Staro-szkolna przygoda, gdzie bohaterowie są piękni, silni, inteligentni, mają same zalety i furę szczęścia od bogów, a czarne charaktery są do samego szpiku zepsute i skorumpowane. Nie przeczę, że to dobra zabawa obserwować kolejne przygody tych bohaterów, ale tylko w tych momentach kiedy nie emanują oni swoja "niesamowitością", nie chwalą się swoimi atrybutami, albo nie popadają w samo-zachwyt. Taka narcystyczna literatura to momentami za dużo na moją krytyczną osobowość, ale w małych dawkach "Boga Nilu" da się się czytać i nawet czerpać z tego jakąś taką dziecięcą przyjemność. Tylko właśnie trzeba mieć w sobie choć odrobinę tego dziecka. Jeżeli już się z nim dawno pożegnaliście, to nie radzę chwytać za twórczość Wilbura Smitha.
Staro-szkolna przygoda, gdzie bohaterowie są piękni, silni, inteligentni, mają same zalety i furę szczęścia od bogów, a czarne charaktery są do samego szpiku zepsute i skorumpowane. Nie przeczę, że to dobra zabawa obserwować kolejne przygody tych bohaterów, ale tylko w tych momentach kiedy nie emanują oni swoja "niesamowitością", nie chwalą się swoimi atrybutami, albo nie...
Z ogromną przyjemnością powtórnie przeczytałam "Boga Nilu" Wilbura Smitha.
Książka opisuje losy pięknej Lostris, mężnego księcia Taunusa i niewolnika Taity. Akcja rozgrywa się w XVII w. p. n. e. podczas napaści Hetytów na Egipt. Życie fikcyjnych bohaterów jest pięknie wplecione w fakty historyczne. Autor opisuje zwyczaje i stroje z dworu faraona. Zupełnym majstersztykiem są opisy broni, taktyki wojennej i walk. W powieści znajdziemy trzymające w napięciu opisy polowania na hipopotamy i słonie.
Akcja jest zawrotna i wciągająca.
Dla mnie ważne jest to, że czytając kolejny raz, świetnie się bawiłam.
Polecam
Z ogromną przyjemnością powtórnie przeczytałam "Boga Nilu" Wilbura Smitha.
Książka opisuje losy pięknej Lostris, mężnego księcia Taunusa i niewolnika Taity. Akcja rozgrywa się w XVII w. p. n. e. podczas napaści Hetytów na Egipt. Życie fikcyjnych bohaterów jest pięknie wplecione w fakty historyczne. Autor opisuje zwyczaje i stroje z dworu faraona. Zupełnym majstersztykiem...
Autor popełnił ogromną ilośc książek, dlatego są wśród nich pozycje wybitne, inne takie sobie, a jeszcze inne... no cóż, wybitne inaczej.
Musisz uważać przy wyborze !!!
To pierwszy tom cyklu i należy do drugiej kategorii.
Poza tym...
Zgodnie z definicją beletrystyka historyczna ma na celu:
" dostarczenie rozrywki i przyjemności czytelnikowi "
" pozwolić oderwać się od rzeczywistości i zanurzyć w świecie wyobraźni ".
Charakteryzuje się fikcyjną fabułą i postaciami, ale często opisuje również fakty i osoby historyczne.
Wszystkie te czynniki autor wypełnia, aż w nadmiarze.
Jeśli dodamy do tego sprawnie napisany tekst, wartką akcję, interesujący temat to... co więcej potrzeba ?
POLECAM !!!
Autor popełnił ogromną ilośc książek, dlatego są wśród nich pozycje wybitne, inne takie sobie, a jeszcze inne... no cóż, wybitne inaczej.
Musisz uważać przy wyborze !!!
To pierwszy tom cyklu i należy do drugiej kategorii.
Poza tym...
Zgodnie z definicją beletrystyka historyczna ma na celu:
" dostarczenie rozrywki i przyjemności czytelnikowi "
" pozwolić oderwać się od...
Ależ się omęczyłem. Na początku jest ciekawie, szczególnie pod kątem relacji głównego bohatera, natomiast szybko robi się płasko. Historia zbudowana jest z paździerzy, jest jednowymiarowo. Bez zaciekawienia. Bohater jest równie nieprawdopodobny co irytujący, trudno mi było się czymkolwiek zaciekawić.
Ależ się omęczyłem. Na początku jest ciekawie, szczególnie pod kątem relacji głównego bohatera, natomiast szybko robi się płasko. Historia zbudowana jest z paździerzy, jest jednowymiarowo. Bez zaciekawienia. Bohater jest równie nieprawdopodobny co irytujący, trudno mi było się czymkolwiek zaciekawić.
Świetna wciągająca historia dziejąca się w starożytnym Egipcie za czasów najazdu Hyksosów. Świetna książka i odkrycie roku, podobna do książki Egipcjanin Sinuhe Mika Waltari, którą odkryłem w 2024. Wciągająca fabuła, nieprzewidywalna i z zaskakującymi zwrotami, jest miłość, są walki, jest tułaczka. Kawał dobrej rozrywki .
Świetna wciągająca historia dziejąca się w starożytnym Egipcie za czasów najazdu Hyksosów. Świetna książka i odkrycie roku, podobna do książki Egipcjanin Sinuhe Mika Waltari, którą odkryłem w 2024. Wciągająca fabuła, nieprzewidywalna i z zaskakującymi zwrotami, jest miłość, są walki, jest tułaczka. Kawał dobrej rozrywki .
Bardzo ciekawa powieść historyczna. Wartka akcja, świetnie wykreowana postać niewolnika Taity i sporo ciekawostek historycznych. Książka traktowana jako romans historyczny ale według mnie romans jest tylko pretekstem do przedstawienia Egiptu tamtych czasów.
Bardzo ciekawa powieść historyczna. Wartka akcja, świetnie wykreowana postać niewolnika Taity i sporo ciekawostek historycznych. Książka traktowana jako romans historyczny ale według mnie romans jest tylko pretekstem do przedstawienia Egiptu tamtych czasów.
Samą powieść czyta się świetnie, (opuszczając moim przypadku opisy bitew :) i biorąc poprawkę na to że bardziej jest historią fantasy dziejącą się w Egipcie aniżeli powieścią historyczną. Główny bohater wszystkowiedzący, pracujący za kilku (którego doba miała chyba 72 godziny :) jest irytujący ale i tak książka wciąga i trudno się oderwać.
Samą powieść czyta się świetnie, (opuszczając moim przypadku opisy bitew :) i biorąc poprawkę na to że bardziej jest historią fantasy dziejącą się w Egipcie aniżeli powieścią historyczną. Główny bohater wszystkowiedzący, pracujący za kilku (którego doba miała chyba 72 godziny :) jest irytujący ale i tak książka wciąga i trudno się oderwać.
Rewelacyjna powieść rozgrywająca się w epoce faraonów. Narratorem jest niewolnik , który opisuje historię swojej służby u żony faraona .
W tej książce jest wszystko czego można oczekiwać od takiej historii . Miłość , przyjaźń, zdrada , spiski , bitwy , przygoda , śmierć i narodziny . Wilbur Smith zaskoczył mnie kolejny raz . Zaskoczył pozytywnie . Być może nie ma w tej historii odzwierciedlenia historii , ale czy to jest konieczne ? To nie jest opracowanie historyczne , ale wzruszająca i porywająca historia .
