chyba jakiegoś ‘flow’ i nie popłynęło. Niby historie, niby opowiedziane, ale czuć w nich jakąś suchość i skrępowanie.
Całość względnie przyjemna, natomiast wyraźnie poza moim „must read”
Przegląd zawodowy po raz kolejny
Wśród wysypu reportaży o różnych grupach zawodowych pojawili się „kelnerzy”. Czy możemy uznać to za przypadek? Raczej nie. Wińmy za to „aferę podsłuchową” w „Sowa i Przyjaciele”. Aby dany zawód zaistniał w świadomości i wzbudził zainteresowanie powinno o nim stać się głośno, medialnie, najlepiej w kontekście jakiegoś skandalu. To o...
Ciekawy zbiór reportaży, w których kelnerzy, barmani, i dostawcy jedzenia opowiadają o swojej pracy i życiu.
Choć sam należę (jeszcze) do młodszego pokolenia, najciekawsze wydały mi się rozpoczynające książkę opowieści weteranów fachu. Cóż, zawód kelnera przez lata cieszył się u nas zdecydowanie większą estymą niż dzisiaj i widać, że działało to w obie strony. Wynurzenia współczesnych przedstawicieli tej profesji skupiają się głównie na tworzeniu pogardliwych teorii na temat klientów i kombinowaniu jak uniknąć obsługi gościa, który nie da sutego napiwku.
Nie do końca rozumiem też czemu autorka wydanej w 2020 r. książki za główny motyw uznała aferę podsłuchową sprzed 6 lat. Niemniej oddanie głosu zróżnicowanej i ciekawej grupie pracowników gastronomii, przy zachowaniu charakterystycznego stylu wypowiedzi każdego z rozmówców, zasługuje na uznanie.
Ciekawy zbiór reportaży, w których kelnerzy, barmani, i dostawcy jedzenia opowiadają o swojej pracy i życiu.
Choć sam należę (jeszcze) do młodszego pokolenia, najciekawsze wydały mi się rozpoczynające książkę opowieści weteranów fachu. Cóż, zawód kelnera przez lata cieszył się u nas zdecydowanie większą estymą niż dzisiaj i widać, że działało to w obie strony. Wynurzenia...
Zebrane w książce historie z pracy kelnerów, barmanów i właścicieli barów całkiem przyjemnie się czyta. Nie wiedziałam nawet, że to taki trudny zawód, a praca z niektórymi gośćmi jest czasami bardzo uciążliwa.
Najciekawsze są chyba dla mnie wątki z kelnerowania w PRL, kiedy kierownik sali i kelnerzy rządzili i zarabiali jak nigdy potem. Można się nieźle pośmiać z wątku o sanatorium. Końcówka książki to historia warszawskiego baru, którego właściciele nie dali sobie rady z negatywnymi opiniami w internecie i planowali wyjazd z Polski.
Lekka fabuła i szybko się czyta, polecam każdemu.
Zebrane w książce historie z pracy kelnerów, barmanów i właścicieli barów całkiem przyjemnie się czyta. Nie wiedziałam nawet, że to taki trudny zawód, a praca z niektórymi gośćmi jest czasami bardzo uciążliwa.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajciekawsze są chyba dla mnie wątki z kelnerowania w PRL, kiedy kierownik sali i kelnerzy rządzili i zarabiali jak nigdy potem. Można się nieźle pośmiać z wątku o...
Książkę czytałoby się dużo lepiej gdyby była w formie wywiadów. W tym momencie to zbiór historii, jednych lepszych innych gorszych ale średnio powiązanych z tytułem pozycji. Czytadło wpisujące się w modę na ksiazki o kolejnych grupach zawodowych. Jak się komuś nudzi to czemu nie.
Książkę czytałoby się dużo lepiej gdyby była w formie wywiadów. W tym momencie to zbiór historii, jednych lepszych innych gorszych ale średnio powiązanych z tytułem pozycji. Czytadło wpisujące się w modę na ksiazki o kolejnych grupach zawodowych. Jak się komuś nudzi to czemu nie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sumie liczyłem na coś bardziej aktualnego, a tu spora część książki jest jednak poświęcona powiązaniami kelnerów ze szpiegostwem, co oczywiście może być dla kogoś ciekawe, ale ja spodziewałem się bardziej świeżego spojrzenia na obecną sytuację w gastronomii i tego - jak to wygląda od środka.
