rozwiń zwiń

Niesforny miś

Okładka książki Niesforny miś
Urszula Kozłowska Wydawnictwo: Wilga literatura dziecięca
10 str. 10 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2016-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-01
Liczba stron:
10
Czas czytania
10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328039032
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niesforny miś w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Niesforny miś

Średnia ocen
7,8 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
193
58

Na półkach: ,

Uroczy utwór z prostymi rymami, które są przyjemne w czytaniu oraz łatwo przyswajalne przez najmłodszych. Książka posiada śliczne, kolorowe obrazki oraz kartonowe strony, co ułatwia małym rączkom oglądanie. Książeczki z tej serii przez wiele miesięcy towarzyszyły nam wszędzie.

Uroczy utwór z prostymi rymami, które są przyjemne w czytaniu oraz łatwo przyswajalne przez najmłodszych. Książka posiada śliczne, kolorowe obrazki oraz kartonowe strony, co ułatwia małym rączkom oglądanie. Książeczki z tej serii przez wiele miesięcy towarzyszyły nam wszędzie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

20 użytkowników ma tytuł Niesforny miś na półkach głównych
  • 20
11 użytkowników ma tytuł Niesforny miś na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Niesforny miś

Inne książki autora

Urszula Kozłowska
Urszula Kozłowska
Polska pisarka i poetka. Całe życie związana z Dolnym Śląskiem. Absolwentka uczelni ekonomicznej. Autorka książek i książeczek dla najmłodszych. Tworzyła bajki i baśnie. Spisywała też legendy. Większość jej dzieł ukazało się staraniem Wydawnictwa Wilga. Urszula Kozłowska zmarła po długiej chorobie. Wybrane książki: "Bajeczki z podwórka i znad rzeczki" (Wydawnictwo Olesiejuk, 2009), "Kto to taki? Zwierzaki" (Wydawnictwo Wilga, 2010), "Dobre maniery kaczuszki Kasi" (Wydawnictwo Wilga, 2010), "Bajeczki o zwierzątkach. Wielka księga" (Wydawnictwo Wilga, 2011), "Ciekawski kotek" (Wydawnictwo Wilga, 2011). Mąż: Antoni (do 08.03.2018, jej śmierć), 2 dzieci: córka i syn.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Śpij, króliczku Jörg Mühle
Śpij, króliczku
Jörg Mühle
Naprawdę nie spodziewałam się, że książka może wywołać tyle pozytywnych emocji. A jednak . Książki z serii "Śpij, króliczku", "Nie płacz, króliczku", "Do kąpieli, króliczku" wydawnictwa Dwie Siostry , są po prostu GENIALNE. I to nie przypadek ,że na pierwszy odcinek mojej serii o książkach "Szumi bajki" pojawiła się recenzja właśnie tych książek. Ktoś wreszcie zauważył , że małe dzieci trzeba zachęcić do czytania, oczarować. Te książki na pewno wyręczają w tym rodziców :) Na pozór bardzo proste historie o króliczku, który się skaleczył, idzie się kąpać i kładzie się spać. Ale w tych książkach zachodzi magia, bo dzieci czytając je muszą wykonywać różne zadania i to jest WSPANIAŁE :) Zazwyczaj rozbrykany dwu - trzy latek po dwóch stronach lektury się już nudzi a tu dziecko z niecierpliwością czeka dalej co ma zrobić :) I możemy je czytać bez końca. Do tego wszystkiego ten słodki króliczek, bardzo ładnie namalowany. Rysunków jest tylko tyle ile potrzeba dziecku czyli minimum, tak żeby tło nie przeszkadzało w odbiorze treści. Oczywiście każda z tych książek ma za zadanie zachęcić dziecko do kąpieli, spania i wytłumaczyć, że stłuczone kolona niedługo się zagoi. I moim zdaniem te książki robią to w idealny sposób. Polecam każdemu i BARDZO żałuje, że nie ma ich więcej. Jeśli chcecie zobaczyć reakcje dzieci jak czytamy te książki to zapraszam na kanał Szumi mama (https://youtu.be/X9U6PL05MGA), po więcej......
Szumimama - awatar Szumimama
oceniła na 10 4 lata temu
