rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Fighterzy. Najlepsi polscy wojownicy od Zawiszy Czarnego do komandosów z Iraku

Średnia ocen
7,0 / 10
90 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
253
250

Na półkach:

Bardzo dobra książka historyczna napisana w formie opowieści o najlepszych polskich rycerzach oraz żołnierzach.

Bardzo fajnie się czytało. Polecam.

Bardzo dobra książka historyczna napisana w formie opowieści o najlepszych polskich rycerzach oraz żołnierzach.

Bardzo fajnie się czytało. Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
195
195

Na półkach:

Waleczne i nieustraszone serca, oraz organizmy wytrenowane (niemal) do granic możliwości - bez chwili zastanowienia rzucane, z całym "dobrodziejstwem inwentarza", przeciw wrogom ojczyzny. Co i rusz próbującym podgryzać jej niepodległość...
Autor niniejszej książki przedstawia kilkunastu "wojowników wszechczasów", którzy na przestrzeni dziejów złotymi zgłoskami zapisali się w historii naszego kraju. To walczaki z pierwszej, najtrudniejszej linii frontu, nie zaś wybitni taktycy czy stratedzy bitewni.
Niektóre z opisanych, legendarnych postaci są w miarę dobrze znane szerszej, powiedzmy, opinii publicznej. Jak choćby sławetny "Agent nr1", którego swego czasu w filmie zagrał - znany dziś raczej z "niezrównanych" dowcipów - Karol Strasburger.
Sylwetki innych, głównie z okresu II Wojny Światowej - też nie są obce, choć bardziej pasjonatom, którzy intetrsują się tą tematyką.
Ale w książce spotkamy też nieco mniej znane persony, które swymi niezapomnianymi czynami zasiliły elitarną grupę "najlepszych polskich wojów" w historii ...
Jak choćby Jakub Kobylański, nadworny rycerz króla Władysława Jagiełły...
Początki jego "kariery" nie były specjalnie udane, bo ponoć miał romans z żoną monarchy. A do tego sprawa została "nagłośniona". Rzekomy amant trafił na jakiś czas do lochu. Miał jednak sporo "szczęścia", bo wkrótce potrzebne były wszystkie sprawne ręce "na pokład"- wybuchła długoletnia wojna Rzeczpospolitej z Krzyżakami. A że Jakub do wojaczki miał talent nielichy, to na różnych polach bitewnych nie tylko odkupił swoje wszelkie domniemane winy, ale i jeszcze solidnie się wzbogacił...Ale przecież "nie można mieć wszystkiego" - więc jego rzekomej córce, poczętej z królową - nigdy nie dane było zasiąść na tronie...
Innym ze sławetnych naszych wojów był Bartłomiej Nowodworski. W sumie walczył dla trzech naszych królów - Stefana Batorego, Henryka Walezego (już we Francji) oraz Zygmunta III. Jego kunszt bitewny i umiejętności poznała niemal cała ówczesna Europa. A przygodę z wojaczką zaczynał na kresach południowo- wschodnich, gdzie uczył się poskramiać hordy Tatarów, co i rusz pustoszące tamte tereny...
W książce poczytamy też o biało- czerwonych żołnierzach z wojsk napoleońskich, dzielnie walczących pod rozkazami niewysokiego Francuza z nadzieją na odzyskanie przez Polskę niepodległości. A także o pewnej kosynierce, która talentem i umiejęnościami na polu bitewnym przewyższała niejednego mężczyznę. A za wolność ojczyzny skłonna była oddać nie tylko swoje życie, ale i dziecka, które w sobie nosiła...
W tego typu opracowaniu nie mogło też zabraknąć Zawiszy Czarnego. Dzięki rzadko spotykanej zręczności w posługiwaniu się bronią zyskał on sporą sławę i majątek. Do tego poległ chyba najbardziej chwalebną śmiercią dla rycerza - na polu bitwy, w starciu z przeważającymi (tureckimi) siłami wroga...
Ksiązka ciekawa, przy odrobinie dobrej woli każdy znajdzie jakiś rozdział dla siebie. Myslę, że warto zapoznać się z sylwetkami tych, dzieki którym stwierdzenie "waleczny jak Polak" - budzi szacunek w wielu miejscach na świecie...

