rozwiń zwiń

Nowa Fantastyka 482 (11/2022)

Okładka książki Nowa Fantastyka 482 (11/2022)
Redakcja miesięcznika FantastykaWojciech Chmielarz Wydawnictwo: Prószyński Media Seria: Nowa Fantastyka czasopisma
80 str. 1 godz. 20 min.
Kategoria:
czasopisma
Format:
papier
Seria:
Nowa Fantastyka
Data wydania:
2022-11-01
Data 1. wyd. pol.:
2022-11-01
Liczba stron:
80
Czas czytania
1 godz. 20 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Agnieszka Hałas, Joanna Skalska, Adam Skalski, Alicja Janusz, Grzegorz Gajek
Średnia ocen

                6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nowa Fantastyka 482 (11/2022) w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nowa Fantastyka 482 (11/2022)

Średnia ocen
6,6 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
335
185

Na półkach: , ,

Zakupiłem spontanicznie, bo spodobało mi się, że sporo jest o kotach w ujęciu fantastycznym i magicznym. W ogóle fajny pomysł na numer, połączenie kotów i halloween. Nie zawiodłem się, artykuły są miodne, na wysokim poziomie i czytało się przyjemnie, zajmująco. Zaryzykuję nawet, że publicystyka była lepsza niż opowiadania, które w tym numerze są krótkie i w większości słabe, nie przytoczę wszystkich. Czekałem natomiast na jakąś bombę, albo coś w stylu, w klimacie całego numeru. Daję wysoką ocenę bo pismo przypadło mi do gustu, zwłaszcza po dłuższej przerwie z wydawnictwem.
PĘTLA - Płytka historyjka o pętli czasu. Wiadomo, nie wchodzić na ścieżkę a i tak każdy głupek wejdzie i da się zjeść potworowi. Zresztą nie lubię twórczości Chmielarza. A to i tak jedyne polskie, które zasługuje na wspomnienie, bo jest trochę w klimacie grozy.
BOWIEM POTRAFI SIĘ SKRADAĆ - Najlepsze opowiadanie, tak to zwykle bywa kiedy zaczynam zagraniczne. I oczywiście o kotach, wspaniale ukazana kocia perspektywa, jest diabeł, jest dom wariatów, są kocie rozterki, jest przyjemny humor i wzruszenie.
DOSTĘPNE OPCJE - O robocie bez tożsamości płciowej który decyduje dorobić sobie narządy płciowe. Oczywiście z nadzieją podupczenia innych robotów, jakie to ludzkie. Chyba mają wytyczne dać jakieś gówno LGB... i tak dalej.
NIESAMOWITY MAURYCY, CZY TEŻ KWIATY NIEŚMIERTELNOŚCI - Numer dwa w numerze, właśnie takiego opowiadania się tutaj spodziewałem. Jest o kotach i drzewie życia, mocne postacie, odrobina grozy. Za krótkie, chciałem jeszcze.

Zakupiłem spontanicznie, bo spodobało mi się, że sporo jest o kotach w ujęciu fantastycznym i magicznym. W ogóle fajny pomysł na numer, połączenie kotów i halloween. Nie zawiodłem się, artykuły są miodne, na wysokim poziomie i czytało się przyjemnie, zajmująco. Zaryzykuję nawet, że publicystyka była lepsza niż opowiadania, które w tym numerze są krótkie i w większości...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

43 użytkowników ma tytuł Nowa Fantastyka 482 (11/2022) na półkach głównych
  • 37
  • 6
27 użytkowników ma tytuł Nowa Fantastyka 482 (11/2022) na półkach dodatkowych
  • 12
  • 6
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Nowa Fantastyka prezentuje Stephen King + Blaze Łukasz Orbitowski, Redakcja miesięcznika Fantastyka
Ocena 7,2
Nowa Fantastyka prezentuje Stephen King + Blaze Łukasz Orbitowski, Redakcja miesięcznika Fantastyka
 Redakcja miesięcznika Fantastyka
Redakcja miesięcznika Fantastyka
"Fantastyka" (1982 - 1990), od 1990 "Nowa Fantastyka" to polski miesięcznik literacki poświęcony literaturze fantastycznej (science fiction, fantasy). Jego założycielem i pierwszym redaktorem naczelnym był Adam Hollanek. Od 1990 do 1992 funkcję redaktora naczelnego pełnił Lech Jęczmyk, od 1992 do 2003 Maciej Parowski, zaś obecnie jest nim Arkadiusz Nakoniecznik. "Fantastyka" była pierwszym czasopismem w Polsce poświęconym popularyzacji fantastyki. W miesięczniku publikowane są utwory, opowiadania i powieści polskich oraz zagranicznych autorów fantastyki, recenzje filmów oraz książek fantastycznych. Poza tym na łamach NF pojawiają się również informacje na temat konwentów i ważniejszych wydarzeń w fandomie. Oprócz samej "Fantastyki" w różnych okresach powstały pochodne czasopisma: "Mała Fantasyka" - kwartalnik dla dzieci, wydawany w latach 1987-1989 "Komiks-Fantastyka" - wydawany w latach 80., potem (na początku lat 90.) przekształcony w czasopismo "Komiks" "Fantastyka - Wydanie Specjalne" - kwartalnik zawierający jedynie teksty literackie, w tym powieści, wydawany od 2003 "Czas Fantastyki" - dwumiesięcznik poświęcony publicystyce na temat fantastyki, wydawany od 2004, dostępny jedynie w prenumeracie i w sieci Empik. [http://www..pl/zgapedia/Fantastyka_(czasopismo).html] Redaktorzy naczelni Adam Hollanek (1982-1990) Lech Jęczmyk (1990-1992) Maciej Parowski (1992-2003) Arkadiusz Nakoniecznik (2003 – 2005) Maciej Makowski (2005-2006) Paweł Matuszek (2006-2009) Kamil Śmiałkowski (2009-2010) Jakub Winiarski (od 2010-2013) Jerzy Rzymowski (od 2013) [Wikipedia]
