rozwiń zwiń

Nosimy nasze dziecko

Okładka książki Nosimy nasze dziecko
Claude Didierjean-Jouveau Wydawnictwo: Mamania poradniki dla rodziców
96 str. 1 godz. 36 min.
Kategoria:
poradniki dla rodziców
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Porter bébé. Avantages et bienfaits
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Liczba stron:
96
Czas czytania
1 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-930598-4-3
Tłumacz:
Agnieszka Abémonti-Świrniak
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nosimy nasze dziecko w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nosimy nasze dziecko

Średnia ocen
7,0 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
188
119

Na półkach:

Książka mała, krótka i przyjemna. Ogólne przesłanie to zachętą do chustonoszenia. Jak na ilość przytoczonych przypisów - stosunkowo mało wiedzy merytorycznej i konkretnych wyników badań. Taka prezentacja, broszurka. Niemniej - argumenty trafne i chustonoszene jak najbardziej do wypróbowania;)

Książka mała, krótka i przyjemna. Ogólne przesłanie to zachętą do chustonoszenia. Jak na ilość przytoczonych przypisów - stosunkowo mało wiedzy merytorycznej i konkretnych wyników badań. Taka prezentacja, broszurka. Niemniej - argumenty trafne i chustonoszene jak najbardziej do wypróbowania;)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

59 użytkowników ma tytuł Nosimy nasze dziecko na półkach głównych
  • 38
  • 21
23 użytkowników ma tytuł Nosimy nasze dziecko na półkach dodatkowych
  • 13
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Nosimy nasze dziecko

