Laurka
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2026-03-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-03-25
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384258897
Nowa książka Alicji Sinickiej, autorki bestsellerowych thrillerów.
Co jesteś w stanie zrobić, by ochronić swoje tajemnice?
Joanna zmaga się z zespołem stresu pourazowego po tym, jak do jej domu włamali się zamaskowani napastnicy. Wraz z mężem przeprowadza się, by w innym otoczeniu zacząć wszystko od nowa. Sielska okolica, rodziny z dziećmi i wypielęgnowane ogródki – na pierwszy rzut oka sąsiedztwo to miejsce, które przynosi ukojenie, ale ono również skrywa swoje sekrety.
Kiedy córka sąsiadów, którą Joanna się opiekuje, wręcza jej laurkę z napisem „POMOCY”, kobieta zaczyna z większą uważnością obserwować swoje otoczenie. Podejrzewa, że nowe miejsce może okazać się bardziej niebezpieczne od tego, z którego uciekła…
Kup Laurka w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Laurka
Gdy prawdy powiedzieć nie możesz, a kłamać nie chcesz
Alicję Sinicką od lat uważa się za niekwestionowaną królową polskiego domestic noir. Sama, jako jej wierna czytelniczka, mogę w pełni zgodzić się z tym stwierdzeniem. Polska oferta wydawnicza jest jednak z roku na rok bardziej płodna, dlatego pośród wielu gatunków i podgatunków literackich wciąż nie wszyscy wiedzą, czym charakteryzuje się tekst nazywany właśnie domestic noir. Jeśli zatem recenzję tę czytają osoby, które stopniowo zakochują się w słowie pisanym, to warto wyodrębnić kilka istotnych elementów. Alicja Sinicka swoje kultowe powieści zwykle osadza w konkretnym miejscu, np. domu. Główne postaci to z reguły kobiety, a ich życie nie jest usłane różami. Co więcej, wszystkie negatywne wydarzenia podpowiada bohaterkom ich własna, często niezdrowa wyobraźnia- mam tu na myśli nie tylko przemoc fizyczną, ale przede wszystkich psychiczną, napędzaną strachem, dreszczami i poczuciem winy. W tego typu powieściach zawsze muszą występować skrajne emocje- jeśli jest miłości, to także i przemoc, strach, śmierć.
Alicja Sinicka, w bardzo dobitny, ale też profesjonalny sposób, chce nam pokazać, że to, co wydaje się piękne i bezpieczne, wcale takie być nie musi. Historię Joanny, która w wyniku stresu pourazowego pragnie zaszyć się w pięknej i spokojnej okolicy Wrocławia, można porównać do współczesnych fotografii rodzinnych. Czy uśmiechnięci ludzie pozujący do obiektywu muszą być tak naprawdę radośni? Czy nie są oni skazani na troski, problemy, gorsze chwile? No właśnie… Cudowne zdjęcia, wytworne wnętrza domu to jedno, ale co tak naprawdę dzieje się za zamkniętymi drzwiami? Każdy wie, że diabeł tkwi w szczegółach. Gdy czytałam tę powieść, zastanawiała mnie także inna kwestia. Jak wiele można zrobić dla drugiego człowieka, by utrzymywać pozory szczęśliwej rodziny? To, co powie Aneta, siostra Joanny, niejednego czytelnika wprawi w osłupienie. Zresztą, nie tylko jej słowa okażą się kubłem zimnej wody.
Warto też zaznaczyć, że wszelkie kwestie psychologiczne , o których śmiało pisze Alicja Sinicka, nie są zmyślonymi banałami, tylko poważnymi zagrożeniami, z których albo wciąż się śmiejemy, albo skutecznie zamiatamy pod dywan. Autorka skrzętnie opisuje dramat Joanny, głównej bohaterki książki, której przyszło się mierzyć ze wszystkimi symptomami stresu pourazowego. Jeśli jeszcze kogoś bawią tego typu schorzenia, to przed lekturą „Laurki” warto dogłębnie prześledzić fachowe statystyki. Okazuje się bowiem, że w Polsce zespół stresu pourazowego (PTSD) dotyczy aż 19% społeczeństwa. Ponadto, schorzenie to bliźniaczo przypomina krzywdy zadane w dzieciństwie. Można wybaczyć, ale NIGDY zapomnieć, w efekcie czego przeszłość zawsze ma wpływ na rozwój człowieka. Czy jednak Joanna uwolni się od problemu? A może to, co przeszła, to tak naprawdę wierzchołek góry lodowej?