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nowa Fantastyka 480 (09/2022) Grzegorz Nowakowski
Nowa Fantastyka 480 (09/2022)
Grzegorz Nowakowski Redakcja miesięcznika Fantastyka Rachel Swirsky Elena Pavlova Adam Groth Nadija Seniowska
Urlop, to i z najnowszym numerem „NF” uwinąłem się nad wyraz szybko. A co w nim? Jak zwykle, na pierwszy ogień idzie proza polska. „Śnieg i krew” Grzegorza Nowakowskiego – fantasy. Jak wiadomo, nie przepadam. A tu takie najklasyczniejsze z klasycznych – uciśnione elfy i krwiożerczy ludzie. Ale że był w tym jakiś pomysł, to strasznie wybrzydzał nie będę. Będę natomiast na redakcję, bo to, co dzieje się z wiekiem głównego bohatera, to jakieś SF z maszyną czasu. Plus parę innych babolków. „Turysta” Adama Grotha – tu też jest pomysł (recyklingowany nieco). Oraz narracja pierwszoosobowa, która sprawdza się w krótkich tekstach. Ale takie niedługie opowiadanie powinno błysnąć puentą, pomysłem. Tu takiego nie dostrzegłem, albo też nie zrozumiałem. No to do prozy zagranicznej. Dwie miniaturki Eleny Pawłowej (kurcze, mamy swoją pisownię języków słowiańskich, czemu posługujemy się angielską?) – „Kwiaty skalpelowe” i „Utrata linearnego zasilania nie zabije wielorybów”. Hmmm, bardzo wyszukane, stylowe, poetyckie niemal. Nie moja bajka, ale dobrze, że się takie teksty w „NF” znajdują. „Patron ochotników” Nadiji Seniowskiej – słowiańskie fantasy, które dość gwałtownie zmienia się we współczesną bajkę „ku pokrzepieniu serc”. W sumie ciekawa część „mitologiczna”, ale wielkiego bum nie było. „Biała róża, czerwona róża” Rachel Swirsky – to w sumie też fantasy, ale tym razem urban. Trochę niepokoi mnie wydźwięk tego opowiadania, ale poza tym – obleci. Podsumowując – mocno letni (nomen omen) ten numer. Może dlatego, że tyle w nim fantasy? W publicystyce – nie zawodzi Aleksandra Klęczar. Lubię czytać o rzeczach mi kompletnie nieznanych. Oraz King w trzech odsłonach: o filmach na podstawie jego prozy (brakło mi tylko „Maximum Overdrive”), metawersum Mrocznej Wieży (czytałem jeszcze w epoce bezinternetowej i miałem wielką radochę z wyłapywania nawiązań), a także o podobieństwach prozy Kinga ze scenariuszami „Stranger Things”. Ten ostatni taki trochę naciągany, bo motyw dzieci muszących sobie radzić i zawiązujących młodzieńcze przyjaźnie, można rozciągnąć aż po „Dzieci z Bullerbyn” i powieści Niziurskiego. Temat symulacji niezwykle ciekawy, ale jeno muśnięty. Może tak ciąg dalszy?
Staruch - awatar Staruch
ocenił na 6 3 lata temu
Nowa Fantastyka 487 (04/2023) Ewa Białołęcka
Nowa Fantastyka 487 (04/2023)
Ewa Białołęcka Agnieszka Hałas Catherynne M. Valente Redakcja miesięcznika Fantastyka Tomasz Krzywik Django Mathijsen Alicja Janusz Luigi Musolino
Zabieram się do tej opinii po upływie ponad 2 miesięcy. Po takim czasie niektóre opowiadania wymagały odświeżenia pamięci. Te dobre same się bronią, po prostu zostały w organizmie. Proza polska niezła. "Za grzech praojców" Alicji Janusz - 6/10 zapamiętane i nie wymagało doczytania akapitów. Niezłe fantasy z perspektywami na dłuższą formę. "Nim zabrzmi cytara" Agnieszki Hałas. 5/10 daje radę ale wymagało przejrzenia. Bez szału.. "Cena obowiązku" Tomasza Krzywika - 7/10. Też dobrze napisane fantasy. Nie wymagało ponownego przejrzenia. Ciekawy świat i postacie. I największa perełka numeru "Niemartwa" Ewy Białołęckiej. 9/10 prosty, banalny pomysł ale świetnie opowiedziany. Coś z Tima Burtona, coś z rodziny Adamsów, tylko tak po naszemu. Można napisać ciekawą historyjkę bez potworów, mieczy i blasterów? Można. POLECAM Proza zagraniczna: "L'esprit d'escalier" Catherynne M. Valente 7/10 - Tak po naszemu to musztarda po obiedzie. Tą musztardą jest "gnijąca panna młoda" - w postaci Eurydyki, a zniesmaczoną postacią Orfeusz. Autorka chyba się inspirowała komiksem Gailmana. z serii Sandman. Udanie. "Mamon" Luigi Musolino 8/10. Genialne. Mafijny horrorek. "Symfonia śpiącej królewny" Django Mathijsena 5/10 Nie zapadło w pamięć. Trochę rozwlekłe choć dobrze napisane. Publicystyka - tu polecam wywiad z Vincenzo Natalim (ten od CUBE-a). Felieton Kosika o mega miastach i Orbitowskiego. który ciekawie rekomenduje film "Infinity pool".
