Jej portret. Najpiękniejsze wiersze i piosenki

Okładka książki Jej portret. Najpiękniejsze wiersze i piosenki
Jonasz Kofta Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
376 str. 6 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2012-10-16
Data 1. wyd. pol.:
2012-10-16
Liczba stron:
376
Czas czytania
6 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378393788
Średnia ocen

                8,6 8,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jej portret. Najpiękniejsze wiersze i piosenki w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jej portret. Najpiękniejsze wiersze i piosenki

Średnia ocen
8,6 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1243
618

Na półkach: , ,

Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt....
Każdy chyba zna te słowa i tę piosenkę. Co więcej - myślę, że większość z nas kojarzy je właśnie z piosenką w wykonaniu Bogusława Meca. Piosenka znana, ponadpokoleniowa, piękna, wzruszająca.... wiele można o niej jeszcze napisać. Trzeba jednak pamiętać, że "Jej portret" to przede wszystkim wiersz. Cudowny wiersz Jonasza Kofty.
Jonasz Kofta napisał wiele przepięknych wierszy, które zupełnie niedawno wpadły w moje ręce w formie tomiku poezji pt. "Jej portret. Najpiękniejsze wiersze i piosenki".
Uwielbiam książki, z którymi obcowanie jest przyjemnością zarówno dla ciała jak i ducha. W tym przypadku ciało to przede wszystkim oczy i dłonie, które delektują się pięknie oprawionym w zielone płótno tomikiem ze starannie wytłoczonymi literami. Do tego dochodzą sztywne kartki w kolorze jasno kremowym, tytuły poszczególnych wierszy zaprezentowane bardzo delikatną czcionką... uczta zmysłów.
Tyle na temat wyglądu; co do zawartości nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Piękne wiersze Kofty - zarówno te znane prawie wszystkim, jak i te nieznane, wręcz zapomniane. Ciekawe jest to, że pierwsze przewertowanie tomiku w moim wykonaniu odbyło się w poszukiwaniu... piosenek. I tu spotkało mnie ogromne zaskoczenie. Wiele piosenek (znanych mi i bardzo przeze mnie lubianych) jest właśnie autorstwa Pana Kofty. "Z Tobą chcę oglądać świat" zaskoczyło mnie zupełnie co więcej - znalazłam kilka wierszy, które śpiewane są na harcerskich imprezach. W życiu nie pomyślałabym, że słowa są tak szanownego autorstwa...
Polecam. Każdemu.

Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt....
Każdy chyba zna te słowa i tę piosenkę. Co więcej - myślę, że większość z nas kojarzy je właśnie z piosenką w wykonaniu Bogusława Meca. Piosenka znana, ponadpokoleniowa, piękna, wzruszająca.... wiele można o niej jeszcze napisać. Trzeba jednak pamiętać, że "Jej portret" to przede wszystkim wiersz. Cudowny wiersz Jonasza Kofty.
