Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku

Okładka książki Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku
Adam Zadworny Wydawnictwo: Czarne Seria: Reportaż reportaż
216 str. 3 godz. 36 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Seria:
Reportaż
Data wydania:
2024-11-13
Data 1. wyd. pol.:
2024-11-13
Liczba stron:
216
Czas czytania
3 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381919937

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku



książek na półce przeczytane 1126 napisanych opinii 490

Oceny książki Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku

Średnia ocen
8,0 / 10
1823 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
923
605

Na półkach: , ,

Pozostając wciąż w temacie reportaży sięgnęłam po "Heweliusza".

Jak pewnie wszyscy się spodziewają oglądałam serial ze znanej platformy streamingowej i sięgnęłam po książkę. Ale muszę Was zaskoczyć - nie widziałam ani pół odcinka. Gdzieś przeczytany post zachęcił mnie do sięgnięcia po historię zatopionego promu.

Kiedy tonął Jan Heweliusz byłam małym dzieckiem. Ominęła mnie więc sama informacja o wypadku i głośny, choć dziwny proces. Czytając o problemach technicznych, niedopowiedzeniach, niewyjaśnionych wypadkach, czy źle ulokowanych pomocach ratunkowych to dziw bierze, że ta katastrofa zdarzyła się tak późno. Biorąc po uwagę nieprawidłowo przeprowadzoną akcję ratunkową, niewyjaśnione decyzje trzeciego oficera i wiele spekulacji oraz teorii spiskowych, to utonięcie promu Euroafriki jest najbardziej sensacyjnym i najmniej zrozumianym polskim wypadkiem morskim.

Autor stara się krok po kroku odtworzyć noc zatonięcia. Rozmawia z żyjącymi uratowanymi z Heweliusza, wdowami po marynarzach oraz przeszukuje akta, by znaleźć prawdę. Dziwnym trafem część akt nie istnieje, bądź nie dotarło do Izby Morskiej...

Niestety prawda zatonęła razem z Heweliuszem, a pokazowy proces miał na celu umniejszyć uchybieniom armatora. Bo jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę (w tym przypadku również politykę).

Pozostając wciąż w temacie reportaży sięgnęłam po "Heweliusza".

Jak pewnie wszyscy się spodziewają oglądałam serial ze znanej platformy streamingowej i sięgnęłam po książkę. Ale muszę Was zaskoczyć - nie widziałam ani pół odcinka. Gdzieś przeczytany post zachęcił mnie do sięgnięcia po historię zatopionego promu.

Kiedy tonął Jan Heweliusz byłam małym dzieckiem. Ominęła...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

3739 użytkowników ma tytuł Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku na półkach głównych
  • 2 109
  • 1 585
  • 45
714 użytkowników ma tytuł Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku na półkach dodatkowych
  • 332
  • 193
  • 58
  • 56
  • 28
  • 25
  • 22