Rewelacyjna powieść rozgrywająca się w epoce faraonów. Narratorem jest niewolnik , który opisuje historię swojej służby u żony faraona .
W tej książce jest wszystko czego można oczekiwać od takiej historii . Miłość , przyjaźń, zdrada , spiski , bitwy , przygoda , śmierć i narodziny . Wilbur Smith zaskoczył mnie kolejny raz . Zaskoczył pozytywnie . Być może nie ma w tej...
Dużo się tutaj dzieje, jednak zabrakło mi tej szczypty magii, tajemniczości i nostalgii jaka jest w Egipcjaninie Sinuhe, Miki Waltariego. Tam i tutaj głównym bohaterem jest eunuch. Tutaj Taito to wszystkowiedzący i znający się na niemal wszystkim Samochwała , uważający się za geniusza. Momentami wydawało mi się, że słucham fragmentów encyklopedii, czy artykułów z Fokusa. Jednym słowem, troszkę się zmęczyłam słuchając nagrania. Całość to fantasy osadzone w starożytnym Egipcie, choć były chwile przykuwające uwagę. Jednym słowem, bardziej podobają mi się utwory Christiana Jac`qa. Czy przeczytam dalsze części, nie wiem.
Dużo się tutaj dzieje, jednak zabrakło mi tej szczypty magii, tajemniczości i nostalgii jaka jest w Egipcjaninie Sinuhe, Miki Waltariego. Tam i tutaj głównym bohaterem jest eunuch. Tutaj Taito to wszystkowiedzący i znający się na niemal wszystkim Samochwała , uważający się za geniusza. Momentami wydawało mi się, że słucham fragmentów encyklopedii, czy artykułów z Fokusa....
Dla tej książki założyłem tutaj konto. Epicka opowieść zamknięta w jednym tomie, zamiast trzech to jak najbardziej słuszny wybór. Momentami można uwierzyć w to że Lostris, Tanus i Taita żyli naprawdę a ich losy ukształtowały dzieje starożytnego Egiptu. Jedyne czego trochę mi brakowało to aury tajemniczości, mistycznych obrzędów kapłanów Horusa i Setha i przeplatania się świata rzeczywistego i mistycznego. Autor zdecydowanie bardziej skupił się na stronie materialnej ziemi i ludu Khemet, niż duchowej.
Myślę że ta książka zostanie ze mną na długo i będzie w jakiś sposób rzutowała na to jak patrzę na Egipt, mimo iż oczywiście jest czystą fikcją (poza paroma wyjątkami: np.: sprowadzeniem do Egiptu koni przez Hyksosów).
Dla tej książki założyłem tutaj konto. Epicka opowieść zamknięta w jednym tomie, zamiast trzech to jak najbardziej słuszny wybór. Momentami można uwierzyć w to że Lostris, Tanus i Taita żyli naprawdę a ich losy ukształtowały dzieje starożytnego Egiptu. Jedyne czego trochę mi brakowało to aury tajemniczości, mistycznych obrzędów kapłanów Horusa i Setha i przeplatania się...
Zacząłem od cykl egipski od Czarownika, który ode mnie dostał 10/10.
Niestety, gdy po latach sięgnął po pierwszy tom, srodze się rozczarowałem. Taita był tak potwornie irytujący, narrator w 1 osobie (jeśli mnie pamięć nie myli, bo lata minęły od czytania) także wkurzał (czyli Taita). Cała książka nie miała w sobie grosza magii, która tak mnie pochłonęła w Czarowniku.
Szczerze, gdyby nie wiedza, jakim mędrcem Taita się stał, olałbym książkę po połowie. Jedyne co mnie utrzymało, to ciekawość, co się takiego wydarzyło po drodze, że z takiego irytującego #@%$^% Taita stał się takim wypasionym bohaterem.
Zacząłem od cykl egipski od Czarownika, który ode mnie dostał 10/10.
Niestety, gdy po latach sięgnął po pierwszy tom, srodze się rozczarowałem. Taita był tak potwornie irytujący, narrator w 1 osobie (jeśli mnie pamięć nie myli, bo lata minęły od czytania) także wkurzał (czyli Taita). Cała książka nie miała w sobie grosza magii, która tak mnie pochłonęła w...
„Bóg Nilu” to romans historyczny, którego akcja toczy się w starożytnym Egipcie. Trzeba podkreślić, że został napisany z rozmachem, bo czego tam nie ma? Radość i szczęście przewijają się naprzemiennie ze łzami bólu i cierpienia. Opisy zdrad, perfidnych podstępów i okrutnych rozpraw z wrogami, mieszają się z oddaniem, miłością i patriotyzmem. W tej książce wszystko jest wielkie: zarówno nienawiść, jak miłość, zarówno tchórzostwo, jak i bohaterstwo.
Burzliwe losy egipskiej arystokratki Lostris i jej ukochanego Tanusa, niezliczone przygody i przeciwności losu, jakim musieli stawić czoło naprawdę mnie wciągnęły. Nietypowa konwencja książki (jest to rzekomy rękopis autorstwa genialnego, aczkolwiek nieco zarozumiałego niewolnika Taity) również przypadła mi do gustu.
Doceniam też inwencję twórczą autora, który tak zgrabnie wymyślił i opisał historię, będącą wytworem jego wyobraźni, że miejscami trudno uwierzyć, że zarówno bohaterowie, jak i wydarzenia to nic więcej niż fikcja literacka.
Przyjemna, warta polecenia lektura.
„Bóg Nilu” to romans historyczny, którego akcja toczy się w starożytnym Egipcie. Trzeba podkreślić, że został napisany z rozmachem, bo czego tam nie ma? Radość i szczęście przewijają się naprzemiennie ze łzami bólu i cierpienia. Opisy zdrad, perfidnych podstępów i okrutnych rozpraw z wrogami, mieszają się z oddaniem, miłością i patriotyzmem. W tej książce wszystko jest...
Moja opinia będzie subiektywna, bo wychowałem się na na takich autorach jak: Dumas, Verne, Balzac i ta powieść przeniosła mnie w czasy młodości. Pełna emocji i wartkiej akcji historia i to w scenerii starożytnego Egiptu! Można by rzec "miłość szmaragd i krokodyl". Autor dość swobodnie potraktował historię Egiptu, choć wybrał czasy przełomowych dla Egiptu wydarzeń. Trzeba też przymknąć oko na lekki brak realizmu i logiki, ale to w końcu powieść! Dodatkowego smaku dodaje też interpretacja Xawerego Jasieńskiego, której mogłem wysłuchać.
Moja opinia będzie subiektywna, bo wychowałem się na na takich autorach jak: Dumas, Verne, Balzac i ta powieść przeniosła mnie w czasy młodości. Pełna emocji i wartkiej akcji historia i to w scenerii starożytnego Egiptu! Można by rzec "miłość szmaragd i krokodyl". Autor dość swobodnie potraktował historię Egiptu, choć wybrał czasy przełomowych dla Egiptu wydarzeń. Trzeba...
Autor wynalazł nową formę literacką - monolog samochwały. Ciężko się to czyta. Nielogiczna i niedopracowana akcja. Cudowne ozdrowienia przy których współczesna medycyna pozostaje bezradna. Kat Rasfer najpierw zostaje sparaliżowany podczas walki z Tanusem po, której wymaga dodatkowo trepanacji czaszki a potem jak gdyby nigdy nic chodzi po ulicach ale co się dziwić przecież leczył go narrator tego gniota. Po przeczytaniu jakiś 150 stron doszedłem do momentu, że chciało się powiedzieć "a świstak siedzi i zawija w te sreberka" a tak na marginesie czy pomysłodawca sedesu nie powinien się nazywać Toitoi a nie Taito.