Jonasz...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

152 użytkowników ma tytuł Jej portret. Najpiękniejsze wiersze i piosenki na półkach głównych
  • 83
  • 67
  • 2
59 użytkowników ma tytuł Jej portret. Najpiękniejsze wiersze i piosenki na półkach dodatkowych
  • 27
  • 10
  • 10
  • 6
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Muzyka płynąca z wierszy Adam Asnyk, Krzysztof Kamil Baczyński, Stanisław Baliński, Helena Bechlerowa, Roman Brandstaetter, Władysław Broniewski, Jan Brzechwa, Wanda Chotomska, Józef Czechowicz, Stanisław Ryszard Dobrowolski, Franciszek Fenikowski, Jerzy Ficowski, Konstanty Ildefons Gałczyński, Wiktor Teofil Gomulicki, Stanisław Grochowiak, Jerzy Harasymowicz, Marian Hemar, Zbigniew Herbert, Jerzy Hordyński, Witold Hulewicz, Kazimiera Iłłakowiczówna, Jarosław Iwaszkiewicz, Czesław Janczarski, Adam Jarzębski, Zbigniew Jerzyna, Jacek Kaczmarski, Anna Kamieńska, Jan Kasprowicz, Ludwik Jerzy Kern, Jan Kochanowski, Wespazjan Kochowski, Jonasz Kofta, Maria Konopnicka, Jan Koprowski, Ignacy Krasicki, Tadeusz Kubiak, Joanna Kulmowa, Jan Lechoń, Teofil Lenartowicz, Bolesław Leśmian, Leopold Lewin, Jerzy Liebert, Kornel Makuszyński, Adam Mickiewicz, Artur Międzyrzecki, Czesław Miłosz, Cyprian Kamil Norwid, Tadeusz Nowak, Janusz Nowosad, Artur Oppman, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Marian Piechal, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Mikołaj Rej, Tadeusz Różewicz, Aleksander Rymkiewicz, Włodzimierz Słobodnik, Antoni Słonimski, Juliusz Słowacki, Edward Stachura, Leopold Staff, Stanisław Swen-Czachorowski, Artur Maria Swinarski, Edward Szymański, Wisława Szymborska, Julian Tuwim, Jan Twardowski, Kornel Ujejski, Kazimierz Wierzyński, Rafał Wojaczek, Stanisław Wyspiański, Elżbieta Zechenter-Spławińska, Emil Zegadłowicz, Jan Zych
Ocena 8,1
Muzyka płynąca z wierszy Adam Asnyk, Krzysztof Kamil Baczyński, Stanisław Baliński, Helena Bechlerowa, Roman Brandstaetter, Władysław Broniewski, Jan Brzechwa, Wanda Chotomska, Józef Czechowicz, Stanisław Ryszard Dobrowolski, Franciszek Fenikowski, Jerzy Ficowski, Konstanty Ildefons Gałczyński, Wiktor Teofil Gomulicki, Stanisław Grochowiak, Jerzy Harasymowicz, Marian Hemar, Zbigniew Herbert, Jerzy Hordyński, Witold Hulewicz, Kazimiera Iłłakowiczówna, Jarosław Iwaszkiewicz, Czesław Janczarski, Adam Jarzębski, Zbigniew Jerzyna, Jacek Kaczmarski, Anna Kamieńska, Jan Kasprowicz, Ludwik Jerzy Kern, Jan Kochanowski, Wespazjan Kochowski, Jonasz Kofta, Maria Konopnicka, Jan Koprowski, Ignacy Krasicki, Tadeusz Kubiak, Joanna Kulmowa, Jan Lechoń, Teofil Lenartowicz, Bolesław Leśmian, Leopold Lewin, Jerzy Liebert, Kornel Makuszyński, Adam Mickiewicz, Artur Międzyrzecki, Czesław Miłosz, Cyprian Kamil Norwid, Tadeusz Nowak, Janusz Nowosad, Artur Oppman, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Marian Piechal, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Mikołaj Rej, Tadeusz Różewicz, Aleksander Rymkiewicz, Włodzimierz Słobodnik, Antoni Słonimski, Juliusz Słowacki, Edward Stachura, Leopold Staff, Stanisław Swen-Czachorowski, Artur Maria Swinarski, Edward Szymański, Wisława Szymborska, Julian Tuwim, Jan Twardowski, Kornel Ujejski, Kazimierz Wierzyński, Rafał Wojaczek, Stanisław Wyspiański, Elżbieta Zechenter-Spławińska, Emil Zegadłowicz, Jan Zych

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Najpiękniejsze wiersze i piosenki Agnieszka Osiecka
