Komin Pokutników

Okładka książki Komin Pokutników
Jan Długosz Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry literatura piękna
339 str. 5 godz. 39 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1964-01-01
Liczba stron:
339
Czas czytania
5 godz. 39 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324400706
Średnia ocen

                7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Komin Pokutników w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Komin Pokutników



książek na półce przeczytane 590 napisanych opinii 85

Oceny książki Komin Pokutników

Średnia ocen
7,7 / 10
296 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
34
33

Na półkach:

Jeden z najwybitniejszych polskich taterników był też obdarzony talentem literackim, którego owocem były opowiadania, scenariusze do filmów, a nawet piosenki śpiewane w "Piwnicy pod Baranami". A wszystko to oczywiście o górach.
Tytułowy Komin Pokutników to skrajnie trudna droga wspinaczkowa na Buczynowej Strażnicy, której pierwszego przejścia dokonał właśnie Długosz - a potem uwiecznił ją w opowiadaniu.

Jeden z najwybitniejszych polskich taterników był też obdarzony talentem literackim, którego owocem były opowiadania, scenariusze do filmów, a nawet piosenki śpiewane w "Piwnicy pod Baranami". A wszystko to oczywiście o górach.
Tytułowy Komin Pokutników to skrajnie trudna droga wspinaczkowa na Buczynowej Strażnicy, której pierwszego przejścia dokonał właśnie Długosz - a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

772 użytkowników ma tytuł Komin Pokutników na półkach głównych
  • 380
  • 376
  • 16
234 użytkowników ma tytuł Komin Pokutników na półkach dodatkowych
  • 135
  • 42
  • 19
  • 19
  • 10
  • 5
  • 4