Autor wynalazł nową formę literacką - monolog samochwały. Ciężko się to czyta. Nielogiczna i niedopracowana akcja. Cudowne ozdrowienia przy których współczesna medycyna pozostaje bezradna. Kat Rasfer najpierw zostaje sparaliżowany podczas walki z Tanusem po, której wymaga dodatkowo trepanacji czaszki a potem jak gdyby nigdy nic chodzi po ulicach ale co się dziwić przecież...
Jeśli ktoś liczy, że sięgając po "Boga Nilu" zagłębi się w starożytną historię Egiptu zdecydowanie się zawiedzie. Książkę łączy ze starożytnym Egiptem jedynie fakt, że przedstawiona historia dzieje się właśnie w tym okresie. Wszyscy bohaterowie są postaciami fikcyjnymi, odniesień do prawdziwej kultury tamtego okresu jak na lekarstwo i potraktowane są bardzo powierzchownie. Poza tym książkę czyta się dobrze, w miarę szybko, tylko od czasu do czasu pojawiają się dłużyzny. Narracja prowadzona jest w pierwszej osobie, w formie kroniki. Bohater wzbudza sympatię, ale im dłużej czyta się książkę tym bardziej irytuje fakt, że jest on osobą, która przedstawia siebie jako najlepszego architekta w Egipcie, lekarza, konstruktora rydwanów, inżyniera, malarza, rzeźbiarza, najdoskonalszego jeźdźcę oraz woźnicę rydwanów, itd. Jeżeli ktoś lubi nieskomplikowane książki przygodowe, z wielkim romansem w tle to sięgając po "Boga Nilu" nie zawiedzie się.
Jeśli ktoś liczy, że sięgając po "Boga Nilu" zagłębi się w starożytną historię Egiptu zdecydowanie się zawiedzie. Książkę łączy ze starożytnym Egiptem jedynie fakt, że przedstawiona historia dzieje się właśnie w tym okresie. Wszyscy bohaterowie są postaciami fikcyjnymi, odniesień do prawdziwej kultury tamtego okresu jak na lekarstwo i potraktowane są bardzo powierzchownie....
Kiedyś gdzieś usłyszałem powiedzenie"wystrzegaj się ludzi,którzy wszystko wiedzą."Dlatego główny bohater Taito nie wzbudził we mnie sympatii lecz odrazę.Gwiazdki daję za fabułę,tło historyczne i przyrodę Afryki.
Kiedyś gdzieś usłyszałem powiedzenie"wystrzegaj się ludzi,którzy wszystko wiedzą."Dlatego główny bohater Taito nie wzbudził we mnie sympatii lecz odrazę.Gwiazdki daję za fabułę,tło historyczne i przyrodę Afryki.
Książka jest dosyć interesująca, pomimo faktu, iż to w zasadzie czysta fantazja Autora. Jako historyk z wykształcenia, wiem, jak wyglądała rzeczywistość naprawdę, ale doceniam pomysł. W zasadzie opisywane przez Wilbura czasy są momentem owianym mrokiem zapomnienia. Zachowało się niewiele źródeł, a jeśli już coś przedstawia wartość, jest lakoniczne. Sama powieść wciąga, choć postać wezyra-zdrajcy, pracującego na usługach Hyksosów, jest mocno naciągana. Spodobała mi się za to postać głównej bohaterki, nieustępliwej, walecznej, trochę nieokrzesanej, i ponad miarę cierpliwej. Do gustu przypadnie wam także jej służący-eunuch, pełen sprytu, dostojeństwa, czy wręcz geniuszu. Książkę czyta się z zapartym tchem, i ostatnie stronnice są wręcz bolesne (bo to już przecież koniec fascynującej przygody starożytnego Indiany Jonesa w dwóch osobach).
Książka jest dosyć interesująca, pomimo faktu, iż to w zasadzie czysta fantazja Autora. Jako historyk z wykształcenia, wiem, jak wyglądała rzeczywistość naprawdę, ale doceniam pomysł. W zasadzie opisywane przez Wilbura czasy są momentem owianym mrokiem zapomnienia. Zachowało się niewiele źródeł, a jeśli już coś przedstawia wartość, jest lakoniczne. Sama powieść wciąga, choć...
Niby książka historyczna, ale to raczej fantasy osadzone w bardzo naciąganych realiach starożytnego Egiptu. Dla osoby znającej rzeczywistą historię nie daje się czytać bez zdziwienia, że ktoś coś podobnego mógł napisać. Z drugiej strony opisy - świetne. Coś jak nasz Sienkiewicz. Podbipięta sam rozbijający czworobok kozackiej piechoty. ..
Tak więc mam wątpliwości, jak to ocenić.
Christianem Jacq'em to Wilbur Smith nie jest, ale wszystkie książki Cyklu Nilowego przeczytałem. Choćby po to, żeby się dowiedzieć, jakie jeszcze fantazje Autor wymyśli....
Niby książka historyczna, ale to raczej fantasy osadzone w bardzo naciąganych realiach starożytnego Egiptu. Dla osoby znającej rzeczywistą historię nie daje się czytać bez zdziwienia, że ktoś coś podobnego mógł napisać. Z drugiej strony opisy - świetne. Coś jak nasz Sienkiewicz. Podbipięta sam rozbijający czworobok kozackiej piechoty. ..
Tak więc mam wątpliwości, jak to...
Książka bardzo mi się podobała. Jeżeli ktoś chce zacząć przygodę z książkami z cyklu egipskiego Wilbura Smitha to ta książka musi być pierwsza.
W niej zaczęła się cała przygoda Taity. Jest bardzo wciągająca, opisy miejsc fantastyczne.
Przedstawienie wszystkich postaci, ich przygód - niesamowicie wciągające (przynajmniej dla mnie). Czytałam i nie mogłam się doczekać, aby dowiedzieć się jak potoczy się cała historia.
Książka bardzo mi się podobała. Jeżeli ktoś chce zacząć przygodę z książkami z cyklu egipskiego Wilbura Smitha to ta książka musi być pierwsza.
W niej zaczęła się cała przygoda Taity. Jest bardzo wciągająca, opisy miejsc fantastyczne.
Przedstawienie wszystkich postaci, ich przygód - niesamowicie wciągające (przynajmniej dla mnie). Czytałam i nie mogłam się doczekać, aby...
Powrót po latach do afrykańskiej przygody. Zdecydowanie Wilbur Smith bije na głowę wszystkich pisarzy literatury przygodowej. Od dawna jestem jego zagorzałą fanką, a jego świetne sagi osadzone w XVIII, XIX i XX wiecznej Afryce pochłaniałam jednym tchem.
Tym razem sięgnęłam po coś dla mnie nowego, historię starożytnego Egiptu i trzeba przyznać, że się nie zawiodłam. Jak zawsze przygody bohaterów pełne niebezpieczeństw, szalona akcja, wielkie bitwy i potyczki, zakazana miłość, walka o władzę i wpływy, to coś sprawia, że tomiszcze o ponad tysiącu stronach pochłania się jednym tchem.