Mimo to książka mi się podobała i czytało się bardzo sprawnie, także polecam!
W sumie liczyłem na coś bardziej aktualnego, a tu spora część książki jest jednak poświęcona powiązaniami kelnerów ze szpiegostwem, co oczywiście może być dla kogoś ciekawe, ale ja spodziewałem się bardziej świeżego spojrzenia na obecną sytuację w gastronomii i tego - jak to wygląda od środka.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo to książka mi się podobała i czytało się bardzo sprawnie, także polecam!
Dosyć ciekawa.
Nie podobały mi się fragmenty starych bab, które wiedzą wszystko lepiej i opowiadają o swoich dajemisiach.
Studenci be, policjanci którzy po alkoholu odwożą ją do domu już be nie są.
Straszny syf się z tego wylał.
I jeszcze jedna barmanka do tego z burdelu. Większość fajna, ale jednak czuję niedosyt. Niepotrzebnie popsuli książkę. Nie wszystko było o kelnerach, więc i ocena taka, a nie inna.
Dosyć ciekawa.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie podobały mi się fragmenty starych bab, które wiedzą wszystko lepiej i opowiadają o swoich dajemisiach.
Studenci be, policjanci którzy po alkoholu odwożą ją do domu już be nie są.
Straszny syf się z tego wylał.
I jeszcze jedna barmanka do tego z burdelu. Większość fajna, ale jednak czuję niedosyt. Niepotrzebnie popsuli książkę. Nie wszystko było o...
Nie spełniła moich oczekiwań. Osoby, które były wybrane do wywiadów nie miały nic wartościowego do przekazania i miały roszczeniowe i pełne żółci postawy. Były ciekawe fragmenty, ale nie udźwigną całej książki. A ostatni rozdział to czysta zrzynka z innej książki.
Nie spełniła moich oczekiwań. Osoby, które były wybrane do wywiadów nie miały nic wartościowego do przekazania i miały roszczeniowe i pełne żółci postawy. Były ciekawe fragmenty, ale nie udźwigną całej książki. A ostatni rozdział to czysta zrzynka z innej książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ początku myślałem, że trafiłem na niedocenioną perełkę. Że będzie mocny insight z branży, którą zdążyło mi się liznąć przez kilka m-cy. Niestety, później bardzo nierówno. Niektóre rozdziały to straszne głupoty. Mimo wszystko lekka i ciekawa. Dobra dla odmiany, gdy raczej orasz sobie głowę trudniejszą literaturą. XD
Z początku myślałem, że trafiłem na niedocenioną perełkę. Że będzie mocny insight z branży, którą zdążyło mi się liznąć przez kilka m-cy. Niestety, później bardzo nierówno. Niektóre rozdziały to straszne głupoty. Mimo wszystko lekka i ciekawa. Dobra dla odmiany, gdy raczej orasz sobie głowę trudniejszą literaturą. XD
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieporozumienie, tytuł książki nie ma wiele wspólnego z jej zawartością.
Nieporozumienie, tytuł książki nie ma wiele wspólnego z jej zawartością.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem czemu, ta książka ma tak słabe notowania, mnie się bardzo podobała. Może dlatego, że lubię takie historyjki. Dla mnie ta książka to sztos.
Nie wiem czemu, ta książka ma tak słabe notowania, mnie się bardzo podobała. Może dlatego, że lubię takie historyjki. Dla mnie ta książka to sztos.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety to nie reportaż ale "reportażo-polo".
Czyta się to szybko, ale po lekturze nic w pamięci nie zostaje. Na dodatek mam pewne wątpliwości czy niektóre historie nie są podkolorowane przez opowiadających.
Niestety to nie reportaż ale "reportażo-polo".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się to szybko, ale po lekturze nic w pamięci nie zostaje. Na dodatek mam pewne wątpliwości czy niektóre historie nie są podkolorowane przez opowiadających.
Ot historie z gastro. Plus, że się łatwo czyta.
Ot historie z gastro. Plus, że się łatwo czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSekrety kelnerów z różnych lat po 1945 roku; niektóre mniej, inne bardziej ciekawe. Książka przede wszystkim pokazuje, że praca kelnera lub barmana jest ciężką pracą (sam się o tym przekonałem), która wymaga dużo wiedzy i umiejętności.