Konrad Wasiak - awatar Konrad Wasiak
ocenił na 7 2 lata temu
Nowa Fantastyka 477 (06/2022) Michael Swanwick
Nowa Fantastyka 477 (06/2022)
Michael Swanwick Michał Ochnik Redakcja miesięcznika Fantastyka Jerzy Bogusławski Tamsyn Muir Piotr Tango Marianna Alfierowa
Cholerka, już połowa 2022 roku? Do tej smutnej konstatacji przywiodła mnie lektura najnowszego, czerwcowego numeru NF. A w nim… Z prozy polskiej – „Pośród chłodu ona wołać będzie” Jerzego Bogusławskiego (NoWhereMana): trochę Moby Dicka, trochę mesjanizmu, sporo ciekawych pomysłów. Interesujące i warte lektury! „Ziemniak w popiele” Piotra Kurka – fantasy :/. Do tego fantasy bazujące na idei gry RPG, okraszone lepszymi lub gorszymi elementami humoru. Jak dla mnie o kilka stron za długie, bo niezła puenta przywalona jest wcześniejszym wodospadem tekstu. Podsumowując – fantasy :/ :/ :/ „Widmo” Michała Ochnika – trochę naiwne, ale może właśnie dlatego ciekawe? Nie wydaje mi się, że taki akurat rozwój AI jest możliwy, ale nie żałuję lektury. A zza granicy? „Pięć brytyjskich dinozaurów” Michaela Swanwicka – to raczej przerywnik podczas czytania poważniejszych tekstów, przerwa na reklamę. W tej roli spełnia się bardzo dobrze. „Pułapka” Mariny Alfierowej – piękne studium strachu i opresji. Tło jak z lat 30-tych, brakuje tylko NKWD. Trochę mi zakończenie nie wybrzmiało, ale poza tym – świetny tekst! „Żuj” Tamsyn Muir – horror z zombie w roli głównej. Ale niesztampowy i osadzony w ciekawej epoce. Zło jest wszechobecne, ale zemsta również? Nie powiem, żebym się tym tekstem zachwycił, ale coś w nim jest. No to do publicystyki marsz. Bardzo się cieszę, że Aleksandra Klęczar (Ninedin) trafiła na stałe na łamy. Bo to skarbnica wiedzy, która do tego wiedzę tę potrafi atrakcyjnie sprzedać. Super! Tekst o franczyzie „Jurrasic Park” przeczytałem z zaciekawieniem, natomiast zdało mi się, że pan Łukasz Czarnecki do wywiadu z panem Danielem Tyborowskim podchodził z pewną tezę, która wygłasza w nibypytaniach. Mam niedosyt! Filmy panów Alexa Garlanda i Davida Webba Peoplesa są mi znane, oni sami do tej pory nie byli. Toteż artykuł i wywiad przeczytałem z zaciekawieniem. Oraz ciekawy przyczynek do roli tłumacza – nie wiedziałem, że „rok 1984” Orwella ma aż tyle wersji w języku polskim. Podsumowując – solidny numer, bez rewelacji, ale też bez wpadek.
