Niebieski Kot - Dziewczyna w masce

Okładka książki Niebieski Kot - Dziewczyna w masce
Łukasz Janowicz Wydawnictwo: DjaF Cykl: Projekt Solotova (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
260 str. 4 godz. 20 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Projekt Solotova (tom 1)
Data wydania:
2025-03-17
Data 1. wyd. pol.:
2025-03-17
Liczba stron:
260
Czas czytania
4 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788397160514
Średnia ocen

                8,5 8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niebieski Kot - Dziewczyna w masce w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Niebieski Kot - Dziewczyna w masce

Średnia ocen
8,5 / 10
2 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
908
905

Na półkach:

Kiedy sięgnęłam po Niebieski Kot. Dziewczyna w masce autorstwa Łukasz Janowicz, nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mnie wciągnie. Od pierwszych stron czułam, że w tej książce kryje się coś więcej niż tylko zwykła opowieść.
Najbardziej spodobał mi się klimat – momentami mroczny, tajemniczy i trochę niepokojący. Czytając, miałam wrażenie, jakbym razem z bohaterami odkrywała kolejne sekrety i powoli składała całą historię w jedną całość. Bardzo lubię książki, które trzymają w napięciu i sprawiają, że chce się czytać jeszcze jeden rozdział… a potem kolejny.
Historia dziewczyny w masce jest dla mnie symbolem tego, że często ukrywamy swoje prawdziwe emocje i przeżycia przed światem. Ta książka pokazuje, jak skomplikowane potrafią być ludzkie historie i że za każdą maską może kryć się coś naprawdę trudnego.
Podobało mi się też to, że książka zostawia czytelnika z refleksją. To nie jest tylko historia do przeczytania i odłożenia na półkę – to taka opowieść, która jeszcze przez chwilę zostaje w głowie.
Jeśli lubicie tajemnicze historie z nutą psychologii i klimatem, który wciąga od pierwszych stron, to zdecydowanie polecam „Niebieski Kot. Dziewczyna w masce”. Dla mnie to była naprawdę ciekawa i emocjonująca lektura. 📖💙

Kiedy sięgnęłam po Niebieski Kot. Dziewczyna w masce autorstwa Łukasz Janowicz, nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mnie wciągnie. Od pierwszych stron czułam, że w tej książce kryje się coś więcej niż tylko zwykła opowieść.
Najbardziej spodobał mi się klimat – momentami mroczny, tajemniczy i trochę niepokojący. Czytając, miałam wrażenie, jakbym razem z bohaterami...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

88 użytkowników ma tytuł Niebieski Kot - Dziewczyna w masce na półkach głównych
  • 46
  • 42
14 użytkowników ma tytuł Niebieski Kot - Dziewczyna w masce na półkach dodatkowych
  • 7
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Łukasz Janowicz
Łukasz Janowicz
Nazywam się Łukasz Janowicz. Jestem autorem debiutującym powieścią Niebieski Kot – dziewczyna w masce. Będzie to trylogia. Urodziłem się w 1993 roku w Bytomiu. Obecnie mieszkam w Mysłowicach. Pasjonują mnie książki o tematyce kryminalnej i fantastyka. Ukończyłem technikum samochodowe. Nie pytajcie dlaczego. Sam nie wiem. Całkowicie mija się to z tym, co mnie naprawdę interesuje, czyli pisaniem i literaturą. Poza tym gram na gitarze, w gry komputerowe i słucham muzyki. Głównie tej z lat 80. Dżem, Tsa, Perfect, Budka Suflera i Pink Floyd to zespoły, przy których muzyce przychodzą mi do głowy najlepsze pomysły.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gdzie artyści, tam kłopoty Jadwiga Buczak
Gdzie artyści, tam kłopoty
Jadwiga Buczak