Głównym bohaterem i narratorem tej historii Autor uczynił niezwykłego niewolnika Taitę: człowieka wielu darów i talentów i to jego oczami oglądamy Egipt za panowania faraona Mamose, władcy dość słabego i chwiejnego, który doprowadził do podziału Egiptu oraz wielu wewnętrznych niesnasek i wojen domowych.
Moją ulubioną bohaterką tego tomu została pani Lostris, która z rozchichotanego podlotka zmienia się w dojrzałą, doświadczoną kobietę i której urokowi nie może się oprzeć nawet sam faraon.
Akcja rozciąga się tutaj na wiele lat, rodzą się dzieci, umierają pokolenia, sceny w Egipcie - porywające i pełne kunsztu i talentu literackiego, barwne opisy starożytnych obyczajów, polowań, wojen, samego miasta tętniącego życiem, jak to zwykle u Autora - rewelacja.
Druga połowa książki też trzyma w napięciu, widać miłość do afrykańskiej przyrody, której rewelacyjne opisy zapadają w pamięć na długo, szczególnie polowań.
Jeśli jesteście fanami Wilbura, koniecznie trzeba sięgnąć. Zamierzam kontynuować tę serię, którą czyta się tak, jakby oglądało się najlepszy przygodowy film :)
Powrót po latach do afrykańskiej przygody. Zdecydowanie Wilbur Smith bije na głowę wszystkich pisarzy literatury przygodowej. Od dawna jestem jego zagorzałą fanką, a jego świetne sagi osadzone w XVIII, XIX i XX wiecznej Afryce pochłaniałam jednym tchem.
Tym razem sięgnęłam po coś dla mnie nowego, historię starożytnego Egiptu i trzeba przyznać, że się nie zawiodłam. Jak...
Przygoda i sensacja w starożytnym Egipcie.
Książka kupiona za 9,99 w koszu w markecie jako czytadło na urlop okazała się nad zwyczaj dobrą lektura na wakacje. Akcja jest wartka, szczegółowe opisy, nie nudzi się.
Podoba mi się styl pisania Smitha.
Przygoda i sensacja w starożytnym Egipcie.
Książka kupiona za 9,99 w koszu w markecie jako czytadło na urlop okazała się nad zwyczaj dobrą lektura na wakacje. Akcja jest wartka, szczegółowe opisy, nie nudzi się.
"Uff, wreszcie", chce się wykrzyknąć, kiedy ostatnie stronice dobiegają końca. Pierwsze starcie "Ja kontra Wilbur Smith" skończyło się zawieszeniem zainteresowania. Długotrwałym, mam nadzieję.
Jednym zdaniem? Proszę bardzo: "Ogniem i mieczem" w starożytnym Egipcie. Tyle, że gorzej. Bo o ile Sienkiewicz nawet największy wyciskacz łez podaje z pewną emfazą, to czytając "Boga Nilu" odnosiłem wrażenie, że autor powieści (a wręcz quasi-eposu, bo akcja rzecznej historii rozgrywa się na przestrzeni dwudziestu z górą lat) nie wierzy w ani jedno zdanie, które spod jego ręki wypłynęło, nomen omen. A kiedy już, już zaczyna coś zaciekawiać, to w następnym zdaniu odsłonięte są wszystkie karty, zdaniem typu: "Potem się okazało, że przeżył/przeżyła".
Skuszony entuzjastycznymi recenzjami sięgnąłem po legendarnego autora legendarnych książek przygodowych. A tu niemrawo, wydumanie, łzawo, straszno-śmieszno, słowem głupio. I nie chodzi nawet o silące się na zabawne teksty, które zabawne nie są (poziom żartów "egipskich" na poziomie Christophera Moore'a). Największym mankamentem tego wykwintu maszyny pisarskiej jest najgorszy, najbardziej napuszony, zarozumiały, irytujący narrator, geniusz wszech czasów, którego Leonardo da Vinci jest jeno epigonem, a któremu zaś Ridge Forrester ("Moda na sukces") jeno sandały godzien jest wiązać. Taito Niewolnik (bo i o nim mowa) jest:
eunuchem, inżynierem gospodarki wodnej (odpowiada za kanały irygacyjne), konstruktorem sedesów, taktykiem wojennym (choć nie żołnierzem), okazjonalnie dowódcą floty (ale nie żołnierzem, ani marynarzem), konstruktorem broni łuczniczej i pojazdowej (ale nie żołnierzem), architektem grobowców, aranżerem wnętrz, botanikiem, miłośnikiem zwierząt, lekarzem pierwszego kontaktu, ale i chirurgiem, magiem, autorem sztuk o tematyce religijnej, śpiewakiem, lirnikiem, szpiegiem, swatką oraz... uwodzicielem! I to wszystko w niecałe 100 stron! A książka ma ich ponad 700!!!
Fabuła, o wprawdzie mocno przewidywalnym romantycznym charakterze, ale jednak potrafiącym niekiedy zaintrygować czytelnika, ostatecznie odrzuca go narratorem, który nie jest - jak w posłowiu pisze Wilbur Smith - lekko pyszałkowaty. On jest po prostu bucem.
Przy "Bogu Nilu" Smitha "W pustyni i w puszczy" Sienkiewicza jest ideałem powieści przygodowej.
"Uff, wreszcie", chce się wykrzyknąć, kiedy ostatnie stronice dobiegają końca. Pierwsze starcie "Ja kontra Wilbur Smith" skończyło się zawieszeniem zainteresowania. Długotrwałym, mam nadzieję.
Jednym zdaniem? Proszę bardzo: "Ogniem i mieczem" w starożytnym Egipcie. Tyle, że gorzej. Bo o ile Sienkiewicz nawet największy wyciskacz łez podaje z pewną emfazą, to czytając...
Do tej książki Wilbura wracałam wiele razy. Piękne opisy ówczesnego Egiptu działające na wyobraźnię. Intryga, miłość, kryminał, historia w jednym. Świetnie opisane postaci: aż dało się wyczuć momentami delikatną zniewieściałość Taity czy poczuć na sobie przeszywający wzrok bezwzględnego Intefa.
Szczerze polecam.
Do tej książki Wilbura wracałam wiele razy. Piękne opisy ówczesnego Egiptu działające na wyobraźnię. Intryga, miłość, kryminał, historia w jednym. Świetnie opisane postaci: aż dało się wyczuć momentami delikatną zniewieściałość Taity czy poczuć na sobie przeszywający wzrok bezwzględnego Intefa.
Takie książki uwodzą dzięki erudycji i inteligencji autora oraz namiętnej miłości do Afryki, czy to w czasach strożytnych, czy też bliższych nam XVIII, XIX i XX wiecznych.
Takie książki uwodzą dzięki erudycji i inteligencji autora oraz namiętnej miłości do Afryki, czy to w czasach strożytnych, czy też bliższych nam XVIII, XIX i XX wiecznych.
Staro-szkolna przygoda, gdzie bohaterowie są piękni, silni, inteligentni, mają same zalety i furę szczęścia od bogów, a czarne charaktery są do samego szpiku zepsute i skorumpowane. Nie przeczę, że to dobra zabawa obserwować kolejne przygody tych bohaterów, ale tylko w tych momentach kiedy nie emanują oni swoja "niesamowitością", nie chwalą się swoimi atrybutami, albo nie popadają w samo-zachwyt. Taka narcystyczna literatura to momentami za dużo na moją krytyczną osobowość, ale w małych dawkach "Boga Nilu" da się się czytać i nawet czerpać z tego jakąś taką dziecięcą przyjemność. Tylko właśnie trzeba mieć w sobie choć odrobinę tego dziecka. Jeżeli już się z nim dawno pożegnaliście, to nie radzę chwytać za twórczość Wilbura Smitha.
