Historia pewnej dziewczyny

Okładka książki Historia pewnej dziewczyny
Sara Zarr Wydawnictwo: YA! literatura młodzieżowa
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Story of a Girl
Data wydania:
2018-07-18
Data 1. wyd. pol.:
2018-07-18
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328053991
Średnia ocen

                6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Historia pewnej dziewczyny w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Historia pewnej dziewczyny



książek na półce przeczytane 938 napisanych opinii 582

Oceny książki Historia pewnej dziewczyny

Średnia ocen
6,1 / 10
212 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1159
1159

Na półkach: , , ,

Życie Deanny Lambert zmieniło się bezpowrotnie, kiedy jako trzynastolatka została przyłapana przez ojca w niedwuznacznej sytuacji ze starszym chłopakiem. Trzy lata później wciąż zmaga się z konsekwencjami tamtego wydarzenia : w szkole przyczepiono jej etykietkę puszczalskiej, w miasteczku ta historia obrosła już legendą. W gronie rodzinnym jest jeszcze gorzej - ukochany ojciec traktuje córkę jak powietrze, codziennie dając jej do zrozumienia, jak bardzo go zawiodła. Deanna ucieka w świat wyobraźni, marzy o wyrwaniu się z ponurego domu i stworzeniu własnej małej rodziny.

Życie Deanny Lambert zmieniło się bezpowrotnie, kiedy jako trzynastolatka została przyłapana przez ojca w niedwuznacznej sytuacji ze starszym chłopakiem. Trzy lata później wciąż zmaga się z konsekwencjami tamtego wydarzenia : w szkole przyczepiono jej etykietkę puszczalskiej, w miasteczku ta historia obrosła już legendą. W gronie rodzinnym jest jeszcze gorzej - ukochany...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