Waleczne i nieustraszone serca, oraz organizmy wytrenowane (niemal) do granic możliwości - bez chwili zastanowienia rzucane, z całym "dobrodziejstwem inwentarza", przeciw wrogom ojczyzny. Co i rusz próbującym podgryzać jej niepodległość...
Autor niniejszej książki przedstawia kilkunastu "wojowników wszechczasów", którzy na przestrzeni dziejów złotymi zgłoskami zapisali się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1021
1020

Na półkach:

Podchodziłem z lekką rezerwą lekko zniechęcony tytułem - anglojęzyczny wtręt w opowieściach o polskich herosach?... - ale już po kilku zdaniach całkowicie przekonałem się do tej ciekawej publikacji. Marcin Szymaniak przybliża sylwetki prawdziwych wojowników - przy czym kryteriami doboru nie są tylko brawura, odwaga, szlachetność i patriotyzm tych bohaterów (kilku z nich to naprawdę niezłe ziółka!), ale przede wszystkim wymierne i spektakularne dokonania w walce, na polach średniowiecznych bitew, w powstaniach narodowych, w działaniach szpiegowskich i akcjach dywersyjnych, w wojnach na morzu, lądzie i powietrzu.

Oczywiście, wielu z nich miało realny wpływ na historię Polski, spora część zapisała się w niej złotymi literami, ale dodać trzeba, że poza niewieloma oczywistymi postaciami, takimi jak "okładkowy" Zawisza Czarny, czy Mikołaj Skrzetuski, pierwowzór sienkiewiczowskiego Jana, masa tu bohaterów szerzej nieznanych a - jak się okazuje - rola których na wielu frontach, wojnach i potyczkach, była niebagatelna! Ba, wbrew tytułowi mamy tu nie tylko herosów, ale też heroinę - opowieść o kosynierce Marii Piotrowiczowej jest jedną z najbardziej inspirujących i wstrząsających historii w tej książce!

Spora dawka historii zaserwowanej w mistrzowskim stylu! Polecam!

Podchodziłem z lekką rezerwą lekko zniechęcony tytułem - anglojęzyczny wtręt w opowieściach o polskich herosach?... - ale już po kilku zdaniach całkowicie przekonałem się do tej ciekawej publikacji. Marcin Szymaniak przybliża sylwetki prawdziwych wojowników - przy czym kryteriami doboru nie są tylko brawura, odwaga, szlachetność i patriotyzm tych bohaterów (kilku z nich to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1439
1439

Na półkach: ,

Po pierwszej książce Pana Szymaniaka "Polskie zamachy" miałem mieszane uczucia co do twórczości autora. Mimo wszystko dałem mu jeszcze raz szansę i było warto. Bardzo ciekawa książka, której fabułę stanowią losy jedenastu bohaterów i jednej bohaterki. Spektrum czasowe jest bardzo szerokie ponieważ autor wybrał dwanaście osób zaczynając od średniowiecza, a na czasach współczesnych kończąc. W przeciwieństwie do poprzedniej książki, fabularyzowane wstępy do każdego rozdziału nie są za długie i autor bardzo ciekawie je napisał. Ten zabieg odrobinę podnosi przyjemność płynącą z czytania. Z opisanych dwunastu osób znałem trzy (Zawiszę Czarnego, Stanisława Skalskiego oraz Grzegorza Kaliciaka). O pozostałej dziewiątce nie miałem pojęcia i właśnie to w tej książce jest najlepsze. Bardzo przyjemnie się czyta. Polecam

Po pierwszej książce Pana Szymaniaka "Polskie zamachy" miałem mieszane uczucia co do twórczości autora. Mimo wszystko dałem mu jeszcze raz szansę i było warto. Bardzo ciekawa książka, której fabułę stanowią losy jedenastu bohaterów i jednej bohaterki. Spektrum czasowe jest bardzo szerokie ponieważ autor wybrał dwanaście osób zaczynając od średniowiecza, a na czasach...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
223
73

Na półkach:

"Nie zajmujemy się dwódcami wyższego szczebla, obserwującymi bój ze wzgórza [...]. Interesują nas tylko bojownicy pierwszej linii."
Cytat pochodzi ze wstępu do książki i w pełni oddaje jej charakter. Bohaterowie, których autor opisał, to nie znani nam herosi typu Poniatowski, Kościuszko czy Traugutt, ale wojownicy, o których mógł wcześniej nie słyszeć ktoś, kto się historią interesuje. Piszę to myśląc o sobie - nie znałem wcześniej biografii Bartłomieja Nowodworskiego, Jakuba Kobylańskiego albo wspaniałego Roberta Oszeka. Dlatego doceniam pracę źródłową i zwyczajną znajomość historii, którą wykazuje autor.
Świetne są również fabularyzowane wstępy do opisów kolejnych bohaterów. Czytając je, chciałem żeby się nie kończyły, żeby te dwie strony przerodziły się w pełną powieść. Mam nadzieję, że takowa kiedyś powstanie.
Ale książka nie ma jedynie mocnych stron. Z drugiej strony nie podobały mi się właściwie tylko szczegóły: krytyka Jagiełły za to, że oblężenie Malborka było przeprowadzone źle i częste "być może", "nie wykluczone", "prawdopodobnie", obecne szczególnie przy opisie postaci, które żyły kilkaset lat temu. Zdaję sobie sprawę, że mój drugi zarzut wynika głównie z braku szerokiego materiału źródłowego, niemniej rzuciło mi się to w oczy. Pierwszy natomiast wiąże się z moimi osobistymi poglądami, więc nie rzutuje na ocenę książki.
Po "Polskich zamachach", od których zacząłem kontakt z literaturą Mariusza Szymaniaka i które mnie rozczarowały, przyszedł czas na Fighterów. Ta książka jest inna i z czystym sercem mogę ją polecić.

"Nie zajmujemy się dwódcami wyższego szczebla, obserwującymi bój ze wzgórza [...]. Interesują nas tylko bojownicy pierwszej linii."
Cytat pochodzi ze wstępu do książki i w pełni oddaje jej charakter. Bohaterowie, których autor opisał, to nie znani nam herosi typu Poniatowski, Kościuszko czy Traugutt, ale wojownicy, o których mógł wcześniej nie słyszeć ktoś, kto się historią...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
84
57

Na półkach:

Dzięki tej książce dowiedziałem się o kilku postaciach o których nie miałem bladego pojęcia, a o których warto wiedzieć. Barwne opisy postaci i sytuacji sprawiają że książkę czyta się jak powieść niż jak mini biografie. Bardzo polecam osobom które lubią historię Polski i mają poczucie dumy z naszych bohaterów.

Dzięki tej książce dowiedziałem się o kilku postaciach o których nie miałem bladego pojęcia, a o których warto wiedzieć. Barwne opisy postaci i sytuacji sprawiają że książkę czyta się jak powieść niż jak mini biografie. Bardzo polecam osobom które lubią historię Polski i mają poczucie dumy z naszych bohaterów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
471
51

Na półkach: , ,

Dobra książka opowiadająca dwanaście historii Polskich bohaterów. Osoby są wybrane przez autora od okresu średniowiecza do czasów współczesnych.

Dobra książka opowiadająca dwanaście historii Polskich bohaterów. Osoby są wybrane przez autora od okresu średniowiecza do czasów współczesnych.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
736
547

Na półkach:

Bardzo ciekawie napisana książka, przystępnym językiem, bez zbędnych wywodów. Czytamy w niej o polskich wojownikach - jedenastu mężczyznach i jednej kobiecie. Niektórych znałam ze szkolnych podręczników, o niektórych przeczytałam pierwszy raz. Łączy ich jedno - byli bardzo odważni, waleczni, ale zmagali się również ze swoimi słabościami i codziennymi troskami. Polscy wojownicy. Polscy herosi - często wykazujący się niebywałą odwagą i sprytem, wielką siłą, odpornością psychiczną i zdolnościami, ale pomimo tego jednak śmiertelni. Warto przeczytać tę książkę, aby ich poznać i poczuć dumę, że w historii Polski mamy takich wojowników.