Najpiękniejsze wiersze i piosenki
Agnieszka Osiecka
A. Osiecka „Lubię” „Anglików Bardzo długie włosy Czytelnie publiczne na prowincji Dwudziestolecie międzywojenne Etymologię Filmy Felliniego Gadać do utraty tchu Hotele i mieszkanie w hotelu Idealistów i idealistki Jawność(…)” s.636. Agnieszka Osiecka, Najpiękniejsze wiersze i piosenki, Prószyński i S- ka Media, Warszawa 2016. Plus dla Wydawnictwa za niezwykły zbiór poezji, liczący…665 stron. Warto też sięgnąć po opracowanie: Magdaleny Nosal, Katalog rękopisów Biblioteki Narodowej. T.25: Archiwum Agnieszki Osieckiej, Warszawa 2017. Agnieszka Osiecka, znana nie tylko jako autorka bardzo popularnych tekstów piosenek takich, jak: „W dziką jabłoń cię zaklęłam”, „Widzisz mała”, „Zielono mi”… to znakomita poetka (tekst spod jej pióra - to błysk poetyckiej swobody myśli, fraz, strof…) Lekkość, precyzja i jasność przekazu - zachwyca. Sięgasz po tekst Osieckiej i wydaje ci się, że pisanie wierszy to banalnie, proste zajęcie. Tak piszą tylko najwięksi poeci, należy do nich Agnieszka Osiecka. Poetka nie byłaby sobą, gdyby nie dodała do „LUBIĘ” przeczenia „NIE”. Partykuła uwielbiana (okazuje się ) nie tylko przez dzieci… „Nie lubię” Ascezy Banałów Cedzenia słów przez zęby Dyskusji o sztuce, gospodarce, kulturze Epatowania Fanatyków Godzić się z koniecznością Haków Iść wcześnie spać Jeść na stojąco Klawych ludzi Lasu jesienią Łapania za słowo (…) s. 644. Lubię… Nie lubię … (w układzie alfabetycznym) w zbiorze wierszy Osieckiej, czyli dwie filiżanki kawy w jesienny wieczór. 10/10
zoe - awatar zoe
ocenił na 10 6 miesięcy temu
Ja minę, ty miniesz... : wspomnienia o Halinie Poświatowskiej Mariola Pryzwan
Ja minę, ty miniesz... : wspomnienia o Halinie Poświatowskiej
Mariola Pryzwan
Pamiętam,że kilkanaście lat temu to była jedyna taka pozycja na temat samej Poświatowskiej, jak i jej twórczości."Taka" czyli bliska ideału, rozprawiająca się z mitem poetki ckliwej, sentymentalnej, piszącej jakoby tylko o Erosie, a to była zaledwie jej część lub raczej jedna ze stron poetyckiej wrażliwości. Autorka nie zaniedbała tu ważnej kwestii, a mianowicie uwypuklenia drapieżnej natury Haliny. Nareszcie ktoś pozwolił jej na krzyk, na niezgodę jaką przyniósł los i wszelkie odcienie cierpienia, nareszcie odczytano ją na nowo i jej poezja nabrała głębi.Pierwszy raz Poświatowska stanęła przed czytelnikiem niemalże naga,jedynie za zasłoną swoich metafor. Wyszła ostatecznie z kręgu poetyki jedynie miłosnej by zaoferować całą rozpiętość uczuć z jakimi przyszło się jej zmagać i dzielić z czytelnikiem, a które do tej pory bagatelizowano lub nie traktowano z należytą uwagą przez jakieś 30 lat. ( Oczywiście biorąc pod uwagę chwilę pierwszego wydania przez M.Pryzwan swojej książki w latach dziewięćdziesiątych.) W książce autorka poddaje pewne wiersze analizie ,tak by uchwycić istotę tej liryki.Przytaczane są również fragmenty korespondencji poetki, jak i wypowiedzi bliskich oraz osób ze środowiska Poświatowskiej. Uważam, że to cenna publikacja dla zainteresowanych twórczością poetki. P.S. Prawdopodobnie przez odmienną okładkę oraz swoją nieuwagę (tytułu w przeciwieństwie do treści po tylu latach nie pamiętałam), powyższy wpis przypisałam pod nieodpowiedni tytuł traktujący o Poświatowskiej. Teraz moja opinia jest na właściwym miejscu i odzwierciedla zawartość opisywanej książki.
