Kaori
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kaori Nakamura (tom 3)
- Data wydania:
- 2025-03-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-03-26
- Liczba stron:
- 274
- Czas czytania
- 4 godz. 34 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788397352193
Powieść science fiction utrzymana w klimacie cyberpunka i kryminału, z fabułą umiejscowioną w futurystycznej Japonii.
Robot-opiekun korporacji NannyNippon wybucha na oczach podopiecznego. Wszystko wskazuje na to, że zrobił to celowo. Tylko czy robot może mieć motyw? Śledztwa w tej sprawie podejmuje się oficer Kaori Nakamura, policjantka z wydziału do spraw cyberprzestępczości. Rozwiązania zagadki pomoże zaś szukać Yutarō – hologram jej nieżyjącego brata.
Kup Kaori w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Kaori
Od pierwszych stron „Kaori” miałam poczucie, że wkraczam do świata na pograniczu snu i koszmaru – Tokio przyszłości jawi się tu jako miasto skontrastowanych emocji🌃: barwne neony i ciemne zaułki, ultranowoczesne drony i skrywane między słowami ludzkie dramaty. 📚 Choć muszę przyznać, na początku trudno mi było złapać rytm narracji – świat w „Kaori” zaskakuje od razu wieloma wątkami i postaciami, a ja – wciąż jeszcze zielona w science-fiction – potrzebowałam chwili, by rozpoznać kluczowe relacje i wejść w tempo tej historii. Główna oś fabuły🔎 – śledztwo Kaori Nakamury, policjantki z wydziału ds. cyberprzestępczości – rozwija się niczym precyzyjny mechanizm. Każdy trop to kolejna śrubka dokręcająca napięcie: wybuch robota-niani, zaginięcie nastolatki, sieć korporacyjnych spisków. To, co najbardziej poruszyło mnie w tej historii, to subtelne splatanie wątków społecznych z dynamicznym kryminałem: kobieta walcząca o szacunek w miejscu pracy, fanka K-Popu popadająca w obsesję i ludzie szukający ukojenia w hologramach zmarłych bliskich❤️. I jeszcze warstwa refleksyjna: pytania o granice wolności i o to, co zostaje z naszej człowieczości, gdy pozwalamy maszynom przeniknąć każdy zakamarek życia🤔. Język powieści potrafi być chłodny jak metalowe pancerze robotów, ale bywa też zaskakująco liryczny – zwłaszcza gdy Sobiecka odsłania wspomnienia głównej bohaterki lub wplata detale japońskiego folkloru między zbrodnicze intrygi✒️. 🤖💔 „Kaori” to mieszanka inteligentnego kryminału, wnikliwej analizy społecznej i porywającej fantazji technologicznej. Mimo że jestem wciąż na początku mojej drogi ze SF, ta powieść otworzyła mi oczy na to, jak blisko jest przyszłość, i jak wiele możemy w niej odnaleźć z naszych własnych, współczesnych trosk. 🌟 To już kolejna książka wydawnictwa PulpBooks, która mnie nie zawiodła. Ich dobór autorów i tytułów konsekwentnie trafia w moje gusta.
Oceny książki Kaori
Poznaj innych czytelników
350 użytkowników ma tytuł Kaori na półkach głównych- Przeczytane 185
- Chcę przeczytać 158
- Teraz czytam 7
- Posiadam 31
- 2025 22
- Audiobook 9
- Fantastyka 5
- Ulubione 5
- Ebook 3
- Audiobooki 3
Opinia
Świat przyszłości. Pozostający sam w domu chłopiec jest świadkiem tego, jak jego opiekuńczy robot wybucha. Oficer Kaori Nakamura zostaje wezwana na miejsce sprawy i ma dowiedzieć się, dlaczego robot uległ wysadzeniu. W tym czasie młoda krewna jej chłopaka zostaje uznana za zaginioną. Nakamura próbuje pomóc mu w odnalezieniu dziewczyny.
Powieść „Kaori” to moje pierwsze spotkanie z wydawnictwem PulpBooks oraz z autorką Martą Sobiecką. Choć nie czytałam wcześniej jej tekstów, nie jest to autorka zupełnie nowa: od lat publikuje opowiadania, a na swoim koncie ma już zbiór opowiadań oraz dwie powieści (włącznie z omawianą). Na „Kaori” trafiłam trochę z przypadku, szukając jakiejś polskiej książki, z którą mogłabym się zapoznać. Efekt? Niby nie jest zły, ale uważam, że do ideału również tej powieści daleko.
