Książka fatalnie wydana, ale to raczej norma dla publikacji z lat osiemdziesiątych XX w.
Przeczytałam ją kilka miesięcy temu, ale nie mogłam zabrać się za recenzję. Daję 10*, bo zarówno osoba prof. Juliana Aleksandrowicza, jak i jego prace są godne uwagi, a raczej nie należą do powszechnie znanych.
Prof. Julian Aleksandrowicz (1908-1988) był wybitnym lekarzem, uczonym, filozofem, wielkim humanistą i idealistą. Prowadził badania na temat przyczyn raka, stosował w leczeniu arteterapię, zajmował się ekologią, wpływem odżywiania na nasze zdrowie i mnóstwem innych spraw. Dzięki niemu Halina Poświatowska zaczęła pisać wiersze.
Jego książka z kontrowersyjnym tytułem "Nie ma nieuleczalnie chorych" miała być prowokacją i spowodować dyskusję w środowisko lekarskim. Nic takiego się nie stało, publikacja przeszła w zasadzie bez echa. Przypuszczam, ze z powodu niewygodnych tez stawianych przez Profesora. Zwracał on uwagę na katastrofalne skutki niedoboru magnezu w diecie czy rolę witamin w terapiach nowotworowych. Pisał o tym już w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku, a my teraz uważamy to za odkrywcze. Niestety nikt nie jest prorokiem we własnym kraju.
Na koniec cytat:
"Nauka wyrosła w ostatnim stuleciu w tak ogromną i samodzielną rzeczywistość, niemal podporządkowała sobie człowieka. być może nauka dlatego przybrała tak niekorzystny dla kulturowej i biologicznej ewolucji kształt, ze zamknięta w "kredowym kole" nie przenika do tych, którzy jej najbardziej potrzebują zarówno dla poprawy jakości swojego życia, jak i innych ludzi."
Książka fatalnie wydana, ale to raczej norma dla publikacji z lat osiemdziesiątych XX w.
Przeczytałam ją kilka miesięcy temu, ale nie mogłam zabrać się za recenzję. Daję 10*, bo zarówno osoba prof. Juliana Aleksandrowicza, jak i jego prace są godne uwagi, a raczej nie należą do powszechnie znanych.
Prof. Julian Aleksandrowicz (1908-1988) był wybitnym lekarzem, uczonym,...
Książka fatalnie wydana, ale to raczej norma dla publikacji z lat osiemdziesiątych XX w.
Przeczytałam ją kilka miesięcy temu, ale nie mogłam zabrać się za recenzję. Daję 10*, bo zarówno osoba prof. Juliana Aleksandrowicza, jak i jego prace są godne uwagi, a raczej nie należą do powszechnie znanych.
Prof. Julian Aleksandrowicz (1908-1988) był wybitnym lekarzem, uczonym, filozofem, wielkim humanistą i idealistą. Prowadził badania na temat przyczyn raka, stosował w leczeniu arteterapię, zajmował się ekologią, wpływem odżywiania na nasze zdrowie i mnóstwem innych spraw. Dzięki niemu Halina Poświatowska zaczęła pisać wiersze.
Jego książka z kontrowersyjnym tytułem "Nie ma nieuleczalnie chorych" miała być prowokacją i spowodować dyskusję w środowisko lekarskim. Nic takiego się nie stało, publikacja przeszła w zasadzie bez echa. Przypuszczam, ze z powodu niewygodnych tez stawianych przez Profesora. Zwracał on uwagę na katastrofalne skutki niedoboru magnezu w diecie czy rolę witamin w terapiach nowotworowych. Pisał o tym już w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku, a my teraz uważamy to za odkrywcze. Niestety nikt nie jest prorokiem we własnym kraju.
Na koniec cytat:
"Nauka wyrosła w ostatnim stuleciu w tak ogromną i samodzielną rzeczywistość, niemal podporządkowała sobie człowieka. być może nauka dlatego przybrała tak niekorzystny dla kulturowej i biologicznej ewolucji kształt, ze zamknięta w "kredowym kole" nie przenika do tych, którzy jej najbardziej potrzebują zarówno dla poprawy jakości swojego życia, jak i innych ludzi."
Książka fatalnie wydana, ale to raczej norma dla publikacji z lat osiemdziesiątych XX w.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam ją kilka miesięcy temu, ale nie mogłam zabrać się za recenzję. Daję 10*, bo zarówno osoba prof. Juliana Aleksandrowicza, jak i jego prace są godne uwagi, a raczej nie należą do powszechnie znanych.
Prof. Julian Aleksandrowicz (1908-1988) był wybitnym lekarzem, uczonym,...