Wróć na stronę książki

Oceny książki Chciwość. Jak nas oszukują wielkie firmy

Średnia ocen
6,5 / 10
812 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
318
120

Na półkach:

„Chciwość. Jak nas oszukują wielkie firmy” Pawla Reszki z 2016 to reportarz w formie rozmów z pracownikami szeroko pojętej branży finansowej: pracownikami banków, firm ubezpieczeniowych, brokerów.
Autor porusza głownie temat kredytów frankowych, polisolokat i funduszy inwestycyjnych.
Obraz, który się wyłania po przeczytaniu tej pozycji jest przerażający.
Można to podsumować jednym zdaniem: systemowe okradanie klientów.
W imię prowizji sprzedawcy wciskali klientom toksyczne produkty jak polisolokaty. Często sami pracownicy przyznawali, że wiedzieli, że to jest zły produkt i klient na nim starci ale prowizje były wysoki. Z pemedytacją okłamywali klientów np. że składka jest jednorazowa gdy później okazywało się, że trzeba ją płacić co roku. Pokazyali same zalety, ukrywali wady.
Co do kredytów frankowych to wydaje mi się, że wina leży po obu stronach. Klienci często nie mieli zdolności z złotówkach i raty były o wiele niższe. Jednym słowem CHCIWOŚĆ.
KNF oczywiście działał za wolno i nieskutecznie.
Polecam przecztać ku przestrodze

„Chciwość. Jak nas oszukują wielkie firmy” Pawla Reszki z 2016 to reportarz w formie rozmów z pracownikami szeroko pojętej branży finansowej: pracownikami banków, firm ubezpieczeniowych, brokerów.
Autor porusza głownie temat kredytów frankowych, polisolokat i funduszy inwestycyjnych.
Obraz, który się wyłania po przeczytaniu tej pozycji jest przerażający.
Można to podsumować...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
115
22

Na półkach:

To książka z ważnym tematem, ale momentami dość ciężka w odbiorze. Reszka pokazuje mechanizmy, które pozwalają dużym firmom oszukiwać klientów i zyskiwać kosztem zwykłych ludzi. Najciekawsze są konkretne przykłady i historie, które uświadamiają, jak sprytne i bezwzględne bywają korporacje. Niestety styl i niektóre fragmenty sprawiają, że czyta się to momentami jak suchy raport – w sumie przydatna lektura, ale bez dużych emocji.

To książka z ważnym tematem, ale momentami dość ciężka w odbiorze. Reszka pokazuje mechanizmy, które pozwalają dużym firmom oszukiwać klientów i zyskiwać kosztem zwykłych ludzi. Najciekawsze są konkretne przykłady i historie, które uświadamiają, jak sprytne i bezwzględne bywają korporacje. Niestety styl i niektóre fragmenty sprawiają, że czyta się to momentami jak suchy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
64
16

Na półkach:

Szczerze powiem, że trafiłam na tą książkę przypadkowo. Nie była ona kompletnie w mojej tematyce, ale naprawdę spodobała mi się. Nigdy nie pracowałam w banku, czy w ubezpieczeniach, po przeczytaniu książki można dowiedzieć się jak wygląda praca w tak dużych firmach i jaki to jest wyścig szczurów. Duży plus za słowniczek na końcu, pomógł bardzo w lekturze. :)

Szczerze powiem, że trafiłam na tą książkę przypadkowo. Nie była ona kompletnie w mojej tematyce, ale naprawdę spodobała mi się. Nigdy nie pracowałam w banku, czy w ubezpieczeniach, po przeczytaniu książki można dowiedzieć się jak wygląda praca w tak dużych firmach i jaki to jest wyścig szczurów. Duży plus za słowniczek na końcu, pomógł bardzo w lekturze. :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to