Książka jest trochę nierówna - zmieniają się w niej konwencje: fragmentami jest pracą naukową, przez dużą część jest popularnonaukowa a momentami ma charakter lekko propagandowy. Jednak warta jest polecenia bo wbrew tytułowi zawiera bardzo syntetyczny i przystępny obraz działań na rzecz postania niepodległej Polski prowadzonych od wybuchu I Wojny Światowej aż do 31 lipca 1919 roku, do ratyfikacji przez polski parlament Traktatu Wersalskiego. Zawiera wiele dobrze dobranych cytatów z oryginalnych dokumentów co jest jest jest dużą wartością.
Wystarczy kilka godzin, żeby mieć bardzo ogólny pogląd na to, jak wyglądało wywalczanie niepodległości (powinno być "wywalczanie" bo tak naprawdę to nie walka zbrojna Polaków była tu kluczowa).
A ponadto - ponieważ zbliża się setna rocznica Rewolucji Październikowej warto się przy tej okazji zastanowić, czy nieco paradoksalnie Polska nie zawdzięcza swej niepodległości dwóm rewolucjom: tej rosyjskiej z końca 1917 i tej niemieckiej z listopada 1918. Czyżby Polska była przypadkowym dzieckiem Rewolucji?
Książka jest trochę nierówna - zmieniają się w niej konwencje: fragmentami jest pracą naukową, przez dużą część jest popularnonaukowa a momentami ma charakter lekko propagandowy. Jednak warta jest polecenia bo wbrew tytułowi zawiera bardzo syntetyczny i przystępny obraz działań na rzecz postania niepodległej Polski prowadzonych od wybuchu I Wojny Światowej aż do 31 lipca...
Książka jest trochę nierówna - zmieniają się w niej konwencje: fragmentami jest pracą naukową, przez dużą część jest popularnonaukowa a momentami ma charakter lekko propagandowy. Jednak warta jest polecenia bo wbrew tytułowi zawiera bardzo syntetyczny i przystępny obraz działań na rzecz postania niepodległej Polski prowadzonych od wybuchu I Wojny Światowej aż do 31 lipca 1919 roku, do ratyfikacji przez polski parlament Traktatu Wersalskiego. Zawiera wiele dobrze dobranych cytatów z oryginalnych dokumentów co jest jest jest dużą wartością.
Wystarczy kilka godzin, żeby mieć bardzo ogólny pogląd na to, jak wyglądało wywalczanie niepodległości (powinno być "wywalczanie" bo tak naprawdę to nie walka zbrojna Polaków była tu kluczowa).
A ponadto - ponieważ zbliża się setna rocznica Rewolucji Październikowej warto się przy tej okazji zastanowić, czy nieco paradoksalnie Polska nie zawdzięcza swej niepodległości dwóm rewolucjom: tej rosyjskiej z końca 1917 i tej niemieckiej z listopada 1918. Czyżby Polska była przypadkowym dzieckiem Rewolucji?
Książka jest trochę nierówna - zmieniają się w niej konwencje: fragmentami jest pracą naukową, przez dużą część jest popularnonaukowa a momentami ma charakter lekko propagandowy. Jednak warta jest polecenia bo wbrew tytułowi zawiera bardzo syntetyczny i przystępny obraz działań na rzecz postania niepodległej Polski prowadzonych od wybuchu I Wojny Światowej aż do 31 lipca...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to