Tagi i tematy do książki Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku

Inne książki autora

Okładka książki Armia Radziecka z tobą od dziecka Jacek Hołub, Józef Krzyk, Artur Łukasiewicz, Beata Maciejewska, Mirosław Maciorowski, Piotr Nehring, Piotr Osęka, Magda Podsiadły, Marek Wąs, Adam Zadworny
Ocena 5,5
Armia Radziecka z tobą od dziecka Jacek Hołub, Józef Krzyk, Artur Łukasiewicz, Beata Maciejewska, Mirosław Maciorowski, Piotr Nehring, Piotr Osęka, Magda Podsiadły, Marek Wąs, Adam Zadworny
Adam Zadworny
Adam Zadworny
dziennikarz, reporter, od 1990 roku związany z „Gazetą Wyborczą”, wcześniej współpracownik pism drugiego obiegu. Autor książek Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku, Bałuka jestem…, Szpiedzy w Szczecinie i Psy z Karbali. Dziesięć razy Irak (wraz z Marcinem Górką), współautor alternatywnego przewodnika Zrób to w Szczecinie. Jego reportaże znalazły się w zbiorach Z Archiwum Sz. Śladem szczecińskich historii niezwykłych XX wieku, Morze i ziemia. Antologia reportaży z Pomorza i w trzech tomach z cyklu Wszystkie barwy PRL-u: Szpiedzy, zamachowcy, terroryści, Szare na złote, czyli Polak potrafi oraz Oszuści, zabójcy i złodzieje. Laureat kilku nagród dziennikarskich, m.in. Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczpospolitej Polskiej – Pomorze Zachodnie oraz Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej im. Tadeusza Mazowieckiego za reportaż historyczny Dziki Zachód – Uznam. W 2008 roku nominowany do nagrody MediaTory za serię reportaży Nangar Khel – tak było (wraz z Marcinem Kąckim i Marcinem Górką).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wyspa niechcianych kobiet Agata Komosa-Styczeń
Wyspa niechcianych kobiet
Agata Komosa-Styczeń
"Wyspa niechcianych kobiet" Agaty Komosy-Styczeń to naprawdę dobry reportaż. Szczególnie, że pokazuje również współczesne mechanizmy funkcjonowania społeczeństwa - nie tylko duńskiego, choć Dania wydaje się tutaj świetnym przykładem dla ukazania pewnych problemów. Myślę, że fakt, że jeszcze zupełnie niedawno, bo w latach 50. ubiegłego wieku (ostatnie rezydentki wyspy Sprogø opuściły ją dopiero w 1961 roku!) działał odizolowany ośrodek dla "trudnych" kobiet, może bulwersować, ale przede wszystkim smuci. Autorka opowiada bowiem o niezwykle skomplikowanym dochodzeniu Danii do statusu państwa dobrobytu, gdzie wspólnota i dobro społeczne stoją na tak wysokim poziomie. Po drodze bowiem zdarzyły się eksperymenty (nie potrafię tego inaczej nazwać) o paramedycznym charakterze. Takim jak ośrodki Christiana Kellera, który w założeniu miał na celu dbanie o komfort podopiecznych. Paramedycznym, ponieważ nie zakładał on oparcia na rzetelnych badaniach i diagnozach, ale w gruncie rzeczy widzimisię grupy osób, którym przyznano funkcję decydentów. Byli wśród nich nie tylko lekarze. Wspierały ich także inne instytucje i ich pracownicy, np. opieka społeczna i szkoła. To na mocy ich rekomendacji kobiety w trudnej sytuacji, najczęściej pochodzące z ubogich domów, niewykształcone, mające wiele innych problemów, samotnie wychowujące dzieci, kwalifikowano jako upośledzone i niezdolne do życia w społeczeństwie. Wystarczył komentarz nauczyciela, opiekuna społecznego, czasem również członka rodziny i nieodpowiednio wysoka liczba punktów z testu na inteligencję, żeby kobieta wytypowana została do przeniesienia na wyspę. Wszystko to w imię jej dobra. Wybija się z tego niesprawiedliwość społeczna i różnica w sposobie traktowania kobiet i mężczyzn, a także brak wsparcia dla ofiar przemocy seksualnej i domowej, którymi najczęściej takie kobiety były. To również historia o tym, jak ograniczano prawa osób "upośledzonych umysłowo" (choć przecież sposób, w jaki pozyskiwano wiedzę o niepełnosprawności umysłowej przyszłej rezydentki błagał o litość...). Od kobiet ze Sprogø odwracały się nawet feministki. A raczej powinnam napisać inaczej - widziały w nich szansę na przekonanie do własnych postulatów. I to wcale niestety nie oznaczało okazania wsparcia pacjentkom Zakładów Kellera. Tu dochodzimy do niewygodnych wątków eugeniki i przymusowej sterylizacji kobiet. Tak, kobiety ze Sprogø poddawane były temu nieodwracalnemu zabiegowi w imię czystości społecznej, choć chyba nie jest wielkim nadużyciem napisać - rasy. A ówczesne środowiska feministyczne wcale nie widziały w tym niczego złego... Wręcz przeciwnie. Autorce trudno było porozmawiać ze współczesnymi feministkami w Danii na temat ośrodka na wyspie, ponieważ odmówiły one odpowiedzi na pytania reporterki. Odnoszę przy tym wrażenie, że autorce samej trudno było przyjąć do wiadomości taki stan rzeczy, co na pewno wynika z zupełnie innego postrzegania niektórych środowisk, także w Polsce. Ta niepewność i fakty skłaniają jednak do pewnych refleksji i wniosków. Pewnych rzeczy nie da się obronić. Bardzo polecam lekturę tej książki. I bardzo współczuję wszystkim rezydentkom Sprogø - nie doczekały się one porządnych przeprosin od państwa, które odebrało im nie tylko lata życia, ale przede wszystkim wybór. https://www.instagram.com/p/DJymM2AtfeB/ https://www.facebook.com/JustynaCzytuje/
justynazwanaruda - awatar justynazwanaruda
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Patopaństwo. O tym, jak elity pustoszą nasz kraj Jan Śpiewak
Patopaństwo. O tym, jak elity pustoszą nasz kraj
Jan Śpiewak