Miłość, sztuka i zbrodnia z przymrużeniem oka Jadwiga Buczak serwuje czytelnikom pełną humoru komedię kryminalną, w której zbrodnia wcale nie odbiera opowieści lekkości. Wręcz przeciwnie – stanowi punkt wyjścia do barwnej, wielowątkowej historii, w której każdy epizod tętni życiem. Bohaterowie wciągają nas w wir zdarzeń z wdziękiem, inteligencją i sporą dawką ironii. Główną postacią jest Katarzyna Kicińska „Kićka” – malarka, kobieta po przejściach, która zamiast spokojnego życia w otoczeniu sztuki, ciągle wpada w tarapaty. Ma talent do pakowania się w kłopoty, ale i do ich… rozwiązywania. Miała być cisza i spokój oraz malownicze pejzaże, a otrzymujemy serię dziwnych zbiegów okoliczności, podejrzanych typów i zagadek, które nie dają spokoju. W tej mozaice zdarzeń Kićka nie tylko spotyka swojego przyszłego męża, ale też przez przypadek wraca do dramatycznej historii sprzed dwudziestu lat, rozwiązując tajemnicę śmierci jego dawnej narzeczonej. Autorka zręcznie splata cztery wątki fabularne w spójną całość – kryminał, romans, obyczaj i humor sytuacyjny. Postacie drugoplanowe, jak komisarz Zaleśny czy barwni znajomi Kićki, nadają powieści dodatkowego kolorytu. Dialogi są błyskotliwe, język lekki i „przestępny” w najlepszym tego słowa znaczeniu – bez zadęcia, a jednocześnie z pazurem. Fragmenty opisów, w których pojawia się motyw portretu z zamówienia, uszkodzonego obrazu czy tajemniczych gości, nadają historii wyjątkowego klimatu i niemal filmowego charakteru. Autorka z dużym wyczuciem buduje napięcie nawet w scenach pozornie zwyczajnych, sprawiając, że czytelnik nieustannie czuje się wciągany w kolejne wydarzenia. Umiejętnie przeplata wątki kryminalne z obyczajowymi, a całość doprawia ciepłem, humorem i ironią. Dzięki temu książka jest jednocześnie intrygująca, zabawna i pełna uroku, a jej lektura staje się prawdziwą przyjemnością, od której trudno się oderwać. „Gdzie artyści, tam kłopoty” to książka, którą można pochłonąć w jeden weekend – wciąga, bawi i intryguje. Szczególnie spodoba się miłośnikom kryminałów z przymrużeniem oka w stylu Joanny Chmielewskiej, bo znajdą tu podobny klimat wzbogacony o świeże pomysły autorki. To opowieść, w której miłość i sztuka splatają się z kryminalną intrygą, tworząc pełną uroku i napięcia historię. Polecam wszystkim, którzy szukają odskoczni od codzienności, lubią błyskotliwe zagadki i cenią literaturę z bohaterami równie prawdziwymi i nieidealnymi, jak my sami.
Czytadło - awatar Czytadło
ocenił na 8 3 miesiące temu
98% Klary Kamila Szczepańska-Górna
98% Klary
Kamila Szczepańska-Górna
Co, jeśli jedno wydarzenie uruchomiłoby lawinę, której nie da się zatrzymać? Czy dalibyście radę przetrwać i ocalić swoje życie? Przekonajcie się sami. .. Klara, młoda i zdolna programistka, dotąd żyła zwyczajnie, lecz pewna sytuacja wywraca jej życie do góry nogami. Od tego momentu trudno jest cokolwiek przewidzieć. Bohaterka zostaje wrzucona w wir wydarzeń, które stają się dla niej nie tylko walką o przetrwanie, ale też testem granic jej własnej psychiki i moralności. .. Klara to bohaterka, której naprawdę chce się kibicować. Znajduje się wręcz w patowej sytuacji, z której trudno znaleźć dobre wyjście, ale mimo wszystko się nie poddaje. .. To historia, która od pierwszych stron nie daje chwili wytchnienia. Akcja jest niezwykle dynamiczna, napięcie stale rośnie, a kolejne rozdziały wywołują ogrom emocji i różnorodnych odczuć. Autorka bardzo umiejętnie buduje atmosferę zagrożenia i niepewności, przez co trudno się od tej historii oderwać. To prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Wsiadając, trzymajcie się mocno. .. Jeśli szukacie historii, która trzyma w napięciu od samego początku do końca i nie pozwala na złapanie oddechu to ta książka jest dla was. Warto jednak mieć na uwadze, że nie brakuje tu brutalnych scen. Pojawiają się sceny przemocy, krwi, a także zabójstwa, które mogą być trudne w odbiorze dla bardziej wrażliwych osób.
