Lód

Okładka książki Lód
Anna Kavan Wydawnictwo: ArtRage Seria: Cymelia fantasy, science fiction
190 str. 3 godz. 10 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Seria:
Cymelia
Tytuł oryginału:
Ice
Data wydania:
2025-06-30
Data 1. wyd. pol.:
2007-01-01
Data 1. wydania:
2017-11-02
Liczba stron:
190
Czas czytania
3 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368191615
Tłumacz:
Agata Ostrowska
Średnia ocen

                5,8 5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Lód w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Lód



książek na półce przeczytane 5534 napisanych opinii 431

Oceny książki Lód

Średnia ocen
5,8 / 10
218 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
21
9

Na półkach:

Liczyłam na Lód, a tam ludzie.
Za mało majestatu żywiołu, za dużo ludzkiej brutalności, zła i motywów militarnych.
Bohater coś sobie majaczy, ma zwidy o dziewczynie, która jest nieznośnie bezsilną wzorową ofiarą, którą wszyscy krzywdzą, oraz konfrontuje się z przemocowym rywalem, a może oni oboje są tylko niezintegrowanymi odłamkami jego jaźni, ale tego się nie dowiesz, bo całość ma budowę natrętnego, koszmarnego snu o labiryncie bez wyjścia.
Na uwagę zasługuje ciekawy sposób prowadzenia narracji i płynne przenikanie się planów.

Liczyłam na Lód, a tam ludzie.
Za mało majestatu żywiołu, za dużo ludzkiej brutalności, zła i motywów militarnych.
Bohater coś sobie majaczy, ma zwidy o dziewczynie, która jest nieznośnie bezsilną wzorową ofiarą, którą wszyscy krzywdzą, oraz konfrontuje się z przemocowym rywalem, a może oni oboje są tylko niezintegrowanymi odłamkami jego jaźni, ale tego się nie dowiesz, bo...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

