Lutnia Puszkina. Utwory Aleksandra Puszkina wybrał i przetłumaczył Julian Tuwim

Okładka książki Lutnia Puszkina. Utwory Aleksandra Puszkina wybrał i przetłumaczył Julian Tuwim
Aleksander Puszkin Wydawnictwo: Ossolineum poezja
264 str. 4 godz. 24 min.
Kategoria:
poezja
Format:
papier
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1952-01-01
Liczba stron:
264
Czas czytania
4 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788304050105
Tłumacz:
Julian Tuwim
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Lutnia Puszkina. Utwory Aleksandra Puszkina wybrał i przetłumaczył Julian Tuwim w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Lutnia Puszkina. Utwory Aleksandra Puszkina wybrał i przetłumaczył Julian Tuwim

Średnia ocen
7,8 / 10
38 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
151
60

Na półkach: , ,

Jakoś tak się składa, że nie mogę strawić większości naszych poetów z okresu Romantyzmu. Bardziej odpowiada mi Puszkin. "Lutnia..." wpadła w moje ręce przez przypadek. Jako prezent od znajomej. Tłumaczenie Tuwima jest wspaniałe. Nie pytam jak on to zrobił, ale jestem pod wrażeniem. Jakoś tak przy czytaniu tej książki krążył mi po głowie fragment piosenki Bułata Okudżawy
"...А всё-таки жаль, что нельзя с Александром Сергеичем
поужинать в " Яр", заскочить хоть на четверть часа..."

Jakoś tak się składa, że nie mogę strawić większości naszych poetów z okresu Romantyzmu. Bardziej odpowiada mi Puszkin. "Lutnia..." wpadła w moje ręce przez przypadek. Jako prezent od znajomej. Tłumaczenie Tuwima jest wspaniałe. Nie pytam jak on to zrobił, ale jestem pod wrażeniem. Jakoś tak przy czytaniu tej książki krążył mi po głowie fragment piosenki Bułata Okudżawy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

107 użytkowników ma tytuł Lutnia Puszkina. Utwory Aleksandra Puszkina wybrał i przetłumaczył Julian Tuwim na półkach głównych
  • 56
  • 51
44 użytkowników ma tytuł Lutnia Puszkina. Utwory Aleksandra Puszkina wybrał i przetłumaczył Julian Tuwim na półkach dodatkowych
  • 22
  • 6
  • 6
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Boo! Groza na Halloween Joseph Conrad, Fiodor Dostojewski, Jerome K. Jerome, Rudyard Kipling, Edgar Allan Poe, Aleksander Puszkin, Bram Stoker, Herbert George Wells, Oscar Wilde
Ocena 6,2
Boo! Groza na Halloween Joseph Conrad, Fiodor Dostojewski, Jerome K. Jerome, Rudyard Kipling, Edgar Allan Poe, Aleksander Puszkin, Bram Stoker, Herbert George Wells, Oscar Wilde
Okładka książki O duchach. Tom 2 Joseph Conrad, Fiodor Dostojewski, Edgar Allan Poe, Aleksander Puszkin
Ocena 6,0
O duchach. Tom 2 Joseph Conrad, Fiodor Dostojewski, Edgar Allan Poe, Aleksander Puszkin
Okładka książki Opowieści niesamowite z języka rosyjskiego Michał Arcybaszew, Walery Briusow, Anton Czechow, Fiodor Dostojewski, Mikołaj Gogol, Michaił Lermontow, Nikołaj Leskow, Aleksander Puszkin, Włodzimierz Titow, Aleksy Konstantynowicz Tołstoj, Iwan Turgieniew
Ocena 7,6
Opowieści niesamowite z języka rosyjskiego Michał Arcybaszew, Walery Briusow, Anton Czechow, Fiodor Dostojewski, Mikołaj Gogol, Michaił Lermontow, Nikołaj Leskow, Aleksander Puszkin, Włodzimierz Titow, Aleksy Konstantynowicz Tołstoj, Iwan Turgieniew
Okładka książki Theatre Royal - Queen of Spades & The Overcoat: Episode 1 Mikołaj Gogol, Aleksander Puszkin
Ocena 0,0
Theatre Royal - Queen of Spades & The Overcoat: Episode 1 Mikołaj Gogol, Aleksander Puszkin
Aleksander Puszkin
Aleksander Puszkin