diversitylibrary - awatar diversitylibrary
ocenił na 8 1 dzień temu
Obsesja powziętej zemsty Stefan Górawski
Obsesja powziętej zemsty
Stefan Górawski
"Obsesja powziętej zemsty" autorstwa Stefan Górawski to kryminał z wyraźnie zarysowanym tłem obyczajowym, w którym zemsta przestaje być jedynie motywem fabularnym, a staje się osią całego życia bohatera. Obsesja to powracająca, prześladująca myśl. W zależności od natężenia może być jedynie uporczywym wspomnieniem albo przerodzić się w jednostkę chorobową. Sierżant Hieronim Wrosta od dzieciństwa żyje jedną obietnicą — złożoną na grobie matki przysięgą odnalezienia jej zabójcy. Właśnie ta przysięga determinuje całe jego dorosłe życie. Wstępuje do policji wyłącznie w jednym celu: aby doprowadzić do demaskacji mordercy. Zazwyczaj kryminały rozpoczynają się od zbrodni i dynamicznego śledztwa. Tutaj morderstwo również stanowi punkt wyjścia, jednak na rozwiązanie sprawy czytelnik musi poczekać. To nie tylko historia dochodzenia, lecz przede wszystkim opowieść o traumie z dzieciństwa, która nie pozwala bohaterowi normalnie funkcjonować i rzutuje na każdą jego decyzję. Autor bardzo wyraźnie i przekonująco buduje charakterystykę postaci. Hieronim wzbudza sympatię od pierwszych stron — jest konsekwentny, uparty, momentami wręcz zbyt zawzięty. Pojawia się jednak pytanie: czy jego działanie to jeszcze determinacja, czy już niebezpieczna obsesja? Z kolei jego koleżanka Kinga potrafi mocno zirytować, co tylko dowodzi, jak dobrze dobrani i wiarygodni są bohaterowie. Na uwagę zasługuje ciekawie poprowadzona narracja z dwóch punktów widzenia, która pozwala lepiej zrozumieć motywacje postaci i stopniowo odkrywać kolejne elementy układanki. Fabuła jest dobrze skonstruowana, wartka i pełna zaskakujących zwrotów akcji. Bardzo interesująco został przedstawiony także nietuzinkowy sposób dokonania zbrodni — na tyle oryginalny, że nawet ja, mimo wychowania na wsi, musiałam sprawdzić w internecie, jak dokładnie wygląda narzędzie użyte przez sprawcę. Warto również wspomnieć o oprawie graficznej książki. Okładka jest bardzo ciekawa i przyciąga uwagę już od pierwszego spojrzenia. Jej klimat dobrze współgra z tematyką powieści, budując napięcie i zapowiadając mroczną, pełną emocji historię. To jednak nie tylko kryminał. Oprócz śledztwa poznajemy rozterki wewnętrzne Hieronima oraz lokalne realia, które nadają powieści autentyczności. Autor umiejętnie łączy wątki sensacyjne z obyczajowymi, nie zapominając o momentach humoru, które równoważą ciężar tematu. Choć początkowo trudno było mi w pełni wdrożyć się w historię, z każdą kolejną stroną powieść wciągała coraz bardziej. Zakończenie okazało się bardzo satysfakcjonujące i skłaniające do refleksji. Czy zemsta rzeczywiście przynosi ukojenie? Czy warto podporządkować jej całe życie? A może prawdziwa sprawiedliwość ma zupełnie inne oblicze? „Obsesja powziętej zemsty” to nieszablonowy kryminał z bogatym tłem obyczajowym, poruszający zagadnienia winy, kary, sprawiedliwości i siły dziecięcej traumy. To lektura pełna intryg, emocji i refleksji — zdecydowanie warta uwagi. Po skończeniu książki pozostaje nadzieja, że to jeszcze nie ostatnie spotkanie z Hieronimem Wrostą.