Liczby i kolory. Poprzez liczby wyprawa królika Gustawa Aleksandra Artymowska
Liczby i kolory. Poprzez liczby wyprawa królika Gustawa
Aleksandra Artymowska
Książeczki przeznaczone dla bardzo małych dzieci mają swoje prawa. Zazwyczaj są kolorowe, bogato ilustrowane i prawie pozbawione treści. Ich głównym celem jest zaprezentowanie dziecku podstawowych pojęć, takich jak kształty, nazwy przedmiotów, czy jak w przypadku książeczki Aleksandry Artymowskiej – liczb i kolorów. „Liczby i kolory” to pod wieloma względami wyjątkowa publikacja. Oprócz zaprezentowania dziecku pojęć związanych z cyframi i barwami, znajdziemy tu również fabułę. Ponadto książeczka podzielona jest na dwie części i obydwie okładki są przednimi okładkami. „Przez liczby wyprawa królika Gustawa” oraz „Wyprawa przez kolory owieczki Leonory” to dwie osobne historie łączące się na środkowych stronach. Zarówno królik, jak i owca przeżywają przygody podczas wędrówek, kolejno poznając liczby oraz kolory. Przygody bohaterów napisane są wierszem. Każdej liczbie i barwie odpowiada czterowiersz tłumaczący zasadność ich zaprezentowania w kontekście wyprawy zwierzęcych postaci. Czy jest to wypatrywanie konkretnej ilości przedmiotów mijanych przez Gustawa, czy też w poszukiwaniu określonej, wyjątkowej barwy, na którą natknęła się Leonora. Dzięki temu, książeczka nie wymienia jedynie poszczególnych elementów, służąc jedynie edukacji i prostemu wzbogacaniu języka malucha, ale i stanowi zwartą fabularnie całość. Książki dla malutkich dzieci muszą być odpowiednio wydane, by przetrwały wielokrotne, interaktywne czytanie i spełniały swoją rolę. Tak też prezentują się „Liczny i kolory”. Grube tekturowe kartki zniosą bardzo wiele, a oprawa graficzna z pewnością przyciągnie oko dziecka. Książka jest niezmiernie kolorowa, choć utrzymana w pastelowej tonacji. Na każdej stronie znajdują się kontrastowo wybarwione elementy, część z nich należy odszukać, inne tworzą jedynie tłok. Tła na każdej ilustracji też nie są jednolite, w przypadku części Gustawa, są to źdźbła trawy, zaś u Leonory – morskie fale. Taki brak monotonii w kresce i ilustracjach jest bardzo przyjemny dla oka i przyciąga uwagę. Warstwa literacka tej publikacji również jest warta uwagi. Nie są to pojedyncze, niezwiązane ze sobą zdania tylko krótkie wierszyki tworzące fabułę, co jest niezbyt częste w tego typu publikacjach. W książeczkach interaktywnych tekstu jest zwykle bardzo mało i rolą dorosłego jest przekazanie dziecku o co chodzi w danej publikacji. Tu rodzica nie odarto z tej roli, jednak wprowadzony został również w funkcję czytacza opowieści. Historyjka owieczki i królika jest krótka i nie niesie ze sobą żadnego przesłania, jednak pozwala pokazać dziecku, ze książka to nie tylko interaktywna zabawa, ale również, a nawet przede wszystkim opowieść. Historie snute czterowierszami są dość proste w odbiorze. Użyte słownictwo zostało dostosowane do małego odbiorcy i nie przytłacza swym bogactwem. Wersy w każdej strofie mają po tyle samo sylab, co nadaje im płynności. Użyte rymy są najczęściej proste i dokładne, jednak autorce udało się uniknąć rymów częstochowskich. Rymują się wszystkie wersy w każdej strofie, co również wymusza specyficzną rytmikę w trakcie lektury. „Liczby i kolory” Aleksandry Artymowskiej to wartościowa pozycja na półce małego czytelnika odkrywającego świat. Książka łączy w sobie wszystko, co w publikacji dla tak małego dziecka jest najważniejsze – ogromny edukacyjny potencjał oraz konsekwentnie snutą opowieść. A to wszystko okraszone zostało przepięknymi i bogatymi ilustracjami autorki. Dzięki temu nie jest to książeczka jednorazowa i dziecko z pewnością w ogromną przyjemnością do niej wróci.