Staruch - awatar Staruch
ocenił na 7 3 lata temu
Nowa Fantastyka 476 (05/2022) Jeffrey Ford
Nowa Fantastyka 476 (05/2022)
Jeffrey Ford Redakcja miesięcznika Fantastyka Krystyna Chodorowska Agnieszka Fulińska Wołodymyr Arieniew Omar El Akkad Agnieszka Rogowska Mychajło Nazarenko Ołeksij Gedeonow
Na drogach Herosów - Agnieszka Fulińska Niestety albo byłem zmęczony albo za głupi, bo nie bardzo wiem do czego autorka zmierzała. Ale nie zadręczam się. Baśniowo-oniryczny, pompatyczny, ciężkostrawny pasztet grecko-felietonistyczny. 4/10 Pierogi jak u mamy - Krystyna Chodorowska A tu już całkiem otwarcie doraźny felieton ze śladową, pretekstową fantastyką i szczątkową fabułą. Popieram wsparcie dla Ukrainy, ale jako utwór artystyczny to rzecz niemal całkowicie bezwartościowa. 3/10 Sen Zielonego Rycerza - Agnieszka Rogowska O ile motyw snu to, z mojego punktu widzenia, zawsze obciążenie z którego utwór musi się wygrzebywać i rzadko się to udaje, tak w tym przypadku poszło bardzo dobrze. Z jednej strony artystycznie rzecz bardzo przyzwoita, z drugiej protest antywojenny/antytotalitarny zgrabnie wpleciony, pozostaje uniwersalny. Dobra robota. 7,5/10 Środek śniegu - Ołeksij Gedeonow Skromny rozmiar, znów antywojenne - szczęśliwie dość uniwersalnie ujęte - przesłanie. Dobrze napisane, treściwe, zawiesiste, robi wrażenie. 7,5/10 Fabryczne powietrze - Omar El Akkad Oglądaliście Erin Brockovich? No, to to samo tylko w sztafażu close future, bardziej dosadne i z bardziej cynicznym zakończeniem. W porządku. 7/10 Prawdziwe życie Iwana Iljicza - Mychajło Nazarienko Humoreska ale bardzo na poważnie. Gorzki komentarz do wschodniej rzeczywistości. Nic spektakularnego ale przyzwoicie. 6/10 Rakietą do piekła - Jeffrey Ford Satyra na teorie spiskowe, a może krytyka dzisiejszego modelu społecznego? W każdym razie literacko rzetelna. Jest pomysł, jest warsztat. 7,5/10 Roszpunka - Wołodymyr Areniew Trochę niedookreślony, mętnawy komentarz do współczesnego społeczeństwa i miejsca w nim dla ludzi nie do końca normatywnych. Trochę męczyła mnie impresjonistyczna maniera konstrukcyjna, gdzie w bliskim dystansie narracja meandruje między bezsensami i absurdami. 5/10 Publicystyka: Vargas pisze o bogunkach, rzecznych demonach. Aleksandra Klęczar przypomina w związku z wojną na Ukrainie historię Wyspy Węży. Dalej z okazji 20-lecia Pyrkonu wywiad z Piotrem Derkaczem, prezesem stowarzyszenia Druga Era. Potem najważniejszy punkt programu, Wołodymyr Arienew i Michajło Nazarienko prezentują krótki przewodnik po współczesnej fantastyce ukraińskiej. Dalej w temacie Joanna Kułakowska przedstawia ciekawy aspekt, odrobinę teoriospiskowy, jak się ma fantastyczna literatura utopijna do Putina i jego planów. Piotr Gociek analizuje człowieka pracy przedstawianego w literaturze sf. Haska i Stachowicz tym razem zaglądają do ukraińskiego lamusa. Kosik czarnowieszczy w związku z covidem i sytuacją wojenną na wschodzie. Orbitowski przedstawia Widmo, bardzo zły horror ale jednocześnie wyciąga z niego nostaligizujące pozytywy. Recenzje: Całkiem nieźle, nawet po ich lekturze wrzuciłem jedną z recenzowanych pozycji na listę zakupową. Komiks: Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Aż trzy strony. Niestety. Trawestacja historii midasowej, ale naturalnie marna 3/10, estetycznie nierówno 3/10. Numer zupełnie niezły. 7/10 Tym numerem kończę z regularną lekturą Fantastyki, nie przedłużyłem prenumeraty. Fantastyka trwała ze mną, z jakimiś tam przerwami, od lat osiemdziesiątych. Kończę tę przygodę nie dlatego, że poziom pisma spadł, po prostu ja się zestarzałem i ten model przestał być dla mnie. Cześć i dzięki za ryby.
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 7 1 rok temu
Nowa Fantastyka 472 (01/2022) Marcin Rusnak
Nowa Fantastyka 472 (01/2022)
Marcin Rusnak Redakcja miesięcznika Fantastyka Artiom Biełogłazow Lew Żakow
Kończy się ten paskudny rok 2021. A w 2022 wchodzę z nadzieją, ale i obawami. Wchodzę także po lekturze styczniowego numeru NF, który skupił się na wiedźminie. Tym pierwszym, bo dość obszernie omówiono historię ukazania się pierwszego opowiadania o Białowłosym (to już 35 lat? A przecież tak niedawno czytałem ten tekst na marnym papierze, w cudem zdobytym numerze Fantastyki). Oraz na wiedźminie serialowym, czyli na wywiadach z twórcami i obsadą serialu oraz Michałem Żebrowskim, który wcielił się w Geralta w polskim, niesławnym serialu. Napomknę tylko, że serial Netflixa obejrzałem. Arcydzieło to nie jest, ale oglądało mi się go (po lekkim przymknięciu oka) całkiem przyjemnie. A teraz zajmę się opowiadaniami, które w nowym numerze występują w liczbie sztuk dwóch. Można i tak. Z polskiej prozy – „Cztery spotkania z Brianem Hellermanem” Marcina Rusnaka. Historyjka niby w sumie błaha: sprawiedliwa pomsta, nieodwzajemniona miłość, gdzieś w tle polityka, szpiedzy. Za to – jak to jest opowiedziane. Jaki świat zbudował Autor. Prawdziwe jajko Faberge’a. Bardzo, bardzo mi się podobało. I chętnie przeczytałbym coś jeszcze z tego świata. Zarzut mam jeden. Czemu antagonista zwie się z angielska? Nie mógłby być swojskim Januszem Gniatkowskim np? Byłoby jeszcze ciekawiej. Z prozy zagranicznej – "Choćby w ogień” Artioma Biełogłazowa i Lwa Żakowa. Prozę rosyjską bardzo lubię. Ale w tym tekście, choć zaczyna się świetnie, im dalej w las, tym bardziej sztuczne drzewa. Dylemat moralny głównego bohatera zdaje mi się wydumany, toteż całe zakończenie jest dla mnie chybione, napisane na siłę. Niestety, coś nie zagrało. Stałe punkty programu na stałym poziomie. Ale korzystając z odrobiny miejsca – sięgajcie, drodzy Czytelnicy, także do recenzji. Zachęcony tymi, które przeczytałem, jestem po lekturze „Płomienia” Magdaleny Salik. Polecam, choć to nie jest pozycja bez wad. A teraz jestem w trakcie „Pamięci zwanej Imperium” Arkady Martine. Na razie jest obiecująco. Nie sięgnąłbym po te książki, gdyby nie polecajki NF. Wszystkiego dobrego w nowym, oby lepszym, 2022 roku.