Rosyjski pisarz i najwybitniejszy obok Michaiła Lermontowa przedstawiciel romantyzmu rosyjskiego. Klasyk literatury rosyjskiej i światowej, reformator rosyjskiego języka literackiego. Kamerjunkier cesarza Mikołaja I Romanowa. Na jego rozwój miały wpływ postacie dwóch przodków: jego stryja Wasilija Lwowicza Puszkina (1770–1830) i pradziadka, czarnoskórego Abisyńczyka Abrama Hannibala, który trafił do Rosji jako niewolnik, ale dzięki mądrości i odwadze stał się ulubieńcem cara Piotra I i otrzymał szlachectwo. Trzecią osobą, która wywarła na niego wpływ, była niania Arina Rodionowna Jakowlewa, dzięki której poznał kulturę i problemy chłopów pańszczyźnianych. Początkowo kształcili go francuscy guwernerzy. Od 1811 przebywał w ekskluzywnym Liceum w Carskim Siole (obecnie Carskie Sioło przemianowano na Puszkin) w pobliżu Petersburga. Jego debiutanckie, pisane w liceum, utwory to dydaktyczno-satyryczne listy poetyckie, ody i elegie utrzymane w stylu klasycystycznym i preromantycznym. Po ukończeniu liceum (1817) mieszkał w Petersburgu, gdzie przyłączył się do grupy Arzamas, propagującej włączenie do poezji języka potocznego i nowych gatunków, a także do kółka literackiego „Zielona lampa” związanego z dekabrystami. Oburzony despotycznymi rządami Aleksandra I i później Mikołaja I, pisze wiersze będące krytyką carskiej tyranii i absolutyzmu: odę Wolność (napis. 1817, wyd. 1856. Вольность), wyszydzające Aleksandra I Bajki Noël (1818), wiersz Do Czaadajewa (К Чаадаеву, 1818) i prochłopską elegię Wieś (Деревня, 1819). Utwory te krążyły początkowo tylko w odpisach i zostały wydane dopiero w latach pięćdziesiątych XIX wieku. Po opublikowaniu wierszy do ich autora entuzjastyczny list wysłał Czaadajew. Antycarska działalność literacka spowodowała zsyłkę poety na południe Rosji. Przed wyjazdem z Petersburga Puszkin zdążył jeszcze ogłosić w (1820) swój pierwszy poemat Rusłan i Ludmiła (Руслан и Людмила, 1820), który zwrócił powszechną uwagę. Był to początek fascynacji bajronizmem, wprowadzonym przez Puszkina do literatury rosyjskiej. Kolejne utwory powstające na zsyłce: Jeniec kaukaski (1822), Fontanna Bachczyseraju (Бахчисарайский фонтан, 1823), Cyganie (Цыганы, 1824) utrzymane są w tym stylu. Na zesłaniu Puszkin przebywał najpierw w Kiszyniowie, potem w Odessie, na Kaukazie i na Krymie. W tym czasie rozpoczął pracę nad poematem Eugeniusz Oniegin (Евгений Онегин), pisząc w latach 1823–1824 trzy pierwsze rozdziały. Napisał tam też słynne liryki takie jak: Sztylet (napis. 1821, wyd. 1856) i Więzień (nap. 1822, wyd. 1832). Jesienią 1824 kara została złagodzona, zsyłka na południe Rosji zamieniona została na odosobnienie w majątku jego matki (będącym jednocześnie domem rodzinnym poety) we wsi Michajłowskoje koło Pskowa. Tu powstała tragedia romantyczna Borys Godunow, będąca ilustracją walk o tron moskiewski na przełomie XVI/XVII wieku. Po stłumieniu powstania dekabrystów Puszkin został wezwany przez cara Mikołaja I do Moskwy. Ciężko przeżywał klęskę powstania dekabrystów, pod wpływem tych przeżyć powstały wiersze W głębinie syberyjskich rud (1827) i Arion (1827). W 1827 poeta, pod wpływem twórczości Waltera Scotta, napisał swój pierwszy, niedokończony utwór prozatorski: powieść historyczną Murzyn Piotra Wielkiego (nap. 1827, wyd. 1837), Piotrowi I poświęcony był też poemat historyczny Połtawa (1829). Uwolniony został przez cesarza od zwykłej cenzury, odtąd cesarz sam cenzurował jego utwory, przesyłane przez Puszkina do III. Oddziału Kancelarii Osobistej Jego Cesarskiej Mości lub wprost do władcy. W 1831 mieszkając w Bołdino pod Moskwą ukończył poemat dygresyjny Eugeniusz Oniegin (wyd. fragmentarycznie w latach 1824–1831, całość 1833). Dzieło pokazuje obraz życia rosyjskiej szlachty na wsi i w mieście w połowie XIX wieku. Tytułowy bohater, jak przystało na bohatera romantycznego, jest pełen pesymizmu, miotają