Bardzo ciekawie napisana książka, przystępnym językiem, bez zbędnych wywodów. Czytamy w niej o polskich wojownikach - jedenastu mężczyznach i jednej kobiecie. Niektórych znałam ze szkolnych podręczników, o niektórych przeczytałam pierwszy raz. Łączy ich jedno - byli bardzo odważni, waleczni, ale zmagali się również ze swoimi słabościami i codziennymi troskami. Polscy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
292
171

Na półkach: , ,

Ciekawa pozycja, przedstawiająca sylwetki bardzo interesujących ludzi. Czytałem tę książkę z dużym zainteresowaniem. Zapoznawanie się z życiorysami zaprezentowanych bohaterów było momentami przygnębiające, momentami rozśmieszające, momentami zaś przerażające. Ciekawy jest dobór postaci, z których duża część jest nieznana. Książka ma więc też walor edukacyjny.
Polecam przeczytanie tej książki każdemu! Na pewno spędzisz wiele miłych chwil czytając tę książkę.

Ciekawa pozycja, przedstawiająca sylwetki bardzo interesujących ludzi. Czytałem tę książkę z dużym zainteresowaniem. Zapoznawanie się z życiorysami zaprezentowanych bohaterów było momentami przygnębiające, momentami rozśmieszające, momentami zaś przerażające. Ciekawy jest dobór postaci, z których duża część jest nieznana. Książka ma więc też walor edukacyjny.
Polecam...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
551
99

Na półkach: , ,

Żywy szalenie plastyczny język.

Inna sprawa, że troszeczkę mało konsekwentnie. Bardzo się cieszę, że przytoczono opowieść polskiej kobiety powstańca z czasów XIX w., jednak nie była ona typem fightera, których opisywał we wstępie autor. Książka miała być o bohaterach, którym ie udało, mieli szczęście wielokrotnie przeżyć i zdobyć chwalę. Maria Piotrowiczowa niestety jednak zginęła i żadnej bitwy nie wygrała.

Prócz tej sprzeczności nie mam zastrzeżeń. Czyta się szybko, przyjemnie.

Żywy szalenie plastyczny język.

Inna sprawa, że troszeczkę mało konsekwentnie. Bardzo się cieszę, że przytoczono opowieść polskiej kobiety powstańca z czasów XIX w., jednak nie była ona typem fightera, których opisywał we wstępie autor. Książka miała być o bohaterach, którym ie udało, mieli szczęście wielokrotnie przeżyć i zdobyć chwalę. Maria Piotrowiczowa niestety...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
438
245

Na półkach: ,

Marcin Szymaniak napisał ciekawą książkę będącą zestawem mini biografii postaci historycznych. Z wyjątkiem ostatniego żołnierza - Grzegorza Kaliciaka, zwanego bohaterem spod Karbali. Wcześniejsze postacie to, wspominany wcześniej Zawisza Czarny, ale także żołnierze z pierwszych szeregów armii Rzeczpospolitej i napoleońskiej - Jakub Kobylański, Bartłomiej Nowodworski, Mikołaj Skrzetuski, Józef Sułkowski, Andrzej Niegolewski, Maria Piotrowicz. Oczywiście nie obyłoby się bez bohaterów II Wojny Światowej – mało znanych, za to śmiertelnie skutecznych Roberta Oszeka, Jerzego Iwanowa-Sajnowicza, Edmunda Romana Orlika oraz Stanisława Skalskiego.

Autor opisuje postacie z krwi i kości, w co naprawdę trudno uwierzyć! Po ilości przemierzonych kilometrów, zadanych ran i ściętych głów, wysadzonych statków, zestrzelonych samolotów, osoby te zaczynają się jawić jak bogowie! To ludzie z pierwszych szeregów armii, którzy prowadzili do boju niezliczone zastępy, zawsze ryzykując śmiercią, a często odnajdując ją i dożywając ostatnich godzin w koszmarnych cierpieniach. Wszystko dla Ojczyzny! Czy dzisiejszych patriotów stać na takie poświęcenie? Potwierdzeniem tej reguły jest właśnie bohater ostatniego rozdziału - Grzegorz Kaliciak, który zasłynął dowodzeniem obroną Karbali, ratusza miejskiego w małym mieście w irackiej prowincji. Jest to zarazem ostatni żyjący bohater tej książki.