Staruch - awatar Staruch
ocenił na 7 4 lata temu
Nowa Fantastyka 474 (03/2022) Bartek Świderski
Nowa Fantastyka 474 (03/2022)
Bartek Świderski Redakcja miesięcznika Fantastyka Przemysław K.Hytroś Rich Larson Błażej Jaworski John Wiswell Scott Dorsch
Rezerwat - Błażej Jaworowski Pełzająca apokalipsa związana ze zmianami klimatycznymi. Opowiadanie problemowe, świetnie pomyślane, podobnie napisane. Z jednej strony poruszamy się po znanym, z drugiej autor potrafi ukazać nam odrobinę odmienną perspektywę. 8/10 Powój - Bartek Świderski Humoreska, lekko abstrakcyjna, przerysowana, niewybitna w pomyśle, raczej klasyczna w koncepcji. Średniak, który wpada i wypada. Ale zgrabny. 6/10 Wiatr ma kolor krwi - Przemysław Hytroś A tu autor przepisał scenariusz starego filmu z Tomciem Paluchem - Days of Thunder, jak to mówią nasi wschodni przyjaciele, toczka w toczkę. Tyle, że skrócił, uprościł i spłycił przecież i tak już schematyczną i płytką opowieść. Na dodatek oderżnął jakąkolwiek puentę. Różnica taka, że zamiast wyścigów NASCAR mamy wyścigi wewnątrz tornada, bo to wiadomo zmiany klimatyczne i tornad więcej, więc niosę wam tu zaangażowane opowiadanie na czasie. Badziew, szkoda czasu. 2/10 Nie jesteśmy feniksami - John Wiswell Piromanta w służbie społeczeństwu, gdzieś w klasie klauna do wynajęcia. Do pogłębienia autor użył opieki paliatywnej i smutnego losu piromatów. Dobrze, że krótko. 5/10 Na łasce wiatru - Scott Dorsch Znów opowieść lekko abstrakcyjna, oryginalna anturażem, wtórna sednem opowieści czyli zwyczajnym romansem. Trochę tu humoru, trochę przestrogi klimatycznej, wszystko w tonie spokojnego, pogodzonego, uśmiechniętego smutku. 6/10 Rodzisz się eksplodując - Rich Larson Rzecz w tonacji "Ostatniego brzegu" Nevila Shute'a. Świat się kończy, nie widać ratunku, niektórzy do ostatka starają się utrzymać dotychczasowy styl życia, mimo iż organizacja społeczna popada w ruinę. Jednak jest tu element nietypowy, dający nadzieję, choć nie taką jakiej wszyscy by się spodziewali. Opowieść poskładana jest, w zasadzie, ze znanych klocków, jednak na wyjściu dostajemy kształt oryginalny. Rzecz warta lektury. 7,5/10 Publicystyka: Numer ekologiczno-klimatyczno-apokaliptyczny. Vargas na początek o demonach mokradlanych. Potem w Batmanie próbują znaleźć czego nikt nie zgubił. Aż Aleksandra Klęczar interesująco pisze o ekologii w SF, Aleksandra Mochocka o twórczości Paolo Bacigalupiego, a na koniec Krzysztof Pielaszek o komiksie zaangażowanym ekologicznie. Część drugą rozpoczyna duet Haska/Stachowicz kontynuując cykl o zapomnianych pisarkach, tym razem historia Mary E. Bradley Lane, zaś Tymoteusz Wronka pisze kilka ciepłych słów o drugorzędnym pisarzu, Robercie McCammonie. Kosik marudzi, że wszystko już było, Magdalena Kubasiewicz daje wywiad, a Orbitowski duma nad samotnością ostatniego sprawiedliwego. Recenzje: Przyzwoite. Komiks: Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Poszli na rekord. Treść 1/10, estetycznie podobnie 2/10. Numer literacko niezły, pomijając zapchajdziurę, temat ekologiczny wzięty na serio, acz z konieczności pobieżnie, dużo by tu się dało jeszcze nagadać 7/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 7 1 rok temu
Nowa Fantastyka 471 (12/2021) Jacek Sobota
Nowa Fantastyka 471 (12/2021)
Jacek Sobota Wojciech Szyda Bartłomiej Dzik Redakcja miesięcznika Fantastyka Sarah Avery Sam J. Miller Arkady Martine