Aksamitt - awatar Aksamitt
ocenił na 8 9 lat temu
Poezja naszego wieku Jan Lechoń
Poezja naszego wieku
Jan Lechoń Julian Tuwim Jan Twardowski Bolesław Leśmian Wisława Szymborska Zbigniew Herbert Tadeusz Różewicz Ernest Bryll Czesław Miłosz Jarosław Iwaszkiewicz Aleksander Wat Miron Białoszewski Antoni Słonimski Ewa Lipska Jerzy Liebert Bruno Jasieński Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Tadeusz Borowski Krzysztof Kamil Baczyński Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński Urszula Kozioł Halina Poświatowska Rafał Wojaczek Stanisław Grochowiak Tadeusz Nowak Kazimiera Iłłakowiczówna Andrzej Bursa Stanisław Jerzy Lec Władysław Broniewski Witold Kaliński Ryszard Krynicki Julian Przyboś Tadeusz Gajcy Kazimierz Wierzyński Stanisław Baliński Mieczysław Jastrun Anatol Stern Józef Czechowicz Stanisław Młodożeniec Adam Ważyk Lucjan Szenwald Zbigniew Bieńkowski Tytus Czyżewski Tadeusz Peiper Władysław Sebyła
Poezja ambasadorem marzeń. Tym zaszczytnym tytułem obdarowałbym dziedzinę sztuki, którą tak chętnie wzięły pod swoją opiekę mitologiczne muzy olimpijskie. Cieszę się, że skarby liryki przedstawiają w moich oczach tak wielką wartość i warte są uhonorowania najwyższym szacunkiem. Wierzę, że nastrojowe wiersze są w stanie pogodzić namiętność z głosem rozumu. Jestem o tym przekonany, bo sam zobaczyłem ile ciężkiej pracy wykonała na przestrzeni kilkudziesięciu lat polska twórczość poetycka. To, czego dokonała nie było lekkim zajęciem. Ryszard Krynicki w próbach ratowania narodów widział w niej głos sumienia. Tadeusz Gajcy postrzegał ją jako myśl, pragnącą poznać istotę rzeczy. Władysław Broniewski odkrywał w niej krzyk pierwszomajowej krwi, utoczonej w walce o ludzką godność. Ja tymczasem nazwałbym ją wiecznym pielgrzymem, pukającym do naszych drzwi w poszukiwaniu miejsc, które by można rozjaśnić optymizmem i wiarą w sens życia. Tym jest poezja. Przyjacielem, jakiego warto mieć zawsze przy sobie. Zaintrygowany wierszami Juliana Tuwima zdałem sobie sprawę z realności fragmentu jego wiersza "Do prostego człowieka". "Rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta!". Jak wielce aktualne wydają się słowa wypowiedziane ponad osiemdziesiąt lat temu. Jak wiele czasu potrzeba aby zasypać podziały gnębiące ludzkość. Jednak wykonując często syzyfową pracę, poezja daje nam nadzieję na łagodzenie bólu i oswojenie lęków. Pozostając pod wrażeniem wojowniczej retoryki Tuwima, dostrzegłem też całkiem odmienne w wymowie, wiersze Bolesława Leśmiana z cyklu "Łąka". Jego podawana z rąk do rąk zjawiskowa piękność, stała się dla mnie synonimem tajemniczej mgiełki, otulającej świat widzialny na pograniczu ezoterycznego wyobrażenia wrażeń. To wszystko potrafi zadziwić, zastanowić i zmusić do przystanięcia zaganianych współczesnym życiem ludzi. "Poezja naszego wieku" wykonała ogromny krok, spinający lirykę Młodej Polski z czasami poprzedzającymi upadek komunizmu. Po drodze musiała się zmierzyć z rujnowaniem przez złowrogie totalitaryzmy fundamentów świata. Ale nawet wtedy Krzysztof Kamil Baczyński znalazł