Paola30 Paulina - awatar Paola30 Paulina
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Farreter Artur Tojza
Farreter
Artur Tojza
No Artur tojza lubi skakać po gatunkach,zajazd i tamto science-fantasy było super potem spacer opera piekło kosmosu,a teraz rasowy krwawy kryminał Farreter jestem zadowolony. Z jednej strony zostaje krawo zamordowany znany youtuber działacz lewicowy który nawołuje do radykalnych działań,a z drugiej strony znika ksiądz który nawołuje do wykluczania gejów, co łaczy te zbrodnie i czy będzie więcej ofiar to musi rozwikłać nasza grupa policyjna Alicja jej partner policyjny ,a później dołącza też jej brat i przez długi czas to w sumie on był głównym bohaterem przynajmniej dla mnie jego najlepiej mi się śledziło. Jego wątek miłosny który nie wiem czy nie za szybko się rozwinął bo fajnie się tak poznawali ,a potem nagle kochanie. Książka trzymała mnie w napięciu i miała mocne opisy zbrodni ale jak się zaczęło zbliżać do finału to chyba oczekiwałem zbyt wiele i myślałem że będzie jeszcze zwrot akcji a tu pod koniec dzielenie tego złego mnie zawiodło. Wogule książka dzieje się w czasach covidu i dobrze pokazuje podziały społeczne i to niestety dobrze się odnosi do naszej rzeczywistości. Ciekaw jestem jak co będzie w kolejnych tomach i o co chodzi z tym pisarzem romansów,scena jego z Alicją była trochę absurdalna ale co z nim dalej czy to on był na koniec. I jak się będzie to dalej łączyło z innymi książkami multiwersum Tojzy, bo po tej książce można by myśleć że ktoś tutaj tylko oszalał,a nie że zbliża się coś większego w tle.
Cahir - awatar Cahir
ocenił na 8 5 miesięcy temu
Żelazna pięść Olbrzyma Albin Perc
Żelazna pięść Olbrzyma
Albin Perc
„Przyjaciel to ktoś, kto wie o tobie wszystko i wciąż cię lubi.” — Elbert Hubbard „W przyjaźni nie chodzi o to, kogo znasz najdłużej, lecz kto przyszedł i nigdy nie odszedł.” — Walter Winchell Dziś o książce, w której najważniejsza jest przyjaźń. Ta prawdziwa i silna, jak żelazna pięść. Ta wielka, jak olbrzym, który nie boi się niebezpieczeństwa. Pamiętać jednak trzeba, że największy nawet olbrzym z pięściami żelaznymi I niepokonanymi staje się bezsilny, gdy w obliczu próby pozostaje sam... ... bez prawdziwego przyjaciela. Skomplikowany świat nie łatwo jest przedstawić na kartkach papieru. Nie zagubić się we własnej fabule, gdy kroczymy przez tak wiele lat historii to nie lada wyczyn. A do tego wykreować porywającą opowieść tak brutalnie prawdziwą i pełną emocji to cud. I tu właśnie mamy taki cud. Trzy linie czasowe w których żyją nasi bohaterowie choć łączy ich jedno miescje.Trzy zupełnie inne historie, tak realne i pozbawione koloryzowania, a przy tym podobne do siebie wszak każda obnaża przed nami prawdziwe ludzkie charaktery. Z jednej strony te piękne i czyste z drugiej zaś paskudne pełne pogardy i przyprawiające o mdłości. Emocje poruszające nie tylko serce, ale I rozum czytelnika głęboko wwiercają się w nasze głowy I pozostają z nami na długo. Język jakim posługuje się autor to wisienka na torcie tegoż dzieła literackiego. Doskonale dopasowany do klimatu książki wszak z jednej strony tak barwny i bogaty, a z drugiej surowy jednocześnie potoczny i artystyczny. Wszystko doskonale się ze sobą łączy tworząc niesamowitą opowieść. Bohaterowie tak namacalni, że czasami zapominamy o tym, że to tylko fikcja literacka, a oni nie są prawdziwi. Postacie z krwi i kości najbardziej bowiem przemawiają do czytelnika I sprawiają, że dużo łatwiej jest poczuć nam to co czują oni. A to tworzy między czytelnikiem i bohaterem wyjątkową więź. Tu właśnie tak jest, bo czujemy całym sobą każdą z emocji. I nie są to jedynie przyjemne momenty, ale to nadaje całości jeszcze bardziej wyjatkowego charakteru. To nie jest prosta opowieść na jeden wieczór. Wymaga skupienia i ciszy, by nie pogubić się w kolejnych przeplatanych ze sobą wątkach. Ale ja lubię wymagające książki. To właśnie one wciągają mnie bowiem najmocniej. Autor doskonale operuje językiem i wie, jak uzależnić od swojej opowieści czytelnika. Historia Gilberta jego mamy tajemniczego Pana Magnusa i ojca bawidamka boleśnie uświadamia, jak często życie przecieka nam przez palce. Pokazuje, jak mocno ukochana osoba potrafi zranić i jak zepsuty mamy świat. Opowieść o komisarzu Dukli i prowadzonym przez niego śledztwie doskonale prezentuje nam realia walki prawa z zakonserwowanymi układami. A historia Jacka Dakoty to obraz walki o lepsze jutro, która często jest ciężka, a czasami wręcz wydaje się nieosiągalna. Każda z tych opowieści suto zakrapiana alkoholem daje nam także pewien obraz tego, jak nałóg potrafi niszczyć życie I przejmować nad nim kontrolę. Autor ukazał to brutalnie, ale przy tym bardzo realistycznie I przerażająco prawdziwie. To jedna z tych książek, która na dłużej zagości w mojej głowie, bo obrazy po jej przeczytaniu jeszcze długo pojawiają się w moich snach.