Staro-szkolna przygoda, gdzie bohaterowie są piękni, silni, inteligentni, mają same zalety i furę szczęścia od bogów, a czarne charaktery są do samego szpiku zepsute i skorumpowane. Nie przeczę, że to dobra zabawa obserwować kolejne przygody tych bohaterów, ale tylko w tych momentach kiedy nie emanują oni swoja "niesamowitością", nie chwalą się swoimi atrybutami, albo nie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ ogromną przyjemnością powtórnie przeczytałam "Boga Nilu" Wilbura Smitha.
Książka opisuje losy pięknej Lostris, mężnego księcia Taunusa i niewolnika Taity. Akcja rozgrywa się w XVII w. p. n. e. podczas napaści Hetytów na Egipt. Życie fikcyjnych bohaterów jest pięknie wplecione w fakty historyczne. Autor opisuje zwyczaje i stroje z dworu faraona. Zupełnym majstersztykiem są opisy broni, taktyki wojennej i walk. W powieści znajdziemy trzymające w napięciu opisy polowania na hipopotamy i słonie.
Akcja jest zawrotna i wciągająca.
Dla mnie ważne jest to, że czytając kolejny raz, świetnie się bawiłam.
Polecam
Z ogromną przyjemnością powtórnie przeczytałam "Boga Nilu" Wilbura Smitha.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opisuje losy pięknej Lostris, mężnego księcia Taunusa i niewolnika Taity. Akcja rozgrywa się w XVII w. p. n. e. podczas napaści Hetytów na Egipt. Życie fikcyjnych bohaterów jest pięknie wplecione w fakty historyczne. Autor opisuje zwyczaje i stroje z dworu faraona. Zupełnym majstersztykiem...
Autor popełnił ogromną ilośc książek, dlatego są wśród nich pozycje wybitne, inne takie sobie, a jeszcze inne... no cóż, wybitne inaczej.
Musisz uważać przy wyborze !!!
To pierwszy tom cyklu i należy do drugiej kategorii.
Poza tym...
Zgodnie z definicją beletrystyka historyczna ma na celu:
" dostarczenie rozrywki i przyjemności czytelnikowi "
" pozwolić oderwać się od rzeczywistości i zanurzyć w świecie wyobraźni ".
Charakteryzuje się fikcyjną fabułą i postaciami, ale często opisuje również fakty i osoby historyczne.
Wszystkie te czynniki autor wypełnia, aż w nadmiarze.
Jeśli dodamy do tego sprawnie napisany tekst, wartką akcję, interesujący temat to... co więcej potrzeba ?
POLECAM !!!
Autor popełnił ogromną ilośc książek, dlatego są wśród nich pozycje wybitne, inne takie sobie, a jeszcze inne... no cóż, wybitne inaczej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMusisz uważać przy wyborze !!!
To pierwszy tom cyklu i należy do drugiej kategorii.
Poza tym...
Zgodnie z definicją beletrystyka historyczna ma na celu:
" dostarczenie rozrywki i przyjemności czytelnikowi "
" pozwolić oderwać się od...
Schematyczna, pisana z nadzieją na zyskowną ekranizację, a jednak pomimo narastającego znużenia, dała się przeczytać.
Schematyczna, pisana z nadzieją na zyskowną ekranizację, a jednak pomimo narastającego znużenia, dała się przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleż się omęczyłem. Na początku jest ciekawie, szczególnie pod kątem relacji głównego bohatera, natomiast szybko robi się płasko. Historia zbudowana jest z paździerzy, jest jednowymiarowo. Bez zaciekawienia. Bohater jest równie nieprawdopodobny co irytujący, trudno mi było się czymkolwiek zaciekawić.
Ależ się omęczyłem. Na początku jest ciekawie, szczególnie pod kątem relacji głównego bohatera, natomiast szybko robi się płasko. Historia zbudowana jest z paździerzy, jest jednowymiarowo. Bez zaciekawienia. Bohater jest równie nieprawdopodobny co irytujący, trudno mi było się czymkolwiek zaciekawić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna wciągająca historia dziejąca się w starożytnym Egipcie za czasów najazdu Hyksosów. Świetna książka i odkrycie roku, podobna do książki Egipcjanin Sinuhe Mika Waltari, którą odkryłem w 2024. Wciągająca fabuła, nieprzewidywalna i z zaskakującymi zwrotami, jest miłość, są walki, jest tułaczka. Kawał dobrej rozrywki .
Świetna wciągająca historia dziejąca się w starożytnym Egipcie za czasów najazdu Hyksosów. Świetna książka i odkrycie roku, podobna do książki Egipcjanin Sinuhe Mika Waltari, którą odkryłem w 2024. Wciągająca fabuła, nieprzewidywalna i z zaskakującymi zwrotami, jest miłość, są walki, jest tułaczka. Kawał dobrej rozrywki .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa powieść historyczna. Wartka akcja, świetnie wykreowana postać niewolnika Taity i sporo ciekawostek historycznych. Książka traktowana jako romans historyczny ale według mnie romans jest tylko pretekstem do przedstawienia Egiptu tamtych czasów.
Bardzo ciekawa powieść historyczna. Wartka akcja, świetnie wykreowana postać niewolnika Taity i sporo ciekawostek historycznych. Książka traktowana jako romans historyczny ale według mnie romans jest tylko pretekstem do przedstawienia Egiptu tamtych czasów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSamą powieść czyta się świetnie, (opuszczając moim przypadku opisy bitew :) i biorąc poprawkę na to że bardziej jest historią fantasy dziejącą się w Egipcie aniżeli powieścią historyczną. Główny bohater wszystkowiedzący, pracujący za kilku (którego doba miała chyba 72 godziny :) jest irytujący ale i tak książka wciąga i trudno się oderwać.
Samą powieść czyta się świetnie, (opuszczając moim przypadku opisy bitew :) i biorąc poprawkę na to że bardziej jest historią fantasy dziejącą się w Egipcie aniżeli powieścią historyczną. Główny bohater wszystkowiedzący, pracujący za kilku (którego doba miała chyba 72 godziny :) jest irytujący ale i tak książka wciąga i trudno się oderwać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacyjna powieść rozgrywająca się w epoce faraonów. Narratorem jest niewolnik , który opisuje historię swojej służby u żony faraona .
W tej książce jest wszystko czego można oczekiwać od takiej historii . Miłość , przyjaźń, zdrada , spiski , bitwy , przygoda , śmierć i narodziny . Wilbur Smith zaskoczył mnie kolejny raz . Zaskoczył pozytywnie . Być może nie ma w tej historii odzwierciedlenia historii , ale czy to jest konieczne ? To nie jest opracowanie historyczne , ale wzruszająca i porywająca historia .
Rewelacyjna powieść rozgrywająca się w epoce faraonów. Narratorem jest niewolnik , który opisuje historię swojej służby u żony faraona .
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tej książce jest wszystko czego można oczekiwać od takiej historii . Miłość , przyjaźń, zdrada , spiski , bitwy , przygoda , śmierć i narodziny . Wilbur Smith zaskoczył mnie kolejny raz . Zaskoczył pozytywnie . Być może nie ma w tej...
