Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów
TO NIE JEST ATAK NA WIARĘ. TO GŁOS W OBRONIE OFIAR
Szymon Piegza, nagradzany dziennikarz śledczy, dociera do osób skrzywdzonych przez egzorcystów. Z reporterską precyzją dokumentuje ludzkie dramaty.
Natalia była godzinami przytrzymywana i wiązana pasami. Miała porwane rajstopy i leżała we własnym moczu, bo egzorcysta zabronił jej iść do toalety. Ze strachu dostała niedowładu nóg.
Agnieszkę egzorcyzmowano z „psychotycznych wizji”, które okazały się… skutkiem złośliwego nowotworu.
Paweł po czterech latach odszedł z kapłaństwa. Fiksacja na szukaniu diabła doprowadziła go na skraj załamania.
DLACZEGO EGZORCYŚCI POZOSTAJĄ BEZ KONTROLI?
Piegza opisuje przypadki manipulacji, przemocy psychicznej i fizycznej. Stawia pytania o odpowiedzialność Kościoła, w którym egzorcyzmy stały się swoistą szarą strefą. A ta pozbawiona prawnych mechanizmów kontroli, daje szerokie pole do nadużyć.
O EGZORCYZMACH POWIEDZIANO WIELE.
O SKRZYWDZONYCH PRZEZ EGZORCYSTÓW NIC.
PIEGZA ODDAJE IM GŁOS.
Kup Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów
O egzorcyzmach oglądałam wiele filmów, dokumentów, wywiadów. Interesuje mnie ta tematyka. Chętnie sięgnęłam po książkę Szymona Piegzy. To nie jest, ani lekka, ani łatwa lektura. Autor opowiada o krzywdzie, nadużyciach, ciemnej stronie egzorcyzmów, złych praktyk w Kościele katolickim. Na przykładów kilku osób, min: Natalii, Julii, Ireny, Agnieszki, Renaty, Eli dowiadujemy się o ich dramatycznych historiach związanych z egzorcyzmami. Ich poczucie krzywdy trwa, doprowadza nawet do prób samobójczych. Poprzez naginanie prawdy nieetyczne metody, brak kontroli nad egzorcystami dochodzi do traumatycznych ludzkich przeżyć, a nawet tragedii. Niestety, ale sami księża przyznają, że nie przeszli żadnego przygotowania i nie wiedzą, dlaczego mają zajmować się wypędzeniem szatana. Są mianowani przez biskupa. Nie zawsze są to trafne wybory. W Polsce wykonuje się bardzo wiele egzorcyzmów nadal. Jesteśmy w światowej czołówce, po Włoszech. Ten fakt już zastanawia i daje do myślenia. Czy zawsze jest potrzebny egzorcysta, aby "oczyścić" ludzką duszę i ciało? Autor, który od wielu lat zajmuje się tą tematyką, w sposób rzetelny opracował zagadnienie, opierając swoją tezę na analizach, faktach, dokumentach. Wypowiada się również biegła sądowa Jolanta Zmarzlik, która krytycznie ocenia praktyki religijne, manipulowanie emocjonalne, zwłaszcza wobec dzieci. Swój punkt widzenia przedstawia były ksiądz Paweł, który nie zgadzał się na różnego rodzaju eksperymenty. A tak się definiuje opętanie: "Opętanie nie jest jedynie przedmiotem wiary, ale również nauki. Jest to czasowa utrata poczucia własnej tożsamości, zmiana świadomości swojego otoczenia i poczucie bycia owładniętym lub owładniętą przez zewnętrzną istotę". Różnie, to można definiować, interpretować. Lektura interesująca, zwłaszcza dla tych, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę. Polecam! Książka na końcu zawiera bibliografię. Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Znak📙📖
Oceny książki Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów
Poznaj innych czytelników
310 użytkowników ma tytuł Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów na półkach głównych- Chcę przeczytać 234
- Przeczytane 71
- Teraz czytam 5
- Posiadam 19
- 2026 8
- Literatura faktu 3
- Reportaż 3
- 2025 3
- Audiobook 2
- Do kupienia 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów
Dodaj cytat
Opinia
Tam, gdzie kończy się sacrum, a zaczyna tortura – tak można by w jednym zdaniu napisać o tej książce. Czytając reportaż „Mieli nas za opętanych”, odnosi się wrażenie, że uczestniczy się w procesie zdejmowania grubej, zakurzonej kurtyny. Szymon Piegza nie poszedł drogą sensacji, którą tak łatwo sprzedać w temacie egzorcyzmów. Zamiast tego, wybrał drogę znacznie trudniejszą i bardziej bolesną: skupił się na fizyczności i psychice tych, którzy z „seansów” wyszli jako strzępy ludzi.