nim wewnętrzne sprzeczności i z bólem uświadamia sobie bezsens życia. Oprócz Eugeniusza Oniegina, napisał w tym czasie składające się z pięciu nowel Opowieści świętej pamięci Iwana Piotrowicza Biełkina oraz cykl tak zwanych małych tragedii: Skąpy rycerz, Mozart i Salieri, Gość kamienny i Uczta podczas dżumy. Powstały też bajki dla dzieci, między innymi znana na całym świecie wersja wydanej 15 lat wcześniej przez braci Grimm Bajki o rybaku i złotej rybce, Bajka o carze Sałtanie, Bajka o Popie i jego parobku Jełopie, Pan młody. W lutym 1831 Puszkin ożenił się z Natalią Nikołajewną Gonczarową w moskiewskiej cerkwi Wielkie Wniebowstąpienie, po czym przeprowadził się do Petersburga, wciąż pod specjalnym nadzorem policyjnym. Tam powstały wiersze Oszczercom Rosji (powstały dla uczczenia wzięcia Warszawy przez Rosjan) i Rocznica Borodina, związane z powstaniem listopadowym w Polsce i rewolucją we Francji, Wiersze te wywołały liczne sprzeciwy, między innymi polemizował z ich wymową Adam Mickiewicz w swym wierszu Do przyjaciół Moskali. Wkrótce powstały kolejne powieści: Dubrowski (1832–1833) oraz Dama pikowa (1834), a także powieść historyczna o buncie J. I. Pugaczowa Córka kapitana (1833–1836), będąca największym z prozatorskich utworów Puszkina. W ostatnim okresie życia zwrócił się ku historii, powstała obszerna Historia Pugaczowa (1834) i poemat historiozoficzny Jeździec miedziany (nap. 1833, wyd. 1837), zainspirowany przez Ustęp III części Dziadów Adama Mickiewicza. W 1836 Puszkin uzyskał zgodę na wydawanie pisma literacko-społecznego „Sowriemiennik”, które prowadził aż do śmierci. Rok później w 1837, na skutek intrygi dworskiej zmuszony był, w obronie honoru żony, pojedynkować się z francuskim emigrantem Georgesem d’Anthès. Ciężko ranny, zmarł w dwa dni później, pogrzeb odbył się bez rozgłosu na cmentarzu przyklasztornym w guberni pskowskiej. Twórczość Puszkina była wielokrotnie tłumaczona na język polski, między innymi tłumaczyli: Adam Mickiewicz, Julian Tuwim, Jan Brzechwa, Mieczysław Jastrun, Adam Ważyk, Seweryn Pollak (m.in. wiersz Do *** poświęcony Annie Kern, Feliks Netz).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Poezje Siergiej Jesienin
Poezje
Siergiej Jesienin
Poezja Jesienina po brzegi wypełnia rosyjskością banię z toposami - pole, księżyc, Rosja, bóg, matka, tęsknota, ból, wódka, kobiety... Jesienin wyraża i łączy te toposy w przejmujący sposób, który dla uproszczenia można nazwać rosyjską duszą. Czytając wiersze chronologicznie, nie tylko zanurzamy się w burzliwy krajobraz Rosji lat nastych i dwudziestych, ale oberwujemy dramat wrażliwca rozdartego między idyllą wsi a nowoczesnością miasta. Jesienin zatapia się w pragnieniach, upaja się przyjemnościami, popełnia błędy i przyznaje się do nich, ostatecznie wypalając się i uznając marność hulaszczego życia. Polskie tłumaczenia wierszy porównywałem z oryginałami i niestety odbierają Jesieninowi moc wyrazu, banalizują znaczenia, gubią rym i rytm. Jest to dyżurna bolączka tłumaczy poezji języków wobec siebie pokrewnych, takich jak polski i rosyjski. Gdy tłumaczymy słowa bardzo dosłownie (np. Тихо дремлет река -> rzeka spokojnie drzemie), okazuje się, że zakres znaczeniowy i skojarzeniowy słów, które w obu językach brzmią tak samo lub podobnie, jest różny (typowym rezultatem takiego podejścia jest w tłumaczeniach Jesienina np. taki kwiatek: "ogniem wypali się złotosinym woskowożółta cielesna świeca"). Najbardziej do Jesienina w tłumaczeniach zbliżył się Bruno Jasieński - czuć, że to pokrewne dusze w językowym szaleństwie. Żeby w pełni poczuć rosyjskiego ducha poezji, trzeba jednak sięgnąć po Jesienina w oryginale.