Dużo się tutaj dzieje, jednak zabrakło mi tej szczypty magii, tajemniczości i nostalgii jaka jest w Egipcjaninie Sinuhe, Miki Waltariego. Tam i tutaj głównym bohaterem jest eunuch. Tutaj Taito to wszystkowiedzący i znający się na niemal wszystkim Samochwała , uważający się za geniusza. Momentami wydawało mi się, że słucham fragmentów encyklopedii, czy artykułów z Fokusa. Jednym słowem, troszkę się zmęczyłam słuchając nagrania. Całość to fantasy osadzone w starożytnym Egipcie, choć były chwile przykuwające uwagę. Jednym słowem, bardziej podobają mi się utwory Christiana Jac`qa. Czy przeczytam dalsze części, nie wiem.
Dużo się tutaj dzieje, jednak zabrakło mi tej szczypty magii, tajemniczości i nostalgii jaka jest w Egipcjaninie Sinuhe, Miki Waltariego. Tam i tutaj głównym bohaterem jest eunuch. Tutaj Taito to wszystkowiedzący i znający się na niemal wszystkim Samochwała , uważający się za geniusza. Momentami wydawało mi się, że słucham fragmentów encyklopedii, czy artykułów z Fokusa....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla tej książki założyłem tutaj konto. Epicka opowieść zamknięta w jednym tomie, zamiast trzech to jak najbardziej słuszny wybór. Momentami można uwierzyć w to że Lostris, Tanus i Taita żyli naprawdę a ich losy ukształtowały dzieje starożytnego Egiptu. Jedyne czego trochę mi brakowało to aury tajemniczości, mistycznych obrzędów kapłanów Horusa i Setha i przeplatania się świata rzeczywistego i mistycznego. Autor zdecydowanie bardziej skupił się na stronie materialnej ziemi i ludu Khemet, niż duchowej.
Myślę że ta książka zostanie ze mną na długo i będzie w jakiś sposób rzutowała na to jak patrzę na Egipt, mimo iż oczywiście jest czystą fikcją (poza paroma wyjątkami: np.: sprowadzeniem do Egiptu koni przez Hyksosów).
Dla tej książki założyłem tutaj konto. Epicka opowieść zamknięta w jednym tomie, zamiast trzech to jak najbardziej słuszny wybór. Momentami można uwierzyć w to że Lostris, Tanus i Taita żyli naprawdę a ich losy ukształtowały dzieje starożytnego Egiptu. Jedyne czego trochę mi brakowało to aury tajemniczości, mistycznych obrzędów kapłanów Horusa i Setha i przeplatania się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytane lata temu.
Czytane lata temu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacząłem od cykl egipski od Czarownika, który ode mnie dostał 10/10.
Niestety, gdy po latach sięgnął po pierwszy tom, srodze się rozczarowałem. Taita był tak potwornie irytujący, narrator w 1 osobie (jeśli mnie pamięć nie myli, bo lata minęły od czytania) także wkurzał (czyli Taita). Cała książka nie miała w sobie grosza magii, która tak mnie pochłonęła w Czarowniku.
Szczerze, gdyby nie wiedza, jakim mędrcem Taita się stał, olałbym książkę po połowie. Jedyne co mnie utrzymało, to ciekawość, co się takiego wydarzyło po drodze, że z takiego irytującego #@%$^% Taita stał się takim wypasionym bohaterem.
Zacząłem od cykl egipski od Czarownika, który ode mnie dostał 10/10.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety, gdy po latach sięgnął po pierwszy tom, srodze się rozczarowałem. Taita był tak potwornie irytujący, narrator w 1 osobie (jeśli mnie pamięć nie myli, bo lata minęły od czytania) także wkurzał (czyli Taita). Cała książka nie miała w sobie grosza magii, która tak mnie pochłonęła w...
Okazało się zbyt męczące.
Za dużo podobieństw do stylu K. Maya.
Okazało się zbyt męczące.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa dużo podobieństw do stylu K. Maya.
„Bóg Nilu” to romans historyczny, którego akcja toczy się w starożytnym Egipcie. Trzeba podkreślić, że został napisany z rozmachem, bo czego tam nie ma? Radość i szczęście przewijają się naprzemiennie ze łzami bólu i cierpienia. Opisy zdrad, perfidnych podstępów i okrutnych rozpraw z wrogami, mieszają się z oddaniem, miłością i patriotyzmem. W tej książce wszystko jest wielkie: zarówno nienawiść, jak miłość, zarówno tchórzostwo, jak i bohaterstwo.
Burzliwe losy egipskiej arystokratki Lostris i jej ukochanego Tanusa, niezliczone przygody i przeciwności losu, jakim musieli stawić czoło naprawdę mnie wciągnęły. Nietypowa konwencja książki (jest to rzekomy rękopis autorstwa genialnego, aczkolwiek nieco zarozumiałego niewolnika Taity) również przypadła mi do gustu.
Doceniam też inwencję twórczą autora, który tak zgrabnie wymyślił i opisał historię, będącą wytworem jego wyobraźni, że miejscami trudno uwierzyć, że zarówno bohaterowie, jak i wydarzenia to nic więcej niż fikcja literacka.
Przyjemna, warta polecenia lektura.
„Bóg Nilu” to romans historyczny, którego akcja toczy się w starożytnym Egipcie. Trzeba podkreślić, że został napisany z rozmachem, bo czego tam nie ma? Radość i szczęście przewijają się naprzemiennie ze łzami bólu i cierpienia. Opisy zdrad, perfidnych podstępów i okrutnych rozpraw z wrogami, mieszają się z oddaniem, miłością i patriotyzmem. W tej książce wszystko jest...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja opinia będzie subiektywna, bo wychowałem się na na takich autorach jak: Dumas, Verne, Balzac i ta powieść przeniosła mnie w czasy młodości. Pełna emocji i wartkiej akcji historia i to w scenerii starożytnego Egiptu! Można by rzec "miłość szmaragd i krokodyl". Autor dość swobodnie potraktował historię Egiptu, choć wybrał czasy przełomowych dla Egiptu wydarzeń. Trzeba też przymknąć oko na lekki brak realizmu i logiki, ale to w końcu powieść! Dodatkowego smaku dodaje też interpretacja Xawerego Jasieńskiego, której mogłem wysłuchać.
Moja opinia będzie subiektywna, bo wychowałem się na na takich autorach jak: Dumas, Verne, Balzac i ta powieść przeniosła mnie w czasy młodości. Pełna emocji i wartkiej akcji historia i to w scenerii starożytnego Egiptu! Można by rzec "miłość szmaragd i krokodyl". Autor dość swobodnie potraktował historię Egiptu, choć wybrał czasy przełomowych dla Egiptu wydarzeń. Trzeba...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor wynalazł nową formę literacką - monolog samochwały. Ciężko się to czyta. Nielogiczna i niedopracowana akcja. Cudowne ozdrowienia przy których współczesna medycyna pozostaje bezradna. Kat Rasfer najpierw zostaje sparaliżowany podczas walki z Tanusem po, której wymaga dodatkowo trepanacji czaszki a potem jak gdyby nigdy nic chodzi po ulicach ale co się dziwić przecież leczył go narrator tego gniota. Po przeczytaniu jakiś 150 stron doszedłem do momentu, że chciało się powiedzieć "a świstak siedzi i zawija w te sreberka" a tak na marginesie czy pomysłodawca sedesu nie powinien się nazywać Toitoi a nie Taito.