Sekrety kelnerów z różnych lat po 1945 roku; niektóre mniej, inne bardziej ciekawe. Książka przede wszystkim pokazuje, że praca kelnera lub barmana jest ciężką pracą (sam się o tym przekonałem), która wymaga dużo wiedzy i umiejętności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka pokusiła się o rys historyczny- co uważam zdecydowanie na plus- przeprowadzając nas przez zmiany, jakie zaszły w tym zawodzie od czasów powojennych do teraźniejszości, jednak liczyłam na więcej teraźniejszości, więcej pikanterii, więcej smaczków. Żadnych sekretów o których mowa w chwytliwym tytule w tej książce nie ma, autorka nie ujawnia w niej nic ponad to, czego sami jako klienci restauracji nie moglibyśmy zaobserwować, czyli awanturujący się o byle co klienci, biegające po lokalach dzieci, pary kopulujące w klubowych toaletach, klienci uciekający bez uregulowania rachunku czy nawaleni ludzie, którym już nie powinno się sprzedawać alkoholu. Każdy te historie już od kogoś słyszał bądź doświadczył ich sam w czasie pobytu w różnych lokalach.
Tytuł sugeruje coś zupełnie innego niż zawartość, a książka jest właściwie o niczym. Dobra książka na zabicie czasu, bo zupełnie beznadziejna nie była, czytałam gorsze, jednak zawartością jestem rozczarowana. Nie polecam.
Autorka pokusiła się o rys historyczny- co uważam zdecydowanie na plus- przeprowadzając nas przez zmiany, jakie zaszły w tym zawodzie od czasów powojennych do teraźniejszości, jednak liczyłam na więcej teraźniejszości, więcej pikanterii, więcej smaczków. Żadnych sekretów o których mowa w chwytliwym tytule w tej książce nie ma, autorka nie ujawnia w niej nic ponad to, czego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłabe to to, Ani pouczajaca, ani ciekawa. Ot tak, dla chwili odprężenia jak leje deszcz za oknem poczytać (niekoniecznie przeczytać) i zapomnieć. Generalnie, kto nie przeczyta nic nie straci, a zyska na tym , że czas poświęci innej lekturze.
Słabe to to, Ani pouczajaca, ani ciekawa. Ot tak, dla chwili odprężenia jak leje deszcz za oknem poczytać (niekoniecznie przeczytać) i zapomnieć. Generalnie, kto nie przeczyta nic nie straci, a zyska na tym , że czas poświęci innej lekturze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa książka. Przytoczone są w niej głównie wypowiedzi kelnerów oraz barmanów, opisano ciekawe anegdoty i sytuacje, z którymi spotykają się oni w pracy. Autorka jednocześnie pokazuje, jak z biegiem lat ewoluowała rola kelnera w oczach klientów oraz jak zmieniła się praca w gastronomii. Pomysł na książkę zrodził się po słynnej aferze podsłuchowej w restauracji Sowa i Przyjaciele. W książce zawarte są również wypowiedzi kelnera, którzy uczestniczył w tym skandalu.
Mam trochę mieszane uczucia po przeczytaniu wypowiedzi niektórych osób występujących w książce, ponieważ część z nich przesycona jest stereotypami lub postrzeganiem klienta w sposób, z którym ja osobiście się nie zgadzam. Z drugiej jednak strony rozumiem, że autorka być może chciała pokazać, jak naprawdę wygląda to środowisko i że ludzie pracujący w tej branży są bardzo różni.
Polecam tą książkę, ponieważ jest ciekawa, nie uważam jej jednak za arcydzieło, które zmieni Wasze życie.