596 użytkowników ma tytuł Lód na półkach głównych
  • 319
  • 272
  • 5
136 użytkowników ma tytuł Lód na półkach dodatkowych
  • 91
  • 23
  • 6
  • 5
  • 4
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Anna Kavan
Anna Kavan
właśc. Helen Emily Woods, pisała również pod pseudonimem Helen Ferguson; brytyjska pisarka, nowelistka i malarka
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ornament Juan Cárdenas
Ornament
Juan Cárdenas
Krótka, specyficzna powieść o trójkącie miłosnym pomiędzy: lekarzem z koncernu farmaceutycznego, który testuje narkotyczny lek, jego pacjentką z nizin społecznych, na której ów lek jest testowany i żoną ów medyka, awangardową artystką. Jeśli dodamy, że małżeństwo jest labilne seksualnie, lubi przekraczać granice (w tym z kokainą), a akcja rozgrywa się w ogarniętej konfliktami i kontrastami współczesnej Kolumbii, to staje się jasne, że nie będzie nudy. Plusem był dla mnie oniryzm. Taki niewywołujący chaosu. Podobała mi się postać lekarza, który jest, przez większość czasu, narratorem pierwszoosobowym. Wydaje się, że to mężczyzna w średnim wieku, taki trochę everyman. Można się z nim utożsamić. Kocha swoją żonę, choć też jest nią trochę znudzony i fantazjuje o innych kobietach. To wiarygodne, żywe, nie papierowe. Z jednej strony, autor ukazuje olbrzymie, kolumbijskie kontrasty społeczne. Z drugiej wszystko jest tu płynne. Ten dziwaczny koncern, jakby na granicy narkobiznesu. Ta niebezpieczna wizyta lekarza na faweli. Książka jest zakręcona, podszyta erotyzmem. Czasami anty-subtelna. Czy wulgarna? Rzecz gustu. Kolumbia subtelna nie jest. Na pewno nie każdemu się spodoba. Moim zdaniem, było tam sporo elementów wskazujących na to, że nie jest to tanie efekciarstwo. To ciekawa, ambitna literatura, gdzie nie wszystko jest podane ,,na tacy”. Ciężkie do oceny. Ten ,,bunt kobiet” wydał mi się ,,tani” i nie jestem fanem fiksacji na temat depilacji laserowej, ale książka ma ,,to coś”. Przypomniał mi się ,,Mag” Fowlesa. Mocne 7. Nie sugerujcie się niską średnią.
wiciu - awatar wiciu
ocenił na 7 2 miesiące temu
Fat City Leonard Gardner
Fat City
Leonard Gardner
Napisana w 1969 roku powieść bokserska, to coś z czym spotykam się pierwszy raz w życiu. Mamy tu dwóch bohaterów - Billy, podstarzały sportowiec, który usiłuje wrócić do boksowania i Ernie, który jest na początku swojej "kariery". Rzuca się w oczy, że to pesymistyczna powieść. Bohaterowie to postacie złamane, nieszczęśliwe, mające problemy w kontaktach z kobietami, faceci, którzy sami trochę nie wiedzą czego chcą, więc szukają jakiejś ucieczki w boksie. Generalnie klimat tej książki jest taki ponury. Bokserzy chodzą po jakichś podłych spelunach, walą alkohol, wokół przetrącone od ciosów nosy, tu jakiś rozwód, tu brak kasy, tu jakaś kontuzja. Ameryka tutaj też taka smutna, bokserzy podróżują autostopem, wokół mozaika etniczna razem z Afroamerykanami, Filipińczykami i Meksykanami, bohater pracuje dorywczo przy cebulach i pomidorach, no nie jest to kraina marzeń. Chyba tylko postać trenera jest tu jakimś światłem pośród ciemności. Chyba jedyne z czym mam problem, to określenie poziomu sportowego. Bokserzy zarabiają tu jakieś pieniądze, ale wszystko wygląda tak trochę amatorsko, nieregularne treningi, pięściarze z nadwagą pijący alkohol, no generalnie tacy po przejściach, chociaż rozumiem główne przesłanie, że nigdy nie jest za późno, żeby wrócić do treningów i spróbować osiągnąć sukces. No i na koniec warto zauważyć, że autor trochę boksował, więc można się pokusić o stwierdzenie, że Gardner wiedział o czym pisał i że bokserski realizm stoi tu na niezłym poziomie.
Balcar - awatar Balcar
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Jazda Muriel Spark
Jazda
Muriel Spark
Książka nominowana w 2010 roku do nagrody Bookera za „zapomniany rok” 1970 wydała mi się wielce obiecująca, szczególnie że okładka wabi nazwiskiem tłumacza, Jacka Dehnela, którego umiejętności językowe wysoko cenię i który zresztą – jak się okazało – był inicjatorem polskiego wydania. No i rzeczywiście, jeśli chodzi o warstwę językową, „Jeździe” nie mogę niczego zarzucić. Napisana jest rytmicznie, w czasie teraźniejszym, który wraz z krótkimi zdaniami zwiększa dynamikę wypowiedzi – czyta się więc zachłannie, żeby jak najszybciej przekonać się, co się za chwilę stanie. I tu właśnie przychodzi małe rozczarowanie (a może całkiem duże?), ponieważ w książce Spark dzieje się dużo i mało zarazem. Owszem, to w latach 70. była powieść eksperymentalna, niemniej dzisiaj ta forma niekoniecznie jest już taka odkrywcza. Przełomem w odbiorze „Jazdy” stał się dla mnie dopiero moment, kiedy zamiast jako spójnie rozwijającą się historię, która sprawiała wrażenie, jakby nie mogła się zacząć, potraktowałem ją jako swoisty prequel do kryminalnej zagadki. Nie jako opowieść samą w sobie, lecz zapis wydarzeń, niekoniecznie rządzący się prawidłami powieści. Bo w istocie mamy tu do czynienia z wprowadzeniem do zbrodni, która już się dokonała, o czym zresztą dowiadujemy się z okładki oraz napomknięć w tekście. Czytelnik podąża za Lise, młodą dziewczyną, której zachowanie wydaje się mu chaotyczne i całkowicie niezrozumiałe (przy czym moim zdaniem nie wszystkie jego powody wychodzą na jaw, co samo w sobie utrudniło mi odbiór książki; chyba że na przeszkodzie stanęły jakieś moje niedostatki intelektualne?) i którego zapowiadaną kulminacją jest śmierć. Ogólnie rzecz biorąc, „Jazda” jest pozycją istotnie eksperymentalną – bohaterowie nie zawsze rozmawiają ze sobą, często prowadzą dwutorowe, tylko z rzadka krzyżujące się monologi. Ich motywy pozostają dla nas ukryte, zachowanie bywa sztuczne, nienaturalne. Ja wiem, to wszystko celowy zabieg, ale z dzisiejszej perspektywy ta powieść nie jawi mi się bynajmniej przełomową czy wybitną, choć zajmuje na tyle, abym uznał ją za ciekawą. Losy Lise, dokonywanie przez nią wybory, skłaniają, by mimo wszystko czytać dalej, czerpiąc przyjemność z języka i – było, nie było – niecodziennej formy.
meerkat - awatar meerkat
ocenił na 6 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Lód

Więcej
Anna Kavan Lód Zobacz więcej
Anna Kavan Lód Zobacz więcej
Anna Kavan Lód Zobacz więcej
Więcej