Laurka

Okładka książki Laurka
Alicja Sinicka Wydawnictwo: W.A.B. kryminał, sensacja, thriller
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2026-03-25
Data 1. wyd. pol.:
2026-03-25
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384258897
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Laurka w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Laurka i



Przeczytane 918 Opinie 764 Oficjalne recenzje 46

Opinia społeczności książki  Laurka i



Książki 2014 Opinie 2014

Oceny książki Laurka

Średnia ocen
7,8 / 10
209 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
544
543

Na półkach: ,

"Czy jeszcze potrafię słuchać intuicji? Głos lęku zawsze będzie przecież donośniejszy. Wciąż o tym myślę, wracając samochodem do domu. Intuicja czy lęk. Czego jest we mnie więcej?"

❓Jak tam Wasza intuicja? Dajecie jej dojść do głosu?

Nowe miejsce, nowy dom, mroczne wspomnienia już tutaj nie sięgną prawda? Mija rok jak Joanna i jej mąż Sławek zostali brutalnie napadnięci we własnym domu. Włamywaczy nie zadowoliło samo wtargnięcie do czyjegoś domu, życia, świata i zdruzgotanie poczucia bezpieczeństwa. Oni postanowili zrobić więcej, zaatakować. Mimo, że ból fizyczny już minął, strach został.

Joanna powoli oswaja się z nowym domem. Sławek nadal aktywny zowodowo musiał wyjechać zostawiając Joannę z poczuciem zagubienia. Lecz pewnego dnia życzliwą i pomocną dłoń wyciąga do Joanny sąsiadka. Kobieta postanawia przyjąć zaproszenie na grilla, dzięki czemu już nie jest tą nową w okolicy, być może uda jej się z kimś zaprzyjaźnić?

Kolejne dni nie przynoszą spokoju. Gdzieś tam pod skórą czai się lęk, Joanna staje się świadkiem niepokojących wydarzeń. Na codzień mili i uśmiechnięci sąsiedzi, za drzwiami swoich pięknych domów skrywają brudne sekrety. Pewnego dnia Joanna zostaje poproszona o przypilnowanie córki sąsiadki. Dziewczynka cierpi na mutyzm, czyżby też doznała traumy? Joanna czuje, że jej milczenie to obrona, tylko przed czym? Tuż przed wyjściem mała Lena daje Joannie rysunek, na którym zapisane zostaje słowo "pomocy"!

Od tego momentu to swędzące pod skórą poczucie zagrożenia zaczyna dokuczać coraz bardziej. Joanna jest zdeterminowana by dowiedzieć się co skrywa dom z przeciwka. Mieszkają tam dwie siostry, jedna nic nie mówi, druga nie chce wychodzić z pokoju...

@alicja_sinicka skonstruowała historię, która nie tylko zaskakuje i to wielokrotnie, ona wręcz zagrania całą uwagę, sprawia, że z każdym rozdziałem nie tylko wzrasta poziom niepokoju, tworzy się napienię, które ma swój pik w momencie gdy przed domem Joanny zostaje znaleziona martwa kobieta.
Ale to zaledwie preludium do prawdziwej historii, zapnij pasy, będzie niebezpiecznie, a nawet strasznie...

Współpraca recenzencka @wydawnictwo_wab
#thrillerbook #laurka #alicjasinicka #dobraksiążka #polecamksiążki

"Czy jeszcze potrafię słuchać intuicji? Głos lęku zawsze będzie przecież donośniejszy. Wciąż o tym myślę, wracając samochodem do domu. Intuicja czy lęk. Czego jest we mnie więcej?"

❓Jak tam Wasza intuicja? Dajecie jej dojść do głosu?