Autor wynalazł nową formę literacką - monolog samochwały. Ciężko się to czyta. Nielogiczna i niedopracowana akcja. Cudowne ozdrowienia przy których współczesna medycyna pozostaje bezradna. Kat Rasfer najpierw zostaje sparaliżowany podczas walki z Tanusem po, której wymaga dodatkowo trepanacji czaszki a potem jak gdyby nigdy nic chodzi po ulicach ale co się dziwić przecież...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli ktoś liczy, że sięgając po "Boga Nilu" zagłębi się w starożytną historię Egiptu zdecydowanie się zawiedzie. Książkę łączy ze starożytnym Egiptem jedynie fakt, że przedstawiona historia dzieje się właśnie w tym okresie. Wszyscy bohaterowie są postaciami fikcyjnymi, odniesień do prawdziwej kultury tamtego okresu jak na lekarstwo i potraktowane są bardzo powierzchownie. Poza tym książkę czyta się dobrze, w miarę szybko, tylko od czasu do czasu pojawiają się dłużyzny. Narracja prowadzona jest w pierwszej osobie, w formie kroniki. Bohater wzbudza sympatię, ale im dłużej czyta się książkę tym bardziej irytuje fakt, że jest on osobą, która przedstawia siebie jako najlepszego architekta w Egipcie, lekarza, konstruktora rydwanów, inżyniera, malarza, rzeźbiarza, najdoskonalszego jeźdźcę oraz woźnicę rydwanów, itd. Jeżeli ktoś lubi nieskomplikowane książki przygodowe, z wielkim romansem w tle to sięgając po "Boga Nilu" nie zawiedzie się.
Jeśli ktoś liczy, że sięgając po "Boga Nilu" zagłębi się w starożytną historię Egiptu zdecydowanie się zawiedzie. Książkę łączy ze starożytnym Egiptem jedynie fakt, że przedstawiona historia dzieje się właśnie w tym okresie. Wszyscy bohaterowie są postaciami fikcyjnymi, odniesień do prawdziwej kultury tamtego okresu jak na lekarstwo i potraktowane są bardzo powierzchownie....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedyś gdzieś usłyszałem powiedzenie"wystrzegaj się ludzi,którzy wszystko wiedzą."Dlatego główny bohater Taito nie wzbudził we mnie sympatii lecz odrazę.Gwiazdki daję za fabułę,tło historyczne i przyrodę Afryki.
Kiedyś gdzieś usłyszałem powiedzenie"wystrzegaj się ludzi,którzy wszystko wiedzą."Dlatego główny bohater Taito nie wzbudził we mnie sympatii lecz odrazę.Gwiazdki daję za fabułę,tło historyczne i przyrodę Afryki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest dosyć interesująca, pomimo faktu, iż to w zasadzie czysta fantazja Autora. Jako historyk z wykształcenia, wiem, jak wyglądała rzeczywistość naprawdę, ale doceniam pomysł. W zasadzie opisywane przez Wilbura czasy są momentem owianym mrokiem zapomnienia. Zachowało się niewiele źródeł, a jeśli już coś przedstawia wartość, jest lakoniczne. Sama powieść wciąga, choć postać wezyra-zdrajcy, pracującego na usługach Hyksosów, jest mocno naciągana. Spodobała mi się za to postać głównej bohaterki, nieustępliwej, walecznej, trochę nieokrzesanej, i ponad miarę cierpliwej. Do gustu przypadnie wam także jej służący-eunuch, pełen sprytu, dostojeństwa, czy wręcz geniuszu. Książkę czyta się z zapartym tchem, i ostatnie stronnice są wręcz bolesne (bo to już przecież koniec fascynującej przygody starożytnego Indiany Jonesa w dwóch osobach).
Książka jest dosyć interesująca, pomimo faktu, iż to w zasadzie czysta fantazja Autora. Jako historyk z wykształcenia, wiem, jak wyglądała rzeczywistość naprawdę, ale doceniam pomysł. W zasadzie opisywane przez Wilbura czasy są momentem owianym mrokiem zapomnienia. Zachowało się niewiele źródeł, a jeśli już coś przedstawia wartość, jest lakoniczne. Sama powieść wciąga, choć...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDoceniam warsztat pisarski i pomysł na fabułę. Miejscami jednak akcja nużyła mnie, dlatego daję 6/10.
Doceniam warsztat pisarski i pomysł na fabułę. Miejscami jednak akcja nużyła mnie, dlatego daję 6/10.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiby książka historyczna, ale to raczej fantasy osadzone w bardzo naciąganych realiach starożytnego Egiptu. Dla osoby znającej rzeczywistą historię nie daje się czytać bez zdziwienia, że ktoś coś podobnego mógł napisać. Z drugiej strony opisy - świetne. Coś jak nasz Sienkiewicz. Podbipięta sam rozbijający czworobok kozackiej piechoty. ..
Tak więc mam wątpliwości, jak to ocenić.
Christianem Jacq'em to Wilbur Smith nie jest, ale wszystkie książki Cyklu Nilowego przeczytałem. Choćby po to, żeby się dowiedzieć, jakie jeszcze fantazje Autor wymyśli....
Niby książka historyczna, ale to raczej fantasy osadzone w bardzo naciąganych realiach starożytnego Egiptu. Dla osoby znającej rzeczywistą historię nie daje się czytać bez zdziwienia, że ktoś coś podobnego mógł napisać. Z drugiej strony opisy - świetne. Coś jak nasz Sienkiewicz. Podbipięta sam rozbijający czworobok kozackiej piechoty. ..
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak więc mam wątpliwości, jak to...
Książka bardzo mi się podobała. Jeżeli ktoś chce zacząć przygodę z książkami z cyklu egipskiego Wilbura Smitha to ta książka musi być pierwsza.
W niej zaczęła się cała przygoda Taity. Jest bardzo wciągająca, opisy miejsc fantastyczne.
Przedstawienie wszystkich postaci, ich przygód - niesamowicie wciągające (przynajmniej dla mnie). Czytałam i nie mogłam się doczekać, aby dowiedzieć się jak potoczy się cała historia.
Książka bardzo mi się podobała. Jeżeli ktoś chce zacząć przygodę z książkami z cyklu egipskiego Wilbura Smitha to ta książka musi być pierwsza.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW niej zaczęła się cała przygoda Taity. Jest bardzo wciągająca, opisy miejsc fantastyczne.
Przedstawienie wszystkich postaci, ich przygód - niesamowicie wciągające (przynajmniej dla mnie). Czytałam i nie mogłam się doczekać, aby...
Powrót po latach do afrykańskiej przygody. Zdecydowanie Wilbur Smith bije na głowę wszystkich pisarzy literatury przygodowej. Od dawna jestem jego zagorzałą fanką, a jego świetne sagi osadzone w XVIII, XIX i XX wiecznej Afryce pochłaniałam jednym tchem.
Tym razem sięgnęłam po coś dla mnie nowego, historię starożytnego Egiptu i trzeba przyznać, że się nie zawiodłam. Jak zawsze przygody bohaterów pełne niebezpieczeństw, szalona akcja, wielkie bitwy i potyczki, zakazana miłość, walka o władzę i wpływy, to coś sprawia, że tomiszcze o ponad tysiącu stronach pochłania się jednym tchem.