503 użytkowników ma tytuł Historia pewnej dziewczyny na półkach głównych
  • 251
  • 248
  • 4
111 użytkowników ma tytuł Historia pewnej dziewczyny na półkach dodatkowych
  • 69
  • 19
  • 7
  • 5
  • 4
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Hate Alan Gibbons
Hate
Alan Gibbons
"Hate" Alana Gibbonsa to poruszająca, głęboko emocjonalna powieść, która zostaje z czytelnikiem na długo po przeczytaniu ostatniej strony. To książka, która nie tylko opowiada ważną historię, ale również zmusza do refleksji nad współczesnym społeczeństwem, nietolerancją i odwagą bycia sobą. Autor z niesamowitą wrażliwością przedstawia dramat młodej dziewczyny, która próbuje poradzić sobie ze stratą i jednocześnie zmierzyć się z falą nienawiści skierowaną wobec jej zmarłej siostry. Narracja jest przemyślana, autentyczna i mocno oddziałuje na emocje czytelnika. Gibbons pisze prosto, ale z ogromną siłą przekazu – każde słowo ma znaczenie, każda scena zostaje w pamięci. Postaci są świetnie zbudowane – prawdziwe, złożone i pełne emocji. Szczególnie główna bohaterka, która przechodzi wyraźną przemianę, wzbudza ogromną sympatię i podziw. Jej historia to nie tylko walka z przeszłością, ale też z odrzuceniem i uprzedzeniami, co czyni ją niezwykle aktualną i ważną. "Hate" to książka, która daje głos tym, których często się nie słyszy. To opowieść o odwadze, miłości i sile rodziny – a także o tym, jak destrukcyjna potrafi być nienawiść. Alan Gibbons stworzył dzieło, które powinno być obowiązkową lekturą w każdej szkole. Z całego serca polecam tę książkę każdemu – młodszym i starszym. To lektura, która porusza do głębi i daje nadzieję na lepszy, bardziej otwarty świat.
Michałka - awatar Michałka
oceniła na 9 11 miesięcy temu
Ktoś mnie obserwuje A.V. Geiger
Ktoś mnie obserwuje
A.V. Geiger
" WIDZĘ CIĘ. PRAGNĘ CIĘ. KOCHAM CIĘ." Twitter od zawsze szczyci się ogromną popularnością, może w Polsce nie aż tak bardzo jak w innych krajach, ale coraz więcej osób się do niej przekonuję. Konto na twiterze ułatwia nam kontakt ze sławnymi osobami, oraz do śledzenia ich poczynań. Niestety zdarzają się również osoby, które potrafią zrobić z takimi informacjami złe rzeczy, a to dopiero początek, zwykłe zainteresowanie może zamienić się w natarczywość i prześladowanie. Kto w tych czasach nie ma chociaż jednej znanej osoby, którą podziwia i lubi wiedzieć co ciekawego robi w swoim życiu ? Myślę, że social media stały się w takim stopniu popularne, że nic przed nami nie może się ukryć, zwłaszcza jeżeli dana osoba jest znana i jej poczynania śledzi kilkadziesiąt tysięcy osób. Niestety łatwy dostęp do różnych informacji sprawia, że niektórzy popadają w paranoje i zaczynają prześladować te osoby, kierując się uczuciami, które tak naprawdę przesłaniają nam wszystko. Jestem osobą, która ma konta na wielu możliwych aplikacjach, lubię wiedzieć co się dzieję u znanych osób od których czerpie inspiracje, lub które po prostu podziwiam. Dzięki temu mogę w łatwy sposób poznać cząstkę życia moich idoli, zobaczyć co u nich słychać. Jednak nie raz słyszę historię, kiedy te osoby czują się napastowane, prześladowane i mają dość sławy i rozpoznawalności. „Ktoś mnie obserwuję” to książka, która jest bardzo współczesna i wiele osób na pewno w jakiś sposób będzie mogło się utożsamić z tą powieścią i jej bohaterami. Na początku sądziłam, że będzie to książka w której to dziewczyna i chłopak poznają się Internecie i tak zaczyna się ich przygoda, pojawia się przyjaźń, zrozumienie a potem uczucie i w pewnym stopniu to jest taka powieść, ale nie jest to główny wątek tej historii i to jest chyba w niej najlepsze. Nie jest to książka przewidywalna, czytelnik jest ciągle zaskakiwany , przez co nie będzie się nudził. „Ktoś mnie obserwuję” nie jest książka idealną, ma mało rozwiniętych bohaterów, styl pisania nie jest wysokich lotów, ale jest to książka autentyczna i na tym polega jej oryginalność i to, że chcę się ją czytać. Co do samego wątku miłosnego