Dla wielu odbiorców samo miejsce akcji będzie celem do mocnego wytężenia wyobraźni
i zadania sobie pytania: czy w elitarnych, zabezpieczonych alarmami domach nie dzieje się nic złego? Czy społeczność żyjąca w sposób dostatni to zawsze mili, serdeczni i pomocni ludzie? Fabuła wykreowana na potrzeby „Laurki” każe nam wręcz miażdżyć utarte schematy, dzięki czemu kolejne rozdziały będą odkrywane z jeszcze większą chęcią. Ponadto, autorka posłużyła się idealnym manewrem. Gdy już nam się wydaje, że konkretna zagadka została rozwiązana, nagle wszystkie nasze przemyślenia rozpadają się niczym domek z kart. Gra zaczyna się od nowa, ale o to właśnie chodzi, jeśli chcemy przeczytać dobry i szokujący tekst. Co ważne, Wrocław, czyli miejsce akcji, nie jest tak zwaną dziurą, ale Alicja Sinicka chciała jak najbardziej rzetelnie przedstawić mechanizmy działania mrocznych bohaterów. Tak naprawdę w każdym zakątku Polski, ale i świata, możemy doświadczyć ludzkiego dramatu. Przekonają się o tym Ci, którzy w sposób dokładny i niespieszny przeczytają wszystkie 47 rozdziałów.
Na uwagę zasługuje też wątek sąsiedzki. Obserwacje Joanny jako nowej mieszkanki pięknego osiedla początkowo wydają się dziwne, ale z każdym kolejnym rozdziałem nabierają mrocznych barw. Nieodpowiednie zachowania osoby w wieku nastoletnim zdarzają się naprawdę, a jakże, lecz, wbrew pozorom, mają one solidne usprawiedliwienie i działają jak sygnał SOS. Owa gra pozorów jest tu bardzo ważna i może dać nam wiele do myślenia. Nie bądź więc, Czytelniku, obojętny na to, co dzieje się niedaleko Ciebie. Nie odwracaj głowy od kłopotów innych ludzi, nie mów: to nie moja sprawa, nie chcę się wtrącać. To najczęściej popełniany przez ludzi błąd, a często na pomoc może być już zwyczajnie za późno.
Autorka zwinnym ruchem wkracza też w bardzo modną, ale jednocześnie niebezpieczną tematykę. Chodzi o sztuczną inteligencję, która ma swoje groźne przesłania. Fabuła „Laurki” to niezbity dowód na to, że niektórzy jeszcze nie rozumieją, iż portale internetowe to wręcz wilki w owczej skórze. Użytkownicy nie dostrzegają, że wpatrywanie się w ekran laptopa/telefonu to niemal narkotykowy nałóg. W swojej najnowszej książce Alicja Sinicka odsłania jego najgorszą, wręcz obrzydliwą wersję. Jeśli napiszę coś więcej- zdradzę zbyt wiele. Dlatego warto polecić tę piękną, a jednocześnie szokującą lekturę. Pisarka idealnie zadbała o to, abyśmy nie uznali jej powieści za powtarzalną. Odbiorca poczuje się zaciekawiony, zszokowany i będzie chciał poznać finał opowieści.
Alicja Sinicka wspaniale zaplanowała wszystkie rozdziały, a bardzo potrzebne retrospekcje ujawniają wiele dramatów. Dzięki pisarce dobrze pojęłam, że trudno komuś ufać, nawet sąsiadom.
Natalia Wróż
Opinia społeczności książki Laurka
Kopia zapasowa Kiedy popadniesz w tarapaty marzysz o kopii zapasowej życia na, której możesz dokonać resetu czy wymazać wydarzenia destrukcyjne albo pobawić się retuszem. I choć dużą rolę odgrywa w treści sztuczna inteligencja to niestety żadne machlojki nie wchodzą w grę. Trzeba to życie przeżyć uczciwie jakie by nie było. Do połowy książki wiało nudą. Nieszczęśliwa kobieta, Joanna, pije wino i podjada psychotropki dla uzyskania lepszego samopoczucia. Słaby zestaw. Siostra pragnie pomóc nieudolnie, bo siostry kochają, ale pomagają jak nogi. W połowie książki autorka z zimna krwią zamordowała kobietę i w końcu się ruszyło.... Kto, kogo, za co... Pojawia się policja, prasa i sąsiedzi. Nawet zwrot akcji jeden czy drugi. Trochę późno to wszystko, ale uznaję,że ratunek nadszedł w ostatniej chwili i podniósł nieco notowanie książki.