Głównym bohaterem i narratorem tej historii Autor uczynił niezwykłego niewolnika Taitę: człowieka wielu darów i talentów i to jego oczami oglądamy Egipt za panowania faraona Mamose, władcy dość słabego i chwiejnego, który doprowadził do podziału Egiptu oraz wielu wewnętrznych niesnasek i wojen domowych.
Moją ulubioną bohaterką tego tomu została pani Lostris, która z rozchichotanego podlotka zmienia się w dojrzałą, doświadczoną kobietę i której urokowi nie może się oprzeć nawet sam faraon.
Akcja rozciąga się tutaj na wiele lat, rodzą się dzieci, umierają pokolenia, sceny w Egipcie - porywające i pełne kunsztu i talentu literackiego, barwne opisy starożytnych obyczajów, polowań, wojen, samego miasta tętniącego życiem, jak to zwykle u Autora - rewelacja.
Druga połowa książki też trzyma w napięciu, widać miłość do afrykańskiej przyrody, której rewelacyjne opisy zapadają w pamięć na długo, szczególnie polowań.
Jeśli jesteście fanami Wilbura, koniecznie trzeba sięgnąć. Zamierzam kontynuować tę serię, którą czyta się tak, jakby oglądało się najlepszy przygodowy film :)
Powrót po latach do afrykańskiej przygody. Zdecydowanie Wilbur Smith bije na głowę wszystkich pisarzy literatury przygodowej. Od dawna jestem jego zagorzałą fanką, a jego świetne sagi osadzone w XVIII, XIX i XX wiecznej Afryce pochłaniałam jednym tchem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem sięgnęłam po coś dla mnie nowego, historię starożytnego Egiptu i trzeba przyznać, że się nie zawiodłam. Jak...
Fabuła całkiem ciekawa, ale strasznie się męczyłem z tą książką. To przez te opisy. Wszystko się jakoś tak ciągło i ciągło. Ogółem- średnia.
Fabuła całkiem ciekawa, ale strasznie się męczyłem z tą książką. To przez te opisy. Wszystko się jakoś tak ciągło i ciągło. Ogółem- średnia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzygoda i sensacja w starożytnym Egipcie.
Książka kupiona za 9,99 w koszu w markecie jako czytadło na urlop okazała się nad zwyczaj dobrą lektura na wakacje. Akcja jest wartka, szczegółowe opisy, nie nudzi się.
Podoba mi się styl pisania Smitha.
Przygoda i sensacja w starożytnym Egipcie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka kupiona za 9,99 w koszu w markecie jako czytadło na urlop okazała się nad zwyczaj dobrą lektura na wakacje. Akcja jest wartka, szczegółowe opisy, nie nudzi się.
Podoba mi się styl pisania Smitha.
To niezwykła książka, którą się czyta jednym tchem. Może najlepsza jaką czytałem do tej pory. Naprawdę warto ją poznać.
To niezwykła książka, którą się czyta jednym tchem. Może najlepsza jaką czytałem do tej pory. Naprawdę warto ją poznać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Uff, wreszcie", chce się wykrzyknąć, kiedy ostatnie stronice dobiegają końca. Pierwsze starcie "Ja kontra Wilbur Smith" skończyło się zawieszeniem zainteresowania. Długotrwałym, mam nadzieję.
Jednym zdaniem? Proszę bardzo: "Ogniem i mieczem" w starożytnym Egipcie. Tyle, że gorzej. Bo o ile Sienkiewicz nawet największy wyciskacz łez podaje z pewną emfazą, to czytając "Boga Nilu" odnosiłem wrażenie, że autor powieści (a wręcz quasi-eposu, bo akcja rzecznej historii rozgrywa się na przestrzeni dwudziestu z górą lat) nie wierzy w ani jedno zdanie, które spod jego ręki wypłynęło, nomen omen. A kiedy już, już zaczyna coś zaciekawiać, to w następnym zdaniu odsłonięte są wszystkie karty, zdaniem typu: "Potem się okazało, że przeżył/przeżyła".
Skuszony entuzjastycznymi recenzjami sięgnąłem po legendarnego autora legendarnych książek przygodowych. A tu niemrawo, wydumanie, łzawo, straszno-śmieszno, słowem głupio. I nie chodzi nawet o silące się na zabawne teksty, które zabawne nie są (poziom żartów "egipskich" na poziomie Christophera Moore'a). Największym mankamentem tego wykwintu maszyny pisarskiej jest najgorszy, najbardziej napuszony, zarozumiały, irytujący narrator, geniusz wszech czasów, którego Leonardo da Vinci jest jeno epigonem, a któremu zaś Ridge Forrester ("Moda na sukces") jeno sandały godzien jest wiązać. Taito Niewolnik (bo i o nim mowa) jest:
eunuchem, inżynierem gospodarki wodnej (odpowiada za kanały irygacyjne), konstruktorem sedesów, taktykiem wojennym (choć nie żołnierzem), okazjonalnie dowódcą floty (ale nie żołnierzem, ani marynarzem), konstruktorem broni łuczniczej i pojazdowej (ale nie żołnierzem), architektem grobowców, aranżerem wnętrz, botanikiem, miłośnikiem zwierząt, lekarzem pierwszego kontaktu, ale i chirurgiem, magiem, autorem sztuk o tematyce religijnej, śpiewakiem, lirnikiem, szpiegiem, swatką oraz... uwodzicielem! I to wszystko w niecałe 100 stron! A książka ma ich ponad 700!!!
Fabuła, o wprawdzie mocno przewidywalnym romantycznym charakterze, ale jednak potrafiącym niekiedy zaintrygować czytelnika, ostatecznie odrzuca go narratorem, który nie jest - jak w posłowiu pisze Wilbur Smith - lekko pyszałkowaty. On jest po prostu bucem.
Przy "Bogu Nilu" Smitha "W pustyni i w puszczy" Sienkiewicza jest ideałem powieści przygodowej.
"Uff, wreszcie", chce się wykrzyknąć, kiedy ostatnie stronice dobiegają końca. Pierwsze starcie "Ja kontra Wilbur Smith" skończyło się zawieszeniem zainteresowania. Długotrwałym, mam nadzieję.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednym zdaniem? Proszę bardzo: "Ogniem i mieczem" w starożytnym Egipcie. Tyle, że gorzej. Bo o ile Sienkiewicz nawet największy wyciskacz łez podaje z pewną emfazą, to czytając...
Do tej książki Wilbura wracałam wiele razy. Piękne opisy ówczesnego Egiptu działające na wyobraźnię. Intryga, miłość, kryminał, historia w jednym. Świetnie opisane postaci: aż dało się wyczuć momentami delikatną zniewieściałość Taity czy poczuć na sobie przeszywający wzrok bezwzględnego Intefa.
Szczerze polecam.
Do tej książki Wilbura wracałam wiele razy. Piękne opisy ówczesnego Egiptu działające na wyobraźnię. Intryga, miłość, kryminał, historia w jednym. Świetnie opisane postaci: aż dało się wyczuć momentami delikatną zniewieściałość Taity czy poczuć na sobie przeszywający wzrok bezwzględnego Intefa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze polecam.
Takie książki uwodzą dzięki erudycji i inteligencji autora oraz namiętnej miłości do Afryki, czy to w czasach strożytnych, czy też bliższych nam XVIII, XIX i XX wiecznych.
Takie książki uwodzą dzięki erudycji i inteligencji autora oraz namiętnej miłości do Afryki, czy to w czasach strożytnych, czy też bliższych nam XVIII, XIX i XX wiecznych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to