Jeśli interesują was tematy wojenne z przekroju ostatnich sześciu wieków, potraficie odnieść opisywane wydarzenia do linii czasowej, a znudziły was już znane i ogólnikowe fakty – przeczytajcie. Tutaj dowiecie się m.in. kto i jaki miał wkład w powodzenie najważniejszych bitew w historii polskiego oręża.

Marcin Szymaniak napisał ciekawą książkę będącą zestawem mini biografii postaci historycznych. Z wyjątkiem ostatniego żołnierza - Grzegorza Kaliciaka, zwanego bohaterem spod Karbali. Wcześniejsze postacie to, wspominany wcześniej Zawisza Czarny, ale także żołnierze z pierwszych szeregów armii Rzeczpospolitej i napoleońskiej - Jakub Kobylański, Bartłomiej Nowodworski,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
116
35

Na półkach:

Na początku lekki zgryz, bo co to za książka o fighterach, która daje przypis do słowa "wycior", ale potem jest już tylko lepiej. Kapitalna kompilacja sylwetek wybitnych polskich wojowników (i jednej tylko, lub aż, wojowniczki). Masa uczuć po przeczytaniu, głównie duma i poczucie wielkiej odpowiedzialności. Bo rację mają Ci, co mówią za Newtonem, że stoimy na barkach olbrzymów. Obyśmy choć w części potrafili im dorównać.

Na początku lekki zgryz, bo co to za książka o fighterach, która daje przypis do słowa "wycior", ale potem jest już tylko lepiej. Kapitalna kompilacja sylwetek wybitnych polskich wojowników (i jednej tylko, lub aż, wojowniczki). Masa uczuć po przeczytaniu, głównie duma i poczucie wielkiej odpowiedzialności. Bo rację mają Ci, co mówią za Newtonem, że stoimy na barkach...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
449
22

Na półkach:

W mojej opinie książka Marcina Szymaniaka w lekki, momentami humorystyczny sposób pokazuje przekrój polskich wojowników na przestrzeni wieków. Każdy rozdział opisuje wyczerpująco ale nie nadmiernie losy poszczególnych bohaterów. Można poznać wiele faktów, o których nie usłyszymy na szkolnych lekcjach historii. Polecam !

W mojej opinie książka Marcina Szymaniaka w lekki, momentami humorystyczny sposób pokazuje przekrój polskich wojowników na przestrzeni wieków. Każdy rozdział opisuje wyczerpująco ale nie nadmiernie losy poszczególnych bohaterów. Można poznać wiele faktów, o których nie usłyszymy na szkolnych lekcjach historii. Polecam !

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
102
14

Na półkach:

Znakomita. Obowiązkowa pozycja dla fanów tematu.

Znakomita. Obowiązkowa pozycja dla fanów tematu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
67
17

Na półkach: ,

Nie warto.

Nie warto.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1050
242

Na półkach: ,

[#CzasWojowników] Urodzeni wojownicy

"Fighterzy" to książka, która świetnie wpisuje się w ideę cyklu #CzasWojowników. W jednej pozycji zostały zebrane biografie ludzi, którzy swoje życie poświęcili sztuce wojennej.