Anioł niemocy - Jacek Sobota Zaczyna się elegancko. Język, ładne tło, jakaś zapowiedź zaczepiająca, ale potem autor w poszukiwaniu filozoficznej mądrości i duchowej głębi zaczyna mielić bezsensowne farmazony, fabuła idzie w kierunku baśni o głupim Jasiu, gdzie jest wszystko tylko nie logika i na koniec okazuje się, że miasto bohatera połknęło, przetrawiło i wyobsrało. Artystowska wydmuszka. 5/10 Psy wojny - Wojciech Szyda Ludzkość jako funkcja hazardowych rozgrywek demonicznych bytów. Zgrabnie napisane, lakoniczne, bezpretensjonalne. 7/10 Extra Ecclesiam - Bartłomiej Dzik Religijny cyberpunk? W posłowiu autor deklaruje symetryzm, w tekście właściwym jest jednak bliższy rzeczywistości. Doktryny teologiczne, z definicji wewnętrznie sprzeczne, mają sens jedynie w opowiadaniu fantastycznym. Doceniam przedstawienie Watykanu - korporacji bez zasad. 7/10 Adiuva - Arkady Martine Czytałem ze dwa tygodnie wcześniej, w tej chwili niczego nie pamiętam, w notatkach tylko jedno słowo "bełkot. No i tyle. 1/10 I ci, którzy przychodzą - Sarah Avery Opowiadania Le Guin do którego tekst się odwołuje nie znam, ta wiedza nie jest chyba jednak konieczna, wydźwięk jest oczywisty. Mamy tu pytanie o granice hipokryzji, ile jesteśmy w stanie zaakceptować dla zachowania naszego komfortu, jak mocno odpychamy od siebie świadomość, że jesteśmy elementem światowego systemu wyzysku. 7/10 Ostatni bogowie - Sam J. Miller Opowiadanie podobne do poprzedniego. Tyle, że tym razem sednem nie jest traktowanie drugiego człowieka a podejście do ekologii i brak refleksji nad zmianami i kierunkiem w jakim zmierzamy. 7/10 Publicystyka: Numer z wiodącą nutą religijną, więc rednacz we wstępniaku bredzi bezmyślnie symetrystycznie. Potem wywiad z serialowym Jaskrem, ominąłem, dalej znowu wiedźmiński wywiad, ominąłem jeszcze szybciej. Dalej mamy takie sobie rozważania o aspektach ekologiczno-religijno-filozoficznych Diuny i dość informacyjny w tonie referacik o przenikaniu do rzeczywistości religii wymyślonych (jakby były inne). Drugą część działu zaczyna sympatyczny tekst o grach paragrafowych czyli miksie gry i opowieści. Kosik utyskuje nad lekceważeniem fizyki w kinie popularnym, a Orbitowski jak zwykle duma nad kondycją człowieka na podstawie kolejnego marnego filmu. Recenzje: Jak zwykle ostatnimi czasy, na plus, poza jedną wstydliwą wpadką. Komiks: I..., nie ma Lila ni Puta. Co za ulga. Zamiast tego spis rocznika 2021. Można? Można! Publicystycznie w zasadzie sieczka, literacko bardzo ok, numer wart lektury. 7/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 7 2 lata temu
Nowa Fantastyka 470 (11/2021) Jacek Inglot
Nowa Fantastyka 470 (11/2021)
Jacek Inglot Robert Sheckley Jeff Noon Redakcja miesięcznika Fantastyka Przemysław Zańko-Gulczyński James Alan Gardner Piotr Jedliński Steve Toase
Jesieniarze - Przemysław Zańko Z jednej strony nieźle przedstawiony pewien typ filozofii biznesowej, wolnej amerykanki kapitalistycznej, z drugiej stary myk o paktach z diabołem, ale żeby nie było nudno odkręcony w sposób którego nie rozumiem. W sumie konfekcja. 5/10 Okopie nasz - Piotr Jedliński Antywojenny standardowo, oniryczna fantastyka zapożyczona z wielu miejsc, nie pamiętam końcówki. Znów konfekcja. 4/10 Saper - Jacek Inglot Ekstrapolacja trendu klimatycznego i sytuacji geopolitycznej, w oczywisty sposób z przymrużeniem oka, acz może nie do końca. Stylem i barwą przypomina trochę Notekę Lewandowskiego. 6,5/10 Metaforazyna - Jeff Noon Szort. Brandzlowanie się brzmieniem własnego głosu. 1/10 Pogadamy? - Robert Sheckley Typowy przedstawiciel swoich czasów. Humoreska z pomysłem, bardzo przyjemna, o tym jak sztuczkami prawnymi można udaremnić inwazję obcych. 7/10 Blurpy - Jeff Noon Social-media bardzo złe, niedobre. Bardzo niedobre. Wtórna i nudna, kolejna przestroga. 