Inne książki autora

Jan Długosz
Jan Długosz
Polski taternik.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Na szczytach świata Jerzy Kukuczka
Na szczytach świata
Jerzy Kukuczka
Książka „Jerzy Kukuczka. Na szczytach świata” to pozycja, która ma swoje miejsce w biblioteczce każdego pasjonata wspinaczki wysokogórskiej. Jednak dla czytelnika zaznajomionego już z literaturą poświęconą legendarnemu himalaiście, może okazać się rozczarowująco wtórna. Po lekturze dwóch znacznie bardziej rozbudowanych tytułów: „Mój pionowy świat” oraz „Kukuczka” autorstwa Dariusza Kortki i Marcina Pietraszewskiego, trudno doszukać się tu nowych, odkrywczych informacji. Historia jest opowiedziana z perspektywy wywiadu-rzeki, co nadaje całości nieco inny charakter, bardziej bezpośredni i osobisty. Jednak dla kogoś, kto zna już drogę życiową Jerzego Kukuczki, wyprawy, sukcesy i dramaty, ta forma nie wnosi wiele więcej. Nie znaczy to jednak, że książka jest zła. Przeciwnie, zawiera ciekawe spostrzeżenia i osobiste refleksje Kukuczki, które dla nowicjuszy mogą być bardzo wartościowe. Perspektywa bezpośredniego dialogu z bohaterem dodaje autentyczności. Wzruszającym elementem jest też fakt, że w trakcie przygotowań do wydania przyszła tragiczna wiadomość o śmierci himalaisty na Lhotse. To dramatyczny kontekst, który zamyka tę opowieść symboliczną klamrą. Mimo że nie dowiedziałem się niczego nowego, z szacunku do Jerzego Kukuczki nie mogłem tej książki pominąć. Książka jest hołdem dla człowieka, którego osiągnięcia wciąż inspirują kolejne pokolenia wspinaczy. Jeśli dopiero zaczynasz poznawać postać Kukuczki, ta książka będzie dobrym punktem wyjścia. Natomiast jeśli masz już za sobą „Mój pionowy świat” i „Kukuczkę”, możesz poczuć niedosyt.
doman226 - awatar doman226
ocenił na 6 7 miesięcy temu
Dotknięcie pustki Joe Simpson
Dotknięcie pustki
Joe Simpson
„Dotknięcie pustki” – książka, która weryfikuje pewność siebie Po tę książkę sięgnąłem po obejrzeniu filmu, w czasie gdy sam intensywnie się wspinałem. I choć wielu mogłoby się spodziewać, że taka historia działa odstraszająco, na mnie podziałała wręcz odwrotnie — była ogromną dawką motywacji. Czytając, nie oceniałem bohaterów i nie szukałem winnych. Miałem w sobie przekonanie, że na ich miejscu znalazłbym lepsze rozwiązanie, że zachowałbym się inaczej, może nawet „lepiej”. Góry jednak szybko weryfikują takie myślenie. Innym razem, już w realnej sytuacji, gdzieś w szczelinie, zrozumiałem coś bardzo prostego: człowiek może być pewny siebie tylko na tyle, na ile już się sprawdził. Nic więcej. To nie jest książka wybitna literacko — w końcu to reportaż. Ale jej siła nie tkwi w stylu, tylko w autentyczności. W prawdzie. W pokazaniu, czym naprawdę są wysokie góry — nie romantyczną wizją, lecz przestrzenią decyzji podejmowanych pod presją, gdzie każda ma swoje konsekwencje. Uważam, że to lektura obowiązkowa dla adeptów wspinaczki wysokogórskiej. Nie po to, żeby odstraszać, ale żeby pokazać, jaka przygoda — w pełnym znaczeniu tego słowa — może ich czekać. Może to zabrzmi paradoksalnie, ale wiem z własnego doświadczenia, że takie historie nie odbierają motywacji. One ją porządkują. Nie jestem pewien, czy to książka dla tych, którzy w góry nie chodzą. Być może tak — ale dla tych, którzy naprawdę się wspinają, ma zupełnie inny ciężar.
AUTOR Lipkowski - awatar AUTOR Lipkowski
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Moje życie na krawędzi Reinhold Messner
Moje życie na krawędzi
Reinhold Messner