Nestor - awatar Nestor
ocenił na 9 4 lata temu
Słowo o wyprawie Igora autor nieznany
Słowo o wyprawie Igora
autor nieznany
Do tej pory kniaź Igor kojarzył mi się przede wszystkim z operą Aleksandra Borodina, jednakże po natknięciu się w zaprzyjaźnionym antykwariacie na pachnące starym papierem mocno pożółkłe wydanie "Słowa o wyprawie Igora" w tłumaczeniu genialnego Juliana Tuwima, nie mogłem sobie odmówić przyjemności zakupienia go. Opinie przedmówców wskazują na dzieło trudne w odbiorze: w końcu jest to średniowieczny epos. Jednakże świadomość tego, że mam do czynienia z klasycznym starosłowiańskim dziełem, odpowiednio mnie nastroiła - tu nie mogło być mowy o szybkim "pochłonięciu", celebracja stopniowego przyswajania utworu poprzedzona zapoznaniem się z mocno rozbudowaną i wiele objaśniającą przedmową Mariana Jakóbca sprawiła, że lektura "Słowa..." nie była żmudną mordęgą ani niecierpliwym wyczekiwaniem końca. Liczne przypisy również mocno zwiększają percepcję utworu dla czytelnika żyjącego setki lat później. Pomimo patyny czasu, zafałszowań i przeinaczeń interpretatorów zaginionego obecnie tekstu, udało się Julianowi Tuwimowi przetłumaczyć i uprzystępnić ten utwór dla polskich czytelników. Spod pokładów rozmaitych zawiłych figur językowych da się ciągle wyłuskać czyste emocje związane z tą trudną, nie do końca udaną wyprawą. I jak przed wiekami, tak i po dziś dzień wzrusza nas przepełniony miłością, troską i tęsknotą płacz Jarosławny rozlegający się nad wodami rzek przepływających przez Ruś.
Voldemort - awatar Voldemort
ocenił na 7 5 lat temu
Opowiadania o Leninie Michaił Zoszczenko
Opowiadania o Leninie
Michaił Zoszczenko
"Oto seria pięknych, wzruszających i bardzo dydaktycznych historyjek o wodzu światowego proletariatu. Niektóre poruszają nas do głębi, inne zaskakują wspaniałością charakteru, jeszcze inne hartem ducha i niezłomnością poczynań. Przedstawiony w nich towarzysz Lenin jest doświadczonym, czujnym rewolucjonistą, ale zarazem człowiekiem pobłażliwym, ba! – wielkodusznym. Bo wierzył w nieskazitelność intencji bohaterów opowiastek. To święte słowa, które wygłosił jeden z towarzyszy w bajeczce o polowaniu, cytuję: Lenin to człowiek o gołębim sercu". Michaił Zoszczenko zostawił nam perełkę w postaci rozkosznej satyry na kult Włodzimierza Iljicza. Lenin już jako dziecko wykazuje się honorem i uczciwością (nie może spać, dopóki nie przyzna się, że stłukł ciociną karafkę). Będąc u władzy, wciela w życie socjalistyczny ideał równości, np. podczas wizyty u fryzjera nie pozwala się ostrzyc poza kolejką. Odznacza się również empatią i troską. Kiedy kierownik rybołówstwa przynosi mu w prezencie rybę, wódz rewolucji każe przekazać ją do domu dziecka. Przejęty urzędnik melduje, że ryby "nie mogąc się doczekać radzieckich sieci, płyną paskudztwa na wody angielskie". Sytuacja rzeczywiście jest trudna. Lenin, na znak solidarności z ludem, nawet herbatę pija bez cukru! Jest skromny i litościwy: obrażony w lesie przez zduna (który nie wiedział, z kim ma do czynienia) zaprasza go do siebie i grzecznie prosi o naprawę kominka. Po czym reguluje należność za usługę. A