Książka "Patopaństwo" została podzielona na rozdziały opisujące różne patologie w Polsce. Niektóre z tych rozdziałów są ciekawsze, inne mniej. Początkowo ciężko brnęło mi się przez kolejne strony. Dostajemy sporą dawkę współczesnej historii Polski, której zresztą nie uczą w szkołach, więc nie bardzo można to przekartkować. Dodatkowo autor zdobył tytuł doktora nauk humanistycznych, przez co (mimo mojego sporego oczytania) często musiałam googlować, co dane słowo znaczy. A jestem raczej w temacie i słownictwie Janka na bieżąco, bo śledzę go na socialach. Z każdym rozdziałem było mi lżej, a ostatnie - o pracy, alkoholu i deweloperce - czytałam z zapartym tchem. Z Jankiem można się zgadzać lub nie, co wyjątkowo trafnie podsumował Żulczyk w blurbie. Przyrównał autora do maczety, która wycina drogę przed nami. Doceniam, że książka jest napisana rzeczowo i schludnie pod względem przypisów. Gdy jakiś temat nie został w moim odczuciu wystarczająco wyjaśniony, mogłam skorzystać z uporządkowanego indeksu na końcowych stronach. Mam wrażenie, że autorowi raz czy dwa posypał się lekko szyk zdania, przez co nie do końca zrozumiałam przekaz, ale przymykam na to oko. Całościowo uważam, że warto przeczytać, aby skonfrontować się z tak ugruntowanym światopoglądem. I warto zawalczyć o siebie i swoje życie, a w grupie siła. Moim zdaniem to książka, którą lepiej kupić niż wypożyczyć, bo mnie osobiście zajęła więcej czasu niż dopuszcza wypożyczenie (szczególnie przez tą nieszczęsną historię, która po stronie mnie usypiała - później szło już szybciej).
Dobranocka - awatar Dobranocka
oceniła na 8 1 dzień temu
Przystanek Tworki. Historia pewnego szpitala Grzegorz Łyś
Przystanek Tworki. Historia pewnego szpitala
Grzegorz Łyś
Grzegorz Łyś w reportażu „Przystanek Tworki. Historia pewnego szpitala” przedstawia historię szpitala psychiatrycznego zbudowanego w 1891 r. w Pruszkowie, w dzielnicy Tworki. Autor opisuje założenia szpitala oraz to, jak funkcjonował przez lata, przedstawia pracowników i ich rodziny. Nie zabrakło tu też historii psychiatrii, ani polityki – bo ta nierozerwalnie była z tą dziedziną medycyny związana. To tak naprawdę opowieść, która sięga daleko poza mury szpitalne. Z jednej strony to dobrze, bo dostajemy kompleksową opowieść o stanie psychiatrii na przełomie wieku, a z drugiej szkoda, bo objętość książki jest niewielka, więc dostajemy dużo informacji, ale jednak dość pobieżnie opisanych. Znajdziecie tutaj sporo dat, nazwisk lekarzy, nieco opisów tego, jak funkcjonował szpital, jakich metod leczenia używano. Nie ma jednak wielu opisów pacjentów, konkretnych historii. A nie ma co ukrywać, że raczej takich historii oczekujemy, kiedy czytamy opowieści ze szpitali psychiatrycznych. Przez ich brak ma się wrażenie, że książka jest pozbawiona emocji i stanowi jedynie zbiór „suchych” faktów. Ciekawy był wątek działania szpitala podczas niemieckiej okupacji podczas II wojny światowej, niestety tu również mam poczucie, że można było z niego wyciągnąć więcej. Jako reportaż całość się broni. Nie będzie to najbardziej fascynująca historia o szpitalu psychiatrycznym, jaką przeczytacie, ale przecież nie takie jest zadanie tego gatunku. Jeżeli to temat, który was interesuje, to „Przystanek Tworki” warto przeczytać. Więcej recenzji na profilu https://www.instagram.com/sczytalim/
Ania - awatar Ania
oceniła na 7 28 dni temu
Hjem. Na północnych wyspach Ilona Wiśniewska
Hjem. Na północnych wyspach
Ilona Wiśniewska
Czytanie „Hjem” to była dla mnie czysta przyjemność. Nieśpieszna. Sycąca. Dzięki Ilonie Wiśniewskiej wróciłam na północ Norwegii, do Tromso i okolic. Słuchałam krzyku mew, jej uszami, patrzyłam na niebo zlewające się z morzem, jej oczami. Przeszłam się ulicami miasta. Niektóre pamiętałam, ale wiele z opisywanych miejsc wydało mi się nowych. Opowieść Ilony Wiśniewskiej płynie powoli, skupia się na detalach, a przede wszystkim na ptakach i ludziach. To o nich jest ta historia. Hjem to znaczy dom, bezpieczna przestrzeń. Czym jest dla ptaków i ludzi? I jedni, i drudzy, z różnych powodów, muszą szukać sobie nowych miejsc do życia. Tromsø to jedno z najbardziej wielokulturowych miast w północnej Norwegii. Ilona Wiśniewska też jest przybyszką. Snuje więc swoją opowieść o życiu w nowym miejscu, o oswajaniu go, o jego trudnym pięknie, o budowaniu więzi z ludźmi, ptakami i miejscami. Ale także o trudnym współżyciu ludzi i mew, w walce o terytorium wciąż wygrywa człowiek, ale zawsze pozostaje pytanie, na które odpowiedź nie jest jednoznaczna, gdzie znajduje się nieprzekraczalna granica ingerowania w świat dzikich zwierząt, choćby z najlepszymi intencjami. Ilona Wiśniewska to reporterka, która woli stawiać pytania niż na nie odpowiadać. Dlatego tak lubię czytać jej reportaże. Piękna jest to opowieść. Pełna uważności, wsłuchiwania się, delikatności., niesamowitego klimatu. Ma w sobie magię i poezję. To opowieść, którą można czytać dosłownie, ale równie dobrze działa na poziomie uniwersalnym. Mnie urzekła.
jolasia - awatar jolasia
oceniła na 8 15 dni temu

Cytaty z książki Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku

Więcej
Adam Zadworny Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku Zobacz więcej
Adam Zadworny Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku Zobacz więcej
Adam Zadworny Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku Zobacz więcej
Więcej