Wróć na stronę książki

Oceny książki Fabryka wiatru

Średnia ocen
5,5 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
431
273

Na półkach:

Niestety okropnie mnie wynudziła ta książka. Zamysł może był dobry, ale ile można w koło czytać/słuchać jak bohaterka szuka danego obiektu??? Po za tym sceny też były rozwleczone jakby na siłę, napychane słowami czy zdaniami, aby tylko stron było więcej???? Rozumiem przyjaźń damsko męską, ale okropnie wkurzało mnie jak z jednej strony główna bohaterka rozpływa się jakiego to ma super partnera a z drugiej niemal traciła zmysły aby spełnić zachciankę przyjaciela oraz często z nadmiernym entuzjazmem rzucała mu się w ramiona, twierdząc, że to przecież tylko przyjaciel. Niestety ja osobiście NIE polecam.

Niestety okropnie mnie wynudziła ta książka. Zamysł może był dobry, ale ile można w koło czytać/słuchać jak bohaterka szuka danego obiektu??? Po za tym sceny też były rozwleczone jakby na siłę, napychane słowami czy zdaniami, aby tylko stron było więcej???? Rozumiem przyjaźń damsko męską, ale okropnie wkurzało mnie jak z jednej strony główna bohaterka rozpływa się jakiego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1329
1036

Na półkach: , , , ,

Tej książce nie przyznaję konkretnej oceny, bo nie jest ona jednoznaczna, a wyciągnięcie średniej oceny byłoby nieadekwatne. Dla mnie to książka wyjątkowa. Przede wszystkim uwielbiam czytać literaturę o Kołobrzegu, bo mieszkam w tym mieście z wyboru (niestety nie z urodzenia). I to już sprawia, że ocena idzie maksymalnie w górę. W tej książce jest mnóstwo Kołobrzegu, autorka bardzo mocno osadziła swoją opowieść w konkretnym miejscu i właściwie gra ono główną rolę. Za to przyznaję ocenę maksymalną. Mam wrażenie, że cała opowieść opiera się na miłości do miejsca, które i ja darzę ogromnym uczuciem. Klimat powieści jest cudowny, na każdej stronie czuć morską bryzę, ale też powiew miasta, tego współczesnego, miejsc w których bywam na co dzień. Czytało mi się tę książkę jak piękną baśń, przepełnioną smaczkami codzienności. Miodzio. Żeby nie było, że tylko zachwycam się jak dziecko, była też strona, która nie do końca przypadła mi do gustu, a mianowicie styl. Czytając czułam się, jakbym czytała artykuł w gazecie. Świetny, ale jednak artykuł. To, co mnie uderzyło, to styl dziennikarski zamiast literackiego. Miałam wrażenie, że podawanie faktów, przeskakiwanie w rwany sposób w czasie i forma dziennikarska odebrały książce flow, który sprawiłby, że byłaby to książka idealna. Przy takich książkach wolę, jak styl jest bardzo literacki, mniej suchy i sposób opowiadania mniej faktograficzny. Za to nie postawiłabym zbyt wysokiej oceny. Tak czy inaczej książka mnie zauroczyła. Chciałabym na rynku więcej takich książek. Bardziej literackich, ale w takim klimacie.

Tej książce nie przyznaję konkretnej oceny, bo nie jest ona jednoznaczna, a wyciągnięcie średniej oceny byłoby nieadekwatne. Dla mnie to książka wyjątkowa. Przede wszystkim uwielbiam czytać literaturę o Kołobrzegu, bo mieszkam w tym mieście z wyboru (niestety nie z urodzenia). I to już sprawia, że ocena idzie maksymalnie w górę. W tej książce jest mnóstwo Kołobrzegu,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
574
313

Na półkach:

Zupełnie nie wiedziałam czego spodziewać się po fabryce wiatru, poza tym, że ktoś potrafił o niej napisać, tak, że chciałam ją przeczytać. Styl autorki jest bardzo dobry. Książka jest lekka, łatwa i przyjemna. Wątek fabryki wiatru i niedźwiedzia morskiego wciągający.

Chociaż były momenty, gdy książka siadała, głównie wtedy, gdy bohaterka skupiała się na swoim zwyczajnym życiu. Co docenić mogą te z Was, które za wątkami fantastycznymi nie przepadają. Ja jednak te momenty starałam się jak najszybciej przelecieć wzrokiem. Aż docierałam do smaczków z poszukiwań, do historii Kołobrzegu i okolic, do wątku z eksperymentami.

Muszę przyznać, że pomysł na książkę był świetny. Bardzo chciałabym, żeby to nie był tylko pościg za legendą. Gdyby ta historia była bardziej namacalna, mocniej osadzona, nie tylko plotki, pogłoski. Uwielbiam takie smaczki i z przyjemnością już dziś przejechałabym się do Kołobrzegu śladami bohaterów. Był też wątek bliższych mi okolic, ale jako ślepa uliczka, nie wzbudził we mnie takich emocji, jak można by oczekiwać.

Książka jest dobra, nietypowa. Wątki bardziej fantastycznie, nie powinny zniechęcać, tych którzy nie lubią typowej fantastyki. Trochę grozy, trochę lokalnej historii, trochę prozy życia. Wiele smaczków, które nie jedna czytelniczka może docenić. Nawet jeśli nie jesteś przekonana, warto dać jej szansę i poczytać inne recenzje.

Zupełnie nie wiedziałam czego spodziewać się po fabryce wiatru, poza tym, że ktoś potrafił o niej napisać, tak, że chciałam ją przeczytać. Styl autorki jest bardzo dobry. Książka jest lekka, łatwa i przyjemna. Wątek fabryki wiatru i niedźwiedzia morskiego wciągający.

Chociaż były momenty, gdy książka siadała, głównie wtedy, gdy bohaterka skupiała się na swoim zwyczajnym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to