Nowe miejsce, nowy dom, mroczne wspomnienia już tutaj nie sięgną prawda? Mija rok jak Joanna i jej mąż Sławek zostali brutalnie napadnięci...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

654 użytkowników ma tytuł Laurka na półkach głównych
  • 381
  • 241
  • 32
76 użytkowników ma tytuł Laurka na półkach dodatkowych
  • 27
  • 26
  • 10
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Alicja Sinicka
Alicja Sinicka
Autorka bestsellerowych thrillerów psychologicznych. Jej książki wyróżniają misterne intrygi utkane z tajemnic i symboli, wyraziście oddane stany emocjonalne bohaterów i rozbudowane wątki psychologiczne. W 2020 roku znalazła się na liście najbardziej poczytnych pisarzy w Polsce, a wydane kolejno w 2022 i 2023 roku thrillery „Uśpiona” i „Florystki” były nominowane do nagrody Bestsellery Empiku w kategorii audiobook. Autorka mieszka wraz z mężem, dwójką dzieci, psami i kilkunastoma papugami w Oławie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

W obronie męża Marcel Moss
W obronie męża
Marcel Moss
Najcięższe są te rany, które zadają najbliżsi, a największą traumą jest utrata zaufania do tych, w których wierzyliśmy bezgranicznie. Oto psychologiczny thriller, uderzający w coś co jest najbardziej kruche - zaufanie. Związek, który z zewnątrz wygląda solidnie niczym skała, powoli, krok po kroku, zaczyna pękać. Laura i Szymon to para prawie idealna, mają stabilne życie, piękny dom i odnoszą sukcesy zawodowe. Brakuje im tylko dziecka. Gdy w ich życiu pojawia się adoptowana 6cioletnia Amelka, wydaje się, że niczego więcej im już nie potrzeba. I właśnie wtedy pada jedno zdanie, które burzy cały porządek. Laura powoli zaczyna czuć niepokój, widać, jak walczą w niej dwa demony. Jeden to lojalność wobec męża, z którym przecież jest od lat i wydaje się że zna go na wylot, drugi to świeżo obudzony instynkt macierzyński i przeczucie, że coś jednak jest nie tak. Książka opowiada jak trudno jest pogodzić miłość z podejrzeniem i jak łatwo jest zignorować drobne sygnały, kiedy stawką jest całe dotychczasowe życie. Realizmu książce dodaje też wątek medialnej nagonki. W dobie internetu i nieograniczonego dostępu do informacji, wszystko dociera znacznie szybciej, a osąd opinii publicznej jest bezlitosny. Tu nie ma miejsca na wątpliwości, wyrok zapada od ręki. Kiedy Szymon będąc pod presją opinii publicznej znika i zostawia Laurę z problemami samą, napięcie rośnie jeszcze bardziej. Zaczynamy zastanawiać się czy Laura walczy o prawdę, czy o iluzję, którą budowała latami. Stopniowo ujawniane informacje z przeszłości męża potęgują niepewność, czy na pewno go zna, czy gdzieś w głębi jego duszy czai się potwór. Jest to jedna z tych książek, po lekturze której zaczynamy się zastanawiać. Czy naprawdę znamy człowieka obok nas? Może skrywa jakieś sekrety, które po latach mogą wyjść na światło dzienne i okaże się nagle, że zobaczymy kogoś zupełnie innego. I co jest ważniejsze, bezwzględna wiara i obrona bliskiej osoby, czy gotowość, by odkryć prawdę nawet gdy oznacza to, że dotychczasowe życie zostanie całkiem zniszczone.
Jagoda Barszczewska - awatar Jagoda Barszczewska
oceniła na 7 1 dzień temu
Ślady Paulina Cedlerska
Ślady
Paulina Cedlerska