OCENA - 8/10 REWELACJA „MOJE ŻYCIE NA KRAWĘDZI” Reinholda Messnera to pasjonująca autobiografia. Książka ma charakter wywiadu, rozmowy z reporterem czasopisma „Der Spiegiel”, Thomasem Huetlinem. Ta relacja przeradza się w niesamowitą opowieść o jednym z najsłynniejszych himalaistów świata. Reinhold Messner wiódł ciekawe życie, wspinaczka znaczyła dla niego coś więcej niż sport, uwielbiał jak nikt inny zmagać się z trudnościami i niebezpieczeństwem była w tym nuta pasji ale i szaleństwa. Narażanie życia stało się codziennością, wędrówki po ekstremalnych ścianach przygodą. Lubił odkrywać nowe przejścia, traktował to jako podążanie za tajemnicą, koniecznie chciał przez kilka dni być zdanym wyłącznie na siebie. To swoiste podejście do tego co robił, wyniosło go na sam szczyt sławy i stał się niewątpliwie legendą za życia. Z tej książki dowiemy się naprawdę sporo o Reinholdzie ponieważ nasz bohater opowiada o swoim dzieciństwie, ojczystym kraju, przyjaźni, swoich relacjach w rodzinie. Wreszcie nie szczędzi nam szczegółów o sobie jakim jest człowiekiem, czym jest dla niego alpinizm, oraz o instynkcie który prawie zawsze podpowiadał mu, jaką wybrać drogę. Co ważne droga ta nie zawsze związana była wyłącznie z górami wysokimi, ale i z pustyniami Gobi czy Takla Makan, a nawet z Antarktydą czy Grenlandią. Jednym słowem podążał za wielką przygodą bo uznał, że tylko takie życie będzie coś warte. Czytałem tę pozycję z ogromnym zainteresowaniem, najbardziej zaintrygował mnie fragment dotyczący wyprawy na Nanga Parbat w roku 1970, w której zginął jego brat Gunther, mogłem poznać w końcu jego punkt widzenia na to wydarzenie i wreszcie je poznałem. Rewelacyjna autobiografia, polecam. Jack_
Jack_ Mc_sky - awatar Jack_ Mc_sky
ocenił na 8 1 rok temu
Zew ciszy Joe Simpson
Zew ciszy
Joe Simpson
OCENA - 9/10 WYBITNA „ZEW CISZY” do książką wyjątkowa wręcz nietuzinkowa wśród klasyki górskiej, oceniając jej zawartość uważam, że to najlepsza książka Joe Simpsona, jaką czytałem. Napisana z rozbrajającą szczerością, dosadnie, ukazująca esencję ekstremalnego alpinizmu oraz ryzyk z tym związanych. Niezwykle emocjonująca i pasjonująca lektura, od samego początku autor doskonale buduje napięcie, jego opisy są sugestywne i przemawiające do wyobraźni, nie owija w bawełnę, nie szczędzi krytyki i zadaje pytania czy warto ryzykować w górach swoim życiem w imię pasji. Jest to osobista refleksja, do której dojrzał po latach wspinaczki, zrozumiał, że zabawa we wspinanie, nie jest zabawą, to przede wszystkim walka o przetrwanie, o własne życie, więc z biegiem czasu coraz bardziej w jego głowie, pojawiały się obrazy i pytania czy warto ryzykować w imię fascynacji górami. Uważam, że bardzo ciekawie i dojrzale odniósł się do tego zagadnienia, widać, że z biegiem czasu, gdy przybyło mu lat, stał się bardziej rozważny i cenił swoje życie. Strata wielu przyjaciół w górach, oraz wszechobecna śmierć towarzysząca temu sportu w końcu w którymś momencie zmusiła go do refleksji i osłabiła jego odwagę. Ta książka jest swoistym tego dowodem, Joe nie wstydzi się już się swoich słabości czy porażek, lecz potrafi o nich pisać, szczerze nie robiąc z siebie górskiego maczo łaknącego sławy. Dzięki tej refleksji zupełnie inaczej odebrałem jego osobę, wcześniej uważałem go za egoistycznego ignoranta oraz bufona, który uważał się za niezniszczalnego. Teraz stał się w moich oczach normalnym wspinaczem pełnym pasji, który potrafi poddać się ograniczeniom wywołanym przez góry. Najważniejsze, że dostrzega je i nie wstydzi się o nich pisać, tym zyskał zdecydowanie więcej w moich oczach, niż gdy kreował swój obraz na twardziela. Niezwykła lektura, godna uwagi, którą należy przeczytać i poświęcić jej czas, zwłaszcza, że w drugiej części autor opisuje swoje wspinanie na północną ścianę Eigeru, górę magiczną oraz morderczą ze swoją mroczną przeszłością opisaną choćby w książce „Biały Pająk” Heinricha Harrera, którą również polecam fanom górskich opowieści. Pozdrawiam. Jack_