Oceny książki Laurka
Poznaj innych czytelników
654 użytkowników ma tytuł Laurka na półkach głównych- Chcę przeczytać 381
- Przeczytane 241
- Teraz czytam 32
- 2026 27
- Posiadam 26
- Audiobook 10
- Do kupienia 4
- Audiobooki 3
- Przeczytane 2026 3
- Ulubione 3
Opinia
"Czy jeszcze potrafię słuchać intuicji? Głos lęku zawsze będzie przecież donośniejszy. Wciąż o tym myślę, wracając samochodem do domu. Intuicja czy lęk. Czego jest we mnie więcej?"
❓Jak tam Wasza intuicja? Dajecie jej dojść do głosu?
Nowe miejsce, nowy dom, mroczne wspomnienia już tutaj nie sięgną prawda? Mija rok jak Joanna i jej mąż Sławek zostali brutalnie napadnięci we własnym domu. Włamywaczy nie zadowoliło samo wtargnięcie do czyjegoś domu, życia, świata i zdruzgotanie poczucia bezpieczeństwa. Oni postanowili zrobić więcej, zaatakować. Mimo, że ból fizyczny już minął, strach został.
Joanna powoli oswaja się z nowym domem. Sławek nadal aktywny zowodowo musiał wyjechać zostawiając Joannę z poczuciem zagubienia. Lecz pewnego dnia życzliwą i pomocną dłoń wyciąga do Joanny sąsiadka. Kobieta postanawia przyjąć zaproszenie na grilla, dzięki czemu już nie jest tą nową w okolicy, być może uda jej się z kimś zaprzyjaźnić?
Kolejne dni nie przynoszą spokoju. Gdzieś tam pod skórą czai się lęk, Joanna staje się świadkiem niepokojących wydarzeń. Na codzień mili i uśmiechnięci sąsiedzi, za drzwiami swoich pięknych domów skrywają brudne sekrety. Pewnego dnia Joanna zostaje poproszona o przypilnowanie córki sąsiadki. Dziewczynka cierpi na mutyzm, czyżby też doznała traumy? Joanna czuje, że jej milczenie to obrona, tylko przed czym? Tuż przed wyjściem mała Lena daje Joannie rysunek, na którym zapisane zostaje słowo "pomocy"!
Od tego momentu to swędzące pod skórą poczucie zagrożenia zaczyna dokuczać coraz bardziej. Joanna jest zdeterminowana by dowiedzieć się co skrywa dom z przeciwka. Mieszkają tam dwie siostry, jedna nic nie mówi, druga nie chce wychodzić z pokoju...
@alicja_sinicka skonstruowała historię, która nie tylko zaskakuje i to wielokrotnie, ona wręcz zagrania całą uwagę, sprawia, że z każdym rozdziałem nie tylko wzrasta poziom niepokoju, tworzy się napienię, które ma swój pik w momencie gdy przed domem Joanny zostaje znaleziona martwa kobieta.
Ale to zaledwie preludium do prawdziwej historii, zapnij pasy, będzie niebezpiecznie, a nawet strasznie...
Współpraca recenzencka @wydawnictwo_wab
#thrillerbook #laurka #alicjasinicka #dobraksiążka #polecamksiążki
"Czy jeszcze potrafię słuchać intuicji? Głos lęku zawsze będzie przecież donośniejszy. Wciąż o tym myślę, wracając samochodem do domu. Intuicja czy lęk. Czego jest we mnie więcej?"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to❓Jak tam Wasza intuicja? Dajecie jej dojść do głosu?
Nowe miejsce, nowy dom, mroczne wspomnienia już tutaj nie sięgną prawda? Mija rok jak Joanna i jej mąż Sławek zostali brutalnie napadnięci...