Inne książki autora

Claude Didierjean-Jouveau
Claude Didierjean-Jouveau
Autorka licznych książek dotyczących rodzicielstwa. Interesuje się tą tematyką już od ponad trzydziestu lat. Wieloletnia prezeska francuskiej sekcji La Leche Leauge – największej międzynarodowej organizacji wspierającej karmienie piersią, obecnie redaktorka naczelna kwartalnika organizacji Allaier Aujourd’hui. Prywatnie mama trzech synów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zasypianie bez płaczu William Sears
Zasypianie bez płaczu
William Sears Martha Sears
Tym razem ukłon w stronę rodziców, szczególnie rodziców sfrustrowanych snem swoich dzieci – głównie noworodków i niemowląt, lecz książka porusza także kolejne lata życia. Oby tylko przebrnąć przez ten czas… Coraz głośniej mówi się o tym, że absolutnie nie powinniśmy sięgać po praktykowane przez ubiegłe pokolenia metody „wypłakiwania” – jest to drastyczna metoda, wobec której skutki mogą ciągnąć się latami. Zainteresowanych zachęcam do poczytania o nadmiernym wydzielaniu kortyzolu oraz o negatywnych psychologicznych skutkach pozostawiania dziecka samego sobie. Wiliam i Marta Sears zasłynęli rozwojem idei tzw. rodzicielstwa bliskości i choć w pierwszym momencie zachłysnęłam się tematem, tak nieco później mój entuzjazm opadł przy okazji jednej z książek na temat szczepień. Nie zmienia to jednak faktu, że idea RB jest godna uwagi dla świeżo upieczonych rodziców i nie tylko. Niniejsza pozycja skupia się na ustaleniu przyczyn niespokojnego, często krótkiego, przerywanego snu dzieci. Autorzy na bazie własnych doświadczeń – z zawodu lekarz pediatra i8 pielęgniarka, prywatnie rodzice dość licznej gromadki dzieci – prowadzą rodzica przez ten mroczny czas, jakim są nieprzespane noce. Okazuje się, że przyczyn niespania może być wiele: zarówno te po stronie medycznej, zdrowotnej, jak i również kwestie społeczne lub po prostu taka natura dziecka. Jedno jest pewne i często to słyszmy: „to kiedyś musi minąć”. Choć zawsze frustrowały mnie te słowa, dziś jako matka niemal półtorarocznego dziecka przesypiającego całe noce od pierwszych urodzin stwierdzam, że to mija, a poznanie przyczyn i potrzeb dziecka w zakresie snu jest niezwykle istotne, by wyjść poza frustrację i złość a popatrzeć na wszystko z boku, jako etap, który mija choć nie jest łatwy. Ta książka pomaga zrozumieć przyczyny, lecz również proponuje wiele rozwiązań, po jakie możemy sięgnąć, by umożliwić dzieciom lepszy, korzystniejszy sen. To książka nie tylko dla matek, lecz dla całych rodzin, w której autorzy chcą nam pomóc opierając się na własnych doświadczeniach zarówno zawodowych, jak i prywatnych. Pamiętajcie: „ nic nie trwa wiecznie” i ten kiepski okres kiedyś mija i zamienia się w nieprzespane noce z nastolatkiem poza domem 😉
KsiążkaWPigułce - awatar KsiążkaWPigułce
ocenił na 7 6 lat temu
Księga Rodzicielstwa Bliskości William Sears
Księga Rodzicielstwa Bliskości
William Sears
Staram się nie sięgać po poradniki pisane na rynek amerykański przez amerykanów, szczególnie takie starsze jak ten, bo nijak się mają do polskiej rzeczywistości. Tym razem jednak przyjemnie się zaskoczyłam, bo nie dość że temat jest dość uniwersalny niezależnie od pochodzenia czytelnika, to jeszcze mam wrażenie, że tłumacz zrobił dobrą robotę i pododawał odpowiednie informacje dla czytającej Polki czy Polaka. Krótko mówiąc, książka traktuje o tym co robić z dzieckiem aby i jemu i reszcie rodziny żyło się dobrze, długoterminowo.Proponowane przez autorów rozwiązania wydają się proste, niektórym być może nawet oczywiste, ale przy ich zastosowaniu trzeba się nieco poświęcić na jakiś czas. I wiadomo że o tym jest macierzyństwo, to seria poświęceń, negocjacji z samą sobą i milion ustępstw na rzecz dziecka każdego dnia, ale ta książka bardzo ładnie objaśnia dlaczego jest to korzystne i że warto się “przemęczyć”. Bo momentami jest to męka i nie ma co się z tym kłócić, czy udawać że jest inaczej - cieszę się że żyjemy w czasach kiedy można o tym pisać czy mówić na głos. Ale rodzicielstwo stanowi też niesamowity przywilej i daje czystą radość, o czym autorzy również piszą i wręcz na tym opierają swoje argumenty. I na badaniach, ale dla mnie sensowność tych badań jest nieweryfikowalne, plus są one stosunkowo stare, wolę patrzeć na rzeczywistość niż wyniki naukowców. Także jest to jeden z tych przyjemnych, ciepłych i konkretnych poradników, gdzie autorzy zamiast tonu rozkazującego czy wręcz opryskliwego używają raczej konkretów i momentami perswazji, ale takiej przyjemnie łagodnej. Jak wspomniałam wcześniej, wygląda na to że całkiem nieźle sprawił się tutaj tłumacz. Miejscami na sto procen zastąpił informacje praktyczne dla Amerykanów tymi dla Polaków, co doceniam bo niestety nie zawsze ma to miejsce, a powinno być raczej standardem. Nie miałam też wrażenia, że tłumaczenie jest sztywne i nijakie a język jakiś taki niepolski. Albo że niektóre sformułowania są tłumaczone na siłę czy dziwnie kalkowane. Nie znalazłam ani jednego takiego przykładu, dzięki temu kompletnie zapominałam że czytam amerykańską książkę. Naprawdę miłe zaskoczenie! Polecam tą pozycję, jak dla mnie jej treść jest szalenie ważna i myślę że pomoże przekonać każdego niedowiarka, który nadal chciałby zostawiać dziecko do wypłakania się, cokolwiek to znaczy. Idea Rodzicielstwa Bliskości jest dla mnie bardzo na tak, nie wyobrażam sobie nie korzystać z tych zasad. Jednak podobnie jak autorzy zachęcają, podchodzę do tego na luzie i dostosowuje treść reguł do własnego dziecka, życia i potrzeb bliskich. I to działa, podejrzewam, że wszyscy na tym zyskamy mimo że momentami jest ciężko. Także jak ktoś się waha, bo książka może wydawać się jakąś propagandą zza oceanu to uspokajam, jest naprawdę przyjemna w odbiorze i konkretna. A nawet jeśli koniec końców ktoś zdecyduje się na inne metody wychowywania niemowlaka, to warto znać inne i wiedzieć z czego się rezygnuje, prawda? Także serdecznie polecam i zachęcam do lektury.
czytowege - awatar czytowege
ocenił na 8 1 rok temu

Cytaty z książki Nosimy nasze dziecko

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nosimy nasze dziecko