Anhelyka - awatar Anhelyka
oceniła na 10 3 miesiące temu
Mesjasz. Comeback Leszek Kumański
Mesjasz. Comeback
Leszek Kumański
"Świat stał się impregnowany na dobro". Gdyby Jezus w obecnych czasach zstąpił z Nieba na Ziemię, z pewnością stałby się celebrytą i królem mediów społecznościowych. Jak mógłby wyglądać wówczas świat i co by się mogło zmienić? Ta książka w dużej mierze odpowiada na te pytania, serwując czytelnikowi jednoczenie gorzką pigułkę, jaką trudno przełknąć. Leszek Kumański to poeta, prozaik, felietonista oraz scenarzysta i reżyser. W swojej twórczości może pochwalić się tomikiem wierszy, zbiorami felietonów oraz powieściami. Jest autorem kilkuset scenariuszy programów telewizyjnych dla TVP, w tym takich jak "Ameryka da się lubić" i "Duże dzieci". W 2006 r. został wyróżniony przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego za wkład i promowanie polskiej sztuki filmowej za granicą. Jezus Chrystus wbrew decyzji swojego Boga Ojca, postanawia ponownie wrócić na Ziemię, by spróbować ocalić ludzkość przed Apokalipsą. Swoją misję rozpoczyna w jednym ze squatów w Nowym Jorku, gdzie głosząc nową ewangelię, szybko zdobywa spore grono wyznawców. Wraz z nieprawdopodobną popularnością Jezusa, pojawiają się również jego wrogowie, którzy nie chcą obalenia obecnego porządku świata. "Mesjasz. Comeback" to książka, która dla wielu czytelników okaże się kontrowersyjna, obrazoburcza i prześmiewcza. Ale to nie te przymioty powodują, że opowieść ta zostaje w głowie na długo po przeczytaniu jej ostatniej strony. Historia współczesnego Mesjasza odnajdującego się w XXI wieku to bowiem zwierciadło, w którym przejrzeć się możemy my wszyscy ludzie internetu, zakochani w konsumowaniu kolejnych dóbr, zbyt często siedzący w swoich bańkach. Dużo w tej powieści trafnych analiz współczesnych społeczeństw, dużo gorzkich, ale jakże prawdziwych wniosków, od których nie sposób uciec. Leszek Kumański zapożyczając na potrzeby swojej powieści postać Jezusa, serwuje czytelnikowi jego wersję stuningowaną, której daleko do tej znanej nam z przekazu ksiąg kościelnych. Mesjasz XXI wieku występuje w programach telewizyjnych, obala dogmaty tak pieczołowicie pielęgnowane przez duchownych i kwestionuje zastany porządek świata, mówiąc o błędzie w swojej metodzie. To postać wielowymiarowa, w której boskość przeplata się z ułomnościami ludzkiej natury. Jezus Chrystus w tej książce niewątpliwie prowokuje całą swoją kreacją, co z pewnością było świadomym zabiegiem ze strony autora. Gdyby Mesjasz miał zejść dzisiaj na Ziemię to pewnie właśnie taki by musiał być, aby dotrzeć do ludzi i to wywołuje szeroką refleksję w tym temacie. Najnowsza powieść Leszka Kumańskiego to istne show z Jezusem w roli głównej i drugoplanowymi, równie barwnymi bohaterami, którymi są towarzyszący mu apostołowie. Mam wrażenie, że "show" jest w tej historii słowem kluczem do zrozumienia jej przekazu, bo jak pisze autor "Świat rąbiący się siekierami to dla nas show". Nie bez znaczenia również akcja książki została umieszczona w Nowym Jorku, mieście będącym synonimem konsumpcjonizmu, w którym brudny squat staje się symbolem swoistego zmartwychwstania. Trzeba mieć odwagę, by napisać i wydać w naszym kraju taką książkę, jak "Mesjasz. Comeback", gdyż jej fabuła celnie trafia w sedno współczesnych problemów związanych z kryzysem wiary i moralności. Leszek Kumański pod płaszczem popkulturowej rozrywki dla mas przemyca bowiem prawdę o mechanizmach rządzących Kościołem i ludzką chciwą naturą. Z jednej więc strony, powieść ta jest dobrym thrillerem o zabarwieniu religijnym, a z drugiej także pogłębioną analizą współczesnej cywilizacji, w której religia to "prawdziwe perpetuum mobile". https://www.subiektywnieoksiazkach.pl/