2/10 Wezwanie - Steve Toase Lekki horrorek plus baśniowa, wiejska magia stosowana. Średniak. 6/10 Sekcja zwłok mewki - Jeff Noon Autor zrobił dowcip, bo sam tekst jest zwyczajnie głupkowaty, a czytelnik, czytał więc trąba. 2/10 Trzy przesłuchania w kwestii obecności węży w ludzkim krwiobiegu - James Alan Gardner No i w końcu coś co warto przeczytać. Bardzo dobry pomysł, świetnie napisane, dotyka natury człowieka. Rewelacja. 9/10 Publicystyka: Na początek mamy rozważania o kinie fantastycznym w kontekście przynoszonych dochodów, potem coś o głupawych komiksach superbohaterskich a dalej o kinie grozy z Dalekiego Wschodu oraz o chińskiej literaturze. Haska/Stachowicz wydobywają z zapomnienia Leslie F. Stone, pisarkę zajmującą się fantastyką jakieś sto lat temu. Wywiad z trzecioligowym pisarzem Mordką ominąłem. Kosik pisze o bezsensie kolonizacji Marsa, to po prostu niepraktyczne. Mortka w felietonie na swój sposób walczy z globalnym ociepleniem. Orbitowski przy okazji Lovely Molly o horrorze wynikającym z nierówności społecznych. Recenzje: Trzymają poziom, zwłaszcza ciekawy tekst Agnieszki Hałas. Komiks: Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Standardowy banał 2/10, estetycznie brzydko 3/10. W zasadzie, warto przeczytać jedynie opowiadanie Gardnera, reszta to albo zsyp albo przeciętniaki. 6/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 6 2 lata temu
Nowa Fantastyka 490 (07/2023) Janusz Cyran
Nowa Fantastyka 490 (07/2023)
Janusz Cyran Redakcja miesięcznika Fantastyka Wołodymyr Arieniew Switłana Taratorina Maurizio Ferrero
Lato i upał… Niemożliwe u nas? Ani chybi globalne ocieplenie! Ale przecież ja nie o temperaturach, a o zawartości najnowszego numeru NF chciałbym coś powiedzieć. Prozę polską reprezentuje jeden, bardzo długi tekst – „Tumult” Janusza Cyrana. No i właśnie, rozwlekłość to główna wada tego tekstu. Bo jeśli nawet dostrzegam jakieś majaczące za wodospadem słów przesłanie, to ginie w tej nawale znaków. Nie rozumiem również wielu autorskich zabiegów – trzech rzeczywistości (z czego dwóch wirtualnych), nagłej zmiany narratora pod koniec opowiadania. Dlaczego? Po co? Nie wiem. Nie zrozumiałem po prostu. Proza zagraniczna – „Ana na polu umarłych” Maurizio Ferrero – klaustrofobiczne postapo. Trochę przypomina mi stareńki film „Z jak Zachariasz”. Tym niemniej czytało się ze sporą przyjemnością, bo choć akcji malutko, ładnie to Autor przedstawił słowami. „Bunkier” Switłany Taratoriny – nienowe, by wspomnieć tylko niedawny film, „Cloverfield Lane 10”. Ale opowiedziane całkiem ciekawie, nie nudziłem się. I gdyby tylko nie ten ostatni akapit… Taka łopatologia, że aż zęby same zgrzytają. Rujnuje całą, całkiem niegłupią, wymowę tego tekstu. Happy end jak z Holiłódu. Coś strasznego! „Cierpliwość żniwiarza” Wołodymyra Arieniewa – przewrotność tego tekstu przypomina mi najlepsze opowiadania Bułyczowa. Spodobał mi się bardzo koncept, może mniej wykonanie. Ale zawsze warto sobie przypominać – kto sieje wiatr, zbiera burzę! A w publicystyce: „Strefy zamknięte” Silke Brandt. Dosyć hermetyczne i prawie naukowe. Choć to trochę przypomina teksty na temat „co poeta miał na myśli?”, warto się zapoznać. Co umyślnie, ale i czasem pewnie bezwiednie, autorzy zaszywają w swych dziełach. Głębsze sensy, pytania, interpretacje. Myślę, że warto częściej takie teksty zamieszczać. Wywiady. Ten z Wolfgangiem Stegemannem interesujący, zawsze warto wiedzieć że to, co na ekranie trwa 30 sekund, przygotowuje się i filmuje przez długie tygodnie. Natomiast twórczość pani Agnieszki Kublat to zdecydowanie nie moja bajka. O Klęczar, Orbitowskim i Vargasie powiem tylko – bardzo dobrze, że są!