Jack_ Mc_sky - awatar Jack_ Mc_sky
ocenił na 9 1 rok temu
Eiger wyśniony Jon Krakauer
Eiger wyśniony
Jon Krakauer
OCENA - 8/10 REWELACJA Tytuł książki z pewnością wprowadza w błąd, bowiem „EIGER WYŚNIONY” Jona Krakauera, nie jest wyłącznie książką o historii i zdobywaniu tej magicznej góry znajdującej się w Alpach Berneńskich o wysokości 3970 m. To przede wszystkim zbiór dwunastu niesamowitych opowiadań, esejów o wspinaczce, obsesyjnym zdobywaniu szczytów, marzeniach, poświęceniu oraz odwadze. Przepiękna książka o szerokim zakresie tematycznym, którym mottem przewodnim są góry i wszystko co z nimi związane. Innymi słowy literatura niemal dla każdego, nie tylko fanów górskich opowieści, lecz także dla miłośników niebanalnych historii, które czyta się z prawdziwą przyjemnością. Książka przenosi nas w magiczne miejsca na świecie, gdzie górska przygoda jest sensem życia, a determinacja i odwaga kluczem do realizacji marzeń oraz górskich aspiracji. To co szczególnie mnie zainteresowało to wspinaczka lodowa w Valdez, piloci z Talkeetna w stanie Alaska, Kanioning i Devils Thumb czyli Diabelski Kciuk góra w regionie Stikine Icecap na granicy Alaski, która robi niesamowite wrażenie zwłaszcza północno - zachodnia ściana, wznosząca się na 2042 m od Kotła Czarownic u jego podstawy do szczytu, pod średnim katem 67 stopni. Takie nachylenie oraz ekstremalne warunki wspinania muszą robić wrażenie i są niesamowitą przygodą dla miłośników maksymalnego ryzyka, których nie brakuje na świecie. Znakomita lektura, której warto poświęcić swój czas. Zdecydowanie polecam. Pozdrawiam. Jack_
Jack_ Mc_sky - awatar Jack_ Mc_sky
ocenił na 8 1 rok temu
Uciec jak najwyżej. Niedokończone życie Wandy Rutkiewicz Ewa Matuszewska
Uciec jak najwyżej. Niedokończone życie Wandy Rutkiewicz
Ewa Matuszewska
OCENA - 8/10 REWELACJA Z pewnością każdy słyszał o Wandzie Rutkiewicz, ikonie kobiecego himalaizmu, postaci znanej zarówno w Polsce jak i na świecie. Popularność zawdzięcza sukcesom i osiągnięciom w sporcie który tak naprawdę zdominowany jest przez mężczyzn. Wspinanie w górach najwyższych wymaga odwagi, niezwykłej sprawności fizycznej, charyzmy oraz determinacji. Wanda pokazała całemu światu, że kobieta również potrafi osiągać cele, które wydawać by się mogło są poza zasięgiem tym bardziej muszą budzić respekt i szacunek. „UCIEC JAK NAJWYŻEJ. NIEDOKOŃCZONE ŻYCIE WANDY RUTKIEWICZ” to książka nie tuzinkowa, bardzo ciekawa i warta przeczytania. Autorka tej pozycji Ewa Matuszewska, prywatnie przyjaciółka ukazuje Wandę Rutkiewicz nieco z innej strony. Dzięki tej książce dowiemy się że życie Wandy, nie kręciło się wyłącznie wokół gór. Rutkiewicz miała też inne zainteresowania i pasje, uczestniczyła w rajdach samochodowych czy uprawiała wyczynowo grę w siatkówkę. Ta książka to swoisty wywiad rzeka, oparta na licznych wspomnieniach, wywiadach, artykułach z czasopism, podana w przystępny sposób. Autorka przybliżyła nam fakty z życia prywatnego Wandy, pokazała jaką była naprawdę kobietą, jakie miała poglądy, charakter, stosunek do ludzi, miłości, rodziny. Myślę że ta relacja jest dopełnieniem wszystkich książek wydanych u Rutkiewicz dlatego jest tak interesująca, jest też w pewnym sensie rozliczeniem autorki, a właściwie opowieścią o wielkiej przyjaźni jaka ich łączyła. Zdecydowanie polecam tym niezdecydowanym, warto przeczytać tę relację. Pozdrawiam. Jack_
Jack_ Mc_sky - awatar Jack_ Mc_sky
ocenił na 8 1 rok temu
GórFanka. Na szczytach Himalajów Anna Czerwińska
GórFanka. Na szczytach Himalajów
Anna Czerwińska