#ślady to moje drugie spotkanie z twórczością Pauliny Cedlerskiej i śmiało mogę powiedzieć, że równie udane jak pierwsze. 😍 To książka, która od pierwszych stron wciąga w mroczny, niepokojący klimat i nie pozwala się od siebie oderwać. Dałam się porwać bez reszty! 🩶 Historia prowadzona jest w kilku liniach czasowych i to właśnie ten zabieg sprawdza się tu świetnie. Stopniowo odkrywamy zarówno to, co wydarzyło się lata temu, jak i to, co doprowadziło do zaginięcia rodziny oraz późniejsze próby dotarcia do prawdy. Każdy fragment coś dopowiada, ale zostawia też kolejne pytania. 🔎 • W latach 90. w chacie na skraju lasu żyje kobieta z dziećmi, próbując poradzić sobie z trudną codziennością i ciężką chorobą córki. Z czasem wokół zaczynają dziać się rzeczy trudne do wyjaśnienia: dziwne ślady na ścianach, niepokojące dźwięki, narastający strach i poczucie, że coś jest nie tak. Dochodzą też relacje z ludźmi z zewnątrz, które zamiast pomóc, tylko komplikują sytuację. Po latach rodzina Drzewieckich przeprowadza się na Podlasie i zamieszkuje dom niedaleko lasu. Miało być spokojnie, na uboczu, a z dnia na dzień pojawia się coraz więcej napięć - nietypowe zachowanie dziecka, niepokój o męża, który coraz częściej znika po białoruskiej stronie i atmosfera trudna do zniesienia. Do tego dochodzą historie mieszkańców i opowieść o wiedźmie, która niby jest tylko legendą... ale czy na pewno? Sytuacja w domu się pogarsza, a narastające problemy i tajemnice Roberta prowadzą do nagłego zaginięcia całej rodziny. Tymczasem Monika przyjeżdża do Siemiatycz, wynajmuje pokój w ponurym hotelu i zaczyna własne śledztwo. Próbuje dowiedzieć się, co stało się ze starszą siostrą i jej bliskimi. • Duszny klimat małej społeczności, tajemnice i niedopowiedzenia budują tu genialną atmosferę. Do tego niejednoznaczni bohaterowie i pytanie: czy wszystko da się racjonalnie wyjaśnić? 👣 Wciągający thriller z nutą grozy i bardzo klimatyczną historią. Idealna propozycja dla osób lubiących mroczne historie z wieloma perspektywami. Znacie "Ślady" czy dopiero macie w planach? 👀 • Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwofilia . ❤️
Asia_2211 - awatar Asia_2211
ocenił na 8 11 godzin temu
Hejterka. Historia pewnej nienawiści Natasza Socha
Hejterka. Historia pewnej nienawiści
Natasza Socha
To książka, która w prosty, ale celny sposób rozkłada na czynniki pierwsze mechanizm rodzenia się hejtu. Bez moralizatorskiego tonu, za to z uważnością na emocje i konsekwencje. Poznajemy dwie uczennice szkoły średniej. Hela jest wrażliwa, cicha, obdarzona talentem plastycznym. Anka z kolei, początkowo udająca jej przyjaciółkę, mierzy się z rozwodem rodziców. Narastające w niej poczucie złości i niesprawiedliwości potrzebuje ujścia i znajduje je w najłatwiejszym celu: Heli. Autorka bardzo przekonująco pokazuje, jak z pozoru niewinne, początkowo drobne złośliwości ewoluują w spiralę nienawiści. Każdy kolejny cios daje Ance coraz większe poczucie kontroli i satysfakcji, podczas gdy Hela powoli osuwa się w psychiczny mrok. Co gorsza, za charyzmatyczną liderką podążają inni uczniowie, traktując hejt jak formę rozrywki i rywalizując w okrucieństwie. Działają bezrefleksyjnie, aż sytuacja wymyka się spod kontroli. Hela nie potrafi się bronić, jest zastraszona i osamotniona. Inaczej reaguje dorosły, nauczyciel, który również staje się ofiarą pomówień. Jego postawa stanowi ważny kontrapunkt i pokazuje, że odpowiedzialna reakcja jest możliwa, a konsekwencje takich działań mogą być nie tylko moralne, ale i prawne. Bohaterki zostały przedstawione realistycznie, choć z pewnym uproszczeniem, które działa na korzyść przekazu. To nie jest wielowarstwowa analiza psychologiczna, lecz raczej wyraźne studium mechanizmów społecznych. Na końcu książki autorka przytacza prawdziwe historie związane z hejtem, co dodatkowo wzmacnia wydźwięk powieści. „Hejterka” jest nie tylko opowieścią, ale też ostrzeżeniem. Pokazuje obie strony konfliktu z empatią, nie usprawiedliwiając krzywdy, ale próbując zrozumieć jej źródło. To książka, po którą warto sięgnąć.