w swoim "Erotyku" siłę, aby wypełnić ciszę pomiędzy salwami karabinów. W tamtych latach można było bardzo łatwo zostać bohaterem. Jednak dla uczestników walki o istnienie całego narodu, oglądanie "rzek ognia ściętych krwią purpurową", było traumatycznym przeżyciem o którym woleliby zapomnieć. Bo poezja to nie tylko walka. To również zabawa słowem Stanisława Młodożeńca i radość Wisławy Szymborskiej z zapisywania białych kartek. To drobne rzeczy, które przelotnie cieszą umysł, jak i poważne filozoficzne rozważania na miarę "Traktatu moralnego" Czesława Miłosza. Odczuwam, jakby Zbigniew Herbert dedykował "Przesłanie Pana Cogito" specjalnie dla mnie. "Bądź odważny gdy rozum zawodzi" - w wielce bojowej do życia pozycji nastawiają mnie te słowa. "Strzeż się jednak dumy niepotrzebnej" - ma rację nasz polski poeta, pokory nigdy za wiele. "Strzeż się oschłości serca" - prawda to święta a uczuciami nie warto grać w kości. "Powtarzaj wielkie słowa, powtarzaj je z uporem" - wiem, że tylko wtedy zerwę owoc z własnego drzewa wiedzy. Podejrzewam, że gdyby Zbigniew Herbert żył, to dodałby do tego zdanie "obiecaj, że nadal będziesz czytał poezję" - wypełniłbym to zadanie z wielką przyjemnością.
czytający - awatar czytający
ocenił na 7 8 lat temu
Poezje wybrane Pablo Neruda
Poezje wybrane
Pablo Neruda
„Wrócę” „Kiedyś, wędrowcze, mężczyzno, kobieto, później, kiedy już żyć nie będę, tu szukajcie, szukajcie mnie między kamieniem a oceanem, w świecie wzburzonym piany. Tu szukajcie, szukajcie mnie, bo tu wrócę, nie mówiąc ni słowa, bez głosu, bez ust, czysty tu wrócę, żeby istnieć w ruchu wody, w jej sercu dzikim, tu zostanę zagubiony i znaleziony, tu może będę trwał kamieniem i milczeniem.”(s.339.) Pablo Neruda, Poezje wybrane, Posłowie, wybór, przekład: Jan Zych, Wyd. Literackie, Kraków 1980 r. (wydanie dwujęzyczne), Po wydaniu drugiego tomiku poezji „Veinte poemas de amor y una cancion desesperada” stał się jednym z najpoczytniejszych poetów Ameryki (w 1961r. tomik osiągnął milion egzemplarzy nakładu). Jan Zych, w wyjątkowym Posłowiu, tłumacz poezji Nerudy (znający na wskroś materię życia i śmierci, a przede wszystkim liryki chilijskiego poety), napisze, że jednym tchem wymienia się trzy nazwiska: peruwiańskiego poety Cesara Vallejo i dwóch Chilijczyków: Vincentego Huidobro i Pabla Nerudy. Dodaje się czasami J. L. Borgesa i O. Paza. Pablo Neruda: wielokrotnie nagradzany, m. in.: w Warszawie Międzynarodową Nagrodą Pokoju za poemat „Niech się zbudzi drwal” (1950), doktoratem honoris causa Uniwersytetu w Oxfordzie (1965) czy literacką Nagrodą Nobla (1971). Zdaniem jednak tłumacza: „najpiękniejszym hołdem, jaki złożono poezji Palba Nerudy, jest ponad dwustustronicowy tom wierszy i wspomnień, który ukazał się w Hiszpanii w dwa lata po śmierci poety”. Co zawiera? Utwory: 76. poetów piszących po hiszpańsku, 35. tworzących w języku katalońskim, 10. w języku galicyjskim i 2. w baskijskim. Neruda- poeta, dyplomata- konsul na Jawie, w Batawii, w Singapurze, w Buenos Aires, w Barcelonie i Madrycie (lata 30-te). W 1940 r. konsul generalny