Dałam 10 gwiazdek, bo książka (jak również inne z tej serii) przechodzi właśnie do legendy… Niespełna miesiąc temu (31 stycznia 2023) zmarła ich autorka, Anna Czerwińska, wybitna himalaistka, nietuzinkowa osobowość, piękny człowiek. Już takich książek nie będzie, pozostaną jedynie spisane wspomnienia. Relacje z tras wspinaczkowych, udanych, zakończonych zdobyciem szczytu, jak i również nietrafionych wypraw na najwyższe góry świata. Seria GórFanki ma trzy główne części: "Moje ABC w skale i lodzie" - o początkach wspinaczki w Tatrach i Alpach", "Na szczytach Himalajów" oraz "GórFanka powraca w Karakorum". Spisane relacje są wyjątkowe. Przeplatane wspaniałym poczuciem humoru, autoironiczne, nieoszczędzające zarówno samej autorki, jak i innych opisywanych postaci. Szczere do bólu. Pochłania się je jednym tchem, bo napisane są lekko, soczyście, okraszone pięknymi zdjęciami. Nie zadają trudu czytelnikowi. A opisują trud właśnie, mozół, wyczyn, potworność, wielkość, nieludzkość. Nie są to grzeczne książki. Nie ma tam miejsca na subtelne emocje, niuanse, niedomówienia. Ktoś komuś da w pysk, ktoś posądzi o kradzież, zarzuci działanie nie-fair, nie zadba o bliźniego w biedzie, zdradzi kochankę w wysokogórskiej bazie. Jest też piękno świata i przyrody, niezmierzone wyroki boskie i wzruszenia do łez. Anna Czerwińska wspinała się przez 50 lat, w górach całego świata. Zaczynała w Tatrach, potem w Alpach, gdzie dokonała pierwszych kobiecych przejść ekstremalnymi drogami wspinaczkowymi. Skompletowała Koronę Ziemi – jako pierwsza Polka i ósma kobieta świata. Zdobyła sześć ośmiotysięczników będąc już po 50-tce! Pierwszy z nich to Mount Everest w 2000 roku w wieku 51 lat, ostatni Makalu (8485 m) w 2006 roku (pierwsze polskie kobiece wejście). I jeszcze długo się wspinała. Należała do wielkich polskiego himalaizmu i do wąskiego wśród nich grona, którzy… nie zginęli w górach. Charakteryzowała się niepozorną sylwetką, taka krótko ostrzyżona chłopczyca, w okularach z grubymi szkłami, diastema w przednich zębach. Ot, nieco zagubiona emerytka. Szara myszka, która w najwyższych górach świata stawała się mocarzem. Zachęcam do jej kultowych książek. Dużo śmiechu, ale i łez na otarcie. [Pełen tekst wraz z cytatami z książek znajduje się na moim blogu pamietnikidzienniki.pl]
Pamietnikidzienniki - awatar Pamietnikidzienniki
ocenił na 10 3 lata temu
Naga Góra. Nanga Parbat – Brat, śmierć i samotność Reinhold Messner
Naga Góra. Nanga Parbat – Brat, śmierć i samotność
Reinhold Messner
OCENA -7/10 BARDZO DOBRA Nanga Parbat obok K2 i Annapurny to góra o złej sławie, w środowisku wspinaczy uważana za trudną i morderczą, co nie zmienia faktu że od lat przyciąga himalaistów jak magnes, każdy marzy aby ją pokonać i zapisać się na kartach historii, dla jednych taka wyprawa kończy się triumfem dla innych śmiercią. To góra która wymaga niezwykłych umiejętności wspinaczkowych, hartu ducha, bohaterstwa, odwagi, wytrwałości i odporności psychicznej. W roku 1970 bracia Messnerowie czyli Reinhold i Gunther mieli ambitny plan wejść na górę flancą Rupal uznawaną wówczas za niemożliwą do przejścia. Początkowy sukces który osiągnęli bo przecież zdobyli szczyt dokładnie w dniu 27 czerwca 1970 roku przerodził się w dramat bowiem Gunther z tej wspinaczki nie powrócił ginąc w lawinie lodowej podczas zejścia ścianą Diamir do bazy. Od tamtych dramatycznych wydarzeń minęło blisko 50 lat, ale dzięki tej fascynującej opowieści, którą zafundował nam drugi z braci Messnerów Reinhold ,który wyszedł wyprawy cało, możemy przeżyć tę historię wspólnie z nim raz jeszcze i zapoznać się z faktami które wydarzyły się naprawdę. „NAGA GÓRA -NANGA PARBAT – BRAT, ŚMIERĆ I SAMOTNOŚĆ, to książka wyjątkowa, opisująca każdy dzień, godzinę i minutę z tamtego okresu, to swoiste oczyszczenie duchowe Reinholda, który żyje z tym piętnem do dziś w pewnym sensie nie może pogodzić się ze śmiercią brata. Messner pomimo upływu lat ciągle pamiętał co dokładnie się