Bardzo ciekawa książka. Przytoczone są w niej głównie wypowiedzi kelnerów oraz barmanów, opisano ciekawe anegdoty i sytuacje, z którymi spotykają się oni w pracy. Autorka jednocześnie pokazuje, jak z biegiem lat ewoluowała rola kelnera w oczach klientów oraz jak zmieniła się praca w gastronomii. Pomysł na książkę zrodził się po słynnej aferze podsłuchowej w restauracji Sowa...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSprawnie napisana i ciekawa książka obrazująca zmiany, jakie na przestrzeni lat zaszły w polskiej obyczajowości gastronomicznej z punktu widzenia kelnerów i barmanów. Dla mnie fakt, że opowieści dotyczą nie tylko ostatnich lat jest zdecydowanie atutem! Chętnie przeczytam kolejną książkę tej Autorki :)
Sprawnie napisana i ciekawa książka obrazująca zmiany, jakie na przestrzeni lat zaszły w polskiej obyczajowości gastronomicznej z punktu widzenia kelnerów i barmanów. Dla mnie fakt, że opowieści dotyczą nie tylko ostatnich lat jest zdecydowanie atutem! Chętnie przeczytam kolejną książkę tej Autorki :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobno jak ktoś pracował w gastro, ten się w cyrku nie śmieje. Pamiętajcie, nigdy nie pomiatajcie tym, kto przygotowuje bądź podaje wam jedzenie lub napoje. Ci ludzie na serio ciężko pracują - nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Kilometry przechodzone od kuchni do stolika, a do tego użeranie się często z bandą idiotów - niestety, często klienci są straszni. Sama nienawidzę w restauracji szeroko pojętego buractwa, które się awanturuje, robi syf oraz matek z dzieciakami latającymi samopas i wydzierających się w niebogłosy. Na szczęście nie trafiłam nigdy na żadnego kelnera, z którym bym nie załapała przynajmniej poprawnego kontaktu. Uwielbiam być dopieszczona przez kelnera i staram się zawsze zostawić jakiś napiwek. Niemniej, książka wnosi wiele, ale ma ten mankamenty - przede wszystkim jest za dużo historii z okresu PRL, a nie współczesności oraz zbyt dużo historii typowo barmańskich, niż kelnerskich. O wiele chętniej przeczytałabym całą książkę z opisami najgorszych sytuacji w restauracji z klientami w roli głównej.
Podobno jak ktoś pracował w gastro, ten się w cyrku nie śmieje. Pamiętajcie, nigdy nie pomiatajcie tym, kto przygotowuje bądź podaje wam jedzenie lub napoje. Ci ludzie na serio ciężko pracują - nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Kilometry przechodzone od kuchni do stolika, a do tego użeranie się często z bandą idiotów - niestety, często klienci są straszni. Sama...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSuper chwytliwy tytuł z dużo mniej ciekawą zawartością. Dla mnie osobiście mocno przeciętna książka z takimi sobie historiami. Wolałabym aby bardziej się skupiała na teraźniejszości a jest dużo opowieści o przeszłości.
Super chwytliwy tytuł z dużo mniej ciekawą zawartością. Dla mnie osobiście mocno przeciętna książka z takimi sobie historiami. Wolałabym aby bardziej się skupiała na teraźniejszości a jest dużo opowieści o przeszłości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeżeli przed przeczytaniem tej książki miałem neutralny stosunek do kelnerów i barmanów, to po jej lekturze mam już negatywny. Przedstawieni bohaterowie to w większości ludzie z przerośniętym ego, poczuciem wykonywania wybitnej i niezwykłej pracy, często pełni pogardy dla swoich klientów i oceniający ich głównie przez pryzmat pieniędzy - napiwków. Kilka historii ciekawych, kilka mniej, książka bardzo przeciętna.
Jeżeli przed przeczytaniem tej książki miałem neutralny stosunek do kelnerów i barmanów, to po jej lekturze mam już negatywny. Przedstawieni bohaterowie to w większości ludzie z przerośniętym ego, poczuciem wykonywania wybitnej i niezwykłej pracy, często pełni pogardy dla swoich klientów i oceniający ich głównie przez pryzmat pieniędzy - napiwków. Kilka historii ciekawych,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNuda niestety. I strata czasu... Suche opisy/opowieści, powiązane w różny sposób z profesją kelnera, niektóre w moim odczuciu w ogóle nie na temat. Mooooże 3-4 rozdziały zaliczyłabym do względnie ciekawych – reszta jakaś taka przypadkowa. Po większości historii miałam niedosyt. Brakowało w nich puenty, albo choć słowa komentarza od autora, które pozwoliłoby jakąś klamrą spiąć treści.
Tematy związane z gastronomią to moim zdaniem samograje, a tu niestety coś poszło nie tak. Ciężko byłoby mi komukolwiek tę pozycję polecić.
