Wróć na stronę książki

Oceny książki Deyna, czyli obcy

Średnia ocen
6,6 / 10
63 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
196
121

Na półkach: ,

Biografia legendy Polskiej piłki lat 70 ubiegłego wieku - Kazimierza Deyny, napisana przez Romana Kołtonia. Książka opisuje całe życie piłkarza, dokładnie opisany jest każdy detal z jego. Można powiedzieć, że jest tego aż za dużo, występuje przesyt informacji, a przez książkę w niektórych momentach przechodziło się ciężko. W książce jest opis również innych piłkarzy z epoki Deyny i to jest na duży plus.
Podsumowując jest to pozycja dobra, lecz nie wybitna, czytałem dużo lepsze piłkarskie biografie. 6/10

Biografia legendy Polskiej piłki lat 70 ubiegłego wieku - Kazimierza Deyny, napisana przez Romana Kołtonia. Książka opisuje całe życie piłkarza, dokładnie opisany jest każdy detal z jego. Można powiedzieć, że jest tego aż za dużo, występuje przesyt informacji, a przez książkę w niektórych momentach przechodziło się ciężko. W książce jest opis również innych piłkarzy z epoki...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1286
1286

Na półkach: , , ,

Starsi miłośnicy futbolu nie powinni mieć problemu z identyfikacją bohatera książki. Dla urodzonych pod koniec ubiegłego wieku czytelników to coraz częściej postać z opowieści, znana z fragmentów utrwalonych na taśmie spotkań. Charakterystyczny styl gry, kręcenie kółeczek – dziś pewnie nie budzą zachwytu przy obecnym atletycznym sposobie grania. Ale jakie to było skuteczne.
To jedna z trzech konkurencyjnych pozycji, które pojawiły się w ostatnim czasie na rynku wydawniczym (pozostałe autorstwa Panów Stefana Szczepłka oraz Wiktora Bołby). Trzy różne pomysły na opowiedzenie o zawodniku, o czasach w których przyszło mu grać, o kolegach z drużyny. Ta została wydana jako ostatnia, największa objętościowo, ale czy przez to najlepsza? Oczywiście wszystko jest rzeczą gustu, ale mam wrażenie, że w przypadku książki Pana Romana trochę zbyt wiele uwagi poświęcono wielkim zawodnikom z 1974 roku, jakimi byli Johann Cruyff oraz Franz Beckenbauer. Rozumiem pomysł: pokazanie jakim potencjałem dysponowała cała wybitna trójka oraz do czego doszła w życiu, ale właściwie tylko dywagacje, biorąc pod uwagę odmienne systemy polityczne i związane z tym ograniczenia.
Z drugiej strony autor chciał pokazać Kazimierza Deynę nie tylko przez pryzmat piłki, lecz jako zwykłego człowieka. Trochę więcej światła rzucono na jego prywatne życie, na nieumiejętność dopasowania się do rzeczywistości (zwłaszcza po zakończeniu kariery), problemy rodzinne. To niewątpliwie była wielka osobowość piłkarska, ale niezbyt dobrze czująca się w roli celebryty. Nie był duszą towarzystwa, dodatkowo nie ułatwiały mu życia stopień oficerski i gra w Legii Warszawa, przez co eufemistycznie mówiąc spotykał się z niechęcią kibiców innych drużyn. O ile w tej książce relatywnie mało miejsca poświęcono wątkom stawiania pierwszych kroków w życiu i na boisku (tu lepiej wypada książka Pana Szczepłka), to dość dobrze wypada omówienie ostatniej dekady życia piłkarza, zakończonej tragicznym wypadkiem samochodowym. Niezależnie od pewnych mankamentów, interesująca książka, przeczytałem z dużą uwagą i zainteresowaniem.

Starsi miłośnicy futbolu nie powinni mieć problemu z identyfikacją bohatera książki. Dla urodzonych pod koniec ubiegłego wieku czytelników to coraz częściej postać z opowieści, znana z fragmentów utrwalonych na taśmie spotkań. Charakterystyczny styl gry, kręcenie kółeczek – dziś pewnie nie budzą zachwytu przy obecnym atletycznym sposobie grania. Ale jakie to było...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
163
151

Na półkach: , , ,

Kołtoń jak to Kołtoń. Opisuje główny temat swojej książki przedstawiając przy tym szerszy (miejscami wręcz szeeeeeeeeeroki) kontekst wydarzeń. "Deyna czyli obcy" to nie tylko opowieść o jednym z najlepszych polskich piłkarzy wyrażona słowami ludzi, którzy go znali. To także historia reprezentacji Polski. Mundialu '74 (czy my, ludzie młodszego pokolenia przeżyjemy kiedyś taką historię??? Śmiem wątpić...), złotych Igrzysk '72 oraz srebrnych '76. Roman Kołtoń znalazł nawet sposób na szybkie przedstawienie historii Barcelony.
Czytelniku, w tej książce znajdziesz opis Kazimierza Deyny w połączeniu z dwoma innymi postaciami jego czasów: Franzem Beckenbaurem oraz Johanem Cruijffem. Jeśli nie jesteś kibicem piłkarskim przejdź do kolejnej lektury. W przeciwnym wypadku zachęcam do zagłębienia się w bardzo ciekawą historię.

Kołtoń jak to Kołtoń. Opisuje główny temat swojej książki przedstawiając przy tym szerszy (miejscami wręcz szeeeeeeeeeroki) kontekst wydarzeń. "Deyna czyli obcy" to nie tylko opowieść o jednym z najlepszych polskich piłkarzy wyrażona słowami ludzi, którzy go znali. To także historia reprezentacji Polski. Mundialu '74 (czy my, ludzie młodszego pokolenia przeżyjemy kiedyś...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to