w Meksyku... Interesujący życiorys, pełen niecodziennych zdarzeń, bogata twórczość, wymykająca się wszelkim schematom, wymaga przypomnienia i ponownej lektury. Poezja najwyższych lotów. Upływ czasu nie zatarł znaczenia ani urody słowa: 15 „Lubię cię, kiedy milczysz, bo jesteś jak nieobecna i słyszysz mnie z daleka, a mój głos cię nie dotyka. Zdaje się, jakby twoje oczy odfrunęły od ciebie, i zdaje się, jakby pocałunek usta ci zamknął”. (s. 33.) (...) Pogrzeb poety był wielką manifestacją. Jak napisze J. Zych: „Żołnierze z gotowymi do strzału pistoletami otoczyli dom poety, drogę, którą przechodził kondukt żałobny i Cmentarz Główny, na którym pochowano Nerudę w pożyczonym grobie, a na nim złożono pierwsze goździki najsmutniejszej chilijskiej wiosny”. ( s.612.) 10/10
zoe - awatar zoe
ocenił na 10 7 miesięcy temu
Nierozważna i nieromantyczna. O Halinie Poświatowskiej Grażyna Borkowska
Nierozważna i nieromantyczna. O Halinie Poświatowskiej
Grażyna Borkowska
"lu­bię tę­sk­nić wspi­nać się po po­rę­czy dźwię­ku i ko­lo­ru w usta otwar­te chwy­tać ­za­pach zmar­z­nię­ty lu­bię moją sa­mot­ność za­wie­szo­ną wy­żej niż most rę­ko­ma obej­mu­ją­cy nie­bo mi­łość moją idą­cą boso po śnie­gu" Poznaję świat za pomocą zmysłów - wzroku, słuchu, dotyku. Emocje, które odczuwam na codzień malują w mojej głowie obrazy, grają dźwięki, łączą rozmaite kawałki w jedną całość. Mówić, pisać o życiu, o doświadczeniach, o odczuciach to starać się wepchnąć w ramy słów coś, co nie do końca da się za pomocą słów opowiedzieć - bo w końcu nie przez słowa się to dzieje. Poezja, która jest - jak pisał Barańczak - mistrzowskim użyciem słowa jest być może jednak najlepszą próbą złapania tych ulotnych, niewysłowionych zdarzeń i przeniesienia ich na papier, aby móc zatrzymać, przyjrzeć się swoim doświadczeniom i oswoić je, jak i umożliwić transfer przeżyć pomiędzy nadawcą a odbiorcami. I dla mnie Halina Poświatowska jest właśnie taką poetką, która w łapaniu i osłowywaniu swoich emocji i przeżyć osiągnęła mistrzostwo. Złożona i niejednorodna, obserwująca i intensywnie przeżywająca rzeczywistość, fascynująca i zafascynowana, pełna miłości i egoistyczna, czasem do kości realistyczna, a czasem oswajająca trudną rzeczywistość tworzeniem wymyślonych światów Poświatowska poprzez swoją twórczość starała radzić sobie z wszystkim, co składało się na jej życie. Jej ciało, po części definiowane przez towarzyszącą jej chorobę serca, było dla niej narzędziem do przeżywania, polem do eksploracji, zapisem wspomnień, co widać na przykład w wierszu “Oda do rąk”: "Bądźcie pozdrowione moje dłonie, palce moje chwytne, z których jeden przytrzaśnięty drzwiami samochodu, fotografowany promieniami Roentgena - dłoń na zdjęciu wyglądała jak zwichnięta skrzydło - niewielki okruch kości obrysowany własnym odrębnym konturem. Serdeczny palec lewej ręki ozdobiony raz pierścionkiem owdowiały jest teraz i pozbawiony swej ozdoby. Ten który mi dał pierścionek już dawno nie ma palców, jego ręce splotły się w jedno z korzeniami drzewa. Ręce moje tyle razy dotykające stygnących