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na 8 1 dzień temu
Prostytutka Maciej Klimarczyk
Prostytutka
Maciej Klimarczyk
Wbrew mocnemu i przyciągającemu tytułowi, dr Maciej Klimarczyk nie serwuje nam szablonowej opowieści o kobiecie lekkich obyczajów czy taniego kryminału o przewidywalnej formule. Lektura dosłownie wbijała mnie w fotel – od pierwszej do ostatniej strony. Wcześniej Autor wydał już doskonale odebrane „Śpiewaczkę” oraz „Prokuratorkę”, ale teraz mamy do czynienia z czymś naprawdę wyjątkowym – rasowym kryminałem obyczajowym spod najlepszego pióra. Pomijam (uwaga, mały spoiler!) fakt, że zagadka zostaje rozwiązana dosłownie na ostatnich (jeśli nie ostatniej!) stronach, to czytelnik z jednej strony naprawdę zaprzyjaźnia się z bohaterami tej powieści, a z drugiej, z całą mocą ma prawo ich nie znosić, gardzić nimi, nie chcieć mieć do czynienia z takim środowiskiem. I nie, moi drodzy, nie chodzi o sam seks. Styl życia, nie zmuszający do porannego wstawania, by iść do znienawidzonej pracy. Beztroska. Wyższość. Władza, pieniądze, dobre samochody i ciuchy, wyjazdy w piękne miejsca, kawa na sojowym mleku, pachnące pliki świeżutkich banknotów, wielki świat i pozorny sznyt. To wszystko musi kusić i kusi, chociaż, co pokazuje życie książkowych bohaterów, kosztuje czasami więcej niż sama chciwość liczona w sumach rosnących w dłoni. Autor, co warto zaznaczyć, jest z wykształcenia psychiatrą oraz seksuologiem, i zapewne dlatego z niezwykłą wrażliwością prowadzi nas przez świat naznaczony samotnością, wykluczeniem i trudnymi wyborami. Odgaduje emocjonalne zawirowania bohaterów, „zagląda” w ich wnętrza, wskazuje na pragnienia i niepokoje. W swojej książce uchyla rąbka pracy lekarza terapeuty, a nawet pozwala zejść w niedostępne podziemia prosektorium, co dodaje książce licznych smaczków. Operuje medycznym słownictwem, ale wplata je w lekturę w na tyle umiejętny sposób, że czytelnik rozumie doskonale wszystko, o czym tutaj mowa. Główny bohater powieści, Patryk Maciaszek para się niezbyt chlubnym zajęciem. Ma dzięki temu na wszystko, czego tylko zapragnie. Wycieczki po klubach, przypadkowi znajomi, bogate, znudzone panie, szukające młodych chłopaków do towarzystwa, masaże w najdroższych hotelach i brane garściami leki. Piękne miejsca i wyćwiczone pozy. Gotowość do miłości na zawołanie i brak skrupułów. Ile tak można wytrzymać? Jaki jest koniec tej drogi? Czy jest? Czy można dostać jeszcze więcej i odczuwać mocniej…? „Miał plany, na razie bardzo odległe, ale miał, choć nikomu ich jeszcze nie zdradził”. Za sprawą spotkań ze swoją terapeutką Dorotą Drecką, Patryk zaczyna powoli uświadamiać sobie, że kręci się w kółko, że być może to nie ta ścieżka i czas zadać sobie najważniejsze z pytań: co będę robił i co dalej z moim życiem? Pieniądze jednak kuszą, więc bohater postanawia przed zakończeniem uprawiania swojego procederu wykorzystać jeszcze kilka niczego nieświadomych osób. Bogata okulistka i szukający chwilowego ukojenia ksiądz staną się jego pierwszymi celami… Maciaszek nie jest jedynie zwykłą postacią szablonowej powieści – staje się symbolem zagubienia w życiu, chęci zysku ponad wszystko, a w pewnym momencie już tylko walki o godność i desperackiej potrzeby bycia zauważonym oraz kochanym. Z kolei jego terapeutka mierzy się ze społecznym ostracyzmem, lękami o przyszłość i poczuciem winy za tragiczny los swojego