Bacha85 - awatar Bacha85
ocenił na 7 8 lat temu
Bajki dla chłopców Małgorzata Białek
Bajki dla chłopców
Małgorzata Białek
„Bajki dla chłopców” to książeczka, w której znajdziemy aż trzydzieści niedługich historyjek. Dziecko „spotka” w nich kosmicznych piratów, czarodziejów, smoki i wiele więcej. Są takie pełna magii, ale również takie dość realistyczne. Według mnie taka różnorodność jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Każda jest inna, każda na swój sposób ciekawa. Napisane dość prostym językiem, co zaciekawia małego czytelnika. Z zaciekawieniem słucha, a starszy samodzielnie czyta o losach różnych bohaterów. Wizualnie książeczka jest ładna. Na każdej stronie znajdziemy przyjemne dla oka rysunki, a na górze ozdobne wzorki. To wszystko przyciąga wzrok i zachęca do sięgania po nią. W książeczce znajdziemy różnorodnych bohaterów, są tacy dobrzy, których warto naśladować, ale również źli. Niektóry całkowicie baśniowi, inni realistyczni. Po przeczytaniu bajeczki możemy z dzieckiem o nich porozmawiać, dowiedzieć się jakie cechy zauważyło, co według niego było w nich pozytywne, a co nie, które zachowania można naśladować, a czego robić nie wolno. Okładka twarda i solidna, a przy tym nieduża i z tych lżejszych. To wszystko sprawia, że można śmiało zabrać ją poza dom, a także nie zniszczy się szybko. „Bajki dla chłopców” to aż trzydzieści ciekawych, a przy tym niedługich bajeczek dla dziecka. Moim zdaniem warto po nie sięgnąć i polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2023/08/bajkidlachlopcowwydawnictwogre.html
Mamażona-KOBIETA - awatar Mamażona-KOBIETA
oceniła na 8 2 lata temu
Wszyscy ziewają Anita Bijsterbosch
Wszyscy ziewają
Anita Bijsterbosch
Znacie codzienny wieczorny paradoks rodzica? Człowiek, któremu chce się spać, musi usypiać człowieka, któremu się nie chce. ... A przecież wiadomo, że: 1) dzieci wyspane są mniej awanturujące się 2) rodzic tym bardziej 3) jak uśpisz, to możesz się zając swoimi sprawami 4) albo patrzeniem jak młode śpią. Nerwy odlatują w pół sekundy i 292374 innych powodów. Jak widzicie, stawka jest wysoka. Nic dziwnego, że książek pomagających rodzicom w tym procederze powstało multum. Jedną z moich ulubionych jest "Wszyscy ziewają". Kupiliśmy ją jak Pio był mały. Teraz służy jego siostrze :) Przy Pio działała bardzo dobrze. Kilkukrotne czytanie i już dziecko jakby spokojniejsze. Ida jak na razie każe ją sobie czytać w kółko i ziewa ze zwierzakami. Niewątpliwym plusem jest fakt, że tekstu jest malutko, a okienka są na tyle duże, że przewraca sama. Ja z boku już prawie śpię i z pamięci jadę tekst ("A hipopotam? O, tak - on także zieeeeeewaaaaaa. Aż trzy raaaazy!") Kolejny plus to trwałość. Córka nie urwała żadnego okienka. A próbowała mocno. Twarda oprawa z zaokrąglonymi rogami też jest super. No i ostatni obrazek - jest tak uroczy, że mogłabym go mieć w ramkach na ścianie w pokoju dzieci :) Polecam Waszej uwadze. Jako prezent dla dziecka do 3 lat - idealna. Ja mam do niej ogromny sentyment. Bardzo ją lubimy całą rodziną. No i jest światowym bestsellerem - nie dziwię się temu wcale. Tylko jedna uwaga: od czytania bolą szczęki.
Kawazliterami - awatar Kawazliterami
ocenił na 9 4 lata temu
Kajtek, uważaj! Mały miłośnik książek zakłada okulary Jennifer Berne
Kajtek, uważaj! Mały miłośnik książek zakłada okulary
Jennifer Berne