Staruch - awatar Staruch
ocenił na 7 2 lata temu
Nowa Fantastyka 473 (02/2022) Naomi Novik
Nowa Fantastyka 473 (02/2022)
Naomi Novik Michael Swanwick Redakcja miesięcznika Fantastyka Piotr Jedliński Kelly Barnhill Katarzyna Kraińska
Bardzo dobry numer. Interesujące opowiadania, w tym przede wszystkim świetny "Zapach snu" Katarzyny Kraińskiej. Solidna publicystyka, zwłaszcza wywiad związany z tematyką... gorsetów :) Karolina Żebrowska dostarczyła wielu ciekawych informacji, sama rozmowa została przeprowadzona w sposób lekki i przyjemny. Mocno przypadła mi do gustu również "Psychoanaliza Geralta" Joanny Kułakowskiej, choć język tekstu jest miejscami odrobinę zbyt suchy, pasując raczej do prac naukowych, natomiast tytuł powinien brzmieć: "Analiza psychologiczna Geralta" (rozumiem jednak, że zapewne trzeba było go "ścieśnić", a elementy psychoanalizy również mają w artykule swoje miejsce). Celne spostrzeżenia wraz z wyjaśnieniami odnoszą się do literatury autorstwa Andrzeja Sapkowskiego, nie zaś do gier, seriali i filmu, czyli adaptacji opowieści o Wiedźminie Geralcie. Sapkowski wielokrotnie podkreślał kwestie alienacji, obcości, ksenofobii, faktu, że Geralt przybywa w jakieś miejsce, wykonuje to, do czego został wynajęty, lub po prostu się przygląda wydarzeniom, po czym zostaje odrzucony, potraktowany jak niepotrzebny, ale niebezpieczny stwór, który w oczach możnych, mędrców i gawiedzi w sumie niewiele różni się od potwora, którego ubija. To, że Geralt jest outsiderem niepewnym własnej tożsamości i jej poszukującym, znajdując ratunek w roli ojca. Polecam ten numer.
Silver - awatar Silver
ocenił na 7 3 lata temu
Nowa Fantastyka 475 (04/2022) Maria Galina
Nowa Fantastyka 475 (04/2022)
Maria Galina Lavie Tidhar Jacek Wróbel Redakcja miesięcznika Fantastyka Wiktor Orłowski Sam F. Weiss Dantzel Cherry
Zimno coś w tym kwietniu. Aura akurat nastrajająca do lektury nowego numeru NF. W nim – na początek pójdą opowiadania z naszego podwórka. „Realistycznie Paskudna Gra” Jacka Wróbla, czyli fantasy na wesoło. W sumie niezłe, choć dowcip czerstwy dosyć. Trochę zanadto rozwleczone, ale jak na fantasy – ujdzie. „Gabinet luster” Wiktora Orłowskiego. Że Autorka pisać potrafi, przekonała już tu i ówdzie. Toteż kiedy oswoimy się z ciut rozbuchanym festiwalem erudycji (przesmaczne słowo kadawer – nie znałem, dzięki) oraz z podobieństwami do „Truman Show”, lektura przyniesie zaskakująco sporo materiału do rozważań. O strachu, o mediach, o wierze… Nie zgadzam się oczywiście z Autorką w wielu kwestiach, ale kunszt doceniam. Czasem tylko zazgrzytał dobór słów, ale co tam. Przeczytać naprawdę warto! A z zagranicy? „I wszystkie drzewa w sadach…” Marii Galiny. Rosjanki. Brawa dla Redakcji - trzeba pokazywać, że Rosjanie nie wszyscy są bestiami rodem z opowieści o Tamerlanie. Choć po Buczy coraz trudniej w to uwierzyć. Ale wracając do tekstu – niezwykle przejmujący. Nadchodząca zagłada, próby ocalenia siebie, dzieci, ale i własnego człowieczeństwa. Chyba tylko Słowianie tak pisać potrafią. Brawa! „Nie będzie żadnej inwazji” Sama F. Weissa – w sumie fajne, ale czegoś mi tu zabrakło. Może mocniejszego zakończenia? Może wyraźniejszej tonacji? Tekst przeskakuje od spraw poważnych do mających budzić rozbawienie co akapit, toteż trudno brać go na poważnie, choć wcale tak niepoważny nie jest. „Lekcja tańca dla początkujących kosmitów” Dantzel Cherry – pierwszy kontakt w wersji baletowej. Że taniec nie interesuje mnie zupełnie, to tekst pozostawił mnie obojętnym. „Niebieskie i niebieskie i niebieskie i różowe” Lavie Tidhara – zbliża się katastrofa, a ludzie cały czas kombinują. Dopóki nie przekombinują. Ciekawe, niejednoznaczne, możliwe do odczytania na wiele sposobów. Podobało mi się! W publicystyce? Lepiej, bo mniej o komiksach. Za to o komiksach, które (w części) i ja lubię. Bardzo dobry wywiad z Piotrem W. Cholewą. Jakże często nie doceniamy pracy tłumacza (BTW, jeden z tekstów w numerze przetłumaczyła Drakaina). Natomiast wywiad z Kelly Barnhill był jakiś taki… bezpłciowy. Natomiast z ciekawością przeczytałem tekst o kosmicznym górnictwie. Z rzeczy wartych zauważenia – Wybranietz wydała już drugą książkę. Gratulacje!
Staruch - awatar Staruch
ocenił na 7 4 lata temu

Cytaty z książki Nowa Fantastyka 482 (11/2022)

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nowa Fantastyka 482 (11/2022)