pacjenta – jak wiele można wytrzymać, będąc opoką jedynie dla innych...? „Niedawno uświadomiła sobie, że płaci za to wysoką cenę. Ponieważ praca była dla niej najważniejsza, niepowodzenia na tym polu urastały ostatnio do rangi życiowych porażek. Gdyby był przy niej ktoś bliski, ktoś, z kim mogłaby jeść śniadania i zasypiać, a może nawet mieć dziecko – życie wyglądałoby inaczej”. Klimarczyk unika prostych ocen i moralizowania względem protagonistów, zamiast tego oddaje im głos, pozwalając swoje historie opowiedzieć w sposób szczery, niemal intymny, a każda z postaci ma tak barwne, ciekawe i odmienne życie, że z przyjemnością czyta się powieść, w której ten kalejdoskop wiruje przed oczami. I jeszcze jedna uwaga recenzencka: największą siłą tej powieści jest jej autentyczność, bo takie historie wbrew pozorom mogą i dzieją się gdzieś obok nas. Ludzkie dramaty, niepokoje, strachy i euforia, często chwilowa. Autor nie epatuje zbędnym dramatyzmem, a mimo to potrafi wzruszyć i wstrząsnąć czytelnika, nawet doprowadzając do pewnego rodzaju dyskomfortu psychicznego wobec rzeczywistości, którą często wolimy ignorować. „Prostytutka” to opowieść nie tylko o indywidualnościach, ale w jakimś sensie też o społeczeństwie – o jego hipokryzji, obojętności i łatwości w wydawaniu osądów oraz udawaniu, że czegoś nie ma, coś się nie wydarzyło, nawet gdy rzeczywistość temu przeczy. Dr Maciej Klimarczyk stawia trudne pytania, nie oferując prostych odpowiedzi. „Wychodzi” ze swoich zawodowych roli, jawiąc się tutaj jako świetny pisarz i obserwator ludzkich zachowań. Czy można jednoznacznie ocenić czyjeś wybory, nie znając jego historii? To pytanie będzie przewijać się niemal na każdej karcie tej książki. Książki która, uwierzcie, nikogo nie pozostawi obojętnym, stając się niejako "lustrem", w którym na pewnym etapie życia każdy z nas będzie musiał się przejrzeć – niczym podczas prawdziwej psychoterapii…Bo błądzić zdarza się lub zdarzy każdemu z nas… „Człowiek najpierw narobił świństw, a potem nie poradził sobie z ich ciężarem. Żadna w tym moja wina, zgodzisz się? ZAJRZYJ DO MNIE I CZYTAJ: https://www.facebook.com/TatraLang/
Mona - awatar Mona
oceniła na 8 11 dni temu
Lokatorka Freida McFadden
Lokatorka
Freida McFadden
Wymarzona praca, narzeczona, która jest Twoją bratnią duszą, własny kąt. I jeden dzień, który zaczął się niewinnie, a skończył katastrofą. Niczym kostki domina pociągnął za sobą negatywne konsekwencje. Zwolnienie z pracy, problemy z pieniędzmi, kłopoty w związku. Musisz coś zrobić, więc decydujecie się na wynajęcie pokoju. Wtedy jeszcze tego nie wiecie, ale była to najgorsza decyzja, jaką mogliście podjąć. Kto wyjdzie z tego cało? Nie da się ukryć, że ta książka stoi budowanym w niej napięciem. Jest niepokojąco, ale też momentami najzwyczajniej w świecie współczujemy bohaterom tego, co obecnie przeżywają. Zastanawiamy się czy to czyjeś celowe działanie, czy tylko niedopowiedzenia i niezrozumienie, które wpływa na ich decyzje? Czytelnicy, którzy znają już Freide wiedzą, że w tym wszystkim kryje się drugie dno, które trzeba odkryć. Więc podejmujemy się tego wyzwania. Czy Wam się uda? Sprawdźcie sami! Mi odrobinę się to udało, bo niektóre elementy były dla mnie do przewidzenia, ale nie odebrało mi to frajdy z lektury. Natomiast główny bohater był tak irytującą postacią, że momentami zastanawiałam się, czy wykreowanie go na aż tak przerysowanego było dobrym pomysłem. Jeśli przymknie się na to oko, ale też na kilka dość specyficznych rozwiązań, to czytanie tej książki będzie czystą przyjemnością. Po raz kolejny dobrze spędziłam czas z Freidą i jej bohaterami. Czy była to jej najlepsza książka? Nie, ale to całkiem solidny thriller!