to jest naprawdę dobrze skonstruowany, nie jest w żaden sposób przesłodzony ani przyśpieszony, wszystko toczy się w tempie w jakim powinno. Autorka wykazała się wielką odwagą pisząc o mediach społecznościowych, ponieważ jest to temat który jest teraz bardzo popularny a i pisanie o tym nie należy do najprostszych. Książkę nie tylko przyjemnie się czyta, ale jest również w jakiś sposób przestrogą i niesie ze sobą pewne przesłanie, które jest potrzebne w dzisiejszych czasach, gdyż pojawia się coraz więcej platform, które umożliwiają poznawanie się w Internecie a nie jest to bezpieczne, bo nigdy tak naprawdę nie mamy stu procentowej pewności, że jest to osoba za która się podaje. Serdecznie polecam wam tą książkę i nie ważne ile macie lat to myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
Layla Angel - awatar Layla Angel
ocenił na 6 1 rok temu
99 dni lata Katie Cotugno
99 dni lata
Katie Cotugno
Może to kwestia okładki, a może tytułu, ale sięgając po „99 dni lata” byłam pewna, że dostanę lekką, przewidywalną młodzieżówkę. Okazało się, że sprawa jest bardziej skomplikowana. Na Lubimyczytać książka ma niską ocenę, co mnie trochę dziwi. Ona wcale nie jest taka oczywista i daje do myślenia. Choć nie jest ona porywająca i trudno tutaj polubić bohaterów, to jednak jest warta przeczytania, zwłaszcza dla młodych. Dlaczego? Molly wikła się w dość skomplikowaną relację między braćmi (w sumie cala rodzina ma w tym swój udział). Dziewczyna jest adoptowaną córką znanej pisarki, która nie do końca nadawała się do roli matki, więc praktycznie wychowała się z rodziną Patricka. Z przyjaźni ich uczucie naturalnie ewoluowało w coś więcej, ale czy faktycznie była to miłość? Jak się dowiadujemy na początku książki, Molly jednak zdradza Patricka z jego bratem – Gabem, a wszystko wychodzi na jaw, ponieważ mama Molly opisuje tę relację w swojej najnowszej książce, która okazuje się bestsellerem. Molly, znienawidzona przez praktycznie całą młodzież w miasteczku i szykanowana przez Julie (siostrę Patricka) ucieka do szkoły z internatem. Wraca po roku, ale niestety nikt nie zapomniał, co się wydarzyło między nią a Patrickiem i Gabem. Jedyną osobą, która wydaje się cieszyć z powrotu Molly, to właśnie Gabe, nic więc dziwnego, że powoli między nimi znów coś zaczyna iskrzyć. W trakcie tych 99 dni wakacji, które Molly spędza w rodzinnym miasteczku, powoli dowiadujemy się, co tak naprawdę zaszło między nią a Gabem, co takiego zrobił Patrick, że pchnął ją w ramiona własnego brata. I ta książka, te relacje, naprawdę nie są łatwe. Patrick – wielka miłość Molly, okazuje się nie być wcale takim ideałem, bo czy to faktycznie miłość, jeśli nie pozwala Molly spełniać marzeń, tylko dlatego że musiałaby wyjechać. Albo wyzywa ją od dziwek i pozwala, by Julia niszczyła ją na każdym kroku. A Gabe? Jego chyba polubiłam bardziej niż Patricka, pytanie, czy faktycznie był w Molly zakochany, czy to była kwestia tego, że jego brat miał coś, czego on nie mógł mieć. On też nie stawał w obronie Molly, gdy ją szykanowano. No i wreszcie najważniejsza puenta, dlaczego tylko Molly musiała cierpieć i odpowiadać za to, co się wydarzyło? Pomijając już winę Patrica, Gabe też miał swój rozum i dobrze wiedział, że zaciąga do łóżka ukochaną brata. Chyba tak naprawdę nikt tutaj nie był bez winy. Postać matki Molly też była ciekawa, choć autorka mogła bardziej rozwinąć ten wątek, rozprawić się z tą relacją matka-córka. Uważam, że ta książka jest serio dobra, do tego czyta się ją lekko i szybko. Mogę ją spokojnie polecić, mimo że jakoś szczególnie nie skradła mojego serca.
Beata - awatar Beata
oceniła na 7 3 lata temu
Moje serce, mój wróg  Steiger A.J.
Moje serce, mój wróg
Steiger A.J.