Nuda niestety. I strata czasu... Suche opisy/opowieści, powiązane w różny sposób z profesją kelnera, niektóre w moim odczuciu w ogóle nie na temat. Mooooże 3-4 rozdziały zaliczyłabym do względnie ciekawych – reszta jakaś taka przypadkowa. Po większości historii miałam niedosyt. Brakowało w nich puenty, albo choć słowa komentarza od autora, które pozwoliłoby jakąś klamrą...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeszło rok temu, gdy zaczynałem pracę jako kelner, nie sądziłem, że może być ona dla mnie źródłem ciekawych przeżyć. Wydawałoby się, że to praca jak każda inna. Nic bardziej mylnego. Kelner jest niczym dyrygent, kierujący atmosferą w restauracji, do której będziecie pragnęli powrócić. Kelner jest niczym spowiednik, któremu zwierzacie się ze swoich sekretów. Kelner to również doskonały psycholog, który słucha oraz obserwuje. Wreszcie kelner, to osoba, która buduje atmosferę podczas wizyty w restauracji. A dobry kelner sprawi, że nie tylko zamówiony posiłek utkwi w Twej pamięci, lecz również klimat, w którym dane było Wam go spożyć. Oczywiście o smak potrawy dbają kucharze. Ich rola w budowaniu owej atmosfery ma również kluczowe znaczenie.
Justyna Pobiedzińska napisała książkę ukazującą kulisy tego zawodu. Zawodu wymagającego niezwykłego zmysłu u osoby, dbającej o klimat. Inspiracją dla autorki, do napisania książki „Napiwku nie będzie. Sekrety kelnerów” były wydarzenia związane z tak zwaną aferą podsłuchową z 2014 roku. Wówczas dwóch kelnerów „Sowa i przyjaciele” nagrało prywatne rozmowy polityków i biznesmenów. Rozmowy, które ujrzały światło dzienne.
Autorka ukazuje zwierzenia kelnerów i barmanów z restauracji, barów oraz hoteli. Zwierzenia te są również pewnego rodzaju kalejdoskopem socjologicznego przekroju Polaków. To ciekawy obraz, który może być dla wielu socjologów źródłem do badań o nas samych. To ciekawy przekrój ludzi o różnym wykształceniu, statusie społecznym, czy zasobności portfela.
Justyna Pobiedzińska rozmawiała z wieloma kelnerami, a różnica wieku rozmówców między najmłodszym a najstarszym to ponad sześćdziesiąt lat. Jak przyznaje autorka „wiele się zmieniło przez ten czas”. Poznajemy tu wiele historii. Wiele zachowań gości względem kelnera, który często jest dla nich workiem treningowym do wyładowania swoich frustracji. Często również kelner jest dla gości „przyjacielem”, kompanem. Wiele zależy tu od relacji kelner-gość, gość-kelner. Jednak myślę, że kluczem jest tutaj kultura osobista każdej ze stron.
I choć książka nie jest poradnikiem dla kelnerów chcących otrzymywać sowite napiwki, to jednak jest ciekawym reportażem ukazującym kulisy ich pracy, w której spostrzegawczość i ciągła elastyczność grają pierwsze skrzypce.
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Agora http://wydawnictwoagora.pl/
http://www.czyt-nik.pl/recenzje/kelnerem-byc/
Przeszło rok temu, gdy zaczynałem pracę jako kelner, nie sądziłem, że może być ona dla mnie źródłem ciekawych przeżyć. Wydawałoby się, że to praca jak każda inna. Nic bardziej mylnego. Kelner jest niczym dyrygent, kierujący atmosferą w restauracji, do której będziecie pragnęli powrócić. Kelner jest niczym spowiednik, któremu zwierzacie się ze swoich sekretów. Kelner to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Napiwku nie będzie" Justyny Pobiedzińskiej to książka, która przedstawia nam pracę kelnerów "od kuchni". Autorka zebrała w niej mnóstwo informacji z pierwszej ręki, docierając do kilku osób zajmujących się tą profesją i przeprowadzając z nimi wywiady. Rozmawiała z kelnerami, którzy są w zawodzie od lat, ale także z tymi, którzy swoją przygodę z gastronomią zaczęli całkiem niedawno. Rozmówcy pani Justyny opowiadają o swoich klientach, o tym, jak ich odbierają, mówią jak kelnerstwo wyglądało kiedyś, a jakie jest w chwili obecnej oraz o tym, że sztuka kelnerska powoli wymiera, a dzisiejsi pracownicy nie są już oddani tej profesji tak, jak bywało to dawniej. Kelnerzy wspominają również o tym, że kiedyś w ich zawodzie było lepiej, ponieważ dostawali sute napiwki. Dziś, w dobie kart kredytowych i bezgotówkowych płatności, klient coraz rzadziej odwdzięcza się swojemu kelnerowi za dobrą obsługę paroma dodatkowymi groszami. Poznajemy również historie niewychowanych i niegrzecznych klientów, którzy awanturują się na sali, jak również możemy przeczytać o tym, jak to czasem ktoś zamawia posiłek i po jego skończeniu oddala się, nie płacąc. Kelnerzy opowiadają też o tym, że wielu klientów lubi im się zwierzać, dzięki czemu ze swojej pracy wychodzą z głowami pełnymi nowych, niekiedy szokujących informacji. Książkę czytało mi się bardzo dobrze i szybko. Jest to taka forma ciekawostki, po którą warto sięgnąć, aby dowiedzieć się co nieco o pracy kelnera. Polecam!