wydarzyło i jakie okoliczności miały bezpośredni wpływ lub przyczyniły się do tej tragedii. Postanowił więc rozliczyć się na karatach niniejszej książki i myślę że zrobił to przekonywająco, ponieważ opisał wydarzenia z własnej perspektywy ujawniając nie znane dotąd fakty, które już nie są takie oczywiste i poddają w wątpliwość jego bezpośrednią winę za śmierć brata, a przecież oto był oskarżany choćby przez samego kierownika wyprawy Karla Marii Herrligoffera. Cudowny reportaż, napisany nie przez byle kogo, lecz przez najwybitniejszego himalaistę świata, Włocha urodzonego w południowym Tyrolu, który jako pierwszy zdobył wszystkie czternaście ośmiotysięczniki i stał się legendą za życia. Literatura górska na najwyższym poziomie, z ogromną dawką emocji oraz przeżyć. Mogę polecić tę pozycję z czystym sumieniem, ponieważ takie reportaże mają siłę szczególną, bowiem są osobiste, prawdziwe, oraz fascynujące a przede wszystkim napisane przez osobę która była bezpośrednim uczestnikiem tych wydarzeń, a to jest wartością dodaną. Pozdrawiam. Jack_
Jack_ Mc_sky - awatar Jack_ Mc_sky
ocenił na 7 2 lata temu
Korona Ziemi. Nie-poradnik zdobywcy Artur Hajzer
Korona Ziemi. Nie-poradnik zdobywcy
Artur Hajzer
OCENA - 7/10 BARDZO DOBRA „KORONA ZIEMI – NIE PORADNIK ZDOBYWCY” Artura Hajzera to pasjonująca lektura, ukazująca historię zdobywania gór, lecz nie tylko, znajdziemy w niej również masę anegdot, ciekawych spostrzeżeń czy refleksji autora na temat współczesnego alpinizmu, opisów rywalizacji, nieczystych zagrań w środowisku himalaistów, aby być tym pierwszym na wierzchołku, co pozwalało zgarnąć popularność, sławę i pieniądze nie zawsze fair play. Ta książka pokazuje oblicze i majestat góry ich siłę i piękno, oraz człowieka na ich tle, który gotowy jest zrobić wszystko, aby stać się sławnym i rozpoznawalnym. Dzięki niej dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy o których istnieniu nie miałem wcześniej pojęcia, a przecież od dawna interesuję się tematyką górską. Pan Artur Hajzer jak detektyw czy śledczy dotarł do wielu sensacyjnych informacji i w przystępny sposób je przedstawił, przez co książkę czytało się z ogromnym zainteresowaniem i fascynacją. Dla mnie od zawsze Koroną Ziemi było zdobycie 7 szczytów na 7 kontynentach, ale po przeczytaniu tej książki nie jest to już takie oczywiste, program Seven Summits niesie za sobą trochę kontrowersji, a to za sprawą trzech list, które w odmienny sposób klasyfikują szczyty. Listę Jurgalskiego znam od lat, ale pojawiła się jeszcze lista Messnera i Bassa i one zasiały zamieszanie. Dzięki sporom czy dyskusją w tym zakresie niektórzy alpiniści wchodzą na 8, a nawet 9 szczytów, bo są tak zdezorientowani, co staje się zabawne zwłaszcza w XXI wieku, gdy wydaje się nam, że wszystko już zostało zbadane i odkryte. Nie zdradzając dalszych szczegółów, zapraszam wszystkich zainteresowanych do lektury, naprawdę warto przeczytać tę pozycją i poznać refleksje autora, oraz jego opinie o współczesnym himalaizmie, alpinizmie, rywalizacji, wspinaczce w nieco szerszym ujęciu niż znamy to z definicji ujętych w encyklopedii. Trzeba również wskazać, a przede wszystkim docenić ogrom pracy, jaki musiał włożył autor, aby zgromadzić te wszystkie ciekawe i sensacyjne informacje. Niewątpliwą zaletą książki jest narracja, użyty język oraz sposób, w jaki autor przedstawił nam to, co tak naprawdę dziś dzieje się w górach, o czym wielu z nas nie ma pojęcia. Pozycja zmusza nas do refleksji i oceny ludzkich zachowań zarówno w samych górach jak i poza nimi. Polecam. Jack_
Jack_ Mc_sky - awatar Jack_ Mc_sky
ocenił na 7 2 lata temu

Cytaty z książki Komin Pokutników

Więcej
Jan Długosz Komin Pokutników Zobacz więcej
Jan Długosz Komin Pokutników Zobacz więcej
Więcej