aalexbook - awatar aalexbook
ocenił na 7 1 dzień temu
Kobieta z pokoju jedenastego Ruth Ware
Kobieta z pokoju jedenastego
Ruth Ware
Moja relacja z książkami Ruth Ware jest dość skomplikowana. Za każdym razem intryguje mnie początek, akcja dobrze się rozkręca, ale gdzieś po drodze tempo nieco siada. Wtedy zaczynam nabierać podejrzeń, a zwroty akcji - nawet jeśli się pojawiają, nie niosą już ze sobą większego zaskoczenia. Jednocześnie styl, język i same historie wymyślane przez autorkę są na tyle przyjemne i wciągające, że jej książki czyta się po prostu dobrze. I bardzo podobnie było tym razem. Bohaterka, Lo, znana z Kobieta w kabinie dziesiątej - powraca jako dziennikarka turystyczna. Dziesięć lat po wydarzeniach na Aurorze zostaje zaproszona do ekskluzywnego hotelu. Co ciekawe, do zabójstwa nie dochodzi ani podczas jej pobytu, ani nawet w tym miejscu. Trup pojawia się dopiero w kolejnym hotelu, w którym Lo planowała zatrzymać się tylko na jedną noc, jednak okoliczności zmuszają ją do pozostania tam dłużej. To o tyle interesujący zabieg, że sama zbrodnia, a wraz z nią główna zagadka i intryga, pojawiają się stosunkowo późno. Miałam wrażenie, że dobra jedna trzecia książki była już za mną. Muszę jednak przyznać, że to, co najbardziej ujęło mnie w pierwszej części przygód Lo, tutaj niemal nie istnieje. Mam na myśli klimat - ten specyficzny, duszny nastrój. W Kobieta w kabinie dziesiątej akcja rozgrywała się na małej, wręcz klaustrofobicznej przestrzeni, gdzie każdy mógł być zamieszany w morderstwo, a zaufanie komukolwiek wydawało się ryzykowne. W Kobieta z pokoju jedenastego początek sugeruje coś podobnego: hotel, zamknięta grupa gości, ograniczona przestrzeń. Jednak wraz z rozwojem fabuły akcja przenosi się do pociągów, na lotniska i do kolejnych miejsc, przez co świat znacznie się rozszerza, a napięcie wyraźnie słabnie. Podobnie jest z bohaterami. Na początku, razem z Lo, przyglądamy się wszystkim i każdy wydaje się potencjalnie podejrzany. Z czasem jednak lista możliwych sprawców znacząco się kurczy, co odbiera historii część tajemniczości. Koniec końców książka nie zaskakuje, Lo momentami potrafi irytować, a sama intryga okazuje się dość prosta. Mimo tego jest to lekki thriller, który dobrze sprawdzi się jako niezobowiązująca lektura na kilka wieczorów.
sznurowka - awatar sznurowka
oceniła na 7 19 dni temu
Nieudane doręczenie Żaneta Górecka
Nieudane doręczenie
Żaneta Górecka
🕸️🕸️ Recenzja 🕸️🕸️ Żaneta Górecka " Nieudane doręczenie " @zanka_g Wydawnictwo: Zwierciadło @wydawnictwo_zwierciadlo 🕸️🕸️🕸️🕸️🕸️🕸️🕸️🕸️🕸️🕸️🕸️🕸️🕸️ Debiut, który od pierwszych stron nie owija w bawełnę. W „Nieudanym doręczeniu” wszystko zaczyna się niewinnie, zwykłe doręczenie przesyłki, które nagle przeradza się w koszmar. Drzwi do domu, który miał być tylko przystankiem, odsłaniają brutalną prawdę i wprowadzają nas w historię pełną tajemnic i niedopowiedzeń. Morderstwo, zaginiony brat, ciało, które… może nie należy do właściwej osoby, śledztwo pełne zaskakujących zwrotów, znikające ciała z kostnicy i przecieki do mediów. To wszystko sprawia, że napięcie rośnie z każdą stroną, a czytelnik czuje, że ktoś sprytnie manipuluje wydarzeniami tuż obok policji. 