"Napiwku nie będzie" Justyny Pobiedzińskiej to książka, która przedstawia nam pracę kelnerów "od kuchni". Autorka zebrała w niej mnóstwo informacji z pierwszej ręki, docierając do kilku osób zajmujących się tą profesją i przeprowadzając z nimi wywiady. Rozmawiała z kelnerami, którzy są w zawodzie od lat, ale także z tymi, którzy swoją przygodę z gastronomią zaczęli całkiem...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest mi przykro, że wśród publikacji Agory coraz częściej trafiają się takie buble. Zapowiadało się tak ciekawie, a to nudna, tendencyjna zbieranina tekstów. Jeśli kogoś interesuje świat gastronomii to "Castro banda" będzie dlań dużo lepszą pozycją.
Jest mi przykro, że wśród publikacji Agory coraz częściej trafiają się takie buble. Zapowiadało się tak ciekawie, a to nudna, tendencyjna zbieranina tekstów. Jeśli kogoś interesuje świat gastronomii to "Castro banda" będzie dlań dużo lepszą pozycją.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka to zbiór reportaży o pracy w gastronomii, która w sposób mocno wybiórczy przybliża czytelnikowi sekrety pracy kelnerów/dj-ów/barmanów. Opisane historie są ciekawe. Niestety autor książki nie pokusił się o żaden komentarz własny, nie przedstawił dostatecznie sylwetek bohaterów ani miejsc ich pracy. Co jednak mi trochę utrudniało odbiór opisanych historii.
Książka to zbiór reportaży o pracy w gastronomii, która w sposób mocno wybiórczy przybliża czytelnikowi sekrety pracy kelnerów/dj-ów/barmanów. Opisane historie są ciekawe. Niestety autor książki nie pokusił się o żaden komentarz własny, nie przedstawił dostatecznie sylwetek bohaterów ani miejsc ich pracy. Co jednak mi trochę utrudniało odbiór opisanych historii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAfera wokół ośmiorniczek' już trwale zapisała się w historii polskiej polityki. Szarą eminencją 'afery taśmowej" była postać kelnera, dlatego Justyna Pobiedzińska zajęła się tematem, ile o nas wiedzą kelnerzy. przeprowadziła szereg rozmów z kelnerami o długim, jak i krótkim stażu, dotarła także do legend tej profesji. bardzo było ciekawie dowiedzieć się o świecie kultowych lokali, np hotelu Victoria, półświatku tam bywającym.
E. KUpich, syn restauratora z Suwałk przedstawia restauracyjna historią miasta, w którym na raz działały 3 wspaniałe restauracje (podaje przepis na
"rosół restauracyjny".
Irena Jaczyńska z Lotosa opisuje jego filmowe"role", jako że był ulubionym lokalem R.Piwowarskiego ( odcinki Złotopolskich) a nawet Rolling Stonesi mieli wpaść na golonkę, oczywiście jak firmowe imprezy Złotopolskich, to tylko w "lotosie".