przecież "mógł wyjąć z kieszeni...". Paradoksem jest, że teksty Zoszczenki wykorzystywano w sowieckich szkołach do indoktrynacji uczniów, traktując je zupełnie serio. Trudno sobie wyobrazić, że cenzorzy nie dostrzegli w nich intencji prześmiewczej, ironicznego charakteru opowiadań nie sposób przecież przeoczyć. W latach 70. tak właśnie odczytywano je w PRL-u (książkę wydała Nasza Księgarnia). Ku irytacji radzieckiej ambasady. Zoszczenki gra z konwencją (parodia hagiografii i anegdot z życia wielkiego człowieka) miała na celu nie tylko zawoalowaną drwinę. Autor między wierszami ukazał grozę rzeczywistości Kraju Rad. Zdun, który niegrzecznie potraktował Lenina, spodziewa się aresztowania, a ryby symbolizujące mieszkańców Rosji uciekają za granicę: wolą wpaść w tamtejsze sieci niż czekać na pochwycenie w rodzimych wodach (sieci to oczywiście metafora więzienia). W Sowietach panuje taka bieda, że sam naczelny komisarz musi zadowolić się gorzką herbatą i jedną kromką chleba na dzień. "Opowiadania o Leninie" dzisiejszego odbiorcę przede wszystkim bawią. Istotnie: ten literacki drobiazg może poprawić humor. Pamiętajmy jednak, że w komunistycznym raju mało komu było do śmiechu.
Wojtek Kusiński - awatar Wojtek Kusiński
ocenił na 6 11 miesięcy temu
Liryka i groteska Konstanty Ildefons Gałczyński
Liryka i groteska
Konstanty Ildefons Gałczyński
Jest to wybór żony poety, Natalii Gałczyńskiej (1908 -1976) "najcenniejszych utworów Gałczyńskiego z powojennego okresu" (okładka). Poważnie zainteresowanym polecam elaborat Elżbiety Sidoruk pt "Gałczyński - mistrz poetyckiej groteski" dostępny na: http://www.kigalczynski.pl/prace/konferencje/krakow2003/referaty/sidoruk.pdf Natalia Gałczyńska dokonała nie jednego, a trzech wyborów z: poezji, Teatrzyku "Zielona Gęś" oraz "Listów z fiołkiem", które dopiero co recenzowałem. W tej sytuacji skupiam się na poezji, a tu mamy i ”Niobe”, i „Zaczarowaną dorożkę” dedykowaną „Natalii - która jest latarnią zaczarowanej dorożki”, a zaczyna się tak (s.20): „Zapytajcie Artura daję słowo: nie kłamię, ale było jak ulał sześć słów w tym telegramie: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ….” …..i „O wróbelku” (s. 38): „Wróbelek jest mała ptaszyna wróbelek istotka niewielka, on brzydką stonogę pochłania, lecz nikt nie popiera wróbelka. Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta, że wróbelek jest druh nasz szczery?! . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Kochajcie wróbelka, dziewczęta, kochajcie, do jasnej cholery! A piecyk stoi i dymi. Pokochajcie Gałczyńskiego, do jasnej cholery!! A jak pokochacie, to i konkluzję poznacie (s. 189): „Nasz piecyk cudem zreperowany, lecz Osiołek Porfirion to gość podejrzany”
Wojciech Gołębiewski - awatar Wojciech Gołębiewski
ocenił na 10 9 lat temu

Cytaty z książki Lutnia Puszkina. Utwory Aleksandra Puszkina wybrał i przetłumaczył Julian Tuwim

Więcej
Aleksander Puszkin Lutnia Puszkina. Utwory Aleksandra Puszkina wybrał i przetłumaczył Julian Tuwim Zobacz więcej
Aleksander Puszkin Lutnia Puszkina. Utwory Aleksandra Puszkina wybrał i przetłumaczył Julian Tuwim Zobacz więcej
Więcej