„Żółty Tygrys”… Dla młodych czytelników ta nazwa serii może niewiele mówi, ale przed laty istniało spore grono kolekcjonerów tomików z tego cyklu. Ba, równie często stanowiły one przedmiot handlu wymiennego. Dziś książeczki kieszonkowego formatu, opatrzone charakterystycznym znakiem nie budzą już takich emocji. Wiele z nich się zestarzało, zwłaszcza te w których zawarto większy ładunek ideologiczny. Ale wśród wielu przypadkach można odnaleźć pozycje wartościowsze. Ten tomik to rodzaj fabularyzowanych wspomnień autora, który po odbyciu przeszkolenia na Lubelszczyźnie latem 1944 roku został przydzielony do kompanii łączności w 36 pp 8 Dywizji Piechoty. Ta jednostka w ramach Ludowego Wojska Polskiego brała udział w operacji budziszyńskiej w kwietniu 45’, gdzie przeszła ciężkie chwile. Dla wyrobionego pod kątem historycznym czytelnika, umiejącego zauważyć pewne przemilczenia, pozycja interesująca.
„Żółty Tygrys”… Dla młodych czytelników ta nazwa serii może niewiele mówi, ale przed laty istniało spore grono kolekcjonerów tomików z tego cyklu. Ba, równie często stanowiły one przedmiot handlu wymiennego. Dziś książeczki kieszonkowego formatu, opatrzone charakterystycznym znakiem nie budzą już takich emocji. Wiele z nich się zestarzało, zwłaszcza te w których zawarto...
„Żółty Tygrys”… Dla młodych czytelników ta nazwa serii może niewiele mówi, ale przed laty istniało spore grono kolekcjonerów tomików z tego cyklu. Ba, równie często stanowiły one przedmiot handlu wymiennego. Dziś książeczki kieszonkowego formatu, opatrzone charakterystycznym znakiem nie budzą już takich emocji. Wiele z nich się zestarzało, zwłaszcza te w których zawarto większy ładunek ideologiczny. Ale wśród wielu przypadkach można odnaleźć pozycje wartościowsze. Ten tomik to rodzaj fabularyzowanych wspomnień autora, który po odbyciu przeszkolenia na Lubelszczyźnie latem 1944 roku został przydzielony do kompanii łączności w 36 pp 8 Dywizji Piechoty. Ta jednostka w ramach Ludowego Wojska Polskiego brała udział w operacji budziszyńskiej w kwietniu 45’, gdzie przeszła ciężkie chwile. Dla wyrobionego pod kątem historycznym czytelnika, umiejącego zauważyć pewne przemilczenia, pozycja interesująca.
„Żółty Tygrys”… Dla młodych czytelników ta nazwa serii może niewiele mówi, ale przed laty istniało spore grono kolekcjonerów tomików z tego cyklu. Ba, równie często stanowiły one przedmiot handlu wymiennego. Dziś książeczki kieszonkowego formatu, opatrzone charakterystycznym znakiem nie budzą już takich emocji. Wiele z nich się zestarzało, zwłaszcza te w których zawarto...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to