Dzisiaj mam dla Was książkę dla dzieci, która nauczy naszą pociechę akceptacji, która w zabawny i ciekawy sposób uświadomi naszemu dziecku, że nie ładnie śmiać się z innych, że bez względu na to jak ktoś wygląda, co ubiera lub co robi nie wolno go wyśmiewać. Z tego co kojarzę noszenie okularów przez dziecko zdecydowanie może stać się tematem drwin ze strony innych dzieci. Z pewnością nie zawsze i nie każdy ma takie podejście, ale wiem, że czasem osoby noszące okulary są przezywane. Nie tak dawno mój syn opowiadał mi jak to chłopaki ze starszej klasy zaczepiali młodszego chłopca z powodu śmiesznych okularów. Syn znajomej na przykład stracił okulary kiedy dzieciaki w ramach zabawy zrzuciły mu je na ziemię... Wiem, że to nie jest regułą i takie rzeczy nie dzieją się codziennie, ale okulary do tanich rzeczy zdecydowanie nie należą, a bywają niestety dzieci, które nic sobie z tego nie robią. Niestety potrafią sprawić komuś wielką przykrość, a przecież człowiek nie ma wpływu na to czy ma wadę wzroku i czy musi nosić okulary... Wstęp znowu składający się z moich wywodów, ale niewiele rzeczy denerwuje mnie tak jak wyśmiewanie innych przez dzieci. Moim zdaniem to rodzić powinien zaszczepić w dziecku od malutkiego to, że takie zachowanie jest nieodpowiednie, niegrzeczne. Choć wiadomo, że dzieci mają swój umysł, swoje zdanie i wiadomo, że często właśnie umyślnie chcą kogoś obrazić, szczególnie zaobserwowałam to u starszych chłopaków. Niestety mój syn wielokrotnie został ofiarą takiego nieprzyjemnego zaczepiania i przezywania, w jego przypadku z powodu długich włosów... Ale dość już tego mojego gadania, czas w końcu powiedzieć Wam o książce. Jak łatwo się domyślić jest ona o okularach. A dokładniej o małym szpaku o imieniu Kajtek. Nasz bohater nie widzi zbyt ostro. Na przykład w bibliotece ma problem, aby znaleźć interesujące go książki. Pani bibliotekarka podpowiada mu, że prawdopodobnie ma on dalekozwroczność czyli nadzwroczność. Ptaszek wybrał się więc do okulisty, tam zbadał sobie wzrok i okazało się, że to prawda. Kajtek musi nosić okulary. Niestety kiedy wrócił do swojego stada jego kuzynostwo strasznie się z niego śmiało. Pospadali aż z drzew i kulali się ze śmiechu. Kajtkowi było bardzo przykro, ale przypomniał sobie, że nawet wielcy i znani ludzie nosili okulary. Na przykład Benjamin Franklin, Mahatma Gandhi czy John Lennon. Od razu zrobiło mu się lepiej. Tym bardziej, że teraz widział wszystko tak bardzo wyraźnie. Bardzo mu się to podobało, tak bardzo, ze zapatrzył się idąc przez las i wpakował się w kłopoty... I wiecie co pomogło mu wezwać pomoc? Właśnie jego nowe okulary! Ta przygoda sprawiła, że szpakowe kuzynostwo zaczęła zazdrościć Kajtkowi jego świetnych okularów ;) Jak widzicie nawet powód kpin może stać się powodem do zazdrości. Będzie to zdecydowanie pocieszającą informacją dla dzieci noszących okularki ;) Jest to krótka historyjka, tekstu jest tutaj zdecydowanie niewiele, a jednak jest on taki ciekawy i jednocześnie pouczający, że nie byłabym sobą gdybym nie poleciła Wam tej książeczki. Jest to naprawdę fajna, zabawna i ładna książka, która bez wątpienia spodoba się młodym czytelnikom. Ma spory, kwadratowy format, sztywną okładkę, na której widnieje podobizna głównego bohatera czyli Kajtka w jego ślicznych okularach. Spójrzcie sami, zdecydowanie przyciąga ona wzrok prawda ;) ? Mi osobiście spodobała się od pierwszego wejrzenia, zaciekawiła mnie i koniecznie chciałam dowiedzieć się co znajdę wewnątrz. Tym bardziej, że na stronie wydawnictwa przeczytałam, że jest to bardzo znana i bardzo lubiana książka w Stanach Zjednoczonych, a także w wielu innych krajach. Dzieciaki w Polsce także pokochają Kajtka, jestem tego pewna! Z niecierpliwością czekam na kolejne książki z tego cyklu. Polecam!
Książeczki synka-i-córeczki - awatar Książeczki synka-i-córeczki
ocenił na 8 9 lat temu

Cytaty z książki Niesforny miś

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Niesforny miś