Po książkę "Moje serce, mój wróg" sięgnęłam z racji na to, że długo już zalegała u mnie na półce. Spodziewałam się najzwyklejszej w świecie młodzieżówki, romansu który połączy bohaterów z ogromną mocą i wieloma przeciwnościami na ich drodze. Czy tak właśnie było? Zero zaskoczeń, wszystko wedle utartego schematu? Alvie jest dziewczyną, która do szczęścia potrzebuje niewiele - dotrwać do osiemnastych urodzin, bez większych problemów aby za zgodą kuratora prowadzić samotne, dorosłe, wolne życie. Asperger, który jest niejako źródłem jej problemów, nieco utrudnia sprawę. W szczególności ma to miejsce w przypadku relacji międzyludzkich. Alvie nie ma przyjaciół, jest samotniczką, a jej kurator jasno sugeruje jej, że dobrze by było, gdyby miała osobę do pogadania. Na drodze Alvie nagle pojawia się Stanley. Chłopak chodzi o lasce, wydaje się być samotny, zupełnie tak jak dziewczyna. Jednak stawianie kroków na drodze przyjaźni to wyzwanie, nie tylko dla Alvie, ale i Stanleya, który musi przebić się przez mur, który ona buduje wokół siebie. Szczerze mówiąc, określiłabym tę książkę dwoma słowami - standardowa młodzieżówka. Bohaterowie są naprawdę w porządku. Myślę, że spokojnie nastolatkowie będą w stanie ich zrozumieć na wielu płaszczyznach. Aspektem, który zdecydowanie działa na plus tej książce są schorzenia głównych postaci. Zespół Aspergera nie jest czymś, co pojawia się niesamowicie rzadko, toteż bardzo dobrze, że istnieje młodzieżówka z taką bohaterką. Dorastający młodzi ludzie dzięki temu mają możliwość nieco lepiej poznać jak funkcjonują osoby neuroatypowe. Choroba przewlekła Stanleya również nie jest czymś, co w książkach young adult spotykamy często. Tym bardziej, że jest to schorzenie naprawdę rzadkie, którego sama nigdy w literaturze rozrywkowej nie spotkałam. Fabuła niczym nie odbiega od innych pozycji w tym gatunku. Ot taki przeciętniak. Przewidywalna akcja, momentami nadmiar plot-twistów, jakby na siłę, aby przytrzymać uwagę czytelnika. Niemniej jednak z uwagi na tych wyjątkowych bohaterów, uważam, że warto się z nią zapoznać, szczególnie jako młody człowiek . Podsumowując, może to nie jest wybitna lektura, która wbije czytelnika w fotel, ale porusza ważny społecznie temat, jakim jest funkcjonowanie osób niepełnosprawnych oraz neuroatypowych w społeczeństwie. To właśnie z tego powodu, myślę, że młodzi ludzie mogą z niej wynieść całkiem sporo, mimo dość banalnej historii.
cafeetlivre - awatar cafeetlivre
ocenił na 6 11 miesięcy temu
Silence Natasha Preston
Silence
Natasha Preston
Książkę oceniam na naprawdę dobrą, czytając ją miałam wiele… emocji. Po opisie trochę nie wyobrażałam sobie jak książka bez dialogu głównej bohaterki może być ciekawa, ale oddały to opisy jak wszystko odczuwała. Oakley była ciekawą postacią, ciepłą, kochaną, która przechodziła wiele już w samej szkole przez to, że nie mówiła. Jej jedynym ratunkiem od całego bagna, w którym tkwiła był Cole, najlepszy przyjaciel dziewczyny. Trochę irytował mnie fakt jak bardzo nastolatka poświęcała się tej relacji, bo praktycznie cała książka była napisana pod narrację romantyczną „Oakley i Cole”, a inne wątki i „główny” wątek tego, że ona nie mówi zeszły na drugi plan, choć wcale nie powinno tak być. Wyszło z tego bardziej love story, a dopiero na końcowych rozdziałach dowiadujemy się dlaczego bohaterka nie mówiła. Rozumiem zamysł, ale dla mnie niektóre opisy w lekturze były niepotrzebne, za bardzo rozwleczone. Cole był bohaterem, który podtrzymywał dziewczynę przy życiu, mimo, że w ogóle nie zdawał sobie z tego sprawy. Dbał o nią, więc również był sympatyczną postacią. Drugoplanowi byli w porządku, dodawali ciepła i pewnego rodzaju szaleństwa opowieści. Końcówka jest wzruszająca, wiedziałam, że dziewczyna w końcu przemówi, bo sam opis to sugeruje i tak naprawdę w połowie książki można było domyślić się dlaczego tyle czasu milczała. Lektura dość przyjemna, ale liczę, że druga część będzie jeszcze lepsza.
milzo_reads - awatar milzo_reads
ocenił na 7 8 miesięcy temu

Cytaty z książki Historia pewnej dziewczyny

Więcej
Sara Zarr Historia pewnej dziewczyny Zobacz więcej
Sara Zarr Historia pewnej dziewczyny Zobacz więcej
Sara Zarr Historia pewnej dziewczyny Zobacz więcej
Więcej