dłoni umarłych i ciepłych mocnych żywych dłoni. Umiejące pieścić niezwykle, w dotyku zatracające przestrzeń dzieląca istnienie od nieistnienia i niebo od ziemi. Ręce, którym nieobcy ból bezsilności, wczepione w siebie jak dwa przelękłe ptaki, bezdomne, szukające na oślep i wszędzie śladu twoich rąk." Wyciągnęłam z jej wierszy tyle przyjemności chyba również dlatego, że są tak wolne - łapiące skojarzenia, nieograniczone rymami czy rytmem, a jednocześnie w żadnym stopniu nie da się nazwać ich niedbałymi - są przemyślane i ostrożnie dobierające nieoczywiste skojarzenia, szczególnie na liniach sztuka-filozofia-społeczeństwo-emocje. Sztukę można przeżywać w oderwaniu od biografii twórcy, ale zapoznanie się z jego codziennymi zmaganiami otwiera nam oczy na wcześniej niedostrzegane połączenia - a umiejętność ich zauważenia daje całkiem sporo przyjemności. Jeżeli ostatnie zdanie jest prawdziwe nie tylko w moim, ale również w Waszym uniwersum, to polecam Wam właśnie tę książkę.
biedlonka - awatar biedlonka
oceniła na 8 4 lata temu
Wiersze wybrane Wisława Szymborska
Wiersze wybrane
Wisława Szymborska
Nie będę ukrywać, że po poezję sięgam dość rzadko, większość wierszy, które znam, pamiętam jeszcze z czasów szkolnych i uniwersyteckich. Postanowiłam jednak to zmienić i na dobry początek sięgnęłam po utwory Wisławy Szymborskiej. Bardzo dużo jej wierszy zostało mi w pamięci z licealnych lekcji polskiego, a w czasie mojego Erasmusa w Bolonii miałam okazję uczestniczyć w zajęciach z włoskim polonistą Andreą Ceccherellim, dzięki którym mogłam spojrzeć w nowy sposób na polską poezję, szczególnie na wiersze Szymborskiej i Miłosza. Teraz spotkałam się z poezją już jako bardziej dojrzała (mam nadzieję) i ukształtowana osoba, a refleksje z lektury "Wierszy wybranych" Wisławy Szymborskiej ujęłabym następująco: - Jaka jest rola poety wedlug Szymborskiej? Nazywanie świata w nowy sposób, zadawanie pytań tam i zmuszanie do refleksji wobec zdarzeń i rzeczy dla innych osób zwyczajnych i codziennych. - Wiersze Szymborskiej są bardzo esencjonalne, w minimum słów zawiera maksimum znaczenia. - Szymborska to mistrzyni słowa, potrafi rzeźbić w nim, grać nim, żonglować, rytm jej wierszy jest precyzyjny, często stosuje powtórzenia, gry słów, nic nie jest w jej poezji przypadkowe. - Szymborska dziwi się światem nieustannie, nie zadowala się tym, co wydaje się oczywiste, ona drąży i wciąż się zastanawia, a co by było gdyby? A jeśli nie byłoby tak, to jakby było? Co by musiało się stać, żeby? - dużo w mojej książce podkreśleń fraz, które chwycily mnie za serce, wiersze, które najbardziej zapamiętam, to na pewno "W biały dzień", "Ludzie na moście", "Minuta ciszy po Ludwice Wawrzyńskiej" "Nic darowane".
LILI - awatar LILI
ocenił na 10 1 rok temu

Cytaty z książki Jej portret. Najpiękniejsze wiersze i piosenki

Więcej
Jonasz Kofta Jej portret. Najpiękniejsze wiersze i piosenki Zobacz więcej
Jonasz Kofta Jej portret. Najpiękniejsze wiersze i piosenki Zobacz więcej
Jonasz Kofta Jej portret. Najpiękniejsze wiersze i piosenki Zobacz więcej
Więcej