"Fighterzy" to zbiór dwunastu biografii wojowników, którzy poprzez swoją odwagę i zdolności wojenne zapisali się w historii konfliktów. Wszystkich ich łączą podobne cechy charakteru i jeden istotny fakt - są Polakami.
Na przestrzeni wieków rzemiosło wojenne ulegało przeobrażeniom, często dosyć rewolucyjnym. Zmieniały się taktyki, broń, zasięg konfliktów. Jedno jednak jest niezmienne - nadal do walki potrzebni są przede wszystkim ludzie. Pośród przeważnie bezładnej masy "mięsa armatniego" trafiają się oni - biegle władający bronią, psychicznie nastawieni na pokonanie wroga i nie akceptujący porażki, zdolni do poświęceń. Autor zebrał 12 takich śmiałków (w tym jednej kobiety), którzy trwale zapisali się w historii oręża polskiego i przedstawił ich historię. Podjął się pokazania ich życiorysów takimi, jakie były naprawdę, a nie przekazywane w legendach. I tak więc wychodzi, że Zawisza Czarny według obecnych standardów byłby traktowany jako zdrajca, bo kto by pomyślał, że można jawnie pracować dla dwóch królów, którzy pozostawali ze sobą w konflikcie? Albo czy można popierać władzę, która bez mrugnięcia okiem skazuje asa lotnictwa na śmierć, bo miał w notesie zapisane nazwiska z dowcipu? Jednak nie ma tu tylko takich rzeczy. Mi najbardziej spodobała się opowieść o Edmundzie Orliku, który swoją tankietką skutecznie przeciwstawił się niemieckim czołgom we wrześniu 1939 roku.
Książkę czyta się bardzo dobrze, gdyż biografie nie są przedstawione w sposób encyklopedyczny, co jest zawsze najgorszym sposobem na zainteresowanie czytelnika czyimś życiem. A zapewniam, że przedstawionymi tutaj osobami zainteresować się warto.
Mam tylko jedno zastrzeżenie - w Karbali nie było naszych komandosów. W obronie City Hall brali udział żołnierze z brygady zmechanizowanej.
Podsumowując - polecam nie tylko miłośnikom historii i wojen. Myślę, że każdy znajdzie coś ciekawego w historiach najlepszych wojowników spod sztandaru biało-czerwonego.

http://czytalski.pl

[#CzasWojowników] Urodzeni wojownicy

"Fighterzy" to książka, która świetnie wpisuje się w ideę cyklu #CzasWojowników. W jednej pozycji zostały zebrane biografie ludzi, którzy swoje życie poświęcili sztuce wojennej.

"Fighterzy" to zbiór dwunastu biografii wojowników, którzy poprzez swoją odwagę i zdolności wojenne zapisali się w historii konfliktów. Wszystkich ich łączą...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
347
344

Na półkach: ,

Dwanaście życiorysów, różne epoki i odmienne charaktery.
Bohaterów książki Marcina Szymaniaka łączy jedna cecha – byli prawdziwymi wojownikami.
I to bynajmniej nie takimi, jakich oglądacie w produkcjach Hollywoodu, którzy jedną kulą zabijają pięciu wrogów, a opancerzony helikopter zestrzeliwują z łuku (to moja ulubiona scena z „Rambo”).
Ci ludzie walczyli z przeciwnikami, którzy nie mieli wad wzroku i równie dobrze władali bronią. Tylko krócej, niż nasi bohaterowie.
Poznacie zarówno postacie mało znane (jak np. Jakub z Kobylan, który nie dość, że był srogim rycerzem, to jeszcze rogów przyprawić samemu królowi Jagielle potrafił) albo bardzo rozpoznawalne, takie jak Zawisza Czarny, który współczesnym lustratorom mógłby się wydawać zdrajcą Ojczyzny i człowiekiem dwulicowym.

Na kartach książki spotkacie prawdziwego pana Skrzetuskiego, którego od jego słynnego alter ego z „Trylogii” różni prawie wszystko, oprócz umiejętności bojowych. Dziwkarz był to zawołany, a jeżeli chodzi o chlanie to samego pana Zagłobę mógłby przyprawić o kompleksy.
W służbie innych narodów, zapomniani w Ojczyźnie – tacy również pojawią się w "Fighterach" Marcina Szymaniaka. Wśród nich najskuteczniejszy dywersant II Wojny Światowej - uwielbiany przez Greków, wykorzystany przez Brytyjczyków Jerzy Iwanow- Szajnowicz, który ze względu na pochodzenie (polsko-rosyjskie z dodatkiem greckiego po ojczymie) do polskiej armii na Zachodzie nie został przyjęty. To właśnie o nim jest film z 1971 roku „Agent nr 1” z Karolem Strasburgerem, który wtedy jeszcze nie opowiadał żenujących dowcipów, tylko był szalenie przystojnym facetem i niezłym aktorem.
Przeczytacie także o dwóch oficerach armii napoleońskiej – tym, który jako pierwszy dotarł na sam szczyt Somosierry i drugim, który z Cesarzem Francuzów bijał Mameluków w Egipcie i to jako cesarski adiutant.