To, co w tej książce uderza najmocniej, to opis totalnej bezbronności. Piegza dokumentuje sytuacje, w których wiara staje się pretekstem do zawieszenia podstawowych praw człowieka. Kiedy czytamy o kobiecie krępowanej pasami przez wiele godzin, która w wyniku traumy i fizycznego wycieńczenia traci władzę w nogach, przestajemy myśleć o teologii. Zaczynamy myśleć o paragrafach.
Autor wyciąga na światło dzienne porażającą niekompetencję osób mianowanych na egzorcystów. Najbardziej tragicznym przykładem jest historia Agnieszki. To moment, w którym reportaż staje się niemal aktem oskarżenia – pokazuje bowiem, jak duchowa fiksacja potrafi zaślepić na oczywiste sygnały biologiczne. Pomylenie nowotworu z demonem to nie jest błąd w sztuce modlitwy. To tragiczne w skutkach zaniechanie, które odebrało chorej prawo do godnego leczenia.
Szymon Piegza analizuje strukturę, która pozwala na istnienie takich „wysp bezprawia”. W Polsce funkcja egzorcysty wiąże się z ogromnym kredytem zaufania społecznego, który – jak udowadnia autor – bywa nadużywany w sposób bezwzględny. Książka ujawnia brak jakichkolwiek bezpieczników. Jeśli kapłan uzna, że leki psychotropowe blokują działanie sfery duchowej, ofiara zostaje pozbawiona jedynej realnej ochrony, jaką daje współczesna medycyna.
Styl autora jest oszczędny, momentami wręcz chłodny, co stanowi doskonałą przeciwwagę dla gorących emocji zawartych w relacjach świadków. Autor nie musi oceniać – on pozwala, by fakty mówiły same za siebie. To reportaż o strachu, który paraliżuje nie tylko ofiary, ale i otoczenie, pozwalając na kontynuowanie przemocy pod płaszczem rytuału.
„Mieli nas za opętanych” to książka, która powinna stać się obowiązkowym punktem odniesienia w debacie o relacjach Państwo-Kościół oraz o granicach wolności religijnej. Piegza udowadnia, że tam, gdzie brakuje transparentności i zewnętrznego nadzoru, zawsze pojawia się pole do sadyzmu i manipulacji.
To lektura dla ludzi o mocnych nerwach, ale i o dużej wrażliwości. Nie jest to książka przeciwko religii, ale przeciwko bezkarności budowanej na ludzkim nieszczęściu. Piegza przywraca godność swoim bohaterom, bo pozwala im w końcu opowiedzieć swoją wersję wydarzeń – bez cenzury, bez wstydu i bez narzuconej narracji o „zbawiennym cierpieniu”. To jedna z tych pozycji, po których odłożeniu na półkę, świat wydaje się nieco inny, a nasza czujność na krzywdę drugiego człowieka znacząco wzra
Tam, gdzie kończy się sacrum, a zaczyna tortura – tak można by w jednym zdaniu napisać o tej książce. Czytając reportaż „Mieli nas za opętanych”, odnosi się wrażenie, że uczestniczy się w procesie zdejmowania grubej, zakurzonej kurtyny. Szymon Piegza nie poszedł drogą sensacji, którą tak łatwo sprzedać w temacie egzorcyzmów. Zamiast tego, wybrał drogę znacznie trudniejszą...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to