🪓 Co znajdziesz w książce: 🔪Brutalne morderstwo w spokojnej dzielnicy 🔪Zaginiony brat ofiary i jego problemy z hazardem 🔪Śledztwo komisarzy Mai Lewandowskiej i Antoniego Szymańskiego 🔪Patolog Katarzyna Osiczko odkrywająca nieoczekiwane fakty 🔪Znikające ciała i tajemnicze zgony świadków 🔪Wycieki poufnych informacji do mediów 🔪Małe miasteczko pełne sekretów 🔪Rodzinne tajemnice i skomplikowane relacje 🔪Atmosfera napięcia i ciągłe zwroty akcji 🔪Nieoczywiste zakończenie z zaskakującymi odkryciami. Bohaterowie są żywi i autentyczni. Maja i Antoni tworzą dobrze zgrany duet nie idealny, nie przerysowany, po prostu ludzki. Katarzyna Osiczko wnosi chłodną, analityczną perspektywę, ale też czuć jej wrażliwość. Każdy z nich ma swoje sekrety i motywacje, co sprawia, że trudno komukolwiek w tej historii zaufać. Styl autorki jest dynamiczny i obrazowy miejsca, emocje, nawet pogoda, wszystko działa jak tło, które wciąga. Atmosfera małego miasteczka, gdzie każdy coś ukrywa, jest gęsta i lekko duszna, a napięcie narasta stopniowo, czasem przez drobne szczegóły, czasem przez nagłe zwroty akcji. Czytając, ma się wrażenie, że razem z bohaterami układa się puzzle wydaje się, że wszystko jest jasne, a tu nagle kolejny element zmienia perspektywę. Historia nie opiera się tylko na zbrodni, ważne są też relacje, przeszłość, uzależnienia i ludzkie błędy. Zakończenie daje satysfakcję i to uczucie „aha!”, kiedy wszystko wskakuje na swoje miejsce. Na debiut – naprawdę solidna robota. I tak, chce się wracać do tych bohaterów przy kolejnej sprawie.
moja_niele - awatar moja_niele
ocenił na 9 3 dni temu
Zgaduj dalej Charlie Donlea
Zgaduj dalej
Charlie Donlea
Twórczość Charlie Donlea znam bardzo dobrze i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że za każdym razem budzi ona mój ogromny zachwyt. „Zgaduj dalej” to kolejny thriller w jego dorobku, który tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że autor jest mistrzem w swoim gatunku. To książka, która pochłonęła mnie bez reszty i nie pozwoliła oderwać się od siebie aż do ostatniej strony. Donlea zdecydowanie nie idzie na łatwiznę — konstruuje fabułę wielowątkową, pełną niedopowiedzeń i zagadek, które wymagają od czytelnika pełnego zaangażowania. Szczególnie doceniam obecność motywu zaginięcia, który należy do moich ulubionych w literaturze kryminalnej. Autor prowadzi narrację w taki sposób, że przez długi czas poruszamy się po omacku, próbując połączyć pozornie niepasujące do siebie elementy. Wątki przeplatają się ze sobą, tworząc misterną układankę, której rozwiązanie wydaje się niemal nieosiągalne. I właśnie w tym tkwi największa siła tej powieści — w kontrolowanym chaosie. Donlea wprowadza zamęt, myli tropy i podsuwa kolejne pytania, ale robi to w sposób niezwykle przemyślany. Zamiast zniechęcać, taki zabieg jeszcze bardziej wciąga czytelnika w historię i sprawia, że z każdą kolejną stroną rośnie potrzeba odkrycia prawdy. To książka pełna napięcia, które narasta stopniowo, niemal niezauważalnie, aż w pewnym momencie osiąga poziom, od którego trudno się oderwać. Tajemniczy, momentami wręcz mroczny klimat sprawia, że czytelnik przez cały czas odczuwa niepokój. Ma się wrażenie, że za każdym wydarzeniem kryje się coś więcej — sekret, który tylko czeka, by wyjść na jaw. Autor doskonale manipuluje emocjami odbiorcy. Nie daje chwili wytchnienia, stale podtrzymując atmosferę zagrożenia i niepewności. W trakcie lektury wielokrotnie próbowałam przewidzieć rozwój wydarzeń, jednak niemal za każdym razem okazywało się to niemożliwe. To jedna z tych powieści, które nie tylko się czyta, ale również analizuje — łączy fakty, doszukuje się wskazówek i próbuje rozwikłać zagadkę przed finałem. Adrenalina towarzyszy czytelnikowi praktycznie od początku do końca, a tempo akcji