Dowiadujemy się o odchodzącej do lamusa sztuce kelnerskiej czy barmańskiej, młodzi kelnerzy nie potrafią odpowiednio ułożyć zastawy. W dobie płacenia z karty napiwki są coraz rzadsze,choć klezmerzy mają najniższe zasadnicze wynagrodzenie. Za to hojnych gości z zagranicy co to potrafią zostawić i 500 euro napiwku pamięta się długo. Kelnerzy uskarżają się też na niewychowane dzieci siedzące w komórkach i nie szanujące obsługujących ich ludzi. Rodzice niby kulturalni, a dzieciom zasad dobrego wychowania nie wpoili.
jak się robiło sok z grenadyny w latach 90-tych. Klaun "Orbisu" zasłużył się dla SB, był inwigilowany, dostał pseudo "Pies", obsługiwał panujących np Rakowskiego. Angelika skarży się na agresywne zachowania klientów, niezbyt wyszukane zaloty,nagabywanie by się umówić.
Afera wokół ośmiorniczek' już trwale zapisała się w historii polskiej polityki. Szarą eminencją 'afery taśmowej" była postać kelnera, dlatego Justyna Pobiedzińska zajęła się tematem, ile o nas wiedzą kelnerzy. przeprowadziła szereg rozmów z kelnerami o długim, jak i krótkim stażu, dotarła także do legend tej profesji. bardzo było ciekawie dowiedzieć się o świecie kultowych...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka jest fajnym zbiorem opowiadań kelnerów z różnych roczników i środowisk, nie tylko o samej pracy, ale i o życiu. Znajdziemy tu wypowiedzi osób działających w restauracjach za czasów PRLu i obecnych, pracujących na obczyźnie, w renomowanych punktach, w tych pozornie nijakich ze znakomitym jedzeniem, w miejscowości uzdrowiskowej czy w nocnym klubie. Wśród tych historii jest sporo humoru. Rozdziały są przedzielane wstawkami z przepisami, a właściwie ogólnymi opisami dań, które serwowano np. królowej Elżbiecie, gdy była w Pałacu Prezydenckim, czy choćby opis tego, jak klienci wysławiają się co do nazewnictwa potraw czy napojów.
W lekturze jest szczypta historii restauracji i ubolewam nad tym, że wątek historyczny został pominięty, a mógł być on ciekawym wstępem do relacji. Poza tym książkę uratowało tylko kilka opowiadań, które są w dalszej części.
Z ksiażki też wyszło na to, ze dla kelnera najwazniejsze sa napiwki i tylko po to przychodza do pracy. Z jednej strony to troche smutne.
No i wkradł się drobny, edytorski błąd na s. 137, cytuję "...plik różnych teorii z prosto z Ameryki".
Ta książka jest fajnym zbiorem opowiadań kelnerów z różnych roczników i środowisk, nie tylko o samej pracy, ale i o życiu. Znajdziemy tu wypowiedzi osób działających w restauracjach za czasów PRLu i obecnych, pracujących na obczyźnie, w renomowanych punktach, w tych pozornie nijakich ze znakomitym jedzeniem, w miejscowości uzdrowiskowej czy w nocnym klubie. Wśród tych...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie spodziewałam się tyle dobrego po tej książce, jednak okazało się, że kelnerzy, barmani i reszta obsługi z branży gastronomicznej ma wiele do powiedzenia. No tak, w końcu pracują z ludźmi dla dla ludzi, a ludzka natura jest przecież mocno zróżnicowana. Autorka zaznacza na wstępie, że zachowała oryginalność wypowiedzi swoich rozmówców, co zaliczam na plus, gdyż od razu można rozpoznać szacunkowy wiek bohatera a także realia i ogólne tło, w którym przyszło mu pracować. Jedyne, co uznałam za zbędne w tej książce, to cytowanie książki Konrada Lassoty, który nie zgodził się rozmawiać z Pobiedzińską na potrzeby jej książki. Te fragmenty nic nie wniosły do całości opowieści, a temat wcale nie został wyczerpany. Jako całokształt książkę oceniam jednak pozytywnie.
Nie spodziewałam się tyle dobrego po tej książce, jednak okazało się, że kelnerzy, barmani i reszta obsługi z branży gastronomicznej ma wiele do powiedzenia. No tak, w końcu pracują z ludźmi dla dla ludzi, a ludzka natura jest przecież mocno zróżnicowana. Autorka zaznacza na wstępie, że zachowała oryginalność wypowiedzi swoich rozmówców, co zaliczam na plus, gdyż od razu...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa, lecz zgadzam się z opiniami innych czytelników - faktycznie pozostawia jakiś niedosyt i czegoś tu brakuje. W jednej historii nie podobał mi się styl wypowiedzi, ale resztę się czytało szybko i przyjemnie. Ot, taki przerywnik od cięższych lektur, który pozwala poznać fragment historii zawodu kelnera.