Wioleta Sadowska - awatar Wioleta Sadowska
oceniła na 9 7 miesięcy temu
Kobieta z bagażem Sonia Nowalińska
Kobieta z bagażem
Sonia Nowalińska
Darkwood to spokojne, małe miasteczko, którym wstrząsnęła ostatnio tragedia. Podczas spaceru z psem, starszy pan dokonał makabrycznego odkrycia. Wśród skał w Rockcircle odnalazł zwłoki młodej kobiety, której ciało zostało w bardzo brutalny sposób potraktowane. Co spowodowało iż bardzo ciężko było zidentyfikować denatkę. Śledztwem ma zająć się komisarz Alice Baltimore wspólnie ze swoim zespołem. Im bardziej Alice oraz Max zagłębiają się w śledztwo tym bardziej sprawa się komplikuje. Podejrzanych przybywa a dowodów na to, kto mógł dokonać tej zbrodni wręcz przeciwnie. Jednak zamierzają zrobić wszystko aby sprawca trafił za kratki. Czy uda im się ustalić kto dokonał zbrodni? Dlaczego młoda kobieta zginęła w tak brutalny sposób? ,,Kobieta z bagażem” jest to debiutancka książka Pani Sonia. Nie wiem jak wy ale ja z ogromną ciekawością zawsze sięgam po debiuty. I muszę powiedzieć iż tym razem również się nie zawiodłam. Książka ta jest połączeniem kryminału z dość subtelnym romansem. Autorka nie wprowadza do swojej książki zbędnych oraz przedłużających opisów, dzięki czemu książkę czyta się szybko i z przyjemnością. Lubię sięgać po kryminały ale i także romanse, a w tym przypadku mamy to idealnie połączone, i właśnie to sprawia że sięgnęłam po tą książkę. Jest to książka, którą dosłownie pochłonięcie w jeden wieczór. Bardzo podoba mi się postać Alice. Kobiety inteligentnej oraz nie bojącej się sięgać po to czego pragnie. Bardzo ale to bardzo polecam wam tą książkę a @chwila_pauli dziękuję za możliwość udziału w tym bt 😊😉 #booktour #chwilapauli #kobietazbagażem #mojaopiniaoksiążce #czytamwszędzie
rudaczyta2022 - awatar rudaczyta2022
ocenił na 10 2 miesiące temu
Piekielny hotel Justyna Czapiga
Piekielny hotel
Justyna Czapiga
Choć nie jest to jakoby debiut autorki, to czytając Justynę w tej powieści, widzę siebie w swoim debiucie. Widzę pierwszą miłość do pisania, widzę pożądanie do mnożenia słów i zagęszczenia akcji. Widzę głód, który można poczuć, gdy spróbowało się czegoś po raz pierwszy w życiu i to zasmakowało. Widzę momenty, w których trzeba pokombinować, by przełknąć jakoś nadmiar tego, czego się zdrowo nawarzyło. Celowo napisałem, że czytam Justynę, a nie jej literacki wreckfest. Jestem przekonany po lekturze Piekielnego Hotelu, że Justyna na twórczym głodzie chciała dać tu wszystko, czym była przekonana, że dla tej opowieści dysponuje. Swój justynowy indoor i swój Justynowy outdoor. Jest tu więc awangarda i jest dynamika. Jest tu drogo i bywa jak u Tarantino, celowo tanio. Jest tu przekrojowo i jest w pewnym sensie celowo jednostajnie. Ten zgiełk relacji. Wszystkiego po trochu, tak by to przede wszystkim autorka bawiła się tu dobrze i po swojemu. I bardzo podoba mi się takie podejście i szczerość siebie w intencji przekazania tej szczerości