sprawia, że trudno zrobić przerwę w czytaniu. Każdy rozdział kończy się w taki sposób, że natychmiast chce się sięgnąć po kolejny. Zakończenie natomiast to prawdziwa wisienka na torcie — zaskakujące, satysfakcjonujące i doskonale spinające wszystkie wątki. To moment, w którym wszystkie elementy układanki wskakują na swoje miejsce, pozostawiając czytelnika z poczuciem dobrze spędzonego czasu i uznaniem dla kunsztu autora. „Zgaduj dalej” to kolejny dowód na to, że Charlie Donlea potrafi tworzyć thrillery na najwyższym poziomie — przemyślane, wciągające i pełne emocji. Pozostaje tylko jedno pytanie — czy jeszcze kiedyś będziemy mieli okazję spotkać głównego bohatera na kartach kolejnej powieści autora? Mam ogromną nadzieję, że tak.
strzałka_czyta - awatar strzałka_czyta
oceniła na 9 1 dzień temu
Odpowiedź kryje się w tobie Katarzyna Wolwowicz
Odpowiedź kryje się w tobie
Katarzyna Wolwowicz
Są takie momenty w życiu, kiedy wszystko z zewnątrz wygląda dobrze, ale w środku coś przestaje się zgadzać. Aneta Konieczna podejmuje decyzję radykalną — znika i wyjeżdża nad morze, próbując zostawić za sobą przeszłość. Nowe miejsce, nowi ludzie i cisza, która miała przynieść ukojenie… szybko okazują się jedynie pozorne. Bo od siebie samej nie da się uciec. A to dopiero początek. W pewnym momencie historia nabiera zupełnie innego tempa. W tle pojawia się wątek morderstw, który wprowadza niepokój i napięcie, stopniowo odsłaniając drugie, znacznie bardziej mroczne oblicze tej opowieści. To nie jest nachalny kryminał — to raczej subtelnie rozwijająca się intryga, która z każdą stroną coraz mocniej wciąga i zmusza do zadawania pytań: co tak naprawdę się wydarzyło i kto jest kim w tej historii? Największą siłą tej książki jest jej warstwa psychologiczna. Katarzyna Wolwowicz prowadzi nas przez emocje bohaterki w sposób bardzo intymny i realistyczny. Aneta nie jest postacią idealną — bywa zagubiona, impulsywna, momentami trudna do zrozumienia. I właśnie dlatego tak bardzo prawdziwa. Autorka pokazuje: • jak działa mechanizm ucieczki • jak przeszłość wpływa na teraźniejszość W pewnym momencie napięcie psychologiczne zaczyna splatać się z zagrożeniem wynikającym z wątku kryminalnego — i to właśnie ten moment robi największe wrażenie. To książka, która zostawia po sobie coś więcej niż fabułę: • ucieczka od własnego życia • trauma i jej konsekwencje • samotność i potrzeba bliskości • relacje, które mogą ratować… albo niszczyć • poszukiwanie siebie I najważniejsze pytanie: czy naprawdę można zacząć od nowa? Styl autorki jest lekki, ale nasycony emocjami. Narracja płynie naturalnie, a napięcie budowane jest stopniowo — bez pośpiechu, ale konsekwentnie. Dużą rolę odgrywa też nadmorski klimat — z jednej strony kojący, z drugiej kontrastujący z tym, co dzieje się w psychice bohaterki i w rozwijającej się intrydze. „Odpowiedź kryje się w tobie” to książka, która zaskakuje swoją wielowymiarowością. Z jednej strony dostajemy emocjonalną, bardzo ludzką historię o ucieczce i próbie odnalezienia siebie, z drugiej — mroczny, niepokojący wątek morderstw, który nadaje całości wyraźnego napięcia. To nie jest lekka lektura — to historia, która momentami uwiera, zmusza do refleksji i zostaje z czytelnikiem na dłużej. Najbardziej poruszyło mnie to, jak autorka pokazuje, że można zmienić miejsce, ludzi, codzienność — ale jeśli nie zmierzymy się z tym, co w nas, przeszłość i tak nas dogoni.
beatadg8 - awatar beatadg8
ocenił na 6 11 godzin temu

Cytaty z książki Laurka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Laurka