Mamy tu doczynienia z cyberpunkowym kryminałem, który ponadto nie jest zbyt długi, bo ma zaledwie około 260 stron. Powieść w teorii nie jest częścią cyklu, ale w praktyce dwie poprzednie wydane książki autorki mają dokładnie tę samą główną bohaterkę, jak wnioskuje po nazwie cyklu.
Powiedziałabym, że generalnie taki ogólny szkielet tej powieści jest poprawny i całkiem sensowny. Historia napisana jest językiem lekkim, ale poprawnym, który niczym mnie nie raził i nie sprawiał, że nie rozumiałam zdań albo czułam się zagubiona w akcji. Fabuła jest dość płynna, a książka raczej „nie przynudza”: jest dość krótka, toteż na tylu stronach nie ma zbyt wielu czasu na przynudzanie, zwłaszcza w przypadku tego typu kryminału.
Jednocześnie mam poczucie, że brakuje w niej czegokolwiek więcej, co sprawiłoby, że chciałabym do tej lektury faktycznie wracać czy abym naprawdę poczuła się wciągnięta w tę opowieść. Po pierwsze, warto zauważyć, że jak na tak krótką opowieść mamy tu aż dwa śledztwa. Z racji na to moim zdaniem żadne nie jest wystarczająco szczegółowo rozwinięte, a ponadto trudno się nie domyślić, że obydwa będą koniec końców ze sobą powiązane, mimo że narracja dość długo próbuje je od siebie rozdzielić.
W związku z tym fabuła książki nie była dla mnie szczególnie emocjonująca, bo wątki kryminalne raczej mnie nie wciągnęły. W teorii jednak powieść mogłaby pociągnąć na przykład sama główna bohaterka. Jednak i Kaori wypada tutaj raczej dość nijako. Co prawda, autorka zapewniła jej jakieś życie prywatne (ma przyjaciółkę z którą czasem rozmawia i chłopaka), ale mimo tego wydaje mi się dość przezroczysta, a przy tym skupiona na pracy, która przecież wypada w tej powieści nieszczególnie emocjonująco. Przynajmniej dla mnie jako czytelniczki.
Osadzenie akcji w Japonii może być pewną zaletą, zwłaszcza dla miłośników tejże i pewnie niektórzy czytelnicy sięgną po powieść właśnie niej. Ja przyznam, że na kraju kwitnącej wiśni po prostu się nie znam i trudno mi ocenić, czy te aspekty, które w powieści się pojawiają, są przedstawione dobrze, czy nie, ale wydaje mi się, że tak jak w przypadku pozostałych elementów: tak i Japonia wydaje się tu dość przezroczysta. Gdyby nie orientalnie brzmiące imiona i nazwy miejsc akcja mogłaby spokojnie rozgrywać się w Polsce przyszłości i wydaje mi się, że dla fabuły niewieleby to zmieniło.
Miałam poczucie, że autorka próbowała trochę poruszyć jakieś gorące tematy związane z dzisiejszym światem, nie tylko tym azjatyckim, takie jak np. kwestia dzietności, opieki nad dziećmi i praw rodzicielskich, albo też to, jak odbierani są muzyczni idole, jednak i to wypada raczej nijako. Nie czułam, aby narracja mówiła nam w tych tematach coś nowego czy ciekawego.
„Kaori” to nie jest powieść jednoznacznie zła i jestem przekonana, że znajdzie się grono czytelników, które po prostu przeczyta tę opowieść Marty Sobieckiej i uzna, że jest w porządku, a może nawet, że to właśnie tego szukali. Dlatego jeśli komuś zależy na własnie takich klimatach myślę, że można spróbować dać powieści szansę. Ale czy jest moim zdaniem szczególnie dobra historia? No niekoniecznie…
Świat przyszłości. Pozostający sam w domu chłopiec jest świadkiem tego, jak jego opiekuńczy robot wybucha. Oficer Kaori Nakamura zostaje wezwana na miejsce sprawy i ma dowiedzieć się, dlaczego robot uległ wysadzeniu. W tym czasie młoda krewna jej chłopaka zostaje uznana za zaginioną. Nakamura próbuje pomóc mu w odnalezieniu dziewczyny.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść „Kaori” to moje pierwsze...