Życiorysy prawdziwych ludzi – z ich wadami, słabościami i problemami.
Jedynym żyjącym bohaterem jest płk. Grzegorz „Kali” Kaliciak, który jak doskonale wiecie dowodził obroną City Hall w Karbali.
I tu też nie będzie przesłodzonej biografii. Tylko prawdziwa, tak samo jak życiorys największego asa myśliwskiego – twórcy „Cyrku Skalskiego” gen. Stanisława Skalskiego.

Napisana mocnym, męskim językiem, z lekka fabularyzowana, świetna książka dla tych, którzy chcą poczuć dumę z potęgi polskiego oręża i znamienitych polskich wojowników, a nie potrzebują do tego patetycznych, nudnych przemówień różnych notabli lub „genetycznych patriotów”, spowitych wszechogarniającym dymem z kadzidła.

Dwanaście życiorysów, różne epoki i odmienne charaktery.
Bohaterów książki Marcina Szymaniaka łączy jedna cecha – byli prawdziwymi wojownikami.
I to bynajmniej nie takimi, jakich oglądacie w produkcjach Hollywoodu, którzy jedną kulą zabijają pięciu wrogów, a opancerzony helikopter zestrzeliwują z łuku (to moja ulubiona scena z „Rambo”).
Ci ludzie walczyli z przeciwnikami,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1273
1372

Na półkach: , , ,

"Fighterzy" to kolejna wydana przez Znak pozycja, która ma w zamyśle popularyzować polską historię wśród młodzieży. Stylem przypomina trochę "Historię Bez Cenzury" W. Drewniaka. Identyczny jest też schemat kompozycyjny: ułożone chronologicznie rozdziały, każdy poświęcony konkretnej postaci, a w ramach rozdziału podstawowe informacje na temat biografii bohatera oraz epoki, w której żył, a do tego sporo ciekawostek, zwykle żartobliwych. W "Fighterach" dodatkową zaletą jest dobór postaci. Poza Zawiszą Czarnym nie są to raczej bohaterowie żyjący w polskiej pamięci narodowej i dobrze, że Szymaniak w pewnym stopniu tę pamięć przywraca.

Autor zdecydował się na "najlepszych polskich wojowników". Co to oznacza w praktyce? Bohaterami nie są tutaj słynni dowódcy. Są ludzie, którzy wsławili się dzielnymi czynami na polu bitwy. Tacy zwykle nie dostają najwyższych odznaczeń (ewentualnie pośmiertnie) i stoją w cieniu swych przełożonych. Co nie znaczy, że nie zasługują na zainteresowanie, co dobrze pokazuje ta książka. W drugim tomie "Historii Bez Cenzury" przedstawieni zostali także polscy bohaterowie, ale raczej dowódcy niż szeregowcy. Tu jest inaczej, więc obie te książki trochę się uzupełniają. Różnice między obydwoma Autorami można ładnie porównać na przykładzie Zawiszy Czarnego, bo to jedyna postać, która pojawia się w obu książkach.

Moim zdaniem "Fighterzy" to praca bardzo udana. Po pierwsze dobrze popularyzuje historię wśród młodzieży. Po drugie przypomina czytelnikom o pewnych mało znanych bohaterach: dobór postaci uważam w tej książce za zasługujący na największe pochwały. Styl narracji nie do końca mi odpowiada, ale cóż... jestem już chyba po prostu za stary. Myślę, że książka sprawdzi się jako pozycja popularyzatorska i wielu czytelników wzbogaci dzięki niej swoją wiedzę o dziejach Polski.

Tomasz Babnis

"Fighterzy" to kolejna wydana przez Znak pozycja, która ma w zamyśle popularyzować polską historię wśród młodzieży. Stylem przypomina trochę "Historię Bez Cenzury" W. Drewniaka. Identyczny jest też schemat kompozycyjny: ułożone chronologicznie rozdziały, każdy poświęcony konkretnej postaci, a w ramach rozdziału podstawowe informacje na temat biografii bohatera oraz epoki, w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to