Ciekawa, lecz zgadzam się z opiniami innych czytelników - faktycznie pozostawia jakiś niedosyt i czegoś tu brakuje. W jednej historii nie podobał mi się styl wypowiedzi, ale resztę się czytało szybko i przyjemnie. Ot, taki przerywnik od cięższych lektur, który pozwala poznać fragment historii zawodu kelnera.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzegląd zawodowy po raz kolejny
Wśród wysypu reportaży o różnych grupach zawodowych pojawili się „kelnerzy”. Czy możemy uznać to za przypadek? Raczej nie. Wińmy za to „aferę podsłuchową” w „Sowa i Przyjaciele”. Aby dany zawód zaistniał w świadomości i wzbudził zainteresowanie powinno o nim stać się głośno, medialnie, najlepiej w kontekście jakiegoś skandalu. To o temacie.
Natomiast o treści. W tym przypadku miotam się pomiędzy określeniami „bajki z krypty” i „o kilku takich, którzy coś opowiedzieli”. Przede wszystkim zabrakło mi „teraźniejszości”. Elementy historii i folkloru są ciekawe, bajki kelnerskie pewnie można mnożyć w nieskończoność i równie dobrze je słuchać. Natomiast na kanwie przytaczanej afery wypadałoby skupić się raczej na historii najnowszej. Wykorzystujemy 'było' jako wstęp i wprowadzamy czytelnika w świat 'tu i teraz'.
Same wywiady? Miałem wrażenie, że takie trochę o niczym. Zabrakło chyba jakiegoś ‘flow’ i nie popłynęło. Niby historie, niby opowiedziane, ale czuć w nich jakąś suchość i skrępowanie.
Całość względnie przyjemna, natomiast wyraźnie poza moim „must read”
Przegląd zawodowy po raz kolejny
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWśród wysypu reportaży o różnych grupach zawodowych pojawili się „kelnerzy”. Czy możemy uznać to za przypadek? Raczej nie. Wińmy za to „aferę podsłuchową” w „Sowa i Przyjaciele”. Aby dany zawód zaistniał w świadomości i wzbudził zainteresowanie powinno o nim stać się głośno, medialnie, najlepiej w kontekście jakiegoś skandalu. To o...
Gastrohistorie, które bardzo dobrze się czyta. Dobrze zabrane ciekawostki i opowieści!
Gastrohistorie, które bardzo dobrze się czyta. Dobrze zabrane ciekawostki i opowieści!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawy zbiór reportaży, w których kelnerzy, barmani, i dostawcy jedzenia opowiadają o swojej pracy i życiu.
Choć sam należę (jeszcze) do młodszego pokolenia, najciekawsze wydały mi się rozpoczynające książkę opowieści weteranów fachu. Cóż, zawód kelnera przez lata cieszył się u nas zdecydowanie większą estymą niż dzisiaj i widać, że działało to w obie strony. Wynurzenia współczesnych przedstawicieli tej profesji skupiają się głównie na tworzeniu pogardliwych teorii na temat klientów i kombinowaniu jak uniknąć obsługi gościa, który nie da sutego napiwku.
Nie do końca rozumiem też czemu autorka wydanej w 2020 r. książki za główny motyw uznała aferę podsłuchową sprzed 6 lat. Niemniej oddanie głosu zróżnicowanej i ciekawej grupie pracowników gastronomii, przy zachowaniu charakterystycznego stylu wypowiedzi każdego z rozmówców, zasługuje na uznanie.
Ciekawy zbiór reportaży, w których kelnerzy, barmani, i dostawcy jedzenia opowiadają o swojej pracy i życiu.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć sam należę (jeszcze) do młodszego pokolenia, najciekawsze wydały mi się rozpoczynające książkę opowieści weteranów fachu. Cóż, zawód kelnera przez lata cieszył się u nas zdecydowanie większą estymą niż dzisiaj i widać, że działało to w obie strony. Wynurzenia...