dalej, ku odbiorcy. Masz coś może do tego bohaterów jest ponad dziesięciu, każdy ma swoje imię, ksywkę i przydomek? To miej. Masz coś do tego, że wytrawne egzystencjonały popijamy w tej opowieści kompotem z pulpy? To miej. Baw się z tym do końca lub zgiń na pierwszych stronach. Oto ja, Justyna. Tu macie mój cosplay, tu macie moją książkę. Tu macie mnie. Życie to performance. Miałem przyjemność otrzeć się o core Justyny (jakkolwiek by to brzmiało, who cares!) i jestem przekonany, ze mogę stwierdzić, iż… nie masuj tego Artur, jak krytyk w kuchni Michelin, bądź rzeźnikiem w rzeźni. Justyna dobrze się bawiła, też się dobrze bawiłeś? Tak, dobrze się bawiłem, nawet bardzo, jak na takiego smutaska! No i super, to jedziemy dalej. W każdym hotelu liczy się pierwszy i ostatni to efekt. Liczy się to, co widziałeś i to co poczułeś. Nie chcesz psuć sobie tego wrażenia? To nie włócz się po zapleczach i nie podsłuchuj, co naprawdę myślą o tobie jego pracownicy. Nie wnikaj w szczegóły. Każda książka prawdę ci powie, jakim jesteś czytelnikiem, co lubisz, czego nie. Czy masz w życiu dobry czas, czy czas masz zły. Ale ta robi to szczególnie zabawowo i przyjemniacko, bym powiedział. A na koniec (i w podsumowaniu moich uczuć po tej piekielnej intrydze) Justyna woła do nas z helikoptera: deal with it! A ja jej przyklaskuję i po trochu zazdroszczę. Nie daj sobie tego zabrać Philly! Tfu! Jagoda, tfu! Justyna!
Artur Pomierny - awatar Artur Pomierny
ocenił na 9 2 miesiące temu
Labirynt strachu Beata Nowosielska
Labirynt strachu
Beata Nowosielska
Teraźniejszość i przeszłość przenikają się wzajemnie, mroczne wizje trudne do zrozumienia, powodują niepokój, lęk i zwątpienie we własne zdrowie psychiczne... Wymarzony wyjazd grupy młodych ludzi do domku w lesie miał być spełnieniem marzeń o wakacyjnym wypoczynku. Przybywając na miejsce uczestnicy zachwycili się klimatem, który tam panuje, mały domek z werandą, huśtawka, cisza i spokój. Ale już za chwilę doświadczają bardzo niecodziennych zdarzeń, które wydają się zastanawiające, lecz jeszcze nie są tym zaniepokojeni. Stary list ostrzegający ich, aby opuścili domek i wrócili do miasta, dziwnie zachowujący się kot, a także plamy brudnej wody pozostawione na podłodze, powoli zastanawiają. A może jednak powinni opuścić dom... Sara, jedna z dziewczyn nie do końca jest świadoma swojej inności, lecz wydarzenia coraz bardziej pobudzają jej umysł i popychają do działania. Razem z główną bohaterką wkraczamy w świat niesamowitych wydarzeń, gdzie bardzo dużo się dzieje. Stajemy się świadkami tragicznych zdarzeń sprzed lat, które stały się początkiem przerażających wypadków. Jesteśmy wplątani w ciekawe, trzymające w napięciu wydarzenia. W pewnym momencie możemy domyślić się zakończenia, jednak nie jest ono takie oczywiste. Świetna, intrygująca książka wciąga w swoją zawiłą fabułę, pełną nieprzewidywalnych okoliczności. Magiczny, tajemniczy wątek dodaje smaczku historii. Mroczny klimat powieści, niesamowicie wciąga i nie pozwala jej odłożyć. Bardzo zachęcam do przeczytania książki, szczególnie czytelników, którzy lubią mocne, demoniczne klimaty. Bardzo polecam
Czytajac_ewa - awatar Czytajac_ewa
oceniła na 9 1 rok temu

Cytaty z książki Niebieski Kot - Dziewczyna w masce

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Niebieski Kot - Dziewczyna w masce